Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 marca 2011 r.

I CSK 309/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 309/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 marca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Tadeusz Wiśniewski (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Marta Romańska

w sprawie z powództwa Marcina S.

przeciwko Grażynie i Dariuszowi G.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 4 marca 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 10 września 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy w postępowaniu nakazowym nakazał pozwanym D. G.

(wystawcy weksla) i G. G. (wierzycielowi wekslowemu) solidarną zapłatę kwoty

266.842,97 zł na rzecz powoda M. S. (prowadzącego przedsiębiorstwo pod nazwą -

„P.” M. S.) wraz z odsetkami. Po rozpoznaniu zarzutów od nakazu zapłaty Sąd

Okręgowy utrzymał nakaz w mocy (z wyjątkiem odsetek za opóźnienie za okres

do dnia 9 września 2006 r. do dnia 22 czerwca 2006 r.). Rozstrzygnięcie to zapadło

na podstawie następującego stanu faktycznego.

W dniu 21 października 1999 r. leasingodawca – „I.” - Spółka z o.o. zawarł z

D. G. umowę leasingu operacyjnego, obejmującego ciągnik siodłowy. Przedmiot

leasingu został wydany leasingobiorcy, stronie tej przysługiwało prawo pierwokupu

ciągnika po terminie 14 dni od zakończenia umowy; nie przysługiwało ono w razie

wcześniejszego jej rozwiązania. Pozwany leasingobiorca wystawił weksel in blanco

i podpisał deklarację wekslową. Poręczenie na wekslu złożyła G. G.

Umowa leasingu została wypowiedziana w dniu 24 września 2002 r. przez

leasingodawcę. W dniu 25 sierpnia 2006 r. „I.” Sp. z o.o. (remitent) wypełnił weksel,

na mocy którego pozwany miał zapłacić remitentowi sumę weksla w dniu

8 września 2006 r. O wypełnieniu weksla zawiadomiono w dniu 28 sierpnia obu

dłużników wekslowych. Powiadomiono też tych dłużników o przeniesieniu

wierzytelności wekslowej przez indos na rzecz nabywcy M. S. (powoda w niniejszej

sprawie). Pozwani dłużnicy wekslowi zostali wezwani do zapłaty w dniu 16

października 2006 r. (w terminie do dnia 16 października 2006 r.). Suma wekslowa

obejmuje karę umowną wynikającą z opóźnienia się pozwanego leasingobiorcy

(wystawcy weksla) ze zwrotem przedmiotu leasingu (§ 56 umwoy leasingu).

Obliczono ją za opóźnienie obejmujące okres od dnia 27 września do dnia 25

sierpnia 2006 r.

W ocenie Sądu Okręgowego, weksel był ważny, ponieważ zawierał

prawidłowe określenie miejsca jego wystawienia i datę wystawienia. Nie było

podstaw do zastosowania art. 17 prawa wekslowego, nie doszło do

przedawnienie należności wekslowej indosatariusza (art. 70 prawa wekslowego),

3

ponieważ w dniu 30 listopada 2007 r. nastąpiło przerwanie biegu takiego

przedawnienia. Nie rozpoczął biegu termin przedawnienia roszczenia o zapłatę

kary umownej, ponieważ może to nastąpić dopiero od daty zwrotu ciągnika

(przedmiotu leasingu), a taki zwrot dotąd nie nastąpił.

Rozpoznając apelację obojga pozwanych, Sąd Apelacyjny zmienił

zaskarżony wyrok i oddalił powództwo powoda (indosatariusza). W ocenie Sądu

drugiej instancji, Sąd Okręgowy powinien był wziąć pod uwagę zarzut pozwanych

o przedawnieniu się roszczenia ze stosunku podstawowego, ponieważ nie został

on zgłoszony z naruszeniem reguły prekluzji wyrażonej w art. 495 § 3 k.p.c. Zarzut

przedawnienia roszczenia ze stosunku podstawowego, tj. roszczenie o zapłatę

kary umownej z powodu opóźnienia ze zwrotem przedmiotu leasingu, został zatem

skutecznie podniesiony przez pozwanych (art. 118 k.c). W chwili wypełnienia

weksla in blanco (w dniu 25 sierpnia 2006 r.) roszczenie to było już przedawnione,

natomiast - wbrew stanowisku Sądu Okręgowego - początek biegu przedawnienia

tego roszczenia nastąpi dopiero z „datą zwrotu samochodu”.

