Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 września 2010 r.

I CSK 535/09

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 535/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 września 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący)

SSN Krzysztof Strzelczyk

SSN Bogumiła Ustjanicz (sprawozdawca)

w sprawie ze skargi „U.(...)” Spółki z o.o. w K.

przy uczestnictwie Z. M.

o uchylenie wyroku sądu polubownego,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 9 września 2010 r.,

skargi kasacyjnej uczestnika postępowania

od wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 18 marca 2009 r., sygn. akt VI ACa (…),

oddala skargę kasacyjną i zasądza od Z. M. na rzecz „U.(…)” Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością w K. kwotę 2 700 zł (dwa tysiące siedemset) tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 19 kwietnia 2006 r. Sąd Arbitrażowy przy Krajowej Izbie

Gospodarczej ustalił, że na podstawie porozumienia z dnia 22 lipca 2002 r. Z. M.

2

przysługują prawa i obowiązki dzierżawcy nieruchomości położonej w K. przy ulicy S.,

która stanowi własność U.(…) Spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K.,

począwszy od 15 października 1990 r.

Sąd Okręgowy w W. wyrokiem z dnia 21 kwietnia 2008 r. oddalił skargę U.(…) o

uchylenie tego wyroku Sądu Arbitrażowego, stwierdzając że zarzuty dotyczące

nieważności bądź bezskuteczności zapisu na sąd polubowny oraz powagi rzeczy

osądzonej były nieuzasadnione. Zarzut braku bezstronności arbitrów podniesiony został

dopiero w postępowaniu ze skargi, a zatem jako spóźniony, stosownie do art. 1208 § 1

k.p.c., nie mógł być skuteczną podstawą zaskarżenia, niezależnie od tego, że nie

zasługiwał na podzielenie. Powołanie się na naruszenie podstawowych zasad porządku

prawnego w Rzeczypospolitej Polskiej nie konkretyzowało jakie zasady zostały

naruszone. Uzupełnienie tego zarzutu przez wskazanie, że chodzi o zasady

demokratycznego państwa prawnego, sprawiedliwości społecznej, ochrony prywatnej

własności, nie dość, że spóźnione, to i merytorycznie niezasadne, nie uwzględniało

bowiem zasady swobody kształtowania treści umów zawieranych przez strony.

Zaskarżonym wyrokiem Sąd Apelacyjny zmienił wyrok Sądu Okręgowego w ten

sposób, że uchylił w całości wyrok Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie

Gospodarczej z dnia 19 kwietnia 2006 r. wydany w sprawie SA (…) i obciążył Z. M.

kosztami procesu.

Rozstrzygnięcie powyższe oparte zostało na następujących ustaleniach

i wnioskach:

Umowa dzierżawy nieruchomości położonej w K. przy ulicy S. została zawarta w dniu 15

października 1990r. na okres 30 lat przez Przedsiębiorstwo Państwowe U.(…) i Z. M.

będącego dyrektorem przedstawicielstwa I.(…) w W. Wyrokiem Sądu Arbitrażowego z

dnia 14 października 2002 r. ustalone zostało, że stosunek prawny dzierżawy powyższej

nieruchomości zabudowanej budynkiem mieszkalnym o powierzchni 447 m2

, wpisanym

do rejestru zabytków za nr (...)/963 wraz z oranżerią o powierzchni ogólnej 395 m2

i dobudowanym budynkiem mieszkalnym o ogólnej powierzchni 345 m2

, otoczonym

parkiem będącym pod ochroną konserwatora zabytków łączy U.(...) Spółkę z

ograniczoną odpowiedzialnością w K. (następcę prawnego Przedsiębiorstwa

Państwowego K.(…) ze Z. M., a jego treść określa umowa dzierżawy zawarta w dniu 15

października 1990 r. pomiędzy Z. M. i wymienionym Przedsiębiorstwem. Wyrok ten

został uchylony wyrokiem Sądu Okręgowego w W. z dnia 4 listopada 2002 r., Sąd

3

Apelacyjny oddalił apelację Z. M., a Sąd Najwyższy odmówił przyjęcia jego kasacji do

rozpoznania.

