Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 grudnia 2008 r.

III SK 14/08

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III SK 14/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 19 grudnia 2008 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Jaśkowski (przewodniczący)

SSN Jerzy Kwaśniewski (sprawozdawca)

SSN Andrzej Wróbel

Protokolant Małgorzata Beczek

w sprawie z odwołania L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w P.

przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

o nałożenie kary pieniężnej,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 19 grudnia 2008 r.,

skargi kasacyjnej odwołującego się od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 28 listopada 2007 r.,

1) oddala skargę kasacyjną,

2) zasądza od L. Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w

P. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i

Konsumentów 540 (pięćset czterdzieści) złotych tytułem

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Decyzją z dnia 23 sierpnia 2006 r. Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i

Konsumentów po przeprowadzeniu wszczętego z urzędu postępowania

administracyjnego nałożył na L. Spółkę z o.o. karę pieniężną w kwocie 80.000 zł za

nieudzielanie informacji dotyczących cen finalnych (na półce w sklepie), we

wszystkich marketach należących do sieci L., w okresie od 1 stycznia 2005 r. do 16

czerwca 2005 r. na wskazane produkty P. C. S.A., żądanych przez Prezesa UOKiK

na podstawie art. 45 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i

konsumentów w toku odpowiedniego postępowania antymonopolowego.

Wyrokiem z dnia 21 lutego 2007 r. Sąd Okręgowy – Sąd Ochrony

Konkurencji i Konsumentów w Warszawie oddalił odwołanie L. Spółki z o.o. w P. od

powyższej decyzji. Wyrok ten wynika z następujących ustaleń. Prezes UOKiK

działając na podstawie art. 45 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. ochronie

konkurencji i konsumentów (jednolity tekst: Dz.U. z 2005 r. Nr 244, poz. 2080 ze

zm.) zwrócił się trzykrotnie – w dniach: 5 października 2005 r., 3 listopada 2005 r. i

17 marca 2006 r. – do L. (powódki) o udzielenie informacji przedstawiającej

zestawienia cen finalnych (na półce w sklepie) w marketach Spółki w okresie od 1

stycznia 2005 r. – do 16 czerwca 2005 r. na określone towary. W odpowiedzi na

pierwsze pismo powódka przedstawiła wykaz średnich cen sprzedaży stosowanych

w tym okresie w sieci swoich marketów. W kolejnym piśmie wyjaśniła, że w

zakresie cen finalnych nie prowadzi statystyki ani rejestracji jak zmieniają się ceny

na etykiecie umownej w każdym ze sklepów oraz przedłożyła kolejne informacje o

średnich cenach sprzedaży. W trzecim piśmie wyjaśniła, że nie jest w stanie ustalić

zmian cen wskazanych w żądaniu udzielenia informacji towarów oraz, że ustalenie

cen za jakie towary były faktycznie sprzedawane będzie wymagało dłuższego

czasu.

Sąd Okręgowy miał za podstawę art. 101 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 45

ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów, stosownie do których przedsiębiorcy

są obowiązani do przekazywania wszelkich koniecznych informacji i dokumentów

na żądanie Prezesa UOKiK. Żądanie takie powinno zawierać: - wskazanie zakresu

informacji i okresu którego dotyczą, celu żądania, terminu udzielenia informacji

oraz pouczenie o sankcjach za nieudzielenie informacji lub za udzielenie informacji

nieprawdziwych lub wprowadzających w błąd. Sąd ustalił, że pisma Prezesa

3

UOKiK kierowane do L. zawierały wszystkie wymagane elementy. W szczególności

wyraźnie określono żądanie przedłożenia informacji dotyczących cen finalnych (na

półce w sklepie), we wszystkich marketach sieci Spółki we wskazanym okresie.

Spółka żądanej informacji nie udzieliła pomimo, że dysponowała danymi

umożliwiającymi przekazanie informacji o cenach finalnych, skoro przedstawiła

dane o cenach średnich. Według Sądu wysokość wymierzonej w zaskarżonej

decyzji kary pieniężnej nie jest wygórowana, jeżeli weźmie się pod uwagę, że

powódka mimo trzykrotnego wzywania, nie udzieliła żądanych informacji, a nawet

niespełniające wymagań odpowiedzi udzielała po wyznaczonym terminie. Niższa

kara nie spełniałaby swojej funkcji represyjnej, prewencyjnej i dyscyplinującej.

