Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 lutego 2010 r.

II PK 226/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 lutego 2010 r.

II PK 226/09

Strony mogą zawrzeć porozumienie zmieniające warunki pracy i (lub)

płacy łączącej je drugiej umowy o pracę na czas określony (oprócz przedłuże-

nia czasu jej trwania - 251

§ 2 k.p.), ale też nie ma przeszkód, aby za porozumie-

niem rozwiązały łączącą je umowę o pracę a następnie (choćby tego samego

dnia) zawarły nową umowę o pracę, co może spowodować skutek z art. 251

§ 1

k.p.

Przewodniczący SSN Józef Iwulski (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Katarzyna Gonera, Zbigniew Korzeniowski.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 19 lutego

2010 r. sprawy z powództwa Sławomira S. przeciwko Telefonii D. SA w W. o odszko-

dowanie, na skutek skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego we Wro-

cławiu z dnia 22 stycznia 2009 r. [...]

u c h y l i ł zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu-Są-

dowi Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu do ponownego rozpoznania i

orzeczenia o kosztach postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Wyrokiem z dnia 6 listopada 2008 r. [...] Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śród-

mieścia - Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych we Wrocławiu zasądził od pozwanej

Telefonii D. SA w W. na rzecz powoda Sławomira S. kwotę 198.000 zł tytułem od-

szkodowania za niezgodne z prawem rozwiązanie umowy o pracę oraz kwotę 12.600

zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że w związku z powierzeniem powodowi przez

KGHM PM. SA pełnienia funkcji prezesa zarządu Telefonii D. SA powód oraz pozwa-

na zawarli w dniu 4 kwietnia 2006 r. umowę o pracę, w której postanowiono, że obo-

wiązuje ona od dnia 4 kwietnia 2006 r. „na okres oddelegowania”, lecz nie dłużej niż

2

do dnia 4 lipca 2006 r. W dniu 3 lipca 2006 r. strony zawarły kolejną umowę o pracę,

w której przewidziały, że została ona zawarta na czas określony od dnia 29 czerwca

2006 r. do dnia odbycia Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia zatwierdzającego

sprawozdanie finansowe Spółki za rok obrotowy 2007. W dniu 13 sierpnia 2007 r.

powód zawarł z pozwaną porozumienie pod nazwą „Porozumienie do umowy o pracę

z dnia 3 lipca 2006 r.”, w którym postanowiono, że umowa o pracę zawarta między

powodem, a pozwaną w dniu 3 lipca 2006 r. ulega rozwiązaniu za porozumieniem

stron, przy czym „dotychczasowy stosunek pracy” istniejący pomiędzy pracownikiem,

a Spółką „jest kontynuowany” na podstawie kolejnej umowy o pracę z dnia 13 sierp-

nia 2007 r. Jednocześnie strony uzgodniły, że żadna z nich nie będzie kierować pod

adresem strony przeciwnej jakichkolwiek roszczeń z tytułu rozwiązania umowy o

pracę zawartej 3 lipca 2006 r. W dniu 13 sierpnia 2007 r. strony zawarły umowę o

pracę, w której zaznaczyły, że zostaje ona zawarta na okres od 1 lipca 2007 r. do

dnia odbycia Zwyczajnego Walnego Zgromadzenia, zatwierdzającego sprawozdanie

finansowe Spółki za rok obrotowy 2007 (ostatni rok wspólnej kadencji). Umowy o

pracę z dnia 3 lipca 2006 r. i z dnia 13 sierpnia 2007 r. różniły się między innymi w

zakresie sposobu określenia wynagrodzenia, sposobu naliczania premii, ustalenia

dodatkowego świadczenia w postaci pokrycia kosztów leczenia oraz prawa do od-

szkodowania za przestrzeganie zakazu konkurencji po ustaniu stosunku pracy. W

dniu 28 kwietnia 2008 r. powód został odwołany ze składu zarządu pozwanej Spółki,

zaś 12 czerwca 2008 r. otrzymał od pozwanej świadectwo pracy, zawierające adnota-

cję, że stosunek pracy łączący go ze Spółką nieprzerwanie od 4 kwietnia 2006 r. do

