Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 czerwca 2009 r.

II PK 7/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 7/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 czerwca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Roman Kuczyński (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca)

SSN Małgorzata Gersdorf

Protokolant Anna Gryżniewska

w sprawie z powództwa T. Ł.

przeciwko Zespołowi Elektrociepłowni B. S.A. z siedzibą w B.

o wynagrodzenie i odprawę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 9 czerwca 2009 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych w B.

z dnia 11 września 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz

pozwanego kwotę 1.350 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 11 września 2008 r. Sąd Okręgowy, Sąd Pracy w B. oddalił

apelację powoda T. Ł. od wyroku Sądu Rejonowego, Sądu Pracy w B. z dnia 27

lutego 2008 r., którym oddalono jego powództwo.

Sąd Okręgowy stwierdził, że sąd pierwszej instancji przeprowadził w

sprawie wystarczające postępowanie dowodowe i dokonał prawidłowej oceny

zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego.

W istocie sporną w niniejszej sprawie była interpretacja postanowień

uchwały nr 1 i nr 2 walnego zgromadzenia akcjonariuszy Zespołu Elektrociepłowni

B. Spółka Akcyjna w sprawie zasad wynagrodzenia członków zarządu (uchwała nr

1) i w sprawie wysokości wynagrodzenia miesięcznego członków zarządu spółki z

wyjątkiem prezesa (uchwała nr 2) z dnia 19 sierpnia 2000 r. oraz ocena zgodności

z tymi zasadami postanowień umowy o pracę powoda z 2007 r.

Zdaniem powoda zawarta z nim przez pozwanego umowa o pracę naruszała

postanowienia powołanych wyżej uchwał walnego zgromadzenia akcjonariuszy,

mających w tym przypadku charakter przepisów prawa pracy, które jako

korzystniejsze dla powoda stanowiły dla niego źródło uprawnień w miejsce mniej

korzystnych i naruszających te przepisy postanowień umowy o pracę w oparciu o

art. 18 k.p.

Zdaniem pozwanego postanowienia zawartej z powodem umowy o pracę nie

naruszały postanowień uchwały nr 1 i nr 2 walnego zgromadzenia akcjonariuszy,

co wynikało z przyjętej przez pozwanego interpretacji tych uchwał.

Sąd Okręgowy przychylił się do wykładni spornych przepisów

reprezentowanej w toku procesu przez pozwanego oraz zaakceptowanej przez Sąd

Rejonowy w zaskarżonym orzeczeniu. W ocenie sądu argumentacja powoda

zaprezentowana w toku postępowania sprowadzała się w istocie do stwierdzenia,

że wynagrodzenie którego wyrównania domagał się powód w toku procesu (i

odprawy) należne było powodowi w związku z wykonywaniem funkcji członka

zarządu, a fakt zawarcia umowy o pracę i jej postanowienia mają w sprawie

znaczenie drugorzędne, jakkolwiek powód podnosił w toku całego postępowania

niezgodność postanowień umowy o pracę z przepisami prawa pracy w rozumieniu

3

art. 9 k.p., a konkretnie z zapisami uchwał nr 1 i nr 2 walnego zgromadzenia

akcjonariuszy z dnia 19 sierpnia 2000 r., które jego zdaniem, gwarantowały mu

prawo do wynagrodzenia w wysokości w nich określonej, niezależnie od wymiaru

czasu pracy określonego w zawartej ze spółką umowie o pracę z dnia 3 lipca 2007

r.

W myśl postanowień uchwały nr 1 walnego zgromadzenia akcjonariuszy z

dnia 19 sierpnia 2000 r. w sprawie zasad wynagradzania członków zarządu - §1

ustalono następujące zasady wynagradzania członków zarządu:

1) członkom zarządu przysługuje wyłącznie wynagrodzenie miesięczne ustalane

jako krotność przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze

przedsiębiorstw bez wypłat nagród z zysku w czwartym kwartale roku

poprzedniego, ogłoszonego przez prezesa Głównego Urzędu Statystycznego,

2) wynagrodzenie miesięczne członków zarządu, niezależnie od podstawy

nawiązania stosunku pracy lub rodzaju umów cywilnoprawnych, stanowiących

podstawę zatrudnienia nie może łącznie przekroczyć wielkości ustalonych w

sposób określony w§ 2 .

