Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 21 czerwca 2011 r.

I CSK 533/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 533/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 21 czerwca 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jan Górowski (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

w sprawie z powództwa Y. Spółki z o.o. w W.

przeciwko Miastu W.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 21 czerwca 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku

Sądu Apelacyjnego

z dnia 5 lutego 2010 r.,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od powoda na rzecz strony pozwanej kwotę 3600

(trzy tysiące sześćset) zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Strona powodowa – „Y.” – Spółka z o.o. w W. domagała się od strony

pozwanej –Miasta W. zapłaty kwoty 210.309,79 zł jako nienależnie uzyskanej przez

pozwaną (właściciela nieruchomości) opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste

nieruchomości gruntowej opisanej bliżej w pozwie. W wyniku wielu decyzji

administracyjnych powód (użytkownik wieczysty) nie mógł bowiem wykonywać

przysługującego mu w tym czasie prawa użytkowania wieczystego.

Sąd Okręgowy oddalił powództwo. Zasadnicze elementy stanu faktycznego

są następujące.

Powód nabył prawo użytkowania wieczystego w dniu 16 grudnia 2003 r. od

użytkownika wieczystego, z którym strona pozwana –Miasto W. zawarła w dniu 16

maja 2002 r. umowę o oddaniu gruntu w użytkowanie wieczyste wraz z prawem

zabudowy. Właścicielem nieruchomości jest strona pozwana. W umowie z dnia 16

maja 2002 r. przewidziano m. in. to, że nieruchomość była przeznaczona pod

zabudowę i istniała możliwość wydania decyzji o warunkach zabudowy

i zagospodarowania terenu dla realizacji obiektu administracyjno-usługowego

w najwyższym standardzie śródmiejskim. Grunt oddano w użytkowanie wieczyste

z przeznaczeniem na cele mieszkaniowo-usługowe, a jego zabudowa miała

nastąpić w ciągu 5 lat, tj. do 2007 r. W § 3 umowy z dnia 16 grudnia 2003 r.

stwierdzono, że nieruchomość w chwili nabycia stanowiła grunt oznaczony

symbolem BZ – tereny rekreacyjno-wypoczynkowe, a termin dokonania zabudowy

przedłużono ostatecznie (w umowie z dnia 25 sierpnia 2005 r.) do maja 2010 r.

W roku 2008 wydano kilka decyzji, w których – z różnych powodów – odmawiano

ustalenia warunków zabudowy nieruchomości budynkiem mieszkalnym

wielorodzinnym, budynkiem usługowym z centrum kulturalno-konferencyjnym

z galerią fotograficzną oraz budynkiem mieszkalnym z usługami na parterze.

Powód uiścił opłatę roczną w kwocie objętej pozwem.

Według Sądu Okręgowego, powództwo okazało się bezzasadne i nie

uzasadniały go przepisy o nienależnym świadczeniu (art. 410 § 2 k.c.). W umowie

o nabycie użytkowania wieczystego przez stronę powodową (w 2003 r.)

i w umowie zawartej przez jego poprzednika prawnego (w 2002 r.) nie zostało

3

określone, jakie budynki mają być wybudowane na gruncie. Strona powodowa

(zawierając w dniu 25 sierpnia 2005 r. kolejną umowę) miała świadomość tego, że

uległ zmianie plan zagospodarowania przestrzennego i teren figuruje w rejestrze

zabytków (jego zabudowa wymagała zgody Konserwatora Zabytków). Celem

umowy użytkowania wieczystego było wyłącznie wybudowanie budynku, prawo to

przyznano następcy prawnemu powojennego właściciela na skutek rozpoznania

wniosku o przyznanie prawa własności czasowej. Poza tym nastąpiła utrata mocy

poprzedniego planu zagospodarowania przestrzennego po dniu 31 grudnia 2003 r.

