Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 listopada 2010 r.

II PK 109/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 109/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 listopada 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Romualda Spyt (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Zbigniew Korzeniowski

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z powództwa Jana D.

przeciwko N. Sp. z o.o. w P. poprzednio T. Sp. z o.o. w P.

o odprawę pieniężną,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 4 listopada 2010 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego Sądu Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych

z dnia 30 grudnia 2009 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 1.350

zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w

postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

2

Sąd Rejonowy Sąd Pracy wyrokiem z dnia 8 października 2009 r. uwzględnił

powództwo Jana D. przeciwko N. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P.

(uprzednio T. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w P.) o zapłatę

kwoty 52.500 zł z ustawowymi odsetkami tytułem rekompensaty za rozwiązanie

umowy o pracę z przyczyn niedotyczących powoda.

Sąd Rejonowy ustalił następujący stan faktyczny. Powód Jan D. był

zatrudniony firmie V. SA w P. od 11 stycznia 1973 r. Dnia 1 maja 2007 r. T. Spółka

z ograniczoną odpowiedzialnością w P. przejęła w trybie art. 231

kp. firmę V. SA

wraz z jej pracownikami, stając się również nowym pracodawcą powoda. W

pozwanej Spółce obowiązuje zakładowy układ zbiorowy pracy, według którego, w

przypadku dokonywania zwolnień pracowników przejętych z V. SA w P. z przyczyn

niedotyczących pracowników, stosowany będzie wobec nich program

dobrowolnych odejść z pracy przez okres 10 lat od daty przejęcia zakładu. Z

postanowień układu wynika, że powyższe zasady nie mają zastosowania w

przypadku redukcji zatrudnienia w wyniku kryzysu gospodarczego, co oznacza w

szczególności utratę klienta, zmniejszenie wielkości zamówień produkcyjnych,

zmianę technologii, utratę konkurencyjności lub inne przyczyny niezależne od

Spółki. Według załącznika nr 2 do wyżej wymienionego układu, przy rozwiązaniu

umowy o pracę za porozumieniem stron z przyczyn niedotyczących pracownika,

pracodawca wypłaca pracownikom rekompensatę. W przypadku, gdy staż pracy

pracownika wynosi ponad 25 lat, rekompensata wynosi równowartość 24-

miesięcznego wynagrodzenia pomniejszonego o odprawę pieniężną wypłaconą na

podstawie ustawy z 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników (Dz.U. Nr

90, poz. 844 ze zm.) .

Dnia 14 stycznia 2009 r. związki zawodowe działające przy pozwanej Spółce

zostały powiadomione o kryzysie gospodarczym. Zarząd pozwanej Spółki

wskazywał na spadek zamówień i podawał, że utrzymanie stanu zatrudnienia na

obecnym poziomie nie jest dalej możliwe. Dnia 16 stycznia 2009 r. w formie

komunikatu poinformowano wszystkich pracowników o kryzysie gospodarczym i o

konieczności dostosowania wielkości i struktury zatrudnienia do zmniejszonych

3

potrzeb klientów.

W dniu 24 stycznia 2009 r. do wykonującego pracę powoda przyszedł prezes

pozwanej Spółki Zbigniew G. i oznajmił, że na terenie firmy syna powoda - Macieja

D. - znaleziono dwa pojemniki z aluminium o wadze około 7 ton, stanowiące

własność pozwanej Spółki. Prezes Zbigniew G. miał informacje od bezpośredniego

przełożonego powoda, że powód mieszka razem z synem Maciejem D., w związku

z czym podejrzewał, że powód wiedział o tym, że u jego syna znajduje się

„nielegalnie aluminium” należące do pozwanej Spółki. W trakcie rozmowy prezes

Spółki kazał powodowi opuścić zakład pracy. Przy kolejnej rozmowie z powodem

prezes Zbigniew G. powiedział, że mało prawdopodobne jest, aby powód nie

wiedział o tym, co robi jego syn. Następnie prezes polecił dyrektorowi

personalnemu Karolowi S., aby rozwiązał z powodem umowę o pracę w drodze

wypowiedzenia.

