Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 stycznia 2011 r.

I PK 176/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I PK 176/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 stycznia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Flemming-Kulesza (przewodniczący)

SSN Józef Iwulski

SSN Halina Kiryło (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Wiesława A.

przeciwko Urzędowi Kontroli Skarbowej

o zapłatę wynagrodzenia,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 14 stycznia 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego - Sądu Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych

z dnia 14 maja 2010 r.,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. odstępuje od obciążenia powoda kosztami zastępstwa

procesowego strony pozwanej w postępowaniu kasacyjnym.

2

UZASADNIENIE

Powód Wiesław A. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanego

Urzędu Kontroli Skarbowej tytułem zaległego wynagrodzenia za pracę kwoty

54.599,24 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od wskazanych jednostkowych

kwot miesięcznego wynagrodzenia od dnia 11 każdego miesiąca do dnia zapłaty

oraz kwoty stanowiącej wyrównanie dodatkowego wynagrodzenia rocznego za

2007 r. z ustawowymi odsetkami od dnia 1 kwietnia 2008 r. do dnia zapłaty.

Motywując swoje pretensje podał, iż dokonana przez pracodawcę zmiana

warunków płacowych powoda jest niezgodna z przepisem art. 10 ust. 1b ustawy z

dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (jednolity tekst:

Dz. U. z 2001r. Nr 86, poz.953 ). Dochodzone pozwem należności odpowiadają

różnicy pomiędzy przysługującym mu w spornym okresie czasu a faktycznie

pobieranym wynagrodzeniem za pracę.

Pozwany Urząd Kontroli Skarbowej w odpowiedzi na pozew domagał się

oddalenia powództwa argumentując, że ustalone w wyniku zmiany warunków

płacowych wynagrodzenie powoda jest adekwatne do zajmowanego przezeń

stanowiska.

Sąd Rejonowy – Sąd Pracy wyrokiem z dnia 9 marca 2009 r. uwzględnił

powództwo w całości.

Sąd pierwszej instancji ustalił, że powód Wiesław A. będąc zatrudniony w

Urzędzie Kontroli Skarbowej został mianowany kolejno na stanowiska: komisarza

skarbowego od dnia 1 czerwca 1994 r., Kierownika Oddziału Dokumentacji

Skarbowej od dnia 1 lipca 1998r., Naczelnika Wydziału Wywiadu Skarbowego od

dnia 1 marca 2004 r. W dniu 23 maja 2007 r. odwołano go z ostatnio

zajmowanego stanowiska, na którym otrzymywał wynagrodzenie w wysokości

6.870,01 złotych miesięcznie i przeniesiono na stanowisko starszego komisarza

skarbowego w Oddziale Analiz i Planowania z zachowaniem dotychczasowych

warunków płacowych do dnia 31 sierpnia 2007 r., zaś poczynając od dnia 1

września - za wynagrodzeniem odpowiadającym nowemu stanowisku pracy. W

3

dniu 1 stycznia 2008 r. łączący strony stosunek pracy przekształcił się w stosunek

pracy na podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Z tą datą ustalono

wynagrodzenie powoda na stanowisku starszego komisarza skarbowego na kwotę

3.883,05 złotych miesięcznie.

Przechodząc do rozważań prawnych Sąd Rejonowy stwierdził, iż roszczenia

pozwu znajdują uzasadnienie w treści art. 10 ust. 1b ustawy z dnia 16 września

1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (jednolity tekst: Dz. U. z 2001r. Nr

86, poz. 953 ze zm.) w związku z art. 111 ust. 2 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o

służbie cywilnej (Dz. U. Nr 170, poz. 1218 ze zm.). Zgodnie z pierwszym z

powołanych unormowań można przenieść mianowanego pracownika urzędu

państwowego na inne stanowisko, jeżeli odpowiada ono jego kwalifikacjom i jest

równorzędne pod względem wynagrodzenia. Nowe stanowisko nie musi być

hierarchicznie równorzędne z dotychczasowym, ale powinny być zachowane

przewidziane w cytowanym przepisie gwarancje finansowe. Stąd też odwołanie

Wiesława A. ze stanowiska naczelnika wydziału nie mogło implikować obniżenia

jego wynagrodzenia za pracę. Słuszne są zatem pretensje powoda w zakresie

wyrównania zarobków za okres od września 2007 r. do stycznia 2009 r.

Apelację od powyższego wyroku złożyła strona pozwana, zarzucając: 1/

sprzeczność ustaleń z treścią zebranego materiału dowodowego poprzez przyjęcie,

że powód był mianowany na stanowiska Kierownika Oddziału Dokumentacji

Skarbowej i Naczelnika Wywiadu Skarbowego, chociaż w rzeczywistości tego

rodzaju akty mianowania nie miały miejsca oraz uznanie, iż nie istniały przesłanki

przeniesienia powoda na inne stanowisko, mimo występowania warunków do

dokonania przeniesienia; 2/ naruszenie prawa materialnego poprzez niewłaściwe

zastosowanie art. 10 ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych i

przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie miał on zastosowanie do przeniesienia

powoda na inne stanowisko w Urzędzie Kontroli Skarbowej oraz 3/ niewyjaśnienie

wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy poprzez

pominięcie dowodu z treści pisma będącego podstawa przeniesienia powoda na

inne stanowisko i nieuwzględnienie faktów podnoszonych w piśmie procesowym

strony z dnia 17 lutego 2009 r. Apelujący wniósł o zmianę wyroku i oddalenie

powództwa w całości lub uchylenie orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego

4

rozpoznania w pierwszej instancji, w każdym przypadku z rozstrzygnięciem o

kosztach postępowania.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy wyrokiem z dnia 4 czerwca 2009 r. oddalił

apelację, rozstrzygając o kosztach postępowania.

Sąd drugiej instancji podzielił zarzut apelacji odnośnie do braku w

dokumentacji osobowej Wiesława A. aktów mianowania go na stanowisko

Kierownika Oddziału Dokumentacji Skarbowej i Naczelnika Wydziału Wywiadu

Skarbowego. Natomiast znajduje się w niej akt mianowania powoda na stanowisko

starszego komisarza skarbowego od dnia 8 lutego 1995 r. oraz dowody

powierzenia mu obowiązków Kierownika II Oddziału Szczególnego Nadzoru

Podatkowego w Urzędzie Kontroli Skarbowej od dnia 1 maja 1996 r. i obowiązków

Kierownika Oddziału Dokumentacji Skarbowej w tymże Urzędzie od dnia 1 stycznia

1998 r. Awans na to ostatnie stanowisko nastąpił w dniem 1 stycznia 1998 r.

Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej powołał powoda na stanowisko Naczelnika

Wydziału Dokumentacji Skarbowej z dniem 27 lutego 2004 r. i odwołał z tego

stanowiska z dniem 23 maja 2007 r. Zdaniem Sądu Okręgowego Wiesław A. z

dniem 1 czerwca 1994 r. stał się członkiem korpusu mianowanych urzędników

państwowych i od czasu mianowania go na stanowisko starszego komisarza

skarbowego nie mógł być mianowany na żadne inne stanowisko w pozwanym

urzędzie. Dalsze etapy jego kariery urzędniczej realizowane były w oparciu o inne

niż mianowanie oświadczenia woli stosownych organów. Przeniesienie Wiesława

A. na inne stanowisko w związku z odwołaniem go ze stanowiska naczelnika

wydziału nastąpiło w trybie art. 10 ust. 1b ustawy z dnia 16 września 1982 r. o

pracownikach urzędów państwowych (jednolity tekst: Dz. U. z 2001 r. Nr 86, poz.

953 ze zm.), co skutkuje objęciem powoda gwarancją płacową wynikającą z tego

przepisu. W ocenie Sądu Okręgowego art. 111 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r. o

służbie cywilnej ( Dz. U. Nr 170, poz. 1218 ze zm.) nie zawiera cezury czasowej

jego stosowania, stąd przekształcenie stosunku pracy z mianowania w umowny

stosunek pracy nie wyłączyło ochrony przewidzianej w powołanym przepisie ustawy

o pracownikach urzędów państwowych.

Na skutek skargi kasacyjnej pozwanego, Sąd Najwyższy wyrokiem z dnia 6

stycznia 2010 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę Sądowi Okręgowemu

5

– Sądowi Pracy do ponownego rozpoznania i orzeczenia o kosztach postępowania

kasacyjnego.

