Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 27 lipca 2010 r.

II CSK 594/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 594/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 27 lipca 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Dariusz Dończyk

SSN Dariusz Zawistowski (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Andrzeja O.

przeciwko Gminie R.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej w dniu 27 lipca 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 21 maja 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powoda na rzecz strony

pozwanej kwotę 3600 zł (trzy tysiące sześćset) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w P. wyrokiem z dnia 11 lipca 2008 r. oddalił powództwo o

zapłatę 1 112 628,63 zł wniesione przez Andrzeja O. przeciwko Gminie R. Ustalił,

że na zlecenie powoda KMP S.A. w P. wybudowała na jego nieruchomości sieć

energetyczną, gazową, kanalizacji sanitarnej i sieć wodociągową, a także drogi (ul.

B. i D.), które zostały zakwalifikowane do kategorii dróg publicznych i stały się

własnością gminy. Przed rozpoczęciem inwestycji KMP S.A. negocjowała ze stroną

pozwaną sposób sfinansowania inwestycji. Uzgodniono, że Gmina R. nabędzie od

inwestora nakłady za symboliczną złotówkę, a ten odniesie korzyść ze wzrostu

wartości gruntu po jego uzbrojeniu, zaś Gmina odstąpi od naliczania opłaty

adjacenckiej. Strona pozwana nie przystąpiła do naliczania tej opłaty. W dniu 13

listopada 2003 r. pomiędzy stroną pozwaną a KMP S.A., działającą jako inwestor

zastępczy, zostało zawarte porozumienie dotyczące przejęcia przez Gminę

wybudowanych dróg i sieci mediów. Zgodnie z tym porozumieniem KMP S.A.

przekazała stronie pozwanej sieć wodociągową i sieć kanalizacji sanitarnej za cenę

jednego złotego i należny podatek VAT. Przed uzbrojeniem gruntu cena działek

wynosiła około 20 zł za m2

, a po uzbrojeniu około 55 zł za m2

. W piśmie z dnia 10

listopada 2005 r. powód wezwał stronę pozwaną do zapłaty kwoty 1 118 689,33 zł z

tytułu nakładów poniesionych na uzbrojenie terenu.

W ocenie Sądu pierwszej instancji powództwo oparte o przepisy dotyczące

bezpodstawnego wzbogacenia nie zasługiwało na uwzględnienie. Powód poniósł

nakłady na uzbrojenie terenu we własnym interesie. Służyły one wzrostowi wartości

jego majątku. Urządzenie dróg miało natomiast na celu umożliwienie korzystania

z działek budowlanych. Nadto doszło do zawarcia między stronami umowy,

na mocy której strona pozwana nabyła sieć wodociągową i kanalizacyjną.

Spółka KMP, która zawarła w dniu 13 listopada 2003 r. odpowiednie porozumienie

z gminą działała z umocowania powoda, a w każdym razie czynności przez nią

podjęte zostały później potwierdzone przez powoda.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 21 maja 2009 r. oddalił apelację powoda,

podzielając ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu pierwszej instancji.

3

Skarga kasacyjna powoda została oparta o obie podstawy określone w art.

3983

§ 1 k.p.c. Zarzucono w niej naruszenie art. 143 ust. 1, art. 145 ust. 2 w zw.

z art. 146 ust. 2 i art. 148 ust. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce

nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r., Nr 261, poz. 1603 - dalej u.g.n.), art. 405 k.c.,

art. 65 k.c. oraz art. 233 § 1 i 316 § 1 k.p.c. W oparciu o te zarzuty skarżący wniósł

o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu ewentualnie jego uchylenie i uwzględnienie

apelacji powoda.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzuty naruszenia przepisów postępowania były bezzasadne.

Zgodnie z brzmieniem art. 3983

§ 3 k.p.c. podstawą skargi kasacyjnej nie mogą być

zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów. Stąd zarzut naruszenia art.

233 § 1 k.p.c. przez błędne „uznanie'', że umocowanie ustanowione przez powoda

dla spółki KMP obejmowało upoważnienie do zbycia na rzecz strony pozwanej sieci

wodociągowo-kanalizacyjnej, sieci kanalizacji deszczowej oraz nakładów na drogi

osiedlowe nie mógł stanowić podstawy uwzględnienia skargi kasacyjnej.

Z kolei art. 316 § 1 k.p.c. nakazujący sądowi uwzględnienie stanu rzeczy

istniejącego w chwili zamknięcia rozprawy odnosi się do okoliczności faktycznych

stanowiących podstawę wyrokowania. Przepis ten nie dotyczy zatem zastosowania

określonych przepisów prawa materialnego, istotnych dla rozstrzygnięcia i nie mógł

zostać naruszony w wyniku „ braku właściwej subsumcji" art. 146 ust. 1 i art. 145

ust. 2 w zw. z art. 146 ust. 2 i 148 ust. 4 u.g.n.

