Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 lutego 2010 r.

V CSK 297/09

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 297/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 lutego 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk (sprawozdawca)

SSN Kazimierz Zawada

w sprawie z powództwa „T.(…)” Spółki z o.o. w W.

przeciwko „K.(…)” Spółce z o.o. w B.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 25 lutego 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 12 marca 2009 r., sygn. akt I ACa (…),

uchyla zaskarżony wyrok w punkcie 1 (pierwszym) w zakresie zmieniającym

wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia 24 października 2008 r. sygn. akt X GC (…) i

uwzględniającym powództwo oraz w punkcie 2 (drugim) w części rozstrzygającej

o kosztach postępowania apelacyjnego i w tym zakresie przekazuje sprawę do

ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu, pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powód „T.(…)” spółka z o.o. w W. wniósł o zasądzenie od pozwanego „K.(…)”

spółki z o.o. w B. kwoty 57.960.000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od dnia

13.01.2006 r. do dnia zapłaty z tytułu kar umownych za niewykonanie przez pozwanego

obowiązków wynikających z umowy o współpracę z dnia 10 września 2004 r. Na

dochodzą kwotę składały się kary umowne: w kwocie 16.980.000 zł z tytułu opóźnienia

w przekazaniu przez pozwanego stronie powodowej oprogramowania symulacyjnego

Systemu w wersji Medium, za okres od dnia 20.11.2004 r. do 8.06.2006r.; w kwocie

15.930.000 zł z tytułu opóźnienia w stworzeniu i przekazaniu powodowej spółce

symulatora sprzętowego do przeprowadzenia testów Systemu w wersji Medium, za

okres od dnia 25.12.2004 r. do 8.06.2006 r.; w kwocie 12.990.000 zł z tytułu opóźnienia

we wdrożeniu do produkcji Systemu w wersji Medium, za okres od dnia 2.04.2005 r. do

8.06.2006 r. oraz w kwocie 12.060.000 zł z tytułu opóźnienia w przekazaniu stronie

powodowej egzemplarza Systemu w wersji Medium, za okres od dnia 3.05.2005 r. do

8.06.2006 r.

Wyrokiem z dnia 24 października 2008 r. Sąd Okręgowy w W. powództwo oddalił.

Sąd Okręgowy ustalił, że w dniu 10 września 2004 r. strony zawarły umowę

współpracy, której przedmiotem miała być m.in. dostawa przez pozwanego Systemu

(urządzenia wraz z oprogramowaniem firmware oraz urządzeniami uzupełniającymi

takimi jak klawiatura komputera pokładowego, moduł rozszerzeń, breloki) wraz z

urządzeniami peryferyjnymi w określonej w zamówieniach konfiguracji, dostawa przez

pozwanego egzemplarzy oprogramowania klienckiego wraz z licencją kliencką na to

oprogramowanie, udzielenie powodowi ograniczonej terytorialnie wyłączności na

sprzedaż Systemu, oprogramowania klienckiego wraz z licencją kliencką na to

Oprogramowanie, udzielenie licencji na oprogramowanie symulacyjne i udzielenie

niewyłącznej licencji na oprogramowania klienckie. Produkt – oznaczony jako M.(…) –

miał być sprzedawany przez powoda. Urządzenie umożliwiało rejestrację parametrów

pracy pojazdów i maszyn roboczych oraz nadzorowanie tych parametrów, a także

współpracujących z nimi urządzeń.

W terminie 10 tygodni pozwany zobowiązany był stworzyć i przekazać symulator

sprzętowy do przeprowadzenia testów Systemu w wersji Light, a w terminie 15 tygodni

w wersji Medium oraz stworzyć i przekazać powodowi na nośniku CD oprogramowanie

symulacyjne Systemu w wersji Medium i Light. W terminie 6 miesięcy od daty

3

otrzymania przez powoda poprawnie działających symulatorów i oprogramowania do

nich, powód miał stworzyć i wdrożyć Platformę Usługową współpracującą z Systemem i

oprogramowaniem klienckim pod warunkiem dostosowania przez pozwanego

oprogramowania klienckiego do protokołu wymiany informacji z Platformą Usługową.

Powód zobowiązał się na bieżąco przekazywać pozwanemu, nie później niż do 22

tygodnia od dnia podpisania umowy, wymogi dostawania oprogramowania klienckiego

do protokołu wymiany informacji z Platformą Usługową. Wdrożenie do produkcji

Systemu w wersji Light nastąpić miało w terminie 15 tygodni od dnia dokonania przez

powoda wpłaty kwoty 1.000.000 zł, zaś System w wersji Medium miał być gotowy do

produkcji w terminie 6 miesięcy od dnia dokonania przez powoda wymienionej wyżej

wpłaty. Jednocześnie pozwany zobowiązał się do przekazania powodowi do celów

testowych po jednym egzemplarzu Systemu w wersji Light i Medium.

Dostawa Systemu, urządzeń peryferyjnych i oprogramowania klienckiego miała

odbywać się na podstawie szczególnych zamówień składanych K.(…) przez powoda.

Pozwany był zobowiązany do zapłaty powodowi kary umownej w wysokości 30.000 zł za

każdy dzień opóźnienia z przyczyny leżącej po jego stronie w dostawie symulatora

sprzętowego, oprogramowania symulacyjnego, protokołu komunikacyjnego, a także za

opóźnienie w realizacji innych obowiązków określonych w umowie. Powód uiścił w dniu

30 września 2004 r. tytułem przedpłaty kwotę 1.220.001,22 zł.

W dniu 14 września 2004 r. doszło do przekazania przez pozwanego pełnej

specyfikacji protokołu komunikacyjnego definiowanego przez System w dotychczas

produkowanej wersji. Pozwany 18 listopada 2004 r. przekazał przedstawicielowi powoda

płytę CD z oprogramowaniem Symulatora M.(…) w wersji Light wraz z opisem protokołu

komunikacyjnego oraz formatem zapisu danych. W protokole przekazania wskazano na

potrzebę rozszerzenia protokołu komunikacyjnego w związku z rozszerzoną

funkcjonalnością M.(…) w wersji Light Plus i Medium Plus, co miało być ustalone

wspólnie przez obie strony w terminie późniejszym. Punktem wyjścia miały być

założenia przesłane przez firmę R.(…). W dniu 21 stycznia 2005 r. pozwany przekazał

powodowi uniwersalny symulator sprzętowy do przeprowadzenia testów Systemu w

wersji Light, Medium oraz modułu EB. Przedstawicielowi powoda przekazano w dniu 14

kwietnia 2005 r. zestaw M.(…) do symulacji, w skład którego wchodziły: moduł główny

Light, obudowa modułu EB, karta SIM, karta identyfikacyjna radiowa, magnes,

klawiatura komputera pokładowego, antena GPS, antena GSM, mikrofon i pulpit

symulatora.

4

Pismem z dnia 28 grudnia 2005 r. powód wezwał pozwanego do usunięcia w

terminie do dnia 12 stycznia 2006 r. naruszeń postanowień umowy polegających m.in.

na zwłoce w dostarczeniu przez pozwanego egzemplarza w wersji Medium do celów

testowych, we wdrożeniu przez pozwanego do produkcji Systemu w wersji Medium, w

dostarczeniu symulatora sprzętowego Systemu w wersji Medium, braku funkcjonalności

uzgodnionej przez strony. Pismem z dnia 20 stycznia 2006 r. pozwany uznał umowę o

współpracy za rozwiązaną, co zostało uznane przez powoda, w piśmie z dnia 24

stycznia 2006 r., za bezpodstawne.

