Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 13 lipca 2011 r.

III CZP 40/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Uchwała z dnia 13 lipca 2011 r., III CZP 40/11

Sędzia SN Jacek Gudowski (przewodniczący)

Sędzia SN Teresa Bielska-Sobkowicz

Sędzia SN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Skarbu Państwa – Ministra Skarbu

Państwa przeciwko Polskiej Żegludze Morskiej, Przedsiębiorstwu Państwowemu w

S. i "G.L." S.A. w G. o ustalenie, po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu

jawnym w dniu 13 lipca 2011 r. zagadnienia prawnego przedstawionego przez Sąd

Apelacyjny w Szczecinie postanowieniem z dnia 24 maja 2011 r.:

„Czy wywołuje skutki prawne sprzeciw organu założycielskiego

przedsiębiorstwa państwowego przewidziany w art. 46a ustawy z dnia 25 września

1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 112 poz.

981 ze zm.), pomimo braku zgłoszenia o zamiarze dokonania czynności prawnej

pochodzącego od reprezentanta przedsiębiorstwa państwowego i zawierającego

istotne postanowienia tej czynności prawnej, a w razie pozytywnej odpowiedzi, czy

za sprzeciw taki można uznać wniesienie pozwu z żądaniem ustalenia nieważności

czynności prawnej?"

podjął uchwałę:

Sprzeciw organu założycielskiego, przewidziany w art. 46a ust. 1 i 1a

ustawy z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach państwowych (jedn.

tekst: Dz.U. z 2010 r. Nr 142, poz. 981 ze zm.), jest skuteczny, mimo

niezgłoszenia przez przedsiębiorstwo państwowe zamiaru dokonania

czynności prawnej;

odmówił podjęcia uchwały w pozostałym zakresie.

Uzasadnienie

Przedstawione zagadnienia prawne powstały przy rozpoznawaniu apelacji

powoda Skarbu Państwa – Ministra Skarbu Państwa od wyroku Sądu Okręgowego

w Szczecinie z dnia 20 kwietnia 2006 r. oddalającego powództwo przeciwko

"P.Ż.M." w S. oraz "G.L." S.A. w G. o stwierdzenie, że umowa sprzedaży dwóch

udziałów w "N.", spółce z o.o. w G., zawarta pomiędzy przedsiębiorstwem

państwowym "P.Ż.M." a "R.G." (po zmianie firmy: "G.L.") S.A. w G., jest nieważna.

Wątpliwości Sądu Apelacyjnego mają swe źródło w okoliczności faktycznych

sprawy, w której pozwany "P.Ż.M." dokonał zbycia dwóch udziałów w spółce "N." na

podstawie umowy z dnia 18 sierpnia 1998 r. z "R.G." S.A. w G. (obecnie: "G.L."

S.A. w G.). Zgoda na zawarcie tej umowy została wyrażona przez radę pracowniczą

przedsiębiorstwa w uchwale z dnia 14 maja 1998 r., a protokół z tego posiedzenia

przesłany został Ministrowi Skarbu Państwa, jako organowi założycielskiemu

przedsiębiorstwa uprawnionemu do wyrażenia zgody na zbycie udziałów na

podstawie art. 46a ustawy z dnia 25 września 1981 r. o przedsiębiorstwach

państwowych (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 112, poz. 981 ze zm. – dalej: "u.p.p."),

i doręczony mu dnia 11 czerwca 1999 r. (pismo z dnia 7 czerwca 1999 r.).

Następnie, dnia 19 maja 2005 r. dyrektor "P.Ż.M." wystosował do Ministra Skarbu

Państwa pytanie, czy w okresie od maja do września 2005 r. ówczesny dyrektor

przedsiębiorstwa występował z zawiadomieniem lub wnioskiem o wyrażenie zgody

na sprzedaż udziałów w "N.". Pismo to, jak ustalił Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia

30 września 2009 r., zostało doręczone najpóźniej dnia 25 maja 2005 r. W toku

postępowania nie stwierdzono natomiast by powód kiedykolwiek złożył wyraźne

oświadczenie o zgodzie lub sprzeciwie na dokonanie czynności prawnej. Z pisma

Ministra Skarbu Państwa z dnia 25 maja 2005 r., wystosowanego w odpowiedzi na

pytanie dyrektora "P.Ż.M.", wynika, że Minister nie otrzymał jakichkolwiek innych

dokumentów, które mogłyby zostać potraktowane jako zawiadomienie o dokonaniu

czynności prawnej.

