Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 marca 2011 r.

II CSK 435/10

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 435/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 marca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Bogumiła Ustjanicz (przewodniczący)

SSN Hubert Wrzeszcz

SSN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa Fabryki W. H. AG z siedzibą w

H. w Szwajcarii

przeciwko Syndykowi Masy Upadłości Fabryki "W." Spółce Akcyjnej

w O.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 11 marca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 19 lutego 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od strony powodowej na

rzecz strony pozwanej kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) zł

tytułem zwrotu kosztów zastępstwa procesowego

w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

2

Pozwem z dnia 14 stycznia 2004 r. Fabryka W. H. AG z siedzibą

w Szwajcarii wystąpiła przeciwko syndykowi masy upadłości Fabryki W. S.A.

z siedzibą w O. o wyłączenie z masy upadłości i wydanie oznaczonej linii do

produkcji wózków wagonowych (ściślej: oznaczonych rzeczy składających się na

linię do produkcji wózków wagonowych), twierdząc, że linia ta stała się jej

własnością w dniu 31 grudnia 2002 r. w następstwie niezapłacenia przez upadłą

sprzedawcy, spółce B. T. P. z siedzibą we W. (dalej: spółka B. P.), kwoty 1 342 000

euro tytułem ceny. Po sprzedaniu przez pozwanego w trakcie procesu objętej

sporem linii produkcyjnej powódka zmodyfikowała powództwo: wniosła o

ewentualne zasądzenie kwoty 5 544 408 zł z ustawowymi odsetkami. Na kwotę tę

składało się świadczenie wzajemne uzyskane przez pozwanego w wysokości

1 654 000 zł oraz odszkodowanie w wysokości 3 890 408 zł.

Wyrokiem z dnia 25 listopada 2005 r. Sąd Okręgowy oddalił powództwo

w części dotyczącej żądania wyłączenia linii produkcyjnej z masy upadłości

i wydania jej powódce, natomiast uwzględnił częściowo powództwo o zapłatę:

zasądził od pozwanego na rzecz powódki na podstawie art. 28 § 3 rozporządzenia

z dnia 24 października 1934 r. – Prawo upadłościowe (jedn. tekst: Dz. U. z 1991 r.

nr 118, poz. 512 ze zm. – dalej: „Pr. upadł.”) kwotę 4 857 426 zł z oznaczonymi

odsetkami ustawowymi. Wyrok ten uprawomocnił się w zakresie oddalającym

powództwo. Zaskarżył go tylko pozwany.

Orzekając w sprawie po raz drugi - po uprzednich dwóch wyrokach Sądu

Apelacyjnego i dwóch wyrokach Sądu Najwyższego (z dnia 19 września 2007 r.,

II CSK 236/07, LEX nr 465999, i z dnia 25 listopada 2008 r., II CSK 335/08, LEX nr

487701) - Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 29 czerwca 2009 r. oddalił powództwo

w pozostałej części. Apelacja powódki od tego wyroku została oddalona przez Sąd

Apelacyjny wyrokiem z dnia 19 lutego 2010 r.

Z dokonanych w sprawie ustaleń leżących zarówno u podstaw wyroku Sądu

Okręgowego z dnia 29 czerwca 2009 r., jak i wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia

19 lutego 2010 r. wynika, że powódka i upadła były powiązane personalnie:

3

w radzie nadzorczej upadłej zasiadali dwaj członkowie zarządu powódki: K. V. i V.

K. W skład czteroosobowego zarządu upadłej wchodzili: E. S., K. N., A. F. oraz I. K.

– brat V. K. W dniu 16 września 2002 r. spółka B. P. zawarła we W. z upadłą

umowę sprzedaży linii do produkcji wózków wagonowych; szczegółową listę rzeczy

stanowiących przedmiot umowy zawierał załącznik 1. Strony, spółka B. P. jako

sprzedawca i upadła jako kupujący, ustaliły, że cena, której wysokość określono na

1 342 000 euro brutto, zostanie zapłacona w trzech ratach. Pierwsza rata w

wysokości 792 000 euro – przed przekazaniem przedmiotu sprzedaży kupującemu,

w ciągu 30 dni od daty podpisania umowy; druga rata w wysokości 385 000 euro -

w chwili wyprodukowania przez kupującego setnego wózka, ale nie później niż w

dniu 31 stycznia 2003 r.; trzecia rata w wysokości 165 000 euro - w dniu 31 lipca

