Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 28 stycznia 2011 r.

I CSK 315/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 315/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 28 stycznia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Mirosław Bączyk (przewodniczący)

SSN Marta Romańska

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

Protokolant Anna Matura

w sprawie z powództwa B. S.A.

przeciwko Skarbowi Państwa - Ministrowi Finansów

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 28 stycznia 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 8 grudnia 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz

powoda kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 10 czerwca 2009 r. Sąd Okręgowy, uwzględniając

częściowo powództwo, zasądził od pozwanego Skarbu Państwa – Ministra

Finansów na rzecz powódki B. Spółki Akcyjnej kwotę 741.776,09 złotych z

ustawowymi odsetkami od dnia 17 maja 2008 r. do dnia zapłaty.

Według ustaleń Sądu Okręgowego, pozwany Skarb Państwa w wyniku

postępowania o udzielenie zamówienia publicznego zawarł dnia 13 września

2007 r. umowę z Konsorcjum z udziałem powódki oraz A. Spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością, której przedmiotem była dostawa środków transportu z

wyposażeniem dla Grup Mobilnych Służby Celnej. Przedmiot dostawy określony w

załączniku do umowy został podzielony na części. Pierwsza dotyczyła dostawy 24

sztuk samochodów specjalistycznych z wyposażeniem a druga 120 kompletów

kamizelek kuloodpornych zewnętrznych GPV-IV firmy Garant AG o łącznej

wartości. Termin wykonania umowy ustalono na dzień 19 kwietnia 2008 r. W § 6

ust. 1 umowy przewidziano możliwość naliczenia przez zamawiającego kar

umownych z tytułu opóźnienia dostawy przez Konsorcjum w wysokości 0,2%

wartości brutto niezrealizowanej części dostawy za każdy rozpoczęty dzień

opóźnienia. Kary umowne z tytułu opóźnienia miały być naliczane za

niedostarczone samochody kompletnym wyposażeniem. Natomiast w § 6 ust. 4

umowy strony ustaliły, iż w przypadku jednostronnego odstąpienia od umowy przez

zamawiającego z powodu okoliczności, za które odpowiedzialność ponosi

wykonawca, zamawiającemu przysługiwać będzie od wykonawcy kara umowna

w wysokości 10% wartości przedmiotu umowy brutto pomniejszonej o wartość

brutto wykonanych kompletnych dostaw. Wartość brutto całej dostawy wyniosła

11.695.568,94 złotych. Dnia 16 kwietnia 2008 r. strony podpisały protokół odbioru

końcowego 24 sztuk samochodów oraz protokół odbioru jakościowego kamizelek

kuloodpornych zaznaczając brak dostawy paralizatorów. Pomimo prowadzonych

pertraktacji dotyczących przesunięcia terminu dostawy paralizatorów w związku z

opóźnieniem realizacji umowy, zamawiający zawiadomił dnia 11 czerwca 2008 r.

wykonawcę o naliczeniu na podstawie § 6 ust. 1 umowy kar umownych za okres od

17 kwietnia 2008 r. do 11 czerwca 2008 r. w zakresie dotyczącym dostawy

paralizatorów. W piśmie z następnego dnia pozwany złożył oświadczenie o

3

odstąpieniu od umowy w części dotyczącej dostawy paralizatorów a następnie

naliczył na podstawie § 6 ust. 4 kary umowne w łącznej wysokości 1.276.136,09

złotych i dokonał potrącenia tej wierzytelności z wierzytelnością powódki z tytułu

dostarczonego sprzętu.

Sąd Okręgowy przyjął, że przedmiot świadczenia powódki miał podzielny

charakter. Kara umowna na podstawie § 6 ust. 1 umowy należy się

zamawiającemu, gdy wykonawca dostarczy towar, ale z opóźnieniem a taka

sytuacja nie miała miejsca. Zamawiający dnia 12 maja 2008 r. odstąpił od umowy

z powodu niedostarczenia paralizatorów w umówionym terminie, a doszło do tego

na skutek okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność Konsorcjum Spółek.

Pozwany skutecznie odstąpił od umowy i zrealizował prawo do naliczania kar

umownych na podstawie § 6 ust. 4 umowy. Jednak zgłoszony przez Skarb

Państwa zarzut potrącenia z tego tytułu jest tylko częściowo zasadny. Sąd

Okręgowy odliczył bowiem od wartości brutto przedmiotu umowy (11.695.568,94

złotych) wartość brutto wykonanych kompletnych dostaw (10.743.968,94 złotych)

a kara umowna wyniosła 10% wartości niezrealizowanej dostawy (951.600 złotych)

czyli 95.160 złotych. W tej części uległa umorzeniu dochodzona w procesie

wierzytelność w wysokości 836.936,09 złotych. Dlatego Sąd Okręgowy uwzględnił

powództwo do kwoty 741.776,09 złotych.

