Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 10 marca 2011 r.

V CSK 284/10

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 284/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 10 marca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Zbigniew Kwaśniewski (przewodniczący)

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

SSN Katarzyna Tyczka-Rote

Protokolant Izabella Janke

w sprawie z powództwa Ł. N.

przeciwko E. M.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 10 marca 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego […]

z dnia 25 lutego 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 3 listopada 2009 r. Sąd Okręgowy w L. oddalił powództwo

Ł. N. o zasądzenie od pozwanego E. M. kwoty 80.000 złotych z ustawowymi

odsetkami tytułem wynagrodzenia za bezumowne korzystanie z lokalu położonego

w J., przy ul. M. o powierzchni użytkowej 599,50 m.kw.

Jak ustalił Sąd Okręgowy, dnia 19 października 1995 r. została zawarta

pomiędzy Spółdzielnią Mieszkaniową Lokatorsko Własnościową w J.

a Przedsiębiorstwem Handlowym „M.”, którego właścicielem był pozwany E. M.

umowa przydziału i użytkowania przedmiotowego lokalu. Na mocy tej umowy

Spółdzielnia przekazała lokal pozwanemu. Po wniesieniu przez pozwanego wkładu

budowlanego Spółdzielnia miała ustanowić na jego rzecz własnościowe prawo do

tego lokalu. Umowa ta nie została wypowiedziana przez żadną ze stron.

Powództwo Spółdzielni o stwierdzenie jej nieważności zostało prawomocnie

oddalone. Dnia 15 marca 2007 r. E. M. wniósł pozew do Sądu Okręgowego w L.

przeciwko Spółdzielni o przyjęcie w poczet jej członków i ustanowienie prawa

odrębnej własności przedmiotowego lokalu. Postępowanie w tej sprawie zostało

zawieszone. Dnia 18 kwietnia 2007 r. w rezultacie ogłoszonego przetargu

Spółdzielnia zawarła z T. O. oraz Ł. N. umowę o ustanowienie spółdzielczego

własnościowego do lokalu, z którego korzystał pozwany E. M. Jednocześnie

Spółdzielnia udzieliła nabywcom pełnomocnictwa do przejęcia lokalu i sporządzenia

na tę okoliczność protokołu zdawczo – odbiorczego, którzy dnia 23 lipca 2007 r.

wezwali pozwanego E. M. do wydania lokalu i zapłaty odszkodowania za

korzystanie z lokalu od 18 kwietnia 2007 r. Pozwany uznał żądania te za

bezpodstawne ze względu na łączącą go ze Spółdzielnią umowę z dnia 19

października 1995 r. Umową z dnia 6 grudnia 2007 r. Spółdzielnia przeniosła w

równych częściach na rzecz T. O. i Ł. N. prawo odrębnej własności

przedmiotowego lokalu. Prawomocnym wyrokiem z dnia 17 listopada 2008 r. Sąd

Apelacyjny uznał obie umowy zawarte przez Spółdzielnię z T. O. i Ł. N. za

bezskuteczne w stosunku do E. M. w zakresie, w jakim wykonanie tych umów czyni

niemożliwym zaspokojenia roszczenia E. M. o ustanowienie na jego rzecz

spółdzielczego własnościowego prawa do przedmiotowego lokalu.

Sąd Okręgowy uznał roszczenie powoda za bezzasadne albowiem ważna

umowa zawarta dnia 19 października 1995 r. przez Spółdzielnię z pozwanym nie

3

została skutecznie wypowiedziana. Według Sądu, powód i T. O. nabyli nie tylko

uprawnienie do przejęcia lokalu od dotychczasowego użytkownika ale także

uprawnienie do rozwiązania umowy z użytkownikiem.

Powód wniósł apelację od wyroku Sąd Okręgowego w L. Zarzucił w niej

naruszenie art. 225 k.c. w związku z art. 230 k.c. oraz art. 219 § 2 pkt 2 k.c. i art.

65 § 1 i 2 k.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie, wyrażające się przyjęciem, ze

pozwanemu przysługuje skuteczne względem powoda uprawnienie do władania

lokalem.

Wyrokiem z dnia 25 lutego 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację powoda.

W pełni podzielił dotychczasowe ustalenia faktyczne i ocenę prawną Sądu

pierwszej instancji, że umowa z dnia 19 października 1995 r. nigdy nie została

rozwiązana, a nawet wypowiedziana – także w toku procesu. Sąd Apelacyjny

podkreślił, że powód nawet nie próbował wykazywać, ze zaistniały przesłanki, w

przypadku wystąpienia których Spółdzielnia była uprawniona do wypowiedzenia.

