Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 23 lutego 2011 r.

V CSK 250/10

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 250/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 23 lutego 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Dariusz Zawistowski

w sprawie z powództwa P. GmbH w D. (Niemcy)

przeciwko „B.” Sp. z o.o. w K.

z udziałem interwenienta ubocznego Pawła M.

o stwierdzenie nieważności uchwał zgromadzenia wspólników,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 23 lutego 2011 r.,

skargi kasacyjnej interwenienta ubocznego Pawła M. od wyroku Sądu

Apelacyjnego

z dnia 2 grudnia 2009 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od interwenienta

ubocznego na rzecz powódki kwotę 270 (dwieście

siedemdziesiąt) zł tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powódka P. GmbH w D. (Niemcy) domagała się – po ostatecznym

sprecyzowaniu powództwa – stwierdzenia nieważności uchwały zgromadzenia

wspólników pozwanej B. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w K. nr 2 z dnia

24 lipca 2008 r., wskazując, że jest ona sprzeczna z prawem.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 23 lipca 2009 r. uwzględnił to żądanie i –

wobec cofnięcia pozwu w części obejmującej żądanie stwierdzenia nieważności

uchwały nr 3 zgromadzenia wspólników pozwanej spółki – umorzył postępowanie w

pozostałym zakresie oraz orzekł o kosztach procesu. Podstawę tego

rozstrzygnięcia stanowiły następujące ustalenia faktyczne i wnioski.

Wspólnikami pozwanej spółki B. są Paweł M. posiadający 816 udziałów oraz

powódka P. GmbH w D. posiadająca 784 udziały. Powódka, wpisana do rejestru

handlowego prowadzonego przez Sąd Rejonowy w L. (Niemcy) pod numerem

HRB 4864, działała pierwotnie pod nazwą PLG P. L. GMbH. W dniu 27 sierpnia

2004 r. na podstawie umowy fuzji (połączenia) spółka ta przejęła spółkę P. GmbH

w D. (Niemcy) wpisaną do rejestru prowadzonego przez wymieniony Sąd Rejonowy

pod numerem HRB 3402 i przyjęła jej nazwę. Z mocy tej umowy spółka

przejmująca przejęła cały majątek spółki przejmowanej oraz wszelki jej prawa i

obowiązki. Połączenie spółek zostało zarejestrowane w rejestrach o numerach

3402 i 4864 prowadzonych przez Sąd Rejonowy w L. w dniu 25 października 2004

r. Z tym dniem spółka przejmująca stała się generalnym następca prawnym spółki

przejętej, której byt prawny ustał.

W dniu 24 lipca 2008 r. odbyło się zgromadzenie wspólników pozwanej

spółki B., na które stawili się Paweł M. oraz pełnomocnicy powódki Małgorzata Z. i

Maciej Z. Przewodniczący zgromadzenia stwierdził, że pełnomocnicy powódki nie

są uprawnieni do reprezentowania P. GmbH, gdyż przedstawione przez nich odpisy

z rejestru handlowego noszą numer HRB 4864, zaś wymieniona spółka, będąca

wspólnikiem spółki B. wpisana jest do rejestru handlowego HRB 3402.

Zgromadzenie wspólników uchwałą nr 2, podjętą wyłącznie głosami Pawła M.,

dokonało obniżenia kapitału zakładowego spółki B. z kwoty 1.600.000 zł do kwoty

3

835.000 zł przez zmniejszenie liczby udziałów wspólnika P. GmbH do 19, w drodze

umorzenia 765 udziałów z ogólnej liczby przysługujących mu 784 udziałów.

Oceniając tak ustalony stan faktyczny Sąd Okręgowy nie podzielił

stanowiska pozwanej, że powódka nie może wykonywać uprawnień korporacyjnych

w spółce B. Wskazał, że P. GmbH, wpisana do rejestru numer 4806, jest ogólnym

następcą prawnym spółki o tej samej nazwie wpisanej do rejestru numer 3402,

która – do chwili fuzji – była wspólnikiem pozwanej spółki. Wprawdzie powódka nie

przedstawiła pisemnego dowodu zawiadomienia pozwanej o połączeniu spółek,

jednak biorąc pod uwagę fakt, że od dnia 16 września 2003 r. w skład

dwuosobowego zarządu powódki oraz pozwanej wchodzi ta sama osoba (Hanno

B.), jest oczywiste, iż zarząd pozwanej wiedział o przejściu udziałów po stronie

niemieckiego wspólnika. Nie było potrzebne w tym celu osobne zawiadomienie,

gdyż oświadczenia składane spółce mogą być dokonywane wobec jednego członka

zarządu (art. 205 § 2 k.s.h.). Z treści art. 187 § 1 k.s.h. nie wynika natomiast

obowiązek pisemnego zawiadomienia spółki o przejściu udziałów.

