Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 kwietnia 2009 r.

I CSK 487/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 487/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 kwietnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Strus (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster (sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

Protokolant Anna Matura

w sprawie z powództwa I. Spółki z o.o.

przeciwko A. Spółce z o.o.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 16 kwietnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 31 stycznia 2008 r., sygn. akt [...],

1) oddala skargę kasacyjną;

2) zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej

kwotę 3 600 zł (trzy tysiące sześćset) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 31 stycznia 2008 r. Sąd Apelacyjny oddalił

apelację pozwanej A. spółki z.o.o. od wyroku Sądu pierwszej instancji

utrzymującego w mocy nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym w dniu

7 sierpnia 2002 r., w części uwzględniającej powództwo I. spółki z.o.o. o

zasądzenie kwoty 8 410 946,78 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 26 lipca 2002 r.

i kosztami procesu.

Sądy ustaliły, że strona pozwana i „H.” S.A. zawarły w dniu 30 kwietnia 2001

r. umowę przedstawicielską i pozostawały w stałych stosunkach handlowych. W

latach 2001-2002 dochodziło między nimi do licznych nieporozumień i konfliktów

między innymi z powodu znacznego zadłużenia strony pozwanej, która nie płaciła

należności za nabywane towary. W dniu 9 czerwca 2002 r. „H.” S.A. zawarł ze

stroną powodową umowę o powierniczym przelewie wierzytelności, mocą której

przeniósł na powoda wierzytelność w łącznej kwocie 9 095 673,78 zł przysługującą

mu od strony pozwanej i wynikającą z szeregu faktur i not odsetkowych związanych

z należnościami pozwanego z umowy z dnia 30 kwietnia 2001 r. W dniu 22 maja

2002 r. strona pozwana przedstawiła H. do potrącenia własną wierzytelność w

kwocie 6 157 421 zł z tytułu odszkodowania za nienależyte wykonanie umowy

przedstawicielskiej, a w dniu 23 lipca 2002 r. dalszą kwotę z tego tytułu w

wysokości 4 600 000 zł.

Sądy uznały, że przyczyną (causa) dokonania przelewu wierzytelności jest

umowa o ich powierniczym przelewie, w której wierzytelność została oznaczona

w sposób dostateczny, pozwalający na jej skonkretyzowanie za pomocą analizy

treści stosunków obligacyjnych wynikających z umowy przedstawicielskiej oraz

załączonych dokumentów określających wysokość i tytuł zadłużenia strony

pozwanej wobec H. Nie wyspecyfikowanie w umowie przelewu elementów

składowych w formie wskazania określonych faktur, z których wierzytelności zostały

przelane, nie czyni umowy przelewu nieskuteczną, bowiem takie wyszczególnienie

nie jest wymagane w świetle art. 509 § 1 i 2 k.c., a jego brak nie uniemożliwia

skonkretyzowania przelanej wierzytelności. Sądy nie uwzględniły zarzutu

3

potrącenia z uwagi na nie udowodnienie przez pozwanego istnienia po jego stronie

wierzytelności odszkodowawczej w stosunku do H. stwierdzając, iż w sprawie brak

dowodów niewykonania lub nienależytego wykonania przez H. umowy

przedstawicielskiej i związku przyczynowego między jego ewentualnymi

zaniedbaniami a określoną przez stronę pozwaną szkodą. Sąd Apelacyjny,

wskazując na istnienie w doktrynie i orzecznictwie dwóch stanowisk co do sposobu

udowodnienia wierzytelności zgłoszonej do potrącenia w postępowaniu

nakazowym, opowiedział się za stanowiskiem, zgodnie z którym przewidziane

w art. 485 k.c. rygory dowodowe odnoszą się także do wierzytelności zgłoszonej do

potrącenia jeszcze przed doręczeniem pozwanemu odpisu nakazu zapłaty

wydanego w postępowaniu nakazowym. Stwierdził, że strona pozwana na

wykazanie istnienia wierzytelności zgłoszonej do potrącenia nie przedstawiła

dowodów, o których mowa w art. 485 § 1 k.p.c., co prowadziło do nieuwzględnienia

zarzutu potrącenia. Niezależnie od tego uznał, że także przy podzieleniu drugiego

poglądu, przyjmującego dopuszczalność udowodnienia przez pozwanego istnienia

wierzytelności zgłoszonej do potrącenia wszelkimi dowodami, jeżeli potrącenie

nastąpiło przed doręczeniem odpisu nakazu zapłaty, trzeba stwierdzić, że strona

pozwana nie udowodniła, iż przysługuje jej wierzytelność zgłoszona do potrącenia.