Zgodnie zaś z postanowieniami uchwały nr 2 walnego zgromadzenia

akcjonariuszy z dnia 19 sierpnia 2000 r. w sprawie wysokości wynagrodzenia

miesięcznego członków zarządu spółki z wyjątkiem prezesa - § 1:

1) ustala się wynagrodzenie miesięczne członków zarządu, z wyjątkiem prezesa

jako równowartość 5,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w

sektorze przedsiębiorstw bez wypłat z nagród zysku w czwartym kwartale roku

poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego,

2) kwota, o której mowa w pkt 1, niezależnie od podstawy nawiązania stosunku

pracy lub rodzaju umowy stanowiącej podstawę zatrudnienia, obejmuje wszystkie

składniki wynagrodzenia wynikające z przepisów prawa pracy.

Z przepisów tych wynika jednoznacznie, że podstawą wypłaty

wynagrodzenia członkowi zarządu jest zawarta z nim konkretna umowa - w tym

przypadku umowa o pracę, a nie fakt powołania powoda do pełnienia funkcji

członka zarządu, jak to podnosił powód w trakcie procesu. Umowa o pracę

regulowana jest przepisami kodeksu pracy, który za typową formę zatrudnienia

uważa umowę o pracę na czas nieokreślony, co wynika z dyspozycji art. 25 k.p.

4

wymieniającego na pierwszym miejscu ten właśnie rodzaj umowy, zawartej w

pełnym wymiarze czasu pracy, o czym świadczą inne przepisy kodeksu pracy np.

art. 130 k.p. dotyczący ustalenia obowiązującego pracownika wymiaru czasu pracy

(odnoszący się do zatrudnienia w pełnym wymiarze), art. 154 § 1 k.p. określający

wymiar urlopu lub art. 151 § 1 k.p. definiujący pracę w godzinach nadliczbowych, w

których zawarto zasady odnoszące się do pracowników zatrudnionych w pełnym

wymiarze czasu pracy i przewidziano odstępstwa dla stosunku pracy osób

zatrudnionych w niepełnym wymiarze czasu pracy.

Skoro zasadą jest zatrudnianie pracownika na czas nieokreślony, w pełnym

wymiarze czasu pracy to przepisy prawa pracy do których zaliczyć można w myśl

art. 9 k.p. niewątpliwie uchwały nr 1 i 2 walnego zgromadzenia akcjonariuszy

pozwanej spółki z dnia 19 sierpnia 2000 r. (bowiem wydane one zostały na

podstawie statutu spółki i pełniły funkcję regulaminu wynagradzania członków

zarządu, określając wysokość wynagrodzenia członka zarządu) odnosić się miały

właśnie, zdaniem Sądu Okręgowego, do pracownika, którego pracodawca zatrudnił

w pełnym wymiarze czasu pracy. Regulacja taka miała charakter generalny,

wykluczający kazuistyczne określenie wysokości tego wynagrodzenia w razie

zatrudnienia członka zarządu na część etatu. W tej sytuacji uchwała nr

160/V/2007 Rady Nadzorczej Zespołu Elektrociepłowni B. Spółka Akcyjna w B. z

dnia 3 kwietnia 2007 r. w sprawce ustalenia wynagrodzenia i zawarcia umowy z

członkiem zarządu - powodem w której zaakceptowano treść proponowanej i

zaaprobowanej przez powoda umowy przewidującej zatrudnienie powoda na 1/2

etatu z wynagrodzeniem 2,75-krotności przeciętnego miesięcznego

wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw nie była sprzeczna z postanowieniami

uchwał nr 1 i 2 walnego zgromadzenia akcjonariuszy z 19 sierpnia 2000 r.,

podobnie jak sama umowa o pracę, której treść powód, znający postanowienia

cytowanych wyżej uchwał nr 1 i 2 walnego zgromadzenia akcjonariuszy, zrozumiał

i zaaprobował, składając na niej swój podpis.

Sąd podkreślił, że stosunek wewnątrzorganizacyjny łączący powoda, jako

członka zarządu ze spółką nic przesądzał o fakcie oraz rodzaju zatrudnienia

powoda w spółce jako pracownika. Jeżeli strony umowy, czyli powód i

reprezentująca spółkę zgodnie z treścią art. 210 k.s.h. rada nadzorcza ostatecznie

5

ustaliły, iż powód będzie zatrudniony na 1/2 etatu, a uprawnienie to leży w gestii

stron umowy, to brak podstaw do podważenia legalności postanowień takiej

umowy.

