Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 7 października 2010 r.

IV CSK 187/10

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 187/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 7 października 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Marek Sychowicz (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bogumiła Ustjanicz

SSA Anna Kozłowska

Protokolant Bogumiła Gruszka

w sprawie z powództwa P. – M. Banku Spółdzielczego

przeciwko C. C.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 7 października 2010 r.,

skarg kasacyjnych strony powodowej i pozwanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 24 listopada 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części zmieniającej wyrok

Sądu Okręgowego z dnia 6 lutego 2009 r., (punkt I) i orzekającej

o kosztach procesu (punkt III) oraz kosztach sądowych (punkt

IV) i oddala apelację w całości;

oddala skargę kasacyjną pozwanego;

zasądza od pozwanego na rzecz strony powodowej

kwotę 13.834 (trzynaście tysięcy osiemset trzydzieści cztery)

złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania apelacyjnego

i kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 6 lutego 2009 r. utrzymał w mocy nakaz

zapłaty wydany przez ten Sąd w dniu 23 lipca 2008 r., którym nakazano

pozwanemu C. C. żeby zapłacił powodowi – P.-M. Bankowi Spółdzielczemu kwotę

205.000 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 28 czerwca 2008 r. i kosztami procesu

z ograniczeniem jego odpowiedzialności do prawa zaspokojenia się wierzyciela

z nieruchomości położonej w B, dla której Sąd Rejonowy prowadzi księgę

wieczystą nr /.../ . Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 24 listopada 2009 r. wyrok ten

zmienił w ten sposób, że wymieniony nakaz zapłaty utrzymał w mocy do kwoty

144.326,07 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 28 czerwca 2008 r., a pozostałej

części nakaz zapłaty uchylił i powództwo oddalił, oddalił apelację pozwanego w

pozostałej części oraz orzekł o kosztach procesu i kosztach sądowych.

Podstawą rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Apelacyjny są ustalenia, według

których powód, działający wówczas pod nazwą „Bank Spółdzielczy w Z.” i „C.”

spółka z o.o. zawarli w dniu 11 grudnia 2003 r. umowę o świadczenie usług w

zakresie kredytowania i prowadzenia innych operacji obciążonych ryzykiem.

Przewidziano w niej, że w celu zabezpieczenia należności Banku mogących

powstać w wyniku realizacji umowy, pozwany ustanowi hipotekę kaucyjną do

wysokości 900.000 zł na stanowiącej jego własność nieruchomości położonej w B.

W dniu 12 grudnia 2003 r. pozwany złożył oświadczenie w formie aktu notarialnego

o ustanowieniu takiej hipoteki. Jeszcze w dniu 16 listopada 2003 r. Nadzwyczajne

Walne Zgromadzenie Wspólników Spółki „C.” podjęło uchwałę upoważniającą

pozwanego, będącego prezesem zarządu tej Spółki, do zaciągnięcia w jej imieniu

zobowiązań do wysokości 1.200.000 zł, mających na celu uzyskanie kredytów

bankowych przeznaczonych na finansowanie przez Spółkę inwestycji i działalności

bieżącej. W dniu 12 grudnia 2003 r. powód i Spółka „C.” zawarli umowę kredytową.

Powód udzielił Spółce kredytu średnioterminowego, w wysokości ostatecznie

określonej na 350.000 zł. W umowie wskazano, że zabezpieczeniem jej jest

hipoteka kaucyjna na nieruchomości pozwanego. Ustalono, że kredyt jest

oprocentowany według zmiennej stopy procentowej i że jego oprocentowanie może

ulec zmianie w przypadku zmiany stóp procentowych NBP (redyskonta weksli,

kredytu lombardowego) i w razie innych wymienionych okoliczności. Wobec

3

niewywiązywania się przez kredytobiorcę z zobowiązań umownych pozwany

wypowiedział umowę kredytową i wezwał pozwanego jako dłużnika rzeczowego

do wykonania zobowiązania.