Sąd Okręgowy w Szczecinie wyrokiem z dnia 20 kwietnia 2006 r. oddalił

powództwo. Przyjął, że powód przez czynności dorozumiane wyrażające się

brakiem po jego stronie, aż do dnia wniesienia pozwu, jakiejkolwiek reakcji na

sprzedaż udziałów, wyraził zgodę na zawarcie umowy.

Wyroki Sądu Apelacyjnego w Szczecinie wydawane w związku z apelacją

wnoszoną przez powoda były uchylane przez Sąd Najwyższy (wyroki z dnia 21

listopada 2007 r., II CSK 311/07, nie publ. i z dnia 6 maja 2009 r., II CSK 684/08,

"Palestra" 2009, nr 9-10, s. 255). W ostatnim wyroku z dnia 8 lipca 2010 r.,

uchylającym wyrok sądu drugiej instancji i przekazującym temu Sądowi sprawę do

ponownego rozpoznania, Sąd Najwyższy stwierdził, że podstawą wyroku Sądu

Apelacyjnego były ustalenia dokonane przy odrzuconej przez ten sąd, a wiążącej

go wykładni prawa, tj. art. 60 k.c. w związku z art. 46a ust. 1a u.p.p., dokonanej

przez Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 6 maja 2009 r., zgodnie z którą zgłoszenie

uregulowane w art. 46a ust. 1a u.p.p. musi zawierać przynajmniej istotne

postanowienia umowy, której dotyczy. Pismo z dnia 19 maja 2005 r. skierowane do

organu założycielskiego nie zawierało takich informacji.

Sąd Apelacyjny w Szczecinie, rozpoznając ponownie sprawę i respektując

wiążący charakter wykładni dokonanej przez Sąd Najwyższy, stwierdził, że nie

zostało złożone powodowi zgłoszenie spełniające wymagania z art. 46a ust. 1

u.p.p., a to z kolei stwarza pytanie o konsekwencję takiego zaniechania dla

możliwości usunięcia stanu bezskuteczności zawieszonej czynności, w stosunku do

której zgłoszenie nastąpiło, a w szczególności, czy organ założycielski może złożyć

sprzeciw, jeśli nie dokonano zgłoszenia zawierającego istotne elementy czynności

prawnej, a miesięczny termin, o którym mowa w art. 46a ust. 1 u.p.p., nie rozpoczął

biegu. Sąd Apelacyjny, dopuszczając odmienne rozwiązanie, opowiedział się za

przyznaniem organowi założycielskiemu prawa zgłoszenia sprzeciwu przed

rozpoczęciem biegu tego terminu. W zakresie drugiego zagadnienia, akcentując

takie same wymagania dla sprzeciwu organu założycielskiego jak dla zgłoszenia

oraz wskazując na możliwość zaskarżenia decyzji tego organu, Sąd Apelacyjny

wyraził wątpliwość, czy za sprzeciw można uznać wniesienie przez organ

założycielski pozwu z żądaniem ustalenia nieważności czynności prawnej. Zdaniem

Sądu, zbadanie woli organu założycielskiego, przy zastosowaniu art. 60 § 1 k.c. i

art. 65 § 1 k.c., może prowadzić do wniosku, że intencją powoda była, poza

wytoczeniem powództwa, odmowa wyrażenia zgody na dokonanie czynności.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Dla rozstrzygnięcia pierwszego z przedstawionych zagadnień prawnych

istotne znaczenie ma określenie charakteru prawnego sprzeciwu organu

założycielskiego, zgłaszanego na podstawie art. 46a ust. 1 u.p.p. wobec czynności

prawnych przedsiębiorstwa państwowego, polegających na zbyciu składników

należących do jego rzeczowego lub finansowego majątku trwałego, w tym –

zgodnie z ust. 1a tego przepisu – akcji lub udziałów, z wyjątkiem akcji spółek

dopuszczonych do publicznego obrotu.