Pozwany Skarb Państwa – Minister Finansów złożył apelację od tego

wyroku. Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 8 grudnia 2009 r. oddalił w całości

apelację pozwanego. Podzielił w całości i uznał za własne ustalenia faktyczne

poczynione w pierwszej instancji. Jako bezzasadne ocenił zarzuty apelacji

dotyczące naruszenia art. 65 § 2 k.c. w zakresie interpretacji § 6 ust. 4 umowy

stron. Za sprzeczne z umową uznał twierdzenia pozwanego, iż skoro żadna z

dostaw nie była kompletna (gdyż wykonawca nie dostarczył paralizatorów),

to należy ustalić karę umowną w wysokości 10% wartości brutto całej umowy.

Gdyby strony chciały obliczyć karę umowną należną z tytułu odstąpienia od umowy

tylko na podstawie wartości umowy brutto, to bezprzedmiotowe byłoby

zamieszczanie w § 6 ust. 4 umowy postanowień o jej pomniejszeniu o wartość

brutto kompletnie wykonanych dostaw. Kara ta, w przypadku gdy odstąpienie od

umowy spowodowane byłoby niewykonaniem całej dostawy (a więc nawet

4

w przypadku niedostarczenia jednego przedmiotu o minimalnej wartości), zawsze

wynosiłaby 1.169.556,9 złotych. Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu

Okręgowego, że kary umowne za opóźnienie w wykonaniu umowy i za odstąpienie

od umowy z powodu okoliczności, za które ponosi odpowiedzialność wykonawca,

nie podlegają kumulacji w sytuacji, kiedy wykonawca w ogóle nie wykonał

świadczenia w określonej części, a zamawiający w tej samej części odstąpił od

umowy. W takiej sytuacji wykonawca jest zobowiązany zapłacić zamawiającemu

jedynie karę umowną za odstąpienie od umowy. Zdaniem Sądu Apelacyjnego,

niedopuszczalne jest kumulowanie kar umownych za nienależyte wykonanie

zobowiązania, np. za zwłokę w wykonaniu ora kara umowna za niewykonanie

zobowiązania. Nie sposób bowiem jednocześnie spełnić wymagań, od których

naliczenie tych jest uzależnione, tj. wykonać, choćby w sposób nienależyty, i nie

wykonać tego samego zobowiązania. Skoro przyczyną wykonania przez

pozwanego uprawnienia do częściowego odstąpienia od umowy dostawy

w zakresie paralizatorów było niewykonanie zobowiązania w postaci dostawy tych

przedmiotów, to niedopuszczalne jest równoczesne naliczanie kary umownej za

opóźnienie w wykonaniu dostawy, która nie nastąpiła i nie nastąpi oraz

kumulowanie jej z karą przysługującą w związku z odstąpieniem od umowy

z powodu niewykonania zobowiązania w postaci dostawy paralizatorów.

Skarga kasacyjna jaką wniósł pozwany Skarb Państwa – Minister Finansów

została oparta jedynie na zarzutach naruszenia prawa materialnego.

Według skarżącego doszło do naruszenia:

- art. 483 § 1 i 484 § 1 k.c. w zw. z art. 494 k.c. przez ich błędną wykładnię

polegająca na przyjęciu, że po odstąpieniu od umowy wyłączona jest

możliwość dochodzenia kary umownej zastrzeżonej w niej na wypadek

nienależytego wykonania umowy;

- art. 483 § 1 i 484 § 1 k.c. przez przyjęcie, że nie jest możliwe kumulatywne

dochodzenie kary umownej za nieterminowe wykonanie umowy oraz kary za

odstąpienie od umowy;

- art. 3531

k.c. przez uznanie, ze strony w umowie nie mogą zastrzec prawa do

dochodzenia zapłaty kary umownej zastrzeżonej na wypadek nienależytego

5

wykonania zobowiązania, niezależnie od prawa do dochodzenia zapłaty kary

umownej zastrzeżonej na wypadek odstąpienia od umowy;

- art. 65 § 2 przez niewłaściwe zastosowanie i niewłaściwą wykładnię § 6 ust.

1 i 4 w związku z § 1 ust. 1 i 2 umowy z dnia 19 października 2007 r.

polegającą na przyjęciu, że przedmiotem dostawy były nie samochody

z kompletnym wyposażeniem, a poszczególne składniki wyposażenia,

co doprowadziło do błędnego ustalenia wielkości, od której wyliczana została

kara umowna;

- art. 481 § 1 k.c. w zw. z art. 65 § 2 k.c. przez niewłaściwe zastosowanie

wynikające z pominięcia § 8 ust. zd. 2 umowy i uznanie, że pozwany

pozostawał w zwłoce z zapłata opóźnienia od dnia 17 maja 2008 r.

