Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 grudnia 2008 r.

I PK 96/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 16 grudnia 2008 r.

I PK 96/08

Nieważna jest klauzula umowna zawierająca bezwarunkową zgodę pra-

cownika na czasową zmianę miejsca pracy w przypadkach uzasadnionych po-

trzebami pracodawcy, to jest bez określenia miejscowości, w której praca mia-

łaby być świadczona, jak również okresu, którego te zmiany dotyczą (art. 18 § 2

k.p.).

Przewodniczący SSN Józef Iwulski, Sędziowie SN: Zbigniew Myszka, Jolanta

Strusińska-Żukowska (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 grudnia

2008 r. sprawy z powództwa Bogusława S. i Wiesława C. przeciwko M.K. SA w K. o

zapłatę, na skutek skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego-

Sądu Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w Krakowie z dnia 17 grudnia 2007 r. [...]

1) o d d a l i ł skargę kasacyjną;

2) oddalił wniosek pełnomocnika powodów o zasądzenie kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

U z a s a d n i e n i e

Powodowie Bogusław S. i Wiesław C. w pozwie skierowanym przeciwko po-

zwanej M.K. SA w K. wnieśli o zasądzenie tytułem diet za podróże służbowe za

okres od 2002 r. do 2005 r. - Bogusław S. kwoty 18.146,13 zł, a Wiesław C. kwoty

20.233,13 zł, wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia wymagalności po-

szczególnych diet.

Sąd Rejonowy dla Krakowa - Nowej Huty - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecz-

nych w Krakowie wyrokiem z dnia 3 sierpnia 2007 r. zasądził od pozwanej na rzecz

powoda Bogusława S. kwotę 11.853,64 zł i dalej idące powództwo oddalił i na rzecz

powoda Wiesława C. kwotę 15.053,55 zł, a w pozostałym zakresie postępowanie

umorzył. Z ustaleń Sądu wynikało, że powodowie byli zatrudnieni przez stronę po-

2

zwaną na podstawie umów o pracę, które w przypadkach uzasadnionych potrzebami

pracodawcy przewidywały możliwość skierowania do pracy w innym miejscu niż sie-

dziba pracodawcy, czyli poza K. Powodowie świadczyli pracę zarówno w K., jak i w

innych miejscowościach na terenie całego kraju, a także poza jego granicami - w

Szwajcarii. Z tytułu wykonywania pracy poza siedzibą pracodawcy pozwana zapew-

niała powodom bezpłatne zakwaterowanie oraz zwrot kosztów podróży, nie wypła-

cała jednak należności z tytułu diet.

Powodowie zostali skierowani do pracy w innych miejscowościach niż siedziba

pracodawcy, tj. poza K., w następujących okresach: Bogusław S. w okresie od sierp-

nia 2002 r. do października 2004 r. (na okres 448 dni) i poza granicami kraju, do

Szwajcarii - w okresie od 11 stycznia do 24 marca 2005 r., powód Wiesław C. w

okresie od sierpnia 2002 r. do września 2004 r. (na okres 518 dni) i poza granicami

kraju - do Szwajcarii w okresie od 7 października do 2 grudnia 2004 r. i od 11 stycz-

nia do 24 marca 2005 r. Świadczyli pracę zarówno w dni powszednie, jak i w soboty

oraz niedziele w zależności od potrzeb pracodawcy. Pracownicy mogli odebrać dzień

wolny od pracy w innym terminie, jednak nie wszystkim udało się skorzystać z takiej

możliwości w pełnym zakresie. Pracę w soboty i niedziele świadczyli także pracow-

nicy skierowani do pracy w Szwajcarii i z tego tytułu powodowie otrzymywali tzw.

„rozliczenia delegacji”.

Z uwagi na to, że pozwana nie przedłożyła żadnej ewidencji czasu pracy po-

wodów, choć na niej jako pracodawcy ciążył obowiązek prowadzenia takiej ewidencji,

Sąd pierwszej instancji oparł się w tym zakresie na zgodnych zeznaniach powodów,

którzy podkreślali, że wyjazdy do domów miały miejsce co najwyżej raz na dwa tygo-

dnie, a w pozostałym czasie pracowali w soboty i niedziele na polecenie pracodawcy.

Sąd nadał też walor dowodowy dziennikowi brygadzisty Krzysztofa C., wskazując, że

dziennik ten służył pracownikom pozwanej za listę obecności i dzienny raport pracy.

Zwyczajowo prowadzony był przez brygadzistów, którzy uzupełniali go na bieżąco i

traktowali jako swojego rodzaju ewidencję czasu pracy.

Sąd Rejonowy wskazał, że zgodnie z literalną wykładnią 775

k.p. należności

na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową przysługują pracownikowi wy-

konującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w któ-

rej znajduje się siedziba pracodawcy lub poza stałym miejscem pracy. Na podstawie

delegacji ustawowej zawartej w art. 775

§ 2 k.p. wysokość oraz warunki ustalania

należności przysługujących pracownikowi zatrudnionemu w państwowej lub samo-

3

rządowej jednostce sfery budżetowej z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju

oraz poza jego granicami określają rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecz-

nej z dnia 19 grudnia 2002 r. (Dz.U. Nr 236, poz. 1990 i 1991, ze zm.). Zgodnie z art.