W ocenie Sądu Okręgowego, powództwo nie zasługiwało na uwzględnienie, gdyż

pozwany wykonał część obowiązków umownych. Dotyczyło to przekazania powodowi

symulatora, który umożliwiał testy wszystkich trzech wersji Systemu: Strong, Light i

Medium, przekazania pełnej specyfikacji protokołu komunikacyjnego definiowanego

przez System w dotychczas produkowanej wersji, przekazania płyty CD z

oprogramowaniem symulatora M.(…) w wersji Light wraz z opisem protokołu

komunikacyjnego oraz formatem zapisu danych. Pozwany w terminie wdrożył do

produkcji uniwersalny moduł główny M.(…) wspólny dla wersji Light i Medium oraz

wykonał i oprogramował klawiatury alfanumeryczne stanowiące jeden z elementów

Systemu Medium. Ostatni z elementów tego Systemu – układ elektroniczny skrzynki

przyłączeniowej – był przygotowany do produkcji.

Przyczyna opóźnienia w wykonaniu części obowiązków umownych przez

pozwanego nie tkwiła w działaniu pozwanej spółki, lecz w zaniedbaniach strony

powodowej w zakresie przekazania oprogramowania Platformy Usługowej. Ponadto

kara umowna nie należy się wierzycielowi, który nie poniósł szkody. Na powodzie jako

wierzycielu spoczywał ciężar dowodu, że powód poniósł szkodę na skutek opóźnienia w

wykonaniu umowy przez dłużnika – pozwaną spółkę, czego jednak powód nie wykazał.

Na skutek apelacji wniesionej przez powoda od wyroku Sądu pierwszej instancji

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 12 marca 2009 r. zmienił zaskarżony wyrok w ten

sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.698.000 zł wraz z

ustawowymi odsetkami liczonymi do dnia zapłaty: – od kwoty 1.212.000 zł od dnia 13

stycznia 2006 r., – od kwoty 486.000 zł od dnia 5 sierpnia 2006 r., oddalając dalej idące

powództwo oraz oddalił apelację w pozostałej części.

Sąd Apelacyjny uzupełnił ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego ustalając, że w

załączniku nr 1 do umowy określone zostały gwarantowane możliwości Systemu wraz z

urządzeniami peryferyjnymi w odniesieniu do Systemu w wersji Light, Light-Plus,

5

Medium, który miał być wyposażony w dodatkowe akcesoria oraz skrzynkę

przyłączeniową i Medium-Plus, w którym następowała dalsza rozbudowa Systemu o

moduł rozszerzeń. System w wersji Medium – według załącznika nr 1 do umowy - miał

mieć rozszerzoną funkcjonalność o przesyłanie i odbiór zadań do wykonania dla

kierowcy na wyświetlacz alfanumeryczny w trybie „on-line”, identyfikację podłączonej

naczepy lub przyczepy, rejestrację temperatury w ładowni pojazdu, identyfikację

towarów przewożonych przez pojazd, identyfikację i rozliczenia pracy dwóch kierowców.

Do Systemu w wersji Medium mogły być podłączone dodatkowe urządzenia, które nie

podlegały połączeniu w Systemie Light.

W dniu 18 listopada 2004 r. strona pozwana przekazała stronie powodowej płytę

CD z oprogramowaniem Symulatora M.(…) wersji Light i opisem protokołu

komunikacyjnego oraz formatu zapisu danych. W trakcie przekazania strony poczyniły

m.in. uzgodnienia, że oprogramowanie M.(…) w wersji Medium oraz w wersjach Light,

Plus i Medium Plus, będzie przesyłać dane w tym samym formacie. Wskazano przy tym,

że rozszerzona funkcjonalność tych wersji urządzeń spowoduje konieczność

rozszerzenia protokołu komunikacyjnego, co miało zostać przeprowadzone przez obie

strony na podstawie wspólnych ustaleń w terminie późniejszym. Jako punkt wyjściowy

traktować należało założenia przysłane przez firmę R.(…) w piśmie z dnia 16 września

2004 r.

Wdrożenie Systemu w wersji Light w firmie S.(…) napotkało wiele problemów,

które związane były głównie z zawieszaniem się przesyłu danych z urządzeń i

pojazdów, na których były zamontowane. Usterki te miały związek z wadliwym ich

montażem oraz funkcjonowaniem Platformy Usługowej, za co odpowiedzialność

ponosiła powodowa spółka. Kłopoty, jakie wówczas wystąpiły, skłoniły strony do

podpisania w dniu 14 września 2005 r. aneksu do umowy, w ramach którego

ograniczyły prace badawcze nad Systemem w wersji Medium, zamierzając skupić

swoje wysiłki na usunięciu błędów w funkcjonowaniu Systemu w wersji Light.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, pozwany nie wykonał swojego zobowiązania w

zakresie opracowania oprogramowania symulacyjnego Systemu w wersji Medium, co w

konsekwencji doprowadziło do tego, że taki System nie przeszedł testów na

symulatorach, jak również nie osiągnął fazy wdrożenia go do produkcji. Niewykonanie

przez pozwanego w terminie 10 tygodni od zawarcia umowy obowiązku określonego w

art. IV ust. 7 umowy – stworzenia i przekazania na nośniku CD oprogramowania obu

Systemów, w tym wersji Medium, jak również definiowanego przez nie protokołu

6

komunikacyjnego - nie było uzależnione od wykonania jakichkolwiek obowiązków przez

powoda, w szczególności od przekazania pozwanemu wymogów dostosowania

oprogramowania klienckiego do protokołu wymiany informacji z Platformą Usługową

(art. IV ust. 8 umowy). Miały być one przekazywane na bieżąco, jednakże ostateczny

termin wykonania tego zobowiązania przypadał na 22 tydzień od dnia zawarcia umowy,

tj. 12 tygodni po upływie terminu do przekazania oprogramowania Systemów, których

dotyczyła umowa. Ustalenie takiej sekwencji zdarzeń wyklucza związek pomiędzy

realizacją tych dwóch zakresów zobowiązań. Ponadto strony przewidziały możliwość

zrezygnowania przez powoda z tworzenia własnej Platformy Usługowej na rzecz

korzystania z Platformy Internetowej pozwanego (art. II ust. 5 oraz art. VII), co czyniłoby

realizowanie wyżej wymienionych obowiązków powodowej spółki za bezprzedmiotowe.

Ponieważ w załączniku do umowy określone zostały obszary zastosowań

poszczególnych Systemów oraz ich wersji, a dodatkowo określone zostały konkretne

oczekiwania potencjalnego klienta, jakim była firma R.(…), co do funkcjonalności

Systemu w wersji Medium, to - w ocenie Sądu Apelacyjnego – strona pozwana

dysponowała niezbędnymi danymi wyjściowymi do opracowania oprogramowania dla

tego Systemu. Zaniechanie przez pozwanego prac nad tym oprogramowaniem nie

znajduje usprawiedliwienia i dlatego pozwany pozostaje w zwłoce w realizacji tego

obowiązku przez cały okres, za który powód naliczył karę umowną z tego tytułu, tj. za

okres od dnia 20 listopada 2004 r. do dnia 8 czerwca 2006 r. Brak dostarczenia

oprogramowania symulacyjnego dla wersji Medium czynił bezprzedmiotowym

rozważania na temat, czy dostarczony powodowej spółce w dniu 21 stycznia 2005 r.

symulator sprzętowy był dostosowany do przeprowadzenia testu tego Systemu skoro i

tak testy bez oprogramowania nie mogły zostać na nim przeprowadzone.