Sąd Apelacyjny uznał, że umowy z dnia 11 grudnia 2003 r. nie można

traktować jako umowy zobowiązującej pozwanego do ustanowienia hipoteki

kaucyjnej. Przyjął, że ważna jest umowa kredytowa z dnia 12 grudnia 2003 r.

i ważne jest ustanowienie w tym dniu hipoteki jako zabezpieczenia udzielonego

kredytu. Zdaniem Sądu zarzut pozwanego, że brak uchwały wspólników Spółki „C”

zezwalającej na zaciągnięcie kredytu powoduje nieważność umowy kredytowej nie

jest zasadny, gdyż uchwałą taką była uchwała z dnia 16 listopada 2003 r. Sąd

Apelacyjny podzielił natomiast zarzut pozwanego, że klauzula dotycząca

oprocentowania kredytu zmienną stopą procentową zawarta w umowie kredytowej

z dnia 12 grudnia 2003 r. nie odpowiada warunkom, które powinna spełniać taka

klauzula. „Okoliczności, od zaistnienia których ma być uzależniona zmiana

wysokości oprocentowania, muszą bowiem być tak skonkretyzowane, aby w

przyszłości mogła być dokonana ocena, czy rzeczywiście one wystąpiły i czy w

związku z tym zmiana oprocentowania była obiektywnie usprawiedliwiona. Ponadto

muszą być wskazane kryteria zmiany stopy oprocentowania kredytu, pozwalające

na skontrolowanie dokonanych przez bank zmian stawek odsetkowych, w razie ich

zakwestionowania”. Sankcją braku szczegółowego określenia warunków zmiany

oprocentowania kredytu nie jest jednak, jak twierdził pozwany, nieważność umowy

kredytowej, lecz bezskuteczność klauzuli o zmiennym oprocentowaniu. W

konsekwencji, przyjmując, że powód wykazał istnienie wierzytelności

zabezpieczonej hipoteką do wysokości dochodzonej należności głównej, tj. do

kwoty 144.326,07 zł, Sąd Apelacyjny uznał, iż nakaz zapłaty należy utrzymać w

mocy w części dotyczącej tej kwoty, a w pozostałej części nakaz zapłaty podlega

uchyleniu, a powództwo w tej części – oddaleniu.

Od wymienionego wyroku Sądu Apelacyjnego skargi kasacyjne wniosły

obie strony.

Powód zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w części zmieniającej wyrok

Sądu pierwszej instancji. Podstawą jego skargi kasacyjnej jest naruszenie prawa

4

materialnego, a to art. 6 k.c. w zw. z art. 95 ust. 1 i art. 96 ust. 1 Pr. bank., art. 359

§ 1 k.c., art. 244 § 1 i art. 365 k.p.c., art. 76 pkt 1 Prawa bankowego (Pr. bank.)

w zw. z art. 359 § 1 i art. 3531

k.c., art. 481 § 1 i § 2 w zw. z art. 359 § 2 k.c., art. 95

ust. 1 i art. 96 ust. 1 Pr. bank. oraz naruszenie przepisów postępowania – art. 224

§ 1 w zw. z art. 217 § 2 i art. 252 oraz art. 382 i art. 13 § 2 k.p.c., art. 365 § 1

w zw. z art. 328 § 2 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c., art. 227 i 233 § 1 w zw. z art. 382

i art. 391 § 1 i art. 13 § 2 k.p.c. Powód wniósł o zmianę wyroku Sądu Apelacyjnego

w zaskarżonej przez niego części i utrzymanie w mocy nakazu zapłaty w całości.

