Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 21 stycznia 2009 r.

III CZP 130/08

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 21 stycznia 2009 r., III CZP 130/08

Sędzia SN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz

Sędzia SN Grzegorz Misiurek (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa "E."S.A. w K. przeciwko syndykowi

masy upadłości "T.B." S.A. w upadłości w S. z udziałem interwenienta ubocznego

po stronie pozwanej "G.F.R." S.A. w K. (obecnie "S.C.F." S.A. w K.) o wyłączenie z

masy, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym w dniu 21

stycznia 2009 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd Okręgowy w

Katowicach postanowieniem z dnia 29 września 2008 r.:

„Czy obligatoryjna zgoda zarządu spółki na ustanowienie zastawu

rejestrowego na udziałach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością powinna

spełniać wymogi odnośnie formy czynności prawnej zawarte w art. 180 k.s.h. w

związku z art. 63 § 2 k.c., czy też wystarczająca jest zwykła forma pisemna zgodnie

z art. 182 ust. 2 k.s.h.?"

podjął uchwałę:

Zgoda spółki na ustanowienie zastawu rejestrowego na udziałach spółki

powinna być wyrażona w formie właściwej dla umowy o ustanowienie

zastawu rejestrowego na udziałach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,

to jest w formie pisemnej (art. 63 § 2 k.c. w związku z art. 3 ust. 1 ustawy z

dnia 6 grudnia 1996 r. o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów, Dz.U. Nr

149, poz. 703 ze zm.).

Uzasadnienie

Sąd Rejonowy Katowice-Wschód w Katowicach wyrokiem z dnia 30 kwietnia

2008 r. ustalił, że powódce "E." S.A. w K. przysługuje 72 809 udziałów "H.B.", spółki

z o.o. w S. i udziały te wyłączył z masy upadłości "T.B." S.A. w S.

Ustalił, że powódkę łączyły z upadłym umowy factoringowe, których płatność

była zabezpieczona zastawem rejestrowym na należących do upadłego 72 809

udziałach spółki "H.B." o wartości nominalnej 7 280 900 zł. Zgodnie z

postanowieniami umów zastawniczych, zawartych w formie pisemnej z podpisami

notarialnie poświadczonymi, powódka była uprawniona do zaspokojenia się z

przedmiotu zastawu przez jego przejęcie. Zarząd "H.B." wyraził zgodę na

ustanowienie zastawu na udziałach stosownie do wymogu przewidzianego w

umowie spółki, a zatem zaakceptował treść i warunki umowy zastawniczej. W tej

sytuacji skuteczność oświadczenia powódki o przejęciu zastawionych udziałów na

własność nie była uwarunkowana uzyskaniem ponownej zgody zarządu spółki

"H.B." na to przejęcie. Realizacja uprawnienia zastawnika do zaspokojenia się w

drodze przejęcia zastawionych udziałów nie może być utożsamiana ze zbyciem

udziałów w rozumieniu art. 182 k.s.h.; skoro powódka nabyła udziały spółki "T.B."

S.A. przez ich przejęcie, to udziały te podlegają wyłączeniu z masy upadłości tej

spółki.

Przy rozpoznawaniu apelacji pozwanego syndyka masy upadłości "T.B." S.A.

powstało przytoczone na wstępie zagadnienie prawne budzące poważne

wątpliwości, które Sąd Okręgowy w Katowicach przedstawił – na podstawie art. 390

§ 1 k.p.c. – do rozstrzygnięcia Sądowi Najwyższemu. (...)

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

(...) Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 grudnia 1996 r. o zastawie

rejestrowym i rejestrze zastawów (Dz.U. Nr 149, poz. 73 ze zm. – dalej: „u.z.r.”),

umowa zastawnicza powinna być pod rygorem nieważności zawarta na piśmie.

Ustawa ta nie zawiera przepisów normujących zgodę spółki na ustanowienie

zastawu ani formy, w jakiej zgoda ta ma zostać wyrażona, a przy tym w sprawach

nią nieuregulowanych odsyła do stosowania przepisów kodeksu cywilnego.

Uregulowania dotyczące takiej zgody zawiera natomiast kodeks spółek

handlowych; według art. 182 § 1, zbycie udziału, jego części lub ułamkowej części

udziału oraz zastawienie udziału umowa spółki może uzależnić od zgody spółki albo

ograniczyć w inny sposób, stosownie zaś do § 2 i 3 tego artykułu, forma pisemna

zgody zastrzeżona została expressis verbis jedynie dla czynności zbycia udziału.