Dowody z dokumentów i zeznań świadków zgłoszone przez nią w zarzutach od

nakazu zapłaty celem udowodnienia, że przysługuje jej wobec H. wierzytelność

odszkodowawcza, nie wykazały tej okoliczności, podobnie jak ekspertyzy

pozasądowe, które, niezależnie od tego, że zostały złożone po terminie prekluzji

dowodowej, miały charakter dokumentów prywatnych i wywołały tylko skutki

określone w art. 245 k.p.c., zaś pozostałe dowody zostały zgłoszone po upływie

prekluzji dowodowej lub cofnięte przez stronę pozwaną. W tej sytuacji nie było

podstaw, zdaniem Sądu Apelacyjnego, do dopuszczenia zgłoszonego w zarzutach

od nakazu zapłaty dowodu z przesłuchania pozwanego, bowiem dowód z

przesłuchania stron jest dowodem posiłkowym, ani dowodu z opinii biegłego celem

wyliczenia wysokości szkody, skoro sam fakt poniesienia szkody nie został

udowodniony.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach, strona pozwana

w ramach zarzutu naruszenia przepisów postępowania wskazała na naruszenie art.

4

493 § 3 w zw. z art. 485 k.p.c., art. 382 i art. 385 k.p.c. przez przyjęcie

niedopuszczalności wykazania, innymi dowodami niż określone w art. 485 k.p.c.,

istnienia wierzytelności zgłoszonej do potrącenia przed doręczeniem odpisu nakazu

zapłaty, naruszenie art. 217 § 2, art. 227, art. 299, art. 328 § 2 k.p.c. oraz art. 495 §

3 w zw. z art. 382 k.p.c. oraz art. 385 k.p.c. przez nieuwzględnienie zarzutów

apelacyjnych oraz wniosków dowodowych zgłoszonych w terminie celem

wykazania istnienia wierzytelności przedstawionej do potrącenia oraz uznanie, że

istniały podstawy do wydania nakazu zapłaty, naruszenie art. 495 § 3 k.p.c. oraz

art. 232 w zw. z art. 382 k.p.c. przez przyjęcie skuteczności umowy przelewu

i ustalenie legitymacji czynnej powoda na podstawie dowodu w postaci umowy

przelewu powierniczego, złożonej po upływie prekluzji dowodowej.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuciła naruszenie art. 471 k.c.

przez uznanie, że nie zostały udowodnione przesłanki tego przepisu, art. 498 i art.

499 k.c. przez nieuwzględnienie oświadczenia o potrąceniu prowadzącego do

wzajemnego umorzenia wierzytelności, art. 509 § 1 k.c. przez nie uwzględnienie, że

umorzenie wierzytelności wskutek potrącenia czyni umowę o przelew tej

wierzytelności nieskuteczną, art. 509 § 1 w zw. z art. 65 § 2 k.c. przez uznanie,

że doszło do nabycia spornej wierzytelności, mimo że umowa powierniczego

przelewu nie oznaczała stosunku zobowiązaniowego, którego elementem była

przelewana wierzytelność ani nie wskazywała poszczególnych elementów

składowych wierzytelności stanowiącej przedmiot przelewu oraz stwierdzała,

że przedmiotem przelewu są wierzytelności bezsporne, choć tak nie było.

