Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 czerwca 2009 r.

I CSK 522/08

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 522/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 czerwca 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa „K.” S.A.

przeciwko C. Spółce z o.o., następcy prawnemu CT S.A.,

o zapłatę kwoty 1.972.310 zł,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 5 czerwca 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 27 czerwca 2008 r., sygn. akt [...],

1. umarza postępowania kasacyjne w części dotyczącej

wyroku oddalającego apelację w zakresie kwoty

166 514,34 zł (sto sześćdziesiąt sześć tysięcy pięćset

czternaście 34/100);

2. uchyla zaskarżony wyrok w pkt 2 w pozostałej części

oraz w pkt 3 i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem łącznym z dnia 3 października 2007 r. Sąd Okręgowy w W. oddalił

powództwa o zapłatę wniesione przez „K." S.A. przeciwko C. S.A. Orzeczenie to

zostało oparte o ustalenia wskazujące, że dnia 31 stycznia 2002 r. strony zawarły

umowę spedycyjną na przewóz węgla, na mocy której strona pozwana

zobowiązana była do spedycji wraz z płatnościami dla przewoźnika za przewóz

miału węglowego taborem kolejowym. Według umowy strona pozwana przejęła na

siebie wszelką odpowiedzialność za terminowe regulowanie należności

przewozowych w stosunku do przewoźnika. Jednocześnie w przypadku podnajmu

przez stronę pozwaną do wykonania umowy podmiotów trzecich zleceniodawca na

własny koszt i ryzyko miał ponosić wszelką odpowiedzialność z tego tytułu w

sytuacji, gdy na skutek niewłaściwego wywiązania się z umowy przewoźnik wystąpi

z roszczeniem w stosunku do powoda. Sąd Okręgowy uznał za bezsporne, że w

sprawach objętych sporem strona powodowa uregulowała kwotę należną na

podstawie listów przewozowych, ale nie została ona przekazana przez spółkę O.

Spółka z ograniczoną odpowiedzialnością, P. S.A. Sąd ustalił, iż przesyłki, za które

należności są kwestią sporną w niniejszej sprawie zostały odebrane przez

powódkę. P. S.A. wystąpiła dnia 25 kwietnia 2003 roku z pozwem przeciwko HW.

Spółka Akcyjna oraz przeciwko stronie powodowej o zapłatę w postępowaniu

upominawczym. P. S.A. wskazała jako podstawę roszczenia dokonanie przez nią

na rzecz „K." S.A. przewozu węgla, za który to przewóz należności nie zostały w

całości opłacone. Sąd Okręgowy oddalił to powództwo, jednakże Sąd Apelacyjny

zmienił zaskarżony wyrok i powództwo uwzględnił.

Sąd Okręgowy stwierdził, iż w obydwu sprawach połączonych do wspólnego

rozpoznania jedynie część należności za przewóz zapłaconych przez stronę

powodową została przekazana przez O. Sp. z o.o. bezpośrednio na rzecz P. S.A.

Według Sądu Okręgowego należało uznać, iż zlecenie spedycji zostało wykonane z

momentem odebrania przesyłki – transportu węgla – przez powoda i w tej dacie

zaczął biec w stosunku do roszczeń z przedmiotowej umowy spedycji roczny termin

przedawnienia. Z tego względu roszczenie strony powodowej uległo przedawnieniu.

3

Sąd l instancji uznał również, iż brak jest przesłanek do przyjęcia, iż

w sprawie doszło do przerwania biegu przedawnienia. Sąd nie uwzględnił także

twierdzeń strony powodowej, odnośnie zrzeczenia się zarzutu przedawnienia przez

stronę pozwaną.

Ponadto Sąd Okręgowy nie podzielił stanowiska strony powodowej

w przedmiocie nadużycia prawa przez stronę pozwaną w związku z podniesieniem

zarzutu przedawnienia stwierdzając, że uznanie zgłoszenia zarzutu przedawnienia

za nadużycie prawa (art. 5 k.c.) ma charakter zupełnie wyjątkowy i może mieć

miejsce jedynie w rażących okolicznościach, które w niniejszej sprawie nie mają

miejsca.

Apelacja strony powodowej została oddalona wyrokiem Sądu Apelacyjnego

z dnia 27 czerwca 2008 r., który podzielił ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu

pierwszej instancji za wyjątkiem oceny, od jakiego momentu należy liczyć bieg

rocznego terminu przedawnienia.

W skardze kasacyjnej strona powodowa zaskarżyła powyższe orzeczenie

w całości zarzucając w ramach naruszenia prawa materialnego: błędną wykładnię

art. 120 § 1 k.c., niewłaściwe zastosowanie art. 471 k.c. w zw. z art. 794 § 1 k.c.

i art. 803 § 1 k.c., nie zastosowanie art. 118 k.c., błędną wykładnię art. 5 k.c. oraz

123 § 1 pkt 2 k.c., niewłaściwe zastosowanie art. 803 § 1 k.c. oraz art. 65 § 2 k.c.,

błędną wykładnię art. 471 k.c. w zw. z art. 361 § 2 k.c. Skarżąca zarzuciła również

naruszenie przepisów postępowania: art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.

