Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 września 2008 r.

I CSK 64/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 64/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 września 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Marian Kocon (przewodniczący)

SSN Gerard Bieniek (sprawozdawca)

SSA Dariusz Dończyk

w sprawie z powództwa L.(...) Spółki z o.o. z siedzibą w W.

przeciwko (...) Asekuracji Towarzystwu Ubezpieczeń S.A. w W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 września 2008 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 8 sierpnia

2007 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Powód wystąpił przeciwko pozwanemu Towarzystwu Ubezpieczeń (...)

Asekuracja o zasądzenie kwoty 270.000 zł tytułem odszkodowania ubezpieczeniowego

w ramach odpowiedzialności cywilnej brokera tj. Spółki z o.o. A.(...). Sąd Okręgowy

wyrokiem z dnia 13.02.2007 r. powództwo oddalił i ustalił co następuje:

2

W dniu 18.07.2001 r. powód zawarł umowę zlecenia z firmą brokerską A.(...).

Powodowi przedstawiony został formularz – kwestionariusz ubezpieczenia majątku, w

którym ustalono m.in. rodzaj prowadzonej działalności, rodzaje ryzyka, przedmiot

ubezpieczenia. Na podstawie tego kwestionariusza broker skierował zapytania ofertowe

do poszczególnych ubezpieczycieli, następnie zaś przedstawił powodowi propozycje,

rekomendujące zawarcie umowy ubezpieczenia z Z.(...) TU S.A., co powód

zaakceptował. W dniu 14.08.2001 r. została zawarta umowa ubezpieczenia

majątkowego (ubezpieczenia mienia od wszelkiego ryzyka utraty lub uszkodzenia) na

warunkach określonych w ogólnych warunkach ubezpieczenia na okres od 1.08.2001 do

31.07.2002 r. Wśród maszyn i urządzeń objętych tą umową był również żuraw wieżowy

J.(...) o numerach fabrycznych J(...). Ustalono, że powód w dniu 28.06.2002 r. zawarł ze

spółką akcyjną B.(...) umowę o usługi wykonywane żurawiem wieżowym, w ramach

której przedmiotowy żuraw został dostarczony na budowę Instytut Hematologii i

Transplantologii w W., przy ulicy P. Zamawiający B.(...) obowiązany był m.in.

przygotować stanowisko pracy sprzętu i opracować projekt organizacji robót

zapewniający warunki eksploatacji żurawia oraz uzgodnić ten projekt z wykonawcą. Do

powoda należało jednak uzyskanie dopuszczenia do pracy żurawia przez Urząd Dozoru

Technicznego. Nie został sporządzony protokół potwierdzający odpowiednie

przygotowanie miejsca posadowienia żurawia.

W dniu 3.07.2002 r. o godz. 8 rozpoczął się montaż żurawia i został zakończony

około godz. 17, natomiast około godz. 17.15 żuraw przewrócił się. W raporcie jako

przyczynę wypadku - wskazano, iż przygotowane miejsce posadowienia żurawia nie

spełniało warunków dotyczących wytrzymałości gruntu określonej w propozycji

posadowienia żurawia przekazanej przez powoda kierownikowi budowy. Między

stronami niniejszego sporu tak określona przyczyna wypadku jest bezsporna.

Odnośnie wypadku sporządzony został, z udziałem przedstawicieli powoda

i Niezależnych E.(...) spółka z o.o., protokół, w którym opisano m.in. przebieg wypadku i

rozmiary uszkodzeń. Przedstawiciele powoda wnioskowali o złomowanie powołując się

na decyzję UDT. Nie zostało wyjaśnione co się z tym żurawiem stało: czy został

złomowany (a tym samym jaką kwotę ze sprzedaży na złom powód uzyskał), czy

wyremontowany (i za ile). W tych kwestiach pozwany nie zgłaszał zarzutów.

W załączniku do umowy ubezpieczenia wartość dźwigu określona została na

kwotę zł 331.511,25. Powód - powołując się na fakturę zakupu (i dokument celny - SAD)

wskazuje, że aktualnie (data faktury 28.04.06) cena zakupu takiego żurawia wynosi

3

88 661,35 EURO (wraz z kosztami transportu). Wartości (ceny) żurawia pozwany nie

kwestionował.

Powód zgłosił szkodę ubezpieczycielowi, który - pismem z 30.09.2002 r. odmówił

wypłaty odszkodowania ubezpieczeniowego, podnosząc, że szkoda nastąpiła w innym

miejscu niż miejsce ubezpieczenia mienia zgodnie z umową ubezpieczenia.

Pismem z 16.01.2003 r. powód wezwał brokera do zapłaty odszkodowania w

kwocie zł. 412 025,53 podnosząc - w powołaniu na art. 471 k.c. że broker nienależycie

wykonał łączącą go z powodem umowę, a pismem z 28.02.2003 r. zażądał m.in.

przedstawienia sprawozdania z przebiegu realizacji zlecenia oraz wydania

korespondencji i dokumentów.

