Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 grudnia 2010 r.

III CSK 47/10

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 47/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 grudnia 2010 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Dariusz Zawistowski

SSA Maria Szulc (sprawozdawca)

Protokolant Bożena Nowicka

w sprawie z powództwa Syndyka masy upadłości Przedsiębiorstwa Transportowo-

Usługowo-Handlowego A.-T. sp. z o.o. przeciwko Rafinerii T. S.A. o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 21 grudnia 2010 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej i strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 6 kwietnia 2009 r.,

1) uchyla zaskarżony wyrok w punkcie pierwszym w części

uwzględniającej powództwo i rozstrzygającej o kosztach

procesu oraz w punktach drugim, trzecim i czwartym i sprawę w

tym zakresie przekazuje Sądowi Apelacyjnemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego;

2) oddala skargę kasacyjną powoda.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 10 lipca 2008 r., Sąd Okręgowy zasądził od pozwanej

kwotę 3.005.387,77 zł z odsetkami ustawowymi od dnia 1 września 2005 r. i

kosztami procesu z tytułu odszkodowania w wysokości zysku utraconego wskutek

nieodebrania przez pozwaną Rafinerię umówionej ilości oleju rzepakowego, a w

pozostałej części, dotyczącej odszkodowania z tytułu kar umownych należnych

kontrahentom powoda, powództwo oddalił. Ustalił, że strony zawarły dnia 20 lipca

2004 r. umowę, zatytułowaną jako: „Umowa na dostawę oleju rzepakowego nr

PL/272696025/04/003" zgodnie, z którą powodowa spółka zobowiązała się

dostarczyć pozwanej od dnia 25 sierpnia 2004 r. do dnia 31 grudnia 2005 r. olej

rzepakowy w ilości po 2.500 ton miesięcznie według ustalonego przez pozwaną

harmonogramu. Umowa ta została uzupełniona czterema aneksami - m.in.

aneksem nr 3 z dnia 30 listopada 2004 r. stwierdzającym, że wytwórcą

dostarczanego oleju rzepakowego powinna być powódka, zaś do wytwarzania

biokomponentów mogą być wykorzystane wyłącznie produkty rolnicze określone w

art. 9 ust. 1 ustawy z dnia 2 października 2003 r. o biokomponentach stosowanych

w paliwach ciekłych i biopaliwach ciekłych (Dz. U. Nr 199, poz. 1934 - dalej jako:

ustawa o biopaliwach). Pomimo wyrażenia przez powódkę gotowości do spełnienia

świadczenia, pozwana odmawiała odbioru dostaw, powołując się na powstałe po jej

stronie trudności techniczne. W konsekwencji, do dnia 31 maja 2005 r. powódka

dostarczyła jej 4.528,98 ton oleju rzepakowego, zamiast umówionych 25.000,00

ton. Pismem z dnia 10 maja 2005 r. pozwana wypowiedziała umowę z dniem 11

maja 2005 r. w oparciu o § 10 ust. 3 i 4 umowy z zachowaniem trzymiesięcznego

okresu wypowiedzenia.

Powyższy wyrok został zmieniony wskutek apelacji pozwanego przez Sąd

Apelacyjny, który wyrokiem z dnia 28 lutego 2007 r., oddalił powództwo w części

uwzględnionej przez Sąd pierwszej instancji, uznając za zasadny zarzut naruszenia

art. 47912

oraz zarzut nie udowodnienia wysokości szkody. W wyniku badania celu

umowy Sąd II Instancji uznał, że wobec objęcia świadomością stron przeznaczenia

rzepaku do produkcji biokomponentu, brak w umowie wyraźnej klauzuli odwołującej

się do przepisów ustawy o biopaliwach, nie oznaczał konkludentnego odwołania się

3

do jej przepisów, a w konsekwencji do wyliczenia odszkodowania należało

uwzględnić olej odpowiadający wymogom ustawy. Powódka winna, zatem była

wykazać, że taki właśnie olej dostarczała, a temu obowiązkowi nie sprostała.

Wskutek skargi kasacyjnej powódki, Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia

10 lipca 2008 r., sygn. akt III CSK 65/08 uchylił zaskarżony wyrok w części

oddalającej powództwo co do kwoty 3.005.387,77 zł z odsetkami ustawowymi od

dnia 1 września 2005 r. oraz w części orzekającej o kosztach procesu i przekazał

sprawę do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu. W uzasadnieniu wyroku

wskazał, że orzeczenie Sądu Apelacyjnego zostało wydane z naruszeniem

art. 47912

§ 1 k.p.c. przez bezpodstawne uznanie za spóźniony dowodu z opinii

biegłego oraz z naruszeniem art. 65 § 2 k.c. przez pominięcie w wykładni

oświadczeń woli stron ich zamiaru i skupienie się jedynie na celu umowy.

Wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2009 r. Sąd Apelacyjny, rozpoznając ponownie

sprawę, zmienił wyrok Sądu Okręgowego przez obniżenie kwoty zasądzonej na

rzecz powódki do 1.023.675,10 zł oraz rozstrzygnął o kosztach procesu. W

uzasadnieniu, odwołując się do wykładni przedstawionej przez Sąd Najwyższy w

wyroku z dnia 10 lipca 2008 r., Sąd Apelacyjny stwierdził, że w okresie do dnia

30.XI.04 r. powódka miała dostarczać pozwanej olej jako pośrednik, bowiem treść

umowy oraz zmiany wprowadzone aneksem z dnia 30.X.04 r. świadczą, że nie

mogła być traktowana przez pozwaną jako pierwszy wytwórca, natomiast po tej

dacie powinna mieć status pierwszego producenta. Zdaniem Sądu Apelacyjnego

umowa zawarta między stronami jest umową sprzedaży i jest ważna. Jest treść

pozostaje wprawdzie w sprzeczności z ustawą o biopaliwach, ustawodawca

przewidział jednak w takim wypadku jedynie kary pieniężne, nie zaś rygor

nieważności. Ważność umowy nie została przy tym zakwestionowana przez Sąd

Najwyższy w wyroku z dnia 10 lipca 2008 r. – w przeciwnym wypadku nie

formułowałby on uwag co do prawidłowego sposobu wykładni oświadczeń woli. W

konsekwencji została zasądzona kwota 1.062.373,40 zł stanowiąca równowartość

zysku ze sprzedaży oleju rzepakowego, który pozwana powinna odebrać w okresie

do 30.XI.04 r.

Wyrok ten został zaskarżony skargami kasacyjnymi obu stron.

4

Pozwana zaskarżyła wyrok w zakresie punktu 1, 2 i 4.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej wyrokowi temu zarzucono

naruszenie: art. 56 k.c. w zw. z art. 3531

k.c. przez uznanie, że strony zawarły

umowę sprzedaży, a nie dostawy, z pominięciem przepisów ustawy o biopaliwach

określających stosunek prawny stron jako stosunek dostawy; art. 58 § 1 k.c. przez

uznanie, że zawarta umowa jest ważna, mimo jej sprzeczności z przepisami ustawy

o biopaliwach, stanowiącej przyczynę nieważności bezwzględnej; art. 65 § 2 k.c.

w zw. z art. 9 ust. 1 i art. 2 pkt 11 i ustawy o biopaliwach przez uznanie, że cel

stron przy zawarciu umowy mógł odbiegać od bezwzględnie obowiązujących

przepisów prawa; art. 354 § 1 k.c. w zw. z art. 56 k.c. w zw. z art. 9 ust. 1 i art. 2

pkt 11 ustawy o biopaliwach oraz w zw. z art. 12 w zw. z art. 17 ust. 1 pkt 4 tej

ustawy przez uznanie, że strona powodowa wykonywała swoje zobowiązanie

zgodnie z treścią stosunku zobowiązaniowego, wyznaczaną m.in. przez

bezwzględnie obowiązujące przepisy ustawy o biopaliwach, wymagające, by

powodowa spółka była pierwszym wytwórcą oleju rzepakowego; art. 355 § 1 i 2 k.c.

przez nieuwzględnienie nieprawidłowego wykonania przez powódkę jej

zobowiązania; art. 361 § 2 k.c. przez nie wykazanie przez stronę powodową

żadnym dowodem wysokości utraconych korzyści; art. 362 k.c. przez

nieuwzględnienie oczywistego przyczynienia się strony powodowej do powstania

szkody, której naprawienia dochodzi, przez wprowadzenie jej w błąd co do

spełniania przez nią warunków wymaganych dla pierwszego przetwórcy oleju

rzepakowego; art. 471 k.c. przez bezpodstawne przyjęcie istnienia i wysokości

szkody, mimo nie wykazania ich przez powódkę, a także, przez stwierdzenie po

stronie Rafinerii T. S.A. obowiązku zakupu na warunkach zawartej umowy oleju,

który nie został samodzielnie wytworzony przez powodową spółkę; art. 65 § 1 k.c.

przez uznanie, że pismo z dnia 18 marca 2005 r. nie zawiera zrzeczenia się przez

powódkę roszczeń wobec strony pozwanej; art. 6 k.c. przez uwzględnienie w

materiale sprawy faktur VAT niepowołanych przez strony ani Sąd, a jedynie

zawnioskowanych przez biegłego.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej pozwana wskazała także na

naruszenie przez Sąd Apelacyjny: art. 39820

k.p.c. przez nadinterpretację wyroku

Sądu Najwyższego z 10 lipca 2008 r. i dokonanie uzupełnienia materiału

5

dowodowego w zakresie aneksu nr 3 do umowy, z naruszeniem zasady

niezawisłości sędziowskiej i dwuinstancyjności postępowania; art. 382 k.p.c., przez

pominięcie zeznań osób podpisanych na umowie i ograniczenie się jedynie do tzw.