W uzasadnieniu wyroku wskazano, że na mocy art. 10 ust. 1b ustawy z dnia

16 września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (jednolity tekst: Dz. U. z

2001 r. Nr 86, poz. 953 ze zm.) w związku z art.. 110 i art. 111 ustawy z dnia 24

sierpnia 2006 r. (Dz. U. Nr 170, poz. 1218 ze zm.) przeniesienie powoda na inne

stanowisko ze względu na szczególne potrzeby urzędu rodziło gwarancje płacowe

wynikające wprost z tego przepisu. Do daty zachowania przez powoda statusu

pracownika mianowanego, tj. do dnia 31 grudnia 2007 r., nie można więc było

modyfikować jego warunków wynagradzania w drodze jednostronnej czynności

prawnej. Cytowane przepisy ustawy o służbie cywilnej stanowiły wyjątkowy

instrument prawa intertemporalnego stabilizujący dotychczasowy status

mianowanego pracownika urzędu państwowego i jego wynagrodzenie na pewien

czas, gdyż z dniem 1 stycznia 2008 r. nastąpiła z mocy prawa modyfikacja źródła

nawiązania stosunku pracy tych osób. Nie mogło jednak dojść do modyfikacji z

mocy prawa warunków wynagradzania tychże pracowników, aczkolwiek możliwa

była zmiana treści łączącego strony stosunku pracy. Co do zasady wynagrodzenie

pracownika musi zostać określone przez pracodawcę zgodnie z nowym

stanowiskiem zatrudnienia. Przy czym ustalenie nowego, niższego wynagrodzenia

powinno być dokonane z odpowiednim uprzedzeniem pracownika, przez co należy

rozumieć okres równy okresowi wypowiedzenia w powszechnym prawie pracy.

Pozostaje zatem rozważyć, czy w niniejszym przypadku doszło do złożenia

powodowi takiego uprzedzenia o ustaleniu nowych warunków płacowych, a jeśli

tak, to w jakiej dacie i w konsekwencji – do jakiego momentu należało stosować

wobec niego stare warunki wynagradzania, a od jakiego nowe, przy uwzględnieniu

zawartej w powołanych przepisach gwarancji niepogarszania sytuacji płacowej

pracownika do końca grudnia 2007 r.

Sąd Okręgowy – Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych wyrokiem z dnia

14 maja 2010 r. zmienił orzeczenie Sądu pierwszej instancji o tyle, że zasądził od

pozwanego Urzędu Kontroli Skarbowej na rzecz powoda Wiesława A. kwotę

13.837,26 złotych brutto z ustawowymi odsetkami od poszczególnych rat

świadczenia i oddalił powództwo w pozostałej części oraz oddalił apelację w

6

pozostałym zakresie i odstąpił od obciążania stron kosztami postępowania w

sprawie.

Sąd drugiej instancji ustalił, że z dniem 23 maja 2007 r. nastąpiło odwołanie

Wiesława A. ze stanowiska Naczelnika Wydziału Wywiadu Skarbowego w

Urzędzie Kontroli Skarbowej i przeniesienie go na stanowisko starszego komisarza

skarbowego z zachowaniem dotychczasowych warunków wynagradzania do 31

sierpnia 2007 r. Pismem z dnia 29 maja 2007 r. przydzielono powoda do

wykonywania obowiązków służbowych w Oddziale Analiz i Planowania pozwanego

urzędu, a pismem z dnia 2 lipca 2007 r. ustalono jego zakres obowiązków,

uprawnień i odpowiedzialności. Korespondencją z 9 sierpnia 2007 r. określono –

począwszy od dnia 1 września 2007 r. – wynagrodzenie powoda na nowym

stanowisku. W związku z przekształceniem z mocy prawa z dniem 1 stycznia 2008

r. łączącego strony stosunku pracy z mianowania w umowny poinformowano

powoda o tym fakcie, a pismem z 20 lutego 2008 r. ustalono jego nowe warunki

płacy od stycznia 2008 r.

Mając na uwadze dokonane przez pracodawcę uprzedzenie powoda o

zmianie warunków wynagradzania po przeniesieniu na nowe stanowisko oraz

wynikające z przepisu art. 10 ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych

w związku z art. 110 i art. 111 ustawy o służbie cywilnej z dnia 24 sierpnia 2006 r.

okresowe gwarancje niepogarszania sytuacji płacowej mianowanych pracowników,

Sąd Okręgowy uznał za uzasadnione roszczenia pozwu w zakresie wyrównania

wynagrodzenia za okres do 31 grudnia 2007 r. Natomiast wobec skutecznej zmiany

treści łączącego strony stosunku pracy po tej dacie, dalsze pretensje płacowe

powoda podlegają oddaleniu.

Powyższy wyrok w części zmieniającej orzeczenie pierwszoinstancyjne i

oddalającej powództwo został zaskarżony skargą kasacyjną powoda. Skargę

oparto na podstawie:

1/ naruszenia przepisów postępowania mającego istotny wpływ na wynik sprawy, tj.

- art. 328 § 2 k.p.c. poprzez wadliwe uzasadnienie wyroku uniemożliwiające

kontrolę kasacyjną w zakresie oceny skutków oświadczenia zawartego w piśmie

pracodawcy z dnia 9 sierpnia 2007 r.;

7

- art. 233 § 1 k.p.c. poprzez ocenę mocy dowodowej wspomnianego oświadczenia

z dnia 9 sierpnia 2007 r., w zakresie zmiany wynagrodzenia powoda, bez

poprzedzenia jej wszechstronną analizą materiału dowodowego, w szczególności

oceną oświadczenia woli złożonego pismem z dnia 20 lutego 2008 r., które stoi w

sprzeczności z wcześniejszym pismem, a odnosi się bezpośrednio do sytuacji

powoda w dniu 1 stycznia 2008 r.;

- art. 39820

k.p.c. poprzez błędną interpretację wykładni prawa dokonanej przez

Sąd Najwyższy, wyrażającą się w stwierdzeniu, że w związku z modyfikacją z

dniem 1 stycznia 2008 r. źródła nawiązania stosunku pracy, konieczna wydaje się

zmiana wynagrodzenia przez jednostronne oświadczenie woli, które może i

powinno nastąpić jeszcze w okresie mianowania, pomimo tego, iż Sąd Najwyższy

jednoznacznie kwestię ustalenia kiedy i czy w ogóle uprzedzenie nastąpiło – czy

przed, czy po 1 stycznia 2008 r. – pozostawił Sądowi Okręgowemu

oraz

2/ naruszenia prawa materialnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe

zastosowanie

- art. 65 § 1 Kodeksu cywilnego w związku z art. 56 Kodeksu cywilnego w związku

z art. 300 Kodeksu pracy, skutkujące uznaniem za uprzedzenie oświadczenia woli

wyrażonego w piśmie z dnia 9 sierpnia 2007 r., pomimo tego, że powyższe pismo

nie stanowiło skutecznego oświadczenia uprzedzającego powoda o zmianie treści

stosunku pracy w zakresie wysokości wynagrodzenia z dniem 1 stycznia 2008 r.,

gdyż znaczenie tego pisma należy rozpatrywać w kontekście jego złożenia,

poprzez jego treść odnoszącą się jedynie do sytuacji powoda w dniu 1 września

2007 r., co potwierdza chociażby kolejne pismo pozwanego z dnia 20 lutego 2008 r.

ustalające poziom jego wynagrodzenia za pracę przysługującego od 1 stycznia

2008 r. odmiennie niż w piśmie z dnia 9 sierpnia 2007 r.;

- art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p. polegające na uznaniu, że oświadczenie woli

pozwanego zawarte w piśmie z dnia 9 sierpnia 2007 r. skutecznie uprzedziło

powoda o zmianie treści stosunku pracy w zakresie wysokości wynagrodzenia od 1

stycznia 2008 r., pomimo tego, iż odbiór treści tego oświadczenia przez powoda

ustalony w oparciu o obiektywny wzorzec wykładni tego typu oświadczeń

składanych przez pozwanego, prowadzi do wniosku, że odnosi się ono jedynie do

8

sytuacji powoda na dzień 1 września 2007 r., a pozostawanie pozwanego w

błędnym przekonaniu o możliwości złożenia skutecznego oświadczenia w tym

zakresie pozostaje bez znaczenia dla sprawy.

Skarżący wniósł o uchylenie wyroku w zaskarżonej części i przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Okręgowemu lub uchylenie wyroku w

tymże zakresie i jego zmianę poprzez zasądzenie od pozwanego na rzecz powoda

kwoty 40.761,98 złotych wraz z ustawowymi odsetkami od skonkretyzowanych rat

świadczenia od dnia ich wymagalności do dnia zapłaty, przy czym w każdym

przypadku z rozstrzygnięciem o kosztach postępowania.

Autor skargi kasacyjnej podniósł, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 6

stycznia 2010 r. Sąd Najwyższy nie zajął jednoznacznego stanowiska co do tego,

czy uprzedzenie dotyczące zmiany wysokości wynagrodzenia powoda zostało

złożone przez pozwanego, a jeśli tak, to czy przed, czy po dniu 1 stycznia 2008 r.