Przewidziana w art. 46a ust. 1 i 1a u.p.p. kompetencja organu

założycielskiego mieści się w systemie prawa prywatnego i wskazuje na

cywilnoprawny charakter relacji zachodzących pomiędzy przedsiębiorstwem

państwowym a organem założycielskim. Odmowa zgody organu założycielskiego

na dokonanie czynności prawnej mającej za przedmiot mienie przedsiębiorstwa,

zaliczone zgodnie z odrębnymi przepisami do rzeczowego lub finansowego majątku

trwałego, stanowi uszczegółowienie majątkowych uprawnień Skarbu Państwa w

stosunku do przedsiębiorstwa państwowego, uzupełniając blankietową dyspozycję

art. 441

§ 2 k.c. Przepis ten jest wprawdzie elementem kontrolnych uprawnień

Skarbu Państwa w stosunku do państwowych osób prawnych, zachowujących

jednak samodzielność prawną i organizacyjną (zob. uchwała Sądu Najwyższego z

dnia 26 marca 2002 r., III CZP 15/02, OSNC 2003, nr 1 poz. 6). Rozwiązanie to

wynika z zasady podzielności mienia państwowego wyrażonej w art. 441

§ 1 k.c.,

zgodnie z którą własność państwowa przysługiwać może nie tylko Skarbowi

Państwa, lecz także innym państwowym osobom prawnym. Stosunki między tymi

grupami podmiotów opierają się na mechanizmach prawa cywilnego; w

szczególności, zachowują one względem siebie autonomię i prawo samodzielnego

występowania w obrocie (zob. m.in. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 27 marca

2008 r., II CSK 471/07, nie publ.). Taki charakter art. 46a ust. 1 i 1a u.p.p., pomimo

podnoszonych w piśmiennictwie aspektów administracyjno-prawnych nadzoru

założycielskiego, jest przyjmowany w orzecznictwie Sądu Najwyższego (zob. m.in.

uchwała z dnia 26 marca 2002 r., III CZP 15/02, wyroki z dnia 13 grudnia 1991 r., II

CR 85/91, OSNC 1993, Nr 3, poz. 41, z dnia 21 listopada 2007 r., II CSK 311/07,

nie publ., z dnia 11 października 2007 r., II CSK 312/07, nie publ., z dnia 27 marca

2008 r., II CSK 471/07, nie publ. i z dnia 25 lutego 2009 r., II CSK 561/08, nie publ.).

Kolejną, wymagającą rozważenia kwestią jest określenie skutków dokonania

czynności prawnej z naruszeniem uprzedniego obowiązku notyfikacji zamiaru w tym

zakresie, ciążącego na przedsiębiorstwie państwowym na podstawie art. 46a ust. 1

u.p.p. Czynność taka nie może być uznana za bezwzględnie nieważną na

podstawie art. 46b u.p.p. Przepis ten uzależnia sankcję nieważność czynności

prawnej od „niewyrażenia zgody” przez organ założycielski, przez co należy

rozumieć jedynie sprzeciw organu założycielskiego, nie zaś brak jakiegokolwiek

ustosunkowania się do zamiaru dokonania czynności prawnej w następstwie braku

spełnienia przez przedsiębiorstwo obowiązku notyfikacji. Jednocześnie trzeba

zauważyć, że użyte w art. 46a ust. 1 u.p.p. wyrażenie „odmowa zgody” stanowi

synonim pojęcia „sprzeciw”, używanego często do opisania tej samej decyzji organu

założycielskiego.