(art. 87 ust. 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu

przestrzennym; Dz.U. Nr 80, poz. 717 ze zm.). Zmiana ta powinna obligować

nabywcę do sprawdzenia zgodności zamierzonej inwestycji z planem, skoro

nieruchomość była wykorzystana na cele rekreacyjne i była położona w miejscu o

znaczeniu historycznym. Z treści orzeczeń Konserwatora Zabytków nie wynika to,

że sprzeciwiał się on jakiejkolwiek zabudowie terenu, lecz tylko – dokonywaniu

zabudowy budynkami stanowiącymi konkretną inwestycję zgodnie z przedłożonymi

projektami. Nie odpadła zatem podstawa prawna świadczenia powoda w postaci

uiszczenia opłaty rocznej (za 2006 r.), skoro odnosiła się ona do gruntu

niezabudowanego, z którego użytkownik może korzystać nadal. Zgodnie działania

Konserwatora Zabytków nie mogą być traktowana jako nadużywanie prawa

podmiotowego przez pozwanego właściciela gruntu (art. 5 k.c.).

Apelacja strony powodowej została oddalona. W uwzględnieniu wniosku tej

strony Sąd Apelacyjny dopuścił dowód z decyzji Konserwatora Zabytków z dnia 3

września 2009 r. (nr [...]) na okoliczność odmowy wydania stronie powodowej

pozwolenia na ogrodzenie działki przy ul. P. […] (k. 173-173). Pozwoliło to na

ustalenie, że przyczyną odmowy wydania tego pozwolenia była niecelowość

ogrodzenia gruntu, stanowiącego część zadrzewionego skweru i wchodzącego w

skład terenów parku o charakterze publicznym. Na gruncie nie znajdują się

elementy, które mogłyby być szczególnie narażone na zniszczenie, toteż

przeprowadzenie inwestycji (w postaci ogrodzenia terenu) wpłynęłoby negatywnie

na walory zabytkowe terenu. Inne ustalenia Sądu Okręgowego zostały uznane za

prawidłowe. Sąd drugiej instancji trafnie ustalił treść umów obejmujących

4

użytkowanie wieczyste gruntu przy ul,. P. […] i treść decyzji wydawanych w

związku z zamiarem powoda dokonywania zabudowy tego gruntu (art. 65 § 2 k.c.).

W ocenie Sądu Apelacyjnego, nie było podstaw do zastosowania w danej

sprawie art. 410 § 2 k.c. Uiszczona przez stronę powodową na rzecz strony

pozwanej kwota (dochodzona w pozwie) tytułem opłaty rocznej za 2006 r. nie była

świadczeniem nienależnym z tej racji, że cel jej wniesienia nie został osiągnięty

z przyczyn obciążających pozwanego właściciela gruntu. Wspomniane

świadczenie strony powodowej nie spełnia bowiem kryteriów takiego świadczenia,

eksponowanych w literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego. Miało ono swoją

podstawę prawną w umowie z dnia 16 grudnia 2003 r., zgodnie z którą strona

powodowa stała się użytkownikiem wieczystym nieruchomości. Użytkownik

wieczysty uiszcza przez czas trwania użytkowania wieczystego opłatę roczną

(art. 238 k.c.) i obowiązek jej zapłaty obciąża każdego nabywcę tego prawa. Dzieje

się tak niezależnie od tego, czy faktycznie korzysta on z gruntu. Powód (użytkownik

wieczysty) nabył użytkowanie wieczyste ze świadomością tego, że wszelka jego

działalność kształtująca przestrzeń, wymagać będzie – z uwagi na charakter

nieruchomości – uzgodnień z konserwatorem zabytków. Użytkownik wieczysty

może korzystać ze swego prawa w granicach określonych w art. 233 k.c.

Podejmowane przez powoda starania, zmierzające do wykonania obowiązku za

budowy gruntu (do dnia 16 maja 2010 r.) nie powiodły się, ponieważ powód nie

uzyskał stosownych decyzji umożliwiających wykonanie tego obowiązku.