Wyjaśnienie tej kwestii pozostawiono Sądowi Okręgowemu. Jest to jednak

zagadnienie wchodzące w zakres stanu faktycznego sprawy, wymagające

samodzielnych ustaleń Sądu drugiej instancji i odzwierciedlenia ich w uzasadnieniu

wyroku. Lektura uzasadnienia zaskarżonego orzeczenia prowadzi do wniosku, że

Sąd Okręgowy poprzestał na powtórzeniu założeń, które legły u podstaw

rozstrzygnięcia Sądu Najwyższego, bez odtworzenia własnej analizy znaczenia

oświadczeń woli składanych powodowi w pismach pozwanego z dnia 9 sierpnia

2007 r. i 20 lutego 2008 r. Uniemożliwia to kontrolę kasacyjną wyroku.

W kwestii naruszenia prawa materialnego w postaci art. 65 § 1 k.c. w

związku z art. 56 k.c. w związku z art. 300 k.p. skarżący zauważył, że źródłem

przyjętej przez Sąd Najwyższy konstrukcji uprzedzenia pracownika mianowanego o

zmianie warunków płacowych była analogia do regulacji art. 42 k.p. Oświadczenie

woli pracodawcy zawierające tego rodzaju uprzedzenie powinno zatem wskazywać

przyczynę jego złożenia, a składający oświadczenie powinien mieć świadomość

jego skutków prawnych. Tymczasem niniejszym przypadku analiza okoliczności

istniejących w chwili sporządzenia pisemnych oświadczeń woli z dnia 23 maja i 9

sierpnia 2007 r. upoważnia do postawienia tezy, iż wolą pracodawcy nie było

uprzedzenie pracownika o zmianie przysługującego mu wynagrodzenia z

zachowaniem okresu równego okresowi wypowiedzenia, lecz obniżenie tegoż

9

wynagrodzenia niezależnie od ochrony gwarantowanej przepisem art. 10 ust. 1b

ustawy o pracownikach urzędów państwowych. W pismach tych nie wskazano

bowiem przesłanek odwołania powoda z dotychczasowego stanowiska z uwagi na

szczególne potrzeby urzędu, zaś zaoferowane mu stanowisko nie było

równorzędne pod względem wynagrodzenia z dotychczas zajmowanym, a jakim

mogłoby być jedynie stanowisko należące do grupy samodzielnych stanowisk w

służbie cywilnej. Lektura wykładni przepisów dokonanej przez Sąd Najwyższy

prowadzi do wniosku, że prawidłowe byłoby takie uprzedzenie przez pracodawcę o

zmianie warunków płacowych pracownika mianowanego, które chociaż dokonane

jeszcze w trakcie biegu okresu ochronnego, byłoby skuteczne dopiero po jego

upływie, tj. z dniem 1 stycznia 2008 r. W rozpoznawanej sprawie pozwany nie

dokonał takiego uprzedzenia w piśmie z dnia 9 sierpnia 2007 r., albowiem w

korespondencji z tej daty ustalono nowe wynagrodzenie powoda już od dnia 1

września 1997 r., czyli przed końcem okresu gwarancyjnego. Dowodzi to, iż

pracodawca nie zdawał sobie sprawy z treści obowiązujących unormowań

prawnych. Ani zatem pozwanemu nie przyświecała intencja uprzedzenia powoda o

pogorszeniu jego warunków płacowych w trybie określonym w tychże przepisach,

ani powód - kierując się zasadami logiki i doświadczenia życiowego - nie miał

możliwości takiej właśnie interpretacji oświadczenia woli swojego pracodawcy.

Pozwany w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie i

zasądzenie od przeciwnika kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu

kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Stosownie do art. 398¹³ § 1 k.p.c. Sąd Najwyższy rozpoznaje skargę

kasacyjną w granicach zaskarżenia oraz w granicach podstaw, a z urzędu bierze

pod rozwagę tylko nieważność postępowania. W świetle art. 398³ § 1 k.p.c. skarga

kasacyjna może być oparta na zarzutach naruszenia prawa materialnego przez

błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie (pkt1) oraz na zarzutach

naruszenia przepisów postępowania, jeżeli uchybienia te mogły mieć wpływ na

wynik sprawy (pkt 2). Zgodnie z utrwalonym w judykaturze poglądem, pod pojęciem

10

podstawy skargi kasacyjnej rozumie się zaś konkretne przepisy prawa, które

zostały w niej wskazane z jednoczesnym stwierdzeniem, że wydanie wyroku

nastąpiło z ich obrazą. W razie oparcia skargi kasacyjnej na podstawie art. 398³ § 1

pkt 2 k.p.c. konieczne jest przy tym, aby – poza naruszeniem przepisów

procesowych – skarżący wykazał, iż konsekwencje wadliwości postępowania były

tego rodzaju, że kształtowały lub współkształtowały treść zaskarżonego orzeczenia.

W ramach pierwszej ze wskazanych podstaw skargi kasacyjnej jej autor

zarzucił Sądowi Okręgowemu naruszenie art. 65 § 1 k.c. w związku z art. 56 k.c. w

związku z art. 300 k.p. oraz art. 60 k.c. w związku z art. 300 k.p. poprzez ich błędną

wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, zaś w ramach drugiej podstawy –

naruszenie art. 328 § 2 k.p.c., art. 233 § 1 k.p.c. oraz art. 39820

k.p.c.

Pozostaje rozważyć zasadność powyższych podstaw kasacyjnych, poczynając od

zarzutów procesowych.

Odnośnie do zarzutu naruszenia 328 § 2 k. p. warto zauważyć, że powołany

przepis może stanowić usprawiedliwioną podstawę kasacyjną wtedy, gdy

uzasadnienie wyroku sądu drugiej instancji nie posiada wszystkich koniecznych

elementów lub gdy zawiera kardynalne braki, które uniemożliwiają kontrolę

kasacyjną. Chodzi o sytuację, gdy treść uzasadnienia orzeczenia uniemożliwia

całkowicie dokonanie oceny toku wywodu, który doprowadził do wydania wyroku

(orzeczenia Sądu Najwyższego z dnia 8 października 1997 r., I CKN 312/97; z dnia

19 lutego 2002 r., IV CKN 718/00; z dnia 20 lutego 2003 r., I CKN 656/01 i z dnia

22 maja 2003 r., II CKN 121/02, niepublikowane oraz z dnia 10 listopada 1998 r., III

CKN 792/98, OSNC 1999, nr 4, poz. 83; z dnia 9 marca 2006 r., I CSK 147/05, LEX

nr 190753 i z dnia 9 lipca 2008 r., I PK 2/08, LEX nr 497691). Trzeba zaś

pamiętać, iż art. 328 § 2 k.p.c. zastosowany odpowiednio do uzasadnienia

orzeczenia sądu drugiej instancji (art. 391 § 1 k.p.c.) oznacza, że uzasadnienie to

nie musi zawierać wszystkich elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej

instancji, ale takie elementy, które ze względu na treść apelacji i na zakres

rozpoznawanej sprawy, wyznaczony przepisami ustawy, są potrzebne do

rozstrzygnięcia sporu przez tenże sąd (wyrok Sadu Najwyższego z dnia 20

września 2007 r., II CSK 244/07, LEX nr 487508). W sytuacji, gdy sąd drugiej

instancji nie uzupełnia postępowania dowodowego ani, po rozważeniu zarzutów

11

apelacyjnych, nie znajduje podstaw do zakwestionowania oceny dowodów i ustaleń

faktycznych orzeczenia pierwszoinstancyjnego, może te ustalenia przyjąć za

podstawę faktyczną swojego rozstrzygnięcia. Wystarczające jest wówczas, by

stanowisko to znalazło odzwierciedlenie w uzasadnieniu orzeczenia sądu

odwoławczego ( wyroki Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 2000 r., I CKN

356/98, LEX nr 50863 i z dnia 17 lipca 2009r., IV CSK 110/09, LEX nr 518138).

Wbrew twierdzeniom skarżącego uzasadnienie wyroku Sądu Okręgowego zawiera

wszystkie elementy pozwalające na kontrolę instancyjną przedmiotowego

orzeczenia. Sąd drugiej instancji poczynił ustalenia w podnoszonej w motywach

wyroku Sądu Najwyższego istotnej dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu kwestii

zastosowania przez pozwanego uprzedzenia o zmianie warunków płacowych

powoda oraz dokonał subsumcji stanu faktycznego sprawy, czemu dał wyraz w

uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia.