Konsekwencją zaliczenia art. 46a ust. 1 u.p.p. do systemu prawa prywatnego

jest konieczność jego interpretacji uwzględniającej ogólne reguły tego prawa w celu

zapewnienia spójności systemowej. Artykuł 46b u.p.p. nie rozstrzyga o

następstwach prawnych czynności prawnej, bez uprzedzenia o tym organu

założycielskiego i bez uzyskania jego zgody na jej dokonanie, zatem zastosowanie

powinna mieć norma ogólna art. 63 k.c. regulująca kwestię wyrażania zgody osoby

trzeciej na dokonanie czynności prawnej oraz skutków braku takiej zgody, która

wprowadza sankcję bezskuteczności zawieszonej czynności prawnej. Jest to

pogląd dominujący w polskiej doktrynie i judykaturze (zob. m.in. uchwała Sądu

Najwyższego z dnia 26 marca 2002 r., III CZP 15/02, oraz wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 29 maja 2007 r., V CSK 69/07, nie publ., z dnia 11

października 2007 r., II CSK 312/07, z dnia 27 marca 2008 r., II CSK 471/07, oraz z

dnia 25 lutego 2009 r., II CSK 561/08). Wyraził go też Sąd Najwyższy w wydanych

w rozpoznawanej sprawie wyrokach z dnia 21 listopada 2007 r. oraz z dnia 6 maja

2009 r.

W nauce prawa cywilnego sankcję bezskuteczności zawieszonej przyjmuje się

wtedy, gdy do ważności (skuteczności) czynności prawnej przepis prawa wymaga

zgody osoby trzeciej, a zgody tej nie udzielono ani przed dokonaniem, ani

jednocześnie z dokonaniem tej czynności. Zgoda osoby trzeciej udzielana po

dokonaniu czynności prawnej określana jest z reguły jako „potwierdzenie”, a jej

odmowa jako „sprzeciw”. Do chwili złożenia oświadczenia o potwierdzeniu lub

sprzeciwie czynność prawna nie wywołuje skutków zamierzonych przez strony.

Jednocześnie trzeba podkreślić, że wyrażenie przez organ założycielski sprzeciwu

nie stanowi samoistnej przesłanki nieważności czynności prawnej. Artykuł 46a ust.

1 u.p.p. powinien być w tym wypadku interpretowany łącznie z art. 63 u.p.p.,

zgodnie z którym przedsiębiorstwo państwowe może wnieść sprzeciw od decyzji

organu założycielskiego (w tym od decyzji odmawiającej zgody na dokonanie

czynności prawnej) w terminie siedmiu dni od jej otrzymania, a po podtrzymaniu tej

decyzji przysługuje mu prawo wniesienia w terminie siedmiu dni sprawy do sądu,

który zobowiązany jest do wyznaczenia rozprawy w terminie czternastu dni. W

konsekwencji, sprzeciw organu założycielskiego wywrze skutek w sferze ważności

czynności prawnej dopiero po wyczerpaniu trybu odwoławczego.

Oświadczenie osoby trzeciej ma charakter oświadczenia woli. Zgodnie z

ogólną regulacją zawartą w art. 63 § 2 k.c., oświadczenie to powinno zostać

złożone w formie, jaka jest wymagana do złożenia oświadczeń woli kreujących

czynność prawną. W wyroku z dnia 21 listopada 2007 r. Sąd Najwyższy przyjął, że

art. 46a ust. 1 w związku z ust. 1a u.p.p. traktowany powinien być jako regulacja

szczególna, wyłączająca możliwość stosowania art. 63 § 2 k.c. Podstawę takiego

wniosku stanowiła konstrukcja milczącej zgody organu założycielskiego, niebędącej

– jak przyjął Sąd Najwyższy – oświadczeniem woli, przez co stosowanie art. 63 § 2

k.c., odnoszącego się do formy oświadczenia, w ogóle nie może wchodzić w grę.

Na temat sposobu i formy zgłoszenia jako oświadczenia wiedzy o którym mowa w

art. 46a ust. 1 w związku z ust. 1a u.p.p. wypowiedział się Sąd Najwyższy w innym

wydanym w przedmiotowej sprawie wyroku dnia 6 maja 2009 r.