Skoro uchwały nr 1 i 2 walnego zgromadzenia akcjonariuszy z 19 sierpnia

2000 r. odnosiły się w § 1 do zatrudnienia w pełnym wymiarze czasu pracy, co

wywiedziono wyżej, to uznać należało, wbrew twierdzeniom skarżącego, iż umowa

o pracę powoda zgodna była z przepisami prawa pracy w rozumieniu art. 9 k.p.,

czyli w/w uchwałami, a zarzuty apelacji w tym zakresie nie zasługiwały na

uwzględnienie, bowiem umowa nie zawierała mniej korzystnych dla powoda

postanowień niż uchwała nr 2 walnego zgromadzenia akcjonariuszy.

Niezasadny okazał się również zarzut powoda, iż Sąd Rejonowy dopuścił się

błędu w ustaleniach faktycznych, stwierdzając iż powód świadczył pracę w

obowiązującym go wymiarze pracy, określonym umową o pracę, podczas gdy

powód pełnił obowiązki członka zarządu także poza wyznaczonymi godzinami

pracy, co w rzeczywistości wynika z pełnionej przez powoda funkcji członka

zarządu i związanych z tą funkcją obowiązków i kompetencji. Rozróżnienie

stosunku wewnątrzorganizacyjnego, czyli członkostwa w Zarządzie od stosunku

zobowiązaniowego wynikającego z dodatkowo zawartej z członkiem zarządu

umowy o pracę wywołuje stosunek w postaci konieczności oddzielenia obowiązków

członka zarządu, które nie są określone wymiarem czasowym, a regulację ich

zakresu zawiera k.s.h., od obowiązków pracowniczych na podstawie zawartej

umowy o pracę. Niespornym jest w sprawie, że pozostali (poza powodem)

członkowie zarządu, dla których zatrudnienie w pozwanej spółce było jedynym

zatrudnieniem, zatrudnieni zostali na pełnych etatach do wykonywania tzw.

zarządu operacyjnego, natomiast powód, posiadający jeszcze dodatkowe

zatrudnienie na część etatu w Elektrowniach Szczytowo. Pompowych S.A w W.,

wykonywać miał pracę u pozwanej jako pracownik na 1/2 etatu, sprawując

nadzór nad realizacją umowy prywatyzacyjnej. Akt powołania powoda na członka

zarządu nie przyznawał mu z tego tytułu żadnego wynagrodzenia. Wynagrodzenie

związane było tylko i wyłącznie z faktem zawarcia z powodem odrębnej umowy -

umowy o pracę. Jak wynika z dokumentów w postaci informacji podpisanej przez

powoda, list obecności i zeznań przesłuchanego za pozwaną członka zarządu J. T.

6

powód faktycznie świadczył pracę na 1/2 etatu, dzieląc swój czas między pozwaną

a drugiego pracodawcę w W. Powód wywodził jednak swoje roszczenia nie z faktu,

iż pracował w rozmiarze większym niż określała to wiążąca umowa o pracę, lecz

wprost z uchwał nr 1 i 2 walnego zgromadzenia akcjonariuszy, które jego zdaniem,

gwarantowały mu wynagrodzenie w nich określone niezależnie od rozmiaru

świadczonej pracy i z którymi jego umowa o pracę była sprzeczna, co skutkować

winno uznaniem jej nieważności w tym zakresie.

W ocenie sądu drugiej instancji pogląd o sprzeczności umowy o pracę z

uchwałami nr 1 i 2 walnego zgromadzenia akcjonariuszy reprezentowany przez

powoda uznać trzeba z omówionych wyżej przyczyn za wadliwy, podobnie jak i

zarzut, iż sąd pierwszej instancji dopuścił się naruszenia prawa materialnego - art.

113

k.p. przez błędną wykładnię wyrażającą się w ocenie, że przyznanie równego

wynagrodzenia osobom zatrudnionym w pełnym i niepełnym wymiarze czasu pracy

nosiłoby cechy dyskryminacji, podczas gdy reguła taka nie miałaby zastosowania w

niniejszym przypadku ze względu na specyfikę pracy członka zarządu. Sąd

stwierdził, że powód wydaje się nie rozróżniać, z którego stosunku prawnego

(wewnątrzorganizacyjnego łączącego każdego członka zarządu ze spółką, czy

stosunku pracy powstałego dodatkowo), wynikają obowiązki i uprawnienia członka

zarządu. Obowiązki te określa bowiem k.s.h., jeżeli mowa o pełnieniu jedynie

funkcji członka zarządu, natomiast w razie zawarcia umowy o pracę - zakres

obowiązków i uprawnień określa treść umowy łączącej strony. Wobec zawarcia

przez pozostałych członków zarządu umów o pracę w pełnym wymiarze czasu

pracy za wynagrodzeniem 5,5-krotności przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia

w sektorze przedsiębiorstw, wywodzenie z treści umowy powoda, zatrudnionego na

1/2 etatu, prawa do takiego samego wynagrodzenia jak pozostali członkowie

zarządu, byłoby nadużyciem a przyznanie powodowi tego prawa naruszałoby

zasadę równego traktowania wyrażoną w art. 113

k.p., co trafnie zauważył Sąd

Rejonowy.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiódł powód, zaskarżając go w

całości oraz wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co

do istoty sprawy przez uwzględnienie powództwa w całości.

Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych.

7

W zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący wskazał na

naruszenia:

 art. 65 § 1 k.c. w zw. z art. 300 k.p. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie

wyrażające się w błędnej wykładni uchwały nr 2 nadzwyczajnego walnego

zgromadzenia akcjonariuszy pozwanej spółki z dnia 19 sierpnia 2000 r., w

szczególności nie korespondującej z jej literalnym brzmieniem, a w konsekwencji

przyjęcie w wyniku tej wykładni, jakoby z wyżej powołanej uchwały wynikało, że

wynagrodzenie członka zarządu w wysokości w niej określonej należne było za

pełnienie tej funkcji na podstawie umowy o pracę tylko i wyłącznie w pełnym

wymiarze czasu pracy (cały etat) - podczas gdy prawidłowa wykładania uchwały,

w szczególności wykładnia językowa, prowadzi do wniosku, że uchwała nie

różnicuje według jakichkolwiek kryteriów wysokości wynagrodzenia członków

zarządu i w szczególności, bez względu na podstawę nawiązania stosunku pracy

i rodzaj umowy, w tym bez względu na wymiar czasu pracy, wyznacza wysokość

tego wynagrodzenia jako 5,5-krotności przeciętnego miesięcznego

wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, a tym samym nie określa tylko

wynagrodzenia osób pełniących funkcję członka zarządu w pełnym wymiarze

czasu pracy (cały etat), ale jednakowe wynagrodzenie wszystkich osób

pełniących funkcję członka zarządu.

 art. 18 § 2 k.p. poprzez jego niezastosowanie, tj. nie uwzględnienie konsekwencji

prawnych faktu, iż postanowienia zawartej z powodem umowy o pracę z dnia 3

kwietnia 2007 r. jako mniej korzystne od postanowień uchwały nr 2

nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy pozwanej spółki z dnia 19

sierpnia 2000 r. są w związku z tym nieważne ex lege i jako takie powinny być

zastąpione korzystniejszymi postanowieniami tej uchwały,

 art. 18 § 2 k.p. oraz art. 58 k.c. w zw. z art. 300 k.p. poprzez błędne ich

niezastosowanie opierające się na uznaniu, iż postanowienia umowy o pracę z

dnia 3 kwietnia 2007 r., w zakresie wysokości wynagrodzenie powoda,

niezależnie od ich sprzeczności z aktami prawa pracy wyższego rzędu tj.

uchwałą nr 2 nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy pozwanej

spółki z dnia 19 sierpnia 2007 r. oraz art. 5 ustawy z dnia 3 marca 2000 r. o

wynagrodzeniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi (Dz.U. Nr 26

8

poz. 306 ze zm.), mogą zostać uznane za ważne z tego względu, iż powód

zaakceptował warunki sprzecznej z przepisami prawa umowy, składając na niej

swój podpis,

 art. 11 k.p. poprzez błędną jego wykładnię wyrażającą się w ocenie, iż

„wywodzenie z treści umowy powoda, zatrudnionego na 1/2 etatu, prawa do

takiego samego wynagrodzenia jak pozostali członkowie zarządu, byłoby

nadużyciem, a przyznanie powodowi tego prawa naruszałoby zasadę równego

traktowania" - podczas gdy w odniesieniu do osób pracujących - tak jak powód -

w charakterze członków zarządu reguła przyznająca wszystkim członkom

zarządu jednakowe wynagrodzenie niezależnie od wymiaru czasu pracy nie ma

charakteru dyskryminującego, ze względu na specyfikę pracy członka zarządu,

którego obowiązków i odpowiedzialności, zgodnie z przepisami kodeksu spółek

handlowych nie można w żaden sposób ograniczyć,

 art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 3 marca 2000 r. o wynagrodzeniu osób kierujących

