Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 maja 2009 r.

V CSK 438/08

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 438/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 maja 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Lech Walentynowicz (przewodniczący)

SSN Jan Górowski

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa A.B.

przeciwko „I.” Spółce z o.o.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 21 maja 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 9 maja 2008 r., sygn. akt [...],

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 3 stycznia 2008 r. utrzymał w mocy

nakaz zapłaty wydany w postępowaniu nakazowym w dniu 25 lipca 2007 r., którym

zasądził od strony pozwanej I. Sp. z o.o. na rzecz powoda A.B. kwotę 153 720 zł z

odsetkami ustawowymi. Sąd ten ustalił, że strony w dniu 22 sierpnia 2006 r.

zawarły umowę, na podstawie której powód pełnił obowiązki inwestora zastępczego

podczas realizacji budynku mieszkalno-usługowego. Za wykonywanie tych

obowiązków powód miał pobierać wynagrodzenie w wysokości 14 000 zł netto

miesięcznie. Strona pozwana miała prawo wypowiedzieć umowę ze skutkiem

natychmiastowym w przypadku, gdyby powód wykonywał swoje obowiązki w

sposób nienależyty i nie zmienił sposobu ich wykonywania, pomimo dodatkowego

wezwania. Strona pozwana nie zapłaciła 9 faktur obejmujących wynagrodzenie

powoda za okres od września 2006 r. do maja 2007 r., pomimo ich podpisania bez

zastrzeżeń. Obejmowały one kwotę łącznie 153 720 zł. W początkowym okresie

powód współpracował z projektantem przy sporządzeniu projektu budowlanego i

uzyskaniu pozwolenia na budowę. Termin sporządzenia projektu budowlanego

uzgodniony przez projektanta i stronę pozwaną został przez projektanta

przekroczony o kilkanaście tygodni. Wniosek o pozwolenie na budowę został

złożony ostatecznie w kwietniu 2006 r., a pozwolenie na budowę zostało wydane

24 maja 2006 r. Powód doprowadził do wyłonienia wykonawcy przełożenia sieci

ciepłowniczej przebiegającej przez plac budowy, nadzorował prace w tym zakresie i

doprowadził do ich zakończenia. Na przełomie marca i kwietnia 2007 r. sporządził

zestawienie kosztów inwestycji, szacując ich wartość na ponad 7 mln zł. Wysłał

również do 12 wykonawców robót budowlanych zaproszenia do wzięcia udziału w

przetargu na generalne wykonawstwo inwestycji. Następnie prowadził negocjacje z

3 firmami, które złożyły oferty na kwoty ponad 9 mln zł. W okresie współpracy

strony pozwanej z powodem odbyło się 10 protokołowanych spotkań, a nadto

strony spotykały się w trybie roboczym. Po jej zakończeniu strona pozwana

zawarła umowę z nowym inwestorem zastępczym i w ciągu 2 miesięcy doszło do

wyłonienia wykonawcy inwestycji za kwotę 7 mln zł. Sąd Okręgowy uznał, że

powód w okresie obowiązywania umowy spełniał na rzecz strony pozwanej

3

czynności zastępstwa inwestycyjnego. Niezadowolenie strony pozwanej z wyników

pracy powoda nie mogło być podstawą do odmowy wypłaty uzgodnionego

wynagrodzenia, gdyż było ono uzależnione od wykonywania przez powoda

czynności przewidzianych umową, a nie od rezultatów pracy powoda.

Apelacja strony pozwanej została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego z

dnia 9 maja 2008 r., który podzielił ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji i

jego ocenę prawną. Sąd Apelacyjny podkreślił, że strona pozwana nie wykazała

zasadności swojego zarzutu, że powód czynności przewidziane dla inwestora

zastępczego wykonywał bez dochowania należytej staranności. Uznał również, że

wbrew stanowisku strony pozwanej harmonogramu czynności z dnia 17 listopada

2007 r. sporządzonego przez powoda nie można traktować jako aneksu do umowy.

Dla osiągnięcia takiego skutku wymagane było zgodne wyrażenie woli przez obie

strony umowy z zachowaniem zastrzeżonej formy, co nie miało miejsca.