Konsekwencją braku oprogramowania dla tej wersji Systemu, było również

niewypełnienie przez pozwanego obowiązków wynikających z art. IV ust. 15 umowy, tj.

przygotowania Systemu w wersji Medium do produkcji oraz przekazania powodowi

jednego egzemplarza tej wersji Systemu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, powodowi należała się zastrzeżona w art. XIII ust.

4 umowy kara umowna w wysokości 30.000 zł za każdy dzień opóźnienia. Powód,

zgodnie z art. 484 § 1 k.c., mógł żądać jej zapłaty bez względu na to, czy poniósł

szkodę na skutek niewykonania obowiązków umownych przez pozwanego. Powód nie

był jednak uprawniony do naliczenia wielokrotności kary umownej określonej w art. XIII

ust. 4 umowy w sytuacji, gdy pozwany pozostawał równolegle w zwłoce w zakresie

7

dostarczenia oprogramowania Systemu w wersji Medium, jak również w realizacji

pozostałych zobowiązań dotyczących tego Systemu, tj. dostarczenia symulatora do

przeprowadzenia testów, wdrożenia go do produkcji oraz jednego egzemplarza

Systemu w wersji Medium. Spośród wszystkich obowiązków pozwanego najwcześniej

wymagalnym był obowiązek przedłożenia oprogramowania symulacyjnego Systemu w

wersji Medium, którego termin wykonania upłynął bezskutecznie w dniu 19 listopada

2004 r. Powodowi należała się od pozwanego kara umowna w kwocie 16.980.000 zł,

liczona od tego dnia do dnia 8 czerwca 2006 r., tj. za 566 dni zwłoki.

Kara ta, zgodnie z zarzutem podniesionym przez pozwanego, powinna podlegać

miarkowaniu na podstawie art. 484 § 2 k.c. Pozwany wykonał umowę w części

dotyczącej Systemu w wersji Light. Realizację umowy w tym zakresie, należało uznać

za wykonanie jej w znacznej części skoro System w wersji Medium, nie miał stanowić

zasadniczo innego produktu od tego, który został wprowadzony przez powoda na rynek

w wykonaniu tej umowy. Ponadto kara umowna jest nadmiernie wygórowana.

Przyjmując, że powód doznał szkody na skutek niewykonania zobowiązania przez

pozwanego, chociażby w postaci pozbawienia potencjalnych zysków ze sprzedaży

Systemu w wersji Medium, Sąd Apelacyjny ocenił, że zyski te nie byłyby znaczne.

Uwzględniając powyższe, Sąd obniżył karę umowną do 10% jej wartości, tj. do kwoty

1.698.000 zł.

Ponieważ powód pismem z dnia 28 grudnia 2005 r. wezwał pozwanego do

uiszczenia w terminie do dnia 12 stycznia 2006 r. naliczonych przez niego kar

umownych za 404 dni zwłoki w zakresie obowiązku dostarczenia oprogramowania

Systemu w wersji Medium, pozwany pozostawał w opóźnieniu w zapłacie kwoty

1.212.000 zł, od dnia 13 stycznia 2006 r. W zakresie pozostałej należności z tego tytułu

powód nie wykazał, aby przed wytoczeniem powództwa wezwał pozwanego do jej

uregulowania. Ponieważ odpis pozwu został doręczony pozwanej spółce w dniu 28 lipca

2006 r. po upływie 7 dni, pozwany pozostawał w opóźnieniu uzasadniającym żądanie

zasądzenia odsetek ustawowych od kwoty 486.000 zł.

Od wyroku Sądu Apelacyjnego skargę kasacyjną wniósł pozwany, który zaskarżył

wyrok w części zasądzającej od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.698.000 zł wraz

z ustawowymi odsetkami. Skargę oparto na podstawie naruszenia przepisów

postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy:

- art. 89 § 1 k.p.c. oraz art. 68 k.p.c. w zw. z art. 67 § 1 k.p.c. w zw. z art. 379 pkt 2

k.p.c.;

8

- art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 321 § 1 k.p.c.;

- art. 236 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1 k.p.c.;

- art. 47912

§ 2 k.p.c.;

- art. 278 § 1 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c.;

- art. 229 k.p.c.;

- art. 231 k.p.c.;

- art. 233 § 1 k.p.c.;

- art. 382 k.p.c.;

- art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.;

Ponadto, jako podstawę skargi kasacyjnej wskazano naruszenie przepisów prawa

materialnego:

- art. 484 § 2 k.c. w zw. z art. 362 k.c.;

- art. 471 k.c. w zw. z art. 483 § 1 k.c.;

- art. 65 § 2 k.c.;

- art. 354 § 2 k.p.c.;

- art. 362 k.c.;

- art. 475 § 1 k.c.;

- art. 476 k.c.

Pozwany wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie sprawy

Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W skardze zarzucono nieważność postępowania, spowodowaną wadliwym

umocowaniem pełnomocnika powoda wskutek uwierzytelnienia przez samego

pełnomocnika dokumentu wykazującego umocowanie osób, które podpisały

pełnomocnictwo procesowe w imieniu powoda. Przed Sądem pierwszej instancji

pełnomocnik powoda, do udzielonego mu pełnomocnictwa procesowego załączył,

poświadczoną przez siebie za zgodność z oryginałem, kserokopię odpisu z Krajowego

Rejestru Sądowego. Z treści odpisu wynikało umocowanie osób, podpisanych na

pełnomocnictwie procesowym, do reprezentowania powoda. Zgodnie z art. 89 § 1 k.p.c.,

pełnomocnik jest obowiązany przy pierwszej czynności procesowej dołączyć do akt

sprawy pełnomocnictwo z podpisem mocodawcy lub wierzytelny odpis pełnomocnictwa,

przy czym m.in. adwokat może sam uwierzytelnić odpis udzielonego mu

pełnomocnictwa. W sytuacji, w której pełnomocnictwo pochodzi od osoby prawnej

pełnomocnik wraz z pełnomocnictwem procesowym, powinien złożyć także dokument

9

wykazujący umocowanie organu do działania w imieniu osoby prawnej – strony

postępowania, zgodnie z art. 68 k.p.c. w zw. z art. 67 § 1 k.p.c. Dokumentem tym, w

przypadku powoda, jest odpis z Krajowego Rejestru Sądowego prowadzonego dla

przedsiębiorców. W stanie prawnym obowiązującym w chwili złożenia przez

pełnomocnika procesowego powoda pełnomocnictwa procesowego, pełnomocnicy

procesowi nie byli uprawnieni do poświadczenia za zgodność z oryginałem kopii

dokumentów z wyjątkiem określonym w art. 89 § 1 zd. drugie k.p.c. W uchwale Sądu

Najwyższego z dnia 30 marca 2006 r., III CZP 14/06 (OSNC z 2006 r., nr 10, poz. 165)

przyjęto jednak, że dokument, o którym stanowi art. 68 k.p.c. w związku z art. 67 § 1

k.p.c., stanowi część pełnomocnictwa procesowego, gdy pełnomocnictwo jest udzielane

przez stronę będącą osobą prawną. Skoro pełnomocnik procesowy, będący m.in.