Od tego wyroku apelację złożyła powodowa Spółka zarzucając:

1. naruszenie art. 45 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów przez

niejednoznaczne sformułowanie przez Prezesa UOKiK zakresu żądanych

informacji i w konsekwencji naruszenie art. 101 ust. 2 pkt 2 tej ustawy w

wyniku bezpodstawnego nałożenia kary pieniężnej oraz naruszenie art. 104

ustawy przez nałożenie kary niewspółmiernej do stopnia zawinienia

powódki;

2. naruszenie art. 231 k.p.c. przez nieprawidłowe zastosowanie domniemania

faktycznego oraz art. 233 § 1 k.p.c. przez przekroczenie granic swobodnej

oceny dowodów w wyniku wyprowadzenia wniosku o posiadaniu przez

powódkę danych o cenach finalnych z faktu, że złożyła ona zestawienie

średnich cen miesięcznych (transakcyjnych), za jakie produkty były

faktycznie sprzedawane.

W uzasadnieniu apelacji argumentowano, że Sąd nie odniósł się do różnicy

między pojęciem „ceny finalnej” a pojęciem „ceny na półce w sklepie”. Dlatego

żądanie udzielenia informacji „o cenach finalnych na półce w sklepie” było niejasne.

Prezes UOKiK domagał się podania „cen z półek”, a powódka za każdym razem

wyjaśniała, że w oparciu o paragony fiskalne i faktury jest w stanie przedstawić

jedynie ceny transakcyjne, za jakie ostatecznie sprzedano produkty, ponieważ

dokumenty kasowe nie odzwierciedlają cen z półek.

Wyrokiem z dnia 28 listopada 2007 r. Sąd Apelacyjny na podstawie art. 385

4

k.p.c. oddalił apelację L. Spółki z o. o. Sąd drugiej instancji podzielił ustalenie

Sądu pierwszej instancji, że w wezwaniach przesłanych Spółce zakres

wymaganych informacji był określony z odpowiednią jasnością. Prezes UOKiK

wyjaśnił w nich, że przez „cenę finalną” rozumie „cenę na półce w sklepie” – cenę,

jaką jest oznaczony towar przeznaczony do bezpośredniej sprzedaży w sklepie

konsumentowi. Nie można mówić o braku jednoznaczności zakresu żądania

dostarczenia informacji tym bardziej, że Spółka nie wskazywała, że nie rozumie

treści wezwania i nie wnosiła o sprecyzowanie zakresu żądanych informacji. Co

więcej, dokładnie orientowała się o jakie dane chodzi Prezesowi UOKiK

wyjaśniając, że może „odnaleźć ceny sprzedaży na każdy produkt na każdy dzień

w każdym sklepie w przedmiotowym okresie, jeżeli Sąd uzna to za niezbędne”. W

tym celu „koniecznym będzie dokonanie sprawdzenia wszystkich transakcji

sprzedaży tj. paragonów fiskalnych i faktur we wszystkich sklepach”.

Według Sądu drugiej instancji, odmowę przekazania danych należy uznać

za umyślne zaniechanie udzielenia informacji, których Prezes UOKiK ma prawo

żądać na podstawie art. 45 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów.

Ustosunkowując się do twierdzeń Spółki, że nie miała ona obowiązku zbierać i

przechowywać danych będących przedmiotem żądanej informacji, Sąd drugiej

instancji wskazał na obowiązek przedsiębiorcy dokonania w odpowiednim zapisie w

księgach rachunkowych, odnotowania każdego zdarzenia, które nastąpiło w

okresie sprawozdawczym (art. 20 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 29 września 1994 r. o

rachunkowości – Dz.U. z 2002 r. Nr 76, poz. 694 ze zm.). Podstawą takiego zapisu

jest dowód księgowy stwierdzający dokonanie operacji gospodarczej, który według

art. 21 ust. 1 pkt 3 tej ustawy powinien zawierać, między innymi, wartość operacji.

