Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 marca 2011 r.

IV CSK 401/10

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 401/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 marca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Grzegorz Misiurek (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Marian Kocon

SSN Marta Romańska

w sprawie z powództwa Janusza G.

przeciwko "S. – M." Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w C.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 25 marca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 28 grudnia 2009 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i

rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 5 sierpnia 2009 r. zasądził od pozwanej S.-

M. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w C. na rzecz powoda Janusza G.

kwotę 204.873,12 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 1 lipca 2008 r. i kosztami

procesu. Sąd Apelacyjny wyrokiem zaskarżonym skargą kasacyjną oddalił apelację

pozwanej od wyroku Sądu Okręgowego, przyjmując za podstawę rozstrzygnięcia

następujące ustalenia faktyczne i ich ocenę prawną.

W dniu 14 czerwca 2007 r. strony zawarły umowę dostawy, na podstawie

której powód zobowiązał się dostarczyć pozwanej w terminie od 18 czerwca 2007 r.

do 31 maja 2008 r. rury ze stali spawalnej o wartości 2.928.000 zł brutto. W umowie

zastrzeżono, że płatności za zamówienia cząstkowe będą dokonywane w terminie

60 dni do wystawienia przez powoda faktury oraz że w razie przekroczenia przez

pozwaną tego terminu o pięć dni powód ma prawo odstąpić od umowy w trybie

natychmiastowym. Zarówno powód, jak i pozwana mieli prawo odstąpić od umowy

z przyczyn leżących po drugiej stronie. Powód mógł domagać się z tego tytułu

zapłaty kary umownej w wysokości 20% wartości nieodebranych rur, pozwana zaś -

w wysokości 20% wartości umowy. Pozwana dokonała płatności czterech

wystawionych przez powoda faktur z opóźnieniem przekraczającym pięć dni oraz

nie złożyła w terminie zamówień cząstkowych w uzgodnionych ilościach, w związku

z czym powódka w dniu 5 czerwca 2008 r. złożył pisemne oświadczenie

o odstąpieniu od umowy i zażądała zapłaty kary umownej w kwocie dochodzonej

pozwem.

Sąd Apelacyjny uznał, że powódka skutecznie odstąpiła od umowy,

a ponieważ uczyniła to z przyczyn leżących po stronie pozwanej, należy się jej kara

umowna. Podkreślił, że kara umowna zastrzeżona została na wypadek odstąpienia

od umowy, a nie niewykonania zobowiązania pieniężnego. Wskazał, że nie ma

podstaw do uwzględnienia wniosku o miarkowanie kary umownej, gdyż pozwana

wykonała umowę jedynie w 55%, zaś wysokość kary umownej powiązana została

z niezrealizowaną częścią zobowiązania. Pozwana nie wykazała również,

że powódka poniosła szkodę.

3

W skardze kasacyjnej opartej na podstawach określonych w art. 3983

§ 1

k.p.c. pozwana podniosła zarzuty naruszenia:

- art. 379 pkt 5 k.p.c. przez pozbawienie powoda możności obrony jej praw

skutkujące nieważnością postępowania w następstwie nieprzeprowadzenia

przez Sąd pierwszej instancji wnioskowanych przez pozwaną dowodów

i pominięcie tych uchybień przez Sąd drugiej instancji;

- art. 227 w związku z art. 162 k.p.c. przez nierozpatrzenie zarzutów pozwanej

odnoszących się do nieuwzględnienia wniosków o przeprowadzenie

dowodów z zeznań świadków oraz dowodu z przesłuchania stron;

- art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji RP w związku z art. 47912

§ 1 k.p.c.

przez dokonanie ustaleń korzystnych dla powoda na podstawie dowodów

sprekludowanych;

- art. 228 k.p.c. przez pominięcie faktu nieponiesienia szkody przez powoda

mającego oparcie w zasadach notoryjności powszechnej;

- art. 233 § 1 i art. 47912

§ 1 k.p.c. przez uznanie, że pozwana wszystkie

należności wynikające z 26 faktur wystawionych przez powoda zapłaciła

z opóźnieniem;

- art. 483 § 1 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu,

że dopuszczalne było zastrzeżenie kary umownej na wypadek niewykonania

świadczenia pieniężnego;

- art. 484 § 2 k.c. przez jego niezastosowanie i uznanie, że nie było podstawy

do zmniejszenia kary umownej co do zasady, w szczególności w związku

z wykonaniem zobowiązania w znacznej części;

- art. 605 i art. 395 § 1 k.c. przez uznanie, że powód w terminie trwania

umowy złożył oświadczenie o odstąpieniu od umowy;

- art. 395 § 1 k.c. przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu,

że w umowie pomiędzy stronami postępowania skutecznie zastrzeżono

prawo odstąpienia od umowy pomimo nieoznaczenia terminu, w którym

miało przysługiwać to uprawnienie.