W odpowiedzi w/w broker- pismem 20.03.2003 r. stwierdził, że powód odwołał

udzielone mu pełnomocnictwo i odmówił przekazania dokumentów. Ustalono nadto, że

w tym czasie była zawarta następna umowa ubezpieczenia odnośnie której była

sugestia, aby rozszerzyć miejsce ubezpieczenia o skład przy ul. Zawodzie. Tej umowy

jednak nie przedstawiono. W październiku 2002 r. zaistniał kolejny wypadek i w tym

przypadku odmówiono wypłaty świadczenia ubezpieczeniowego. Powód zawarł umowę

ubezpieczenia z innym ubezpieczycielem i zwrócił się do Komisji Nadzoru Ubezpieczeń i

Funduszy Emerytalnych o przeprowadzenie kontroli w spółce brokerskiej. Komisja

stwierdziła, że jej zdaniem sprawa dotyczy błędu w ocenie ryzyka ubezpieczeniowego

przez brokera. Spółka brokerska miała zawartą umowę ubezpieczenia

odpowiedzialności cywilnej z pozwanym towarzystwem, działającym wówczas pod

nazwą (...) Polska TU SA na okres 26.01.2002 r do 25.01.2003 r. Powód powołując się

na § 5 ogólnych warunków ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej brokerów zażądał

od pozwanego wypłaty odszkodowania w kwocie 412.025,53 zł. Wobec odmowy wypłaty

powód wytoczył powództwo o zasądzenie od pozwanego kwoty 270.000 zł, mając na

uwadze, że suma gwarancyjna z umowy ubezpieczenia OC brokera wynosi 300.000 zł,

a udział własny 10% tej sumy.

Oddalając powództwo Sąd Okręgowy wskazał, że powoda łączyła z brokerem

umowa zlecenia. Z uwagi na to, że ogólne warunki umowy ubezpieczenia nie zostały

doręczone przy zawarciu umowy, jak też znajdująca w sprawie zastosowanie ustawa z

28.07.1990 r. o działalności ubezpieczeniowej określała tylko ogólnie działalność

brokerską, to dla oceny obowiązków brokera właściwe są przepisy kodeksu cywilnego.

Sąd I instancji w świetle przedstawionego w sprawie materiału dowodowego -

stwierdził, że pomiędzy powodem a brokerem nie było ustaleń i uzgodnień co do

4

określenia w umowie ubezpieczenia miejsca ubezpieczenia obejmującego sprzęt na

placach budowy. Podkreślił, że jest rzeczą oczywistą, że zasady (warunki) dotyczące

poszczególnych rodzajów ubezpieczeń (ich zakres i wyłączenia) winny być brokerowi

znane, bo w tym zakresie prowadzi działalność (ma doradzać klientowi wybór

ubezpieczenia i ubezpieczyciela); jest również oczywiste, że podejmując współpracę

z danym klientem broker obowiązany był dokonać rozeznania co do prowadzonej przez

jego klienta działalności gospodarczej w związku z którą ma być zawarta umowa

ubezpieczenia, bo po to są mu zlecane czynności, żeby klientowi doradzał w szeroko

pojętym przedmiocie ubezpieczenia (wybór najkorzystniejszego ubezpieczenia

i ubezpieczyciela).

W tym kontekście Sąd Okręgowy uznał, że okoliczności sprawy nie uzasadniają

wniosku, aby broker nienależycie wykonał obowiązki określone umową łączącą go z

powodem, co mogłaby skutkować jego odpowiedzialnością cywilną, ubezpieczoną u

pozwanego.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 8.08.2007 r. oddalił apelację powoda. Sąd ten

uznał, że wprawdzie zarzuty apelacji powoda są w części uzasadnione, to jednak

skarżący wyrok mimo częściowego błędnego uzasadnienia, w ostatecznym wyniku

odpowiada prawu. Wskazano, że Sąd Okręgowy niewłaściwie ocenił treść umowy

ubezpieczenia brokera. Umowa ta zawarta 25.01.2001 r. obejmuje szkody będące

następstwem wypadku przewidzianego w umowie, który zaistniał w okresie

ubezpieczenia. Takim wypadkiem nie jest uszkodzenie żurawia, tylko określone

działania brokera tj. przygotowanie umowy ubezpieczenia z powodem i doprowadzenie

do jej zawarcia. To właśnie działanie jest źródłem szkody, owym „przewidzianym w

umowie wypadkiem”, o którym stanowi § 2 art. 822 k.c. Ten wypadek, czyli

niedochowanie należytej staranności przy zawieraniu umowy – nastąpił w lipcu i sierpniu

2001 r. a więc w czasie, którego nie dotyczy zawarta przez brokera z pozwanym umowa

ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej. Strony umowy ubezpieczenia mogły

ustanowić odpowiedzialność ubezpieczyciela za wypadki, które miały miejsce przed

zawarciem umowy, co jednak nie nastąpiło.