12 czerwca 2008 r. ustał wskutek upływu czasu, na jaki umowa o pracę została za-

warta. W odpowiedzi na skierowany przez powoda wniosek o sprostowanie świadec-

twa pracy, w którym powód postawił zarzut przedwczesnego wystawienia tego świa-

dectwa, skoro - jego zdaniem - ostatnia z zawartych pomiędzy stronami umów o

pracę była umową na czas nieokreślony i nie została rozwiązana za wypowiedze-

niem, pozwana odpowiedziała, że umowa o pracę łącząca strony rozwiązała się 12

czerwca 2008 r., gdyż tego dnia odbyło się Zwyczajne Walne Zgromadzenie Wspólni-

ków zatwierdzające sprawozdanie finansowe spółki za rok obrotowy 2007.

Przy takich ustaleniach Sąd Rejonowy stwierdził, że kwestią sporną pomiędzy

stronami pozostaje odpowiedź na pytanie, czy do umów o pracę zawartych pomiędzy

powodem a pozwaną ma zastosowanie art. 251

k.p. Po analizie dokumentów w po-

staci umów o pracę zawartych między powodem a pozwaną w dniach 4 kwietnia

3

2006 r. i 3 lipca 2006 r. oraz porozumienia z dnia 13 sierpnia 2007 r., jak również do-

kumentu zatytułowanego „Umowa o pracę z dnia 13 sierpnia 2007 r.”, Sąd pierwszej

instancji doszedł do wniosku, że w dniu 13 sierpnia 2007 r. strony rozwiązały po-

przednią umowę o pracę z dnia 3 lipca 2006 r. i zawarły nową umowę o pracę.

Ponieważ umowa zawarta 13 sierpnia 2007 r. była trzecią z kolei umową na czas

określony, to nastąpił skutek prawny określony w art. 251

§ 1 k.p. Według Sądu Rejo-

nowego, za przyjęciem, że dwustronną czynność prawną podjętą przez strony w dniu

13 sierpnia 2007 r. należy uznać za rozwiązanie poprzedniej i zawarcie kolejnej

umowy o pracę, przemawia nazwa dokumentu „Umowa o pracę” oraz różnice pomię-

dzy treścią tego dokumentu, a treścią umowy z dnia 3 lipca 2007 r., a także treść po-

rozumienia sporządzonego w dniu 13 sierpnia 2007 r. Sąd Rejonowy zgodził się z

powodem, że umowa o pracę z dnia 13 sierpnia 2007 r. jest umową zawierającą dla

niego mniej korzystne postanowienia niż umowa o pracę z dnia 3 lipca 2006 r. Gdyby

nie rozwiązano poprzedniej i nie zawarto nowej umowy o pracę, to bez zgody po-

woda pozwana musiałaby wypowiedzieć warunki pracy i płacy. Tymczasem „literalne

brzmienie tekstu” porozumienia z dnia 13 sierpnia 2007 r. przemawia przeciwko

uznaniu tego dokumentu za pismo wywołujące wyłącznie skutek w zakresie zmiany

warunków pracy i płacy. Skoro w tym dokumencie postanowiono, że umowa o pracę

z 3 lipca 2006 r. „ulega rozwiązaniu”, zaś „dotychczasowy stosunek pracy istniejący

pomiędzy spółką a pracownikiem jest kontynuowany na podstawie kolejnej umowy o

pracę z dnia 13 sierpnia 2007 r.”, to wynika z tego jednoznacznie „zamiar stron za-

warcia następnej umowy nie mogącej być utożsamianą z umową z dnia 3 lipca 2006

roku”. Postanowienia umowy o pracę z dnia 13 sierpnia 2007 r., o tym, iż stanowią

one odpowiednią zmianę warunków pracy i płacy określonych w umowie o pracę z

dnia 3 lipca 2006 r. i że ta umowa „zastępuje” umowę o pracę z dnia 3 lipca 2006 r.,