Na tle tego stanu faktycznego i prawnego sprawy jako budzące poważne

wątpliwości istotne stało się zagadnienie, czy warunkiem skuteczności

„niewyrażenia zgody”, której mowa w art. 46a ust. 1 u.p.p., jest wywiązanie się

przez przedsiębiorstwo państwowe z obowiązku informacyjnego ciążącego na nim

na podstawie art. 46a ust. 1 u.p.p. Podstawę wątpliwości w tym zakresie stanowi –

wynikający bezpośrednio z wcześniejszego orzecznictwa Sądu Najwyższego –

wniosek, że przedsiębiorstwo państwowe "P.Ż.M." nigdy nie dokonało skutecznej

notyfikacji zamiaru zawarcia umowy zbycia udziałów w spółce "N.".

W uchwale z dnia 26 marca 2002 r., III CZP 15/02 Sąd Najwyższy, przyjmując

sankcję bezskuteczności zawieszonej czynności prawnej dokonanej z naruszeniem

uprzedniego obowiązku notyfikacji, jednoznacznie połączył brak notyfikacji z

pozbawieniem organu założycielskiego wiedzy o zamiarze dokonania czynności

prawnej i uniemożliwienia tym samym wyrażenia sprzeciwu. Z uzasadnienia

uchwały wynika, że Sąd Najwyższy traktuje związek pomiędzy brakiem spełnienia

obowiązku notyfikacji a bezskutecznością zawieszoną jako relację o charakterze

pragmatycznym, nie zaś konstrukcyjnym. Pozwala to uznać, że uprawnienie organu

założycielskiego do wyrażenia sprzeciwu lub potwierdzenia czynności prawnej jest

niezależne konstrukcyjnie od zgłoszenia zamiaru dokonania czynności prawnej

przez przedsiębiorstwo państwowe. Za tym stanowiskiem przemawia wiele

argumentów.

Istotą każdego terminu prekluzyjnego, w tym także terminu przewidzianego w

art. 46a ust. 1 u.p.p. jest ograniczenie możliwości wykonania określonego

uprawnienia jedynie do upływu określonego okresu, zakończonego ściśle

wskazanym i relatywnie krótkim terminem. Wobec tego wpływ na czasowy zakres

wykonania prawa podmiotowego może mieć jedynie upływ terminu prekluzyjnego,

nie zaś data początkowa, rozpoczynająca jego bieg. Celem prekluzji jest jedynie

wyznaczenie końcowego terminu, w którym można dochodzić realizacji określonego

uprawnienia nie zaś warunkowanie jego powstania.

Trafność postawionej tezy potwierdza cel art. 46a u.p.p. Posłużenie się w tym

przepisie terminem zawitym ma za zadanie możliwie wczesne usunięcie stanu

niepewności co do ważności czynności prawnej. Miesięczny termin na podjęcie

decyzji przez organ założycielski może być traktowany jako przejaw kompromisu

między stabilnością obrotu prawnego a koniecznością pozostawienia organowi

założycielskiemu odpowiednio długiego czasu na rozważenie treści i skutków

czynności prawnej. Co więcej, uzależnienie uprawnienia organu założycielskiego do

sprzeciwu wobec czynności prawnej od uprzedniego zawiadomienia o zamiarze jej

dokonania przez przedsiębiorstwo państwowe, stałoby w sprzeczności z

nadzorczym charakterem tego uprawnienia. Innymi słowy, niespełnienie obowiązku

informacyjnego skutecznie blokowałby możliwość wykonywania przez organ

założycielski jego szczególnej pozycji w stosunku do przedsiębiorstwa

państwowego, znacznie ograniczając możliwość wpływania na sposób

rozporządzania przez nie mieniem stanowiącym element mienia państwowego.

O braku wpływu zgłoszenia zamiaru zawarcia umowy na możliwość

potwierdzenia jej przez organ założycielski świadczy także charakter wymagania

notyfikacji, wprowadzonego w art. 46a u.p.p. Obowiązek ten ma na celu

dostarczenie organowi założycielskiemu informacji o planowanej czynności prawnej

w stosunkowo prosty i dogodny sposób. Związek pomiędzy sprzeciwem organu

założycielskiego a powiadomieniem dokonanym przez przedsiębiorstwo ma więc

charakter funkcjonalny, prawidłowa bowiem informacja sprzyja efektywnemu

wykonaniu kompetencji nadzorczej. Jedyna relacja o charakterze strukturalnym

łączy obowiązek notyfikacji z początkiem biegu miesięcznego terminu do wyrażenia

sprzeciwu przez organ założycielski. Dokonanie powiadomienia ma więc znaczenie

dla możliwości przyjęcia „milczącego” braku sprzeciwu; bez prawidłowej informacji

termin prekluzyjny, w którym organowi założycielskiemu przysługiwałaby możliwość

odmowy zgody, nie rozpocznie biegu.