W końcu doszło do rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron z

dniem 31 stycznia 2009 r. z przyczyn niedotyczących pracownika. W porozumieniu

postanowiono, że powód otrzyma trzymiesięczną odprawę pieniężną, zgodnie z

ustawą z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, która to

odprawa wyczerpuje wszelkie roszczenia powoda względem pracodawcy. Dyrektor

Karol S. poinformował powoda, że rekompensata wynikająca z układu zbiorowego

pracy mu nie przysługuje, ponieważ jest kryzys gospodarczy, o czym zarząd

poinformował związki zawodowe pismem z dnia 14 stycznia 2009 r.

W dniu 4 lutego 2009 r. powód wysłał do zarządu Spółki pismo, w którym

oświadczył, że przy podpisywaniu porozumienia z dnia 30 stycznia 2009 r. został

wprowadzony w błąd co do przysługujących mu świadczeń z tytułu rozwiązania

stosunku pracy. Powód stwierdził, że podczas rozmów i podpisywania

porozumienia pominięto postanowienia układu zbiorowego pracy, jaki obowiązuje u

pracodawcy, a w szczególności załącznik nr 2 określający „Program dobrowolnego

rozwiązywania stosunku pracy za porozumieniem stron". Wartość rekompensaty

określił na 52.500 zł. W odpowiedzi na to pismo pozwana Spółka poinformowała

powoda, że zgodnie z zawartym porozumieniem powodowi przyznano odprawę

pieniężną, która wyczerpuje wszystkie roszczenia wobec pracodawcy. Powód był

4

świadom konsekwencji zawarcia porozumienia, zatem brak jest podstaw do

uchylenia się od skutków prawnych złożonego przez niego oświadczenia woli.

W dniu 13 lutego 2009 r. wystosowano do wszystkich pracowników Spółki

komunikat, w którym określono nowe zasady dobrowolnych rozwiązań stosunków

pracy z przyczyn niedotyczących pracowników.

W dniu 4 marca 2009 r. pozwana Spółka zawarła ze związkami zawodowymi

działającymi przy T. Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w P. porozumienie w

sprawie odpraw dla pracowników uprawnionych do świadczeń przedemerytalnych.

Oceniając stan faktyczny, Sąd pierwszej instancji nie podzielił stanowiska

pozwanego, że z uwagi na kryzys gospodarczy postanowienia układu nie

obowiązywały w dacie rozwiązywania z powodem stosunku pracy. Powołał się na

przepis art. 24127

§ 1 k.p. stanowiący, że ze względu na sytuację finansową

pracodawcy strony układu zakładowego mogą zawrzeć porozumienie o

zawieszeniu stosowania u danego pracodawcy, w całości lub w części, układu oraz

układu ponadzakładowego, bądź jednego z nich, na okres nie dłuższy niż 3 lata.

Uznał, że układ może być zawieszony, ale w wyniku porozumienia stron układu, w

którym konkretnie określa się czy układ zawiesza się w całości, czy w części, a

jeżeli w części, to jakiej oraz na jaki okres. Stwierdził, że w toku prowadzonego

postępowania dowodowego strona pozwana nie wykazała, aby do zawarcia takiego

porozumienia doszło. Mając powyższe na uwadze, Sąd stwierdził, iż pracodawca

działający przez dyrektora personalnego istotnie wprowadził powoda w błąd

twierdząc, że występują okoliczności, w których nie musi stosować postanowień

programu dobrowolnego rozwiązywania stosunków pracy. Powód działał pod

wpływem błędu w rozumieniu art. 84 k.c. w związku z art. 300 k.p.

Strona pozwana zarzuciła w apelacji od powyższego wyroku naruszenie

przepisów postępowania, tj. art. 233 k.p.c. - poprzez sprzeczność istotnych ustaleń

sądu z treścią zebranego w sprawie materiału polegającą na przyjęciu, że

przyczyną rozwiązania umowy pracę była przyczyna niedotycząca pracownika, a

także naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie: art. 65 k.c. - poprzez przyjęcie, że program dobrowolnych odejść ma