W uzupełnieniu uzasadnienia podstaw kasacyjnych zarzuciła, że Sąd

Apelacyjny bezpodstawnie uznał, iż doszło do skutecznego nabycia wierzytelności

przez stronę powodową od H., bez należytego rozważenia czy materiał dowodowy

na to wskazuje. Podała, że po wydaniu zaskarżonego wyroku wszczęta została

przez H. sprawa sądowa, w której kwestionowany jest skutek rozporządzający

umowy przelewu i H. żąda ustalenia, że jest wierzycielem strony pozwanej. W

ocenie skarżącej dodatkowo potwierdza to zarzuty kasacyjne dokonania wadliwych

ustaleń faktycznych dotyczących skuteczności przelewu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

5

Zgodnie z art. 39813

§ 2 k.p.c. w postępowaniu kasacyjnym nie jest

dopuszczalne powołanie nowych faktów i dowodów, a Sąd Najwyższy jest

związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia. Z tych względów muszą pozostać bez wpływu na rozstrzygnięcie

sprawy nowe okoliczności przedstawione w piśmie stanowiącym uzupełnienie

podstaw kasacyjnych.

Nie mogą też być uznane za skuteczne zarzuty procesowe zmierzające do

wykazania braku podstaw do wydania w sprawie nakazu zapłaty oraz ustalenia

faktu cesji wierzytelności na podstawie sprekludowanych dowodów. Co do

pierwszej kwestii należy stwierdzić, że art. 485 § 1 k.p.c. określający warunki

dopuszczalności wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym nie reguluje

wprost sytuacji, gdy wydania nakazu zapłaty domaga się osoba, która nabyła

wierzytelność w drodze przelewu. Przepis ten nie określa jakimi dokumentami czy

dowodami powód (cesjonariusz) powinien wykazać fakt przelewu wierzytelności,

której dochodzi od dłużnika, a wskazuje jedynie ogólnie jakie dokumenty powinny

być dołączone do pozwu w postępowaniu nakazowym, w którym powód dochodzi

roszczenia pieniężnego albo świadczenia innych rzeczy zamiennych. Zgodnie z art.

485 § 1 pkt 2 k.p.c. nakaz zapłaty może być wydany między innymi wówczas, gdy

okoliczności uzasadniające żądanie są udowodnione dołączonymi do pozwu

zaakceptowanymi przez dłużnika rachunkami. Powszechnie przyjmuje się,

że dotyczy to także faktur wystawionych przez wierzyciela i podpisanych przez

dłużnika bez zastrzeżeń. W rozpoznawanej sprawie strona powodowa dołączyła do

pozwu wszystkie niezapłacone faktury, które H. (cedent) wystawił stronie pozwanej

jako swojemu dłużnikowi z umowy przedstawicielskiej z dnia 30 kwietnia 2001r.

oraz noty odsetkowe wystawione w związku z opóźnieniem w zapłacie, a także

oświadczenie cedenta i cesjonariusza o dokonanym w dniu 9 lipca 2002r. przelewie

określonej wierzytelności na podstawie art. 509-516 k.c. W świetle wymagań art.

485 § 1 pkt 2 k.p.c. należy uznać dokumenty te za wystarczające do wydania

nakazu zapłaty na rzecz cesjonariusza przelanej wierzytelności. Okoliczności

uzasadniające dochodzone żądanie zostały bowiem udowodnione załączonymi do

pozwu fakturami wystawionymi przez wierzyciela (cedenta) i podpisanymi przez

dłużnika, a przejście wierzytelności na powoda (cesjonariusza) zostało wykazane

6

dokumentem w postaci oświadczenia cedenta i cesjonariusza o dokonanej cesji.

Dopóki pozwany dłużnik nie zakwestionował w zarzutach od nakazu zapłaty faktu

istnienia cesji, jej skuteczności czy ważności, nie było konieczne załączanie umowy

przelewu jako dowodu przejścia wierzytelności na powoda, wystarczające było

przedstawienie zgodnego oświadczenia cedenta i cesjonariusza o dokonanym

przelewie. Nie było też konieczne załączenie umowy przedstawicielskiej łączącej H.