Wyrok ten powód zaskarżył skargą kasacyjną zarzucając naruszenie:

- art. 822 k.c. przez niewłaściwe zastosowania;

- art. 65 k.c. przez dokonanie błędnej wykładni postanowień polisy

ubezpieczeniowej;

- art. 3531

w związku z art. 805 i art. 822 k.c. przez błędną wykładnię;

5

- art. 6 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie art. 328 § 2

k.p.c. co miało istotny wpływ na wynik sprawy. Wskazując na powyższe wniósł o

uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy przez uwzględnienie

powództwa względnie przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Istota zagadnienia, które rzutuje wprost na rozstrzygnięcie sporu w niniejszej

sprawie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy szkoda wynikła z niedochowania

należytej staranności przez podmiot prowadzący działalność brokerską objęta jest – w

okolicznościach sprawy – ubezpieczeniem odpowiedzialności cywilnej brokera. W tej

kwestii niewątpliwie podstawowe znaczenie ma wykładnia postanowień umowy

ubezpieczenia brokera, w której ubezpieczycielem jest pozwane Towarzystwo

Ubezpieczeniowe. Sąd Apelacyjny dokonując wykładni postanowień tej umowy

obowiązującej od 26.01.2002 r. do 25.01.2003 r. stwierdził, że źródłem szkody, czyli

zdarzenia określonego mianem wypadku ubezpieczeniowego były zaniechania brokera

w procesie przygotowania umowy ubezpieczenia i doprowadzenie do jej zawarcia. Te

zaniechania wystąpiły w lipcu i sierpniu 2001 r., czyli w okresie nie objętym umową

ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej brokera. Sąd Apelacyjny odwołał się w tym

względzie do art. 822 § 2 k.c., który stanowi, że „jeżeli strony nie umówiły się inaczej,

umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej obejmuje szkody, o jakich mowa w §

1, (czyli szkody wyrządzone osobom trzecim), będące następstwem przewidzianego w

umowie zdarzenia, które miało miejsce w okresie ubezpieczenia”. Ma rację wnoszący

skargę kasacyjną, że w stanie faktycznym niniejszej sprawy znajduje zastosowanie art.

822 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 1.01.2004 r. Art. 822 k.c. w brzmieniu wówczas

obowiązującym zawierał definicję umowy ubezpieczenia, natomiast nie zawierał

żadnych postanowień dotyczących czasowego zakresu odpowiedzialności w

ubezpieczeniach odpowiedzialności cywilnej. Zmiany tego przepisu obowiązujące od

1.I.2004 r. wprowadziła ustawa z dnia 22.05.2003 r. o działalności ubezpieczeniowej

(Dz. U. Nr 124, poz. 1151 z późn. zm.), a kolejne zmiany ustawa z dnia 13.04.2007 r. o

zmianie ustawy – kodeks cywilny oraz o zmianie niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 82,

poz. 557). Powyższe stwierdzenie nie oznacza jednak, aby w sprawie brak było

przesłanek do określenia czasowego zakresu odpowiedzialności ubezpieczyciela tj.

strony pozwanej z tytułu zawartej z brokerem umowy ubezpieczenia odpowiedzialności

cywilnej. Takie przesłanki wynikają z samej umowy oraz ogólnych warunków

6

ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej brokerów, do których stosowania odsyła

polisa. W samej polisie przedmiot ubezpieczenia określono następująco:

„odpowiedzialność cywilna ubezpieczającego za wyrządzone przez niego szkody

majątkowe powstałe w okresie ubezpieczeniowym w związku z prowadzeniem

działalności brokerskiej”. Takie sformułowanie stanowi w istocie powtórzenie treści § 5

pkt 1 ogólnych warunków ubezpieczenia. Dla jego prawidłowej wykładni pomocne są

inne postanowienia ogólnych warunków ubezpieczenia. W szczególności należy zwrócić

uwagę na § 3 pkt 5, który stanowi, że przez „wypadek” rozumie się działanie lub

zaniechanie ubezpieczającego, w wyniku którego w okresie trwania umowy

ubezpieczenia, kiedy wykonuje on czynności brokerskie zostaje wyrządzona szkoda;

przy czym wszystkie szkody wynikające z tej samej przyczyny uważa się za jeden

wypadek i przyjmuje, że zostały zgłoszone w chwili pierwszego roszczenia. Warto też

odnieść się do § 9 pkt 1 ogólnych warunków, zgodnie z którym ubezpieczyciel nie

ponosi odpowiedzialności za szkody powstałe przed datą zawarcia i obowiązywania

umowy, chociażby ujawnione i zgłoszone zostały w okresie ubezpieczenia.

