Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 6 maja 2010 r.

II CSK 602/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 602/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 6 maja 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Stanisław Dąbrowski

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa E. S. i R. S.

przeciwko Skarbowi Państwa - Szefowi Wojskowego Zarządu Infrastruktury w P.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 6 maja 2010 r.,

skargi kasacyjnej powodów od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 14 maja 2009 r., sygn. akt I ACa (...),

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację powodów (punkt dwa) i w

tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania, pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Powodowie E. i R. małżonkowie S. domagali się zasądzenia od pozwanego

Skarbu Państwa – Szefa Wojskowego Zarządu Infrastruktury w P. odszkodowania z

tytułu rynkowego obniżenia wartości nieruchomości położonej w P. przy ul. S. w

wysokości 117 457 zł, kosztów robót budowlanych koniecznych dla ochrony budynku

przed hałasem w wysokości 42 700 zł i zwrotu wydatków poniesionych na sporządzenie

wyceny nieruchomości, a także zwrotu kosztów procesu.

Wyrokiem z dnia 11 września 2008 r. Sąd Okręgowy w P. zasądził od pozwanego

na rzecz powodów kwotę 35800 zł z ustawowymi odsetkami od 12 września 2008 r., a w

pozostałej części powództwo oddalił.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny uchylił powyższy wyrok w punkcie I, a w

punkcie II w części oddalającej roszczenie odsetkowe powodów od kwoty 35800 zł oraz

rozstrzygnięcie o kosztach procesu i w tym zakresie przekazał sprawę do ponownego

rozpoznania, zaś w pozostałej części oddalił apelacje obu stron.

Rozstrzygnięcie to oparł na następujących ustaleniach i wnioskach: Powodowie od 2001

r. są właścicielami nieruchomości położonej w P. przy ul. S., która obejmuje pastwiska,

grunty orne i tereny mieszkaniowe. Obecnie nie została objęta planem

zagospodarowania przestrzennego, a w poprzednio obowiązującym była zaliczona do

peryferyjnej strefy osadnictwa rolniczego z ekstensywną zabudową. Rozporządzeniem

Wojewody X z dnia 17 grudnia 2003 r. w sprawie utworzenia obszaru ograniczonego

użytkowania dla lotniska wojskowego w P., zmienionym rozporządzeniem z dnia 31

grudnia 2007 r., wprowadzono nowy podział obszaru ograniczonego użytkowania na

strefy, zgodnie z którym nieruchomość powodów zaliczona została do II strefy

(poprzednio do strefy C). Przewidziane dla niej ograniczenia obejmują zakaz

przeznaczenia terenu pod budowę szpitali, domów opieki społecznej i zabudowy

związanej ze stałym pobytem dzieci i młodzieży, takich jak internaty, domy dziecka , jak

też zakaz tworzenia obszarów A ochrony uzdrowiskowej. W odniesieniu do korzystania

z terenów dopuszczono lokalizowanie zabudowy mieszkaniowej pod warunkiem

zapewnienia właściwego klimatu akustycznego w pomieszczeniach wymagających

ochrony akustycznej. Wymagania techniczne dotyczące budynków, znajdujących się w

tej strefie, obejmują konieczność zapewnienia właściwego klimatu akustycznego

w pomieszczeniach wymagających ochrony akustycznej poprzez stosowanie przegród

budowlanych o odpowiedniej izolacyjności akustycznej. Powództwo oparte zostało na

3

twierdzeniu, że samo wprowadzenie strefy ograniczonego użytkowania doprowadziło do

spadku wartości nieruchomości o jakim mowa w art. 129 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 27

kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska (Dz. U. Nr 62, poz.627 ze zm., dalej

„p.o.ś.”), podczas gdy wykazania wymagało, że faktycznie doszło do ograniczenia

dotychczasowego sposobu korzystania. Zmniejszenie wartości nieruchomości musi

pozostawać w związku przyczynowo-skutkowym z wprowadzonymi ograniczeniami,

którego istnienia powodowie nie udowodnili, skoro w dalszym ciągu korzystają z

nieruchomości w dotychczasowym zakresie, a nie wskazali na zamiar wznoszenia

nowego budynku lub rozbudowy obecnego. Rozporządzenie uniemożliwia budowę

nowego obiektu, ale zakaz taki istniał już przed ustanowieniem obszaru ograniczonego

użytkowania. Faktyczne przekroczenie poziomu hałasu pozostaje w funkcjonalnym

związku z wprowadzeniem strefy. Samo objęcie nieruchomości strefą ograniczonego

użytkowania oraz nagłośnienie tej problematyki w środkach masowego przekazu mogło