zastosowanie w przypadku, gdy inicjatywa zawarcia porozumienia o rozwiązaniu

stosunku pracy wyszła od pracownika i gdy przyczyną rozwiązania stosunku pracy

5

była przyczyna dotycząca pracownika; art. 24127

k.p. - poprzez przyjęcie, że

postanowienia układu zbiorowego pracy obowiązującego u pozwanego stanowiące,

że programu dobrowolnych odejść nie stosuje się w przypadku redukcji

zatrudnienia w wyniku kryzysu gospodarczego, stanowiły instytucję zawieszenia

części układu zbiorowego pracy i w tym zakresie podlegały warunkom

przewidzianym w art. 24127

k.p. oraz art. 8 k.p. - poprzez przyjęcie, że żądanie

zapłaty rekompensaty nie było sprzeczne ze społeczno-gospodarczym

przeznaczeniem tego prawa i zasadami współżycia społecznego w sytuacji, w

której powód wiedział, że przesłanka warunkująca prawo nabycia rekompensaty, tj.

rozwiązanie umowy o pracę z przyczyny niedotyczącej pracownika nie była

rzeczywistą przyczyną rozwiązania umowy o pracę, a została wpisana do

porozumienia o rozwiązaniu stosunku pracy wyłącznie na prośbę powoda.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia 30

grudnia 2009 r. uznał apelację za zasadną i zmienił zaskarżony wyrok w całości,

oddalając powództwo.

W uzasadnieniu Sąd drugiej instancji wskazał, że ustalenia poczynione przez

Sąd Rejonowy, zawarte w części pisemnego uzasadnienia zaskarżonego wyroku

opisującej ustalony stan faktyczny, są w zasadzie prawidłowe, jednak Sąd ten przy

dokonywaniu oceny prawnej ustalonych faktów pominął pewne okoliczności mające

znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy. Sąd Okręgowy zwrócił przede wszystkim

uwagę na motywy podjętej przez pracodawcę decyzji o rozwiązaniu stosunku pracy

z powodem wynikające ze znalezienia na terenie firmy syna powoda

(dzierżawionym od strony pozwanej) pojemników z aluminium należącym do strony

pozwanej. Sąd wskazał, że bez względu na to, czy stanowisko pozwanego było

zasadne i czy podane okoliczności mogły być ocenione jako wystarczająco

uzasadniające wypowiedzenie powodowi umowy o pracę, nie sposób ocenić ich

jako przyczyn niedotyczących pracownika w rozumieniu ustawy z dnia 13 marca

2003 r. oraz obowiązującego u strony pozwanej zakładowego układu zbiorowego

pracy. Podkreślił również, że strona pozwana twierdziła, iż chociaż stanowisko

powoda nie miało być objęte restrukturyzacją i przed ujawnieniem wskazanych

okoliczności powodujących utratę zaufania do powoda nie planowano jego

zwolnienia, to ostatecznie zgodziła się na rozwiązanie umowy z powodem w innym

6

trybie na jego prośbę, mając na względzie jego długoletni staż pracy oraz nie chcąc

go pozbawiać możliwości uzyskania świadczenia przedemerytalnego. Te

okoliczności faktyczne uznane zostały przez Sąd za przyznane przez powoda na

mocy art. 230 k.p.c. W tym kontekście Sąd drugiej instancji inaczej niż Sąd

pierwszej instancji ocenił zawarte przez strony porozumienie, w którym strony

ustaliły „najbardziej korzystny dla powoda tryb rozwiązania umowy o pracę - z

przyczyn niedotyczących pracownika - dający mu możliwość uzyskania

świadczenia przedemerytalnego, chociaż w istocie nie było ku temu żadnych

podstaw, a jednocześnie powód świadomie godził się na to, iż jedynym

świadczeniem finansowym, jakie w związku z tym otrzyma od pracodawcy, będzie

odprawa w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia”. W ocenie Sądu

Okręgowego, w świetle zebranego w sprawie materiału dowodowego, nie ma

zatem podstaw do przyjęcia, iż powód zawarł wspomniane porozumienie pod

wpływem błędu, wywołanego przez pracodawcę. Sąd drugiej instancji wskazał, że

skoro powód godził się na rozwiązanie stosunku pracy, to zawarcie porozumienia w

istocie nie stawiało go w sytuacji gorszej niż w wypadku wypowiedzenia, a ponadto

wiedział on również, iż strona pozwana godzi się zawrzeć porozumienie tylko na

proponowanych warunkach i warunki te zaakceptował. Sąd przyznał także, że w

świetle art. 84 k.p. i orzecznictwa Sądu Najwyższego dotyczącego tego przepisu

powód nie mógłby skutecznie zrzec się prawa do rekompensaty w drodze

zawartego z pracodawcą porozumienia. Podkreślił jednak, że istotne znaczenie

mają względy, z jakich doszło do rozwiązania stosunku pracy. Nie były to przyczyny

niedotyczące pracownika. Rozwiązanie umowy o pracę przez pracodawcę za

wypowiedzeniem byłoby mniej korzystne dla powoda niż porozumienie stron.