ze stroną pozwaną skoro przedmiotem przelewu były wierzytelności objęte

załączonymi do pozwu fakturami. Nie są zatem uzasadnione zarzuty skargi

kasacyjnej, iż z powodu nie dołączenia do pozwu umowy przelewu z dnia 9 lipca

2002r. oraz umowy przedstawicielskiej z dnia 30 kwietnia 2001r. nie było podstaw

do wydania nakazu zapłaty w postępowaniu nakazowym. Podobnie nie jest

skuteczny zarzut braku podstaw do wydania nakazu zapłaty dlatego, że część

załączonych do pozwu faktur nie była podpisana przez stronę pozwaną lub była

podpisana przez osoby, „których funkcji czy zakresu umocowania powód nie

wyjaśnił”. Zasadność tego zarzutu mogłaby być rozważona jedynie wówczas, gdyby

strona pozwana wskazała, które załączone do pozwu faktury nie są przez nią

podpisane i które są podpisane przez osoby nie umocowane. Nie sprecyzowanie

tego ani w zarzutach od nakazu zapłaty ani w toku całego procesu nie pozwalało na

weryfikacje jej twierdzeń w tym zakresie, co musi także prowadzić do uznania

zarzutu kasacyjnego w tym przedmiocie za nieskuteczny.

Nieskuteczny jest także zarzut naruszenia art. 495 § 3 k.p.c. oraz art. 509

§ 1 k.c. i art. 65 § 2 k.c. przez bezpodstawne, zdaniem skarżącej, przyjęcie, że

doszło do przelewu spornej wierzytelności. Wprawdzie istotnie strona powodowa

przedłożyła umowę powierniczego przelewu w celu inkasa wierzytelności z dnia

9 lipca 2002 r. po upływie prekluzji dowodowej, nie miało to jednak wpływu na

rozstrzygnięcie sprawy skoro strona pozwana nie zakwestionowała w dopuszczalny

sposób ważności czy skuteczności tej umowy z powodu braku causa, a w skardze

kasacyjnej nie zgłosiła zarzutu naruszenia art. 510 k.c. i nie podważyła istnienia

ważnej prawnie przyczyny (causa) przelewu, co nie pozwala Sądowi Najwyższemu,

związanemu podstawami skargi kasacyjnej (art. 39813

§ 1 k.p.c.), na ocenę

ważności tej umowy. O kauzalności umowy przelewu stanowi art. 510 k.c., a zatem

zgłoszenie kasacyjnego zarzutu nieistnienia przelewu z powodu nieważności czy

7

nieskuteczności umowy przelewu wobec braku (wadliwości) „przyczyny” zawarcia

takiej umowy, wymaga postawienia zarzutu naruszenia art. 510 k.c., nie jest

wystarczający w tym zakresie zarzut naruszenia art. 509 k.c., oparty zresztą na

innych twierdzeniach.

Nieuzasadnione są również zarzuty dotyczące nieskuteczności przelewu

z powodu nie wskazania w umowie „poszczególnych elementów składowych

wierzytelności stanowiącej przedmiot przelewu” oraz podanie, że przedmiotem

przelewu są wierzytelności „bezsporne”. Zgodnie z utrwalonym stanowiskiem Sądu

Najwyższego (porównaj między innymi wyrok z dnia 5 listopada 1999 r. III CKN

423/98, OSNC 2000/5/92), skuteczne jest zbycie wierzytelności nie oznaczonej

dokładnie w umowie przelewu, jeżeli można ją określić na podstawie treści

stosunku zobowiązaniowego, z którego wynika. Skuteczna jest zatem cesja

wierzytelności wprawdzie nie oznaczonej dokładnie w umowie, lecz „oznaczalnej”

na podstawie analizy treści stosunków obligacyjnych, z której wynika. Słusznie

Sądy obu instancji przyjęły, że taki charakter ma sporna wierzytelność. W umowie

przelewu dostatecznie jasno przedstawiono stosunek prawny, z którego wynika

zbywana wierzytelność określając jej dłużnika oraz łączną wysokość całego

zadłużenia pozwanego wynikającego z konkretnych faktur i not odsetkowych. Skoro

pozwanego z H. łączyła tylko jedna umowa- umowa przedstawicielska z dnia 30

kwietnia 2001 r. i na tle jej wykonania powstała sporna wierzytelność stwierdzona

fakturami i notami odsetkowymi, nie było żadnych wątpliwości, że to właśnie ta

wierzytelność, określona kwotowo i podmiotowo w umowie przelewu, była

przedmiotem tej umowy.