775

§ 3 k.p. warunki wypłacania należności z tytułu podróży służbowej innemu pra-

cownikowi niż zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery bu-

dżetowej określa się w układzie zbiorowym pracy, regulaminie wynagradzania albo w

umowie o pracę, jeżeli pracodawca nie jest objęty układem zbiorowym pracy lub nie

jest obowiązany do ustalenia regulaminu wynagradzania. Wysokość diety nie może

być niższa od wysokości diety przysługującej pracownikom państwowej lub samo-

rządowej jednostki sfery budżetowej. W sytuacji nieuregulowania wysokości diet za

podróże służbowe pracownikowi przysługują należności na pokrycie kosztów podró-

ży służbowej odpowiednio według przepisów rozporządzenia.

W ocenie Sądu pierwszej instancji wskazanie w umowach o pracę zawartych

przez pozwaną z powodami miejsca wykonywania pracy jako całego kraju, jest zbyt

ogólnikowe i w konsekwencji prowadzi do uznania, że nie zostało określone. Według

Sądu, praca powodów świadczona w innych miejscach niż siedziba pracodawcy, a

więc poza K., miała w rzeczywistości charakter podróży służbowej, z racji której po-

wodom przysługiwały diety. Sąd pierwszej instancji podniósł, że u strony pozwanej

od 1995 r. obowiązywał zakładowy układ zbiorowy pracy, a zasady wypłaty świad-

czeń związanych z czasowym wykonywaniem pracy poza siedzibą pracodawcy lub

stałym miejscem pracy zostały uregulowane w załączniku nr 4 do tego układu. Doko-

nując wykładni przywołanych przepisów, Sąd doszedł do przekonania, że postano-

wienia załącznika nr 4 do zakładowego układu zbiorowego pracy obowiązującego u

pozwanej są mniej korzystne dla pracowników niż przepisy Kodeksu pracy. Praco-

dawca zobowiązany jest bowiem jedynie do zwrotu kosztów przejazdów oraz bez-

płatnego zakwaterowania, co nie jest tożsame z pokryciem kosztów związanych z

podróżą służbową w zakresie uregulowanym w rozporządzeniach Ministra Pracy i

Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r., nie obejmuje przede wszystkim diet, a

w szczególności kosztów związanych z wyżywieniem, które pracownicy musieli sobie

zapewniać we własnym zakresie. Tym samym naruszony został art. 9 § 2 k.p., zgod-

nie z którym postanowienia układów zbiorowych pracy nie mogą być mniej korzystne

dla pracowników niż przepisy Kodeksu pracy

Sąd Rejonowy zasądził wobec tego na rzecz powodów kwoty z tytułu diet za

podróże służbowe w wysokości stanowiącej iloczyn liczby dni przepracowanych

4

przez powodów w ramach podróży służbowej i wysokości diety obowiązującej w da-

nym okresie, w tym także za pracę w sobotę i niedzielę, bowiem rozporządzenia Mi-

nistra Pracy i Polityki z dnia 19 grudnia 2002 r. w sprawie należności za podróże

służbowe przewidują wypłatę diety za każdą dobę podróży. Wobec ograniczenia po-

wództwa przez Wiesława C. ponad kwotę 10.408 zł z tytułu diet za podróże służbowe

na terenie kraju i ponad kwotę 4.645,55 zł z tytułu pracy świadczonej w Szwajcarii z

jednoczesnym zrzeczeniem się roszczenia, Sąd na podstawie art. 355 § 1 k.p.c.

umorzył postępowanie w tym zakresie. Sąd oddalił powództwo Bogusława S. o zasą-

dzenie należności z tytułu diet w związku z oddelegowaniem powoda do pracy w

Szwajcarii w okresie od 7 października do 2 grudnia 2004 r., gdyż pozwana zakwe-

stionowała okoliczność pracy powoda w tym okresie poza granicami kraju, a powód

w żaden sposób nie wykazał zasadności swojego twierdzenia.

Apelacje od powyższego wyroku wniosła pozwana w części zasądzającej na

rzecz powodów należności i powód Bogusław S. w części oddalającej jego powódz-

two ponad zasądzoną kwotę.