Wśród względów natury funkcjonalnej wskazać można także istotne

uproszczenie procedury wyrażania zgody lub sprzeciwu przez organ założycielski,

bez konieczności oczekiwania na prawidłowe spełnienie przez przedsiębiorstwo

państwowe ciążącego na nim obowiązku notyfikacji.

Dotychczasowe rozważania upoważniają do sformułowania kilku istotnych

wniosków. Chwilą powstania uprawnienia do wyrażenia sprzeciwu przez organ

założycielski jest chwila powstania bezskuteczności zawieszonej, a więc dzień

dokonania czynności prawnej bez uprzedniego notyfikowania zamiaru w tym

zakresie organowi założycielskiemu. Termin zawity wyznacza w tym wypadku

jedynie końcową granicę okresu, w którym organ założycielski może skorzystać z

prawa do wyrażenia sprzeciwu i w nie wpływa na powstanie tego uprawnienia. Data

skutecznego prawnie zgłoszenia zamiaru dokonania czynności prawnej lub –

następczo – faktu jej dokonania wyznacza jedynie początek biegu miesięcznego

terminu prekluzyjnego, w którym organ założycielski może rozważyć treść i skutki

czynności prawnej i zdecydować o ewentualnym wyrażeniu sprzeciwu. Notyfikacja

dokonana przez przedsiębiorstwo państwowe nie stanowi jednak przesłanki

powstania po stronie organu założycielskiego uprawnienia do potwierdzenia lub

odmowy potwierdzenia czynności prawnej; warunki jego powstania powinny być

oceniane – w braku odmiennego postanowienia ustawy – na ogólnych zasadach

właściwych dla zgody osoby trzeciej w ramach konstrukcji prawnej bezskuteczności

zawieszonej.

W konsekwencji, nie ma przeszkód, by sprzeciw organu – prowadzący do

nieważności bezwzględnej czynności prawnej – mógł zostać zgłoszony przed

dokonaniem zawiadomienia w rozumieniu art. 46a ust. 1 u.p.p., wywołującego

jedynie skutek prawny w postaci rozpoczęcia biegu terminu prekluzyjnego.

Przyjęcie odmiennego stanowiska prowadziłoby do wniosku, że w braku

uprzedniego powiadomienia organu założycielskiego o zamiarze dokonania

czynności prawnej, stan bezskuteczności zawieszonej istniałby od chwili dokonania

tej czynności, a możliwość zakończenia tego stanu zależałaby tylko od spełnienia

obowiązku informacyjnego. Stan bezskuteczności zawieszonej czynności prawnej

istniałby bez możliwości jego zakończenia w drodze potwierdzenia lub sprzeciwu

organu założycielskiego. Co więcej, nie byłoby wówczas jakichkolwiek

instrumentów prawnych pozwalających na usunięcie stanu niepewności

związanego z tą sankcją wadliwości czynności prawnej.

Z tych względów Sąd Najwyższy podjął na podstawie art. 390 § 1 uchwałę, jak

na wstępie.

W doktrynie i orzecznictwie nie budzi poważniejszych wątpliwości możliwość

przypisania czynnościom procesowym pewnych skutków w sferze prawa

materialnego. Do klasycznych przykładów należy przerwanie biegu przedawnienia

wniesieniem powództwa (por. art. 123 § 1 pkt 1 k.c.) lub zawarcie ugody (art. 971 i

nast. k.c.), oświadczenie zmierzające bezpośrednio do wywołania skutków

procesowych może więc kształtować także sferę stosunków materialnoprawnych.