Na tej podstawie pozwany wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Na wstępie należy wskazać, że w doktrynie prawa cywilnego określenie

„kara umowna kumulacyjna” odnosi się sytuacji, gdy w przypadku tego samego

sposobu naruszenia zobowiązania wierzyciel może dochodzić łącznie kary

umownej i odszkodowania. W prawie polskim obowiązuje zasada, że kara umowna

ma wyłączny charakter, chociaż w art. 484 § 1 zd. 2 k.c. dopuszcza się odmienne

umowne uregulowania zbiegu roszczenia o zapłatę kary umownej oraz roszczenia

odszkodowawczego. Strony skorzystały z tej możliwości i przewidziały w umowie

prawo dochodzenia przez zamawiającego odszkodowania przenoszącego

wysokość zastrzeżonych kar umownych.

W orzecznictwie powszechnie akceptuje się dopuszczalność zastrzeżenia

kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy (por. wyroki Sądu Najwyższego

dnia 17 grudnia 2008 r., I CSK I 240/08, nie publ.; z dnia 13 czerwca 2008 r., I CSK

13/08, nie publ.; uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia

6 listopada 2003 r., III CZP 61/03, OSNC 2004/5/69). Tej przede wszystkim kwestii

dotyczył wymieniany zarówno przez Sąd drugiej instancji jak i przez skarżącego

wyrok Sadu najwyższego z dnia 5 października 2006 r. (sygn. akt IV CSK 157/06,

OSNC 2007/7-8/114).

6

O zakresie zastosowania kar umownych rozstrzyga treść dokonanego przez

strony zastrzeżenia. Zarówno samo zastrzeżenie kary umownej, jak i szczegółowe

jej uregulowania zależą od umownego uznania i ułożenia przez strony w ramach

swobody umów ustanowionej w art. 3531

k.c. (zob. wyrok Sądu najwyższego z dnia

20 maja 1998 r., I CKN 671/97, nie publ.). Postanowienia umowne w tym zakresie

stanowią także przedmiot wykładni według reguł przewidzianych w art. 65 § 2 k.c.

Wykładnia ma za zadanie odnalezienie rzeczywistego celu umowy i zgodnej woli

stron, niezależnie od zawartych w niej sformułowań. Zasadnicze znaczenie dla

rozstrzygnięcia wszystkich ujawniających się w sprawie kwestii jest przyjęta przez

Sąd drugiej instancji interpretacja użytego w umowie określenia „samochody

z kompletnym wyposażeniem”; czy obejmuje ono także elementy indywidualnego

wyposażenia funkcjonariuszy służby celnej, w tym niedostarczone paralizatory.

Według akceptowanej przez Sąd drugiej instancji wykładni postanowień umowy

w tej części, przedmiot świadczenia powoda miał podzielny charakter. Z jednej

strony obejmował samochody specjalistyczne wraz z ich wyposażeniem, z drugiej

zaś - kamizelki kuloodporne i komplety paralizatorów stanowiące indywidualne

wyposażenie funkcjonariuszy Służby Celnej. Wykładając w ten sposób

oświadczenia woli zawarte w umowie, Sąd wziął pod uwagę treść wszystkich jej

postanowień, nie ograniczył się jedynie do fragmentu zawierającego niejasne

sformułowanie. W ramach wykładni Sąd zrealizował zawarte w art. 65 § 2 k.c.

wymaganie ustalenia realnego sensu umowy, zgodnego z jej celem i interesami

obu stron. Wniosek ten odnosi się przede wszystkim do zastrzeżonych przez strony

kar umownych. Przy ocenie tej Sąd uwzględnił nie tylko okoliczności zawarcia

umowy, lecz również zachowanie stron już po jej zawarciu oraz sposób wykonania

przez nie umowy, który także pozwolił przyjąć, co było wolą stron, niejasno

wyrażoną w tekście umowy. Istotne w tym zakresie były pertraktacje prowadzone

po 16 kwietnia 2008 r. w Departamencie Służby Celnej Ministerstwa Finansów.