Rozpoznając apelację strony pozwanej w zakresie zarzutu naruszenia prawa

materialnego polegającego na błędnej wykładni art. 29 § 1 pkt 2 k.p., art. 65 § 1 i 2

k.c. w związku z art. 300 k.p., art. 775

§ 1 i 5 k.p. prowadzącej do uznania, że pozwa-

ny był zobowiązany do zapłaty powodom diet z tytułu podróży służbowej, mimo że

powodowie nie byli delegowani poza miejsce pracy wyznaczone umową jako miejsce

jej wykonywania, Sąd Okręgowy-Sąd Pracy w Krakowie uznał ją za bezzasadną. Sąd

odwoławczy wskazał, że na podstawie art. 775

k.p. podróżą służbową jest wykony-

wanie na polecenie pracodawcy zadania służbowego poza miejscowością, w której

znajduje się siedziba pracodawcy lub poza miejscem, w którym znajduje się stałe

miejsce pracy pracownika. Z materiału dowodowego wynika, że siedzibą strony po-

zwanej był K., zaś treść § 2 umów o pracę zawartych z powodami świadczy o tym, iż

miejscem pracy pracowników pozwanej był K. Wedle § 6 tych umów, pracownik mógł

być skierowany do pracy w każdej miejscowości w przypadkach szczególnie uzasad-

nionych potrzebami pracodawcy. W ocenie Sądu, twierdzenie pozwanej, że stałym

miejscem pracy powodów była każda z miejscowości, do której zostali skierowani

przez pracodawcę w myśl § 6 umowy o pracę, jest błędne. Jako miejsce pracy, któ-

rego obowiązek określenia w umowie o pracę wynika z art. 29 k.p., należy bowiem

rozumieć bądź stały punkt w znaczeniu geograficznym, bądź pewien oznaczony ob-

szar, np. strefę określoną granicami jednostki administracyjnej podziału kraju lub w

5

inny dostatecznie wyraźny sposób. Sąd Rejonowy trafnie przyjął, że miejsce pracy

nie może być oznaczone zbyt ogólnikowo, gdyż wtedy miejsce to w istocie pozostaje

nieokreślone. Oznaczenie miejsca pracy w ten sposób, iż zakreśla się je w sposób

nieograniczony, jest próbą obejścia przepisów o podróżach służbowych i przerzuce-

nia kosztów związanych z tymi podróżami na pracowników.

W okolicznościach faktycznych tej sprawy nie ma podstaw do uznania, że

stałym miejscem pracy powodów była każda miejscowość, do której zostali skiero-

wani, skoro umowy o pracę przewidywały, iż takim miejscem jest K., a rodzaj pracy

powodów nie przesądzał, iż z samej istoty rzeczy polegała ona na przemieszczaniu

się.

W ocenie Sądu Okręgowego nie do przyjęcia jest również argumentacja po-

zwanej, sprowadzająca się do twierdzenia, że powodowie świadcząc pracę poza K.,

nie wykonywali zadania służbowego, lecz czynności umówione pomiędzy stronami

stosunku pracy, a ponadto, że praca podczas wyjazdów nie była świadczona na po-

lecenie pracodawcy, a na podstawie porozumienia pozwanej z powodami. Zdaniem

Sądu odwoławczego, powodowie, gdy wyjeżdżali świadczyć pracę do różnych miej-

scowości, wykonywali tam zadanie służbowe. Wiadomym było bowiem, że po wyko-

naniu danego zadania powodowie mieli powrócić do K. - tymczasowość wykonania

zadania poza K. była zatem z góry założona przez strony stosunku pracy. Powodo-

wie, udając się do pracy w różnych miejscowościach, nie czynili tego w sposób re-

gularny, natomiast za każdym razem miejsce było wyznaczane przez pracodawcę.

Ponadto Sąd podkreślił, że wyrażenie przez powodów „bezwarunkowej” zgody na

wyjazd nie zmienia oceny, iż w istocie nie mieli wpływu na miejsce wykonywania

czynności pracowniczych. Pogląd, że strony w sposób konkludentny zmieniły miejsce

wykonywania pracy, w ocenie Sądu, nie znajduje uzasadnienia, skoro to pracodawca

decydował o miejscu wykonywania pracy przez pracowników.

Sąd drugiej instancji wskazał, że prawidłowo Sąd Rejonowy ustalił, że wyjazdy

powodów stanowiły podróże służbowe i prawidłowo zastosował przepisy prawa

materialnego, stwierdzając że pozwana w istocie doprowadziła do naruszenia art. 9 §

2 k.p. poprzez nieustalenie w układzie zbiorowym pracy zasad przyznawania

należności z tytułu diet, które przysługiwały wedle rozporządzenia. W konsekwencji

przepisy układu zbiorowego pracy obowiązujące u pozwanej były mniej korzystne niż

przepisy prawa pracy powszechnie obowiązującego i zasadnym było zasądzenie

należności z tytułu diet na mocy art. 775

k.p. oraz przepisów rozporządzenia.

6

Rozpoznając apelację Bogusława S., Sąd drugiej instancji uznał ją za czę-

ściowo zasadną i stwierdził, że zebrane w sprawie dowody pozwalają, wbrew od-

miennej ocenie Sądu Rejonowego, na przyjęcie, że powód przebywał w podróży

służbowej w Szwajcarii w okresie od 7 października do 2 grudnia 2004 r. Zasądzając

na rzecz powoda należności z tytułu diet, Sąd uwzględnił, że pozwana wypłaciła ty-

tułem zaliczki na poczet diet należnych powodowi za pracę świadczoną w Szwajcarii

za 2004 r. kwotę 1.995,84 zł i uwzględnił tylko różnicę między kwotą żądaną przez

powoda - 3.741,11 zł, a wypłaconą zaliczką.