Nawiązując do zarzutu naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 233 § 1

k.p.c. godzi się przypomnieć treść art. 398³ § 3 k.p.c., zgodnie z którym podstawą

skargi kasacyjnej nie mogą być zarzuty dotyczące ustalenia faktów lub oceny

dowodów. Skarżący nie może zatem skutecznie powoływać się na brak

wszechstronnego i wnikliwego rozważenia zgromadzonego w sprawie materiału

dowodowego, ponieważ zakres ten nie jest objęty kognicją Sądu Najwyższego w

postępowaniu kasacyjnym. Takie stanowisko zajął również sam Sąd Najwyższy w

postanowieniu z dnia 23 września 2005 r., III CSK 13/05 ( OSNC 2006, nr 4, poz.

76). W uzasadnieniu tego orzeczenia wskazano, że treść i kompozycja art. 398³ § 3

k.p.c. sugerują, iż chociaż generalnie dopuszczalne jest oparcie skargi kasacyjnej

na podstawie naruszenia przepisów postępowania, to jednak z wyłączeniem

zarzutów dotyczących ustalania faktów i oceny dowodów, nawet jeżeli naruszenia

te mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Inaczej mówiąc, niedopuszczalne

jest oparcie skargi kasacyjnej na podstawie, którą wypełniają takie właśnie zarzuty.

W sytuacji, gdy skarga kasacyjna ogranicza się tylko do zarzutów dotyczących

ustalenia faktów lub oceny dowodów, nie wskazując na inne naruszenia prawa, jest

ona niedopuszczalna jako nieoparta na ustawowej podstawie.

Wreszcie w kwestii naruszenia art. 39820

k.p.c. należy podkreślić, że - w

przeciwieństwie do zawartego w art. 368 § 6 k.p.c. zwrotu „ocena prawna i

12

wskazania co do dalszego postępowania” - użyte w tym artykule pojęcie „wykładni

prawa” powinno być rozumiane wąsko, jako ustalenie znaczenia przepisów prawa.

Związanie sądu niższej instancji wykładnią dokonaną przez Sąd Najwyższy nie

obejmuje więc kwestii będących jej przedmiotem, lecz wykraczających poza

przesłanki pozytywnego lub negatywnego ustosunkowania się do podstaw

kasacyjnych, poglądów prawnych wypowiedzianych na marginesie rozważań, a

także ocen dotyczących stanu faktycznego (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 23

października 2002 r. II CKN 860/00, LEX nr 75274; z dnia 15 stycznia 2004 r., II CK

162/03, LEX nr 148240; z dnia 6 września 2005 r., I PK 55/05, LEX nr 276253; z

dnia 21 listopada 2008 r., V CSK 191/08, LEX nr 470017 i z dnia 6 maja 2010 r., II

CSK 626/09, LEX nr 585769) .Wiążąca moc orzeczenia Sądu Najwyższego

ogranicza się tylko do tak wąsko rozumianej wykładni prawa. Zakres kognicji Sądu

Najwyższego w postępowaniu kasacyjnym jest zatem znacznie węższy niż sądu

drugiej instancji i nie obejmuje wskazań co do dalszego postępowania. Jeśli

wskazania takie zostaną zamieszczone w wyroku Sądu Najwyższego, nie mają one

charakteru wiążącego sąd, któremu sprawa została przekazana do ponownego

rozpoznania (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 12 grudnia 2001 r., V CKN 437/00,

LEX nr 54435; z dnia 25 czerwca 2008 r., III CSK 20/08, LEX nr 560575; z dnia 25

listopada 2008 r., II CSK 335/08, LEX nr 484701; z dnia 6 maja 2009 r., II CSK

668/08, LEX nr 510961). Dokonanie zaś przez tenże sąd nowych ( uzupełniających

ustaleń), przy uwzględnieniu wykładni prawa zaprezentowanej w wyroku Sądu

Najwyższego, może prowadzić do wydania przezeń takiego samego

rozstrzygnięcia jak poprzednio ( wyrok Sądu Najwyższego z dnia 5 sierpnia 2008 r.,

I PK 37/08, LEX nr 500205). Wykładnia ta jest zaś wiążąca zarówno dla sądu,

któremu przekazano sprawę, jak i dla stron. Stąd niedopuszczalne jest oparcie

skargi kasacyjnej od orzeczenia wydanego po ponownym rozpoznaniu sprawy na

podstawach sprzecznych z wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Sąd

Najwyższy (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 8 października 2009 r., II CSK 180/09,

LEX nr 536071 i z dnia 21 maja 2010 r., II CSK 639/09, LEX nr 602237).

W niniejszej sprawie Sąd Okręgowy, akcentując swoje związane jedynie

wykładnią przepisów zawartą w uzasadnieniu wyroku Sądu Najwyższego

uchylającego poprzednie orzeczenie drugoinstancyjne, uzupełnił swoje ustalenia w

13

zakresie stanu faktycznego o okoliczności związane z uprzedzeniem powoda przez

pozwanego o zmianie warunków wynagradzania po objęciu nowego stanowiska

pracy i ocenił owe fakty mając na względzie zaprezentowaną przez Sąd Najwyższy

interpretację obowiązujących unormowań prawnych. Wbrew zarzutom skarżącego

Sąd drugiej instancji nie przedstawił odmiennej wykładni tychże przepisów. To

raczej sam autor skargi kasacyjnej próbuje nadać zamieszczonej w uzasadnieniu

wyroku Sądu Najwyższego interpretacji prawa materialnego sens wykraczający

poza ramy dokonanej przez ten Sąd wykładni przepisów.

Przechodząc do zarzutów podniesionych w ramach drugiej ze wskazanych przez

skarżącego podstaw kasacyjnych wypada zauważyć, że w sprawie nie budzą

wątpliwości poczynione przez Sąd drugiej instancji i w świetle art. 398¹³ § 2 k.p.c.

wiążące dla Sądu Najwyższego ustalenia istotnych dla rozstrzygnięcia sporu

okoliczności, a mianowicie faktu zatrudnienia Wiesława A. w Urzędzie Kontroli

Skarbowej od dnia 1 czerwca 1993 r., pierwotnie na podstawie umowy o pracę i

uzyskania przezeń z dniem 1 czerwca 1994 r. - wraz z aktem mianowania na

stanowisko komisarza skarbowego - statusu mianowanego urzędnika

państwowego oraz mianowania powoda aktem z daty 8 lutego 1995 r. na

stanowisko starszego komisarza skarbowego, a następnie powierzania mu

obowiązków Kierownika II Oddziału Szczególnego Nadzoru Podatkowego z dniem

1 maja 1996 r. i Kierownika Oddziału Dokumentacji Skarbowej od dnia 1 stycznia

1998 r., wreszcie powołania powoda na to ostatnie stanowisko od dnia 1 lipca 1998

r., a później na stanowisko Naczelnika Wydziału Dokumentacji Skarbowej od dnia

27 lutego 2004 r. oraz odwołania go z tego stanowiska z dniem 23 maja 2007 r. i

przeniesienia na stanowisko komisarza skarbowego w Dziale Analiz i Planowania.

Stosunek pracy Wiesława A. z Urzędem Kontroli Skarbowej został

nawiązany przez mianowanie dokonane w trybie przepisów ustawy z dnia 16

września 1982 r. o pracownikach urzędów państwowych (jednolity tekst: Dz. U. z

2002 r. Nr 86, poz. 953 ze zm.). Powód zachował status pracownika mianowanego

również po nowelizacji ustawy aktem zmieniającym z dnia 2 grudnia 1994 r. ( Dz.

U. Nr 136, poz. 704), mocą którego zniesiono mianowanie jako źródło stosunku

pracy, ale utrzymano dotychczasowy charakter tak nawiązanych stosunków

14

zatrudnienia w urzędach państwowych przez okres przejściowy do dnia 31 grudnia

2007 r.

Trzeba bowiem pamiętać, że powód z racji powierzenia mu powyższych

stanowisk należał w myśl art. 2 ust 1 pkt 3 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o

służbie cywilnej (Dz. U. z 1999 r. Nr 49, poz. 483 ze zm.) do kręgu pracowników

zatrudnionych na stanowiskach urzędniczych w urzędach stanowiących aparat

pomocniczy terenowych organów administracji rządowej podległych ministrom lub

centralnym organom administracji rządowej.

Warto zatem przypomnieć, iż o ile ustawa z dnia 5 lipca 1996 r. o służbie

cywilnej (Dz. U. Nr 89, poz. 402 ze zm.) objęła swoim zakresem podmiotowym tylko

nowo mianowanych urzędników służby cywilnej, pozostawiając pozostałych

pracowników zatrudnionych w administracji rządowej na podstawie mianowania lub

umowy o pracę w sferze uregulowań ustawy o pracownikach urzędów

państwowych, o tyle kolejne ustawy o służbie cywilnej z dnia 18 grudnia 1998 r.