2003 r. W § 2 ust. 2.6. umowy przewidziano, że kupujący może zwrócić się do

powódki o zapłatę uzgodnionej ceny, a sprzedawca przyjmie zapłaconą przez

powódkę kwotę na poczet należnej ceny. W § 4 zastrzeżono, że sprzedawca

pozostanie właścicielem przedmiotu sprzedaży do chwili otrzymania całej ceny oraz

postanowiono, że kupujący nie może tego przedmiotu odsprzedać przed

uzyskaniem jego własności.

W dniu 16 września 2002 r. doszło również do zawarcia w O. porozumienia

między powódką a upadłą. Porozumienie odwoływało się do § 2 pkt 2.6. umowy

sprzedaży linii produkcyjnej wózków. Strony porozumienia ustaliły, że spłata na

rzecz powódki należności, które ona uiści sprzedawcy za kupującego, czyli upadłej,

musi nastąpić najpóźniej w dniu 31 grudnia 2002 r. Jeżeliby upadła nie dokonała w

uzgodnionym terminie spłaty na rzecz powódki, własność linii do produkcji wózków

kupionej od spółki B. P. przejdzie na powódkę w dniu 31 grudnia 2002 r.

Porozumienie stanowiło podstawę do wystąpienia o udzielenie przez UBS w

Zurychu gwarancji bankowej zapłaty ceny spółce B. P. Strony porozumienia

ustaliły, że podlega ono prawu szwajcarskiemu.

W dniu 9 października 2002 r. powódka zapłaciła spółce B. P. kwotę 550 000

euro, a w dniu 18 listopada 2002 r. - kwotę 242 000 euro; czyli uiściła jej w tych

dwóch terminach łącznie 792 000 euro. Upadła nie zwróciła powódce tej sumy. W

styczniu 2003 r. rozpoczął się montaż linii produkcyjnej w przedsiębiorstwie upadłej

4

w O. Wtedy też doszło do otwarcia przez Fabrykę W. SA w O. postępowania

układowego.

Na początku 2003 r. przygotowano, niedatowane, trójstronne porozumienie

między powódką, upadłą i spółką B. P. Odwołano się w nim do umowy sprzedaży z

dnia 16 września 2002 r. oraz do porozumienia z tej samej daty. W przygotowanym

trójstronnym porozumieniu znalazło się postanowienie przewidujące wejście przez

powódkę z chwilą jego podpisania we wszystkie prawa i obowiązki kupującego,

czyli upadłej, wynikające z umowy sprzedaży z dnia 16 września 2002 r.

Postanowiono także, że wszelkie dotychczasowe płatności dokonane na rzecz

sprzedawcy, czyli spółki B. P., zostają zaliczone na poczet należnej jej ceny.

Przygotowane porozumienie nie zostało jednak podpisane przez tę spółkę.

Pozostałą część ceny linii produkcyjnej zapłacił spółce B. P. UBS w Z. na

podstawie udzielonej gwarancji bankowej. Kwotę 385 000 euro uiścił jej w dniu 3

marca 2003 r., a kwotę 165 000 zł - w dniu 25 sierpnia 2003 r.

Pismem z dnia 11 września 2003 r. powódka, powołując się na to, że stała

się właścicielką linii produkcyjnej na podstawie porozumienia z dnia 16 września

2002 r., wezwała upadłą do wydania jej tej linii. Upadłość Fabryki W. SA z siedzibą

w O. ogłoszono w dniu 12 września 2003 r. W dniu 2 kwietnia 2004 r. Syndyk

sprzedał linię produkcyjną spółce z ograniczona odpowiedzialnością P. z siedzibą w

W. za 2 017 880 zł brutto (1 654 000 zł netto).

W ocenie Sądu Okręgowego, porozumienie z dnia 16 września 2002 r.