W dniu 22 lipca 2002 r. Z. M. zawarł z U.(…) porozumienie, w którym

potwierdzono, że na mocy umowy z dnia 15 października 1990 r. Z. M. korzysta z

opisanej nieruchomości jako dzierżawca, od dnia jej zawarcia. U.(...) wystąpiło

przeciwko Z. M. o nakazanie opuszczenia nieruchomości oraz o zapłatę odszkodowania

z tytułu bezumownego korzystania z tej nieruchomości. Z kolei Z. M. zainicjował

postępowanie przed Sądem Arbitrażowym z żądaniem ustalenia, że jest dzierżawcą

wymienionej nieruchomości od 15 października 1990 r., które zakończyło się wydaniem

w dniu 19 kwietnia 2006 r. wyroku uwzględniającego to żądanie.

Prowadzone przeciwko P. B., prezesowi zarządu U.(…) w okresie zawierania

porozumienia, dochodzenie związane z zarzutem działania na szkodę U.(…) zostało

umorzone wobec braku znamion czynu zabronionego.

Sąd Rejonowy uwzględnił wniosek Z. M. o uznanie wyroku Sądu Arbitrażowego.

Spółka U.(…)-Z.(…) w toku postępowania przed Sądem Arbitrażowym nie znała

okoliczności wynikających z zeznań świadka W. T., wskazujących na to, że zna Z. M.

nie tylko z racji reprezentowania go w innych procesach. Obaj byli związani ze

środowiskiem lewicy, utrzymywał, że nie miał z nim kontaktów towarzyskich, nie

wchodziła w grę żadna poufałość, obsługiwał Spółkę „C.(...)”, której prezesem był Z. M.,

nie wykluczył, że był u niego w K., poznał jego żonę, spotykali się na „jajeczku” i

„śledziku” w obecności kilkuset osób, robił coś dla Spółki I.(...), ale nie pamięta

szczegółów. Nie dostrzegł potrzeby ujawniania tych aspektów znajomości, bo wydawało

mu się, że nie ma to związku z samodzielnym rozstrzygnięciem sprawy. Spółka

dowiedziała się o nich dopiero w toku postępowania przed Sądem pierwszej instancji, a

zatem nie mogła ocenić, czy mogłyby one wywołać wątpliwości co do bezstronności

tego arbitra w kontekście przesłanek przewidzianych art. 703 k.p.c., skoro wskazywały

na naruszenie § 12 ust. 3, § 16 ust 1 zadanie 2 Regulaminu Sądu Arbitrażowego przy

Krajowej Izbie Gospodarczej oraz art. 2 Kodeksu etyki arbitra tego Sądu.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że zapis na sąd polubowny zawarty w punkcie VI 6.4

porozumienia stron z dnia 25 lipca 2002 r. podlega ocenie według przepisów kodeksu

postępowania cywilnego w brzmieniu obowiązującym w dacie zawierania porozumienia,

nie narusza art. 697 § 1 i art. 698 § 1 i 2 k.p.c., jest ważnym i wiążącym strony

postanowieniem, niezależnym od ważności i skuteczności łączącego je stosunku

prawnego. Nie ma podstaw do przyjęcia, że w tej samej sprawie zapadł pomiędzy

4

stronami prawomocny wyrok, skoro w tej prowadzonej przez Sąd Arbitrażowy i

zakończonej wyrokiem z dnia 14 października 2002 r. żądanie Z. M. wywodzone było z

umowy dzierżawy zawartej w dniu 15 października 1990 r., a w sprawie zakończonej

wyrokiem z 19 kwietnia 2006 r. z porozumienia zawartego w dniu 22 lipca 2002 r.