skutkować subiektywną reakcją rynku, wyrażającą się w spadku wartości tej

nieruchomości, co jednak nie jest objęte normalnym następstwem wydania

rozporządzenia. Biegły J. A. w opinii sporządzonej według stanu z grudnia 2007 r.,

uzupełnionej ustnym wywodem na rozprawie apelacyjnej, stwierdził, że spadek wartości

nieruchomości na skutek zaliczenia jej do strefy C określić należało w oparciu o dane

dotyczące spadku wartości nieruchomości zlokalizowanych w pobliżu lotnisk w innych

krajach, nie kierował się rynkiem lokalnym. Określił to zmniejszenie wartości na kwotę

71100 zł przy uwzględnieniu, że nieruchomość spełnia prawne wymogi izolacyjności

akustycznej. Osiągnięcie tego celu uzależnione jest od przeprowadzenia robót, których

koszt wyliczył. Nie przeprowadzał jednak żadnych pomiarów ani badań akustycznych.

Obliczenie zmniejszenia wartości nieruchomości jest również teoretyczne i ogólnikowe.

Wywody opinii Sąd uznał za nieprzekonujące, skoro nie doszło do ograniczenia sposobu

dotychczasowego jej użytkowania i nie uczynił ich podstawą ustaleń faktycznych. Nie

było podstaw do uwzględnienia roszczenia o zasądzenie odszkodowania w oparciu o

art. 129 ust. 2 p.o.ś., skoro nie było istotnego ograniczenia korzystania z nieruchomości

w odniesieniu do dotychczasowego. Powinna to być szkoda, którą można ocenić w

krótkim, dwuletnim okresie obowiązywania rozporządzenia. Powodowie nie wykazali

przesłanek odpowiedzialności pozwanego przewidzianych art. 435 k.c. w związku z art.

322 do 328 p.o.ś. Nie wskazali zdarzenia, z którym szkoda jest związana oraz daty od

jakiej należałoby określać jej wystąpienie, jak również nie złożyli wniosków

dowodowych, bo za takie nie mogą być uznane pisma wskazujące na potrzebę

4

przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego z zakresu budownictwa i ochrony przed

hałasem, czy biegłego akustyka.

Roszczenie obejmujące zwrot wydatków, jakie należy ponieść w celu zabezpieczenia

budynku przed hałasem, uwzględnione przez Sąd Okręgowy, wymaga ponownego

rozpoznania. Nie zostało zgłoszone żądanie zasądzenia na poczet tych należności

dalszej kwoty 5900 zł.

Powodowie oparli skargę kasacyjną na obu przewidzianych art. 3983

§ 1 k.p.c.

podstawach. Naruszenia prawa materialnego upatrują w błędnej wykładni:

- art. 140 k.c. przez przyjęcie, że wprowadzenie rozporządzeniem Wojewody X z

dnia 17 grudnia 2003 r., zmienionym rozporządzeniem z dnia 31 grudnia 2007 r.

ograniczeń w przeznaczeniu ich nieruchomości i konieczności znoszenia

podwyższonego poziomu hałasu nie ogranicza prawa własności i nie wpływa na

wartość nieruchomości,

- art. 129 ust. 2 p.o.ś. przez przyjęcie, że spadek wartości nieruchomości wyliczony

w opinii biegłego nie wynika z ograniczeń wprowadzonych powyższym

rozporządzeniem i nie jest szkodą, podniesienie dopuszczalnego poziomu hałasu

nie jest ograniczeniem możliwości korzystania z nieruchomości, zaś żądanie

zwrotu nakładów poniesionych na dostosowanie budynku do wymogów

zabezpieczenia przed hałasem, stosownie do art. 136 ust. 3 p.o.ś., nie jest objęte

należnym odszkodowaniem,

- art. 322 do 328 p.o.ś. w związku z art. 435 k.c. przez ich niezastosowanie,

pomimo wykazania opinią biegłego, że doznali szkody,

- art. 1 Protokołu Nr 1 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka

i Podstawowych Wolności i art. 21 ust. 1 i 2 Konstytucji Rzeczpospolitej Polskiej

przez przyjęcie, że ograniczenie prawa własności nieruchomości nie wymaga

kompensacji poniesionej szkody.