nie mogło zgodnie z art. 155 §1 k.c. opartym na konstrukcji podwójnego skutku

zobowiązująco-rozporządzającego przenieść własności linii produkcyjnej z upadłej

na powódkę, ponieważ upadła nie była właścicielem linii produkcyjnej w dniu

16 września 2002 r., ani w dniu 31 grudnia 2002 r. Ze względu na zawarte

w umowie sprzedaży z dnia 16 września 2002 r. zastrzeżenie własności

właścicielem linii produkcyjnej w tym czasie była spółka B.P. Skutku tego względem

powódki nie wyłączyło niezachowanie w odniesieniu do zastrzeżenia własności na

rzecz spółki B. P. daty pewnej (art. 590 k.c.). Poza tym warunek zastrzeżony w

porozumieniu z dnia 16 września 2002 r. był warunkiem niemożliwym, a jeżeliby

nawet był możliwy, to się nie ziścił. Powódka nie stała się także właścicielem linii

5

produkcyjnej w związku z porozumieniem z dnia 16 września 2002 r. na podstawie

art. 169 k.c., brak bowiem w sprawie wymaganych przez ten przepis przesłanek

nabycia własności rzeczy ruchomej od nieuprawnionego: objęcia rzeczy w

posiadanie przez nabywcę i dobrej wiary nabywcy.

Sąd Apelacyjny podzielił stanowisko Sądu Okręgowego.

W skardze kasacyjnej powódka jako podstawy kasacyjne przytoczyła

naruszenie art. 81 § 1 w związku z art. 73 § 2 i art. 590 k.c., naruszenie art. 155 § 1

w związku z art. 169 i art. 336 k.c. oraz naruszenie art. 590 w związku z art. 589

k.c. (wymienienie art. 155 § 2 k.c. wśród podstaw kasacyjnych stanowiło, jak

wynika z uzasadnienia skargi kasacyjnej, wynik oczywistej omyłki).

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Sprawa dotyczy oznaczonych rzeczy ruchomych, nazywanych

w uproszczeniu zbiorczo linią produkcyjną, położonych w Polsce, znajdujących się

od stycznia 2003 r. do kwietnia 2004 r. w O., wcześniej zaś we W. Ze względu na

podstawę powództwa: dochodzenie zapłaty określonej kwoty od pozwanego

dlatego, że zbył on objęte sporem rzeczy, mimo iż nie wchodziły one w skład masy

upadłości, lecz stanowiły - w następstwie porozumienia zawartego w dniu 16

września 2002 r. - własność powódki (art. 28 § 3 Pr. upadł. w związku z art. 536

ustawy z dnia 28 lutego 2003 r. – Prawo upadłościowe i naprawcze, jedn. tekst: Dz.

U z 2009 r. nr 175, poz. 1361 ze zm. – dalej: „Pr. upadł. napr.”), wynik sprawy

zależał od odpowiedzi na pytanie o to, czy rzeczy te istotnie stały się własnością

powódki wskutek tego porozumienia. Odpowiedź na to pytanie była z kolei

uwarunkowana ustaleniem właściciela tych rzeczy w okresie, kiedy zgodnie z

twierdzeniami powódki miało dojść do przeniesienia na nią ich własności przez

upadłą; czy własność ich przysługiwała wówczas już upadłej, czy też jeszcze

spółce B. P. Jak wiadomo, Sąd Apelacyjny udzielił na te pytania odpowiedzi

negatywnej.

Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty, negując stanowisko Sądu

Apelacyjnego, zmierzają przede wszystkim do wykazania, że zawarte w umowie

sprzedaży z dnia 16 września 2002 r. zastrzeżenie własności na rzecz sprzedawcy,

czyli spółki B. P., ze względu na brak daty pewnej wymaganej przez art. 590 § 1

6

zdanie drugie k.c. nie pozbawiło upadłej możliwości rozporządzenia kupionymi

rzeczami w stosunku do powódki, w związku z czym porozumienie z dnia 16

września 2002 r. przeniosło, zgodnie z art. 155 § 1 k.c., własność tych rzeczy na

powódkę.

Twierdzenia skarżącej nie mają jednak uzasadnionych podstaw.

Wybór prawa szwajcarskiego przez strony porozumienia z dnia 16 września

2002 r. odnosi się tylko do ich stosunku zobowiązaniowego, nie dotyczy natomiast

ich – mających zasadnicze znaczenie z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy -

stosunków prawnorzeczowych. Mający bowiem zastosowanie w sprawie art. 25 § 1

ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. nr

46, poz. 290 ze zm. – dalej: „p.p.m.”) dopuszcza poddanie przez strony wybranemu

przez nie prawu wyłącznie swych stosunków w zakresie zobowiązań umownych -

nie ulega zaś wątpliwości, że wybór prawa przez strony bez szczególnej podstawy

normatywnej nie jest możliwy (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 grudnia

2003 r., III CK 90/02, OSNC 2005, nr 1, poz. 17).