Drugą przyczyną, dla której powództwo powinno zostać oddalone, było

prawomocne uznanie za bezskuteczne umów, mocą których powód ostatecznie

nabył udział w odrębnej własności, które w ocenie Sądu uczyniły niemożliwym

zaspokojenie roszczenia powoda. Skoro umowy zawarte przez powoda ze

spółdzielnią są bezskuteczne względem pozwanego, powodowi nie służy przeciw

niemu żadne skuteczne prawo, które mogłoby go uprawniać zarówno do żądania

wydania, jak i odszkodowania za bezumowne korzystanie z rzeczy.

Powód wniósł skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego. Zarzucił

w niej:

- naruszenie art. 378 § 1 k.p.c. w związku z art. 391 § 1 k.p.c. w zw. z art. 328 § 2

k.p.c. przez zaniechanie rozważenia zarzutów apelacji i ograniczenie uzasadnienia

podstawy orzeczenia do potwierdzenia słuszności motywów Sądu pierwszej

instancji;

- naruszenie art. 224 § 2 k.c. i art. 225 k.c. w zw. z art. 230 k.c. oraz art. 519 § 2 pkt

2 k.c. i art. 65 § 1 k.c. przez przyjęcie, że pozwanemu przysługuje uprawnienie do

władania lokalem;

- art. 59 k.c. przez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że skutkiem uznania

czynności prawnej za bezskuteczną jest stan, w którym taką czynność prawną

4

uważa się w stosunkach pomiędzy stronami a uprawnionym za nieistniejącą

w całości i bezwarunkowo, podczas gdy prawidłowa wykładnia powyższego

przepisu prowadzi do wniosku, iż bezskuteczność takiej czynności prawnej

ograniczona jest do zakresu koniecznego dla realizacji przez uprawnionego

przysługującego mu roszczenia, w pozostałym zaś zakresie czynność taka jest

w pełni skuteczna, jako ważna i nie objęta zakresem przedmiotowym wyroku.

Na tej podstawie powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi drugiej instancji

ewentualnie uchylenie i zmianę zaskarżonego wyroku przez uwzględnienie

powództwa.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Ustanowiony w art. 378 § 1 k.p.c. obowiązek rozpoznania sprawy

w granicach apelacji oznacza zakaz wykraczania przez sąd drugiej instancji poza

te granice oraz nakaz rozważenia wszystkich podniesionych w apelacji zarzutów

i wniosków, a uzasadniony zarzut istotnego naruszenia tego wymagania stanowi

dostateczną podstawę uwzględnienia skargi kasacyjnej (zob. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 17 lipca 2009 r., IV CSK 110/ 09, nie publ.; z 11 grudnia

2008 r., IV CSK 331/08 nie publ.; z dnia 2 lipca 2008 r., II PK 7/08, nie publ.;

postanowienie z 17 stycznia 2007 r., II CSK 321/06, nie publ.; postanowienie z dnia

19 października 2006 r., V CSK 234/06, nie publ.; postanowienie z 5 czerwca

2002 r., II CKN 748/00, nie publ.; wyrok z dnia 27 stycznia 2004 r., I PK 219/03,

OSNP 2004 nr 23, poz. 404; postanowienie z 21 sierpnia 2003 r., III CKN 392/01,

OSNC 2004 nr 10/161). Jednocześnie istnieje obowiązek sporządzenia

uzasadnienia wyroku przez Sąd drugiej instancji w taki sposób, by zawierało ono

przedstawienie oceny tych zarzutów. Jeżeli sąd ten nie uzupełnia postępowania

dowodowego ani, po rozważeniu zarzutów apelacyjnych, nie znajduje podstaw do

zakwestionowania oceny dowodów i ustaleń faktycznych orzeczenia

pierwszoinstancyjnego, może te ustalenia przyjąć za podstawę faktyczną swojego

orzeczenia. Jeśli jednak w apelacji kwestionuje się ocenę dowodów i ustalenia

poczynione w sądzie pierwszej instancji, zarzuty te muszą zostać poddane kontroli

i ocenie instancyjnej, której wyniki winny być przedstawione w uzasadnieniu wyroku

sądu drugiej instancji. Tego wymagania nie może zastąpić ogólne stwierdzenie, że

5

zarzuty są bezpodstawne. Podobne obowiązki ciążą na Sądzie drugiej instancji

w odniesieniu do rozpoznania zarzutów związanych z podstawą prawną

orzeczenia. Konieczne jest odniesienie się do każdego z tych zarzutów i ujawnienie

tej oceny w pisemnych motywach. Również i w tym zakresie, nie wystarczy – a tak

uczynił to Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku - poprzestanie na podzieleniu

oceny prawnej Sądu pierwszej instancji. Niedopełnienie tych obowiązków przez

Sąd drugiej instancji, które mogło mieć wpływ na rozstrzygnięcie, czyni

niemożliwym przeprowadzenie kontroli, co do zgodności zaskarżonego wyroku

z przepisami prawa materialnego, zwłaszcza z wymienionymi w skardze

kasacyjnej przepisami art. 224 § 2, 225 k.c. w związku z art. 230 k.c. oraz art. 519