Pozwany w zamian za szybkie rozwiązanie umowy o pracę umożliwił powodowi

skorzystanie ze świadczenia przedemerytalnego i wypłacił mu trzymiesięczną

odprawę z ustawy o zwolnieniach grupowych, a zatem Sąd przyjął, że strony

czyniły sobie wzajemne ustępstwa. Powód uzyskał możliwość otrzymania

dodatkowych świadczeń, które by mu nie przysługiwały, jeśliby doszło do

rozwiązania stosunku pracy przez pozwaną Spółkę za wypowiedzeniem – nawet

wtedy gdyby to wypowiedzenie skutecznie zakwestionował przed sądem. W tej

sytuacji Sąd uznał żądanie powoda za sprzeczne ze społeczno – gospodarczym

7

przeznaczeniem prawa (art. 8 k.p.).

Sąd drugiej instancji nie podzielił także stanowiska Sądu pierwszej instancji

w przedmiocie wykładni i zastosowania art. 24127

§ 1 k.p. Uznał, że umieszczenie w

zakładowym układzie zbiorowym pracy postanowienia, że program dobrowolnych

odejść z pracy, gwarantujący pracownikom rozwiązującym umowy o pracę za

porozumieniem stron z przyczyn niedotyczących pracownika stosowne

rekompensaty, nie będzie stosowany w przypadku redukcji zatrudnienia na skutek

kryzysu gospodarczego, było skuteczne i stanowiło negatywną przesłankę

stosowania tego programu. Zdaniem Sądu Okręgowego, umieszczenie takiego

postanowienia w porozumieniu zbiorowym było dopuszczalne i niesprzeczne z art.

24127

§ 1 k.p. Skoro zachodziła przesłanka uzasadniające niestosowanie programu

dobrowolnych odejść z pracy, to powód i tak nie nabyłby prawa do rekompensaty.

Powód w skardze kasacyjnej od powyższego wyroku zarzucił błędną

wykładnię prawa materialnego, tj. art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p., art. 1 ust. 1 i

2 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych fasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, a także

art. 30 § 1 k.p., art. 84 k.p., art. 24127

§ 1 k.p. w związku z postanowieniami

zawartymi w załączniku nr 2 z 2004 r. do zakładowego układu zbiorowego pracy -

Zasady rozwiązywania stosunku pracy w firmie V. S.A. oraz postanowieniami

porozumienia z dnia 16 marca 2007 r., a także naruszenie art. 9 § 1 k.p. - poprzez

jego niezastosowanie do postanowień zakładowego układu zbiorowego pracy, a

zwłaszcza zawartego przez pozwanego z związkami zawodowymi porozumienia z

dnia 4 marca 2009 r. w sprawie odpraw dla pracowników uprawnionych do

świadczeń przedemerytalnych. Skarżący zarzucił także naruszenie przepisów

postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 230 k.p.c.

W uzasadnieniu skarżący podniósł, że ocena Sądu drugiej instancji, zgodnie

z którą porozumienie z dnia 30 stycznia 2009 r. jest jedynie formalnym

uzewnętrznieniem uzgodnień stron, a prawdziwą przyczyną rozwiązania umowy o

pracę jest przyczyna dotycząca pracownika, narusza prawo materialne - poprzez

błędne zastosowanie art. 65 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz art. 1 ust. 1 i 2

ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z

pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących pracowników i art. 30 §

8

1 pkt 1 k.p., gdyż doprowadza do stwierdzenia, iż pomimo zawarcia przez

pracodawcę porozumienia z pracownikiem z inicjatywy oraz przyczyn zależnych od

pracownika (jak w niniejszej sprawie Sąd drugiej instancji ustalił) dopuszczalne jest

zastosowanie przez pracodawcę ustawy z dnia z dnia 13 marca 2003 r. o

szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z

przyczyn niedotyczących pracowników z uwagi na ustępstwa, jakie strony

względem siebie czynią.