(Dz. U. z 1999 r. Nr 49, poz. 483 ze zm.) oraz z dnia 24 sierpnia 2006 r. (Dz. U. Nr

170, poz. 1218 ze zm.) obejmowały swoimi unormowaniami wszystkie stosunki

pracy na stanowiskach urzędniczych w administracji państwowej, tworzące tzw.

korpus służby cywilnej. W takim szerokim ujęciu korpusu służby cywilnej znaleźli

się w nim także pracownicy zatrudnieni na podstawie mianowania na zasadach

wynikających ze wspomnianej ustawy o pracownikach urzędów państwowych.

Pracownicy ci mieli specjalny, przejściowy status. Nie stawali się oni urzędnikami

służby cywilnej, gdyż ten status był zarezerwowany wyłącznie dla pracowników

mianowanych na podstawie art. 37 w związku z art. 3 pkt 2 pierwszej i art. 27 w

związku z art. 3 pkt 2 drugiej z powołanych ustaw o służbie cywilnej, ani nie byli

pracownikami zatrudnionymi w oparciu o umowy o pracę stosownie do art. 24 i art.

25 pierwszej oraz art. 16 drugiej ustawy. W okresie przejściowym pracownicy ci byli

poddani odrębnej regulacji zawartej w cytowanych ustawach o służbie cywilnej.

Wprawdzie zgodnie z art. 136 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej z dnia 18

grudnia 1998 r., z chwilą wejścia w życie tegoż aktu, pracownicy zatrudnieni na

stanowiskach określonych w art. 2 stali się z mocy prawa pracownikami służby

cywilnej, jednakże miały doń zastosowanie przepisy art. 137 i art. 138 ustawy.

Analizując wzajemne relacje pomiędzy art. 137 i art. 138 powołanej ustawy należy

15

stwierdzić, że co prawda w myśl pierwszego z cytowanych artykułów stosunki

pracy nawiązane w urzędach, o których mowa w art. 2, przed wejściem w życie

tego aktu, na podstawie mianowania na zasadach określonych w ustawie o

pracownikach urzędów państwowych, pozostały w mocy do daty oznaczonej

pierwotnie na dzień 31 grudnia 2003 r., a następnie na dzień 31 grudnia 2010 r , po

czym miały przekształcić się w stosunki pracy na podstawie umowy o pracę

zawartej na czas nieokreślony ( chyba że wcześniej w sposób określony w ustawie

zastały przekształcone, rozwiązane lub wygasły), ale jeszcze przed owym

przekształceniem podlegały one unormowaniom ustawy o służbie cywilnej, a tylko

wyjątkowo miały do nich zastosowanie przepisy ustawy o pracownikach urzędów

państwowych enumeratywnie wymienione w art. 138. Podobna regulacja została

zamieszczona w ustawie o służbie cywilnej z dnia 24 sierpnia 2006 r. Art. 110

ustawy stanowił bowiem, iż stosunki pracy nawiązane w urzędach, o których mowa

w art. 2, przed wejściem w życie tego aktu, na podstawie mianowania na zasadach

określonych w ustawie z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach urzędów

państwowych, pozostają w mocy nie dłużej niż do dnia 31 grudnia 2007 r. (chyba

że wcześniej w sposób określony w niniejszej ustawie zostały przekształcone,

rozwiązane lub wygasły), a po tej dacie przekształcają się w stosunki pracy na

podstawie umowy o pracę na czas nieokreślony. Art. 111 ust. 1 i 2 powołanego

aktu zawierał zaś regulację analogiczną do zamieszczonej w art. 138 ustawy o

służbie cywilnej z dnia 18 grudnia 1998 r. Dopiero ustawa z dnia 21 listopada 2008

r. o służbie cywilnej ( Dz. U. Nr 227, poz. 1505 ze zm.) zasadniczo zmieniła stan

prawny dotyczący korpusu służby cywilnej, wykreowany poprzednimi ustawami.

Art. 2 aktualnie obowiązującej ustawy o służbie cywilnej nie ma odesłania do

ustawy o pracownikach urzędów państwowych, gdyż artykuł ten nie zawiera

odpowiednika art. 2 ust. 4 poprzedniej ustawy z dnia 24 sierpnia 2006 r., według

którego stanowiska urzędnicze w urzędach wymienionych w ust. 1 tegoż artykułu

mogli zajmować pracownicy w rozumieniu ustawy z dnia 16 września 1982 r.

Obydwie pragmatyki służbowe są obecnie rozłączne. W konsekwencji do

urzędników służby cywilnej pod rządami ustawy o służbie cywilnej z dnia 21

listopada 2008 r. nie stosuje się przepisów ustawy o pracownikach urzędów

państwowych.

16

Wracając do stanu prawnego istniejącego w spornym okresie godzi się

zauważyć, że wśród przepisów ustawy o pracownikach urzędów państwowych,

mających zastosowanie do pracowników korpusu służby cywilnej, zatrudnionych w

dacie wejścia w życie ustawy o służbie cywilnej z dnia 24 sierpnia 2006 r. na

podstawie mianowania na zasadach określonych w ustawie o pracownikach

urzędów państwowych, a których stosunki pracy nie zostały przed upływem okresu

przejściowego - w trybie ustawy o służbie cywilnej - przekształcone, rozwiązane

lub nie wygasły, art. 111 ust. 1 powołanej ustawy o służbie cywilnej wymienia m. in.

art. 10 ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych.

Zgodnie z powyższym przepisem, jeżeli jest to konieczne z uwagi na

szczególne potrzeby urzędu, mianowanego urzędnika państwowego można

przenieść na inne stanowisko, odpowiadające jego kwalifikacjom i równorzędne

pod względem wynagrodzenia. Jedyną przesłanką dopuszczalności przeniesienia

urzędnika w omawianym trybie jest zatem wystąpienie po stronie urzędu

szczególnych potrzeb, rozumianych jako konieczność dokonania zmian

personalnych na konkretnym stanowisku. Pracodawca jest więc zobowiązany

wykazać, że z pewnych ważnych powodów nie jest możliwe – bez uszczerbku dla

jego interesów – dalsze zatrudnianie pracownika na dotychczasowym stanowisku

(wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 23 października 1995 r., II SA

2205/95, Prawo Pracy 1996 nr 9, s.40). Przyczyny przeniesienia nie mogą

natomiast dotyczyć pracownika, a zwłaszcza nie powinny wynikać ze sposobu

wywiązywania się przezeń z obowiązków urzędniczych, implikującego utratę

zaufania pracodawcy (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 maja

1996 r., SA/Wr 2250/95, Prawo Pracy 1997 nr 3, s.38 i z dnia 25 marca 1999 r., II

SA/Po 882/99, Prawo Pracy 1999 nr 9, s.41). Poza kognicją sądów

rozstrzygających spory na tym tle pozostaje jednak analiza celowości decyzji o

przeniesieniu służbowym urzędnika (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z

dnia 27 maja 1998 r.,II SA/Wr 419/98, Prawo Pracy 1999 nr 4, s. 40 i z dnia 25

marca 1999 r., II SA 1680/98, LEX nr 46174).

Powierzone w powyższym trybie stanowisko powinno czynić zadość dwom

wymaganiom, a mianowicie odpowiadać kwalifikacjom pracownika i być

17

równorzędne pod względem wynagrodzenia. Oba te warunki muszą być spełnione

łącznie.

W literaturze prawa pracy przyjmuje się, że przez kwalifikacje pracownika, o

jakich mowa w cytowanym przepisie, należy rozumieć udokumentowane

wykształcenie oraz umiejętności zdobyte dzięki doświadczeniu zawodowemu (por.

Z. Stawoniak: Pracownicy urzędów państwowych bez mianowania, Prawo Pracy

1995r. nr 1, s.16). Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 29 listopada 2006 r., II PK

367/05 (OSNP 2008 nr 1-2, poz.6) zauważył zaś, że zastrzeżenie podobne do

zawartego w art.10 ust.1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych

występuje w powszechnym prawie pracy w niektórych przypadkach przenoszenia

lub ponownego zatrudniania pracowników na stanowiskach innych od

dotychczasowych (np. art. 42 § 4, art.71, art. 72 § 2 i art.1864

k.p). Celem tych

przepisów jest ochrona pracowników – w sytuacjach w nich unormowanych – przed

powierzeniem pracy niżej kwalifikowanej w stopniu deprecjonującym

zainteresowanych. Pracodawca może natomiast przenieść mianowanego

pracownika na stanowisko, z którym wiążą się zadania przewyższające jego

kwalifikacje, jednakże to pracodawca ponosi ryzyko niezawinionego, wadliwego

wykonania przez pracownika tego rodzaju zadań, a nadto musi on przestrzegać

ograniczeń w powierzaniu takiej pracy wynikających z przepisów prawa, zwłaszcza

z przepisów oraz zasad bezpieczeństwa i higieny pracy.