Jak podkreśla się w piśmiennictwie, czynności tego rodzaju zachowują jednolitość

pod względem konstrukcyjnym, mają jednak podwójną naturę, będąc równocześnie

czynnościami materialnoprawnymi. Ze względu na procesowy rodowód tych

czynności, ich skutki materialne mają charakter wtórny, a ich wystąpienie zależy od

spełnienia przesłanek bytu tych czynności przewidzianych w prawie formalnym.

W świetle orzecznictwa nie budzi wątpliwości, że pozew może zawierać

materialnoprawne oświadczenie woli kształtujące treść stosunku prawnego lub

nawet stosunek ten niweczące. Stanowisko takie zostało przyjęte przez Sąd

Najwyższy m.in. w przypadku wytoczenia powództwa o rozwiązanie najmu i

orzeczenie eksmisji (por. uchwały Sądu Najwyższego z dnia 22 lutego 1967 r., III

CZP 113/66, OSNCP 1967, nr 6, poz. 102 i z dnia 11 września 1997 r., III CZP

39/97, OSNC 1997, nr 12, poz. 191) lub o wydanie przedmiotu dzierżawy (zob.

wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 2000 r., III CKN 835/98, nie publ.), a

także na gruncie powództw o ustalenie nieważności czynności prawnej, uznanych

za równoznaczne z uchyleniem się od skutków oświadczenia woli z powodu błędu

(zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 28 kwietnia 1967 r., I CR 563/66, OSNCP

1967, nr 12, poz. 227). We wszystkich tych wypadkach wniesienie powództwa

potraktowane zostało jako zawierające w sobie oświadczenie powoda o wykonaniu

prawa podmiotowego kształtującego.

Ogólna konstrukcja czynności procesowych nie wyklucza więc możliwości

uznania, że pozew o ustalenie nieistnienia stosunku prawnego wynikającego z

czynności prawnej znajdującej się w stanie bezskuteczności zawieszonej zawiera

także materialnoprawne oświadczenie powoda (będącego osobą trzecią

uprawnioną do potwierdzenia tej czynności) o wyrażeniu sprzeciwu. Należy jeszcze

raz podkreślić, że wyrażenie sprzeciwu przez organ założycielski nie stanowi

samoistnej przesłanki nieważności czynności prawnej ze względu na przewidzianą

w art. 63 u.p.p. możliwość zaskarżenia oświadczenia organu założycielskiego.

Te uwagi ogólne pomijają istotne dla rozstrzygnięcia kwestie związane z

wymaganiami co do sposobu i formy zgłoszenia sprzeciwu. Są to okoliczności,

które – poza możliwością przypisania powodowi woli wyrażenia sprzeciwu –

wymagają każdorazowo ustaleń faktycznych i oceny sądu orzekającego a ich brak

nie daje możliwości udzielenia przez Sąd Najwyższy uniwersalnej, abstrakcyjnej

odpowiedzi. Należy zatem uznać, że sformułowane przez Sąd Apelacyjny w tym

zakresie zagadnienie prawne stanowi w istocie pytanie o ocenę dokonanej w

sprawie czynności oraz pytanie o właściwy sposób rozstrzygnięcia konkretnego

sporu.

W orzecznictwie przyjmuje się zasadnie, że Sąd Najwyższy nie może podjąć

uchwały rozstrzygającej zagadnienie prawne przedstawione na postawie art. 390 §

1 k.p.c. wtedy, gdy w zakresie objętym tym zagadnieniem nie został ustalony stan

faktyczny sprawy (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 4 października

2002 r., III CZP 62/02, OSNC 2004, nr 1, poz. 7), ani wtedy, gdy przedstawione

zagadnienie sprowadza się w istocie do pytania o możliwy sposób rozstrzygnięcia

sprawy (por. postanowienia Sądu Najwyższego z dnia 22 października 2009 r., III

CZP 75/09, "Izba Cywilna" 2011, nr 5, s. 40 i z dnia 12 marca 2010 r., III CZP 7/10,

nie publ.).

Ze względu na brak przesłanek Sąd Najwyższy na podstawie art. 61 § 1

ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o Sądzie Najwyższym (Dz.U. Nr 240, poz. 2052

ze zm.) odmówił podjęcia uchwały w pozostałym zakresie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.