adwokatem, może sam uwierzytelnić odpis udzielonego mu pełnomocnictwa, to

uprawnienie to obejmuje również treść dokumentu wykazującego umocowanie osób,

które w imieniu osoby prawnej podpisały pełnomocnictwo procesowe. Według tego

stanowiska, które podziela skład rozpoznający skargę kasacyjną, za niezasadny należy

uznać zarzut nieważności postępowania na skutek naruszenia przez Sąd Apelacyjny

przepisów art. 89 § 1 k.p.c. oraz art. 68 k.p.c. w zw. z art. 67 § 1 k.p.c. i art. 379 pkt 2

k.p.c. Trzeba mieć także na uwadze, że z odpisu KRS, złożonego przez powoda na

etapie postępowania kasacyjnego, wynika, że pełnomocnictwo procesowe zostało

podpisane przez osoby, które w chwili jego udzielenia były uprawnione do

reprezentowania powoda. Dlatego nie ma podstaw do przyjęcia, że zachodzi przesłanka

nieważności postępowania określona w art. 379 pkt 2 k.p.c., a mianowicie, że

pełnomocnik powoda nie był należycie umocowany przed Sądem drugiej instancji, a

wcześniej również przed Sądem pierwszej instancji.

Podstawą skargi kasacyjnej, zgodnie z art. 3983

§ 3 k.p.c., nie mogą być zarzuty

dotyczący ustaleń faktów oraz oceny dowodów. Z tego względu w postępowaniu

kasacyjnym nie może być uwzględniony zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.

motywowany naruszeniem przez sąd zasady swobodnej oceny dowodów wyrażonej w

tym przepisie (por. wyrok SN z dnia 29 marca 2007 r., II PK 231/06, OSNP z 2008 r., nr

9-10, poz. 124, wyrok SN z dnia 8 maja 2008 r., V CSK 579/07, niepubl.). Dlatego nie

mógł zostać uwzględniony zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 233 § 1 k.p.c.,

uzasadniony wadliwą oceną dowodów.

Nie był także zasadny zarzutu naruszenia art. 236 k.p.c. w zw. z art. 233 § 1

k.p.c., który pozwany wiązał z zaniechaniem wydania przez Sąd Apelacyjny

10

postanowienia o przeprowadzeniu dowodu z dokumentu – pisma firmy R.(…) z dnia 16

września 2004 r. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że podstawą ustaleń

faktycznych Sądu nie był dowód w postaci pisma firmy R.(…). Sąd Apelacyjny nie

przeprowadził dowodu z tego dokumentu, a istnienie tego pisma Sąd ustalił na

podstawie innych dowodów przeprowadzonych w sprawie - dowodu z dokumentu w

postaci protokołu z dnia 18 listopada 2004 r. oraz dowodu z zeznań świadka B. K.

Istnienie i treść dokumentu może zostać ustalona nie tylko dowodem z samego

dokumentu, ale także innymi dowodami.

Bezzasadny okazał się zarzut naruszenia art. 229 k.p.c., bowiem strona

powodowa nie przyznała, że nie współpracowała z pozwanym przy wykonywaniu

umowy, lecz twierdziła, że zarówno z treści umowy, jak i również charakteru

obowiązków stron przewidzianych umową, nie wynikał obowiązek współdziałania stron.

Przyjęcie, że powód przyznał, że nie współdziałał z pozwanym mogłoby nastąpić

jedynie wówczas, gdyby powód nie kwestionował istnienia obowiązku współdziałania

między stronami na podstawie zawartej umowy. Stanowisko powoda, że z umowy

zawartej przez strony nie wynikał obowiązek współdziałania z pozwanym przy

wykonywaniu umowy, nie wykluczało możliwości ustalenia przez Sąd Apelacyjny, że

doszło do przekazania pozwanemu oczekiwań firmy R.(…) wobec Systemu w wersji

Medium, jeżeli okoliczność ta wynikała z treści przeprowadzonych w sprawie dowodów.

Sąd Apelacyjny nie naruszył art. 378 § 1 k.p.c. przez dokonanie odmiennych

ustaleń faktycznych od sądu pierwszej instancji. Według art. 378 § 1 k.p.c., sąd drugiej

instancji rozpoznaje sprawę w granicach apelacji; w granicach zaskarżenia bierze

jednak pod uwagę z urzędu nieważność postępowania. Jak wyjaśnił to Sąd Najwyższy

w uchwale z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07 (OSNC z 2008 r., nr 6, poz. 55), sąd

drugiej instancji, rozpoznający sprawę na skutek apelacji, nie jest związany

przedstawionymi w niej zarzutami dotyczącymi prawa materialnego, wiążą go natomiast

zarzuty dotyczące naruszenia prawa procesowego; w granicach zaskarżenia bierze

jednak pod uwagę z urzędu pod uwagę nieważność postępowania. Sąd drugiej instancji

rozpoznaje sprawę, a nie tylko środek odwoławczy, biorąc pod uwagę, zgodnie z art.

382 k.p.c., materiał dowodowy zebrany przed sądem pierwszej i drugiej instancji.

Podstawą wyroku sądu drugiej instancji są ustalenia faktyczne tego sądu, co należy do

jego obowiązków niezależnie od tego czy w apelacji podniesiono zarzut dokonania

wadliwych ustaleń faktycznych bądź ich braku (por. uzasadnienie uchwały z dnia 31

stycznia 2008 r., III CZP 49/07 oraz uchwałę SN z dnia 23 marca 1999 r., III CZP 59/98,

11

OSNC z 1999 r., nr 7-8, poz. 124). Sąd Apelacyjny był więc uprawniony do dokonania

własnych ustaleń faktycznych odmiennych od ustaleń faktycznych Sądu pierwszej

instancji niezależnie od tego, czy ustalenia te były kwestionowane w apelacji. Tym

bardziej było to uzasadnione, gdy w apelacji strona powodowa zarzuciła dokonanie

przez Sąd Okręgowy błędnej oceny dowodów przeprowadzonych w sprawie, a Sąd

odwoławczy zarzut ten uznał za uzasadniony. Odmienne ustalenia faktyczne były więc

konsekwencją oceny dowodów dokonanej przez Sąd Apelacyjny.

Nie nastąpiło także naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. w zw. z art. 321 § 1 k.p.c.