niektórymi podmiotami prawnymi poprzez jego niezastosowanie, pomimo iż z

uwagi na bezwzględnie wiążący charakter normy zawartej w tym przepisie,

określającej zasady ustalania wynagrodzenia osób wyliczonych enumeratywnie w

ww. ustawie, miała zastosowanie również do sytuacji prawnej powoda oraz ze

względu na usytuowanie ww. przepisu, wymuszające interpretację zgodnie z jego

treścią podrzędnych hierarchicznie aktów tj. postanowień uchwały nr 2

nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy pozwanej spółki z dnia 19

sierpnia 2000 r. oraz postanowień umowy o pracę z dnia 3 kwietnia 2007 r.,

Ponadto skarżący podniósł naruszenie przepisów postępowania mające istotny

wpływ na wynik sprawy, tj. art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 287 § 1 k.p.c. poprzez

wadliwe uzasadnienie wyroku ograniczające kontrolę kasacyjną rozstrzygnięcia

Sądu Okręgowego polegające na niewskazaniu przepisu prawa, z którego sąd

wywiódł, iż postanowienia uchwały nr 1 i 2 nadzwyczajnego walnego zgromadzenia

akcjonariuszy pozwanej spółki wyznaczające wysokość wynagrodzenia i pełniące

funkcję regulaminu wynagradzania odnosiły się jedynie do pracownika

zatrudnionego w pełnym wymiarze czasu pracy, w sytuacji gdy żaden przepis

prawa, w szczególności żaden przepis przytoczony przez Sąd Okręgowy, ani

literalne brzmienie ww. uchwał, nie pozwalają na przyjęcie takiego stanowiska.

9

Skarżący wniósł o przyjęcie skargi kasacyjnej do rozpoznania wskazując na

fakt, iż jest ona oczywiście uzasadniona, a przemawia za tym niewątpliwe

naruszenie art. 65 § 1 k.c. poprzez oczywiście błędną, odbiegającą od literalnego

brzmienia oraz celu, wykładnię uchwały nr 2, a w konsekwencji błędne

zastosowanie postanowień niniejszej uchwały i w konsekwencji nieprzyznanie

powodowi dochodzonego roszczenia.

Ponadto skarżący wskazał na występowanie w sprawie istotnego

zagadnienia prawnego sprowadzającego się do rozstrzygnięcia, czy określone w

uchwałach nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy, stanowiących

przepisy prawa pracy w świetle art. 9 k.p., postanowienia dotyczące zasad

ustalania oraz wysokości wynagrodzenia członka zarządu niezależnie od podstawy

nawiązania stosunku pracy lub umowy stanowiącej podstawę zatrudnienia powinny

być interpretowane i stosowane zgodnie z ich literalnym brzmieniem, tj. jako

wprowadzające wynagrodzenie członków zarządu w równej wysokości, bez

względu na rodzaj łączącej członka zarządu ze spółką umowy, czy też pomimo

literalnego brzmienia tych uchwał w wypadku członka zarządu zatrudnionego na

podstawie umowy o pracę, która to umowa o pracę przewiduje wymiar pół etatu,

uchwały te powinny być interpretowane jako nakazujące w takim wypadku

obniżenie wynagrodzenia o połowę, mimo że przedmiot stosunku

wewnątrzorganizacyjnego i zobowiązaniowego pokrywa się, gdyż pracownik

zatrudniony jest tylko i wyłącznie w charakterze członka zarządu.

W uzasadnieniu skargi kasacyjnej skarżący stwierdził, że wykładnia

poczyniona przez Sąd Okręgowy jest niezgodna z regułami prawidłowej wykładni,

określonymi w art. 65 § 1 k.c., odbiegając od literalnego, a nie budzącego

wątpliwości, brzmienia postanowień uchwały nr 2, która jasno wskazuje, iż

wynagrodzenie członków zarządu zostało ściśle określone, bez względu na

podstawę zatrudnienia i nie podlega różnicowaniu ze względu na jakiekolwiek

kryterium, a w szczególności bez względu na podstawę zatrudnienia i rodzaj

umowy, w tym również wymiar czasu pracy.

W ocenie skarżącego również przytoczone przez sąd przepisy nie

pozwalają na przyjęcie, iż zasadą jest zatrudnienie pracownika w pełnym wymiarze

czasu pracy. Sąd Okręgowy nie uzasadnił należycie takiego poglądu prawnego.