W transakcjach sprzedaży cena finalna jest – ceną na półce w sklepie. Natomiast w

razie udzielenia rabatu, znajduje on, jako „zdarzenie” określone w art. 20 ust. 1

powołanej ustawy, odzwierciedlenie w dowodzie księgowym. Prezes UOKiK żądał

informacji dotyczących „cen z półki sklepu”, to jest stanowiących ofertę sprzedaży

w rozumieniu art. 543 k.c., bez uwzględnienia indywidualnie lub zbiorowo

udzielanych rabatów.

Według Sądu drugiej instancji kara w kwocie 80.000 zł. nałożona przez

Prezesa UOKiK była adekwatna do ustalonego w sprawie rażącego i umyślnego

5

naruszenia ustawowego obowiązku udzielania przez przedsiębiorcę organowi

antymonopolowemu żądanych informacji tym bardziej, że brak tych informacji

tamował bieg trwającego postępowania w sprawie niedozwolonego porozumienia

kartelowego.

W skardze kasacyjnej wniesionej od powyższego wyroku Sądu

Apelacyjnego strona powodowa wniosła o jego zmianę w całości przez uchylenie w

całości decyzji Prezesa UOKiK z dnia 23 sierpnia 2006 r. oraz o zasądzenie od

pozwanego na rzecz powódki kosztów postępowania, ewentualnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi

Apelacyjnemu z pozostawieniem temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach

postępowania za wszystkie instancje. Skarga oparta została wyłącznie na

podstawie dotyczącej naruszenia przepisów prawa materialnego (art. 3983

§ 1 pkt 1

k.p.c.) i zawiera zarzuty:

a) naruszenie art. 101 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 45 ustawy z dnia

15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i konsumentów przez

jego błędne zastosowanie i nałożenie na powódkę kary za

nieudzielanie żądanych informacji w sytuacji, gdy skarżąca

informacji takich nie posiadała;

b) naruszenie art. 543 k.c. i art. 66 k.c. w związku z art. 536 k.c. oraz

w związku z § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 10

czerwca 2002 r. w sprawie szczegółowych zasad uwidaczniania

cen towarów i usług oraz sposobu oznaczania ceną towarów

przeznaczonych do sprzedaży (Dz.U. Nr 99, poz. 894 ze zm.)

przez ich błędną interpretację i utożsamienie ceny wskazanej przy

składaniu oferty sprzedaży produktu („cena na półce”) z ceną

finalną, tj. ceną, jaka została faktycznie uiszczona przez

kupującego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną Prezes UOKiK wniósł o wydanie

postanowienia o odmowie przyjęcia skargi kasacyjnej do rozpoznania, a w

przypadku przyjęcia skargi do rozpoznania o oddalenie skargi kasacyjnej oraz o

zasądzenie od strony powodowej na rzecz pozwanego kosztów zastępstwa

6

procesowego w postępowaniu kasacyjnym według norm przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna nie zawierając zarzutów dotyczących postępowania (art.

3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) nie kwestionuje – także co do zupełności – wyjaśnionych w

sprawie okoliczności faktycznych, stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku.

Rozpoznanie zarzutów skargi dotyczących wyłącznie przepisów prawa

materialnego nie może wkraczać w materię niekwestionowanych i wiążących Sąd

Najwyższy ustaleń faktycznych (art. 39813

§ 1 § 2 k.p.c.). Te są już wszak wiążąco

ustalonym punktem odniesienia dla rozpoznania podstawy skargi ograniczonej do

oceny materialno-prawnej wyroku (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.).

