Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 26 października 2011 r.

III CSK 16/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 16/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 26 października 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Dariusz Zawistowski (przewodniczący)

SSN Jan Górowski

SSN Wojciech Katner (sprawozdawca)

Protokolant Katarzyna Grzegorczyk

w sprawie z powództwa B. sp. z o.o.

przeciwko Sławomirowi W.

o nakazanie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 26 października 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 27 lipca 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

W pozwie skierowanym przeciwko Sławomirowi W. powodowa Spółka

wnosiła o zobowiązanie go do złożenia oświadczenia woli, w którym żądał by on

wykreślenia/zmiany wpisu w Krajowym Rejestrze Dłużników w związku

z dokonanym potrąceniem wzajemnych wierzytelności z powodową Spółką.

Pozwany wniósł o oddalenie powództwa, twierdząc o braku jego podstaw, gdyż

wciąż istnieje niezaspokojona przez powódkę wierzytelność pozwanego.

Z ustalonego przez Sąd pierwszej instancji stanu faktycznego wynika,

że umową z dnia 1 czerwca 2006 r. pozwany zobowiązał się wobec Michała B. do

wykonania robót budowlanych za wynagrodzeniem 1.388.338 złotych.

Wierzytelność z tytułu tego wynagrodzenia nabyła za kwotę 1.179.292,95 złotych

powodowa Spółka, reprezentowana przez prezesa Spółki Michała B. Uwzględniając

reklamację powoda w sprawie wad materiałów użytych do robót budowlanych,

pozwany w wyniku zawartej ugody dnia 21 grudnia 2007 r. obniżył wynagrodzenie

za roboty budowlane i cenę sprzedanej wierzytelności z tytułu wynagrodzenia o

kwotę 371.958,85 złotych. Strona powodowa zapłaciła przeważającą część reszty

ceny wierzytelności i zobowiązała się do zapłaty pozostałej kwoty w wysokości

58.000 złotych w ciągu siedmiu dni od zawarcia ugody. Z kolei, ze względu na

wpisanie strony powodowej do Krajowego Rejestru Dłużników, pozwany

zobowiązał się w treści ugody do złożenia w ciągu trzech dni od dokonania zapłaty

przez powódkę wniosku o wykreślenie z tego rejestru wpisu o długu powodowej

Spółki. Do zapłacenia powyższej kwoty pozwanemu nie doszło, a strony spierały

się potem o dalsze obniżenie wierzytelności o kwotę 2.648,09 złotych z tytułu

dokonanego potrącenia przez powódkę, przy czym pozwany uznał skuteczność

potrącenia. Mimo stwierdzenia w uzasadnieniu wyroku Sądu Okręgowego - Sądu

Gospodarczego z dnia 9 marca 2010 r., że ustalony stan faktyczny jest w całości

niesporny między stronami i na jego poparcie zostały w sprawie zebrane dowody w

postaci dokumentów, Sąd nie uznał, nawet w części skutku wygaśnięcia długu

strony powodowej i powództwo oddalił.

Wyrokiem z dnia 27 lipca 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

powodowej Spółki od powołanego wyroku Sądu Okręgowego - Sądu

3

Gospodarczego z dnia 9 marca 2010 r. Pomimo przeprowadzonego

uzupełniającego postępowania dowodowego przed Sądem drugiej instancji,

Sąd ten uznał, mając zakreśloną podstawę faktyczną powództwa, że nie została

ona przez stronę powodową udowodniona i zaskarżony wyrok odpowiada prawu,

a to uzasadniało oddalenie apelacji.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach określonych przez art.

3983

§ 1 k.p.c. strona powodowa zarzuciła naruszenie przepisów prawa

materialnego, tj. art. 64 w związku z art. 24 i art. 43 k.c. oraz w związku z art. 20

ust. 1 i 2 ustawy z dnia 14 lutego 2003 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych

(Dz.U. Nr 50, poz. 424, dalej jako ustawa), w brzmieniu tej ustawy według stanu na

dzień składania pozwu i apelacji oraz w związku z art. 47 Konstytucji RP,

polegające na pominięciu przy rozstrzyganiu przez Sąd drugiej instancji zarzutów

apelacji, okoliczności, że pozwany był zobowiązany wprost na podstawie ustawy do

zażądania od biura informacji gospodarczych niezwłocznie, jednak nie później

niż w terminie 14 dni aktualizacji informacji gospodarczych, przekazując zmienione

informacje gospodarcze o obniżeniu wierzytelności przysługującej pozwanemu do

kwoty 58.000 złotych, na podstawie zawartej ugody z dnia 27 grudnia 2007 r.; stało

się to wbrew dokonanym ustaleniom przez Sąd pierwszej i drugiej instancji,

a następnie ustaleniom odnośnie do podobnego zobowiązania pozwanego

o obniżeniu wierzytelności przysługującej pozwanemu o kwotę 2648,09 złotych na

podstawie oświadczenia z dnia 20 marca 2007 r. oraz z dnia 10 kwietnia 2007 r.;

art. 20 ust. 1 i 2 oraz art. 13 ust. 2 pkt 5 ustawy w związku z art. 47 Konstytucji RP

przez pominięcie przy rozstrzyganiu zarzutów apelacji, że strona powodowa

wnosiła w pozwie nie tylko o usunięcie danych, ale również o „skorygowanie

wysokości zadłużenia", wnosząc w petitum pozwu o aktualizację danych

w rejestrze, wbrew ustaleniom dokonanym przez Sąd drugiej instancji,

iż dochodzone roszczenie zmierzało do ochrony dóbr osobistych poprzez

nakazanie pozwanemu uaktualnienie danych; art. 21 ustawy w związku z art.