§ 2 pkt 2 k.c. i art. 65 § 2 k.c. Już z tego względu skarga kasacyjna powoda

zasługuje na uwzględnienie.

Sąd drugiej instancji w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku wskazał inną,

równoważną przyczynę, która usprawiedliwiała oddalenie powództwa, a mianowicie

skutki prawomocnego wyroku Sądu Apelacyjnego z dnia 17 listopada 2008 r.

uznającego na podstawie art. 59 k.c. za bezskuteczne wobec pozwanego umów

zawartych przez pozwaną Spółdzielnię z powodem z dnia 18 kwietnia 2007 r. oraz

z dnia 18 kwietnia 2997 r. Ponieważ w skardze kasacyjnej zarzuca się błędną

wykładnię art. 59 k.c. trzeba wskazać, że przedmiotem ochrony na podstawie tego

przepisu jest roszczenie, które powinno pozostawać do przedmiotu umowy dłużnika

z osoba trzecią w takim stosunku, że samo wykonanie tej umowy czyni

niemożliwym zadośćuczynić roszczeniu. Dlatego dla dochodzenia roszczenia z art.

59 k.c. nie wymaga się wykazywania żadnych innych okoliczności.

Unormowanie zawarte w art. 59 k.c. opiera się na konstrukcji

bezskuteczności względnej wynikającej z orzeczenia (zob. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 7 marca 2007 r. (sygn. akt II CSK 479/06, nie publ.). Sankcja

bezskuteczności względnej ma swoje granice nie tylko podmiotowe ale także

przedmiotowe. Orzeczenie o bezskuteczności umowy oznacza, że wobec powoda

kwestionowana umowa traktowana jest tak, jakby nie została zawarta. Jednak nie

w całości ale tylko w tym zakresie, w jakim czyniła niemożliwym zrealizowanie

roszczenia powoda. Zważyć bowiem należy, że kwestionowana umowa nie

narusza prawa ale jedynie interes uprawnionego powoda. Art. 59 k.c. ma na celu

6

jedynie efektywne zaspokojenie roszczenia powoda przez spełnienie świadczenia

zgodnie z treścią zobowiązania wobec tego można przyjąć, że art. 59 k.c. służy

ochronie realnego wykonania zobowiązania (zob. wyrok z dnia 4 marca 2008 r.,

IV CSK 465/07 nie publ.). Tym też należy tłumaczyć, podkreślaną wielokrotnie

w orzecznictwie Sądu Najwyższego, konieczność określenia w wyroku

uwzględniającym powództwo z art. 59 k.c. konkretnego roszczenia, którego

zaspokojeniu ma służyć uznanie czynności prawnej za bezskuteczną wobec

powoda (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 13 lutego 1970 r., III CRN 546/69,

OSN 1970/10/192; z dnia 2 lutego 2000 r., II CKN 236/99, nie publ.; z dnia

8 czerwca 2007 r., I CSK 172/07, nie publ.). Wobec uznania umowy za

bezskuteczną jedynie w odniesieniu do określonego w wyroku roszczenia powoda,

inne konsekwencje prawne tej umowy, nie kolidujące z tym roszczeniem, pozostają

nadal w mocy. Konstytutywny, skuteczny ex tunc wyrok uwzględniający powództwo

z art. 59 k.c. nie podlega egzekucji ale umożliwia powodowi w dalszym ciągu

realizacje przysługującego mu roszczenia wobec swojego kontrahenta a nie wobec

osoby trzeciej będącej stroną zaskarżonej czynności prawnej. W podsumowaniu

tych rozważań należy przyjąć, że słusznie zarzuca się w skardze kasacyjnej,

uznanie przez Sąd Apelacyjny umów z dnia 18 kwietnia 2007 r. oraz z dnia

6 grudnia 2007 r. w całości za bezskuteczne wobec pozwanego.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1

k.p.c. orzekł jak w sentencji.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.