Z kolei ocena, czy stanowisko, na jakie przeniesiono mianowanego

urzędnika państwowego, jest równorzędne pod względem wynagrodzenia,

dokonywane jest przez porównanie uprzednich i obecnych warunków płacowych

danej osoby. Powierzone w tym trybie stanowisko powinno w świetle

obowiązujących u pracodawcy przepisów płacowych stwarzać pracownikowi takie

same możliwości awansu zarobkowego, jakie miał dotychczas (wyroki Naczelnego

Sądu Administracyjnego z dnia 23 października 1995 r. II SA 2205/95, Prawo Pracy

z 1996 r. nr 9, s.40 i z dnia 15 marca 1999 r. II SA 1915/98, LEX nr 46600 oraz

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2007 r., III PK 45/07, lEX nr

319027).

Reasumując: przeniesienie mianowanego urzędnika państwowego na inne

stanowisko bez zaistnienia po stronie pracodawcy szczególnych potrzeb albo bez

18

zapewnienia pracownikowi stanowiska odpowiedniego jego kwalifikacjom lub

równorzędnego pod względem wynagrodzenia jest przeniesieniem dokonanym z

naruszeniem normy art.10 ust.1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych.

Pozostaje zatem rozważyć, jakie roszczenia przysługują pracownikowi z tego

tytułu i na jakiej drodze oraz w jakim trybie może ich dochodzić.

Skoro art.111 ust.1 ustawy z dnia 24 sierpnia 2006r. o służbie cywilnej

wyraźnie stanowi, że do członków korpusu służby cywilnej zatrudnionych na

podstawie mianowania dokonanego z mocy przepisów ustawy o pracownikach

urzędów państwowych stosuje się art.10 ust.1a, ust.1b i ust. 5 oraz art.13-16 i art.

27 ust. 3 tego aktu, oznacza to, a contrario, że nie stosuje się do tych osób

pozostałych przepisów ustawy o pracownikach urzędów państwowych, w tym jej

art. 38, łącznie z regulacją dotyczącą odwołania do kierownika urzędu nadrzędnego

nad danym oraz możliwością wniesienia do Naczelnego Sądu Administracyjnego

skargi na decyzję o przeniesieniu służbowym mianowanego urzędnika

państwowego. Włączenie tej kategorii pracowników do grona członków korpusu

służby cywilnej sprawia, iż ich stosunki pracy podlegają unormowaniom ustawy o

służbie cywilnej, w tym także jej art. 7 ust. 2, w myśl którego spory o roszczenia ze

stosunku pracy członka korpusu służby cywilnej rozpatrywane są przez sądy pracy,

chyba że ustawa stanowi inaczej. Ponieważ ustawa o służbie cywilnej nie

przewiduje odmiennego trybu dochodzenia ochrony roszczeń pracowniczych z

tytułu przeniesienia mianowanego pracownika na inne stanowisko w oparciu o

art.10 ust.1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych, rozpatrzenie tychże

pretensji leży w gestii sądu pracy (postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 2 lipca

2002 r., I PKN 250/01, OSNP 2004, nr 8, poz.141 i z dnia 13 grudnia 2002 r. III

KKO 11/02, OSNP 2004, nr 1, poz.14 oraz postanowienie z dnia 7 listopada 2002 r.

III KKO 9/02, OSNP 2003, nr 24, poz.604).

Dochodzenie przez członka korpusu służby cywilnej roszczeń z tytułu

niezgodnego z art.10 ust.1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych

przeniesienia na inne stanowisko nie może odbywać się w trybie odwołania, o jakim

mowa w art.44 k. p. Przyjęcie powyższej tezy oznaczałoby bowiem postawienie

znaku równości pomiędzy instytucją służbowego przeniesienia pracownika

mianowanego a wypowiedzeniem warunków pracy i płacy w rozumieniu art.42 k. p.

19

Warto zatem przypomnieć, że wypowiedzenie zmieniające, którego celem i

skutkiem jest przekształcenie treści stosunku pracy, zasadniczo dotyczy stosunków

nawiązanych na podstawie umowy o pracę, aczkolwiek i w tym przypadku

instytucja ta ma ograniczony zasięg, gdyż odnosi się tylko do warunków pracy i

płacy, na jakich zatrudniony jest pracownik, natomiast nie może zmierzać do

zmiany rodzaju umowy będącej źródłem stosunku pracy (uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1994 r., I PZP 52/93, OSNAP z 1994 r. nr 11,

poz.169).

Co się tyczy stosunków pracy nawiązanych na innej niż umowa o pracę

podstawie, art. 42 k.p. w zasadzie nie ma do nich zastosowania.

Instytucja wypowiedzenia warunków pracy i płacy nie odnosi się do

stosunków pracy z powołania, gdyż przepisy dotyczące tych stosunków nie

zawierają norm w kwestii zmiany ich treści (uchwała Sądu Najwyższego z dnia 21

grudnia 1987 r., III PZP 47/87, OSPiKA 1989, nr 2, poz. 45 z glosą T. Zielińskiego),

ani stosunków pracy z wyboru, albowiem do stosunków tych nie mają w ogóle

zastosowania przepisy o wypowiedzeniu (także zmieniającym) i rozwiązaniu bez

wypowiedzenia umowy o pracę (wyroki Sądu Najwyższego z dnia 4 grudnia 1979r.,

I PR 93/79, OSPiKA 1982, nr 3-4, poz. 47 z glosą W. J. Katnera i z dnia 23

listopada 2001 r. I PKN 699/00, OSNP 2003, nr 22, poz.541). Wreszcie w

przypadku spółdzielczej umowy o pracę problematyka wypowiedzenia warunków

pracy i płacy uregulowana jest w art. 184 ustawy z dnia 16 września 1982 r. Prawo

spółdzielcze (jednolity tekst: Dz. U. z 2003 r. Nr 188, poz.1848 ze zm.), co wyklucza

potrzebę sięgania w tej materii do unormowań Kodeksu pracy (wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 3 września 1982r., V CR 279/82, LEX nr 8456 i z dnia 12

kwietnia 1996 r., I PRN 35/96, OSNAP 1996, nr 31, poz. 319).

Judykatura i doktryna prawa pracy równie sceptycznie podchodzą do

zagadnienia stosowania kodeksowej instytucji wypowiedzenia zmieniającego do

stosunków pracy nawiązanych na podstawie mianowania.

W literaturze oraz orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się, że zmiana

treści stosunków pracy pracowników mianowanych następuje w trybie określonym

w pragmatykach służbowych lub w drodze porozumienia pracodawcy z

pracownikiem, skoro bowiem możliwe jest rozwiązanie tychże stosunków za

20

porozumieniem stron, to także dopuszczalne jest przekształcenie w ten sposób ich

treści (por. L. Florek, T. Zieliński: „Prawo Pracy”, Warszawa 1997 r., s. 71 oraz

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 16 maja 1997 r., I PKN 151/97, OSNAP 1998, nr

8, poz.235 z glosą A. Dubowik w Przeglądzie Sądowym 1998, nr 11-12, s.183-191).

Kwestionuje się natomiast potrzebę stosowania art.42 k.p. do tej kategorii

pracowników (por. T. Górzyńska, J. Łętowski: „Urzędnicy administracji

państwowej”, Warszawa 1986r., s.45-46, B. M. Ćwiertniak, M. Taniewska-Peszko:

„Pracownicy samorządowi”, Gdańsk 1991r., s. 47-48 i Z. Góral: „Prawo pracy w

samorządzie terytorialnym”, Warszawa 1996 r., s. 100-101). Za

niedopuszczalnością zmiany treści stosunków pracy pracowników mianowanych w

drodze wypowiedzenia warunków pracy i płacy opowiadał się wielokrotnie Sąd

Najwyższy w odniesieniu do nauczycieli (uchwały z dnia 27 sierpnia 1986 r., III PZP

54/86, OSNCP 1987, nr 8, poz. 112, z dnia 5 maja 1993 r., I PZP 15/93, OSNCP

1993, nr 12, poz.217, z dnia 3 lutego 1993 r., I PZP 71/92, OSNCP 1993, nr 9,

poz.144 i z dnia 8 kwietnia 1998 r., III PZP 5/98, OSNAP 1998, nr 22, poz. 647 oraz

wyrok z dnia 23 lutego 1999r.,I PKN 595/98, OSNAP 2000, nr 8, poz.300),

nauczycieli akademickich (wyrok z dnia 24 marca 1999 r., I PKN 635/98, OSNAP

2000, nr 10, poz. 384) oraz pracowników samorządowych (wyroki z dnia 19

stycznia 1998 r., I PKN 480/97, OSNAP 1999, nr 1, poz.5 z glosą A. Dubowik w

OSP 1999, nr 12, poz.209 oraz z dnia 24 maja 2007 r., II PK 306/06, OSNP 2008,

nr 13-14, poz. 191). Podkreśla się bowiem, że zgodnie z art. 5 k.p. przesłanką

stosowania przepisów Kodeksu pracy do stosunków pracy nawiązanych na

podstawie mianowania jest brak uregulowania danej kwestii w pragmatykach

służbowych. Zaleca się, by udzielając odpowiedzi na pytanie, czy dana pragmatyka

reguluje określone zagadnienie, nie doszukiwać się w jej przepisach takich

unormowań, które stanowią mniej lub bardziej wierne odwzorowanie instytucji

kodeksowych. Trzeba raczej ustalić, czy cele, których osiągnięciu te instytucje

służą, nie są w tejże pragmatyce realizowane przez inne instrumenty prawne.