Wniosków tych nie podważają wskazane w skardze kasacyjnej postanowienia § 1

i 8 ust. 2 zd. 2 umowy. Według § 1 ust. 2 umowy, szczegółowy opis przedmiotu

umowy określał załącznik nr 1 stanowiący jej integralną część, w którym dokonano

rozróżnienia wyposażenia pojazdów oraz indywidualnego wyposażenia

funkcjonariuszy. Natomiast przewidziana w § 6 ust. 1 umowy kara umowna za

7

opóźnienie miała być naliczana za „niedostarczone samochody z kompletnym

wyposażeniem”. Znamienne jest również to, że pozwany odstąpił jedynie od części

umowy odnoszącej się do dostarczenia paralizatorów. Jest to możliwe jedynie

w razie podzielności świadczeń obu stron. O tym zaś, czy niepieniężne świadczenie

powódki jest w jakimkolwiek stopniu podzielne w rozumieniu art. 491 § 2 k.c.

decydują przede wszystkim postanowienia umowy stron, które podlegają wykładni

na podstawie art. 65 § 2 k.c. (zob. też wyrok Sądu Najwyższego z dnia 4 czerwca

2009 r., III CSK 337/08, nie publ.).

Przyjęcie wykładni umowy stron uwzględniającej, iż kompletne wyposażenie

samochodu nie obejmuje paralizatorów jako elementu indywidualnego wyposażenia

funkcjonariuszy wywołuje określone konsekwencje w zakresie kar umownych

a także w zakresie terminu spełnienia świadczenia pieniężnego przez

zamawiającego określonego w § 8 ust. 2 zd. 2 umowy. Wystarczy przypomnieć,

że zgodnie z postanowieniem § 6 ust. 1 umowy kary umowne za opóźnienia

naliczane są tylko za „niedostarczone samochody z kompletnym wyposażeniem”

a zatem niedostarczenie samych paralizatorów nie stanowiło dostatecznej

podstawy do naliczenia kar umownych. Poza tym, w przypadku kary umownej

naliczanej na podstawie § 6 ust. 4 umowy kompletność dostawy dokonanej przez

powódkę stanowi umowny warunek odliczenia jej wartości brutto.

Sąd Apelacyjny także z innej przyczyny nie uwzględnił potrącenia kary

umownej wynikającej z § 6 ust. 1 umowy za opóźnienie w wykonaniu zobowiązania.

W ocenie Sądu, kara ta odnosi się do zobowiązania ostatecznie wykonanego,

choć nienależycie ze względu na umówiony termin spełnienia świadczenia.

Wobec skierowanych do tego stanowiska zarzutów skargi kasacyjnej, trzeba

wskazać, że w ramach swobody zawierania umów (art. 3531

k.c.) nie jest

wykluczona kumulacja kary umownej z tytułu nienależytego wykonania

zobowiązania z odstąpieniem od umowy (por. wymieniony wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 5 października 2006 r.). Jednak należy zgodzić się z Sądem

Apelacyjnym, że skoro przyczyną wykonania przez pozwanego uprawnienia do

częściowego odstąpienia od umowy (w zakresie paralizatorów) było niewykonanie

zobowiązania w tej części, to niedopuszczalne jest równoczesne naliczanie kary

umownej za opóźnienie w wykonaniu umowy w tym zakresie, do którego nie

8

doszło, bowiem powódka ostatecznie nie dostarczyła objętych umową

paralizatorów. Kary umowne w § 6 ust. 1 i 4 umowy zostały zastrzeżone na

wypadek różnych zdarzeń, a mianowicie za nienależyte wykonanie zobowiązania

oraz niewykonania zobowiązania. Jak trafnie wskazał Sąd Najwyższy

w uzasadnieniu uchwały z dnia 16 stycznia 1984 r. (III CZP 70/83, OSNC

1984/131), kara umowna za nienależyte wykonanie zobowiązania należy się

wierzycielowi w razie jej zastrzeżenia, gdy świadczenie zostało wprawdzie

spełnione przez dłużnika, ale w sposób nienależyty, tzn. gdy zaistniała rozbieżność

między zakresem zaspokojenia wierzyciela przewidzianym w treści zobowiązania

a zaspokojeniem uzyskanym w rzeczywistości. Rozbieżność ta może dotyczyć

takich elementów wykonania należytego, jak termin świadczenia, wykonawca

świadczenia, miejsce świadczenia czy jakość świadczenia. Obowiązek zapłaty kary

umownej zastrzeżonej za niewykonanie zobowiązania powstaje, gdy zobowiązanie

nie zostało wykonane, a zatem gdy dłużnik nie spełnił świadczenia, które zgodnie

z treścią zobowiązania należy się wierzycielowi, przy czym nastąpiło to z powodu

okoliczności, za które dłużnik odpowiada. Spełnienie jedynie części świadczenia

jest równoznaczne z niespełnieniem świadczenia, a tym samym z niewykonaniem

zobowiązania. Dlatego nie jest możliwe kumulowanie kary umownej przewidzianej

za nienależyte wykonanie zobowiązania, np. wykonanie ze zwłoką, z karą umowną

za niewykonanie tego samego zobowiązania.

Z tych wszystkich względów uznając, że skarga kasacyjna pozwanego

nie ma uzasadnionych podstaw, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

orzekł jak wyżej.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.