świadków ze słyszenia; art. 328 § 2 k.p.c. przez brak wskazania przyczyn uznania

umowy za ważną oraz art. 391 k.p.c. w zw. z art. 47912

k.p.c. przez

przeprowadzenie dowodu z ponownego przesłuchania świadków na okoliczności

zgłoszone po upływie terminów. W konkluzji pozwana wniosła o: zmianę

zaskarżonego orzeczenia poprzez oddalenie powództwa w części uwzględnionej

przez Sąd Apelacyjny, o zasądzenie od strony powodowej kosztów postępowania

według norm przepisanych oraz o orzeczenie o zwrocie wyegzekwowanego

świadczenia – zaś ewentualnie: o uchylenie wyroku w zaskarżonej części

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu

z pozostawieniem mu rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Powódka zaskarżyła wyrok Sądu Apelacyjnego w punkcie 1 (w zakresie

zmiany wysokości zasądzonego roszczenia) oraz w punkcie 3.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej powódka zarzuciła: błędną

wykładnię ustawy o biopaliwach przez odmówienie jej charakteru pierwszego

przetwórcy oraz art. 361 § 2 k.c. przez przyjęcie, że dla powstania szkody

zasadnicze znaczenie miało niewykonanie zobowiązania przez drugą stronę

umowy, nie zaś sama gotowość powódki do wykonania świadczenia.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej wyrokowi Sądu Apelacyjnego

zarzucono naruszenie art. 227 k.p.c. w zw. z art. 233 k.p.c. oraz art. 316 § 2 k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. przez pominięcie faktów istotnych dla rozstrzygnięcia

sprawy oraz wydanie wyroku bez wszechstronnego rozważenia całości zebranego

materiału. W konkluzji powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu

z pozostawieniem mu orzeczenia o kosztach postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

I. co do skargi kasacyjnej pozwanego

1) W pierwszej kolejności należy rozważyć zarzuty podniesione w ramach

drugiej podstawy kasacyjnej, ponieważ skuteczne podniesienie zarzutów

6

naruszenia prawa materialnego jest możliwe dopiero wówczas, gdy prawidłowe są

ustalenia faktyczne stanowiące podstawę zaskarżonego orzeczenia (vide wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 26 marca 1997 r. II CKN 60/97, OSNC nr 9/97 poz. 129).

Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c. uzasadniony pominięciem zeznań świadków jest

w istocie zarzutem naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., bowiem Sąd Apelacyjny zeznań

tych nie pominął, a dokonał ich oceny, którą kwestionuje pozwany. Zgodnie

z utrwalonym orzecznictwem Sądu Najwyższego zakaz oparcia skargi na

zarzutach dotyczących ustalenia faktów lub dowodów, określony w art. 3983

§ 3

k.p.c., oznacza niedopuszczalność powoływania się przez skarżącego na

wadliwość wyroku sądu II Instancji polegającą na wadliwym ustaleniu faktów lub

niewłaściwie przeprowadzonej ocenie dowodów. Również art. 398 3

§ 2 in fine

stwierdza, że Sąd Najwyższy jest związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi

podstawę zaskarżonego orzeczenia. Argumenty podniesione w uzasadnieniu

zarzutu i zmierzające do wykazania, że Sąd II instancji naruszył określone w art.

233 § 1 k.p.c. granice swobodnej oceny dowodów i obowiązek wszechstronnego

rozważenia materiału dowodowego nie mogą być, zatem skuteczne. Sąd

Najwyższy jest sądem prawa, a nie sądem faktu, i nie dokonuje kontroli

prawidłowości oceny dowodów przeprowadzonej przez sąd II Instancji, jak również

kontroli prawidłowości dokonanych ustaleń faktycznych. Tak, więc zarzut

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c., nawet w powiązaniu z art. 382 k.p.c. nie może być

skutecznie podniesiony w ramach drugiej podstawy kasacyjnej. Takie stanowisko

zostało wyrażone wielokrotnie przez Sąd Najwyższy (vide wyrok z 5.1X 2008 r.

I CSK 117/08, II UK 19/09 z dn. 24.IX.09 r. LEX 559947, wyrok z dn. 25.VI.08 r.

II UK 327/07 LEX496393).

Brak jest podstaw, by uznać za słuszny zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c.,

które skarżący upatruje w pominięciu podania w uzasadnieniu podstawy prawnej

uznania umowy za ważną. Zarzut ten mógłby być skuteczny jedynie w sytuacji,

gdyby skarżący powiązał go z art. 391 § 1 k.p.c., a nadto gdyby uzasadnienie Sądu

II Instancji nie spełniało wymogów konstrukcyjnych określonych w tym przepisie

i jego wadliwość uniemożliwiałaby kontrolę kasacyjną. Taka sytuacja nie zachodzi,

bowiem Sąd Apelacyjny wskazał motywy dokonania konkretnych ustaleń

faktycznych, oraz przeprowadził wywód prawny w sposób pozwalający na ocenę

7

jego prawidłowości. Ponadto wskazać należy, iż nie jest możliwe podanie podstawy

prawnej uznania czynności prawnej za ważną, a możliwe jest jedynie stwierdzenie

negatywne, że dana czynność nie spełnia przesłanek nieważności określonych

w konkretnych przepisach prawa, bądź stwierdzenie, że jest ważna z uwagi na

charakter przepisów ustawy regulujących dany stosunek prawny (iuris dispositivi),

lub z uwagi na skutek nie zachowania przez czynność prawną wymogów

ustawowych, przewidzianych w ustawie.