Według tego ostatniego przepisu, sąd nie może wyrokować co do przedmiotu, który nie

był objęty żądaniem, ani zasądzać ponad żądanie. Z regulacji tej wynika obowiązek

orzeczenia przez sąd o żądaniu zgłoszonym przez powoda w granicy wskazanej przez

niego podstawy faktycznej powództwa. Naruszeniem tego przepisu jest oparcie

rozstrzygnięcia sądu na innych okolicznościach faktycznych niż wykazywanych w

procesie przez powoda (por. wyrok SN z dnia 18 marca 2005 r., II CK 556/04, OSNC z

2006 r., nr 2, poz. 38). Ograniczenia wynikające z art. 321 § 1 k.p.c. dotyczą także sądu

odwoławczego. Badając, czy sąd przekroczył granice z art. 321 § 1 k.p.c. w zakresie

podstawy faktycznej powództwa, należy mieć na uwadze nie tylko fakty przytoczone

przez powoda w pozwie, ale także te fakty, na które powołał się powód po wniesieniu

pozwu i które nie uległy prekluzji. Mogą być to również fakty powołane przez

pozwanego i przyznane przez powoda (por. wyrok SN z dnia 9 maja 2008 r., III CSK

17/08, niepubl.). Od powołania przez powoda określonych okoliczności faktycznych,

uzasadniających zgłoszone żądanie (causa petendi), należy odróżnić ocenę prawną

tych faktów przedstawianą w procesie przez powoda, którą – podobnie jak oceną

prawną pozwanego - Sąd nie jest związany. Uwzględniając powyższe, za niezasadny

należy uznać zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.p.c. przez Sąd Apelacyjny na skutek

dokonania ustaleń faktycznych dotyczących sporządzenia w dniu 18 listopada 2004 r.

protokołu odbioru, w którym powołano się na oczekiwania firmy R.(…) zawarte w jej

piśmie z dnia 16 września 2004 r. Fakt sporządzenia protokołu w dniu 18 listopada 2004

r. został podniesiony w odpowiedzi na pozew. Okoliczności tej, która była także

przedmiotem ustaleń faktycznych Sądu pierwszej instancji, powód nie zaprzeczył. Sąd

drugiej instancji mógł także ustalić okoliczność przekazania pozwanej oczekiwań firmy

R.(…) wobec Systemu w wersji Medium, jeżeli wynikała ona z przeprowadzonych w

sprawie dowodów albo wynikała z zastosowania domniemania faktycznego.

12

W skardze kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia art. 231 k.p.c. na skutek

zastosowania domniemania faktycznego na podstawie zapisu zawartego w protokole z

dnia 18 listopada 2004 r. o przekazaniu oczekiwań (wytycznych) firmy R.(…)

pozwanemu. Zarzut naruszenia tego przepisu jest bezzasadny, bowiem podstawą

ustaleń faktycznych Sądu Apelacyjnego były jedynie dowody powołane w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku. Żadne z ustaleń faktycznych nie zostało dokonane przez Sąd

Apelacyjny w oparciu o zastosowanie domniemania faktycznego. Również fakt

przekazania pozwanemu wytycznych firmy R.(…) został ustalony na podstawie

przeprowadzonych w sprawie dowodów, tj. protokołu z dnia 18 listopada 2004 r. oraz

zeznań świadka B. K.

Nie był zasadny zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. motywowany tym, że Sąd

Apelacyjny dokonał ustaleń faktycznych sprzecznych z treścią zebranego w sprawie

materiału dowodowego. Tak sformułowany zarzut zmierza w istocie do obejścia zakazu

oparcia skargi kasacyjnej na zarzutach dotyczących ustalenia faktów i oceny dowodów

(art. 3983

§ 3 k.p.c.).

Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 47912

§ 2 k.p.c., który

określa obowiązek załączenia do pozwu przez powoda reklamacji lub wezwania

pozwanego do dobrowolnego spełnienia świadczenia. Przepis ten jest adresowany do

strony powodowej, a nie do sądu. Regulacja zawarta w art. 47912

§ 2 k.p.c. zmierza do

eliminacji pochopnego wszczynania procesów między przedsiębiorcami bez

wcześniejszej próby uzyskania świadczenia od kontrahenta w drodze wezwania go do

dobrowolnego spełnienia świadczenia. Przepis ten nie określa konsekwencji prawnych

zaniechania wykonania tego obowiązku przez stronę powodową. Skutki te mają

charakter procesowy, a nie materialno-prawny i polegają na obowiązku zwrotu pozwu

przez sąd pierwszej instancji (art. 4798a

k.p.c. – który obowiązywał do dnia 30 czerwca

2009 r. – obecnie art. 130 k.p.c. w zw. z art. 47912

§ 3 k.p.c.) lub obciążeniu strony

powodowej kosztami wywołanymi zbędnym wytoczeniem powództwa lub wadliwym

określeniem jego zakresu niezależnie od wyniku sprawy (art. 47912

§ 4 k.p.c.). Zarzut

naruszenia art. 47912

§ 2 k.p.c. jest nieuzasadniony w okolicznościach rozpoznanej

sprawy, także dlatego, że pozwany przed wszczęciem procesu został wezwany do

uiszczenia dochodzonych pozwem kar umownych i żądania tego nie uznał co do

zasady. W tych okolicznościach zbędne było wzywanie pozwanego do zapłaty tych

samych kar umownych wyliczonych za dalszy okres zwłoki w realizacji przez

pozwanego jego obowiązków umownych.

13

Powód dochodził w procesie zapłaty przez pozwanego kar umownych. Zasadnie

przyjął Sąd Apelacyjny, że wierzyciel może żądać od dłużnika zapłaty kary umownej w

przypadku niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego

także wówczas, gdy wierzyciel nie poniósł z tej przyczyny szkody. Zagadnienie to

wywoływało kontrowersje w orzecznictwie i w doktrynie, co stało się przyczyną

wypowiedzi w uchwale siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 6 listopada 2003 r. III

CZP 61/03 (OSNC z 2004 r., nr 5, poz. 69), w której przyjęto, że kara umowna należy

się wierzycielowi bez względu na to, czy wierzyciel poniósł szkodę na skutek

niewykonania lub nienależytego wykonania zobowiązania niepieniężnego przez

dłużnika. Brak szkody bądź jej wysokość może mieć natomiast znaczenie dla

miarkowania szkody na podstawie art. 484 § 2 k.c. Uwzględniając powyższe, za

bezzasadny należy uznać zarzut naruszenia art. 483 § 1 k.c. na skutek przyjęcia, że

brak szkody po stronie wierzyciela nie zwalnia dłużnika od zapłaty kary umownej.

Ponadto, zarzut ten został podniesiony w oderwaniu od ustaleń faktycznych Sądu

drugiej instancji, który przyjął, że powód poniósł szkodę wskutek niewykonania

zobowiązania umownego przez pozwanego w części dotyczącej opracowania i

przekazania Systemu w wersji Medium.

Sąd Apelacyjny nie naruszył art. 471 k.c. w zw. z art. 483 § 1 k.c. Z wykładni tego

przepisu wynika domniemanie, że niewykonanie bądź nienależyte wykonanie

zobowiązania przez dłużnika jest następstwem okoliczności, za które dłużnik ponosi

odpowiedzialność. W takim przypadku wierzyciel, dochodzący roszczeń

odszkodowawczych, ma obowiązek wykazania, że dłużnik nie wykonał bądź

nienależycie wykonał swoje zobowiązanie. Na dłużniku, kwestionującym swą

odpowiedzialność odszkodowawczą, spoczywa ciężar dowodu, że niewykonanie lub

nienależyte wykonanie zobowiązania jest następstwem okoliczności, za które nie ponosi

on odpowiedzialności.

Takie same reguły w zakresie rozkładu ciężaru dowodu obowiązują także w

przypadku zastrzeżenia kary umownej. Dłużnik, broniąc się przed żądaniem zapłaty

kary umownej, musi wykazać, że niewykonanie lub nienależyte wykonanie

zobowiązania było następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.