10

Przytoczony przez sąd art. 25 § 1 k.p. wymienia jedynie rodzaje umów o pracę, a

więc z kolejności ich wymienienia trudno wnioskować, która z umów jest „typową

formę zatrudnienia". Artykuł 130 k.p. dotyczy jedynie sposobu obliczania

obowiązującego wymiaru czasu pracy odsyłając do art. 129 k.p., który wyznacza

maksymalny tygodniowy i dobowy czas pracy. Przepis art. 154 § 1 k.p. określa

wymiar urlopu dla osoby zatrudnionej w pełnym wymiarze czasu pracy, natomiast

§ 2 wskazuje sposób obliczenia urlopu dla osób zatrudnionych w niepełnym

wymiarze czasu pracy. Artykuł 151 § 1 k.p. odnosi się natomiast do pracy „ponad

obowiązujące pracownika normy czasu pracy" nie wskazując jednocześnie, iż

chodzi o pełen wymiar czasu pracy - przepis ten odnosi się również do

pracowników zatrudnionych w innym wymiarze czasu pracy, do godzin

nadliczbowych ponad obowiązujące pracownika normy czasu pracy. W związku z

tym brak jest jakichkolwiek podstaw prawnych uzasadniających przyjęcie przez

Sąd Okręgowy, iż zasadą jest zawieranie umów o pracę na czas nieokreślony w

pełnym wymiarze czasu pracy i przyjęcie, iż zasady wynagradzania wynikające z

uchwał podjętych przez pozwaną spółkę odnoszą się do pracowników

zatrudnionych w pełnym wymiarze czasu pracy.

Skarżący stwierdził ponadto, że wykładnia Sądu Okręgowego jest

niewłaściwa również w świetle przepisów ustawy o wynagrodzeniu osób

kierujących niektórymi podmiotami prawnymi. Art. 5 ust. 1 wspomnianej ustawy

wyraźnie stanowi, co także zostało recypowane do uchwały nr 1 i 2, iż „Osobom, o

którym mowa w art. 2 (m.in. członkowie zarządu), niezależnie od podstawy

nawiązania stosunku pracy lub rodzaju umowy cywilnoprawnej stanowiącej

podstawę zatrudnienia przysługuje (...) wyłącznie wynagrodzenie miesięczne." W

tym kontekście skarżący przytoczył orzeczenie Sądu Najwyższego, który w wyroku

z dnia 2 września 2003 r. (I PK 290/02) stwierdził, iż „Przepis art. 5 ustawy o

wynagrodzeniu osób kierujących niektórymi podmiotami prawnymi (Dz.U. Nr 26

poz. 36 ze zm.) ma charakter ściśle bezwzględnie obowiązujący (...)." A zatem

judykatura również potwierdza, iż wynagrodzenie określone w ww. ustawie nie

może być różnicowane ze względu na jakiekolwiek kryteria, w szczególności ze

względu na podstawę zatrudnienia.

11

W związku z powyższym zdaniem skarżącego należy stanąć na stanowisku,

iż w wypadku, gdy status prawny członka zarządu, w tym zakres jego obowiązków i

odpowiedzialność, jest w sposób jednolity uregulowany w k.s.h., co zostało

odzwierciedlone w zasadach ustalania i wysokości wynagrodzenia członków

zarządu na mocy uchwały nr 1 i 2, przyznanie powodowi wynagrodzenia - które jest

dwukrotnie niższe w stosunku do wynagrodzenia wynikającego z przepisów prawa

hierarchicznie wyższych oraz w stosunku do wynagrodzenia pozostałych członków

zarządu, których obowiązki wynikające ze stosunku wewnątrzorganizacyjnego są

jednakowe - ma charakter jednoznacznie dyskryminacyjny, a w konsekwencji jest

niedopuszczalne. Nie można bowiem na mocy umowy o pracę, która stanowi

podstawę nawiązania stosunku zobowiązaniowego ograniczyć uprawnień członka

zarządu odnoszących się do stosunku organizacyjnego. Stosunek pracy jest

odrębnym stosunkiem prawnym od członkostwa w zarządzie spółki, a w jego

zakresie członek zarządu jest osobą trzecią względem spółki, o treści jego praw

pracowniczych decyduje streść stosunku pracy. Natomiast wynagrodzenie członka

zarządu, jak wynika z uchwały nr 1 i 2 zostało określone w wysokości niezależnej

od rodzaju zawartego z członkiem zarządu stosunku zobowiązaniowego. Stosunek

zobowiązaniowy stanowi w niniejszej sprawie jedynie tytuł dokonywanych wypłat

wynagrodzenia, jednakże zasady jego przyznawania oraz jego wysokość zostały

określone przez uchwały nr 1 i 2, które odnoszą się jednolicie do każdego

możliwego typu stosunku zobowiązaniowego. Literalne brzmienie uchwały

wskazuje bowiem, iż ustala się wynagrodzenie jako równowartość 5,5-krotności

przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw, a zatem

nie może być ono miarkowane, gdyż oznacza wartość stałą.