Pozwany zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego w części utrzymującej nakaz

zapłaty w mocy. Podstawą jego skargi kasacyjnej jest naruszenie prawa

materialnego, a to art. 58 § 1 k.c. w zw. z art. 65 ust. 1 w zw. z art. 102 ust. 1 i 2

ustawy o księgach wieczystych i hipotece (u.k.w.h.) w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c.,

art. 245 § 1 i 2 w zw. z art. 156 i 158 w zw. z art. 73 § 2 k.c., art. 5351

k.c.

w zw. z art. 76 pkt 1 Pr. bank. w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c., art. 230 w zw. z art. 17 § 1

k.s.h. oraz naruszenie przepisów postępowania – art. 244 § 1 i art. 252

w zw. z. art. 227 w zw. z art. 365 § 1 w zw. z art. 361 w zw. z art. 13 § 2 k.p.c.

Pozwany wniósł o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego w zaskarżonej przez niego

części i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Co do skargi kasacyjnej pozwanego.

1. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania wskazanych

w skardze kasacyjnej przez przyjęcie przez Sąd Apelacyjny, że sądy,

co do istnienia zobowiązania stwierdzonego bankowym tytułem egzekucyjnym

związane są treścią tego tytułu w sytuacji zaopatrzenia go w klauzulę wykonalności

przez sąd powszechny, choć treść bankowego tytułu egzekucyjnego nie jest

oświadczeniem sądu i nie ma mocy dokumentu urzędowego. Zarzut ten

nie wskazuje na naruszenie przez Sąd Apelacyjny przepisów postępowania.

W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku Sąd Apelacyjny wyraził trafny pogląd,

że postanowienie sądu o nadaniu klauzuli wykonalności bankowemu tytułowi

egzekucyjnemu korzysta z mocy dokumentu urzędowego (art. 244 k.p.c.), z którym

wiąże się domniemanie autentyczności i prawdziwości tego, co zostało w nim

5

urzędowo zaświadczone, a zatem wykonalność bankowego tytułu egzekucyjnego

odnośnie wskazanego w nim zobowiązania. Należy dodać, że podstawą

wystawienia bankowego tytułu egzekucyjnego są księgi banku i inne dokumenty

związane z dokonywaniem czynności bankowych (art. 96 ust. 1 Pr. bank.), a księgi

rachunkowe banków i wyciągi z tych ksiąg podpisane przez osoby upoważnione

do składania oświadczeń w zakresie praw i obowiązków majątkowych banku

i opatrzone pieczęcią banku oraz wszelkie wystawione w ten sposób oświadczenia

zawierające m.in. zobowiązania mają moc prawną dokumentów urzędowych

(art. 95 ust. 1 Pr. bank.). Bankowy tytuł egzekucyjny jest takim oświadczeniem.

Sąd Apelacyjny stwierdził, że pozwany nie przedstawił żadnych dowodów mających

zaprzeczyć prawdziwości twierdzeń powoda co do wysokości zobowiązania

wymienionego w tym dokumencie. Pozwany nie podważył tego stwierdzenia,

nie może zatem skutecznie bronić się, że powód nie wykazał wysokości

dochodzonej w sprawie należności.

2. Sąd Apelacyjny trafnie przyjął, że umowa z dnia 11 grudnia 2003 r.

nie zawierała postanowień stanowiących zobowiązanie ze strony pozwanego

do ustanowienia hipoteki kaucyjnej, zobowiązanie takie nie było potrzebne,

a pozwany ustanawiając hipotekę dokonał czynności rozporządzającej.

W oświadczeniu pozwanego o ustanowieniu hipoteki kaucyjnej, złożonym w dniu

12 grudnia 2003 r., wprawdzie nawiązano wprost do zawartej w dzień wcześniej

umowy i aczkolwiek umowa ta miała charakter umowy ramowej, jednakże

nie można pomijać jej wyraźnego związku z zawartą następnego dnia umową

kredytową. O związku tym świadczy nie tylko bliskie w czasie zawarcie tych umów,

ale także ich treść. W umowie kredytowej wprost stwierdzono, że jej

zabezpieczeniem będzie hipoteka kaucyjna, której przedmiot i zakres w pełni

odpowiada hipotece kaucyjnej ustanowionej przez pozwanego. Dla wykładni

oświadczenia woli pozwanego o ustanowieniu hipoteki kaucyjnej nie jest

bez znaczenia, że co prawda w innym charakterze, bo jako upoważniony

do działania reprezentant Spółki „C.”, ale brał on udział przy zawieraniu umowy z