Strony nie zmieniły tych reguł w zawartej umowie, w której przewidziano kary umowne

za opóźnienie w wykonaniu obowiązków przez pozwanego pod warunkiem, że

przyczyna opóźnienia leży po stronie K.(…) (pozwanego). Należy zwrócić uwagę na to,

że strony posłużyły się w umowie pojęciem opóźnienia, które - jak to wynika z art. 476

14

zd. drugie k.c. – dotyczy niespełnienia świadczenia przez dłużnika w terminie, także w

następstwie okoliczności, za które dłużnik nie ponosi odpowiedzialności. Dodanie przez

strony w postanowieniu umowy zastrzegającym karę umowną, że kara należy się w

razie opóźnienia w wykonaniu obowiązków umownych pod warunkiem, że przyczyna

opóźnienia leży po stronie K.(…) oznacza, że strony pojęciu „opóźnienia” nadały takie

samo znaczenie jakie ma „zwłoka” w ujęciu art. 476 zd. pierwsze kodeksu cywilnego.

Oceniana klauzula umowna określała więc zasadę odpowiedzialności pozwanego z

tytułu kary umownej (odpowiedzialność na zasadzie winy), a nie rozkład ciężaru

dowodu, który podlegał regulacji zawartej w art. 471 k.c. w związku z art. 483 § 1 k.c.

Powoda obciążał więc ciężar dowodu, że pozwany nie wykonał swojego zobowiązania,

natomiast pozwany był obowiązany wykazać, że niewykonanie zobowiązania było

następstwem okoliczności, za które nie ponosi odpowiedzialności.

Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut naruszenia art. 484 § 2 k.c. wskutek

– jak podniesiono w skardze kasacyjnej – nieuwzględnienia wszystkich przesłanek

miarkowania kary umownej. Sąd Apelacyjny, miarkując karę umowną, wziął pod uwagę

zarówno okoliczność, że zobowiązanie zostało w znacznej części wykonane przez

pozwanego, jak również to, że kara umowna jest rażąco wygórowana, ze względu na

relację wysokości kary umownej do szkody, jaką poniósł powód. Ustalenia dotyczące

zarówno doznania przez powoda szkody, wskutek niewykonania części zobowiązania

przez pozwanego, jak również jej wysokości należą do ustaleń faktycznych sądu

odwoławczego, którymi Sąd Najwyższy jest związany. Podniesienie zarzutu naruszenia

prawa materialnego, w tym wypadku art. 484 § 2 k.c., nie może zmierzać do

kwestionowania ustaleń faktycznych sądu. To samo dotyczy nieuwzględnienia przez

Sąd Apelacyjny przy miarkowaniu kary umownej braku współdziałania powoda przy

realizacji umowy, co pozwany wiązał z zarzutem naruszenia art. 484 § 2 k.c. w zw. z art.

362 k.c. Skoro Sąd Apelacyjny ustalił, że takie współdziałanie nie było konieczne to

kwestionowanie tego stanowiska w skardze kasacyjnej nie może przybrać formy zarzutu

naruszenia prawa materialnego – art. 484 § 2 k.c. w zw. z art. 362 k.c. przez

niewłaściwą wykładnię tego przepisu, ani poprzez jego niewłaściwe zastosowanie.

Niezasadny był zarzut naruszenia art. 475 § 1 k.c., który dotyczy następczej

niemożliwości świadczenia. Przepis ten w sprawie nie ma w ogóle zastosowania,

bowiem zawarta między stronami umowa była umową wzajemną, a w takim przypadku

następcza niemożliwość świadczenia jest uregulowana w art. 495 k.c. Ponadto obrona

pozwanego nie opierała się na zarzucie, że po powstaniu zobowiązania nastąpiły

15

okoliczności, wskutek, których świadczenie stało się niemożliwe i zobowiązanie

wygasło. Pozwany, broniąc się przed zapłatą kar umownych, podniósł, że nie wykonał w

części swojego zobowiązania, w tym wynikającego z art. IV ust. 7 umowy – stworzenia i

przekazania powodowi oprogramowania symulacyjnego w wersji Medium, gdyż

wymagało to przekazania mu dodatkowych informacji przez powoda ponad te, które

były zawarte w umowie oraz wykonania przez powoda jego obowiązków przewidzianych

w art. IV ust. 8 umowy. Przyczyną niewykonania przez pozwanego części obowiązków

umownych były więc okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność powód, a

mianowicie zwłoka powoda jako dłużnika wzajemnego (w zakresie realizacji obowiązku

przewidzianego w art. IV ust. 8 umowy) oraz brak współdziałania powoda jako

wierzyciela przy wykonywaniu obowiązków umownych pozwanego.

Zważywszy na taki sposób obrony pozwanego, należy wyraźnie odróżnić zarzut

niewykonania wzajemnego obowiązku umownego przez powoda (zwłoki powoda jako

dłużnika z umowy wzajemnej) od zarzutu braku współdziałania powoda przy

wykonywaniu zobowiązania przez pozwanego jako dłużnika (zarzut wyprowadzany z

art. 476 zd. drugie k.c. w zw. z art. 354 § 2 k.c.). Nie można zarzucać wierzycielowi

braku współdziałania z dłużnikiem przy wykonywaniu przez niego zobowiązania

wówczas, gdy wierzyciela obciąża przewidziany w umowie obowiązek określonego

działania bądź zaniechania. Obowiązek współdziałania wierzyciela z dłużnikiem

aktualizuje się wtedy, gdy ze względu na właściwości świadczenia dłużnika nie jest ono

możliwe do wykonania bez określonego działania bądź zaniechania wierzyciela, który

nie jest przedmiotem obowiązku wierzyciela określonego w umowie. W takim przypadku

obowiązek współdziałania wierzyciela z dłużnikiem wynika z art. 354 § 2 k.c.

Dla rozstrzygnięcia sprawy zasadnicze znaczenie miało więc ustalenie, czy

warunkiem prawidłowego wykonania obowiązków umownych przez pozwanego – w tym

obowiązku stworzenia i przekazania oprogramowania symulacyjnego w wersji Medium –

było wcześniejsze wykonanie obowiązków przewidzianych w art. IV ust. 8 umowy przez

powoda oraz czy powód powinien współdziałać przy wykonywaniu obowiązków

umownych przez pozwanego. Gdyby brak wykonania części obowiązków umownych

przez powoda ewentualnie brak jego współdziałania uniemożliwiał wykonanie

obowiązków przez pozwanego, to niewykonanie tych obowiązków byłoby następstwem

okoliczności, za które pozwany nie ponosi odpowiedzialności. W konsekwencji kara

umowna nie byłaby zasadna (art. 483 § 1 k.c. w zw. z art. 471 k.c.). Natomiast gdyby

brak wykonania obowiązku umownego przez powoda bądź brak współdziałania jedynie

16

utrudniał możliwość terminowego wykonania obowiązków przez pozwanego, to byłaby

to okoliczność, która mogłaby mieć wpływ na miarkowanie kary umownej na podstawie

art. 484 § 2 k.c. z wyłączeniem zastosowania w takim przypadku art. 362 k.c. (por.

wyrok SN z dnia 8 lipca 2004 r., IV CK 522/03, OSNC z 2005 r., nr 7-8, poz. 131).