Według art. 24 § 1 p.p.m., własność i inne prawa rzeczowe podlegają prawu

państwa, w którym znajduje się ich przedmiot. Wskazane w tym przepisie

za pomocą łącznika miejsca położenia przedmiotu prawo (czyli tzw. statut

rzeczowy) rozstrzyga o powstaniu, treści, zmianie, przeniesieniu i wygaśnięciu

prawa rzeczowego. Decyduje więc – jak się wyjaśnia w literaturze przedmiotu -

m.in. o tym, w jaki sposób dochodzi do przeniesienia własności: czy następuje ono

na podstawie odrębnej umowy, zwanej umową rzeczową, czy też skutek w postaci

przejścia własności związany jest już z umową zobowiązującą do przeniesienia

własności (np. sprzedażą, darowizną); czy oprócz umowy, do przeniesienia

własności potrzebne jest wydanie przedmiotu nabywcy lub wpis do określonego

rejestru, a jeśli przeniesienie własności następuje w drodze umowy rzeczowej, jakie

są - oprócz zdolności do czynności prawnych (art. 9 p.p.m.) i formy (art. 12 p.p.m.) -

przesłanki ważności tej umowy (czy jest ona np. czynnością kauzalną), poza tym

jaki wpływ na przeniesienia własności mają inne jeszcze zdarzenia

(np. zastrzeżenie własności na rzecz sprzedawcy do czasu uiszczenia ceny) lub

7

określone stany niebędące zdarzeniami (np. uprawnienie zbywcy do

rozporządzania).

Statut rzeczowy decyduje więc w szczególności o przesłankach

przeniesienia własności. Samo jednak spełnienie określonej przesłanki

przeniesienia własności nie musi podlegać już ocenie według statutu rzeczowego.

Tak jest w szczególności wtedy, gdy statut rzeczowy przewiduje, że własność

przechodzi na podstawie umowy zobowiązującej. W takim przypadku to, czy

została zawarta ważna umowa zobowiązująca do przeniesienia własności, stanowi

w stosunku do rozstrzygnięcia o tym, czy na podstawie tej umowy nastąpiło nabycie

własności, tzw. kwestię wstępną, w odniesieniu do której prawo właściwe wskazują

miarodajne normy kolizyjne wchodzące w skład porządku prawnego państwa sądu

orzekającego (w takim stanie, jak występujący w sprawie - art. 25 i nast. p.p.m.).

Wyrażoną w art. 24 § 1 p.p.m. ogólną regułę właściwości prawa państwa

miejsca położenia przedmiotu praw rzeczowych uściśla art. 24 § 2 p.p.m.,

określając chwilę miarodajną do oceny niektórych skutków prawnych. Zgodnie z art.

24 § 2 p.p.m., nabycie i utrata własności, jak również nabycie i utrata oraz zmiana

treści lub pierwszeństwa innych praw rzeczowych, podlegają prawu państwa,

w którym znajdował się przedmiot tych praw w chwili, gdy nastąpiło zdarzenie

pociągające za sobą wymienione skutki prawne. Z przepisu tego wynika, że to,

czy określony fakt lub zespół faktów pociągnął za sobą nabycie lub utratę prawa

rzeczowego, podlega ocenie według prawa państwa, w którym przedmiot prawa

rzeczowego znajdował się w chwili zaistnienia tego faktu lub zespołu faktów

(wyrok Sądu Najwyższego z dnia 22 marca 2002 r., I CKN 1137/99, OSNC 2003,

nr 4, poz. 51).

Z dotychczasowych wyjaśnień wynika, że w sprawie zarówno do oceny treści

i skutków zastrzeżenia własności zawartego w umowie sprzedaży z dnia

16 września 2002 r., jak i do oceny tego, czy doszło do przeniesienia własności

objętych sporem rzeczy na powódkę na podstawie porozumienia z dnia 16

września 2002 r., właściwe jest na podstawie art. 24 p.p.m. prawo polskie.