Należy zauważyć, że czynności zbycia udziału, jego części lub ułamkowej części

udziału oraz zastawienie udziału wymaga – dla ich ważności – zachowania formy

pisemnej z podpisami notarialnie poświadczonymi (art. 180 k.s.h.). Również i ta

regulacja zawiera odesłanie do odpowiedniego stosowania – w sprawach nie

uregulowanych – przepisów kodeksu cywilnego (art. 2 k.s.h.).

W świetle przytoczonych przepisów rodzą się dwie zasadnicze wątpliwości:

czy art. 180 k.s.h. jest przepisem szczególnym wobec art. 3 ust. 1 u.z.r. co do formy

umowy o ustanowienie zastawu rejestrowego na udziałach spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością, oraz czy art. 182 k.s.h. statuuje jedynie dopuszczalność

uwarunkowania w umowie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością ustanowienia

zastawu od wyrażenia takiej zgody, czy też reguluje kwestię tej zgody w sposób

wyczerpujący, a więc także w zakresie formy, w jakiej powinna ona być udzielona;

innymi słowy, czy art. 182 stanowi lex specialis co do regulacji formy zgody spółki

na zastawienie jej udziałów, czy też jest to wyłącznie lex specialis co do zgody

spółki na zbycie udziałów. Trzeba przy tym pamiętać, że zastaw rejestrowy może

prowadzić do zaspokojenia zastawnika w drodze przejęcia na własność przedmiotu

zastawu (art. 22 u.z.r.), rozważenia zatem wymaga, czy zaspokojenie się z

przedmiotu zastawu rejestrowego w przedstawiony sposób stanowi zbycie

przedmiotu zastawu w rozumieniu art. 182 k.s.h., a w konsekwencji, czy zgoda

spółki na ustanowienie zastawu rejestrowego na jej udziałach powinna być

udzielona w formie właściwej dla zgody spółki na zbycie udziałów.

Zarówno na gruncie przepisów ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze

zastawów, jak i kodeksu spółek handlowych aktualne pozostaje pytanie, czy formą

zgody spółki na ustanowienie zastawu rejestrowego rządzi zasada wyrażona w art.

65 § 2 k.c. Zgodnie z tą zasadą, forma zgody osoby trzeciej powinna być tożsama z

formą właściwą dla czynności prawnej ustanowienia zastawu rejestrowego na

udziałach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością.

Problem formy właściwej do wyrażenia zgody na ustanowienie zastawu

rejestrowego na udziałach spółki z ograniczoną odpowiedzialnością nie był

dotychczas w orzecznictwie podejmowany wprost. Nie występował on w czasie

obowiązywania kodeksu handlowego, zawierającego regulacje przewidujące

wymóg formy pisemnej zarówno dla ustanowienia zastawu na udziałach spółki, jak i

dla udzielenia zgody spółki na dokonanie tej czynności (art. 180 i 181 k.h.). Po

wejściu w życie nowej regulacji w doktrynie pojawiły się liczne głosy wyrażające

pogląd, że art. 3 ust. 1 u.z.r. w zakresie formy przewidzianej dla ustanowienia

zastawu ma charakter szczególny i wyłącza stosowanie innych przepisów

normujących tę kwestię odmiennie, w tym art. 329 § 1 k.c. i art. 180 k.s.h.

Odmienne zapatrywanie wyraził natomiast Sąd Najwyższy w postanowieniach

z dnia 31 marca 2004 r., III CK 429/02 (OSNC 2005, nr 3, poz. 68) i z dnia 31

marca 2004 r., III CK 430/02 ("Wokanda" 2004, nr 11, s. 10), uznając, że art. 180

k.s.h. stanowi lex specialis wobec art. 3 u.z.r. Sąd Najwyższy wskazał, że ustawa o

zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów nie reguluje w sposób wyczerpujący

instytucji zastawu rejestrowego, zatem przy jej stosowaniu trzeba uwzględniać

przepisy innych ustaw regulujących w sposób odmienny niektóre kwestie związane

z zastawem. Artykuł 180 k.s.h. – ze względu na określony nim przedmiot zastawu –

jest zatem przepisem szczególnym wobec art. 3 ust. 1 u.z.r. w zakresie regulacji

formy umowy o ustanowienie zastawu na udziałach w spółce z ograniczona

odpowiedzialnością.