Sąd Apelacyjny przyjął, że pozwany nie wykonał swojego zobowiązania w

następstwie okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność. Podstawą tego stanowiska

była wykładnia umowy łączącej strony dokonanej przez Sąd Apelacyjny, który przyjął,

że według postanowień umowy wykonanie obowiązków pozwanego, w tym stworzenie i

przekazanie oprogramowania symulacyjnego Systemu w wersji Medium, nie było

uzależnione od wcześniejszego wykonania obowiązków wzajemnych powoda, ani też

nie istniała konieczność współdziałania powoda przy wykonywaniu obowiązków

umownych przez pozwanego. Ocena ta, zważywszy na uzasadnione niżej zarzuty

skargi kasacyjnej, była przedwczesna.

W skardze kasacyjnej podniesiono naruszenie art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391

§ 1 k.p.c. Art. 328 § 2 k.p.c. określa elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie

wyroku sądu pierwszej instancji. Przepis ten ma odpowiednie zastosowanie także do

uzasadnienia sądu drugiej instancji. Zważywszy na specyfikę postępowania

apelacyjnego, będącego postępowaniem kontrolnym nad postępowaniem przed sądem

pierwszej instancji, obowiązkiem sądu odwoławczego jest odniesienie się w

uzasadnieniu wyroku do zarzutów podniesionych w apelacji. Szczegółowość tego

odniesienia wymaga uwzględnienia przez sąd drugiej instancji wagi podniesionego

zarzutu dla rozstrzygnięcia sprawy oraz jego relacji do innych ocenionych przez sąd

zarzutów apelacji. Zarzut skargi kasacyjnej naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art.

391 § 1 k.p.c. może być uwzględniony wyjątkowo, gdy treść uzasadnienia sądu drugiej

instancji nie pozwala ustalić podstawy faktycznej bądź prawnej rozstrzygnięcia, czy też,

jakie stanowisko zajął sąd odwoławczy w stosunku do zarzutów zawartych w apelacji, a

w konsekwencji nie jest możliwe przeprowadzenie kontroli zaskarżonego skargą

kasacyjną orzeczenia (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 czerwca 2001 r., II UKN

446/00, OSNP z 2003 r., nr 7, poz. 182, wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października

2005 r., IV CK 122/05, niepubl., wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 lutego 2006 r., II

CSK 136/05, niepubl. oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 stycznia 2007 r., V CSK

364/06, niepubl.). Uwzględniając powyższe, należy stwierdzić, że zarzut naruszenia art.

328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. nie był uzasadniony w takim zakresie, w jakim

w skardze kasacyjnej zarzucono brak odniesienia się Sądu odwoławczego do części

17

dowodów przeprowadzonych w sprawie oraz pominięcia dokonania dalszych,

wskazanych w uzasadnieniu skargi kasacyjnej, ustaleń faktycznych. Brak

szczegółowego odniesienia się Sądu Apelacyjnego do części dowodów

przeprowadzonych w sprawie i zaniechanie dokonania dodatkowych ustaleń

faktycznych był konsekwencją przyjęcia przez ten Sąd określonej wykładni postanowień

umowy zawartej przez strony, w następstwie czego Sąd przyjął brak korelacji pomiędzy

obowiązkami umownymi stron oraz brak obowiązku współdziałania powoda przy

wykonywaniu obowiązków umownych przez pozwanego. Uzasadnienie zaskarżonego

wyroku zawiera także wskazanie podstawy prawnej rozstrzygnięcia.

Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. jest natomiast

zasadny w zakresie, w jakim Sąd odwoławczy nie odniósł się do zarzutu zawartego w

apelacji powoda wydania rozstrzygnięcia przez Sąd pierwszej instancji z pominięciem

przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego w sytuacji, w której – jak zarzucono w

apelacji – Sąd ten wypowiedział się w kwestiach wymagających wiedzy specjalnej. Sąd

Apelacyjny w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku nie zajął stanowiska, czy w sprawie –

zważywszy na przedmiot sporu dotyczący wykładni i wykonania umowy, której

przedmiotem były specjalistyczne i nowatorskie urządzenia informatyczne - istniała

konieczność przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, a jeżeli tak, czy zachodziły

przesłanki do dopuszczenia tego dowodu z urzędu wobec braku takiego wniosku

dowodowego stron. Brak odniesienia się Sądu Apelacyjnego do tego zarzutu

apelacyjnego uzasadnia także zarzut naruszenia przez ten Sąd art. 378 § 1 k.p.c. z

uwagi na to, że w tym zakresie Sąd odwoławczy nie spełnił swojej funkcji kontrolnej w

ramach postępowania apelacyjnego.

Uchybienie wskazanym przepisom prawa procesowego mogło mieć istotny wpływ

na treść zaskarżonego wyroku. Sąd Apelacyjny, pomijając bowiem odniesienie się do

zarzutu apelacji dokonania oceny dowodów przez Sąd pierwszej instancji bez

przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego, dokonał odmiennej od Sądu Okręgowego

wykładni umowy zawartej przez strony, przyjmując brak konieczności wcześniejszego

wykonania obowiązków umownych powoda dla możliwości wykonania obowiązków

umownych pozwanego oraz brak konieczności współdziałania powoda przy

wykonywaniu obowiązków umownych przez pozwanego. Dokonana przez Sąd

Apelacyjny wykładnia umowy, w spornym aspekcie, stała się podstawą oceny dowodów

osobowych – „wyjaśnień” reprezentanta strony pozwanej oraz zeznań świadków: E. P.,

J. J. i B. K. – przeprowadzonych m.in. na okoliczność relacji pomiędzy obowiązkami

18

stron oraz konieczności współdziałania powoda przy wykonywaniu zobowiązania przez

pozwanego.

Strony w procesie przestawiały odmienne interpretacje postanowień umownych

dotyczących relacji pomiędzy obowiązkami stron oraz obowiązku współdziałania

powoda przy wykonywaniu zobowiązania przez pozwanego. Dlatego zachodziła

konieczność dokonania wykładni umowy przy uwzględnieniu zasad zawartych w art. 65

k.c. Według art. 65 § 2 k.c., w umowach należy badać raczej zgodny zamiar stron i cel

umowy aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu. Z tego względu w procesie

wykładni umów, które zostały zawarte w formie pisemnej, argumenty wynikające z

analizy logiczno-językowej tekstu umowy muszą ustąpić przed argumentami

dotyczącymi woli stron, ich zamiaru i celu. Nie oznacza to, że wykładnia umowy może

pomijać treść umowy zwerbalizowaną na piśmie (por. wyrok SN z dnia 14 lutego 2007

r., II CSK 427/06, niepubl.).

Sąd Apelacyjny przyjął na podstawie analizy logiczno-językowej umowy, że nie

zachodziła zależność pomiędzy realizacją obowiązku umownego pozwanego

przewidzianego w art. IV ust. 7 umowy (obowiązku stworzenia i przekazania na nośniku

CD oprogramowania symulacyjnego obu Systemów) a obowiązkiem powoda

przewidzianym w art. IV ust. 8 umowy (przekazania pozwanemu wymogów

dostosowania oprogramowania klienckiego do protokołu wymiany informacji z Platformą

Usługową). Brak korelacji pomiędzy obowiązkami stron Sąd Apelacyjny przyjął na

podstawie analizy przewidzianych umową terminów wykonania tych obowiązków przez

strony. Sąd Apelacyjny, w ramach wykładni logiczno-językowej umowy, nie wyjaśnił

jednak istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy pojęcia „oprogramowania symulacyjnego”,

którym posłużyły się strony w art. IV ust. 7 umowy. W uzasadnieniu zaskarżonego

wyroku brak jest odniesienia się Sądu do sformułowań zawartych w art. IV ust. 7

umowy, że przekazane oprogramowanie symulacyjne zgodne będzie z „dostarczoną

specyfikacją oraz z wymaganiami określonymi w załączniku nr 10 do umowy”. Analiza

logiczno-językowa postanowień umowy, przyjęta przez Sąd Apelacyjny, pomija

wyjaśnienie znaczenia sformułowania zawartego w postanowieniu art. IV ust. 8 umowy,

według którego obowiązek określony w tym postanowieniu (przekazania wymogów

dostosowania oprogramowania klienckiego do protokołu wymiany informacji z Platformą

Usługową) powód miał wykonać nie tylko do 22 tygodnia po zawarciu umowy, lecz „na

bieżąco”. Tak sformułowana treść obowiązku powoda nie wykluczała konieczności jego

częściowego wykonania jako warunku umożliwiającego wykonanie obowiązków

19

umownych pozwanego, w tym obowiązku przewidzianego w art. IV ust. 7 umowy.