W konsekwencji Sąd Okręgowy - Sąd Pracy w Krakowie wyrokiem z dnia 17

grudnia 2007 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten sposób, że zasądził od strony po-

zwanej na rzecz powoda Bogusława S. 1.745,27 zł z ustawowymi odsetkami od 11

stycznia 2005 r., w pozostałym zakresie apelację powoda oddalił (pkt I i II), oddalił

apelację strony pozwanej (pkt III).

W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku pozwana Spółka zaskarżyła wy-

rok Sądu Okręgowego w części uwzględniającej powództwo (pkt I) oraz w części

oddalającej apelację pozwanej (pkt III), zarzucając:

I. naruszenie prawa materialnego: - poprzez błędną wykładnię art. 29 § 1 pkt 2

k.p. w zw. z art. 65 § 1 i § 2 k.c. w związku z art. 300 k.p. polegającą na nieprzyjęciu,

że zapisy § 6 umów o pracę powodów, stanowiące, iż w przypadkach uzasadnionych

potrzebami pozwanego pracodawcy, pracownik może zostać skierowany do pracy w

innym miejscu niż K., na co pracownik wyraził zgodę, ustanawiają ruchome miejsce

pracy; - poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 775

§ 1 k.p. i § 4

ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z dnia 19 grudnia 2002 r. w

sprawie wysokości oraz warunków ustalania należności przysługujących pracowni-

kowi zatrudnionemu w państwowej lub samorządowej jednostce sfery budżetowej z

tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (Dz.U. Nr 236, poz. 1990 ze zm.) oraz §

4 ust. 1 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z dnia 19 grudnia 2001 r. w

sprawie szczególnych zasad ustalania oraz wysokości należności przysługujących

pracownikowi, z tytułu podróży służbowej na obszarze kraju (Dz.U. Nr 151, poz. 1720

ze zm.), polegające na uznaniu, że świadczenie pracy w zmieniających się miejscach

pracy w ramach ruchomego miejsca pracy jest podróżą służbową, co doprowadziło

do niewłaściwego zastosowania rozporządzeń i w konsekwencji do zasądzenia na

rzecz powodów diet z tytułu podróży służbowej, a także stwierdzenia, iż powodowie

wykonywali pracę na polecenie pracodawcy także poza granicami kraju, w szczegól-

7

ności w Szwajcarii, mając wybór świadczenia pracy na terenie kraju lub za granicą; -

poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 6 ust. 6 Zakładowego

Układu Zbiorowego Pracy z dnia 30 kwietnia 2002 r. zawartego pomiędzy pozwaną,

a Komisją Międzyzakładową NSZZ „Solidarność M.K.” SA i Związkiem Zawodowym

„B.” Zarządem Międzyzakładowym M.K. SA i § 1 i 2 Załącznika nr 4 tego Układu w

związku z art. 9 § 2 k.p. polegające na przyjęciu, że art. 6 ust. 6 Zakładowego Układu

Zbiorowego Pracy z dnia 30 kwietnia 2002 r. i § 1 i 2 Załącznika nr 4 do tego układu

regulują prawa pracowników w związku z podróżą służbową, a w konsekwencji jako

mniej korzystne dla pracowników powinny być zastąpione przez przepisy Kodeksu

pracy i aktów wykonawczych.

II. naruszenie przepisów postępowania: - art. 328 § 2 w związku z art. 391

k.p.c., poprzez niewyjaśnienie podstawy prawnej wyroku; - art. 385 k.p.c., poprzez

jego niezastosowanie, mimo że apelacja powodów jest bezzasadna.

Z powołaniem się na powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie zaskar-

żonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowe-

mu, ewentualnie o uchylenie wyroku w części zaskarżonej i oddalenie powództw.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zważywszy, że właściwe zastosowanie przepisów prawa materialnego i kon-

sekwencji stąd wynikających uwarunkowane jest prawidłowością ustaleń faktycz-

nych, w pierwszej kolejności rozważenia wymaga podstawa skargi kasacyjnej prze-

widziana w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. Sąd Najwyższy wielokrotnie wypowiadał się w

kwestii dopuszczalności skutecznego powołania się w skardze kasacyjnej na zarzut

wadliwego uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji (art. 328 § 2 k.p.c. w

związku z art. 391 § 1 k.p.c.). W orzecznictwie dotyczącym tego zagadnienia ugrun-

towało się zapatrywanie, zgodnie z którym sporządzenie uzasadnienia w sposób nie

w pełni odpowiadający stawianym mu wymaganiom może stanowić usprawiedliwioną

podstawę skargi kasacyjnej wyjątkowo wtedy, gdy przedstawione w nim motywy nie

pozwalają na przeprowadzenie kontroli kasacyjnej zaskarżonego orzeczenia. Jedy-

nie bowiem w takim wypadku uchybienie art. 328 § 2 k.p.c. może być - w świetle art.