Dla skuteczności umowy przelewu nie ma też znaczenia, że H. określił

zbywaną wierzytelność jako bezsporną, choć zdaniem strony pozwanej nie miała

ona takiego charakteru. Jak trafnie stwierdził Sąd Apelacyjny, takie określenie

przez cedenta zbywanej wierzytelności nie odnosi skutku wobec dłużnika, który

może w stosunku do cesjonariusza podnosić wszelkie zarzuty, jakie przysługiwały

mu wobec cedenta (art. 513 k.c.), w tym także zarzut, że wierzytelność nie istniała

lub nie przysługiwała cedentowi. Zastrzeżenie to jest istotne w świetle art. 516 k.c.

jedynie w stosunkach wewnętrznych między zbywcą i nabywcą wierzytelności.

8

W konsekwencji należało uznać za nie uzasadnione lub nieskuteczne

zarzuty kasacyjne dotyczące przyjęcia przez Sądy orzekające istnienia umowy

przelewu spornej wierzytelności oraz legitymacji czynnej powoda do jej

dochodzenia od strony pozwanej na podstawie tej umowy.

Przechodząc do zarzutów odnoszących się do kwestii potrącenia zgodzić się

należy ze skarżącą, że mimo istnienia różnych poglądów w doktrynie

i orzecznictwie co do ograniczeń dowodowych w postępowaniu nakazowym

dotyczących udowodnienia istnienia wierzytelności zgłoszonej do potrącenia,

przeważył ostatecznie pogląd wyrażony w uchwale Sądu Najwyższego z dnia

13 października 2005 r. III CZP 56/05 (OSNC 2006/7-8/119), iż przewidziane w art.

493 § 3 k.p.c. wymaganie udowodnienia wierzytelności przedstawionej do

potrącenia dokumentami wskazanymi w art. 485 k.p.c. nie dotyczy sytuacji, w której

do potrącenia doszło przed doręczeniem pozwanemu odpisu nakazu zapłaty

i pozwu. Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniu uchwały, za taką wykładnią

przemawia zarówno charakter obu przepisów, które są przepisami wyjątkowymi,

ograniczającymi prawa procesowe (dowodowe) pozwanego i jako takie muszą być

wykładane ściśle, jak i wprost sama treść art. 493 § 3 k.p.c., w którym mowa

o wierzytelności przedstawionej do potrącenia w zarzutach od nakazu zapłaty,

a zatem o wierzytelności istniejącej, jeszcze nie umorzonej w wyniku

wcześniejszego potrącenia. Ograniczenia dowodowe przewidziane w tym przepisie

dotyczą zatem tylko istniejącej jeszcze w tym czasie wierzytelności, co do której

dopiero w zarzutach od nakazu zapłaty pozwany złożył materialnoprawne

oświadczenie woli o potrąceniu i jednocześnie zgłosił procesowy zarzut potrącenia.

Wówczas istnienie wierzytelności zgłoszonej do potrącenia może udowadniać tylko

dokumentami określonymi w art. 485 k.p.c. Natomiast jeżeli potrącenia dokonał

wcześniej, przed doręczeniem mu odpisu pozwu i nakazu zapłaty i jego

oświadczenie miało moc wsteczną od chwili, gdy potrącenie stało się możliwe, to

w chwili podniesienia w zarzutach od nakazu zapłaty procesowego zarzutu

potrącenia obie wierzytelności już nie istniały, bowiem umorzyły się wzajemnie do

wysokości niższej kwotowo. W istocie więc w takiej sytuacji nie chodzi ściśle

o zgłoszenie przez pozwanego zarzutu potrącenia, lecz powołanie się na fakt

nieistnienia, umorzenia czy wygaśnięcia wierzytelności powoda wskutek

9

potrącenia, które nastąpiło już wcześniej i fakt ten może być wykazany w każdy

prawnie dopuszczalny sposób.

Trafność zarzutu kasacyjnego naruszenia przez Sąd Apelacyjny art. 493 § 3

w zw. z art. 485 k.p.c. nie przesądza jednak o jego skuteczności, bowiem Sąd

Apelacyjny nie tylko dlatego uznał wierzytelność zgłoszoną do potrącenia za nie

udowodnioną, że pozwany nie wykazał jej istnienia dokumentami określonymi w art.