Naruszenie przepisów prawa procesowego, które wpłynęło na treść wyroku dotyczy:

- art. 316 § 1 k.p.c. przez nieuwzględnienie ponadnormatywnego poziomu hałasu

w strefie II, jako podstawy do ustalenia odszkodowania na podstawie art. 322

p.o.ś. w związku z art. 435 k.c. oraz pominięcie przepisów Konstytucji i

Konwencji,

- art. 217 § 2 oraz art. 232 k.p.c. przez pominięcie zgłoszonych środków

dowodowych i nieprzeprowadzenie z urzędu dowodu z opinii biegłego, mimo

5

niedostatecznego wyjaśnienia spornych okoliczności, a także wyjątkowej sytuacji,

związanej z ważnym interesem publicznym,

- art. 233 § 1 k.p.c. przez niedochowanie zasad logiki w dokonywaniu ustaleń

i określaniu związków przyczynowo-skutkowych,

- art. 321 § 1 k.p.c. przez niezasądzenie odszkodowania z tytułu spadku wartości

nieruchomości na innej podstawie prawnej, chociaż wskazywał na to ustalony

stan faktyczny,

- art. 322 i art. 383 k.p.c. przez przyjęcie, że zasądzenie kwoty 5900 zł tytułem

zwrotu poniesionych nakładów stanowiłoby orzekanie ponad żądanie, ponieważ

powodowie nie zgłosili takiego żądania, podczas gdy dotyczyła ona poniesionych

już wydatków i była uwzględniona przez biegłego,

- art. 328 § 2 k.p.c. przez pominięcie w treści uzasadnienia wyroku Sądu

Okręgowego rozstrzygnięcia odpowiedzialności pozwanego przewidzianej art.

322 p.o.ś. w związku z art. 435 k.c., a także niewskazanie podstawy faktycznej

rozstrzygnięcia, podstawy prawnej oraz ogólnikowe umotywowanie.

Powodowie wnieśli o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania ewentualnie uchylenie go i zasądzenie od pozwanego kwoty

77 000 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 31 grudnia 2005 r. oraz nieobciążanie ich

ewentualnymi kosztami zastępstwa procesowego z uwagi na precedensowy charakter

sprawy.

Pozwany wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Podstawy skargi kasacyjnej, przewidziane w art. 3983

k.p.c., są wymogiem

konstrukcyjnym tego środka zaskarżenia, decydującym o jego istocie i charakterze,

ponieważ wraz z granicami zaskarżenia wyznaczają granice skargi kasacyjnej i zakres

kognicji Sądu Najwyższego (art. 39813

§ 1 k.p.c.). W odniesieniu do objętego art. 3983

§

1 pkt 2 k.p.c. naruszenia przepisów postępowania skarżący powinien wskazać przepis,

który został naruszony przez sąd drugiej instancji, wyjaśnić na czym naruszenie to

polega oraz jaki mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Formułując zarzuty w ramach tej

podstawy skargi kasacyjnej, skarżący nie powiązali ich z przepisami regulującymi

postępowanie apelacyjne, co stanowi usterkę wniesionego środka. Z uwagi jednak na

to, że wyjaśniając na czym polega naruszenie wskazanego przepisu prawa, skarżący

6

odnosili się do postępowania Sądu Apelacyjnego oraz okoliczności samej sprawy, Sąd

Najwyższy pominął tę usterkę.

Przepis art. 3983

§ 3 k.p.c. wyłącza możliwość postawienia zarzutu dotyczącego

ustalenia faktów lub oceny dowodów. Odnosi się to również do zarzutu naruszenia art.

233 § 1 k.p.c., który bezpośrednio ma związek z podstawą faktyczną wyrokowania (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 listopada 2009 r. II UK 114/09, niepubl.,

postanowienie z dnia 15 maja 2009 r. III CSK 338/08, niepubl.). Nie mogło zatem

wywołać zamierzonego rezultatu powoływanie się skarżących na nieprawidłowości

postępowania Sądu Apelacyjnego w tej kwestii.