dnia 11 grudnia 2003 r. Jest zatem zrozumiałe, że składając w dniu zawarcia

umowy kredytowej – przy zawarciu której również brał udział – oświadczenie o

ustanowieniu hipoteki, miał świadomość, że hipoteka ta będzie stanowiła

6

zabezpieczenie udzielonego kredytu. Nie można zatem podzielić zarzutów

skarżącego co do nieistnienia wierzytelności zabezpieczonej hipoteką, jak i braku

możliwości określenia wierzytelności zabezpieczonej tą hipoteką, konsekwencją

czego byłaby nieważność umowy o ustanowieniu hipoteki (art. 58 § 1 k.c. w zw. z

art. 65 ust. 1 w zw. z art. 102 ust. 1 i 2 u.k.w.h. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c., art. 245 §

1 i 2 w zw. z art. 156 i 158 w zw. z art. 73 § 2 k.c.).

3. Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 230 w zw. z art. 17 § 1 k.s.h.

wobec braku uchwały wspólników Spółki „C.” na zaciągnięcie kredytu,

powodującego nieważność umowy kredytowej z dnia z dnia 12 grudnia 2003 r.

Po pierwsze, Sąd Apelacyjny trafnie, po dokonaniu analizy treści uchwały

i okoliczności jej podjęcia, uznał, że uchwałą taką jest uchwała walnego

zgromadzenia wspólników Spółki „C.” z dniu 16 listopada 2003 r. Po drugie

uprawniony jest pogląd Sądu Apelacyjnego znajdujący oparcie w piśmiennictwie

prawniczym, że także przed zmianą art. 230 k.s.h. dokonaną ustawą z dnia

12 grudnia 2003 r. (Dz. U. Nr 229, poz. 2276), która weszła w życie z dniem

15 stycznia 2004 r., czynność dokonana z naruszeniem wymienionego przepisu

nie podlega dyspozycji art. 17 § 1 k.s.h. i nie jest bezwzględnie nieważna.

Po trzecie, w zarzutach od nakazu zapłaty pozwany nie zarzucił nieważności

umowy kredytowej z dnia 12 grudnia 2003 r. ze względu na brak uchwały

wspólników Spółki „C.” na zaciągnięcie kredytu i w dalszym postępowaniu nie

wykazał, że z zarzutu tego nie mógł skorzystać lub że potrzeba jego powołania

wynikła później. W tej sytuacji pozwany utracił prawo powoływania się na ten zarzut

(art. 495 § 3 k.p.c.).

4. Wobec dokonania przez Sąd Najwyższy odmiennej od dokonanej przez

Sąd Apelacyjny oceny ważności postanowienia umowy kredytowej z dnia

12 grudnia 2003 r., przewidującego zmienną stopę oprocentowania kredytu

(zob. niżej pkt II), zarzut naruszenia art. 5351

k.c. w zw. z art. 76 pkt 1 Pr. bank.

w zw. z art. 58 § 1 i 3 k.c. przez przyjęcie, że niezgodne z wymaganiami ustawy

ustalenie w umowie kredytowej zmiennej stopy oprocentowania kredytu powoduje

bezskuteczność tego postanowienia, a nie nieważność całej umowy, stał się

bezprzedmiotowy.

7

Powyższe względy spowodowały oddalenie skargi kasacyjnej pozwanego

(art. 39814

k.p.c.).