3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. - uznane za mogące mieć wpływ na wynik sprawy (por. posta-

nowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 kwietnia 2002 r., II CKN 1368/00, niepubliko-

8

wane; wyroki Sądu Najwyższego z dnia: 20 lutego 2003 r., I CKN 65/01, niepubliko-

wany, 18 marca 2003 r., IV CKN 1862/00, niepublikowany).

Przytoczona przez skarżącego argumentacja odnośnie do zarzutu naruszenia

art. 328 § 2 w związku z art. 391 k.p.c. nie pozwala uznać, aby uzasadnienie zaskar-

żonego wyroku dotknięte było wskazanymi wyżej wadami. Skarżący z powołaniem

się na wymieniony przepis kwestionuje uzasadnienie orzeczenia Sądu Okręgowego

poprzez brak wskazania „dokładnej podstawy prawnej wyroku”, w szczególności nie-

podjęcie „polemiki prawnej w przedmiocie orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 20

lutego 2007 r. ze względu na brak uzasadnienia w elektronicznych zasobach prawni-

czej literatury Sądu”, co jest zabiegiem chybionym, albowiem wyjaśnienie podstawy

prawnej polega na przytoczeniu przepisów regulujących sporny stosunek prawny, a

także wyjaśnieniu, dlaczego w konkretnej sytuacji prawnej mają one zastosowanie i

w jaki sposób wpływają na rozstrzygnięcie sprawy. Te elementy w pisemnych moty-

wach orzeczenia Sądu drugiej instancji zostały zaś zawarte i wyjaśnione w sposób

umożliwiający kontrolę zaskarżonego wyroku.

Brak jest również podstaw do uznania, że usprawiedliwiony jest zarzut naru-

szenia art. 385 k.p.c. Przytoczony przepis - jak wskazywał już na to Sąd Najwyższy -

jest adresowany do sądu drugiej instancji i przesądza o tym, w jaki sposób ma on

rozstrzygnąć sprawę, jeżeli stwierdzi, że apelacja jest bezzasadna. O jego narusze-

niu mogłaby być zatem mowa jedynie wtedy, gdyby Sąd Okręgowy stwierdził, że

apelacja jest zasadna, a jej nie uwzględnił, czego skarżący nie zarzuca. Natomiast

sąd drugiej instancji nie narusza art. 385 k.p.c., jeżeli uwzględni apelację na podsta-

wie oceny, że jest ona zasadna, niezależnie od twierdzenia strony przeciwnej, iż była

bezzasadna (por. np. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 2 grudnia 1997 r., I

PKN 403/97, OSNAPiUS 1998 nr 20, poz. 602, czy wyrok Sądu Najwyższego z dnia

7 lipca 2000 r., I PKN 711/99, OSNAPiUS 2002 nr 1, poz. 13).

Odnosząc się natomiast do zarzutów sformułowanych w ramach pierwszej

podstawy kasacyjnej, stwierdzić należy, że według art. 775

§ 1 k.p., pracownikowi

wykonującemu na polecenie pracodawcy zadanie służbowe poza miejscowością, w

której znajduje się siedziba pracodawcy, lub poza stałym miejscem pracy przysługują

należności na pokrycie kosztów związanych z podróżą służbową. Z przepisu tego

wynika zatem, że podróżą służbową jest wykonywanie na polecenie pracodawcy za-

dania służbowego poza miejscem pracy rozumianym jako miejscowość będąca sie-

dzibą pracodawcy, jeżeli tam pracownik ma swoje stanowisko pracy, albo inne miej-

9

sce, w którym pracownik jest obowiązany wykonywać obowiązki pracownicze w po-

zostałych przypadkach. Określenie w umowie o pracę miejsca jej wykonywania (art.

29 § 1 pkt 2 k.p.) służyć ma przede wszystkim wyraźnemu określeniu punktu, jed-

nostki, czy obszaru, w którym pracownik ma świadczyć swoje obowiązki, znajdując

się w umówionym między stronami miejscu pracy, a więc bez potrzeby sięgania

przez pracodawcę po instrumenty prawne dopuszczające w określonych sytuacjach

zmianę tego miejsca. Nie budzi wątpliwości, że podróż służbowa stanowi nietrwałą

zmianę miejsca wykonywania pracy przez pracownika. Celem art. 775

§ 1 k.p. jest

zrekompensowanie pracownikowi wydatków zwiększonych właśnie dlatego, że wy-

konuje zadanie poza swoim miejscem pracy, wobec czego z tego punktu widzenia

używane przez przepis pojęcie „stałe miejsce pracy” odpowiada pojęciu „miejsce wy-

konywania pracy” z art. 29 § 1 pkt 2 k.p. Przepis art. 29 § 1 pkt 2 k.p. nie wymaga,

aby umowa określała stałe miejsce pracy. Wprowadzenie do Kodeksu pracy tego

przepisu nastąpiło na skutek implementacji dyrektywy Rady 91/533/EWG z dnia 14

października 1991 r. w sprawie obowiązku pracodawcy dotyczącego informowania

pracowników o warunkach stosowanych do umowy lub stosunku pracy, która w art. 2

ust. 2 lit. b stanowi, że do zasadniczych aspektów umowy należy informacja o miej-

scu pracy, a w przypadku braku stałego lub głównego miejsca pracy stwierdzenie

okoliczności, że pracownik jest zatrudniony w różnych miejscach. Z przepisu tego

wynika zatem, że miejsce pracy uwidocznione w umowie powinno odpowiadać rze-

czywistemu stanowi rzeczy i być wyraźnie oznaczone, także wówczas, gdy pracow-

nik wykonuje swoje obowiązki w kilku miejscach.