świadczą, że zamiarem stron nie było przyjęcie aneksu do umowy o pracę z dnia 3

lipca 2006 r. zmieniającego warunki pracy i płacy. Postanowienia te wskazują, że

strony nie zamierzały tylko poczynić zmian w zakresie warunków pracy i płacy ale, że

ich wolą było „przyjęcie nowej umowy z późniejszą datą i przewidującą odmienny

czas trwania stosunku prawnego”. Te okoliczności świadczą, że w dniu 13 sierpnia

2007 r. strony podpisały trzecią umowę o pracę na czas określony, która podlegała

ocenie „w kontekście normy zawartej w art. 251

k.p.”. Według Sądu Rejonowego, za

uznaniem tezy, zgodnie z którą umowa o pracę z dnia 13 sierpnia 2007 r. była trzecią

kolejną umową o pracę przemawiają również okoliczności jej zawarcia. To praco-

4

dawca wystąpił z inicjatywą „takiej treści umowy i takiej formy zmiany podstawy za-

trudnienia powoda”, jaka nastąpiła w dniu 13 sierpnia 2007 r. i powinien „ponieść

konsekwencje swoich czynności prawnych, choćby efekt zastosowania przepisu art.

251

k.p. nie był przez stronę pozwaną zamierzony”. W okolicznościach sprawy zo-

stały spełnione wszystkie przesłanki art. 251

k.p., bowiem przed zawarciem umowy z

dnia 13 sierpnia 2007 r. strony dwukrotnie podpisywały umowy o pracę na czas okre-

ślony, obejmujące bezpośrednio następujące po okresy (od 4 kwietnia 2006 r. do 4

lipca 2006 r. i od 29 czerwca 2006 r. do dnia odbycia walnego zgromadzenia zatwier-

dzającego sprawozdanie finansowe za rok 2007). Konsekwencją tego jest uznanie,

że ostatnia z umów (z dnia 13 sierpnia 2007 r.) stała się umową na czas nieokreślo-

ny. Z tego powodu jej „rozwiązanie bez wypowiedzenia” przez pozwanego praco-

dawcę w oczywisty sposób naruszało przepisy Kodeksu pracy o wypowiadaniu

umów o pracę i uzasadniało uwzględnienie żądania pozwu.

Wyrokiem z dnia 22 stycznia 2009 r. [...] Sąd Okręgowy-Sąd Pracy i Ubezpie-

czeń Społecznych we Wrocławiu - w uwzględnieniu apelacji pozwanej - zmienił wyrok

Sądu pierwszej instancji w ten sposób, że powództwo oddalił oraz zasądził od powo-

da na rzecz pozwanej kwotę 4.050 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa proceso-

wego za obie instancje. Sąd Okręgowy podzielił ustalenia faktyczne dokonane przez

Sąd Rejonowy i przyjął je za własne, nie zgodził się natomiast z ich oceną prawną

oraz z wnioskami wyprowadzonymi przez Sąd pierwszej instancji. Zdaniem Sądu

odwoławczego, Sąd pierwszej instancji nietrafnie zastosował art. 251

k.p., opierając

się na błędnym założeniu jakoby umowa o pracę z dnia 13 sierpnia 2007 r. powinna

być kwalifikowana jako umowa zawarta na czas nieokreślony. Sąd Okręgowy wy-

wiódł, że termin końcowy umowy zawartej na czas oznaczony może być określony

przez wskazanie konkretnego zdarzenia, jeśli tylko jego wystąpienie jest pewne.

Strony określiły czas, na jaki została zawarta umowa z dnia 3 lipca 2006 r., przez

oznaczenie przyszłego i pewnego zdarzenia powodującego rozwiązanie umowy (od-

bycie zwyczajnego walnego zgromadzenia Spółki zatwierdzającego sprawozdanie za

rok obrotowy 2007). Według Sądu Okręgowego, „dokumentów w postaci umowy o

pracę z dnia 3 lipca 2006 r. i porozumienia z dnia 13 lipca 2007 r.” nie można trakto-

wać jako dwóch różnych umów o pracę, bowiem - wbrew stanowisku Sądu Rejono-

wego - umowa o pracę z dnia 13 sierpnia 2007 r. była modyfikacją umowy o pracę z

dnia 3 lipca 2006 r. w zakresie warunków płacy i pracy. Według Sądu odwoławczego,

skoro w drodze porozumienia strony mogą zmienić rodzaj umowy o pracę, jak rów-

5

nież postanowić o wypowiedzeniu umowy na czas określony, to nieuzasadnionym

ograniczeniem ich autonomii byłoby pozbawienie możliwości zmiany w drodze poro-

zumienia warunków płacy. Umowa zawarta w dniu 13 sierpnia 2007 r. nie była równo-

znaczna w skutkach prawnych z zawarciem umowy o pracę na czas nieokreślony,

bowiem uprzednio strony nie zawarły dwukrotnie umowy o pracę na czas określony

na następujące po sobie okresy. Umowa zawarta 3 lipca 2006 r. była drugą umową

na czas określony, która rozwiązała się z upływem czasu, na który była zawarta (art.