Reasumując, skarżący stwierdził, że ze względu na charakter

dyskryminujący, niedopuszczalne jest miarkowanie na mocy postanowień umowy

wysokości jego wynagrodzenia, które tożsamościowo związane jest ze stosunkiem

organizacyjnym łączącym członka zarządu ze spółką.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

12

Zarzuty wniesionej przez powoda skargi kasacyjnej okazały się

nieuzasadnione.

Przedmiotem sporu było dochodzone przez powoda wynagrodzenie za pracę

i odprawa. Roszczenia te dotyczyły okresu pełnienia funkcji członka zarządu w

pozwanej spółce. Powód był w tym okresie zatrudniony na podstawie umowy o

pracę na czas nieokreślony, w wymiarze ½ etatu. Rada Nadzorcza ustaliła

wynagrodzenie w wysokości 2,75 – krotności przeciętnego wynagrodzenia w

sektorze przedsiębiorstw, bez wypłat z zysku, w czwartym kwartale roku

poprzedniego, ogłoszonego przez Prezesa GUS. Wynagrodzenie to stanowiło

połowę wynagrodzenia ustalonego w uchwale Walnego Zgromadzenia

Akcjonariuszy (5,5 – krotność) dla członków zarządu. Powód uważał więc, że jego

wynagrodzenie powinno być dwukrotnie wyższe.

W skardze zarzucono naruszenie przepisów prawa materialnego (art. 65 § 1

k.c. w zw. z art. 300 k.p., art. 18 § 2 k.p. oraz art. 18 § 2 w zw. z art. 58 k.c.).

Zarzuty te opierały się zasadniczo na przyjęciu, że uchwała walnego zgromadzenia

została błędnie zinterpretowana, gdyż zdaniem powoda wynika z niej, iż powinien

mieć ustalone wynagrodzenie w takiej wysokości jak pozostali członkowie zarządu,

którzy byli zatrudnieni na pełnym etacie. W związku z powyższym powód uważał,

że to postanowienie umowy o pracę było ex lege nieważne.

Należy w tym miejscu stwierdzić, że członka zarządu spółki kapitałowej

mogą z nią łączyć dwa stosunki prawne. O tym jakiego rodzaju stosunek

zobowiązaniowy zostanie z nim nawiązany decyduje sama spółka. Sąd Okręgowy

trafnie stwierdził, że choć nie jest to regułą, to członek zarządu spółki kapitałowej

może pełnić swoją funkcję wyłącznie w oparciu o stosunek wewnątrzorganizacyjny.

Natomiast nawiązanie kolejnego stosunku prawnego nie jest obligatoryjne. Jest

oczywiste, że w przypadku nawiązania stosunku pracy musi zostać określone

wynagrodzenie za pracę. Nie było sporne, że z powodem została zawarta umowa o

pracę w wymiarze ½ etatu. Wysokość wynagrodzenia została więc określona

stosownie do wymiaru zatrudnienia.

13

Zasadnicze znaczenie miało więc rozstrzygnięcie, czy postanowienie

umowne dotyczące wynagrodzenia za pracę naruszało uchwałę walnego

zgromadzenia, poprzez zaniżenie wysokości wynagrodzenia. Po pierwsze należy

stwierdzić, że ani z przepisów powszechnie obowiązujących, ani z aktów

wewnętrznych pozwanej spółki nie wynika obowiązek zawarcia umowy o pracę z

członkiem jej zarządu. Natomiast jeżeli do tego doszło, to zgodnie z art. 29 § 1 pkt

4 k.p. wymiar czasu pracy powinien zostać określony w umowie o pracę. Jak ten

wymiar zostanie określony zależy od woli stron. Co do zasady należy więc uznać,

że dopuszczalne jest zawarcie umowy o pracę w niepełnym wymiarze czasu pracy

z osobą powołaną do pełnienia funkcji, w tym członka zarządu spółki kapitałowej.

Ustalony wymiar zatrudnienia decyduje też o wysokości wynagrodzenia. Można tu

też zauważyć, iż zawieranie umowy o pracę w niepełnym wymiarze, która

przyznawałaby pełne wynagrodzenie byłoby pozbawione sensu. Zarzuty skargi

kasacyjnej koncentrują się na przyjęciu, iż uchwała walnego zgromadzenia w

sprawie wynagrodzenia członków zarządu spółki przewidywała równe wygrodzenie

wszystkich członków zarządu. Zarzut ten jest nieuzasadniony. Jest on bowiem

oparty na tym, że postanowienia uchwały powinny być wykładane literalnie. Gdyby

tak przyjąć, to wszystkim pracownikom zatrudnionym w niepełnym wymiarze

należałoby przyznać wynagrodzenie przewidziane w przepisach płacowych.