Zasadny jest natomiast częściowo zarzut naruszenia art. 39820

k.p.c. Sąd

Apelacyjny błędnie zinterpretował uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego

wywodząc z zawartej w nim wykładni art. 65 k.c. i wskazanego obowiązku ustalenia

rzeczywistej treści umowy poprzez wskazanie zamiaru oraz celu stron, dokonanie

przez Sąd Najwyższy oceny prawnej umowy i przesądzenie, że umowa jest ważna.

Ocena ważności umowy, w świetle przepisów regulujących ten stosunek prawny,

jest możliwa dopiero po ustaleniu jej rzeczywistej treści zgodnie z dyrektywami

określonymi w art. 65 k.c.. Nie ma natomiast racji skarżący wywodząc, że wskutek

nadmiernego związania się treścią uzasadnienia Sądu Najwyższego Sąd

Apelacyjny dodatkowo, z naruszeniem zasady dwuinstancyjności, przeprowadził

dowody. Sąd Najwyższy nie wskazywał, jakie dodatkowe czynności w zakresie

postępowania dowodowego ma podjąć w toku ponownego rozpoznania sprawy Sąd

II Instancji. Wskazał jedynie na dokonanie wadliwej subsumcji przepisu art. 65 k.c.,

co oznacza obowiązek dokonania subsumcji w sposób prawidłowy. Kwestia

ewentualnego uzupełniającego postępowania dowodowego leży w zakresie

kompetencji Sądu II Instancji jako sądu meriti. Zwrócenie uwagi przez Sąd

Najwyższy na ustalone okoliczności faktyczne związane z zawarciem umowy

i aneksami nie stanowi oceny prawnej, a jedynie wskazanie na konieczność

odniesienia się do tak ustalonego stanu faktycznego.

2) Zarzuty podniesione w ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zmierzają

w pierwszej kolejności do zakwestionowania dokonanej przez Sąd Apelacyjny

wykładni umowy z dnia 30.VII.04 r. w brzmieniu sprzed daty zawarcia aneksu

z dnia 30.XI.04 r. – zarzut naruszenia art. 65 § 2 k.c. w zw. z art. 9 ust. 1 i art. 2

pkt 11 ustawy o biopaliwach, oraz art. 56 k.c. w zw. z art. 3531

k.c.

8

Sąd Apelacyjny ponownie rozpoznając sprawę przyjął za własny ustalony

przez Sąd Okręgowy stan faktyczny w zakresie chronologii zdarzeń wynikających

z dokumentów nie zakwestionowanych przez strony i ustalił, że zamiarem stron

była sprzedaż pozwanej przez powódkę oleju rzepakowego zakupionego przez

powódkę od innych producentów, a zatem powódka była jedynie pośrednikiem.

Dalsza część uzasadnienia służy jedynie wykazaniu, że powódka nie była do dnia

30.XI.04 r. pierwszym przetwórcą, o czym pozwana wiedziała, oraz wykazaniu, że

nie była również takim przetwórcą po tej dacie.

Z powyższego wynika, że Sąd II Instancji ponownie wadliwie dokonał

wykładni oświadczeń woli stron umowy z dnia 30.VII.04 r. w brzmieniu

obowiązującym do dnia 30.XI.04 r. uwzględniając wyłącznie zamiar stron umowy,

a pomijając jej cel, który jako element wykładni oświadczeń stron umowy jest

również wymieniony w hipotezie art. 65 k.c. Oceny tej nie zmienia fakt, że

poprzednio rozpoznając sprawę Sąd Apelacyjny w innym składzie odniósł się do

celu umowy. Uzasadnienie zaskarżonego wyroku w części zawierającej motywy

rozstrzygnięcia, w żaden sposób nie odnosi się do tej części uzasadnienia wyroku

z dnia 28.11.07 r. i nie nawiązuje do niego w sposób, który pozwalałby na

przyjęcie, że ponownie orzekając Sąd Apelacyjny akceptuje to stanowisko i w tej

części przyjmuje je za własne. Wskazać należy, iż w rozumieniu art. 65 § 2 k.c. cel

umowy jest wyznaczany przez funkcję, jaką strony wyznaczają danej czynności w

ramach łączących je stosunków prawnych. Jest to cel zindywidualizowany,

dotyczący konkretnej umowy i znany obu stronom. Wpływa on na kształt praw i

obowiązków pośrednio, jako jeden z czynników, które powinny być brane pod

uwagę przy dokonywaniu wykładni. Cel nie musi być wyartykułowany w treści

umowy, a może być ustalany na podstawie okoliczności towarzyszących dokonaniu

czynności prawnej. Cel umowy można określić jako intencję stron, co do

osiągnięcia pewnego stanu rzeczy. Ustalenie celu umowy jest niezwykle istotne,

bowiem sprzeczność celu czynności z ustawą prowadzi do nieważności czynności

prawnej. Natomiast zgodny zamiar stron wyraża się w uzgodnieniu istotnych

okoliczności i określić go można jako intencję stron, co do skutków prawnych, jakie