Ponadto pierwszy z wyroków został uchylony, a zatem nie tworzył stanu powagi rzeczy

osądzonej. Za uzasadnione uznał zarzuty objęte art. 1206 § 1 pkt 4 oraz § 2 pkt 2 k.p.c.

w zakresie sprzeczności wyroku Sądu Arbitrażowego z podstawowymi zasadami

porządku prawnego, odnoszącymi się do wykładni i zastosowania art. 3531

k.c.

Powołanie podstawy skargi przewidzianej art.1206 § 1 pkt 4 k.p.c. nastąpiło z

naruszeniem terminu wskazanego w art. 1208 § 1 k.p.c., ale w sytuacji, gdy zarzut

okazał się uzasadniony, musi być wzięty pod uwagę przez Sąd urzędu w zakresie

podstawy z art.1206 § 2 pkt 2 k.p.c. Wydanie wyroku przez bezstronny i niezawisły sąd

jest podstawową zasadą porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej, odnoszoną

także do sądu polubownego. Wynikające z powyższych zeznań wątpliwości U.(…) co do

bezstronności arbitra nie są jednoznaczne ze stwierdzeniem, że nie był on bezstronny i

niezależny. Naruszone zostało prawo tej strony do podjęcia decyzji co do wyłączenia go.

Wydanie zatem wyroku w tych warunkach nastąpiło z pogwałceniem podstawowej

zasady porządku prawnego w postaci prawa strony do osądzenia sprawy przez

bezstronny i niezależny Sąd.

Nie było podstaw do zmiany stanowiska wyrażonego w wyroku Sądu

Apelacyjnego z dnia 20 października 2004 r., że przymiot dzierżawcy opisanej

nieruchomości wywodzony z umowy z dnia 15 października 1990 r. przysługuje firmie

I.(...), która była reprezentowana przez Spółkę Dernan, w której imieniu działał Z. M. Nie

ma znaczenia, że dzierżawca nie wykonywał obowiązków wynikających z tej umowy.

Ukształtowanie treści nowej umowy dzierżawy w porozumieniu z dnia 22 lipca 2002 r.

jest dopuszczalne w granicach swobody kontraktowania, przewidzianej art. 3531

k.c., ale

nie może obejmować okresu wstecznego, ponieważ nie zmienia ani nie uzupełnia

umowy z dnia 15 października 1990 r. Sprzeciwia się to naturze stosunku prawnego o

charakterze trwałym, do jakich należy dzierżawa. W tej sytuacji opisane porozumienie

jest nieważną czynnością prawną i oparcie na niej wyroku przez Sąd Arbitrażowy

uchybia podstawowym zasadom porządku prawnego Rzeczypospolitej Polskiej

stabilności, pewności i bezpieczeństwa obrotu cywilnoprawnego, wypełniając podstawę

przewidzianą art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c.

5

W skardze kasacyjnej Z. M. powołał obie podstawy objęte art. 3983

§ 1 k.p.c.

Naruszenie prawa materialnego łączy z błędną wykładnią i w konsekwencji

niewłaściwym zastosowaniem art. 3531

k.c. przez przyjęcie, że potwierdzenie z mocą

wsteczną praw i obowiązków dzierżawcy, korzystającego z nieruchomości, jest

sprzeczne z naturą stosunku o charakterze trwałym oraz niewłaściwym zastosowaniem

art. 65 k.c. przez uznanie, że doszło do wykreowania nowego stosunku dzierżawy z

mocą wsteczną, podczas gdy porozumienie stanowiło ugodowe usunięcie istniejącego

między stronami sporu. Naruszenie przepisów postępowania dotyczy art. 1206 § 2 pkt 2

k.p.c. przez przyjęcie, że uregulowanie to obejmuje również zasady wskazane w art.