Często konkretny problem jest uregulowany, ale ustawodawca normuje go w

sposób odbiegający od rozwiązań stosowanych w Kodeksie pracy w odniesieniu do

umownych stosunków pracy, posługując się instytucjami wywodzącymi się z prawa

urzędniczego. Brak wypowiedzenia zmieniającego w większości pragmatyk

21

rekompensują przepisy traktujące o „przeniesieniu”, „delegowaniu” czy

„skierowaniu” mianowanego pracownika do wykonywania pracy na innym

stanowisku w tej samej lub innej jednostce organizacyjnej (por. A. Dubowik: glosa

do wyroku Sądu Najwyższego z dnia 19 stycznia 1998 r. I PKN 480/97, OSP 1999

r. nr 12, poz. 209). Przepisy takie, zamieszczone w odpowiednich rozdziałach

ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. Karta Nauczyciela (jednolity tekst Dz.U.z 2003 r.

r 118 poz. 1112 ze zm.), ustawy z dnia 16 września 1982 r. o pracownikach

urzędów państwowych (jednolity tekst Dz. U. z 2001r. Nr 86, poz. 953 ze zm.),

ustawy z dnia 22 marca 1990 r. o pracownikach samorządowych (jednolity tekst Dz.

U. z 2001 r. Nr 142, poz. 1593 ze zm.), czy ustawy z dnia 18 grudnia 1998r. o

służbie cywilnej (Dz. U. z 1999 r. Nr 49, poz. 483 ze zm.), zatytułowanych

„nawiązanie, zmiana i rozwiązanie stosunku pracy”, stanowią kompleksowe

unormowanie poruszanych w nich zagadnień, w tym kwestii modyfikacji treści

stosunków pracy pracowników mianowanych, bez potrzeby odwoływania się w tej

materii do kodeksowej instytucji wypowiedzenia warunków pracy i płacy

(uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 24 maja 2007 r. II PK 306/06).

W judykaturze zwraca się też uwagę na to, że przepisy pragmatyk

służbowych, realizując zasadę wzmożonej trwałości stosunku pracy z mianowania,

wskazują ściśle określone zasady dokonywania zmian w tym stosunku oraz

przyczyny je uzasadniające, natomiast przyjęcie możliwości stosowania

wypowiedzenia zmieniającego, czyli instytucji właściwej umownym stosunkom

pracy, prowadziłoby do uznania dopuszczalności zmiany treści stosunku pracy z

każdej uzasadnionej w rozumieniu art. 45 § 1 k.p. przyczyny. Ważnym

argumentem, przemawiającym przeciwko możliwości stosowania wypowiedzenia

warunków pracy i płacy jest również konstrukcja tej instytucji, zwłaszcza zaś

przewidziany w art. 42 § 2 k.p. skutek odmowy przyjęcia przez pracownika

zaoferowanych mu warunków w postaci rozwiązania umowy o pracę z upływem

okresu wypowiedzenia.

Tymczasem pragmatyki służbowe określając sytuacje, w których następuje

rozwiązanie stosunku pracy z pracownikiem mianowanym, na ogół nie wymieniają

wśród nich rozwiązania stosunku pracy w następstwie odmowy przyjęcia przez

22

pracownika zaproponowanych mu warunków pracy i płacy (uzasadnienie wyroku

Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 1999 r., I PKN 595/98).

Powyższe poglądy zachowują aktualność także w odniesieniu do

mianowanego w oparciu o przepisy ustawy o pracownikach urzędów państwowych

członka korpusu służby cywilnej przeniesionego na inne stanowisko stosownie do

art. 10 ust.1b tejże ustawy.

Jak zaś podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 6

września 2005 r., I PK 52/05 (OSNP 2006 nr 13-14, poz. 2004), czynności

kierownika danej jednostki organizacyjnej, zmierzające do przeniesienia

pracownika na inne stanowisko, ustalenie nowego zakresu obowiązków i określenie

wynagrodzenia za pracę, nie mają w takiej sytuacji charakteru wypowiedzenia

zmieniającego w rozumieniu art. 42 k.p., a jedynie służą realizacji celu, jakim jest

ukształtowanie treści stosunku pracy powoda po odwołaniu przez właściwy organ z

dotychczas zajmowanego stanowiska. Również w uzasadnieniu wyroku z dnia 26

czerwca 2007 r., I PK 18/07 (OSNP 2008, nr 15-16, poz. 221) Sąd Najwyższy

stwierdził, że o ile w umownych stosunkach pracy zmiana istotnego elementu

umowy o pracę, jakim jest zajmowane stanowisko i miejsce pracy, może zostać

przeprowadzona tylko w drodze tzw. wypowiedzenia zmieniającego,

uregulowanego w art. 42 k.p., o tyle w stosunkach służbowych zmiany takie

dokonywane są z reguły w trybie jednostronnego aktu pracodawcy, względnie

organu nadrzędnego nad pracodawcą, upoważnionego ustawą do dokonania tej

czynności. Kwestie te są uregulowane pragmatykami pracowniczymi i w tym

zakresie nie znajdują zastosowania przepisy Kodeksu pracy. W konsekwencji nie

znajdują też zastosowania kodeksowe przepisy ochronne, ograniczające

dopuszczalność wypowiedzenia warunków pracy i płacy.

Akceptując zaprezentowaną linię orzecznictwa Sądu Najwyższego i

poglądów doktryny prawa pracy należy dodać, że do mianowanych pracowników

służby cywilnej, przeniesionych na inne stanowisko w trybie art.10 ust.1b ustawy o

pracownikach urzędów państwowych, nie mają także zastosowania przepisy art.

42, normujące instytucję wypowiedzenia zmieniającego, jak również art. 44 oraz

art. 264 § 1 k. p., dotyczące odwołania od decyzji pracodawcy, zmieniającej w ten

23

sposób treść łączącego strony stosunku pracy i terminu do wniesienia tegoż

odwołania.

Wyłączenie zastosowania instytucji wypowiedzenia zmieniającego do

członków korpusu służby cywilnej zatrudnionych na podstawie mianowania

dokonanego z mocy ustawy o pracownikach urzędów państwowych nie oznacza

jednak braku jakichkolwiek roszczeń po ich stronie w razie przeniesienia

służbowego dokonanego z naruszenia przepisów art. 10 ust. 1b ustawy o

pracownikach urzędów państwowych w związku z art. 111 ust. 1 ustawy o służbie

cywilnej z dnia 24 września 2006 r. W przypadku niezgodnej z pierwszym z

cytowanych przepisów jednostronnej zmiany treści stosunku pracy pracownikowi

przysługiwały bowiem gwarancje płacowe (tj. zachowanie dotychczasowego

poziomu wynagrodzenia) przewidziane w tym unormowaniu przez okres ochronny

określony w drugim z powołanych przepisów (czyli do dnia 31 grudnia 2007 r.). Jak

zaś podkreślił Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wydanego w niniejszej sprawie

wyroku z dnia 6 stycznia 2010 r., sygn. akt I PK 130/09, przekształcenie po tej

dacie z mocy ustawy stosunku pracy członka korpusu służby cywilnej ze stosunku

pracy z mianowania w stosunek umowny oznaczało zmianę jedynie podstawy

tegoż stosunku, lecz nie jego treści. Pogorszenie warunków płacowych pracownika

po dniu 1 stycznia 2008 r. wymagało bowiem – wobec umownego charakteru

stosunku pracy – zastosowania instytucji wypowiedzenia zmieniającego, o jakiej

mowa w art. 42 k.p. Natomiast jeśli nowe, niekorzystne zasady wynagradzania

miały obowiązywać już od tej daty, konieczne było dokonanie w okresie ochronnym

( czyli w trakcie mianowania ) wzorowanego na tej instytucji „uprzedzenia” równego

okresowi wypowiedzenia, który to okres – z uwagi na ograniczone czasowo

gwarancje płacowe wynikające z cytowanych przepisów – nie mógł się skończyć

przed dniem 31 grudnia 2007 r. Zatem jeśli okres uprzedzenia upływał przed

wskazaną wyżej datą, nowe warunku płacowe wchodziły w życie dopiero od dnia 1

stycznia 2008 r., natomiast gdy końcowy moment tegoż okresu przypadał po tej

dacie – zmiana zasad wynagradzania następowała wraz z zakończeniem okresu

uprzedzenia.