mają nastąpić w związku z zawarciem umowy. Mieć należy również na uwadze, że

jeżeli strony sprzecznie rozumiały treść umowy, to wątpliwości przy wykładni

9

oświadczeń woli należy tłumaczyć na niekorzyść strony, która zredagowała umowę

/ patrz orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 15.XII.06 r. III CSK 349/06 /. Powołane

przez skarżącą orzeczenie Sądu Najwyższego z dn. 20.II.03 r., iż w takim wypadku

istotne jest, jak powinna je rozumieć przy zachowaniu należytej staranności strona

pozwana, odnosi się do konkretnego stanu faktycznego, w którym strona pozwana

była adresatem oświadczenia woli, a zatem stosowanie automatyzmu, iż zawsze

należy tłumaczyć wątpliwości na korzyść strony pozwanej, jest nieuprawnione.

Pamiętać należy, iż dokonanie wykładni oświadczenia woli zgodnie z art. 65

§ 2 k.c. wymaga również uwzględnienia reguł interpretacyjnych zawartych w § 1

tego przepisu, czyli tłumaczyć je należy z uwzględnieniem zasad współżycia

społecznego oraz ustalonych zwyczajów, o ile takie istnieją w danych stosunkach.

Po ustaleniu treści oświadczeń stron, zbadania wymaga w świetle przepisu art. 56

k.c. to, czy czynność prawna wywołała również inne skutki, niż w niej wyrażone,

a wynikające z ustawy, z zasad współżycia społecznego lub ustalonych

zwyczajów. W niniejszej sprawie mieć zatem należy na uwadze przepisy ustawy –

w brzmieniu obowiązującym w dacie zawarcia umowy – o biopaliwach. Strony

mogą, bowiem zgodnie z art. 353 1

k.c. swobodnie kształtować stosunki prawne,

jednak z ograniczeniami wynikającymi z ustawy. Stąd konieczne jest rozważenie,

czy i na ile przepisy ustawy o biopaliwach miały wpływ na ukształtowanie stosunku

łączącego strony.

Drugim istotnym zarzutem jest zarzut naruszenia art. 58 § 1 k.c. łączący się

z zagadnieniem prawnym dotyczącym wykładni tego przepisu przedstawionym

przez pozwanego - czy rygor nieważności musi wynikać wprost z ustawy, czy

wystarczy sprzeczność danej czynności prawnej z ustawą.

W odniesieniu do zagadnienia prawnego stwierdzić należy, iż stanowisko

doktryny i orzecznictwa jest w tym zakresie jednoznaczne – nawet w braku

pozytywnego przepisu w ustawie stanowiącego rygor nieważności dla danej

czynności prawnej, jest ona nieważna, jeżeli zachodzi sprzeczność z ustawą,

chyba, że ustawa przewiduje inny skutek (vide wyrok Sądu Najwyższego z dnia

26 listopada 2002 r. V CKN 1445/00 LEX 78013 oraz wyrok z dnia 10 lipca 2009 r.

II CSK 83/09 LEX 578827, wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia

10

12 listopada 1998 r. I ACa 779/98 LEX 39407/. O ile, zatem ustawa nie przewiduje

innego skutku, sankcja nieważności zachodzi zawsze, gdy czynność prawna

pozostaje w sprzeczności z normami o bezwzględnie wiążącym charakterze lub

z normami o charakterze semiimeratywnym.

O charakterze normy wiążącej decyduje to, czy jej zastosowanie

w odniesieniu do adresata może zostać wyłączone na rzecz innego czynnika

określającego treść stosunku prawnego. Normy o charakterze dyspozytywnym

charakteryzuje to, że strony mogą wyłączyć ich zastosowanie i swobodnie

ukształtować stosunek prawny. Natomiast znamienne dla norm imperatywnych jest

to, że ich zastosowanie nie może przez stosunek prawny być wyłączone, a zatem

wyznaczają zakres swobody umów. Identyfikacja norm imperatywnych wymaga

wykładni przepisów ustawy, przede wszystkim literalnej, a gdy ta nie jest

wystarczająca, celowościowej lub systemowej – czyli należy odpowiedzieć na

pytanie, jaką funkcję ma dana norma spełniać oraz jaki cel przyświecał

ustawodawcy. Jak wskazuje doktryna, do zakwalifikowania danej normy jako iuris

cogentis lub iuris dispositivi znaczenie mają takie czynniki, jak interes publiczny, cel

społeczno – gospodarczy, potrzeba ochrony określonych wartości moralnych lub

społecznych, ochrony praw osób trzecich nie będących stroną czynności

podlegającej ocenie pod kątem zgodności z normą, czy ochrona bezpieczeństwa

obrotu.