1206 § 1 k.p.c., że możliwe jest uwzględnienie z urzędu sprekludowanego zarzutu braku

bezstronności arbitra oraz uznanie za podstawę oceny wyroku postępowania przed

sądem polubownym, a nie jego treści i stwierdzenia, że nie było potrzeby wykazywania,

że arbiter nie działał w sposób bezstronny. Nieuzasadnione było zastosowanie art. 1206

§ 1 pkt 4 k.p.c. i założenie, że uchybienie wymaganiom co do wyłączenia arbitra

oznacza uchybienie wymaganiom co do składu sądu polubownego oraz przyjęcie, że

wystarczające dla uchylenia wyroku jest stwierdzenie, że arbitra łączą z jedną ze stron

stosunki towarzyskie i zawodowe bez wykazania, że arbiter ten nie był bezstronny i

niezależny. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

do ponownego rozpoznania, ewentualnie o dokonanie jego zmiany i oddalenie skargi

U.(…) o uchylenie wyroku Sądu Arbitrażowego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga o uchylenie wyroku sądu polubownego jest nadzwyczajnym środkiem

zaskarżenia zmierzającym do uchylenia tego wyroku, jeśli usprawiedliwiona jest chociaż

jedna z podstaw wyczerpująco wymienionych w art. 1206 k.p.c. Przyczyny te mają

formalny charakter. Sąd powszechny nie jest uprawniony do merytorycznej oceny sporu

pomiędzy stronami postępowania polubownego.

Do rozpoznania sprawy mają zastosowanie przepisy ustawy z dnia 28 lipca 2005

r. o zmianie ustawy-Kodeks postępowania cywilnego (Dz. U. Nr 178, poz. 1478),

stosownie do art. 2, skoro skarga wniesiona została po dniu jej wejścia w życie. Do

oceny okoliczności stanowiących podstawę skargi, które nastąpiły wcześniej,

w odniesieniu do ich spełnienia się należy jednak brać pod uwagę przepisy dotychczas

obowiązujące (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 listopada 2008 r., IV CSK

292/08, niepubl. i uchwałę z dnia 21 stycznia 2009 r., III CZP 136/08, OSNC

2009/12/160). Sąd powszechny rozpoznający skargę jest związany przytoczonymi przez

6

skarżącego podstawami. Z urzędu bierze pod uwagę jedynie dwie z wymienionych w

art. 1206 § 2 k.p.c. podstaw, niemożność rozstrzygnięcia sporu przez sąd polubowny i

sprzeczność wyroku sądu polubownego z podstawowymi zasadami porządku prawnego

Rzeczypospolitej Polskiej.

Wypowiedzi orzecznictwa i piśmiennictwa z okresu obowiązywania art. 712 § 1

pkt 4 k.p.c. i poprzedzających go uregulowań wyrażały dominujący pogląd, że ocena,

czy wyrok sądu polubownego jest sprzeczny z podstawowymi zasadami porządku

prawnego odnosi się do jego treści, a nie prawidłowości postępowania przed tym

sądem, czy obsady składu tego sądu (por. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 8

lutego 1937 r., C III 1254/35, wyrok z dnia 3 września 1998 r., I CKN 822/97, OSNC

1999/2/39). Uregulowanie art. 1206 § 2 pkt 2 k.p.c. jest odpowiednikiem poprzednio

obowiązującego art. 712 § 1 pkt 4 k.p.c., a zatem wypracowany w okresie jego

obowiązywania sposób zapatrywania zachował aktualność w obecnym stanie prawnym.

Do uchylenia wyroku sądu polubownego na podstawie klauzuli porządku prawnego

może dojść w przypadku stwierdzenia, że objęte jego treścią skutki nie są zgodne z

określoną normą zaliczaną do podstawowych zasad porządku prawnego

obowiązującego w Polsce (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 3 września 2009 r., I

CSK 53/09, niepubl.). Do zasad tych należą nie tylko normy konstytucyjne, ale i

naczelne normy w poszczególnych dziedzinach prawa (por. wyrok Sądu Najwyższego z

dnia 28 kwietnia 2000 r., II CKN 267/00, OSNC 2000/11/203).