Zaakceptować należy zaś stanowisko Sądu Najwyższego wyrażone w uza-

sadnieniu wyroku z dnia 11 kwietnia 2001 r., I PKN 350/00 (OSNP 2003 nr 2, poz.

36), że „miejsce pracy najściślej związane jest z jej rodzajem”. Można go zatem

scharakteryzować jako przestrzeń, w której pracownik zobowiązany jest do dokony-

wania aktów staranności składających się na świadczenie pracy.

Strona pozwana prowadzi budowy w różnych miejscowościach, wobec czego

jej pracownicy mogli wykonywać swoje obowiązki na budowach zlokalizowanych w

jednej miejscowości, albo w wielu miejscowościach. Rodzaj pracy nie przesądzał

zatem o ich miejscu pracy, wobec czego nie można uznać, jak sugeruje skarżący, iż

sam fakt zatrudniania ich przez przedsiębiorstwo budowlane jest wystarczający do

stwierdzenia, że ich miejsce pracy było „ruchome”. Ten warunek umowy podlegał

uzgodnieniu między stronami umowy o pracę, a treść tych uzgodnień uwidoczniona

10

została w pisemnej umowie o pracę. Należy w pełni zaaprobować stanowisko Sądu

odwoławczego, iż według treści umów o pracę zawartych z powodami, ich miejscem

pracy był wyłącznie K. Tylko tę miejscowość wymieniono bowiem w § 2 umów jako

miejsce wykonywania pracy przez powodów. Z § 6 tych umów nie wynika, ażeby

pracownicy mieli obowiązek wykonywania pracy w innych, określonych konkretnie,

albo opisowo, miejscowościach. Wręcz przeciwnie, z tego warunku umowy płynie

jednoznaczny wniosek, iż miejscem wykonywania pracy przez powodów był K., skoro

wskazano w nim, że „w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy pra-

cownik może zostać skierowany do pracy w innym miejscu, niż miejsce określone w

§ 2 umowy”, tj. miejsce wykonywania pracy - K. Nie ma podstaw do uznania za trafne

twierdzeń skarżącego, iż łączne odczytanie powołanych wyżej postanowień umowy

pozwala na przyjęcie, iż miejsca pracy powodów były ruchomymi (zmiennymi) miej-

scami pracy. Miejsce pracy nie może bowiem pozostać nieokreślone (każda miej-

scowość, do której pracownik zostanie skierowany), lecz konieczne jest jego wyraźne

oznaczenie, jako stałego punktu w znaczeniu geograficznym, albo pewnego obszaru,

co trafnie zauważył Sąd odwoławczy. W każdym razie nie jest możliwe zakreślenie

miejsca pracy w sposób nieograniczony, do której to konkluzji sprowadziłoby się

uwzględnienie twierdzeń skarżącego, iż miejscem pracy powodów był K. i każda inna

miejscowość, w której na polecenie pracodawcy wykonywali przez pewien czas ro-

boty budowlane. Prowadziłoby to bowiem, jak słusznie podkreślił Sąd drugiej instan-

cji, do obchodzenia przepisów o podróżach służbowych i przerzucania na pracowni-

ków kosztów związanych z tymi podróżami. Poglądowi forsowanemu przez skarżą-

cego, iż zapisy § 6 umów o pracę ustanawiają tzw. „ruchome miejsce pracy” przeczy

nadto treść tego postanowienia umowy, zgodnie z którym skierowanie do pracy w

innym miejscu niż K. może nastąpić w przypadkach uzasadnionych potrzebami pra-

codawcy, na co pracownik wyraża zgodę. Wykonywanie pracy w umówionym między

stronami miejscu należy do obowiązków pracowniczych, nie musi być więc uzasad-

nione żadnym szczególnymi potrzebami pracodawcy, ani nie zależy od zgody wyra-

żonej przez pracownika. Taka zgoda wymagana jest zaś, gdy dochodzi do zmiany

tego istotnego warunku umowy o pracę, jakim jest określenie miejsca pracy, w innym

trybie niż wypowiedzenie warunków pracy (art. 42 k.p.). Treść umów o pracę zawar-

tych z powodami nie budzi zatem wątpliwości co do tego, iż ustalonym między stro-

nami miejscem pracy był jedynie K.