Bezzasadny był również zarzut naruszenia art. 65 k.c. Przepis ten określa

w jaki sposób należy rozumieć oświadczenie woli. Nie ulega zaś wątpliwości,

że strony porozumienia zawartego w dniu 13 listopada 2003 r. złożyły zgodne

oświadczenia woli dotyczące przejęcia przez stronę pozwaną określonej w umowie

infrastruktury związanej z uzbrojeniem terenu, zrealizowanej przez KMP S.A.

Wykładnia tego fragmentu umowy sprowadzała się do oceny, czy wolą stron było

aby urządzenia te zostały nabyte przez stronę pozwaną-jak przyjął to Sąd - czy też

porozumienie to miało prowadzić jedynie do przekazania ich do korzystania Gminie

R. Analiza oświadczeń woli stron umowy złożonych w tym zakresie w dniu 13

4

listopada 2003 r. została przez Sąd przeprowadzona zgodnie z wymogami

określonymi w art. 65 k.c. Stwierdzenie przez Sąd, że użycie sformułowania

o przekazaniu stronie pozwanej przedmiotu umowy za symboliczną złotówkę

wskazywało na formalnie odpłatny charakter tej czynności, znajdowało

uzasadnienie w treści umowy. Nie stanowiło również naruszenia art. 65 k.c.

odwołanie się do wcześniejszych ustaleń stron tej umowy, które przyjęły, że w

przypadku poniesienia przez powoda kosztów inwestycji strona pozwana odstąpi

od naliczania opłaty adjacenckiej. Uznanie przez Sąd z tych względów, że

interpretacja umowy z dnia 13 listopada 2003 r. dokonana przez powoda nie

znajdowała podstaw, nie uzasadniało zatem zarzutu naruszenia art. 65 k.c.

Wymaga jednocześnie podkreślenia, że Sąd odwołał się jedynie do

porozumienia stron umowy z dnia 13 listopada 2003 r. o odstąpieniu od naliczania

opłaty adjacenckiej jako przesłanki, którą strony kierowały się przy zawarciu tej

umowy. Z tego punktu widzenia nie było istotne, czy rzeczywiście istniały podstawy

do naliczenia tego rodzaju opłaty przez pozwaną Gminę i takiej oceny Sąd nie

dokonał. Nie mógł zatem naruszyć art. 143 ust. 1, art. 145 ust. 2 w zw. z art. 146

ust. 2 oraz art. 148 ust. 4 u.g.n. w wyniku ich błędnej wykładni i przyjęcia, że strona

pozwana mogła wymierzyć powodowi opłatę adjacencką.

Częściowo usprawiedliwiony był natomiast zarzut błędnej wykładni art. 405

k.c. Sądy obu instancji przyjęły, że strona pozwana nie uzyskała bezpodstawnego

wzbogacenia z tego względu, że powód zlecił uzbrojenie terenu w związku

z wydzieleniem działek budowlanych i działał we własnym interesie, gdyż

inwestycja doprowadziła do wzrostu ich wartości. Stanowisko to nie jest trafne,

bowiem uzyskanie korzyści przez powoda co do zasady nie wykluczało

równoczesnego bezpodstawnego wzbogacenia innego podmiotu. Mogło to mieć

natomiast znaczenie dla określenia zakresu bezpodstawnego wzbogacenia takiego

podmiotu. Zaskarżony wyrok odpowiada jednak prawu. Sąd Apelacyjny przyjął

bowiem zasadnie, że uzyskanie przez stronę pozwaną korzyści w oparciu

o stosunek umowny wykluczało konstrukcję bezpodstawnego wzbogacenia.

Sąd Apelacyjny odwołując się do porozumienia zawartego w dniu 13 listopada

2003 r. stwierdził wprawdzie, że w drodze umowy doszło do skutecznego nabycia

przez pozwaną Gminę sieci wodociągowej i kanalizacyjnej, jednakże przyjął,

5

że podziela stanowisko Sądu pierwszej instancji i przyjmuje jego ustalenia jako

własne. Sąd Okręgowy ustalił zaś, że także pozostałe urządzenia sieci mediów

technicznych oraz nakłady na budowę dróg zostały przekazane stronie pozwanej

na podstawie umowy zawartej w dniu 13 listopada 2003 r.

Z tych względów skarga kasacyjna była pozbawiona uzasadnionych podstaw

i podlegała oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.