30 § 1 pkt 4 k.p.). W takich okolicznościach faktycznych roszczenie powoda o od-

szkodowanie jest nieuzasadnione, bowiem nie zachodzą przesłanki przewidziane w

art. 45 § 1 k.p.

W skardze kasacyjnej wniesionej od wyroku Sądu Okręgowego powód zarzu-

cił naruszenie: 1) art. 316 § 1 w związku z art. 391 k.p.c., a także art. 328 § 2 k.p.c.,

wskutek pominięcia dowodu w postaci „Porozumienia do umowy o pracę z dnia 3

lipca 2006 r.” zawartego w dniu 13 sierpnia 2007 r., jak również „dowodu z § 20 ust. 4

umowy o pracę zawartej w dniu 13 sierpnia 2007 r.”, wskazujących wprost na wolę

rozwiązania umowy o pracę z dnia 3 lipca 2006 r. i zawarcia kolejnej umowy o pracę

z dnia 13 sierpnia 2007 r.; 2) art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p., „poprzez pominię-

cie konsekwencji wynikających z literalnego brzmienia kolejnych umów o pracę za-

wieranych przez strony, jak i ze zgodnego zamiaru stron i celu przedmiotowych

umów”; 3) art. 3531

k.c. w związku z art. 300 k.p., wskutek uznania, że do zmiany wa-

runków zatrudnienia mogło dojść wyłącznie na podstawie porozumienia zmieniają-

cego umowę o pracę, a nie przez zawarcie nowej umowy o pracę; 4) art. 251

k.p., po-

legającego na jego niezastosowaniu w sytuacji, w której między stronami doszło do

zawarcia trzeciej umowy o pracę na czas określony; 5) art. 471

w związku z art. 251

k.p., przez niezastosowanie w sytuacji, gdy nastąpiło niezgodne z prawem rozwiąza-

nie umowy o pracę z dnia 13 sierpnia 2007 r.

W uzasadnieniu skargi powód wywiódł w szczególności, że uwzględnienie tre-

ści dokumentów kreujących stosunek pracy pomiędzy powodem, a pozwaną (czyli

umów o pracę oraz porozumienia z dnia 13 sierpnia 2007 r.) ma decydujące znacze-

nie dla ustalenia, że doszło do rozwiązania umowy o pracę z dnia 3 lipca 2006 r. -

jako drugiej umowy o pracę zawartej na czas określony - i do nawiązania kolejnej,

odrębnej umowy o pracę z dnia 13 sierpnia 2007 r. W ocenie powoda, Sąd Okręgowy

niesłusznie pominął okoliczności, w których doszło do zawarcia umowy o pracę z

dnia 13 sierpnia 2007 r., wskazujące na wolę zawarcia nowych umów o pracę, celem

6

ich ujednolicenia dla wszystkich osób pełniących funkcje zarządcze we wszystkich

spółkach zależnych w grupie kapitałowej KGHM. W zaskarżonym wyroku naruszono

przepisy dotyczące interpretacji umów, bo pominięto zarówno okoliczności, w których

zostały złożone oświadczenia stron, ustalone w tym zakresie zwyczaje (dążenie do

ujednolicenia umów w grupie KGHM), literalne brzmienie kolejnych umów o pracę

zawieranych przez strony oraz porozumienia z dnia 13 sierpnia 2007 r., jak i zgodny

zamiar stron i cel umów.

Skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego wyroku w całości i oddalenie apelacji

pozwanej od wyroku Sądu Rejonowego oraz o zasądzenie na rzecz powoda od po-

zwanej zwrotu kosztów procesu za wszystkie instancje, ewentualnie o uchylenie za-

skarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponow-

nego rozpoznania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwana wniosła o jej odrzucenie, odmo-

wę przyjęcia do rozpoznania, ewentualnie o oddalenie oraz o zasądzenie od powoda

na rzecz pozwanej kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy wziął pod uwagę, co następuje:

Skarga jest uzasadniona, bowiem trafny jest podniesiony w niej w pierwszej

kolejności zarzut naruszenia prawa procesowego, w szczególności art. 328 § 2 k.p.c.

(w kontekście zastosowania art. 251

k.p. oraz art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 300

k.p.). Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. (w związku z art. 391 § 1 k.p.c.) może sta-

nowić usprawiedliwioną podstawę skargi kasacyjnej, gdy uzasadnienie zaskarżonego

wyroku nie obejmuje wszystkich koniecznych elementów konstrukcyjnych bądź za-

wiera oczywiste braki, które uniemożliwiają kontrolę kasacyjną (por. przykładowo

orzeczenia Sądu Najwyższego z 10 listopada 1998 r., III CKN 792/98, OSNC 1999 nr

4, poz. 83; z 19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00, LEX nr 54362; z 20 lutego 2003 r., I

CKN 65/01, LEX nr 78271; z 22 maja 2003 r., II CKN 121/01, LEX nr 137611; z 9

marca 2006 r., I CSK 147/05, LEX nr 190753 oraz z 24 sierpnia 2009 r., I PK 32/09,

LEX nr 548916). Sąd Okręgowy mógł zaaprobować w całości ustalenia faktyczne

poczynione przez Sąd pierwszej instancji i miał prawo dokonać odmiennej oceny

prawnej tych ustaleń. Nie zwalniało to jednak Sądu drugiej instancji z obowiązku wy-

jaśnienia motywów podjętego rozstrzygnięcia w sposób umożliwiający przeprowa-

dzenie jego kontroli kasacyjnej. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku nie spełnia tego

7

wymagania, gdyż ocena prawna w nim zamieszczona została ograniczona w zasa-

dzie tylko do dwuzdaniowej wypowiedzi, mimo że była całkowicie odmienna od

przedstawionej przez Sąd pierwszej instancji. Uzasadniając nieprawidłowe - jego

zdaniem - zastosowanie przez Sąd pierwszej instancji art. 251

k.p., Sąd Okręgowy

(dosłownie) przyjął, że „dokumentów w postaci umowy o pracę z dnia 3 lipca 2006 r. i

porozumienia z dnia 13 lipca 2007 r. nie można traktować jako dwóch różnych umów

o pracę” oraz że „wbrew stanowisku Sądu Rejonowego umowa o pracę z dnia 13

sierpnia 2007 r. była modyfikacją umowy o pracę z dnia 3 lipca 2006 r. w zakresie

warunków płacy i pracy”. W świetle ustaleń faktycznych zdania te są niezrozumiałe,

gdyż strony nie zawarły żadnego „porozumienia z dnia 13 lipca 2007 r.”. Wiele wska-

zuje na to, że Sądowi Okręgowemu chodziło o stwierdzenie, iż porozumienia zawar-

tego w dniu 13 sierpnia 2007 r. (omyłkowo wskazana data „13 lipca 2007 r.”) rozwią-

zującego umowę o pracę z dnia 3 lipca 2006 r. (w której oznaczono termin końcowy

jej trwania na dzień odbycia zwyczajnego walnego zgromadzenia zatwierdzającego

sprawozdanie finansowe za rok obrotowy 2007) oraz umowy o pracę z dnia 13 sierp-

nia 2007 r. (w której tak samo oznaczono termin końcowy jej trwania) nie można trak-

tować jako dwóch różnych czynności prawnych. A więc, że zawarte w dniu 13 sierp-

nia 2007 r. porozumienie i umowa o pracę nie oznaczają rozwiązania łączącej strony

umowy o pracę z dnia 3 lipca 2006 r. i nawiązania nowej umowy o pracę, lecz stano-

wią jedną czynność prawną polegającą na zmianie warunków pracy i płacy wynikają-

cych z umowy z 13 sierpnia 2007 r. (porozumienie zmieniające). To doprowadziło

bowiem Sąd Okręgowy do uznania, że umowa o pracę z 13 sierpnia 2007 r. nie była

nową, trzecią z kolei umową na czas określony, lecz stanowiła wyłącznie modyfikację

już istniejącej umowy o pracę z dnia 3 lipca 2006 r. w zakresie warunków pracy i

płacy i dlatego rozwiązała się z upływem czasu, na jaki została zawarta. Tych podsta-

wowych ocen prawnych Sąd Najwyższy nie może się jednak domyślać, a więc nie

poddają się one kontroli kasacyjnej.