4

Powołując się na tak ujęte podstawy kasacyjne pozwana wniosła o uchylenie

zaskarżonego wyroku i orzeczenie co do istoty sprawy, bądź też przekazanie

sprawy do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zarzut pozbawienia pozwanej możności obrony jej praw nie zasługiwał na

uwzględnienie. Sąd Najwyższy w granicach zaskarżenia bierze z urzędu pod

rozwagę nieważność postępowania, jednakże tylko w zakresie postępowania przed

sądem drugiej instancji, gdyż skarga kasacyjna jest środkiem zaskarżenia służącym

kontroli prawidłowości stosowania prawa materialnego i procesowego przez sąd

odwoławczy. Sąd Najwyższy nie jest więc w zasadzie uprawniony do badania –

w ramach kontroli kasacyjnej - nieważności postępowania przed sądem pierwszej

instancji. Bezzasadne pominięcie przez sąd odwoławczy kwestionowanego

w apelacji nieuwzględnienia przez sąd pierwszej instancji wniosków dowodowych

zgłoszonych przez stronę mogłoby być podważane w postępowaniu kasacyjnym

w przypadku podniesienia przez skarżącego zarzutu naruszenia art. 378 § 1

w związku z art. 382 i art. 382 k.p.c. (zob. m.in. wyroki Sądu Najwyższego: z dnia

21 listopada 1997 r., I CKN 825/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 81, z dnia 17 grudnia

1997 r., I CKN 947/97, nie publ, z dnia 14 grudnia 2001 r., V CKN 556/00, niepubl.,

z dnia 15 października 2010 r., V CSK 58/10, nie publ.). Skarżąca formułując zarzut

nieważności postępowania wymienionych przepisów nie powołała, a odwołała się

jedynie do treści art. 379 pkt 5 k.p.c., wskazując na bezzasadne - w jej ocenie -

pominięcie przez sądy obu instancji zgłoszonych przez nią wniosków dowodowych.

Tak skonstruowany zarzut nie mógł wywrzeć zamierzonego skutku, gdyż oddalenie

przez sądy meriti wniosków dowodowych zgłoszonych w toku postępowania –

co do zasady - nie może być kwalifikowane jako przesłanka nieważności

postępowania z powodu pozbawienia strony możności obrony jej praw (zob. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 23 lutego 2001 r., II CKN 395/00, nie publ.).

Również wskazane przez skarżącą uchybienie polegające na

nierozpoznaniu przez Sąd Apelacyjny zarzutów odnoszących się do

bezpodstawnego nieuwzględnienia przez Sąd pierwszej instancji wniosków

dowodowych mogłoby zostać wytknięte skutecznie z powołaniem się na naruszenie

5

art. 378 § 1 k.p.c., a nie tylko – jak uczyniła to skarżąca – art. 227 w związku z art.

162 k.p.c.

Z ustaleń dokonanych przez Sąd wynika jednoznacznie, że pozwana

bezspornie opóźniła się z zapłatą należności w odniesieniu do czterech faktur

i okoliczność ta usprawiedliwiała odstąpienie przez powoda od umowy.

Tymczasem skarżąca podnosząc zarzut naruszenia art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1

Konstytucji w związku z art. 47912

§ 1 k.p.c. wskazała, że według ustaleń tego

Sądu, dokonanych na podstawie sprekludowanych dowodów, z opóźnieniem

opłacone zostały również inne faktury. Zarzut ten, oparty na twierdzeniu

oderwanym od ustaleń przyjętych za podstawę zaskarżonego wyroku, nie mógł być

uwzględniony. Z tej samej przyczyny bezskuteczny okazał się zarzut naruszenia

art. 233 § 1 i art. 47912

§ 1 k.p.c. zmierzający do wykazania wadliwości

stwierdzenia przez Sąd Apelacyjny, że wszystkie należności objęte fakturami

wystawionymi przez powoda zostały uregulowane z opóźnieniem.

Sąd Apelacyjny dokonując oceny wniosku pozwanej o zmniejszenie kary

umownej przyjął, że żadna z przesłanek określonych w art. 484 § 2 k.c. nie została

spełniona. Wskazał przy tym, że zastrzeżonej przez strony kary umownej nie

można uznać za wygórowaną w kontekście twierdzenia pozwanej, iż powódka

w ogóle nie poniosła szkody. Konkluzję tę oparł na stwierdzeniu, że pozwana

okoliczności powyższej nie wykazała. Kwestionując powyższą ocenę skarżąca

podniosła, że nieponiesienie przez pozwaną szkody jest faktem notoryjnym.

Twierdzenie to nie zostało jednak poparte żadną argumentacją uzasadniającą jego

trafność. Dywagacje skarżącej wskazujące na możliwość wykorzystania przez

powoda rur nie odebranych przez pozwaną w inny sposób, bez ponoszenia

dodatkowych kosztów, nie stanowią dostatecznej podstawy do skutecznego

podniesienia zarzutu obrazy art. 228 § 1 k.p.c.