Przepisy te zaś stanowią o wynagrodzeniu z tytułu zatrudnienia pełnoetatowego.

Tak więc to strony umowy o pracę mają autonomię w zakresie ustalenia wymiaru

zatrudnienia i wysokości wynagrodzenia. Należy podkreślić, że powód zgodził się

na warunki przewidziane w umowie o pracę. Zawarł on przedmiotową umowę i nie

kwestionował jej postanowień aż do czasu odwołania z funkcji członka zarządu. Na

podstawie powyższego Sąd Najwyższy stwierdził, że postanowienia uchwały

dotyczyły zatrudnienia pełnoetatowego. Natomiast to, że umowa nie nakładała na

powoda innych zadań (np. z obszaru tzw. zarządu operacyjnego) oraz, iż przepisy

k.s.h. nie różnicują odpowiedzialności członka zarządu spółki kapitałowej w

zależności od wymiaru zatrudnienia pracowniczego nie ma decydującego

znaczenia dla ustalenia wysokości wynagrodzenia, która może być uzależniona od

wymiaru zatrudnienia.

14

Z takich samych powodów niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 5

ust. 1 ustawy z dnia 3 marca 2000 r. o wynagrodzeniu osób kierujących niektórymi

podmiotami prawnymi (Dz.U. Nr 26, poz. 306, ze zm.). Przepis ten ma bowiem

rzeczywiście charakter ściśle bezwzględnie obowiązujący co oznacza, że

niezależnie od podstawy zatrudnienia przysługuje wyłącznie wynagrodzenie

miesięczne. Należy też pamiętać, że przepisy tej ustawy ograniczają wysokość

wynagrodzeń. Nie oznacza to jednak, że nie mogą one być różnicowane (niższe) w

oparciu o kryterium wymiaru zatrudnienia.

Niezasadny jest także zarzut naruszenia art. 113

k.p. Nie ma w sprawie

znaczenia, czy przepis ten zostałby naruszony w przypadku przyznania powodowi

takiego samego wynagrodzenia jak pozostałym członkom zarządu.

Ponadto w skardze kasacyjnej podniesiono, iż niewątpliwie uchwały walnego

zgromadzenia można zaliczyć do przepisów prawa pracy w myśl art. 9 k.p. Tak

przyjął również Sąd Okręgowy. Na tej podstawie wywiedziono, że z mocy art. 18 §

2 k.p. określające wysokość wynagrodzenia postanowienie umowy o pracę było

nieważne. Pogląd ten nie jest trafny. Uchwały organów spółek nie mogą być

bowiem zaliczone do źródeł prawa pracy, wymienionych w art. 9 § 1 k.p. Przede

wszystkim przepis ten wymienia enumeratywnie źródła pozaustawowego prawa

pracy. Wśród nich nie występują uchwały. Nawet jeżeli, jak przyjął Sąd Okręgowy,

uznać że jest to regulamin, to musiałby on być „oparty na ustawie”. Nie jest więc

możliwe zaliczenie uchwał walnego zgromadzenia czy uchwał wspólników do

źródeł prawa pracy (tak. B. Cudowski: Statut jako pozaustawowe źródło prawa

pracy, w: Źródła prawa pracy, red. L. Florek, Warszawa 2000, s. 169). Przesądza to

o tym, że zarzuty oparte na naruszeniu art. 18 k.p. okazały się niezasadne. Można

też zauważyć, że skarżący nie jest konsekwentny, gdyż zarzuca w pkt 1 skargi

naruszenie przepisu art. 65 § 1 k.c. dotyczącego oświadczeń woli.

W skardze podniesiono również naruszenie przepisów postępowania – art.

328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 287 § 1 k.p.c. Trudno jest ustalić jakie znaczenie może

mieć w sprawie naruszenie art. 287 k.p.c. Natomiast Sąd Okręgowy nie naruszył

art. 328 § 2 k.p.c. Jest bowiem jasne, że przepisy prawa nie regulują wprost

każdego problemu. W szczególności dotyczy to problemów oczywistych.

15

Oczywiste zaś jest, że z zasady przepisy płacowe określają wysokość

wynagrodzenia dla zatrudnienia pełnoetatowego.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł, na podstawie art. 39814

k.p.c., jak w sentencji wyroku.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.