Przytoczone stanowisko Sądu Najwyższego spotkało się w piśmiennictwie –

nie bez racji – z krytyką. Podniesiono, że instytucja zastawu jest niejednorodna, a

zastaw rejestrowy stanowi tylko jedną z jego odmian. Uregulowany on został

jednolicie bez względu na jego przedmiot, nie ma więc podstaw do podważania tej

jednolitości w odniesieniu do zastawu na udziałach w spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością. Przepisy innych ustaw, w tym kodeks spółek handlowych,

mogą być stosowane do zastawu rejestrowego wyłącznie w sprawach

nieuregulowanych, a kwestia formy ustanowienia zastawu do takich nie należy.

Systemowo więc, to kodeks cywilny stanowi lex generalis wobec ustawy o zastawie

rejestrowym i rejestrze zastawów. Wskazuje na to również art. 308 k.c., odsyłający

– w zakresie tego zastawu – do tej drugiej regulacji. Interes osób trzecich nie

uzasadnia zaostrzenia rygorów formalnych w odniesieniu do ustanowienia zastawu

rejestrowego na udziałach spółki w porównaniu z ustanawianiem tego zastawu w

innych dopuszczalnych prawem przypadkach. Celem wprowadzenia formy

szczególnej dla zastawu na prawach (art. 329 k.c.) i zastawu na udziałach w spółce

z ograniczoną odpowiedzialnością jest zapobieganie antydatowaniu tych umów. W

przypadku zastawu rejestrowego, dla powstania którego konieczne jest jego

wpisanie do rejestru zastawu, niebezpieczeństwa takiego nie ma.

W ocenie składu orzekającego, argumentom tym nie można odmówić

trafności. Przemawiają one za uznaniem, że umowa o ustanowienie zastawu

rejestrowego na udziałach spółki z ograniczona odpowiedzialnością powinna być

zawarta w zwykłej formie pisemnej ad solemitatem. Przyjęcie takiego zapatrywania

eliminuje potrzebę – aktualną na gruncie stanowiska przeciwnego – poszukiwania

rozstrzygnięcia problemu rozdźwięku pomiędzy formą właściwą dla ustanowienia

zastawu rejestrowego oraz formą, w jakiej powinna być wyrażona zgoda na

dokonanie tej czynności. Uznanie, że ustanowienie zastawu rejestrowego wymaga

zachowania formy przewidzianej w art. 3 ust. 1 u.z.r. oznacza, iż w takiej samej

formie powinna być udzielona zgoda spółki. Niespójne byłoby rozwiązanie

zakładające, że ustawodawca przewidział dla udzielenia zgody przez spółkę na

ustanowienie zastawu rejestrowego formę surowszą, niż dla samego ustanowienia

tego zastawu. Powstaje jednak pytanie, czy wniosek taki jest uzasadniony zarówno

na gruncie art. 63 § 2 k.c. w związku z art. 2 i art. 180 k.s.h., jak i art. 182 k.s.h.

Artykuł 182 k.s.h. nie reguluje kompleksowo kwestii zgody spółki na

dokonywanie czynności dotyczących jej udziałów. Statuuje on jedynie samą

konstrukcję zgody spółki na dokonywanie tych czynności oraz określa jej formę dla

czynności zbycia udziału spółki. Uregulowania te odnoszą się do konkretnych

czynności prawnych, a nie do skutków jakie one wywołują, gdyż skutki takie

powstają niekiedy ex lege (np. w wypadku dziedziczenia udziałów, przewidzianym

w art. 183 k.s.h.). Transfer udziałów w następstwie wykonania przez zastawnika

uprawnienia do ich przejęcia na własność na podstawie art. 22 u.z.r. nie mieści się

zatem w zakresie pojęcia „zbycia" udziałów w rozumieniu art. 182 k.s.h. W

konsekwencji za uzasadniony trzeba uznać wniosek, że forma przewidziana w § 3

tego artykułu nie odnosi się do zgody spółki na ustanowienia zastawu rejestrowego

na jej udziałach; formę tę określa art. 63 § 2 w związku z art. 2 i art. 180 k.s.h., a

zatem powinna ona być taka sama, jak forma ustanowienia zastawu rejestrowego.

Rozwiązanie to uwzględnia zarówno bezpieczeństwo obrotu prawnego z udziałem

spółki, jak interesy spółki.

Z tych względów Sąd Najwyższy rozstrzygnął przedstawione zagadnienie, jak

w uchwale (art. 390 k.p.c.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.