Ostatecznie powódka ograniczyła zakres zaskarżenia do kwoty 1.972.310 złotych

i cofnęła skargę kasacyjną w zakresie kwoty 166.514,34 złotych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Wobec częściowego cofnięcia przez stronę powodową skargi kasacyjnej

postępowanie w tym zakresie zostało umorzone na podstawie art. 391 § 2 w zw.

z art. 39821

k.p.c. W pozostałym zakresie skarga kasacyjna podlegała rozpoznaniu

przez Sąd Najwyższy.

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania skarżący zarzucił

wyłącznie naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c., co miałoby

wskazywać na wadliwość uzasadnienia Sądu drugiej instancji. Zarzut ten jest

4

nieuzasadniony, gdyż wbrew stanowisku skarżącego uzasadnienie zaskarżonego

wyroku odpowiada zarówno ogólnym wymogom uzasadnienia przewidzianym

w art. 328 § 2 k.p.c. z uwzględnieniem, że zostało sporządzone w postępowaniu

apelacyjnym, jak również jego zakres uwzględnia rodzaj zarzutów zawartych

w apelacji strony powodowej.

Bezzasadna była również większość zarzutów naruszenia prawa

materialnego, poczynając od zarzutów naruszenia art. 471 k.c. w zw. z art. 794 § 1

i 803 § 1 k.c. oraz zarzutu naruszenia art. 118 k.c.

Sądy obydwu instancji przyjęły zasadnie, że roszczenie odszkodowawcze

dochodzono przez stronę powodową jest roszczeniem wynikającym z zawartej

między stronami umowy spedycji i w związku z tym podlega rocznemu terminowi

przedawnienia. Obowiązek zapłaty przewoźnego jest bowiem inną czynnością

związaną z umową przewozu w rozumieniu art. 794 § 1 k.c. (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 10 lutego 2006 r., III CSK 104/05, niepubl.). W kilku

orzeczeniach Sądu Najwyższego wyrażono również ocenę, że roszczenie, którego

źródłem jest uchybienie przez spedytora obowiązkowi zapłaty przewoźnego jest

roszczeniem z umowy spedycji i podlega ono przedawnieniu w terminie określonym

w art. 803 § 1 k.p.c. (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 10 kwietnia 2008 r.,

IV CSK 22/08, niepubl., 25 kwietnia 2008 r., IV CSK 29/08, niepubl., 24 lipca

2008 r., OSNC-ZD 2009, nr B, poz. 56). Ocenę tę Sąd Najwyższy w składzie

rozpoznającym skargę kasacyjną strony powodowej podzielił.

Sąd Apelacyjny przyjął prawidłowo, że szkoda po stronie powodowej

powstała w chwili, gdy nie zostało zaspokojone wymagalne roszczenie

przewoźnika, na poczet którego strona powodowa przekazała wcześniej środki

spółce O. za pośrednictwem strony pozwanej. Powstało bowiem wówczas

zobowiązanie do opłacenia przewoźnego mimo wcześniejszego wypłacenia

środków na ten cel, a zatem konieczność uregulowania należności za przewóz

„podwójnie". Stwierdzenie przez Sąd, że szkoda z tego tytułu stanowiła pasywa nie

uzasadnia zarzutu naruszenia art. 471 k.c. w zw. z art. 361 § 2 k.c. w wyniku

uznania tożsamości pojęcia szkody na gruncie tych przepisów i pojęcia „pasywa".

Z motywów uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że pojecie pasywów

5

zostało użyte jedynie dla opisania rodzaju szkody, której doznała strona powodowa

na skutek niewykonania zobowiązania polegającego na zapłacie należności za

przewóz. Nie można też podzielić stanowiska skarżącego, że szkoda w tym

zakresie powstało dopiero po zasądzeniu należności za przewóz na rzecz P. Wyrok

tego rodzaju potwierdzał istnienie wcześniej powstałego zobowiązania strony

powodowej, które spowodowało odpowiadającą mu rozmiarem szkodę.

Należy podzielić ocenę Sądu Apelacyjnego, że art. 803 k.c. nie reguluje na

zasadach przepisu szczególnego rozpoczęcia biegu terminu przedawnienia

wskazanego wyżej roszczenia odszkodowawczego. Zasadnym było zatem

odwołanie się do regulacji ogólnej z art. 120 § 1 k.c. i przyjęcie, że roszczenie

odszkodowawcze strony powodowej podlegało przedawnieniu z upływem roku od

dnia, w którym strona pozwana powinna uiścić należność za wykonaną usługę

przewozową. Strona powodowa mogła bowiem wówczas wezwać stronę pozwaną

do zapłaty odszkodowania i spowodować w ten sposób wymagalność tego

roszczenia, skoro jak wyżej wskazano, w tym czasie powstała już szkoda

zawiązana z niewykonaniem zobowiązania. Niezasadny był zatem także zarzut

naruszenia art. 120 § 1 k.c.