Skarga kasacyjna strony pozwanej została oparta o obie podstawy określone

w art. 3983

§ 1 k.p.c. Zarzucono w niej naruszenie art. 354 k.c. w zw. z art. 355 § 2

oraz art. 65§ 2 k.c. w wyniku ich błędnej wykładni oraz naruszenie art. 378 k.p.c.

przez „ uchylenie się od rzeczowego rozpoznania zarzutu pozwanej wskazującego

na niedochowanie przez powoda należytej staranności”. W oparciu o te podstawy

skargi kasacyjnej skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie

sprawy Sądowi Apelacyjnemu we Wrocławiu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut naruszenia art. 378 k.p.c. był nieuzasadniony. Sąd Apelacyjny wbrew

stanowisku skarżącego rozpoznał zawarte w apelacji zarzuty naruszenia art. 354

k.c., art. 355 § 2 k.c. i art.65 § 2 k.c. związane z twierdzeniem, że powód przy

wykonywaniu obowiązków inwestora zastępczego nie dołożył należytej staranności.

Wskazał zasadnie, że umowa łącząca strony nie uzależniała wynagrodzenia

powoda od osiągnięcia określonego rezultatu, odpowiednio do zakresu czynności

przewidzianych do zrealizowania przez powoda w umowie zawartej przez strony.

Powód wykonał część z tych czynności, a strona pozwana w ocenie Sądu

Apelacyjnego nie wykazała zasadności zarzutu, że działania powoda w tym

zakresie nie odpowiadały kryteriom należytej staranności. Podstawą tej oceny były

4

wyniki postępowania dowodowego, które stanowiły podstawę ustaleń faktycznych

dokonanych w sprawie. Nie dają one istotnie podstaw do przypisania powodowi

niestarannego działania. Dla dokonania takiej oceny nie było konieczne

skonstruowanie szczególnego wzorca należytej staranności inwestora zastępczego

i odwoływanie się do niego przy ocenie zachowania powoda. Wystarczające było

uwzględnienie ogólnych kryteriów należytej staranności (art. 355 k.c.) przy ocenie

poszczególnych czynności wykonanych przez powoda, składających się na zakres

jego obowiązków.

Oceniając staranność działania powoda nie można pominąć stwierdzenia, że

zakres przewidzianych dla niego zadań w ramach umowy o prowadzenie

zastępstwa inwestorskiego zakładał, że obejmie on cały etap zadania

inwestycyjnego, łącznie z końcowym odbiorem robót. Powód zrealizował jedynie

część przewidzianych dla niego prac z uwagi na rozwiązanie umowy jeszcze przed

wyłonieniem wykonawcy. Opóźnienie w stosunku do przewidzianego

harmonogramem tempa prac na tym etapie było zaś niewątpliwie wynikiem

przekroczenia terminu sporządzenia projektu budowlanego przez projektanta,

z którym umowę w tym zakresie zawarła strona pozwana. Bez projektu

budowlanego nie było między innymi możliwe uzyskanie pozwolenia na budowę

i sporządzenie kosztorysu robót. Ustalenia Sądu wskazują, że mimo ponaglania

projektanta do sfinalizowania prac projektowych przez powoda, uzgodniony termin

ich zakończenia został przekroczony o kilkanaście tygodni. W tych warunkach

opóźnienie w uzyskaniu pozwolenia na budowę i związane z tym opóźnienie

w wykonywaniu przez powoda innych czynności przewidzianych w umowie

łączącej strony nie świadczy o braku należytej staranności ze strony powoda.

Z tych względów nieuzasadnione były również zarzuty naruszenia prawa

materialnego - art. 354, 355 § 2 i 65 § 2 k.c. w wyniku ich błędnej wykładni co do

oceny zarzutu braku należytej staranności powoda. Dodatkowo wymaga zaś

podkreślenia, że Sąd Apelacyjny nie wyraził poglądu, że dla uznania, iż dłużnik

wykonuje zobowiązanie umowne należycie wystarczające jest stwierdzenie, że

podejmował on jakiekolwiek czynności mieszczące się w zakresie jego

obowiązków, bez potrzeby ich weryfikacji pod katem jego sumienności i rzetelności.

Na taką ocenę nie wskazuje bowiem odnoszące się do zarzutu apelacyjnego

5

stwierdzenie, że ocena Sądu pierwszej instancji w zakresie podstawy

przysługiwania powodowi wynagrodzenia, w związku z wykonywaniem przez niego

czynności objętych umową, odnosiła się do konkretnego przypadku i ustalonych

w sprawie okoliczności. Nie mógł zatem dokonać błędnej wykładni przywołanych

wyżej przepisów z przyczyny wskazanej przez skarżącego.

Z tych względów skarga kasacyjna była pozbawiona uzasadnionych

podstaw i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.