485 k.p.c., lecz również dlatego, że stwierdził, iż nie została ona udowodniona

także w żaden inny sposób. Uznał zatem, że pozwany nie wykazał, że przysługuje

mu wierzytelność zgłoszona do potrącenia. Ze stanowiskiem tym należy się

zgodzić. Zgłaszając procesowy zarzut potrącenia pozwany przede wszystkim

powinien uczynić to w sposób umożliwiający sądowi zbadanie, czy wierzytelność ta

rzeczywiście istnieje. Do potrącenia można bowiem zgłosić tylko wierzytelność

skonkretyzowaną i realną. Pozwany zatem, zgłaszając zarzut potrącenia powinien

nie tylko określić wierzytelność kwotowo i wskazać z jakiego tytułu powstała, lecz

także przytoczyć okoliczności faktyczne stanowiące jej podstawę oraz zgłosić

dowody, z prawidłowym określeniem zakresu dowodzenia i tezy dowodowej, dla

wykazania istnienia tak określonej wierzytelności. Jeżeli, tak jak pozwana

w niniejszym procesie, zgłosił do potrącenia określoną kwotowo wierzytelność

odszkodowawczą, na której łączną kwotę składają się poszczególne wierzytelności

wynikające z wyrządzenia różnych szkód w wyniku różnych działań i zaniechań

powoda, powinien każdą taką wierzytelność skonkretyzować kwotowo, przedstawić

okoliczności faktyczne będące jej podstawą i wskazać dowody na istnienie tak

określonej wierzytelności. Strona pozwana nie sprecyzowała poszczególnych

wierzytelności składających się na łączną kwotę zgłoszoną do potrącenia w sposób

umożliwiający ocenę czy wierzytelności te rzeczywiście istnieją, ani nie zgłosiła

takich dowodów, które mogłyby wykazać istnienie poszczególnych wierzytelności.

W zarzutach od nakazu zapłaty powołała się na oświadczenie woli o potrąceniu

złożone w dniu 22 maja 2002 r. obejmujące wierzytelność odszkodowawczą

w kwocie 10 157 421 zł oraz złożone w dniu 23 lipca 2002 r., obejmujące

wierzytelność odszkodowawczą w kwocie 4 600 000 zł. Na obie te kwoty składają

się należności odszkodowawcze w związku z zarzucanym niewykonaniem przez H.

umowy przedstawicielskiej z dnia 30 kwietnia 2001 r., polegającym na „brakach

10

asortymentowych oraz permanentnym nie realizowaniu zamówień strony pozwanej

w okresie od czerwca do grudnia 2001 r.”, przy czym w obu oświadczeniach o

potrąceniu wskazane są różne kwoty należności odszkodowawczej z tego samego

tytułu. I tak w oświadczeniu z dnia 22 maja 2002 r. pozwana zgłosiła do potrącenia

między innymi kwotę 1 757 421 zł z tytułu spadku obrotów oraz zysku, kwotę 2

000 000 zł z tytułu utraty rynku zbytu oraz kwotę 2 400 000 zł z tytułu utraty

zaufania kontrahentów i dobrego wizerunku firmy. Natomiast w oświadczeniu o

potrąceniu z dnia 23 lipca 2001 r. zgłosiła do potrącenia, ponad kwotę zgłoszoną w

dniu 22 maja 2002 r., dalszą wierzytelność odszkodowawczą w wysokości

4 600 000 zł, obejmującą także spadek obrotów i zysku, utratę rynków zbytu, utratę

zaufania kontrahentów oraz dobrego wizerunku firmy, a ponadto konieczność

zlikwidowania kilku oddziałów terenowych i znacznego ograniczenia działania

centrali, „co spowodował H. działaniami o charakterze nieuczciwej konkurencji

polegającymi na wspieraniu produktów konkurencyjnych wobec pozwanej przez

oferowanie im znacznie korzystniejszych warunków współpracy”. Nie zostały

sprecyzowane kwoty wierzytelności z tak określonych poszczególnych tytułów i

podstaw faktycznych, składające się na łączną kwotę 4 600 000 zł ani ich stosunek

do wcześniej zgłoszonych do potrącenia wierzytelności opartych na tej samej

podstawie faktycznej i prawnej. Strona pozwana nie sprecyzowała więc

wierzytelności zgłoszonych do potrącenia w sposób umożliwiający ich identyfikację

i ocenę czy rzeczywiście istnieją.