Nie zasługuje na podzielenie zarzut, że skarżony wyrok narusza art. 1206 § 2 pkt

2 k.p.c., chociaż nie można zgodzić się ze stwierdzeniem Sądu drugiej instancji, że

nieujawnienie przez arbitra W. T. okoliczności wskazujących na jego powiązania o

charakterze towarzyskim i zawodowym ze Z. M. wypełniają dyspozycję podstawy

przewidzianej art. 1206 § 1 pkt 4 k.p.c. Nie mieści się bowiem ani w sytuacji związanej

z wymaganiami co do składu sądu ani podstawowych zasad postępowania przyjętych w

sądzie polubownym. Prawidłowe było rozważenie tych okoliczności w ramach podstawy,

którą sąd powinien brać pod uwagę z urzędu. Każda z podstaw objętych art. 1206 k.p.c.

ma samodzielny charakter.

Określone w § 7 statutu Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej

i § 12 ust. 3 i 4 regulaminu oraz art. 2 ust. 2 Kodeksu etyki arbitra tego Sądu wymagania

stawiane osobom pełniącym funkcję arbitra łączyć należy z uprawnieniem uczestnika

postępowania do uzyskania wiedzy o wszelkich ewentualnych jego powiązaniach z

podmiotami występującymi w postępowaniu. To ocenie uczestnika postępowania

7

podlegają te okoliczności jako podłoże decyzji o wyborze arbitra lub żądania wyłączenia

go. Własna ocena arbitra nie ma znaczenia, skoro istota rzetelności postępowania jest

związana z zewnętrznym, dokonywanym przez inne podmioty, osądem. Doszło do

naruszenia przekonania uczestnika postępowania o niezależności sądu, któremu

powierzono rozstrzygnięcie sporu i zaufania, że o jego wyniku decydować będą jedynie

przedstawiane racje, obiektywnie oceniane i przepisy prawa. Do podstawowych zasad

porządku prawnego należy także, przewidziane art. 45 ust. 1 Konstytucji

Rzeczypospolitej Polskiej, prawo do sądu, którego elementem jest uprawnienie strony

do rozpoznania jej sprawy przez niezależny sąd, w ramach rzetelnie prowadzonego

postępowania. Wyrok Sądu Arbitrażowego wydany został z pogwałceniem tej

podstawowej zasady porządku prawnego, która dotyczy każdego postępowania

sądowego, również arbitrażowego. Bezwzględny charakter tej przyczyny wskazuje na

brak potrzeby wykazania, że wymieniony arbiter działał w sposób stronniczy.

Nie ma także racji skarżący, powołując się na to, że w istocie podnoszone przez

U.(…) nieprawidłowości dotyczą przebiegu postępowania, a nie treści wyroku. Wydanie

wyroku z pogwałceniem podstawowej zasady porządku prawnego nie wywołuje

wiążącego skutku. Nie usuwa wątpliwości, czy w miarodajny sposób rozważone zostały

wszystkie istotne, podnoszone w toku tego postępowania zagadnienia, dotyczące

ustalenia stosunku prawnego i jego mocy wstecznej, zwłaszcza wobec związania U.(…)

i Spółki I.(...) umową dzierżawy tego samego przedmiotu w tym samym okresie, co jest

konsekwencją uchylenia poprzedniego wyroku Sądu Arbitrażowego.

Już z tej przyczyny skarga kasacyjna nie mogła odnieść zamierzonego rezultatu,

co czyni bezprzedmiotowym wypowiadanie się w kwestii dotyczącej zarzutów

naruszenia prawa materialnego.

Z powyższych względów skarga kasacyjna, mimo częściowo nietrafnych

motywów, Sądu Apelacyjnego podlegała oddaleniu w oparciu o art. 39814

k.p.c.

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego oparte zostało na zasadzie

odpowiedzialności za wynik sporu na tym etapie, przewidzianej art. 98 § 1 w związku z

art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.