Mówiąc o sprzeczności z normami bezwzględnie wiążącymi mieć należy na

myśli te normy, które konstruują czynność prawną. O sprzeczności decydować

będzie zatem sama konstrukcja i struktura samego zobowiązania.

Mając na uwadze powyższe stwierdzić należy, że brak w ustawie

o biopaliwach przepisu stanowiącego wprost o nieważności umów zawartych

niezgodnie z jej przepisami, nie przesądza o charakterze przepisów ustawy i nie

stanowi o ważności takich umów. Również o takim charakterze nie przesądza

wprowadzenie przepisów karnych.

Ustawa z dnia 2.X.03 r. o biokomponentach stosowanych w paliwach

ciekłych i biopaliwach ciekłych (Dz. U. Nr 199, poz. 1934 ze zm.), zgodnie z art. 1

ust. 1 pkt 103, reguluje zasady wytwarzania, magazynowania i obrót

11

biokomponentami stosowanymi w paliwach ciekłych i biopaliwach ciekłych, zasady

wykorzystania surowców rolniczych do wytwarzania biokomponentów oraz

obowiązki i zasady odpowiedzialności podmiotów wprowadzających do obrotu

biokomponenty. Zawiera ona przepisy o charakterze publicznoprawnym regulujące

wytwarzanie i magazynowanie biokomponentów (art. 3 – 8), a w szczególności tryb

wydawania pozwolenia i kontroli działalności oraz przepisy o charakterze norm

prawa prywatnego dotyczące stosunków pomiędzy producentem, wytwórcą,

pierwszym przetwórcą i producentem rolnym.

Zgodnie z art. 9 ustawy do wytwarzania biokomponentów może być

wykorzystywany mi. in. surowy olej rzepakowy wytworzony z surowców rolniczych

oraz produktów ubocznych dostarczanych wytwórcy przez pierwszego przetwórcę

w ramach umowy dostawy. Artykuł 10 określa konieczne elementy umowy dostawy

lub umowy kontraktacji. Z powyższego wynika, że ustawodawca określił zarówno

dopuszczalny typ umowy, która może być zawarta pomiędzy wytwórcą

biokomponentu, a podmiotem, który dostarcza surowy olej w celu przetworzenia,

jak również konieczne – konstrukcyjne elementy takiej umowy. Takie rozwiązanie

dotyczy nie tylko stosunku pierwszy przetwórca – wytwórca biokomponentu (art. 9

ust. 1 pkt 4), ale również stosunku pierwszy przetwórca – producent rolny (art. 9

ust. 1 pkt 1), czy producent paliw ciekłych lub biopaliw płynnych – pierwszy

przetwórca lub wytwórca (art. 12). Powyższe unormowania oznaczają, że wolą

i celem ustawodawcy było po pierwsze nakazanie przedsiębiorcy osobistego

wytworzenia komponentów, biokomponentów i paliw z wyłączeniem pośredników,

a po drugie nakazanie uregulowania stosunków zobowiązaniowych łączących te

podmioty w sposób określony w ustawie. Ustawodawca poprzez określenie

dozwolonego typu umowy zawęził krąg podmiotów, które mogą brać udział

w obrocie w zakresie uregulowanym w ustawie do producentów rolnych

i dostawców, przy czym ustalił minimalny okres trwania umowy na pięć lat.

Rozwiązanie powyższe niewątpliwie podyktowane jest zarówno interesem państwa,

które jest zobowiązane do zapewnienia bezpieczeństwa w dostawach paliwa

zarówno co do ich ciągłości, jak i jakości, jak i interesem społecznym rozumianym

jako interes szeroko pojętego społeczeństwa – z jednej strony grupy polskich

producentów rolnych (ustawa weszła w życie przed wejściem Rzeczypospolitej

12

Polskiej do Unii Europejskiej), oraz pierwszych przetwórców, a z drugiej

społeczeństwa, które korzysta z paliw. Jest to niezwykle ważna dziedzina obrotu

gospodarczego. Uznać, zatem należy, że przepisy ustawy służą ochronie w/w

interesów i ich celem jest wymuszenie na stronach stosunku prawnego zachowania

korzystnego dla grup społecznych objętych działaniem ustawy. W konsekwencji

przepisy ustawy o biopaliwach są przepisami bezwzględnie obowiązującymi, wobec

czego umowy mające na celu dostarczenie wytwórcy lub producentowi

komponentów lub biokomponentów sprzecznie z przepisami ustawy są nieważne.

Skarżący zarzucał, że Sąd Apelacyjny nie dokonał konwersji umowy. Konwersja,

czyli przemiana nieważnej czynności prawnej w inną ważną czynność prawną

odpowiadającą, chociażby częściowo, hipotetycznej woli stron dotyczy tylko

nieważnej czynności prawnej. Mieć należy jednak na uwadze, że nieważność ta nie

może opierać się na konstrukcyjnych przesłankach nieważności czynności prawnej.