Nie był usprawiedliwiony zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c. Uregulowanie to

nakłada na sąd (także odwoławczy w związku z art. 391 § 1 k.p.c.) dokonanie oceny

sprawy przy uwzględnieniu istniejących okoliczności faktycznych i stanu prawnego

obowiązującego na dzień zamknięcia rozprawy. Rzeczą podnoszącego zarzut jest

wskazanie konkretnego zdarzenia, którego nie uwzględnił Sąd Apelacyjny oraz jego

wpływu na wynik sprawy (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 9 lutego 2006 r. II CSK

153/05, niepubl. i z dnia 21 marca 2006 r. III SK 2/06, OSNP z 2007 r./9-10/146). W

rozpoznawanej sprawie Sądy obu instancji wzięły pod uwagę podwyższenie poziomu

hałasu w utworzonej strefie, zaś uznanie, że nie ma ono znaczenia dla rozstrzygnięcia

sporu, nie jest objęte naruszeniem przepisów postępowania. Odnosi się to również do

zarzutu pominięcia przepisów Konstytucji i Europejskiej Konwencji Praw Człowieka i

Podstawowych Wolności, skoro Sąd Apelacyjny wskazał, że przepisy rangi

konstytucyjnej oraz umów międzynarodowych brane były pod uwagę przy wykładni

stosowanych przepisów.

Nie zasługiwał na aprobatę zarzut naruszenia art. 321 § 1 k.p.c., ponieważ Sąd

Apelacyjny dokonywał oceny zgłoszonego powództwa na podstawie obu wskazanych

przez powodów podstaw prawnych, zarówno art. 129 ust. 2 p.o.ś., jak i art. 435 k.c. w

związku z art. 325 p.o.ś. W odniesieniu do tego drugiego przepisu stwierdził,

że powodowie nie wykazali przesłanek odpowiedzialności deliktowej. Obowiązek

zastosowania podstawy prawnej, nawet niewskazanej przez powoda, nie oznacza

powinności uwzględnienia powództwa, jeśli - w ocenie sądu - nie zezwala na to stan

faktyczny sprawy.

Nie ma podstaw do przyjęcia, że kwestionowanie odmowy zasądzenia kwoty

5900 zł, jako nieobjętej zgłoszonym żądaniem, mogłoby być dokonywane w ramach

naruszenia art. 322 k.p.c., ponieważ przepis ten nie dotyczy kwestii zakresu orzekania.

7

Uznanie natomiast przez Sąd Apelacyjny, że powodowie po raz pierwszy zgłosili takie

żądanie w postępowaniu apelacyjnym, co było niedopuszczalne wobec zakazu

przewidzianego art. 383 k.p.c., jest następstwem nie dość wnikliwej oceny stanowiska

powodów, także wyrażonego na rozprawie przed Sądem Okręgowym w dniu 13 lipca

2006 r. oraz opinii biegłego.

Za uzasadniony uznać należało zarzut naruszenia art. 217 § 2 k.p.c., który

stanowi, że pominięcie przez sąd zgłaszanych środków dowodowych możliwe jest

jedynie wówczas, gdy sporne okoliczności zostały już dostatecznie wyjaśnione. Taka

sytuacja nie miała miejsca w rozpoznawanej sprawie, skoro nie doszło do uzgodnienia

przez strony spornych kwestii, jak też Sąd uznał, że powodowie nie wykazali faktu

poniesienia szkody. Wbrew stanowisku Sądu Apelacyjnego, powodowie domagali się

dopuszczenia dowodu z opinii biegłych w pismach z dnia 13 czerwca 2008 r. i z dnia 5

sierpnia 2008 r., treść ich wskazuje na stanowcze wnioski, nie zaś sugestię poddaną

pod rozwagę. Opinię biegłego J. A., po wysłuchaniu go na rozprawie apelacyjnej, Sąd

Apelacyjny zdyskwalifikował i uznał, że nie może być ona podstawą ustaleń w sprawie.

Stwierdzenie, że powodowie nie ponieśli szkody w postaci zmniejszenia wartości

nieruchomości oparte zostało jedynie na przekonaniu Sądu. Nie można odmówić

słuszności zarzutowi, że w istocie starania powodów o wykazanie opinią biegłego

poniesienia straty w ogóle nie zostały uwzględnione, bo o odmowie przyznania

przeprowadzonej opinii mocy dowodowej dowiedzieli się po ogłoszeniu wyroku.

Pozbawieni oni zostali zatem możliwości udowodnienia roszczenia, co narusza

wymienione uregulowanie (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 30 września 2004 r. IV

CK 52/04, niepubl.). Rację mają również skarżący, że zaistniały w sprawie przesłanki do

podjęcia przez Sąd inicjatywy dowodowej z urzędu. Skorzystanie przez sąd z

przyznanego mu art. 232 zd. 2 k.p.c. uprawnienia do dopuszczenia dowodu

niewskazanego przez stronę, co do zasady należy do jego dyskrecjonalnej władzy. Nie

pozbawia jednak strony możliwości powołania się na to, że zaistniały w sprawie

podstawy do podjęcia takiego działania, z tej racji, że sama została pozbawiona takiej

możliwości, a nadto przemawiał za nim charakter sprawy obejmujący również element

interesu publicznego oraz dotyczący problemu szerszego grona osób i trudności w

określeniu wysokości szkody. Taka sytuacja zaistniała w rozpoznawanej sprawie.