Sąd Okręgowy uchylił się tym samym od jednoznacznego wyjaśnienia dla-

czego uważa, że pomiędzy stronami w dniu 13 sierpnia 2007 r. nie nastąpiło rozwią-

zanie umowy o pracę z 3 lipca 2006 r. i zawarcie tego samego dnia kolejnej, trzeciej

umowy o pracę. Temu wymaganiu nie czyni zadość powołanie się jedynie na to, że

„nieuzasadnionym ograniczeniem woli stron stosunku pracy byłoby pozbawienie

stron możliwości zmiany warunków płacy w drodze porozumienia”. Nie chodzi bo-

wiem o to, że niedopuszczalne jest porozumienie stron w przedmiocie zmiany warun-

8

ków pracy i (lub) płacy łączącej je umowy o pracę, także w odniesieniu do drugiej z

kolei umowy o pracę na czas określony. Wprowadzony z dniem 1 maja 2004 r. art.

251

§ 2 k.p. stwierdza, że uzgodnienie przez strony w trakcie umowy dłuższego

okresu wykonywania pracy uważa się za zawarcie kolejnej umowy na czas określony

w rozumieniu art. 251

§ 1 k.p. Należy uznać, że art. 251

§ 2 k.p. przekreśla możliwość

przedłużania umów o pracę na czas określony w drodze tak zwanych aneksów (w

celu obejścia art. 251

§ 1 k.p.; traci w tym zakresie znaczenie wcześniejsza wykład-

nia, por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 listopada 1997 r., OSNAPiUS 1998, Nr 17,

poz. 506, z glosą T. Liszcz, OSP 1999 nr 2, poz. 46). Nie oznacza to jednak, że nie-

dopuszczalne (nieskuteczne) są porozumienia zmieniające warunki pracy i płacy dru-

giej z kolei umowy o pracę na czas określony (w zakresie niedotyczącym czasu jej

trwania). Kadencyjność organów spółki prawa handlowego nie tworzy powinności

zawierania przez spółkę z osobami pełniącymi funkcję jej organów, umów o pracę na

czas określony, równy okresowi kadencji. W razie zawarcia takich umów termino-

wych, stosuje się jednak do nich art. 251

k.p. (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 10

sierpnia 2000 r., I PKN 758/99, OSNAPiUS 2002 nr 5, poz. 107). Strony mogą więc

zawrzeć porozumienie zmieniające warunki pracy i (lub) płacy łączącej je umowy o

pracę na czas określony (oprócz przedłużenia czasu jej trwania), ale też nie ma prze-

szkód, aby za porozumieniem rozwiązały łączącą je umowę o pracę (art. 30 § 1 pkt 1

k.p., także na czas określony, por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 sierpnia 1997

r., I PKN 232/97, OSNAPiUS 1998 nr 10, poz. 306), a następnie (choćby tego same-

go dnia) zawarły nową umowę o pracę (co może spowodować skutek z art. 251

§ 1

k.p.). Zgodnie z art. 65 § 2 k.c. (w związku z art. 300 k.p.), przyjęcie jednej z tych

możliwości wymaga szczegółowej analizy treści umowy (jej dosłownego brzmienia),

a przede wszystkim zbadania zgodnego zamiaru (woli) stron i celu umowy. U pod-

staw badania zamiaru stron oraz okoliczności wpływających na tłumaczenie (inter-

pretację) oświadczeń woli znajdują się fakty (zdarzenia, stany) przedstawione przez

strony i wykazywane zgodnie z rozkładem ciężaru dowodu w procesie (wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 19 kwietnia 2007 r., I CSK 17/07, LEX nr 269809).

Z powołanych względów, Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 i art. 108 § 2 k.p.c.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.