Zebrany materiał dowodowy nie upoważniał do twierdzenia, że właściciel

gruntu (działając przez swoje organy administracyjne) celowo uniemożliwiał

powodowi korzystanie z gruntu w sposób przewidziany w umowie. Brak też

podstaw do wniosku, że właściciel nieruchomości oddał nieruchomość

w użytkowanie wieczyste z obowiązkiem dokonania jego zabudowy, wiedząc, iż cel

ten nie mógł być osiągnięty. Sąd Apelacyjny podzielił ocenę Sądu Okręgowego,

że treść dotychczas wydanych decyzji odmownych nie prowadzi do wniosku,

iż jakakolwiek zabudowa gruntu jest co do zasady niemożliwa. Przepisy prawa nie

przewidują de lege lata możliwości zwrotu użytkownikowi wieczystemu opłaty

uiszczonej za użytkowanie wieczyste w okresie trwania umowy, nawet w sytuacji,

5

w której z przyczyn od niego niezależnych umowa o oddanie gruntu w użytkowanie

wieczyste ulegnie rozwiązaniu.

W skardze kasacyjnej powoda podniesiono naruszenie art. 385 k.p.c. w zw.

z art. 382 k.p.c.. Wskazywano także na naruszenie przepisów prawa materialnego,

tj. art. 410 § 2 k.c., art. 238 k.c., art. 71 ust. 1 i art. 4 ustawy z dnia 21 sierpnia

1997 r. o gospodarce nieruchomościami (tj. Dz. U. 2010 r. Nr 102, poz. 651; dalej

„u.g.n.”), art. 65 § 1 i § 2 k.c., art. 31 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie

gminnym (Dz. U. z 2001 r., poz. 1591 ze zm.) w zw. z art. 2, art. 7., art. 20 oraz

art. 64 ust. 2 i 3 Konstytucji RP. Skarżący wnosił o uchylenie zaskarżonego wyroku

(ewentualnie też – wyroku Sądu Okręgowego) i przekazanie sprawy odpowiednio

jednemu z Sądów meriti do ponownego rozpoznania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. W apelacji strony powodowej powoływano się m.in. na treść prawomocnej

decyzji Prezydenta m. W. z dnia 6 marca 2009 r. w ramach podniesionego zarzutu

naruszenia art. 233 § 1 k.p.c. W ocenie strony apelującej, treść tej decyzji

wskazywała na niemożliwość faktycznej „realizacji funkcji mieszkaniowej na

nieruchomości przy ul. P.[…]”. Jeżeli Sąd Apelacyjny podzielił ustalenia Sądu

Okręgowego, że z treści dotychczas wydanych decyzji administracyjnych (a więc

także - decyzji z 6 marca 2009 r.) nie wynika niemożliwość jakiejkolwiek zabudowy

gruntu, to za bezzasadny należało uznać zarzut kasacyjny, iż nastąpiło pominięcie

przy orzekaniu dowodu ze wspomnianej decyzji. Zarzut naruszenia art. 382 k.p.c.

w zw. z art. 385 k.p.c. pozostaje zatem nieuzasadniony. Niezależnie od tego

należy wyjaśnić, że okoliczności podnoszone w tym fragmencie skargi kasacyjnej

nie mają istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia, skoro strona powodowa opierała

swe roszczenie na podstawie art. 410 § 2 k.c. i konsekwentnie powoływała się na

zarzut naruszenia tego właśnie przepisu także w skardze kasacyjnej (zob. pkt 2

uzasadnienia). Z tego też powodu nie ma znaczenia i to, czy Sąd Apelacyjny

właściwie zinterpretował postanowienia umowy z dnia 16 maja 2002 r. o oddaniu

gruntu w użytkowanie wieczyste w odniesieniu do celu ustanowienia tego prawa.

Nie może być zatem brany pod uwagę zarzut naruszenia art. 65 §1 i § 2 k.c.