Prawu temu, zgodnie z art. 12 p.p.m., podlega także forma rozpatrywanego

zastrzeżenia własności. Poza tym, prawo to ze względu na wyłączny związek

8

umowy sprzedaży z dnia 16 września 2002 r. z polskim obszarem prawnym jest,

stosownie do odpowiednich norm kolizyjnych, właściwe również oczywiście do

oceny wszystkich kwestii łączących się z tą umową. W sprawie jedynie

zobowiązanie wynikające z porozumienia z dnia 16 września 2002 r. nie podlega

prawu polskiemu, lecz wybranemu przez strony prawu szwajcarskiemu.

Według art. 155 § 1 k.c., jeżeli przepis szczególny nie stanowi inaczej albo

strony co innego nie postanowiły, sama umowa zobowiązująca do przeniesienia

własności rzeczy co do tożsamości oznaczonych przenosi własność na nabywcę.

Dlatego porozumienie z dnia 16 września 2002 r. zobowiązujące upadłą do

przeniesienia na powódkę własności objętych sporem rzeczy mogłoby przenieść

ich własność na powódkę, jeżeli byłoby ono ważne w świetle wybranego prawa

szwajcarskiego i zarazem byłyby spełnione inne konieczne, według właściwego na

podstawie art. 24 p.p.m. prawa polskiego jako statutu rzeczowego, przesłanki

przeniesienia własności. Taką inną konieczną przesłanką jest przysługiwanie

zbywcy uprawnienia do rozporządzenia własnością - w zasadzie wiążącego się,

zgodnie z art. 140 k.c., z przysługiwaniem mu prawa własności, którym

rozporządza (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 stycznia 2002 r., III CKN

405/99, OSNC 2002, nr 11, poz. 142).

Sąd Apelacyjny w ślad za Sądem Okręgowym trafnie przyjął, że upadła

przed upływem 2002 r., kiedy zgodnie z twierdzeniami pozwu miała rozporządzić

własnością rzeczy objętych sporem na korzyść powódki, nie była ich właścicielką,

a tym samym - uprawniona do rozporządzenia ich własnością ze względu na

zawarte w umowie sprzedaży z dnia 16 września 2002 r. zastrzeżenie własności.

Artykuł 590 § 1 k.c. stanowi, że: „Jeżeli rzecz zostaje kupującemu wydana,

zastrzeżenie własności powinno być stwierdzone pismem. Jest ono skuteczne

względem wierzycieli kupującego, jeżeli pismo ma datę pewną”. Z przepisu tego

wynika, że zarówno przewidziana w zdaniu pierwszym forma pisemna ad

probationem (art. 78 i 73 § 1 k.c.), jak i przewidziana w zdaniu drugim forma

pisemna z datą pewną ad eventum (art. 81 i 73 § 2 k.c.), jest wymagana tylko

wtedy, gdy rzecz zostaje kupującemu wydana. Wymagania co do formy

przewidziane w art. 590 k.c. mają na celu ochronę interesów sprzedawcy,

9

a interesy te są zagrożone właśnie w razie wydania rzeczy kupującemu. Posiadanie

rzeczy przez kupującego legitymuje go jako uprawnionego (art. 341 k.c.) i stwarza

warunki do ich zbycia w okolicznościach objętych zakresem zastosowania art. 169

k.c., jak też umożliwia ich zajęcie w toku egzekucji przez wierzycieli kupującego

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 stycznia 1999 r., I CKN 955/97, OSNC

1999, nr 10, poz. 169). Forma pisemna wymagana przez art. 590 § 1 zdanie

pierwsze k.c. ułatwia sprzedawcy dowód zastrzeżenia własności w sporze

z kupującym (art. 74 k.c. i art. 246 k.p.c.), a forma pisemna z datą pewną

wymagana przez art. 590 § 1 zdanie drugie k.c. zapewnia sprzedawcy skuteczność

zastrzeżenia własności wobec wierzycieli kupującego, umożliwiając mu zwolnienie

spod egzekucji zajętych przez nich rzeczy objętych zastrzeżeniem własności

(art. 841 i 842 k.p.c. oraz art. 38 i 40 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r.

o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (jedn. tekst: Dz. U. z 2005 r. nr 229,

poz. 1954 ze zm.) lub wywołując skutek określony w art. 101 ust. 1 Pr. upadł. napr.