Odnosząc te stwierdzenia do okoliczności niniejszej sprawy należy zwrócić

uwagę na następujące ustalenia:

Umowa ubezpieczenia mienia, z której powodowi odmówiono wypłaty

odszkodowania została zawarta w dniu 14.08.2001 r. Odmowa wypłaty odszkodowania

z tej umowy nastąpiła w dniu 30.09.2002 r. i to z tego względu, że szkoda nastąpiła w

innym miejscu, niż miejsce ubezpieczenia mienia. Powód uznając, że za przyczynę

odmowy wypłaty odszkodowania odpowiada broker, który nie dołożył należytej

staranności, wystąpił z żądaniem przeciwko ubezpieczycielowi brokera, z którym

zawarta była umowa ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej tego brokera. Należy

przy tym przypomnieć, że ta ostatnia umowa obowiązywała w okresie 26.01.2002 r. do

25.01.2003 r. W tych okolicznościach należy stwierdzić, że:

Po pierwsze, wypadek ubezpieczeniowy, czyli zdarzenie będące źródłem szkody i

rodzące odpowiedzialność cywilną brokera istotnie miało miejsce w okresie lipca i

sierpnia 2001 r., czyli chodzi o zaniedbanie brokera w procesie przygotowania umowy

ubezpieczenia i doprowadzenie do jej zawarcia. Godzi się zauważyć, że owe

zaniedbania brokera w tym czasie nie spowodowały jeszcze szkody.

Po drugie, powstanie szkody u powoda nastąpiło wówczas, gdy ubezpieczyciel

odmówił wypłaty świadczenia z umowy ubezpieczenia mienia i to z tego względu, że

szkoda wynikła w innym miejscu, niż miejsce ubezpieczenia mienia. Ta odmowa wypłaty

7

odszkodowania nastąpiła w dniu 30.09.2002 r. Wtedy u powoda wystąpiła szkoda, którą

wiąże się przyczynowo z zaniedbaniami brokera. Należy przy tym zwrócić uwagę, że to

powstanie szkody nastąpiło w czasie obowiązywania umowy ubezpieczenia

odpowiedzialności cywilnej brokera.

Po trzecie, § 9 pkt 1 ogólnych warunków ubezpieczenia wyraźnie wyłącza

odpowiedzialność ubezpieczyciela z umowy ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej

brokera za „szkody powstałe przed datą zawarcia i obowiązywania umowy

ubezpieczenia, chociażby ujawnione i zgłoszone zostały w okresie ubezpieczenia”. Tym

samym treść § 9 pkt 1 ogólnych warunków pozwala stwierdzić, że nie jest wyłączona

odpowiedzialność ubezpieczyciela w ramach ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej

brokera za zdarzenie (wypadek ubezpieczeniowy) zaistniałe przed zawarciem umowy, w

sytuacji, gdy szkoda powstała w okresie obowiązywania umowy.

Po czwarte, treść § 5 pkt 1 ogólnych warunków określająca przedmiot i zakres

ochrony ubezpieczeniowej, także akcentuje jednoznacznie, że przedmiotem ochrony

ubezpieczeniowej jest odpowiedzialność cywilna ubezpieczającego za wyrządzone

przez niego szkody majątkowe powstałe w okresie ubezpieczenia. Jeśli więc wypadek

ubezpieczeniowy powoduje szkodę po upływie pewnego czasu, to decydujące jest, aby

powstanie szkody nastąpiło w okresie obowiązywania umowy ubezpieczenia.

Po piąte, w orzecznictwie Sądu Najwyższego, istotnie podkreśla się, że przy

wykładni postanowień ubezpieczenia, w tym ogólnych warunków ubezpieczenia należy

uwzględniać cel umowy i interesy ubezpieczającego, ubezpieczonego lub

uprawnionego. Ten kierunek orzecznictwa znalazł zresztą normatywny wyraz w art. 12

ust. 4 ustawy z dnia 22.05.2003 r. w działalności ubezpieczeniowej (Dz. U. Nr 124, poz.

1151 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem postanowienia sformułowane niejednoznacznie

interpretuje się na korzyść ubezpieczającego, ubezpieczonego, uposażonego lub

uprawnionego z umowy ubezpieczenia.

Z tych względów nie można podzielić oceny prawnej Sądu Apelacyjnego i przejść

do porządku dziennego nad zarzutem skargi kasacyjnej dotyczącego naruszenia art. 65

§ 2 k.c. Przeciwnie jest to zarzut uzasadniony, co powoduje uchylenie zaskarżonego

wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania (art.

39815

k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.