Za oczywiście chybiony uznać należy zarzut naruszenia art. 483 § 1 k.c.

Sąd Apelacyjny wskazał wyraźnie, że kara umowna, której zapłaty domaga

się powód, zastrzeżona została na wypadek odstąpienia przez niego od umowy,

a nie – jak błędnie odczytuje skarżąca – na wypadek niewykonania zobowiązania

pieniężnego. Sąd Najwyższy wielokrotnie opowiadał się za dopuszczalnością

6

zastrzeżenia kary umownej na wypadek odstąpienia od umowy (zob. m.in. wyroki:

z dnia 20 października 2006 r., IV CSK 154/06, OSNC 154/06; z dnia 7 lutego

2007 r., III CSK 288/06, niepubl.; z dnia 17 grudnia 2008 r., I CSK 240/08, nie publ.)

i skład orzekający pogląd ten w pełni aprobuje. Uznanie przez Sąd Apelacyjny,

że na takiej konstrukcji oparta została umowa dostawy zawarta przez strony jest

wnioskiem w pełni uprawnionym.

Trafności oceny, że zastrzeżenie kary umownej na rzecz powoda było

skuteczne nie podważa zarzut błędnej wykładni art. 395 § 1 k.c. Sąd Apelacyjny

przyjął, że przewidziana przez strony możliwość odstąpienia przez powoda od

umowy w trybie natychmiastowym w razie opóźnienia się przez pozwaną z zapłatą

należności o pięć dni upoważniała go do skorzystania z tego uprawnienia

niezwłocznie po stwierdzeniu takiego zdarzenia. Taka wykładnia oświadczeń woli

stron - w kontekście wymagania oznaczenia terminu do skorzystania z prawa

odstąpienia od umowy, określonego w powołanym przepisie – mogłaby zostać

ewentualnie podważona przy pomocy zarzutu naruszenia art. 65 k.c., którego

skarżąca nie powołała.

Błędny jest pogląd skarżącej wskazujący na niedopuszczalność skorzystania

przez powoda z prawa odstąpienia od umowy po upływie wskazanego w niej

terminu realizacji dostaw. Z treści zawartej przez strony umowy ani z brzmienia art.

395 § 1 k.c. ograniczenie takie nie wynika. Zarzut naruszenia powyższego

przepisu, oparty na odmiennym założeniu, nie znajduje zatem żadnego

uzasadnienia.

Nie można natomiast odmówić słuszności zarzutowi naruszenia przez Sąd

Apelacyjny art. 484 § 2 k.c. wskutek uznania, że wykonanie przez pozwaną

zobowiązania w 55% nie może być kwalifikowane jako przesłanka zmniejszenia

należnej powodowi kary umownej oraz że sprzeciwia się temu sposób określenia

przez strony wysokości tej kary.

Zgodnie z art. 484 § 2 k.c., dłużnik może żądać zmniejszenia kary umownej,

jeżeli zobowiązanie zostało wykonane w znacznej części, albo gdy kara umowna

jest rażąco wygórowana. Przepis ten wyczerpująco określa przesłanki, które mogą

stanowić podstawę miarkowania kary umownej. Nie uzależnia on w żaden sposób

7

możliwości obniżenia kary umownej od przyjętego przez strony sposobu określenia

jej wysokości. Pogląd Sądu Apelacyjnego, wedle którego miarkowaniu kary

sprzeciwia się powiązanie jej wysokości z wartością nie wykonanej tylko części

zobowiązania nie znajduje zatem żadnego uzasadnienia.

Nie przekonuje również zapatrywanie tego Sądu, nie poparte żadną

argumentacją, odrzucające możliwość zakwalifikowania wykonania umowy

w ponad połowie jako wykonania zobowiązania w znacznej części w rozumieniu

powołanego przepisu.

Dopuszczalność miarkowania kary umownej ze względu na wykonanie

zobowiązania w znacznej części opiera się na założeniu, że częściowe wykonanie

zobowiązania zaspokaja godny ochrony interes wierzyciela. Z powodu niemożności

spełnienia się tego założenia miarkowanie kary umownej na omawianej podstawie

odpada w sytuacjach, w których częściowe wykonanie zobowiązania nie ma

znaczenia dla wierzyciela. W rozpoznawanej sprawie sytuacja taka jednak nie

wystąpiła, stąd też zdawkowe stwierdzenie Sądu Apelacyjnego, że przeciwko

obniżeniu kary umownej przemawia wykonanie przez pozwaną zobowiązania tylko

w 55% nie może usprawiedliwiać oceny, że zgłoszone w tym przedmiocie żądanie

– w świetle art. 484 § 2 k.c. - nie może być uwzględnione.

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c. orzekł, jak

w sentencji.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.