Wykładnia postanowień umowy nie może pomijać technicznych aspektów obowiązków

stron i ich wzajemnych relacji. Niezależnie bowiem od przyjętych w umowie terminów

wykonania przez strony wzajemnych obowiązków istotne jest, czy ze względu na

uwarunkowania techniczne pozwany mógł wykonać swój obowiązek bez

wcześniejszego wykonania obowiązków powoda przewidzianych w art. IV ust. 8 umowy.

Uwzględniając powyższe, nie można odeprzeć zarzutu naruszenia art. 65 § 2 k.c.

Sąd Apelacyjny, wykluczając obowiązek współdziałania powoda z pozwanym w

zakresie przekazania dodatkowych informacji dotyczących funkcjonalności Systemu w

wersji Medium, odwołał się do załączników umowy, w których określono funkcjonalności

Systemu w wersji Medium, jak również do pisma firmy R.(…), zawierającego

oczekiwania tej firmy wobec Systemu. Treść tych dokumentów dowodziła, że pozwany

posiadał wystarczające dane potrzebne do wykonania swoich obowiązków umownych.

Podstawą tak uzasadnionego stanowiska Sądu Apelacyjnego mogło być posiadanie

przez ten Sąd odpowiednich wiadomości specjalnych. Poza tym stanowisko Sądu

Apelacyjnego jest niekonsekwentne. Nadanie znaczenia okoliczności przekazania

pozwanemu oczekiwań firmy R.(…), zawartych w piśmie z dnia 16 września 2004 r.,

oznacza, że dodatkowe informacje ponad te, które strony określiły w umowie, dotyczące

Systemu w wersji Medium, Sąd Apelacyjny uznał za istotne dla możliwości wywiązania

się przez pozwanego z jego zobowiązań umownych. Pozostaje to w sprzeczności z

kategorycznym stanowiskiem tego Sądu, że umowa wraz z załącznikami zawierała

wszystkie niezbędne dane pozwalające pozwanemu wykonać jego zobowiązanie, co

wykluczało obowiązek powoda współpracy z pozwanym przy wykonywaniu jego

zobowiązania.

W odniesieniu do umowy, której przedmiotem są nietypowe i wyspecjalizowane

przedsięwzięcia, (np. techniczne i informatyczne) zawierającej dla określenia

obowiązków stron zwroty specjalistyczne, nie można wykluczyć konieczności

dopuszczenia przez sąd dowodu z opinii biegłego w celu pozyskania wiedzy specjalnej,

niezbędnej do dokonania przez sąd prawidłowej wykładni oświadczeń woli zawartej w

takiej umowie. W procesie wykładni umowy należy mieć wiedzę nie tylko o znaczeniu

użytych zwrotów o charakterze specjalistycznym, ale również o technicznych aspektach

obowiązków będących przedmiotem umowy i ich wzajemnych związkach. Należy mieć

także na uwadze, że obowiązek współdziałania wierzyciela przy wykonywaniu

20

zobowiązania przez dłużnika nie musi wynikać wprost z postanowień umownych, może

wynikać z właściwości świadczenia dłużnika.

Sąd nie może dokonywać oceny dowodów wymagających wiedzy specjalnej i na

tej podstawie dokonywać ustaleń faktycznych samodzielnie bez przeprowadzenia

dowodu z opinii biegłego chociażby sam dysponował taką wiedzą specjalną (por. wyrok

SN z dnia 24 listopada 1999 r., I CKN 223/98, Wokanda z 2000 r., nr 3, s. 7,

postanowienie SN z dnia 9 maja 2000 r., IV CKN 1209/00, niepubl., wyrok SN z dnia 26

października 2006 r., I CSK 166/06, niepubl.). Zgodnie z art. 278 § 1 k.p.c., w

wypadkach wymagających wiadomości specjalnych sąd może wezwać jednego lub kilku

biegłych w celu zasięgnięcia ich opinii. Gdy dla oceny przeprowadzonych dowodów i

dokonania ustaleń faktycznych w sprawie niezbędne jest posiadanie wiadomości

specjalnych, przeprowadzenie dowodu z opinii biegłych może uzasadniać dopuszczenie

tego dowodu z urzędu na podstawie art. 232 k.p.c., chyba że Sąd uzna, że zachodzi

podstawa do wyciągnięcia negatywnych konsekwencji procesowych – wynikających z

zaniechania inicjatywy dowodowej - wobec strony, na której spoczywał ciężar

wykazania faktu, którego ustalenie wymagało przeprowadzenia dowodu z opinii

biegłego (por. wyrok SN z dnia 26 października 2006 r., I CSK 166/06). Należy mieć

jednak na uwadze, że granica pomiędzy sytuacją, w której sąd może ocenić materiał

dowodowy bez udziału biegłego, a sytuacją, w której niezbędne jest przeprowadzenie

takiego dowodu, często nie jest wyraźna, a ostatecznie od oceny sądu zależy uznanie,

czy taki przypadek zachodzi w sprawie (por. wyrok SN z dnia 11 marca 2008 r., II CSK

545/07, niepubl.). Ponadto, dowód z opinii biegłego jest dowodem szczególnym, gdyż

nie służy pozyskaniu wiedzy sądu o faktach mających znaczenie dla rozstrzygnięcia

sprawy, lecz pozyskaniu wiedzy specjalnej niezbędnej do oceny dowodów

przeprowadzonych w sprawie lub potrzebnej do konstruowania domniemań faktycznych.

Jest to więc dowód pomocny sądowi w procesie oceny dowodów i dokonywania ustaleń

faktycznych w sprawie (por. postanowienie SN z dnia 22 lipca 1998 r., II CKN 831/97,

niepubl.).

Przedstawione rozważania uzasadniają wniosek, że Sąd Apelacyjny dokonał

samodzielnej oceny dowodów, wymagającej wiedzy specjalnej, bez dopuszczenia

dowodu z opinii biegłego, co uzasadnia zarzut naruszenia art. 278 § 1 k.p.c. Wskazane

uchybienia procesowe mogły mieć istotny wpływ na treść rozstrzygnięcia.

Zważywszy na uwzględnienie zarzutów naruszenia prawa procesowego,

przedwczesne było rozważenie zarzutu naruszenia art. 476 k.c.

21

Uwzględniając powyższe Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie art.

39815

k.p.c. oraz art. 108 § 2 k.p.c. w związku z art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.