2 .W skardze kasacyjnej storna powodowa dostrzega podstawę prawną

zgłoszonego roszczenia w art. 410 § 2 k.c i stara się umotywować stanowisko,

6

że uiszczone świadczenie pieniężne w postaci opłaty rocznej za użytkowanie

wieczyste może być uznane za nienależne świadczenie w związku

z nieosiągnięciem celu takiego świadczenia. Akcentuje przy tym cywilnoprawny

charakter opłaty rocznej należnej wierzycielowi i jej cechę ekwiwalentności,

wyrażającej się w możliwości korzystania z nieruchomości w sposób określony

przez tego właściciela, m.in. w umowie o ustanowieniu prawa użytkowania

wieczystego. Oznacza to, że – w cenie strony powodowej – zaktualizowało się

roszczenie kondycyjnej powoda w postaci conditio causa data causa non secuta, tj.

nieosiągnięcie zamierzonego celu świadczenia.

W literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego typizuje się podstawowe

sytuacje, które uzasadniają powstanie takiego roszczenia kondykcyjnego.

Skarżącemu chodzi niewątpliwie o taki wariant omawianej kondykcji, który

określany jest w literaturze jako „składanie przyjmującego (accipiensa) do

zachowań oczekiwanych przez świadczącego (solvensa)” . Stale akcentuje on

bowiem cel zawartej przez strony umowy, który - jak wywodzi - był w umowie

„jednoznacznie określony pomiędzy stronami” i nie został ostatecznie osiągnięty

(s. 13-15 skargi). Nie pojawiła się tu natomiast sytuacja, w której świadczenie

powoda (uiszczenie opłaty rocznej) nastąpiło na poczet niezawartej jeszcze

umowy i w przekonaniu zawarcia takiej umowy, a także - sytuacja celowego użycia

przedmiotu świadczenia przez jego odbiorcę (właściciela nieruchomości).

Należy stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie nie było podstaw do

konstruowania conditio causa data causa non secuta w postaci skłonienia odbiorcy

świadczenia (właściciela) do zachowania się oczekiwanego przez świadczącego

z następujących przyczyn.

Po pierwsze, strony sporu łączyła (w 2006 r.) i łączy obecnie skuteczna

umowa o ustanowienie użytkowania wieczystego gruntu. Umowa ta stanowi

właściwe uzasadnienie prawne dla dokonanego przez stronę powodową

świadczenia (uiszczenia opłaty rocznej na rzecz właściciela gruntu). Nie ma

znaczenia to, że chodzi tu o umowę, która wywiera skutki prawne w sferze prawa

rzeczowego. Także takie kategorie umów mogą stanowić odpowiednią podstawę

prawną skutecznego transferu rozporządzeń majątkowych, eliminujących stan

bezpodstawnego wzbogacenia (nienależnego świadczenia).

7

Po drugie, jeżeli skarżący eksponuje fakt nieosiągnięcia celu umowy dnia 16

maja 2002 r. (tj. celu ustanowienia prawa użytkowania wieczystego), to chodzi tu

już o kwestię właściwego wykonania tej umowy w rozumieniu art. 354 § 1 k.c. w

zw. z art. 232 i n. k.c. W ten sposób pojawia się zagadnienie niewykonania lub

nienależytego wykonania umowy wiążącej obie strony w ogóle w lub

w odpowiednim jej okresie trwania (art. 471 k.c.). Należy zwrócić uwagę na to, że

w pozwie powód - uzasadniając swoje żądanie - wyjaśniał, iż właściciel

nieruchomości nie wywiązuje się z umowy o ustanowieniu użytkowania

wieczystego, a jednocześnie przyjmuje wnoszone opłaty roczne (s. 9 akt sprawy).