Ponadto, zdaniem skarżącego, Sąd drugiej instancji nie tylko przyjął inny, niż

rzeczywisty sposób rozwiązania umowy o pracę, ale też zmodyfikował oraz

połączył dwa różne sposoby — porozumienia stron z art. 30 § 1 pkt 1 k.p. oraz

porozumienia stron z „przyczyn niedotyczących pracowników", o którym mowa w

art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 13 marca 2003 r. o szczególnych zasadach

rozwiązywania z pracownikami stosunków pracy z przyczyn niedotyczących

pracowników, co jest sprzeczne z postanowieniem art. 30 k.p., który zawiera

katalog zamknięty i nie dopuszcza modyfikacji sposobów rozwiązania umów tam

wskazanych.

Skarżący wywiódł także, że powinien otrzymać odprawę z tytułu

porozumienia zawartego przez pozwaną ze związkami zawodowymi w dniu 4

marca 2009 r. w sprawie odpraw dla pracowników uprawnionych do świadczeń

przedemerytalnych Zgodnie bowiem z postanowieniami porozumienia zawartego

pomiędzy pozwaną a T. Spółką z ograniczoną odpowiedzialnością, T. GmbH oraz

związkami zawodowymi V. SA, w przypadku redukcji w trakcie kryzysu

gospodarczego „taka redukcja zatrudnienia będzie przedmiotem dalszej dyskusji i

negocjacji ze związkami zawodowymi”. Wynikiem tego było porozumienie z dnia 4

marca 2009 r., które (jako źródło prawa pracy- art. 9 § 1 k.p.) powinno objąć także

powoda.

Zdaniem skarżącego, błędny jest także pogląd Sądu drugiej instancji, że

umieszczenie w zakładowym układzie zbiorowym pracy postanowienia, iż program

dobrowolnych odejść z pracy, gwarantujący pracownikom rozwiązującym umowy o

pracę za porozumieniem stron z przyczyn niedotyczących pracownika stosowne

rekompensaty, nie będzie stosowany w przypadku redukcji zatrudnienia na skutek

kryzysu gospodarczego, było skuteczne i stanowiło negatywną przesłankę

9

stosowania tego programu. Powołał się w tej kwestii na uchwałę Sądu

Najwyższego z dnia 22 lutego 2009 r., I PZP 12/07 (OSNP 2008 nr 19-20, poz.

279) i stwierdził, że zmiana postanowień zakładowego układu zbiorowego pracy

może nastąpić tylko w trybie przewidzianym w ustawie, nawet gdy układ ten

przewiduje możliwość uchylenia zasad wypłacania świadczenia płacowego na

skutek niezadowalającej sytuacji ekonomicznej przedsiębiorstwa.

Uzasadniając zarzut naruszenia art. 230 k.p.c., skarżący stwierdził, że Sąd,

uznając za przyznane przez powoda okoliczności podnoszone przez pozwaną

przed Sądem pierwszej instancji, naruszył ten przepis. Nie pouczył bowiem

powoda, działającego bez profesjonalnego pełnomocnika, że fakt, co do którego się

nie wypowiedział, posłuży na równi z wynikami dowodów do poczynienia ustaleń

faktycznych, co miał obowiązek uczynić (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19

października 2005 r., V CK 260/05).

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o jej oddalenie jako

bezzasadnej oraz o zasądzenie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zasadniczą i decydują kwestię w niniejszej sprawie stanowi przyczyna

rozwiązania umowy o pracę na mocy porozumienia zawartego między stronami w

dniu 30 stycznia 2009 r. Jedynie bowiem uznanie, że były nią przyczyny

niedotyczące pracownika, czyniłoby koniecznym rozważanie postawionych w

skardze zarzutów naruszenia art. 24127

§ 1 k.p., - co do mocy wiążącej

postanowień układu zbiorowego pracy zawieszających „program dobrowolnych

odejść z pracy”, art. 84 k.p. - co do możliwości zrzeczenia się rekompensaty w

zawartym przez strony porozumieniu, a także art. 9 § 1 k.p. - co do objęcia powoda

postanowieniami porozumienia pozwanej ze związkami zawodowymi z dnia 4

marca 2009 r. w sprawie odpraw dla pracowników uprawnionych do świadczeń

przedemerytalnych.