Ze względu na brak racji uzasadniających zachowanie przewidzianej w art. 590 §1

k.c. formy wtedy, gdy wydanie rzeczy kupującemu nie następuje, zastrzeżenie

własności może być wówczas wyrażone zgodnie z art. 60 k.c. w dowolnej formie.

Żadna szczególna forma nie jest więc wtedy wymagana ani pod rygorem

nieważności zastrzeżenia własności, ani w celu jego skuteczności wobec

określonych osób, ani też w celach dowodowych.

W świetle dokonanych w sprawie ustaleń nie budzi wątpliwości, że objęte

sporem rzeczy nie zostały kupującemu, czyli upadłej, wydane – zakładając nawet

najszersze rozumienie tego słowa, obejmujące wszystkie sposoby przeniesienia

posiadania - przed końcem 2002 r. Wydanie to nastąpiło dopiero w styczniu 2003 r.

Forma pisemna, w której zostało dokonane zawarte w umowie sprzedaży z dnia

16 września 2002 r. zastrzeżenie własności, była więc całkowicie wystarczająca

do ważności tego zastrzeżenia i pełnej jego skuteczności w okresie, którego

dotyczy spór.

Zastrzeżenie to zgodnie z art. 589 k.c. uzależniło przeniesienie własności

oznaczonych rzeczy stanowiących przedmiot umowy sprzedaży z dnia 16 września

2002 r., którą w braku tego zastrzeżenia umowa ta przeniosłaby w myśl art. 155 § 1

k.c. ze sprzedawcy - spółki B. P., na kupującego, czyli upadłą, już z chwilą jej

10

zawarcia, od warunku zawieszającego w postaci uiszczenia sprzedawcy w terminie

całej umówionej ceny. Ponieważ warunek ten ziścił się dopiero w dniu 25 sierpnia

2003 r., kupujący nie był dotąd właścicielem sprzedanych rzeczy. Przed upływem

2002 r. - w okresie doniosłym z punktu widzenia rozstrzygnięcia sprawy - nie mógł

zatem nimi skutecznie rozporządzić na niczyją rzecz, a więc także powódki. W

okolicznościach sprawy nie zachodziły oczywiście również przesłanki do nabycia

przez powódkę własności objętych sporem rzeczy na podstawie normującego

nabycie rzeczy ruchomej od nieuprawnionego art. 169 k.c. (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 18 kwietnia 2002 r., II CKN 1226/00, OSNC 2003, nr 4, poz.

59, i z dnia 15 listopada 2002 r., V CKN 1340/00, OSNC 2004, nr 2, poz. 28).

Ubocznie należy zauważyć, że także przy założeniu, że rzeczy stanowiące

przedmiot sprzedaży zostały wydane kupującej przed upływem 2002 r., nie byłoby

podstaw do wywodzenia z niezachowanie dla zastrzeżenia własności formy

pisemnej z datą pewną bronionego w skardze kasacyjnej wniosku o przysługiwaniu

upadłej w tym okresie w stosunku do powódki uprawnienia do skutecznego

rozporządzenia sprzedanymi rzeczami. Artykuł 590 §1 zdanie drugie k.c. uzależnia

bowiem od zachowania formy pisemnej z datą pewną skuteczność zastrzeżenia

własności na rzecz sprzedawcy tylko, jak już była o tym wyżej mowa, wobec

wierzycieli kupującego, tj. w relacji: sprzedawca – wierzyciele kupującego, a nie

wobec kupującego, tj. w relacji: sprzedawca – kupujący. Niewątpliwie więc również

w razie wydania rzeczy kupującemu, brak formy pisemnej z datą pewną pozostaje

bez wpływu na skuteczność zastrzeżenia własności między stronami umowy

sprzedaży; na skutek tego zastrzeżenia kupujący do czasu całkowitego uiszczenia

ceny nie nabywa własności rzeczy, a ich właścicielem w tym czasie pozostaje nadal

sprzedawca.

Ze względu na bezzasadność przytoczonych podstaw kasacyjnych Sąd

Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c. oddalił skargę kasacyjną, a kosztach

postępowania kasacyjnego rozstrzygnął zgodnie z art. 98 w związku z art. 108 §1

i art. 39821

k.p.c.

11

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.