Po trzecie, w literaturze i orzecznictwie Sądu Najwyższego bliżej określa

się zasadnicze elementy konstrukcyjne omawianej kondykcji: 1) istnienie

odpowiedniej, podmiotowej konfiguracji świadczenia (świadczący - odbiorca

świadczenia); 2) cel świadczenia w postaci skłonienia odbiorcy do określonego

(legalnego) zachowania się (świadczenia); 3) odbiorcę i świadczącego nie łączy

stosunek obligacyjny, z którego wynikałby obowiązek świadczenia; 4) odbiorca

świadczenia nie był zobowiązany do oczekiwanego od niego zachowania się

(ani przed przyjęciem ani po przyjęciu świadczenia); zachowanie się odbiorcy

świadczenia) może nastąpić poza stosunkiem prawnym; 5) istnieje porozumienie

(zgoda) stron odnośnie do tego zachowania się odbiorcy i porozumienie to stanowi

podstawę świadczenia przez świadczącego (odbiorca zna cel świadczenia i go

aprobuje); 6) porozumienie to nie stanowi czynności prawnej mającej kreować

odpowiednie roszczenie między stronami; 7) cel świadczenia nie został

ostatecznie osiągnięty (odbiorca tego świadczenia nie zachował się w oczekiwany

sposób). Odnośnie do tych przesłanek omawianego roszczenia kondycyjnego- zob.

np. uzasadnienie wyroku Sądu Najwyższego z dnia 12 stycznia 2006 r., II CSK

342/05, OSNC 2006, z. 10, poz. 17; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 17 stycznia

2002 r., III CKN 1500/00, OSDNC 2002, z, 11, poz. 140. W tym drugim wyroku

trafnie stwierdzono, że porozumienie stron, stanowiące przesłankę żądania zwrotu

świadczenia w związku z nieosiągnięciem zamierzonego celu, dotyczyć może tylko

samej podstawy świadczenia, a nie jego ewentualnego zwrotu (art. 410 § 2 k.c.).

Gdyby porozumienie to miało stanowić czynność prawną, z której wynika

obowiązek spełnienia świadczenia, to w razie nieosiągnięcia celu świadczenia,

8

zastosowanie powinny znaleźć przepisy o odpowiedzialności za niewykonanie

istniejącego zobowiązania.

Prawna motywacja podstaw kasacyjnych skłania do wniosku, że skarżący

wyraźnie wiąże nieosiągnięcie celu spełnionego świadczenia (uiszczenia opłaty

rocznej za 2006 r.) z faktem nieosiągnięcia celu umowy z dnia 16 maja 2002 r.,

tj. celu wcześniej ustanowionego użytkowania wieczystego. Tymczasem czym

innym pozostaje cel umowy (nawet tworzącej skutki rzeczowej, art. 354 § 1 k.c.)

a czym innym - cel świadczenia spełnionego przez świadczącego na rzecz jego

odbiorcy, którego zindywidualizowane, oczekiwanie zachowanie się (świadczenie

wzajemne) następuje nie w ramach określonego stosunku prawnego, ale właśnie

poza takim stosunkiem. Kontaktowe ramy obu świadczeń (świadczącego

i odbiorcy) przesądzają o charakterze i konstrukcji ewentualnych roszczeń stron

(art. 471 i n. k.c.). Roszczenie o zwrot nienależytego świadczenia (condicto causa

data causa non secuta) powstaje natomiast wówczas, gdy odbiorca otrzymał

świadczenie poza ramami określonego stosunku obligacyjnego (pkt 4) i nastąpiły

także inne, wcześniej wskazane, konstrukcyjne przesłanki tego roszczenia.

W konsekwencji należy przyjąć, że jeżeli użytkownik wieczysty powołuje się

na fakt nieuzyskania celu umowy o ustanowieniu użytkowania wieczystego

z przyczyn leżących po stronie właściciela nieruchomości (gminy), nie powstaje

w takiej sytuacji roszczenie kondykcyjne w postaci causa data causa non secuta

(art. 410 § 2 k.c.).

Z przedstawionych względów zarzut naruszenia art. 410 § 2 k.c. okazał się

nieuzasadniony. W związku z oparciem roszczenia strony powodowej na tym

przepisie bezprzedmiotowe pozostają zarzuty naruszenia innych przepisów

prawa materialnego. Bezzasadność skargi kasacyjnej powoduje konieczność jej

oddalenia (art. 39814

k.p.c.). i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania

kasacyjnego (art. 98 § 1 k.p.c., art. 108 § 1 k.p.c).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.