Analizując sytuację prawną obu stron po zakończeniu stosunku leasingu

w związku z brakiem zwrotu przedmiotu leasingu do chwili obecnej, Sąd Apelacyjny

doszedł do wniosku, że leasingobiorca nie był zobowiązany do zwrotu przedmiotu

leasingu niezwłocznie po zakończeniu umowy (§ 55 umowy) i tym samym nie

powstało w ogóle roszczenie o zapłatę leasingodawcy kary umownej w związku

z opóźnieniem ze zwrotem przedmiotu leasingu (§ 56 umowy). Dopiero pisemne

żądanie zwrotu przedmiotu leasingu z dnia 30 czerwca 2003 r. pozbawiło

pozwanego wystawcę weksla prawa do dalszego władania przedmiotem leasingu

i uprawniało leasingodawcę do żądania od tej daty wynagrodzenia za korzystanie

z tego przedmiotu przez pozwanego. Niespełnione jednak zostały przesłanki do

zapłaty kary umownej, ponieważ pozwany posiadał rzecz na podstawie innego

tytułu prawnego niż umowa leasingu, a mianowicie - na podstawie porozumienia

w przedmiocie nabycia rzeczy (prawo pierwokupu). Nie było więc podstaw do

uczynienia zadość żądaniu leasingodawcy z dnia 23 lipca 2008 r., obejmującego

zwrot przedmiotu leasingu.

4

Sąd Apelacyjny przyjął, że dokonany indos wekslowy (w dniu 28 sierpnia

2006 r.) miał skutki cesji (art. 509 k.c.) i w związku z tym pozwani byli uprawnieni do

podnoszenia przeciwko powodowi (indosatariuszowi) zarzutów ze stosunku

podstawowego, w tym - zarzut przedawnienia roszczenia o zapłatę kary umownej

lub zarzut niepowstania tego roszczenia po zakończeniu stosunku leasingu.

W skardze kasacyjnej powoda podnoszono zarzuty naruszenia prawa

procesowego, tj. art. 233 § 1 k.p.c, art. 328 § 2 k.p.c. i zarzuty naruszenia

prawa materialnego , tj. art. 20 w zw. z art. 10 i 17 prawa wekslowego z 1936 r., art.

353 § 1, art. 3531

k.c. w zw. z art. 65 § 1 i § 2, art. 55 i 56 k.c, art. 596 k.c. w zw.

z art. 65 § 1 i § 2 k.c., art. 7091

§ 1 k.c., art. 70916

i art. 70918

k.c., art. 118 i art. 229

k.c.

Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty

sprawy, ewentualnie – o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy

Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. nie może być uznany za trafny przy

motywacji prawnej tego zarzutu, przyjętej w skardze. Ponadto trzeba zaznaczyć,

że kwestia niewłaściwej interpretacji porozumienia obejmującego „prawo

pierwokupu” i oceny prawnego charakteru umowy łączącej strony mogłaby być

podnoszona jedynie w ramach naruszenia przepisów prawa materialnego (np. art.

65 k.c.). W postępowaniu kasacyjnym nie może być, oczywiście, brany pod uwagę

zarzut naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. z racji zasady wyrażonej w art. 3983

§ 3 k.p.c.

2. W rozpoznawanej sprawie zasadnicze znaczenie ma określenie skutków

prawnych indosu dokonanego w dniu 28 sierpnia 2006 r. Chodzi o to, czy wywołał

on skutki właściwego indosu własnościowego (art. 14 prawa wekslowego), czy tylko

- skutki właściwe dla cesji wierzytelności wekslowej (art. 509). Tylko w tej drugiej

sytuacji otwiera się prawna możliwość podnoszenia przez pozwanych dłużników

wekslowych (wystawcę i poręczyciela) zarzutów przeciwko indosatariuszowi

wynikających ze stosunku podstawowego (stosunku leasingu), jeżeli był on objęty

wekslem gwarancyjnym, a weksel został wypełniony zgodnie z deklaracją

wekslową.