Podkreślić należy, że „rozwiązanie umowy o pracę za porozumieniem stron z

przyczyn niedotyczących pracownika” - z punktu widzenia sposobu ustania

stosunku pracy - jest niczym innym niż jego rozwiązaniem w wyniku zgodnych

10

oświadczeń woli jego stron, a więc stanowi jeden z przypadków przewidzianych w

art. 30 § 1 pkt 1 k.p. Nie jest ono natomiast jakąś odrębną kategorią prawną

określającą sposób (tryb) rozwiązania stosunku pracy. Stąd też oświadczenia woli

stron porozumienia obejmują rozwiązanie stosunku pracy, ale nie przyczyny, z

powodu których do rozwiązania doszło. Podanie zatem tej przyczyny w

porozumieniu rozwiązującym może mieć jedynie znaczenie w sferze dowodowej.

Nie można zatem oceniać treści porozumienia dotyczącego tej kwestii w oparciu o

przepis art. 65 k.c., który odnosi się do oświadczeń woli. Innymi słowy, przepis ten

ma zastosowanie wyłącznie przy ocenie samego rozwiązania umowy o pracę na

mocy porozumienia stron na podstawie art. 30 § 1 pkt 1 k.p., w konsekwencji zatem

strony nie mogą objąć porozumieniem przyczyn rozwiązania stosunku pracy.

Przyczyny niedotyczące pracownika, o jakich mowa w art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 13

marca 2003 r. o szczególnych zasadach rozwiązywania z pracownikami stosunków

pracy z przyczyn niedotyczących pracowników, istnieją bowiem obiektywnie i

wywołują skutki prawne niezależnie od woli i zamiaru stron czynności prawnej.

Oznacza to, że przyczyny te nie mogą być objęte oświadczeniem woli stron, bo są

elementem obiektywnie istniejącej rzeczywistości, nie kształtuje ich wola stron (por.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2001 r., I PKN 475/00, OSNP 2003 nr

8, poz. 204). Z tego względu nie można przyjąć, że Sąd, ustalając rzeczywiste

przyczyny rozwiązania stosunku pracy (inne niż podane w porozumieniu),

ingerował w oświadczenia woli stron i dokonał modyfikacji sposobu rozwiązania

stosunku pracy.

W związku z powyższym stanowiskiem rozstrzygnięcie niniejszej sprawy

zależało od poczynionych przez Sąd ustaleń faktycznych co do powodów, które

doprowadziły do zawarcia porozumienia z dnia 30 stycznia 2009 r. Uznał on, że

rzeczywistą przyczynę rozwiązania stosunku pracy stanowiły przyczyny leżące po

stronie pracownika, a mianowicie utrata zaufania pracodawcy do powoda. Tak

ustalona podstawa faktyczna zaskarżonego wyroku nie została skutecznie

podważona przez powoda.

Skarżący w ramach drugiej podstawy kasacyjnej powołał się na naruszenie

art. 230 k.p.c., nie wskazał jednak, czy i jaki wpływ miało ono na wynik sprawy.

Tymczasem, stosownie do treści art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c., skargę kasacyjną można

11

oprzeć na naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć

istotny wpływ na wynik sprawy. Do skarżącego zatem należy - dla skuteczności

podniesionego zarzutu - przedstawienie wywodu, z którego wynikałoby, że gdyby

nie podnoszona wadliwość postępowania nie doszłoby do wydania wyroku o

określonej treści. Zasadniczo zatem już z tego powodu omawiany zarzut nie może

wywrzeć zamierzonego skutku.