Sąd Okręgowy uznał, że niedopuszczenie pełnomocnika powódki do udziału

w zgromadzeniu wspólników naruszyło zasadę równego traktowania wspólników

w spółce (art. 174 § 1 k.s.h.). Wskazał przy tym, że zaskarżona uchwała nie

zostałaby podjęta, gdyby przeciwko niej zagłosowała powódka; zmiana umowy

spółki wymaga większości dwóch trzecich głosów (art. 246 § 1 k.s.h.). Zauważył

również, że – zgodnie z postanowieniami umowy pozwanej spółki – ważność

zgromadzenia wspólników uzależniona została od obecności na nim powodowego

wspólnika (§ 12 ust. 6), zaś podjęcie uchwał wymaga, z zastrzeżeniem przepisów

prawa, większości 75 % głosów obecnych (§ 13 ust. 3).

Sąd Apelacyjny wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną oddalił apelację

pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego, podzielając zarówno ustalenia faktyczne

przyjęte za podstawę tego orzeczenia, jak i ich ocenę prawną. Sąd Apelacyjny

stwierdził, że przejście udziałów na powódkę na zasadzie sukcesji uniwersalnej

zostało potwierdzone prawomocnym postanowieniem Sądu Rejonowego z dnia 10

kwietnia 2006 r., wiążącym sądy i inne organy (art. 365 k.p.c.). Uznał jednak, że

wystarczającą przesłankę uwzględnienia powództwa stanowi podjęcie zaskarżonej

4

uchwały z naruszeniem § 12 ust. 6 umowy pozwanej spółki. Podkreślił, że z treści

tej umowy nie wynika, aby powyższe postanowienie umowne zastrzeżone zostało

wyłącznie na rzecz poprzedniczki prawnej powódki i stanowiło jej uprawnienie

osobiste. Skoro umowa spółki w tym zakresie nie została zmieniona, a wspólnik P.

GmbH nie została dopuszczona do udziału w zgromadzeniu i w głosowaniu, to

zgromadzenie to było nieważne (art. 241 k.s.h. a contrario); nieobecność na nim

powódki nie pozwalała na podejmowanie uchwał.

Wyrok Sądu Apelacyjnego zaskarżył skargą kasacyjną, opartą na obu

podstawach określonych w art. 3983

§ 1 k.p.c., interwenient uboczny po stronie

pozwanej – Paweł M.

W ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania zarzucił obrazę:

- art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że o wyniku apelacji

i całego procesu przesądza kwestia związana z istnieniem w umowie spółki

zapisu § 12 ust. 6 uzależniającego ważność zgromadzenia wspólników od

obecności P. GmbH zarówno istniejącej w dacie zawiązywania umowy spółki

(HRB 3402), jak i istniejącej w dacie wyrokowania (HRB 4864) bez

jakiegokolwiek uzasadnienia prawnego tego poglądu;

- art. 365 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że prawomocne postanowienie o wpisie

częściowej zmiany zarządu spółki B. z dnia 10 kwietnia 2006 r. wiąże sądy i

inne organy państwowe co do treści wykraczających poza sentencję

orzeczenia, co dało asumpt do uznania, że orzeczenie to stanowi dowód

zawiadomienia pozwanej o przejściu udziałów;

- art. 247 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. przez przyjęcie, że prowadzenie

dowodów z zeznań świadków na okoliczność treści, które winny zostać

zawarte w akcie notarialnym było dopuszczalne z uwagi na szczególne

okoliczności sprawy.

Pierwsza podstawę kasacyjną skarżący wypełnił zarzutem naruszenia art.

187 § 1 k.s.h. przez jego błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że dowodem

przejścia udziałów w rozumieniu tego przepisu może być również postanowienie

Sądu Rejonowego w wpisie częściowej zmiany zarządu spółki B., podczas gdy

5

przepis ten wymaga przedstawienia dokumentu świadczącego o przejściu

udziałów.

Powołując się na tak ujęte podstawy kasacyjne skarżący wniósł o uchylenie

wyroku Sądu Apelacyjnego i przekazanie sprawy temu Sądowi do ponownego

rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów podniesionych w ramach

podstawy kasacyjnej naruszenia przepisów postępowania (art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c.), należy stwierdzić, że nie mogły one wywrzeć zamierzonego skutku.