5

Analizując treść art. 20 zd. 2 prawa wekslowego, regulującego skutki tzw.

indosu poterminowego, Sąd Apelacyjny stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie

indos wekslowy „miał miejsce po upływie terminu ustanowionego dla protestu”,

a termin do złożenia takiego protestu mijał dnia 10 września 2006 r. (art. 44 prawa

wekslowego). Termin płatności na wekslu został oznaczony na dzień 8 września

2006 r., natomiast przeniesienie wierzytelności wekslowej nastąpiło przez indos

z dnia 28 sierpnia 2006 r. W aktach sprawy znajduje się „Umowa przeniesienia

weksla przez indos” opatrzona właśnie tą data. Pozwani dłużnicy wekslowi zostali

wezwani do zapłaty w dniu 2 października 2006 r. z terminem zapłaty w dniu 16

października 2006 r. łącznie z zawiadomieniem o dokonaniu „cesji wierzytelności z

weksla”. Weksel gwarancyjny zawierał klauzulę bez protestu, a z ustaleń

dokonanych przez oba Sądy meriti nie wynika, że indos został umieszczony na

wekslu gwarancyjnym niezupełnym, tj. jeszcze przed jego wypełnieniem w dniu 25

sierpnia 2006 r. Na grzbiecie weksla ujawniono typową formułę indosową

(„ustępujemy na zlecenie”) i oznaczono indosanta i indosatariusza. Indos nie został

zaopatrzony w datę (art. 20 ust. 2 prawa wekslowego). W świetle takich ustaleń

dość zaskakująco brzmi stwierdzenie Sądu Apelacyjnego, że indos miał charakter

poterminowy i wywoływał skutki przelewu w rozumieniu art. 509 k.c. (s. 15

uzasadnienia zaskarżonego wyroku).

W literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego wyjaśniono już istotę tzw.

indosu poterminowego, przewidzianego w art. 20 ust. 1 zd. 2 prawa

wekslowego. Jest to indos po proteście z powodu niezapłacenia lub po

upływie terminu ustanowionego dla protestu (por. np. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 3 listopada 2010 r., V CSK 1311/10, niepubl.). Co więcej, indos na wekslu

własnym, dokonany po upływie terminu ustanowionego dla dokonania protestu

z powodu niezapłacenia sumy wekslowej, ma skutki przelewu, chociaż posiadacz

weksla w wyniku zamieszczenia na wekslu klauzuli „bez protestu” lub

równoznacznej został zwolniony od protestu (tak np. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 30 października 2009 r., IV CSK 249/08 niepubl.; wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 15 maja 2008 r., I CSK 488/07, niepubl.). Taka sytuacja, oczywiście,

nie wystąpiła w rozpatrywanej sprawie.

6

Z indosem wekslowym nie można łączyć, oczywiście, prawnych skutków

cesji (art. 509 k.c), jeżeli dłużnicy wekslowi zostali wezwani do zapłaty sumy

wekslowej po dacie płatności z wyznaczeniem ostatecznego terminu zapłaty.

Nie ma także znaczenia to, że wspomnianej umowie przeniesienia weksla przez

indos strony wyraźnie przypisują skutki cesji (i także - w „zawiadomieniu o cesji”),

ponieważ liczy się w tym wypadku prawna formuła poprawnego indosu

umieszczonego na wekslu (art. 13 i 14 prawa wekslowego). W każdym razie Sąd

Apelacyjny nie odwołuje się do treści tej umowy w omawianym zakresie.

W tej sytuacji trafny okazał się zarzut naruszenia art. 20 ust. 1 zd. prawa

wekslowego. Oznaczało to konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do ponownego rozpoznania

(art. 39815

k.p.c.). Bezprzedmiotowe stało się badanie pozostałych zarzutów

naruszenia prawa materialnego (pkt 1 skargi).

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.