Jeśli zaś chodzi o dopuszczalność powoływania się w skardze kasacyjnej na

przepis art. 230 k.p.c., to – biorąc pod uwagę stanowisko wyrażone w odpowiedzi

na skargę, negujące taką możliwość i prezentowane także chociażby w wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 7 listopada 2008 r. II CSK 289/08 (LEX nr 560550) - Sąd

Najwyższy wyraża pogląd, że może on wypełniać drugą jej podstawę. Zarzut taki

jest uprawniony np. w sytuacji, w której sąd na podstawie art. 230 k.p.c. uznał za

przyznany nie określony fakt, ale jego ocenę prawną (zob. wyroki Sądu

Najwyższego: z dnia 19 kwietnia 2001 r., IV CKN 323/00, LEX nr 453653, z dnia 9

października 2002 r., IV CKN 496/01, niepublikowany, z dnia 27 listopada 2003 r., I

CK 301/02, niepublikowany, z dnia 18 czerwca 2004 r., II CK 293/03, LEX nr

174169, z dnia 24 stycznia 2007 r., III CSK 280/06, LEX nr 457703, z dnia 29

marca 2007 r., II PK 224/06, LEX nr 375697 i z dnia 15 maja 2009 r., II CSK

680/08, LEX nr 519278). Przywołane wyżej wyroki Sądu Najwyższego, w których

rozpoznawana była skarga kasacyjna (III CSK 280/06, II PK 224/06, i II CSK

680/08), wskazują także na to, że Sąd Najwyższy nie miał wątpliwości co od

możliwości powołania się w drugiej podstawie kasacyjnej na naruszenie art. 230

k.p.c. Niewątpliwie należy opowiedzieć się za ścisłą wykładnią art. 3983

§ 3 k.p.c.

zmierzającą do eliminacji tylko tych zarzutów, które bezpośrednio dotyczą

podstawy faktycznej wyrokowania; natomiast nadal jest możliwe powoływanie się

na takie naruszenie przepisów postępowania, których ostateczną konsekwencją

jest błędne ustalenie stanu faktycznego, a które nie należą ani do kategorii błędnej

oceny dowodów, ani też błędnego wnioskowania (zob. wyrok z dnia 7 listopada

2008 r. II CSK 289/08). Kwestionowanie możliwości zastosowania tego przepisu

przez sąd - bez pouczenia strony, że fakt, co do którego się nie wypowiedziała,

posłuży na równi z wynikami dowodów do poczynienia ustaleń faktycznych (zob.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2005 r., V CK 260/05, LEX nr

12

187090) - nie stanowi ingerencji w ocenę dowodów i wnioskowań, a to dlatego, że

podstawę takiego zarzutu nie może stanowić wyłącznie przepis art. 230 k.p.c. Nie

wynika z niego bowiem jakakolwiek powinność sądu dotycząca udzielania

niezbędnych pouczeń. Tej treści zarzut powinien być natomiast odniesiony przede

wszystkim do art. 5 k.p.c., który również nie może być samodzielną podstawą

skargi kasacyjnej, lecz wymaga stosownej konkretyzacji przez przytoczenie

przepisu postępowania (innego niż art. 5 k.p.c.), który został przez sąd naruszony w

wyniku braku pouczenia strony (por. postanowienie Sądu Najwyższego z 12

września 2000 r., II UKN 753/99, Prawo Pracy i Prawo Socjalne - Przegląd

Orzecznictwa 2002, nr 3, s. 69).

Przywołana zatem argumentacja wymagała sformułowania zarzutu

naruszenia art. 5 k.p.c. w związku z art. 230 k.p.c., czego w skardze nie uczyniono.

Stosownie do art. 39813

§ 1 k.p.c., Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę kasacyjną w

granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw; w granicach zaskarżenia bierze

jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Stąd też brak powołania

odpowiedniego przepisu w drugiej podstawie kasacyjnej uniemożliwia poddanie tak

sformułowanego zarzutu pod kontrolę Sądu Najwyższego.

Ubocznie należy jedynie zwrócić uwagę, że zgodnie z art. 5 k.p.c, w

brzmieniu nadanym przez ustawę z dnia 2 lipca 2004 r. o zmianie ustawy - Kodeks

postępowania cywilnego oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 172, poz. 1804),

która weszła w życie dnia 5 lutego 2005 r., "W razie uzasadnionej potrzeby sąd

może udzielić stronom i uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez

adwokata lub radcy prawnego niezbędnych pouczeń co do czynności

procesowych". Zmiana ta zdecydowanie ograniczyła działanie sądu z urzędu

zgodnie z zasadą równości i równouprawnienia stron w procesie (wyrażoną w

licznych przepisach Kodeksu postępowania cywilnego w związku z art. 32 ust. 1

Konstytucji RP) oraz zasadą rozpoznawania spraw przez właściwy, niezależny,

bezstronny i niezawisły sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji RP). Każdy przypadek

pouczenia strony co do czynności procesowych mógłby bowiem być oceniany jako

faworyzowanie jednej ze stron postępowania i naruszenie bezstronności sądu.