W orzecznictwie wskazuje się, że zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z

art. 391 § 1 k.p.c. może stanowić uzasadnioną podstawę skargi kasacyjnej tylko

wtedy, gdy uzasadnienie zaskarżonego orzeczenia nie posiada wszystkich

koniecznych elementów bądź zawiera oczywiste braki, które uniemożliwiają

kontrolę kasacyjną (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego: z dnia 27 marca 2008 r.,

III CSK 315/07, niepubl., z dnia 21 lutego 2008 r., III CSK 264/07, niepubl., z dnia

4 marca 2010 r., I CSK 439/09, niepubl., z dnia 9 września 2010 r., I CSK 679/09,

niepubl.). Nie każde zatem uchybienie w zakresie konstrukcji uzasadnienia

orzeczenia sądu drugiej instancji może stanowić podstawę do skutecznego

podniesienia zarzutu kasacyjnego, lecz tylko takie, które uniemożliwia Sądowi

Najwyższemu przeprowadzenie kontroli prawidłowości orzeczenia (zob. wyrok SN

z dnia 24 stycznia 2008 r., sygn. akt I CSK 347/07, niepubl.).

Zarzut skarżącego, wskazujący na niewyjaśnienie w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku podstawy prawnej dokonanej przez Sąd Apelacyjny oceny

znaczenia zastrzeżenia w umowie pozwanej spółki warunku uzależniającego

ważność zgromadzenia jej wspólników od obecności powodowej spółki, nie

zasługiwał na uwzględnienie. Sąd Apelacyjny, analizując treść regulującego tę

kwestię § 12 ust. 6 umowy, doszedł do wniosku, że skoro – mimo zawarcia miedzy

powódką a jej poprzednikiem prawnym umowy fuzji – nie dokonano zmiany tego

postanowienia umownego, choć okoliczność ta była pozwanej znana, to

postanowienie powyższe zachowało moc wiążącą w stosunku do powódki.

Jednocześnie Sąd ten wskazał, odwołując się do treści art. 241 k.s.h., że umowa

6

spółki może zaostrzyć wymagania co do ważności zgromadzenia wspólników

w stosunku do rozwiązań ustawowych, a naruszenie takich zastrzeżeń umownych

uniemożliwia ważne podjęcie uchwały. W świetle powyższej argumentacji, nie

można zgodzić się z zapatrywaniem skarżącego, że Sąd Apelacyjny uchylił się od

wyjaśnienia podstawy prawnej zaskarżonego wyroku. Z przytoczonych motywów

wynika, że o treści rozstrzygnięcia przesądziła wykładnia § 12 ust. 6 umowy

pozwanej spółki oraz ocena skutku tego postanowienia umownego w płaszczyźnie

art. 241 k.s.h. Trafność tej oceny mógłby ewentualnie podważyć zarzut naruszenia

powyższego przepisu oraz art. 65 k.c., jednak skarżący zarzutu takiego nie

podniósł.

Bezzasadny okazał się również zarzut naruszenia art. 247 w związku z art.

391 § 1 k.p.c. Według skarżącego, przeprowadzenie – z obrazą tych przepisów –

dowodu z zeznań świadków na okoliczność przebiegu zgromadzenia wspólników,

na którym podjęto uchwałę nr 2, dało podstawę do uznania, że powódce

przysługuje legitymacja do jej zaskarżenia; tymczasem nie został zgłoszony – jak

wymaga tego art. 250 pkt 2 – sprzeciw co do tej uchwały. Formułując powyższy

zarzut skarżący nie dostrzegł, że legitymacja powódki do zaskarżenia uchwały nr 2

wynika z bezzasadnego niedopuszczenia jej pełnomocnika do udziału

w zgromadzeniu wspólników, o czym stanowi wprost art. 250 pkt 3 k.s.h.

w związku z art. 252 § 1 k.s.h.

Skoro zasadniczą przesłankę rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego stanowiła

ocena, że ze wskazanych wyżej powodów zgromadzenie wspólników nie mogło

podjąć ważnej uchwały, zamierzonego skutku nie mógł wywrzeć zarzut naruszenia

art. 365 k.p.c. Niewątpliwie ma racje skarżący twierdząc, że uzasadnienie

postanowienia Sądu Rejestrowego o częściowej zmianie zarządu pozwanej spółki

nie ma mocy wiążącej w zakresie – istotnej dla rozstrzygnięcia w sprawie niniejszej

– kwestii przejścia na powódkę udziałów przysługujących jej poprzednikowi

prawnemu. Odmienne zapatrywanie Sądu Apelacyjnego nie może jednak

przesłaniać oceny, że wystarczającą podstawę do oddalenia apelacji stanowiło

stwierdzenie naruszenia wymagań dotyczących ważności zgromadzenia

wspólników.

7

Z tych samych przyczyn za bezzasadny należało uznać zarzut podniesiony

w ramach podstawy kasacyjnej naruszenia prawa materialnego, choć i w tym

wypadku trafnie podniósł skarżący, że uzasadnienie postanowienia Sądu

Rejestrowego z dnia 10 kwietnia 2006 r. nie stanowi – w rozumieniu art. 187 § 1

k.s.h. – dowodu przejścia udziałów na powodową spółkę.

Mając na uwadze powyższe, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.