Wypada nadmienić, że koncepcja zastosowania „uprzedzenia” równego

określonemu przepisami Kodeksu pracy okresowi wypowiedzenia do zmiany

24

warunków wynagradzania pracowników mianowanych celem ich dostosowania do

wysokości wynikającej z przepisów płacowych obowiązujących na danym

stanowisku pojawiła się już we wcześniejszych orzeczeniach Sądu Najwyższego

(uchwała z dnia 8 kwietnia 1998 r., III ZP 5/98, OSNP 1998. Nr 22, poz. 647 ).

Zaznacza się jednak, iż zastosowanie unormowanej w art. 42 k.p. instytucji

wypowiedzenia zmieniającego do tej kategorii stosunków pracy następuje jedynie

w drodze analogii i nie rodzi po stronie pracownika – poza pretensjami w zakresie

wyrównania wynagrodzenia - roszczeń związanych z nieprawidłowym dokonaniem

modyfikacji treści stosunku pracy w tym trybie, wymienionych w art. 45 § 1 k.p.

Wracając na grunt niniejszej sprawy należy stwierdzić, że Sąd Apelacyjny

prawidłowo przyjął, że uprzedzenie przez pozwanego o zmianie warunków

wynagradzania powoda w związku z odwołaniem go z funkcji Naczelnika Wydziału

Dokumentacji Skarbowej i przeniesieniem na stanowisko komisarza skarbowego

nastąpiło w piśmie z daty 9 sierpnia 2007 r., doręczonym adresatowi w dniu 20

sierpnia 2007 r. Wprawdzie w akcie odwołania z daty 23 maja 2007 r., precyzując

nowe warunki pracy powoda, poinformowano go o dostosowaniu z dniem 1

września 2007 r. zasad wynagradzania do powierzonego w tym trybie stanowiska,

jednakże określenie warunków płacowych dokonane zostało dopiero

wspomnianym pismem z daty 9 sierpnia 2007 r. Tymczasem na płaszczyźnie

stosowanego w drodze analogii unormowania art. 42 k.p. do momentu wskazania

przez pracodawcę nowych warunków płacowych wypowiedzenie dotychczasowych

warunków nie wywołuje skutków prawnych.

Nie ma natomiast racji skarżący zarzucając, iż złożone w piśmie z dnia 9

sierpnia 2007 r. oświadczenie pracodawcy odnośnie do nowych zasad

wynagradzania pracownika nie stanowiło „uprzedzenia” w znaczeniu, jakim

pojęciem tym posłużył się Sąd Najwyższy w uzasadnieniu wyroku z dnia 6 stycznia

2010r., skoro wyraźnie nie zaznaczono w nim, że warunki te będą obowiązywały

dopiero od 1 stycznia 2008 r. w uwagi na gwarancje płacowe wynikające z art. 10

ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów państwowych w związku z art. 11 ust. 1

ustawy o służbie cywilnej.

Ogólne reguły wykładni oświadczeń woli (umów) zawiera art. 65 k.c. Sąd

Najwyższy w uchwale składu siedmiu sędziów z dnia 29 czerwca 1995 r., III CZP

25

66/95 (OSNC 1995, nr 5, poz. 168) przyjął na tle tego przepisu tzw. kombinowaną

metodę wykładni.

Wspomniana metoda wykładni przyznaje pierwszeństwo - w wypadku

oświadczeń woli składanych innej osobie - temu znaczeniu oświadczenia woli, które

rzeczywiście nadały mu obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec

wykładni). Podstawą tego pierwszeństwa jest zawarty w art. 65 § 2 nakaz badania

raczej, jaki był zgodny zamiar stron umowy, aniżeli opierania się na dosłownym

brzmieniu umowy. Jeżeli okaże się, że strony różnie rozumiały treść złożonego

oświadczenia woli, to za prawnie wiążące - zgodnie z kombinowaną metodą

wykładni - należy uznać znaczenie oświadczenia woli ustalone według wzorca

obiektywnego. W tej fazie wykładni potrzeba ochrony adresata oświadczenia woli,

przemawia za tym, aby było to znaczenie oświadczenia, które jest dostępne

adresatowi przy założeniu starannych z jego strony zabiegów interpretacyjnych. Na

ochronę zasługuje bowiem tylko takie zaufanie adresata do znaczenia

oświadczenia woli, które jest wynikiem jego starannych zabiegów interpretacyjnych.

Ustalając powyższe znaczenie oświadczenia woli należy zacząć od sensu

wynikającego z reguł językowych, a następnie brać pod uwagę także okoliczności

złożenia oświadczenia woli, czyli tzw. kontekst sytuacyjny. Ustalanie treści

oświadczenia woli wymaga wreszcie uwzględnienia unormowania art. 56 k.c.

Czynność prawna wywołuje bowiem - zgodnie z tym przepisem - nie tylko skutki w

niej wyrażone, lecz również te, które wynikają z ustawy, z zasad współżycia

społecznego i z ustalonych zwyczajów.

Skoro zatem literalne brzmienie złożonych przez pozwanego pisemnych

oświadczeń woli z dnia 23 maja 2007 r. i 9 sierpnia 2007 r. wskazuje, że intencją

pracodawcy była jednostronna zmiana warunków pracy i płacy powoda,

wspomniane oświadczenia woli wywołały także skutki wyraźnie w nich

niewymienione, ale które wynikały z ustawy. Stosowany w drodze analogii art. 42

k.p. odnośnie do konieczności „uprzedzenia” równego okresowi wypowiedzenia

przy zmianie warunków wynagrodzenia pracownika mianowanego oraz

przytaczana wielokrotnie regulacja art. 10 ust. 1b ustawy o pracownikach urzędów

państwowych w związku z art. 111 ust. 1 ustawy o służbie cywilnej z dnia 24

sierpnia 2006 r. implikowały zaś gwarancję zachowania przez powoda

26

dotychczasowego poziomu płac do upływu tegoż okresu, nie krócej jednak niż do

dnia 31 grudnia 2007 r. Rozstrzygnięcie Sądu drugiej instancji, uwzględniające

wymienione ustawowe skutki oświadczeń woli pracodawcy, wypada uznać za

prawidłowe.

Na marginesie rozważań warto zaznaczyć, iż wbrew sugestiom

skarżącego pismo pozwanego z daty 20 lutego 2008 r. nie pozostaje w

sprzeczności z wcześniejszymi oświadczeniami woli strony co do zasad

wynagradzania powoda od dnia 1 stycznia 2008 r. Obie korespondencje (z dnia 9

sierpnia 2007 r. i 20 lutego 2008 r.) wymieniają bowiem te same składniki

wynagrodzenia oraz taki sam mnożnik kwoty bazowej ( 1,648), służący do

obliczenia płacy zasadniczej , od której ustalane są pozostałe elementy zarobkowe.

Wyższe wynagrodzenie skarżącego, sprecyzowane w ostatnim piśmie, jest

natomiast rezultatem zastosowania tego samego mnożnika do nowej kwoty

bazowej wynikającej nie z dotychczasowej ustawy budżetowej z dnia 25 stycznia

2007 r. (Dz. U. Nr 15, poz. 90), lecz kolejnej ustawy budżetowej z dnia 23 stycznia

2008 r. ( Dz. U. Nr 19, poz. 117). Nie mamy zatem do czynienia z ustanowieniem

dla powoda nowych warunków płacowych, ale z coroczną waloryzacją

sprecyzowanego już w piśmie z dnia 9 września 2007 r. wynagrodzenia na nowym

stanowisku pracy.

Nie podzielając zarzutów powoda pod adresem zaskarżonego wyroku, Sąd

Najwyższy z mocy art. 39814

k.p.c. orzekł o oddaleniu skargi kasacyjnej. O kosztach

zastępstwa procesowego strony pozwanej w postępowaniu kasacyjnym

rozstrzygnięto w myśl art. 102 k.p.c., mając na uwadze – podobnie jak Sąd drugiej

instancji – skomplikowany charakter sprawy.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.