Dlatego stosowanie art. 5 k.p.c. wymaga wykazania "uzasadnionej potrzeby" (por.

postanowienie Sądu Najwyższego z 26 lutego 2006 r., III CZ 140/05 (LEX nr

13

515421). Zatem aktualnie przepis ten jedynie uprawnia, a nie zobowiązuje sąd do

udzielenia stronom procesu występującym bez fachowego pełnomocnika

stosownych pouczeń co do czynności procesowych i to tylko wtedy, kiedy zachodzi

po temu uzasadniona potrzeba (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 marca

2006 r., I UK 220/05, Monitor Prawa Pracy 2006, nr 9, s. 495). Obecnie zatem tylko

w sytuacjach zupełnie wyjątkowych można przyjąć naruszenie art. 5 k.p.c. i jego

wpływ na wynik sprawy. Przykładowo, w wyroku z dnia 7 lipca 2005 r., II UK 271/04

(OSNP 2006, nr 5-6, poz. 95) Sąd Najwyższy uznał, że naruszenie art. 5 k.p.c.

przez niepouczenie osoby głęboko chorej psychicznie o konieczności ustanowienia

pełnomocnika w procesie nie powoduje nieważności postępowania, lecz może być

uchybieniem mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. W innym wyroku Sąd

Najwyższy stwierdził, że sam fakt występowania strony bez profesjonalnego

pełnomocnika nie uzasadnia, w świetle art. 212 zdania 2 k.p.c., domniemania

istnienia potrzeby udzielenia jej pouczeń. Natomiast potrzebę taką uzasadnia

przejawiająca się w postępowaniu nieporadność strony (wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 14 lutego 2007 r., II CSK 436/06, LEX nr 358777). Powoływany zaś przez

skarżącego wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 października 2005 r., V CK 260/05

zapadł na gruncie uprzedniego brzmienia art. 5 k.p.c. (Sąd powinien udzielać

stronom i uczestnikom postępowania występującym w sprawie bez adwokata lub

radcy prawnego potrzebnych wskazówek co do czynności procesowych oraz

pouczać ich o skutkach prawnych tych czynności i skutkach zaniedbań), stąd też

zawarta w nim kategoryczna teza o obowiązku sądu (przewodniczącego

posiedzenia) uprzedzenia strony o konsekwencjach zaniechania wypowiedzenia się

co do określonego faktu, który może zostać przyjęty za przyznany, straciła na

aktualności.

W związku z tym, że z miarodajnych dla Sądu Najwyższego (art. 39813

§ 2

k.p.c.) ustaleń Sądu drugiej instancji wynika, że do rozwiązania stosunku pracy za

porozumieniem stron nie doszło z przyczyn niedotyczących pracownika, powoda

nie dotyczą postanowienia układu zbiorowego pracy o rekompensacie wynikającej

z programu dobrowolnych odejść z pracy. W konsekwencji bezprzedmiotowe jest

jego żądanie przyznania odprawy z tytułu porozumienia zawartego przez pozwaną

ze związkami zawodowymi w dniu 4 marca 2009 r. w sprawie odpraw dla

14

pracowników uprawnionych do świadczeń przedemerytalnych, ponieważ i ono

dotyczyło pracowników rozwiązujących umowę o pracę na mocy porozumienia

stron z przyczyn niedotyczących pracownika. Ostatecznie też w porozumieniu

rozwiązującym stosunek pracy nie doszło do zrzeczenia przez powoda należnych

mu świadczeń.

Mając na uwadze powyższe Sąd Najwyższy na mocy art. 39814

k.p.c. orzekł

jak w sentencji. O kosztach postępowania kasacyjnego rozstrzygnięto po myśli art.

102 k.p.c. w związku z § 6 pkt 6 w związku § 12 ust. 4 pkt 1 Ministra

Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców

prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej

udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163, poz.

1349 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.