Naruszenie art. 328 § 2 k.p.c., przez Sąd drugiej instancji, zachodzi wówczas,

gdy uzasadnienie nie zawiera wymienionych w tym przepisie wymagań, co uniemożliwia

dokonania kontroli kasacyjnej rozstrzygnięcia (por. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13

8

maja 1997 r. II CKN 157/97, niepubl. i z dnia 25 lipca 2000 r. III CKN 821/00, niepubl.).

W odniesieniu do ustaleń faktycznych dopuszczone zostało poprzestanie przez sąd

odwoławczy na tych niewadliwie dokonanych przez sąd pierwszej instancji. Mimo

powołania się przez Sąd Apelacyjny na wywód Sądu Okręgowego co do braku podstaw

do uwzględnienia roszczenia w oparciu o art. 129 ust. 2 p.o.ś., co nie jest zgodne z

powołanymi wymogami, to jednak kontrola rozstrzygnięcia w zakresie zgłoszonych

zarzutów była możliwa.

Nie doszło do naruszenia art. 21 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i art. 1

Protokołu Nr 1 do Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Przepis art. 21 ust. 1 Konstytucji należy do podstawowych zasad ustrojowych, a

zagwarantowana nim ochrona własności stanowi obowiązek państwa, urzeczywistniany

przez działalność prawodawczą, jak i faktyczne czynności organów państwa.

Konstytucyjne rozumienie własności wyznacza także sposób wykładni i stosowania

prawa. Art. 1 Protokołu Nr 1 do Konwencji jest źródłem obowiązującego prawa (art. 87

ust.1 Konstytucji), które określa obowiązek państwa w zakresie działalności

ustawodawczej, mającej na celu ochronę własności ze wskazaniem równowagi między

konkurencyjnymi interesami jednostki i wspólnoty jako całości. Z uwagi na gwarancyjny

charakter tych przepisów, kreujących zasadę ustrojową i prawo podstawowe, nie mogą

być one bezpośrednio stosowane jako samoistna podstawa rozstrzygnięcia.

Uwzględniane są natomiast przy wykładni i stosowaniu prawa objętego zwykłymi

ustawami, które muszą pozostawać w zgodzie z wyznaczonym zakresem ochrony

własności.

Art. 140 k.c. określa treść prawa własności jako najszerszą formę korzystania z

rzeczy. Uprawnienia właściciela mogą doznawać ograniczeń wprowadzanych ustawą ze

względu na ważne interesy społeczne. Rację mają skarżący, że powołanymi

rozporządzeniami Wojewody X wprowadzono opisane w nich ograniczenia w

korzystaniu z nieruchomości. Ograniczenia te zostały powołane w motywach

uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Nie można odmówić trafności stanowisku Sądu

Apelacyjnego, że art. 140 k.c. nie stanowi podstawy do formułowania roszczeń

odszkodowawczych.

Podzielić należało zarzut błędnej wykładni art. 129 ust. 2 p.o.ś., który stanowi, że

w związku z ograniczeniem sposobu korzystania z nieruchomości jej właściciel może

żądać odszkodowania za poniesioną szkodę; szkoda obejmuje również zmniejszenie

wartości nieruchomości.

9

W orzecznictwie Sądu Najwyższego zarysowały się dwa odmienne poglądy

dotyczące oceny roszczenia o naprawienie szkody w postaci zmniejszenia wartości

nieruchomości jako następstwa faktycznego oddziaływania lotniska wojskowego

na środowisko, polegającego na emitowaniu hałasu o natężeniu, które nie pozwala na

dochowanie standardów jakości środowiska na sąsiednich nieruchomościach, co było

podstawą do utworzenia obszaru ograniczonego użytkowania. Stosownie do jednego z

nich (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2008 r. II CSK 367/08, z dnia 25 lutego

2009 r. II CSK 565/08), podstawą tego roszczenia jest art. 435 w związku z art. 322 p.o.ś.,

ponieważ art. 129 ust. 2 p.o.ś. obejmuje tylko szkodę, którą można ocenić już w

momencie opublikowania aktu prawnego lub w krótkim czasie jego obowiązywania.