11

Do rozważenia pozostaje, czy kierowane do powodów polecenia wykonywania

pracy w innych miejscowościach mogą nie być uznane za podróż służbową z uwagi

na to, iż zgodnie z treścią umów o pracę wyrazili bezwarunkową zgodę na świadcze-

nie pracy poza K. w przypadkach uzasadnionych potrzebami pracodawcy.

Jak bowiem trafnie stwierdził Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 20

lutego 2007 r., II PK 165/06 (OSNP 2008 nr 7-8, poz. 97) „do konstytutywnych ele-

mentów pojęcia podróży służbowej należy wykonywanie przez pracownika zadania

służbowego określonego w drodze polecenia pracodawcy. Odbywanie podróży na

polecenie pracodawcy przesądza o charakterze tej formy delegowania i stanowi uza-

sadnienie dla określania jej mianem podróży „służbowej". Zważywszy na charakter

polecenia pracodawcy jako aktu konkretyzującego obowiązki pracownika, nie może

ono, w odróżnieniu od wypowiedzenia i porozumienia zmieniającego, prowadzić do

zmiany istotnych warunków pracy lub płacy. W rezultacie pracodawca nie może na

tej drodze zmienić rodzaju pracy uzgodnionego w umowie o pracę ani zmienić

uzgodnionego stałego miejsca pracy. Zadanie służbowe wyznaczone poleceniem

podróży służbowej musi się zatem mieścić w uzgodnionym rodzaju pracy pracow-

nika, chyba że pracodawca jednocześnie powierza pracownikowi na okres nieprze-

kraczający trzech miesięcy wykonywanie innej pracy na podstawie art. 42 § 4 k.p. Z

przepisów regulujących podróż służbową nie wynika natomiast zakaz delegowania

pracownika niemającego charakteru podróży służbowej. W szczególności takim, nie-

będącym podróżą służbową, delegowaniem jest podjęcie się przez pracownika odby-

cia podróży połączonej z wykonaniem określonej pracy na podstawie porozumienia

zawartego z pracodawcą. W takim przypadku nie znajdą zastosowania przepisy

określające należności przysługujące pracownikowi z tytułu podróży służbowej. Doty-

czą one bowiem jedynie delegowania mającego charakter podróży służbowej, tj. de-

legowania „narzuconego" pracownikowi w drodze polecenia zobowiązującego go do

odbycia takiej podróży”.

W okolicznościach niniejszej sprawy nie można uznać jednak, jak słusznie

przyjął Sąd drugiej instancji, że wykonywanie przez powodów pracy w innych miej-

scowościach niż K. było wynikiem porozumienia między nimi a pozwaną prowadzą-

cego do okresowej zmiany stałego miejsca pracy. Na czynność nazywaną porozu-

mieniem stron składają się oświadczenia woli pracownika i pracodawcy. Strony

umowy o pracę mają prawo dokonania zmian warunków tej umowy w wyniku dwu-

stronnej czynności prawnej, która zostaje podjęta i wywołuje skutek prawny z chwilą

12

złożenia przez obie strony - pracownika i pracodawcę - zgodnych oświadczeń woli

zmierzających do dokonania zmian w określony sposób i w określonym terminie.

Zmiana warunków umowy o pracę na mocy porozumienia stron może nastąpić z ini-

cjatywy każdej ze stron stosunku pracy. Wystąpienie z taką propozycją stanowi w

istocie ofertę zgodnej modyfikacji warunków umowy, do której stosuje się odpowied-

nio - na podstawie art. 300 k.p. - przepisy art. 66 i następne k.c. Z art. 66 § 1 k.c. wy-

nika zaś, że oświadczenie drugiej stronie woli zawarcia umowy stanowi ofertę, jeżeli

określa istotne postanowienia tej umowy. W przypadku, gdy umową stron ma być

objęta czasowa zmiana miejsca pracy, nie budzi wątpliwości, że do jej istotnych po-

stanowień należy zarówno miejsce, w którym praca ma być wykonywana, jak i okres,

przez który taka zmiana będzie obowiązywać. W sytuacji, gdy pracodawca proponuje

pracownikowi bliżej nieokreśloną (ani co czasu, ani co do miejsca) zmianę tego wa-

runku umownego, nie można zatem uznać, że składa ofertę zawarcia porozumienia

w przedmiocie modyfikacji treści stosunku pracy. Już z tego wynika, że zawarta w

umowie o pracę bezwarunkowa zgoda pracownika na zmianę miejsca pracy, bez

określenia miejscowości, w której praca miałyby być świadczona, jak również okresu,

którego te zmiany dotyczą, nie jest porozumieniem stron w przedmiocie zmiany wa-

runków umowy.