Może również mieć miejsce tylko wówczas, gdy w drodze wykładni oświadczeń woli

można wyciągnąć wniosek, że strony dokonałyby zastępczej czynności, gdyby

wiedziały, że dokonana przez nie czynność jest nieważna.

Z uwagi na powyższe zbędne staje się odniesienie do pozostałych zarzutów

dotyczących kwestii wykonania umowy, ustalenia wysokości szkody

i przyczynienia.

II. co do skargi kasacyjnej powoda:

1) zarzuty naruszenia przepisów postępowania

Nie jest zasadny zarzut naruszenia art. 227 k.p.c., art. 233 k.p.c. oraz art.

316 k.p.c. w zw. z 391 § 1 k.p.c. przez pominięcie przez Sąd Apelacyjny faktów

istotnych oraz wydanie wyroku bez wszechstronnego rozważenia całości materiału

zebranego w sprawie, które miało wpływ na wynik sprawy.

Skarżący uzasadnia zarzut tym, że Sąd Apelacyjny pominął szereg

okoliczności faktycznych, które zaoferował i odnosi to do 6 umów zawartych

z innymi podmiotami w okresie od 30.VII.04 r. do 5.111.04 r. dotyczących

wspólnych przedsięwzięć odnośnie produkcji i zbytu oleju rzepakowego, dzierżawy

linii technologicznej do produkcji oleju, dostawy oleju i kupna rzepaku.

13

Odwołać się należy do wskazanej już utrwalonej linii orzecznictwa Sądu

Najwyższego w zakresie niedopuszczalności oparcia skargi na zarzucie naruszenia

art. 233 § 1 k.p.c. w świetle art. 3983

§ 3 k.p.c. oraz art. 39813

§ 2 in fine k.p.c.

kasacyjnej (vide wyrok z 5.IXC.2008 I CSK 117/08, II UK 19/09 z dn. 24.IX.09 r.

LEX 559947, wyrok z dn. 25.VI.08 r. II UK 327/07 LEX496393).

Możliwe jest natomiast postawienie zarzutu naruszenia art. 217 § 2 k.p.c.,

który nie dotyczy ustalania faktów, lecz procedury prowadzącej do ustalenia

podstawy faktycznej orzeczenia i zasad, które powinny być stosowane w tym

postępowaniu (wyrok SN z 7 listopada 2007 r. II CSK 356/07 niepubl., z dnia

25 czerwca 2008 r. II UK 327/07 LEX 496393). Skarżący nie zarzucił jednak

naruszenia tego przepisu.

Bezzasadny jest również zarzut naruszenia art. 227 k.p.c. Przepis ten

stanowi, że przedmiotem dowodu są fakty mające dla sprawy istotne znaczenie.

Reguluje on jedynie istotę postępowania dowodowego, określając, co ma być

przedmiotem dowodzenia (vide wyrok SN z dnia 17 lipca 2009 r. I PK 39/09 LEX

52354). Jak wskazał Sąd Najwyższy w uzasadnieniach wyroków z dn. 25 czerwca

2008 r. II UK 327/07 (LEX 496393) oraz z dnia 9 lutego 2001 III CKN 434/00

(niepubl.) nie może być on przedmiotem naruszenia sądu, ponieważ nie jest

źródłem praw, ani obowiązków jurysdykcyjnych, lecz określa jedynie wolę

ustawodawcy ograniczenia kręgu faktów, które mogą być przedmiotem dowodu.

Skarżący nie wskazuje nadto, jakie konkretne wnioski dowodowe nie zostały

uwzględnione lub, że sąd przeprowadził dowód na okoliczności nie mające

istotnego znaczenia w sprawie, a wywodzi, że Sąd II instancji pominął istotne

okoliczności przedstawione przez powoda. Zarzut pominięcia części materiału

dowodowego wymaga postawienia sądowi II Instancji zarzutu naruszenia art. 382

k.p.c. a taki zarzut nie został wywiedziony.

Nie może być uznany za uzasadniony zarzut naruszenia art. 316 § 1 k.p.c.

w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. z tego względu, że przepis ten statuuje zasadę

aktualności orzeczenia i nakazuje brać pod uwagę stan istniejący w chwili

zamknięcia rozprawy – zarzut ten mógłby być uzasadniony jedynie w wypadku

gdyby sąd w motywach wyroku powołał się na zdarzenia późniejsze, a taka

14

sytuacja nie miała miejsca. Sąd Apelacyjny odniósł się w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku w większości do umów powołanych przez skarżącego

i dokonał ich oceny uznając, że nie dają one podstawy do przyjęcia, że powód

spełniał wymogi pierwszego przetwórcy, skoro miały one charakter umów

o współpracę, lub istniały uzasadnione wątpliwości, czy powód podjął

przetwarzanie rzepaku. Wskazać nadto należy, iż skarżący powołał umowy

wymienione w skardze kasacyjnej i składał oświadczenia w pismach, natomiast

części umów nie złożył. Dwie umowy zostały złożone przez pozwanego przy

odpowiedzi na pozew, a do trzech innych sąd odniósł się na podstawie ustaleń

audytu, które przytaczały ich treść. Obowiązek wykazania faktów spoczywa

zgodnie z art. 6 k.c. na stronie, która z twierdzeń wywodzi skutki prawne,

a zważywszy na gospodarczy charakter sprawy wnioski te powinny być złożone

w stosownym terminie. Kwestia ta pozostaje zresztą bez znaczenia dla

rozstrzygnięcia wobec bezzasadności zarzutu naruszenia prawa materialnego.