II. Co do skargi kasacyjnej powoda.

Przepis art. 76 Pr. bank dopuszcza zastosowanie zmiennej stopy

oprocentowania kredytu, z tym że stosownie do pkt 1 tego przepisu należy

w umowie kredytowej określić warunki zmiany stopy procentowej kredytu.

Umowa kredytowa zawarta w dniu 12 grudnia 2003 r. pomiędzy powodem a Spółką

„C.”, wbrew ocenie Sądu Apelacyjnego, spełnia ten warunek. Określono w niej

bowiem, że kredyt jest oprocentowany według zmiennej stopy procentowej i że jego

oprocentowanie może ulec zmianie w przypadku zmiany stóp procentowych NBP

(redyskonta weksli, kredytu lombardowego) i innych wymienionych okoliczności.

Rację ma Sąd Apelacyjny, że okoliczności, od zaistnienia których ma być

uzależniona zmiana wysokości oprocentowania, powinny być tak skonkretyzowane,

żeby można było cenić, czy rzeczywiście one wystąpiły i czy w związku z tym

zastosowana przez kredytodawcę zmiana oprocentowania była usprawiedliwiona.

W sytuacji, gdy powód zmieniając stopę oprocentowania kredytu przyjętą w chwili

zawarcia umowy powołał się na dokonaną przez Radę Polityki Pieniężnej zmianę

stopy procentowej weksli przyjmowanych od banków przez Narodowy Bank Polski

do redyskonta, zaistnienie tej okoliczności, bez względu na brak innych

okoliczności, które według umowy mogły także uzasadniać zmianę stopy

oprocentowania kredytu, uzasadniało tę zmianę. Zaistnienie okoliczności w postaci

zmiany stopy redyskonta weksli w NBP jest łatwe do ustalenia. Możliwa jest też

ocena, czy podwyższenie to usprawiedliwiało wielkość o jaką powód podwyższył

oprocentowanie kredytu. Inną kwestią jest, że dla oceny tej potrzebne byłoby

dokonanie odpowiedniej kalkulacji, wymagającej wzięcia pod uwagę wielu

czynników, w związku z czym konieczne byłoby przeprowadzenie na tę okoliczność

odpowiednich dowodów, w tym zapewne z opinii biegłego (po uwzględnieniu, że

ciężar dowodu obciążać powinien bank). W sytuacji, gdy pozwany nie zarzucił, że

podwyższenie stopy redyskonta weksli w NBP w ogóle nie dawało powodowi

uprawnienia do podwyższenia oprocentowania kredytu bądź w takim stopniu jak to

powód uczynił, w sprawie zbędne było ustalenie okoliczności, które potwierdzałyby

lub negowały istnienie tego uprawnienia. Pogląd Sądu Apelacyjnego co do potrzeby

8

określenia w umowie kredytowej nie tylko okoliczności, od zaistnienia których ma

być uzależniona zmiana wysokości oprocentowania, ale i mechanizmu w jaki

przekładają się one na tę zmianę, należy rozumieć jako słuszny postulat pod

adresem ustawodawcy i – bez względu na to jaka jest treść art. 76 pkt 1 Pr. bank.

– pod adresem stron umów kredytowych, przede wszystkim banków, aby

uwzględniały go przy zawieraniu umów.

Z powyższych względów zarzut skargi kasacyjnej powoda wydania

zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 76 pkt 1 Pr. bank. w zw. z art. 359 § 1

i art. 3531

k.c. należało uznać za zasadny. Pomimo i wobec niezasadności innych

zarzutów podniesionych w skardze kasacyjnej powoda jest to okoliczność

wystarczająca do uwzględnienia tej skargi (art. 39816

k.p.c.).

O kosztach postępowania i kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 108

§ 1 zd. pierwsze w zw. z art. 98 § 1 i 3 oraz art. 99 k.p.c. w zw. z § 12 ust. 1 pkt 2

oraz ust. 4 pkt 1 i § 6 pkt 6 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia

28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz

ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę

prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.