Niezależnie od tego, jak trafnie stwierdził Sąd Apelacyjny, nie zgłosiła

w terminie wskazanym w art. 493 § 1 oraz w art. 495 § 3 k.p.c., dowodów zdolnych

wykazać istnienie wierzytelności zgłoszonych do potrącenia. W sprzeciwie od

nakazu zapłaty zgłaszając wyżej opisany zarzut potrącenia stwierdziła,

że odpowiedzialność odszkodowawcza H. wynikająca ze stałych braków

asortymentowych „znajduje pełne odzwierciedlenie w dokumentacji pozwanej oraz

korespondencji stron”. Ponadto wniosła o dopuszczenie dowodu z opinii biegłego

księgowego „ na okoliczność wyliczenia pełnej szkody w majątku strony pozwanej

spowodowanej przez H.” oraz wskazała jako dowody odpisy pism z dnia

10 września i 19 listopada 2002 r. (powinno być „2001 r.”) H. o brakach

asortymentowych, zeznania pięciu świadków oraz przesłuchanie prezesa strony

11

pozwanej, nie wskazując tez dowodowych ani nie oznaczając faktów, które mają

być stwierdzone poszczególnymi środkami dowodowymi. Takie zgłoszenie

dowodów nie spełnia wymagań art. 232 w zw. z art. 227 oraz art. 258 k.p.c. Strona

zgłaszając wnioski dowodowe obowiązana jest dokładnie oznaczyć fakty, które

mają być stwierdzone poszczególnymi dowodami, zaś dowód z opinii biegłego

księgowego nie może zastąpić precyzyjnego określenia szkody przez stronę ani

wykazania innymi dowodami, że szkoda ta rzeczywiście wystąpiła. Już tylko same

te, wyżej wskazane uchybienia strony pozwanej w zgłoszeniu dowodów mających

wykazać istnienie wierzytelności przedstawionej do potrącenia, uzasadniają

stanowisko Sądu Apelacyjnego, że pozwana nie wykazała istnienia tej

wierzytelności. Trafnie też Sąd ten ocenił skutek złożenia do akt prywatnych

ekspertyz z września i października 2002 r., które jako dokumenty prywatne

stanowią tylko dowód tego, że osoba, która je podpisała złożyła oświadczenie

w nim zawarte (art. 245 k.p.c.). Nie mogą więc zastąpić dowodu z opinii biegłego

sądowego, którego celowość uwarunkowana jest wcześniejszym wykazaniem

przez stronę istnienia szkody oraz prawidłowym określeniem tezy dowodowej dla

biegłego.

Z tych wszystkich względów za nieskuteczne trzeba uznać zarzuty skargi

kasacyjnej dotyczące bezpodstawnego pominięcia dowodów przedstawionych

przez stronę pozwaną dla wykazania istnienia wierzytelności zgłoszonej do

potrącenia oraz kwestionujące stanowisko Sądu Apelacyjnego o nie udowodnieniu

istnienia tej wierzytelności. W konsekwencji nieuzasadnione są także zarzuty

naruszenia art. 471, art. 498, art. 499 i art. 509 § 1 k.c. Skoro bowiem trafna była

ocena Sądu Apelacyjnego, że strona pozwana nie wykazała przesłanek

odpowiedzialności odszkodowawczej H. z tytułu nienależytego wykonania umowy

przedstawicielskiej, a zatem nie wykazała istnienia wierzytelności zgłoszonej do

potrącenia, nie było podstaw do stwierdzenia umorzenia dochodzonej pozwem

wierzytelności wskutek potrącenia i prawidłowo Sąd Apelacyjny przyjął legitymację

czynną strony powodowej na podstawie art. 509 k.c. uznając, że doszło do

skutecznego przelewu wierzytelności, która nie została umorzona przez potrącenie.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił skargę

kasacyjną, a na podstawie art. 98 w zw. z art. 108 § 1 i art. 39821

k.p.c. zasądził od

12

strony pozwanej na rzecz strony powodowej zwrot kosztów postępowania

kasacyjnego.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.