Uzasadniony okazał się natomiast zarzut naruszenia art. 5 k.c., mimo trafnej

uwagi Sądu Apelacyjnego, że w stosunkach pomiędzy przedsiębiorcami jedynie

wyjątkowo można uznać podniesienie zarzutu przedawnienia za nadużycie prawa

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2001 r., II CKN 604/00, OSNC

2002, nr 3, poz. 32). Oceniając to zagadnienie na tle okoliczności rozstrzyganej

sprawy Sąd drugiej instancji podkreślił, że strona powodowa nie tylko nie wykazała,

że skorzystanie przez stronę pozwaną z zarzutu przedawnienia było sprzeczne

z zasadami współżycia społecznego, ale nie wykazała nawet, jaka zasada

współżycia społecznego mogła być naruszona przez skorzystanie z tego zarzutu

przez stronę pozwaną., Powyższa ocena wskazuje na błędną wykładnię art. 5 k.c.

Dla skutecznego podniesienia zarzutu nadużycia prawa przez stronę powodową nie

było konieczne wskazanie czy zdefiniowanie przez nią konkretnej zasady

współżycia społecznego naruszonej przez podniesienie zarzutu przedawnienia. W

sposób wystarczający mogły wskazywać na tę zasadę okoliczności przytoczone

przez stronę powodową dla uzasadnienia tego zarzutu. Możliwość skorzystania

6

przez stronę powodową z zarzutu opartego o brzmienie art. 5 k.c. nie była

uzależniona również od wykazania odrębnie, że skorzystanie z zarzutu

przedawnienia było sprzeczne z zasadami współżycia społecznego lub ze

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem tego prawa. Rozpoznanie powyższego

zarzutu powinno nastąpić, zgodnie z utrwaloną linią orzecznictwa,

z uwzględnieniem całokształtu okoliczności konkretnej sprawy. Brak oceny pod tym

kątem okoliczności faktycznych ustalonych już w toku postępowania w sprawie nie

uzasadniał zatem stwierdzenia, że przesłanki do zastosowania art. 5 k.c. nie

zostały wykazane.

Strona powodowa wskazywała w szczególności na negocjacje prowadzone

przez strony, w których strona pozwana miała zapewniać, że ureguluje swoje

zobowiązania wynikające z wyrządzenia szkody stronie powodowej. Z dokonanych

w sprawie ustaleń wynika, że rozmowy dotyczące tej kwestii toczyły się miedzy

stronami na przełomie 2004 i 2005 r. Sąd Apelacyjny zasadnie stwierdził, że w tym

czasie roszczenie strony powodowej uległo już przedawnieniu i gdyby nawet

przyjąć, że ówczesne stanowisko strony powodowej oznaczało uznanie

niewłaściwe długu, to nie mogło ono spowodować przerwania biegu przedawnienia.

Z tego względu zarzut naruszenia art. 123 § 1 pkt 2 k.c. był nie uzasadniony. Tego

rodzaju zachowanie strony pozwanej powinno być natomiast ocenione pod kątem

naruszenia zasad współżycia społecznego przy podniesieniu zarzutu

przedawnienia. Nie było w tym zakresie wystarczające stwierdzenie Sądu drugiej

instancji, że chwila prowadzenia negocjacji przez strony wyklucza uznanie

zachowania strony pozwanej jako zmierzającego do „uśpienia czujności powoda"

przy podejmowaniu czynności procesowych we właściwym czasie. Sąd Apelacyjny

nie ocenił w tym zakresie również stanowiska strony pozwanej w procesie o zapłatę

należności przewozowych z powództwa P. Strona powodowa twierdziła zaś, że

była zapewniana o uregulowaniu należności przewozowych i bezzasadności tego

powództwa. Mogło mieć to znaczenie również dla realnej możliwości wytoczenia

powództwa odszkodowawczego przed terminem jego przedawnienia. Z tego

względu budzi zastrzeżenia stanowisko Sądu Apelacyjnego, że strona powodowa

powinna od razu wytoczyć powództwo o odszkodowanie i ewentualnie domagać się

zawieszenia postępowania w tej sprawie, do czasu rozstrzygnięcia sporu z

7

przewoźnikiem. Stanowisko to dodatkowo nie uwzględnia tej okoliczności, że w

okresie kiedy powództwo o odszkodowanie miałoby być wytoczone przed upływem

terminu przedawnienia, występowały rozbieżności w orzecznictwie sądów, w tym

także Sądu Najwyższego, co do zasadności roszczeń przewoźników w stanach

faktycznych analogicznych jak w rozpoznawanej sprawie. W tych okolicznościach

trudno było zatem wymagać od strony powodowej przekonania o zasadności jej

roszczenia odszkodowawczego, przemawiającego za wytoczeniem odpowiedniego

powództwa.

Wobec częściowej zasadności zarzutów skarga kasacyjna podlegała

uwzględnieniu na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.