2) W ramach pierwszej podstawy skarżący zarzuca naruszenie przepisu

art. 2 pkt 11 ustawy o biokomponentach przez przyjęcie, że pierwszym przetwórcą

może być wyłącznie przedsiębiorca, który własnymi siłami przetwarza surowce

rolnicze na surowy olej rzepakowy. W ocenie skarżącego brak jest podstaw, by

odmówić statusu pierwszego przetwórcy przedsiębiorcy, który w ramach

działalności swojego przedsiębiorstwa wytwarza taki olej, ale korzystając z pomocy

podmiotów trzecich w ramach umów o współpracę.

Zgodnie z art. 1 ust. 1 pkt 1 ustawa reguluje zasady wytwarzania

biokomponentów. W art. 2 pkt 11 zawiera definicję pierwszego przetwórcy, którym

jest każdy, który przetwarza surowce rolnicze lub produkty uboczne i odpady na

surowy spirytus rolniczy lub surowy olej rzepakowy. Ustawa reguluje również

w art. 9 rodzaj surowca, który może być wykorzystany do wytwarzania

biokomponentów, a w art. 10 określa, jakie rodzaje umów mogą być zawierane

pomiędzy pierwszym przetwórcą a producentem rolnym. Jak wskazano wyżej,

analiza tych przepisów prowadzi do wniosku, że mają one charakter bezwzględnie

obowiązujący, a zatem nie mogą być wykładane rozszerzająco.

15

Ma rację skarżący, iż przepisy ustawy nie wskazują, czy i jaki tytuł prawny do

wszystkich składników materialnych służących do wyrobu surowego oleju

rzepakowego ma posiadać pierwszy przetwórca. Co do zasady uznać należy, iż nie

musi to być tytuł własności; może być to inny tytuł prawny np. dzierżawa lub najem.

Nie do przyjęcia jest, bowiem sytuacja, że pierwszy przetwórca nie ma żadnego

tytułu prawnego do instalacji, którymi ma się posługiwać. Pierwszy przetwórca

musi jednak samodzielnie wytwarzać biokomponent za pomocą chociażby

wynajętych lub wydzierżawionych instalacji itp. Zasadą wynikającą z przepisów

dotyczących produkcji biopaliw i paliw ciekłych komponowanych

z biokomponentami jest osobiste wykonywanie etapów wytwarzania

poszczególnych składników biokomponentów. Wynika to zarówno z art. 3 ust. 1

nakładającego na wytwórcę biokomponentu obowiązek uzyskania zezwolenia, jak

i z art. 2 pkt 12 nakładającego na producenta obowiązek posiadania koncesji na

wytwarzanie i obrót paliw ciekłych. Z ukształtowania przepisów ustawy wynika, iż

celem ustawodawcy było wyeliminowanie pośredników oraz innych podmiotów,

które nie są w rozumieniu ustawy producentem rolnym, wytwórcą, pierwszym

przetwórcą lub producentem. Ustawa zawiera nakazy pozyskiwania surowca bądź

z produkcji własnej, bądź od producenta rolnego, oraz korzystania w dalszym toku

wytwarzania paliw z biokomponentów pochodzących z produkcji własnej lub

z zakupu od pierwszych przetwórców lub wytwórców. Niedopuszczalne jest

wprowadzenie do toku wytwarzania biopaliw lub paliw ciekłych osób trzecich, które

nie zaliczają się do kręgu podmiotów wymienionych w ustawie. Stąd powołanie się

przez skarżącego na art. 56 § 1 k.c. oraz art. 474 k.c. nie może być skuteczne

i brak jest podstaw do przyjęcia, że Sąd Apelacyjny błędnie określił status strony

powodowej w świetle przepisów ustawy o biopaliwach.

Mając na uwadze fakt, że powód nie spełniał po dniu 30.XI.04 r. warunków

ustawy, nie można go uznać za pierwszego przetwórcę, a zatem ocena prawna

dokonana przez Sąd Apelacyjny była prawidłowa. Skoro skarga kasacyjna podlega

oddaleniu wobec jej nie zasadności co do zarzutów odnoszących się do podstawy

prawnej żądania, zbędne staje się odniesienie do zarzutu naruszenia art. 361 § 2

k.c.

16

Mając na uwadze powyższe orzeczono jak w pkt 1 sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 oraz art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 398 21

k.p.c. i jak w pkt 2 sentencji

na podstawie art. 39814

.

md

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.