Pomimo powyższych reguł postępowania kasacyjnego, skarga kasacyjna

pierwszy zarzut naruszenia art. 101 ust 2 pkt 2 w związku z art. 45 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów przez błędne zastosowanie opiera na

porównaniu (subsumcji) wskazanych przepisów nie z ustaleniami faktycznymi

wyroku ale – z twierdzeniami faktycznymi strony, które zostały w podstawie wyroku

wyraźnie odrzucone. Skarżący twierdzi, że zarzucona niestosowność podstawy

prawnej wyroku polega na ukaraniu powódki za to, że nie udzieliła informacji,

których nie posiadała. Tymczasem z przedstawionej wyżej podstawy faktycznej

wyroku jasno wynika, że żądania Prezesa UOKiK dotyczyły informacji w kwestiach

znanych powódce, których z winy swej nie udzieliła. Przypominając ustalenia w tym

zakresie najistotniejsze należy wskazać po pierwsze na to, że żądana przez

Prezesa UOKiK informacja została jednoznacznie określona przez zdefiniowanie

żądanych danych o „cenach finalnych” jako o „cenach z półki sklepu”. Po drugie, że

powodowa Spółka będąca przedsiębiorstwem handlowym mogła udzielić żądanej

informacji o cenach wystawionych przez siebie towarów do sprzedaży na

podstawie dowodów księgowych, takich dowodów którymi dysponowała i które

wykorzystywała tyle tylko, że przez swoiste pozorowanie udzielenia żądanej

informacji podając nieprzydatne Prezesowi UOKiK wyliczenia cen przeciętnych

zamiast podania żądanej informacji o cenie będącej jednym z elementów tych

wyliczeń.

Ustalone fakty – o czym była mowa wyżej – nie podlegają rozpoznaniu w

7

postępowaniu kasacyjnym. Chybiony jest argument skargi wyprowadzony z

twierdzenia że niektóre z transakcji sprzedaży dokonywane były według innej ceny

(np. z udzielonym rabatem) niż według „ceny z półki”, co odzwierciedlają dane z

„paragonów fiskalnych”. Powołując taki argument skarżąca nie wyjaśniła dlaczego

Spółka nie skorzystała z paragonów fiskalnych dotyczących sprzedaży towarów

według ich „ceny z półki”, skoro nie twierdziła, że wszystkie transakcje sprzedaży

odbyły się według cen innych niż te, o które chodziło w żądaniu Prezesa UOKiK.

Ponadto sprzedaż po innej cenie niż po oferowanej przez sprzedawcę („cenie z

półki”) na skutek udzielenia indywidualnego rabatu także zostałaby odpowiednio

„odzwierciedlona” w pozostającym u sprzedawcy dokumencie sprzedaży.

Bezzasadny jest również drugi zarzut skargi kasacyjnej, wytykający

zaskarżonemu wyrokowi uchybienie wskazanych przepisów dotyczących oferty

sprzedaży na skutek utożsamienia ceny wskazanej przy składaniu oferty sprzedaży

z ceną finalną.

Zarzuconego nierozróżnienia oferty sprzedaży od umowy sprzedaży nie ma

w wyroku.

Jeżeli w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie poświęcono zbyt wiele

uwagi powyższej kwestii, to - jak się wydaje – przede wszystkim dlatego, że nie

było to konieczne ze względu na wyjaśnione w sprawie kwestie sporne. W sprawie

chodziło o wyjaśnienie tego jakiej informacji żądał Prezes UOKiK od powódki i czy

żądanie to zostało wystarczająco precyzyjnie określone. Zdefiniowanie przez

Prezesa UOKiK żądanej przez niego informacji o cenach jako o „cenach z półki”

zostało słusznie przez Sąd uznane za określenie wystarczająco jasne, za także

określenie, które przedsiębiorstwo prowadzące działalność gospodarczą w zakresie

sprzedaży nie mogło mylić z innymi cenami, np. cenami przeciętnymi albo cenami

uzyskanymi od indywidualnych nabywców którym od ceny na półce (oferty

sprzedaży) udzielono jakiegoś obniżenia. Tak więc skoro – stosownie do istoty

spornego zagadnienia faktycznego – Sąd Apelacyjny ustalił, że „Prezes UOKiK

żądał jedynie cen z półki sklepu, to jest stanowiących oferty sprzedaży w

rozumieniu art. 543 k.c., bez uwzględnienia indywidualnie lub zbiorowo udzielonych

rabatów”, to przedstawione w skardze twierdzenia o różnicy między ofertą a umową

mogą się wydawać jakąś próbą bardziej pozorowania uzasadnienia niż rzeczowej

8

argumentacji.

Wobec bezzasadności podstawy skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy orzekł w

myśl art. 39814

k.p.c.

(eb)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.