Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 grudnia 2009 r.

II CSK 550/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 550/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 grudnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Marian Kocon (sprawozdawca)

SSN Krzysztof Strzelczyk

Protokolant Anna Banasiuk

w sprawie z powództwa M.K., K.K. i A.K. - następców prawnych H.K.

przeciwko A.N.

o odszkodowanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 3 grudnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej powodów

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 grudnia 2006 r., sygn. akt [...],

uchyla zaskarżony wyrok i sprawę przekazuje Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 7 grudnia 2006 r. oddalił apelację powodów

H.K. i M.K. od wyroku Sądu Okręgowego w K., którym oddalono żądanie powodów

zasądzenia od pozwanego A. N. 184 000 zł tytułem wynagrodzenia za bezumowne

korzystanie z nieruchomości stanowiącej ich własność. Sąd Apelacyjny podzielił

stanowisko Sądu pierwszej instancji, że strony łączyła umowa użyczenia zawarta w

sposób ustny bądź dorozumiany. Poza tym stwierdził, że gdyby nawet przyjąć, iż

pozwany korzystał z nieruchomości bezumownie, to skoro powodowie akceptowali

jego obecność na nieruchomości i sposób korzystania z niej, a także nie żądali od

niego czynszu, to był on posiadaczem zależnym w dobrej wierze, a co za tym idzie,

nie jest obowiązany do wynagrodzenia za korzystanie z rzeczy.

Skarga kasacyjna powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego - oparta na obu

przesłankach z art. 3983

k.p.c. - zawiera zarzut naruszenia art. 49, 223, 224, 328

§ 2 k.p.c., art. 230 w zw. z art. 224 i 225 k.c., art. 710 k.c., a także art. 45

Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz art. 6 Konwencji o ochronie praw

człowieka i podstawowych wolności, sporządzonej w Rzymie dnia 4 listopada

1950 r. (Dz. U. z 1993 r. Nr 61, poz. 284, z 1995 r. Nr 36, poz. 175, 176 i 177,

z 1998 r. Nr 147, poz. 962 oraz z 2003 r. Nr 42, poz. 364), i zmierza do uchylenia

tego wyroku oraz przekazania sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarżący naruszenia art. 49 k.p.c., 45 Konstytucji i art. 6 Konwencji upatrują

w tym, że sędzia Sądu pierwszej instancji orzekał także w innej sprawie stron,

w której obecnie dochodzona wierzytelność objęta była zarzutem potrącenia.

Jeśli według skarżących zachodziły z tej przyczyny przesłanki do wyłączenia

sędziego na podstawie art. 49 k.p.c., to po oddaleniu wniosku o wyłączenie

sędziego należało wnieść zażalenie (394 § 1 pkt. 10 k.p.c.). Oddalenie zażalenia

mogłoby stanowić podstawę zarzutu kasacyjnego. Tylko przy zachowaniu takich

wymogów konstruowania podstawy skargi kasacyjnej naruszenia przepisów

postępowania istnieje możliwość objęcia kontrolą kasacyjną uchybień popełnionych

w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Z tej to przyczyny, że w skardze kasacyjnej

3

brak jest w zakresie omawianym zarzutów naruszenia przepisów przez Sąd

Apelacyjny, zarzut naruszenia art. 49 k.p.c., art. 45 Konstytucji RP i art. 6

Konwencji nie podlegał uwzględnieniu.

Istota zarzutów skargi kasacyjnej opartych na podstawie pierwszej z art.

3983

k.p.c. sprowadza się do twierdzenia, że Sąd Apelacyjny błędnie przyjął,

iż strony wiązała umowa użyczenia nieruchomości, czym naruszył art. 710 k.c.

Rację mają skarżący, że to, iż udostępnili pozwanemu nieruchomość i nie

domagali się od niego na bieżąco czynszu, nie daje jeszcze dostatecznej podstawy

do przyjęcia, że zawarli z nim umowę użyczenia.

Umowa użyczenia, motywowana jest najczęściej bezinteresownością

i chęcią przyjścia z pomocą osobom bliskim, ma na celu przysporzenie przez

użyczającego korzyści biorącemu, który bezpłatnie może korzystać z rzeczy

użyczającego. Nie jest to umowa wzajemna: świadczeniu użyczającego nie

odpowiada świadczenie biorącego, bowiem nie jest on zobowiązany do żadnych

świadczeń. Jest to umowa jednostronnie zobowiązująca, w której biorący korzysta

z rzeczy cudzej w sposób określony przez użyczającego. Oznacza to, że aby

w sprawie przyjąć, iż z mocy umowy użyczenia przysługuje pozwanemu prawo

użyczenia nieruchomości skarżących niezbędne jest ustalenie zobowiązania się

ich do dania jemu tej nieruchomości w bezpłatne użytkowanie. Inaczej ujmując,

ustalenie, że skarżący oświadczyli wolę zaciągnięcia zobowiązania polegającego

na daniu pozwanemu tej nieruchomości w bezpłatne użytkowanie.

Oczywiście, zgodnie z art. 60 k.c., z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie

przewidzianych, wola osoby dokonującej czynności prawnej może być wyrażona

przez każde zachowanie się tej osoby, które ujawnia jej wolę w sposób

dostateczny. Ażeby jednak oznaczone zachowanie się uznać za oświadczenie woli

(czynność prawną), musi ono w świetle dyrektyw wykładni oświadczeń woli

wynikających z art. 65 k.c. wskazywać na zamiar wywołania określonych skutków

prawnych (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2006 r., V CSK 70/06,

OSNC 2007, nr 4, poz. 59).

Sąd Apelacyjny natomiast nie poczynił stanowczych ustaleń w jakiej formie

strony zawarły umowę użyczenia nieruchomości. Przyjął bowiem, że strony tę

umowę zawarły w formie ustnej, a przynajmniej w sposób konkludentny. Inaczej,

4

że skarżący słowami oświadczyli wolą zaciągnięcia zobowiązania polegającego na

daniu w bezpłatne użytkowanie, bądź też uczynili to w sposób konkludentny.

Niewątpliwe zaś czym innym jest wyrażenie oświadczenia słowami, a czym innym

w sposób konkludentny.

Ponieważ zaskarżony wyrok pozbawiony jest wskazanego stanowczego

ustalenia, przeto w tej sytuacji nie sposób zweryfikować poprawności stanowiska

Sądu odwoławczego o wiążącej strony umowie użyczenia, a to przesądza

o zasadności zgłoszonego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 710 k.c.

Na koniec, Sąd Apelacyjny założył, że pozwany był posiadaczem zależnym

w dobrej wierze, jako że powodowie akceptowali jego obecność na nieruchomości

i sposób korzystania z niej, a także nie żądali od niego czynszu. Odnosząc się do

tego stanowiska trzeba stwierdzić, że dobra wiara pozwanego wchodziłaby

w rachubę jedynie wówczas, gdyby pozwany mógł w sposób uzasadniony

rozumieć, że udostępnienie nieruchomości i ewentualne późniejsze „milczenie”

powodów są sposobem zawarcia umowy użyczenia.

Z tych przyczyn Sąd Najwyższy orzekł, jak w wyroku.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.