Powiązanie wystąpienia szkody z ograniczeniem w korzystaniu z nieruchomości i krótkim,

dwuletnim terminem jej dochodzenia oraz wąskie jej ujęcie, było podstawą do przyjęcia,

że pogorszenie warunków korzystania z nieruchomości, wpływające na pogorszenie

komfortu życia oraz obniżenia wartości nieruchomości, nie spełnia tego uregulowania.

Inne zapatrywanie wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 25 lutego 2009 r. II CSK

546/08, stwierdzając, że przewidziana art. 129 ust. 2 p.o.ś. odpowiedzialność

odszkodowawcza obejmuje także szkody, które wynikają z przekroczenia standardów

środowiska w zakresie emitowanego hałasu. W art. 129 do 136 p.o.ś. uregulowane

zostały samodzielne podstawy odpowiedzialności za szkody związane z ograniczeniem

sposobu korzystania z nieruchomości oraz z utworzeniem obszaru ograniczonego

użytkowania, oparte na założeniu, że ryzyko szkód związanych ze szkodliwą dla

otoczenia działalnością ponosi podmiot, który podejmuje taką działalność dla własnej

korzyści. Przesłankami tej odpowiedzialności są: wejście w życie rozporządzenia lub aktu

prawa miejscowego ograniczającego sposób korzystania nieruchomości, szkoda

poniesiona przez właściciela, użytkownika wieczystego lub mającego ograniczone prawo

rzeczowe do nieruchomości i związek przyczynowy pomiędzy wprowadzonymi

ograniczeniami a szkodą.

W postanowieniu z dnia 24 lutego 2010 r. III CZP 128/09 Sąd Najwyższy przychylił

się do drugiego z przedstawionych poglądów, co zaakceptował Sąd Najwyższy

w postanowieniu z dnia 9 kwietnia 2010 r. III CZP 17/10. Wskazane zostało w motywach

tych orzeczeń, że, według art. 129 ust. 2 p.o.ś., ograniczeniem sposobu korzystania z

nieruchomości jest także ustanowienie obszaru ograniczonego użytkowania. W związku

z ustanowieniem takiego obszaru pozostaje nie tylko obniżenie wartości nieruchomości,

będące następstwem ograniczeń przewidzianych bezpośrednio w treści rozporządzenia

10

(zwłaszcza dotyczących ograniczeń zabudowy), lecz także obniżenie wartości

nieruchomości wynikające z tego, że wskutek wejścia w życie rozporządzenia dochodzi

do zawężenia granic własności (art. 140 w związku z art. 144 k.c.) i tym samym

ścieśnienia wyłącznego władztwa właściciela względem nieruchomości położonej na

obszarze ograniczonego użytkowania, który będzie musiał znosić dopuszczalne na tym

obszarze immisje, w tym - hałasu. Nie ma przekonującego argumentu za takim

ograniczeniem odpowiedzialności na podstawie art. 129 ust. 2 p.o.ś. Właściwe jest

natomiast dążenie do kompleksowego uregulowania skutków ustanowienia obszaru

ograniczonego użytkowania, prowadzących do obniżenia wartości nieruchomości.

Wobec tego podstawą roszczenia o naprawienie szkody, polegającej na obniżeniu

wartości nieruchomości, jest art. 129 ust. 2 p.o.ś. Nie wyłącza to odpowiedzialności

pozwanego za szkody związane z działalnością lotniska w oparciu o art. 435 k.c. w

zakresie, w jakim ochrony mienia nie wyłączyło ustanowienie obszaru ograniczonego

użytkowania (przy założeniu, że wojskowa baza lotniska jest zakładem w rozumieniu art.

435 k.c.). Są to bowiem odmienne reżimy odpowiedzialności odszkodowawczej. Za

przedstawionym poglądem opowiada się również Sąd Najwyższy w rozpoznawanej

sprawie, podzielając zapatrywanie o potrzebie łącznej oceny wszystkich skutków

opisanej ingerencji w środowisko nieruchomości sąsiadujących z lotniskiem. W związku

z tym, że roszczenie powodów ma podstawę w art. 129 ust. 2 p.o.ś., nie było potrzeby

do odnoszenia się do zarzutu naruszenia art. 435 k.c. w związku z art. 322 p.o.ś.

Z powyższych względów należało w oparciu o art. 39815

§ 1 k.p.c zaskarżony

wyrok uchylić i sprawę przekazać Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Na podstawie art. 108 § 2 w związku z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c. orzeczenie o

kosztach postępowania kasacyjnego pozostawiono końcowemu rozstrzygnięciu.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.