W takiej sytuacji klauzula ta mogłaby zostać uznana za ważną tylko po przyję-

ciu, że jest ona bardziej korzystna dla pracownika niż przepisy prawa pracy (art. 18 §

2 k.p.). Bezwarunkowa zgoda pracownika na zmianę umówionego miejsca pracy,

bez określenia, w jaki sposób i kiedy ma to nastąpić, jest zaś w sposób oczywisty

niekorzystna dla pracownika, praktycznie uchyla bowiem wszelkie normy ochronne

prawa pracy, powoduje całkowity brak stabilizacji zatrudnienia, a nadto przerzuca na

pracowników, co słusznie zauważył Sąd drugiej instancji, koszty obciążające praco-

dawcę w przypadku polecenia wykonywania zadania służbowego poza miejscem

pracy. W wyroku z dnia 2 października 1990 r., I PR 279/90 (niepublikowany), Sąd

Najwyższy wypowiedział pogląd, że „jest sprzeczne z zasadami współżycia społecz-

nego i narusza interes pracownika jego oświadczenie, w rezultacie którego zakład

pracy otrzymuje pełną swobodę co do określenia daty, w jakiej umowa o pracę ma

przestać obowiązywać i w ten sposób otrzymuje prawo decyzji co do faktycznego

spowodowania rozwiązania stosunku pracy w każdej chwili", natomiast w uchwale z

dnia 15 kwietnia 1994 r., I PZP 14/94 (OSNAPiUS 1994 nr 3, poz. 40), zajął stanowi-

sko, iż klauzula umowna upoważniająca pracodawcę i pracownika do rozwiązania

13

stosunku pracy ze skutkiem natychmiastowym, bez podania przyczyny, na zasadzie

porozumienia stron jest nieważna. Orzeczenia te wspierają przedstawioną powyżej

ocenę prawną sytuacji faktycznej istniejącej w niniejszej sprawie, albowiem jakkol-

wiek dotyczą postanowień umownych odnoszących się do rozwiązania stosunku

pracy, to rozstrzygają problem analogiczny do rozważanego, a mianowicie co do

ważności klauzul umownych, zgodnie z którymi pracownik wyraża zgodę na podej-

mowanie przez pracodawcę bez żadnych ograniczeń takich czynności w łączącym

strony stosunku pracy, których dokonanie w braku takiej klauzuli nie byłoby możliwe

bez spełnienia wymogów wynikających z przepisów prawa (art. 42 k.p. w okoliczno-

ściach niniejszej sprawy).

Konkludując, Sąd Okręgowy prawidłowo przyjął, iż odbywające się na polece-

nie pracodawcy wykonywanie przez powodów czynności poza ich miejscem pracy,

jakim był K., było podróżą służbową w rozumieniu art. 775

§ 1 k.p., z tytułu której pra-

cownicy mieli prawo do diet. Jeżeli zatem przepisy prawa zakładowego (układ zbio-

rowy pracy) takiej należności za okres wykonywania przez pracowników zadań poza

ich miejscem pracy nie przewidywały, to były w tym zakresie mniej korzystne dla pra-

cowników od przepisów prawa pracy (art. 775

§ 3 i § 4 k.p.), co trafnie Sąd drugiej

instancji ocenił jako naruszenie art. 9 § 2 k.p.

Skarga kasacyjna strony pozwanej nie ma zatem usprawiedliwionych pod-

staw, wobec czego Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. orzekł jak w punk-

cie 1 sentencji.

Rozpoznając wniosek pełnomocnika powodów o zasądzenie kosztów postę-

powania kasacyjnego, Sąd Najwyższy wziął natomiast pod uwagę, że zgodnie z

utrwalonym w orzecznictwie poglądem, sformułowanym w postanowieniu Sądu Naj-

wyższego z dnia 27 października 1998 r., III CKN 805/98 (OSNC 1999 nr 4, poz. 79),

za złożenie odpowiedzi na skargę kasacyjną adwokatowi lub radcy prawnemu przy-

sługuje wynagrodzenie jak za sporządzenie i wniesienie skargi. Strona przeciwna

może wnieść do sądu drugiej instancji odpowiedź na skargę kasacyjną w terminie

dwutygodniowym od doręczenia jej skargi (art. 3987

§ 1 zdanie pierwsze k.p.c.). Nie

stanowi odpowiedzi na skargę tak nazwane pismo procesowe, wniesione po upływie

ustawowego terminu do dokonania tej czynności (por. wyroki Sądu Najwyższego z

dnia: 16 maja 2002 r., IV CKN 1071/00, OSNC 2003 nr 9, poz. 120, 14 marca 2003

r., V CKN 1733/00, LEX nr 80249, czy 7 maja 2003 r., IV CKN 113/01, LEX nr

141392). W konsekwencji, nie wywołuje ono skutków w zakresie zawartego w nim

14

wniosku o zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyj-

nym, obejmujących sporządzenie i wniesienie odpowiedzi na skargę kasacyjną (art.

167 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 39821

k.p.c.). Ze wskazanych przyczyn

nie może być uwzględniony wniosek pełnomocnika powodów o zasądzenie kosztów

postępowania kasacyjnego, zawarty w piśmie określonym jako odpowiedź na skargę

kasacyjną, które złożone zostało po upływie terminu do podjęcia tej czynności, bo

dnia 5 maja 2008 r., podczas gdy skargę kasacyjną strony pozwanej doręczono mu

w dniu 8 kwietnia 2008 r.

Z tych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w punkcie 2 sentencji.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.