47 Konstytucji RP, polegające na pominięciu, w rozstrzyganiu zarzutów apelacji,

okoliczności, iż strona powodowa miała prawo do żądania od pozwanego, który

informacje przekazał do ich uzupełnienia, uaktualnienia, sprostowania lub

usunięcia, bowiem są nieaktualne, mimo dokonania odpowiednich ku temu ustaleń

4

przez Sąd drugiej instancji; art. 64 i 65 k.c. w związku z postanowieniami zawartej

ugody, które to przepisy zostały niewłaściwie zastosowane przez pominięcie oceny

skutków oświadczenia pozwanego, uznanego za oświadczenie wiedzy,

a nie oświadczenie woli; taki sam zarzut z powołaniem się na niewłaściwe

zastosowanie art. 65 § 1 i 2 k.c. dotyczy korekty faktury VAT i ustalenia wysokości

zobowiązań na dzień składania pozwu i apelacji, przy równoczesnym ustaleniu

przez Sąd drugiej instancji wysokości wierzytelności przysługującej pozwanemu

w kwocie 55.351,91 złotych, skutkiem pominięcia zasad wykładni subiektywnej

w procesie wykładni treści kompensat zawartych w oświadczeniach z dnia

20 marca 2007 r. i z dnia 10 kwietnia 2007 r. oraz nie zbadania rzeczywistej woli

stron i ich zgodnego zamiaru co do wysokości zobowiązań, przy równoczesnym

ustaleniu, o czym mowa w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, iż „pozwany uznał

skuteczność potrącenia".

Naruszenie przepisów postępowania dotyczy w zaskarżonym wyroku

art. 176 ust. 1 Konstytucji RP w związku z art. 367 § 1 i art. 47914

§ 2 k.p.c., jak też

art. 45 ust. 1 i art. 176 ust. 1 i 2 w związku z art. 367 § 1 k.p.c. oraz art. 78 i art. 8

Konstytucji RP i w związku z art. 187 k.p.c., poprzez naruszenie zasady

dwuinstancyjności postępowania sądowego i nierozpatrzenie zarzutów apelacji

oraz samej sprawy; art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1, art. 378 § 1 i 382 k.p.c. na

skutek niewyjaśnienia w uzasadnieniu wyroku jego podstawy faktycznej i prawnej;

art. 378 § 1 w związku z art. 368 § 1 i art. 382 oraz 328 § 2 i 233 k.p.c. poprzez

nierozpatrzenie zarzutów apelacji i dokonanie niewłaściwej subsumcji prawnej

w odniesieniu do ustalonego stanu faktycznego. Skarżący wniósł o uchylenie

w całości zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania,

względnie orzeczenie co do istoty żądania według treści pozwu, a także zasądzenie

kosztów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga kasacyjna jest zasadna.

W pierwszej kolejności należy rozważyć zarzuty naruszenia przepisów

postępowania cywilnego. Ma rację skarżący, że naruszenie tych przepisów

miało wpływ na rozpoznanie sprawy. Przede wszystkim Sąd drugiej instancji nie

wyjaśnił w uzasadnieniu podstawy prawnej rozstrzygnięcia i nie przytoczył

5

przepisów, które uzasadniałyby nierozpoznanie wszystkich zarzutów podniesionych

w apelacji. Naruszył przez to rozpoznawczy charakter apelacji pełnej, powodującej

obowiązek rozpoznania sprawy, a nie tylko samej apelacji, mimo że ma to nastąpić

w granicach zaskarżenia. To prowadzi do wniosku, że nie rozważone zostały

podniesione w apelacji zarzuty, co stanowi o naruszeniu art. 378 § 1 k.p.c.

(zob. uchwałę składu siedmiu sędziów SN z dnia 31 stycznia 2008 r., III CZP 49/07,

OSNC 2008, nr 6, poz. 55; wyrok SN z dnia 24 lipca 2009 r., I PK 38/09, Lex

nr 523541). Z uwagi na brak wystarczającego uzasadnienia odnośnie do dowodów,

którym odmówiono wiarygodności ustalając stan faktyczny i z którego wynika,

według uzasadnienia Sądu drugiej instancji, że strona powodowa nie zapłaciła

pozwanemu 58.000 złotych albo poprzez zapłatę środkami pieniężnymi, albo przez

potrącenie, uzasadniony jest zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391

§ 1 i art. 378 § 1 k.p.c.

Sąd Najwyższy jest związany ustalonym w toku instancji stanem faktycznym

i oceną dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.), jednak z uzasadnienia Sądu drugiej instancji

nie wynika, jaki wpływ na dokonane ustalenia miało uzupełniające postępowanie

dowodowe, skoro w skardze kasacyjnej jest mowa o nieuwzględnieniu dalszego

pomniejszenia wierzytelności pozwanego do wynikającej z potrącenia kwoty

55.351,91 złotych, co jednak przy ponownym rozpoznaniu sprawy należy wyjaśnić.

Niewyjaśnione jest także w uzasadnieniu wyroku, dlaczego według Sądu

Apelacyjnego powódka niewystarczająco udowodniła fakt obniżenia zadłużenia,

skoro niekwestionowane było zawarcie ugody dnia 21 grudnia 2007 r., pomimo

innej przyczyny tej ugody, ustalonej przez Sąd drugiej instancji. Ponadto, jak

wynika z dalszych ustaleń tego Sądu wierzytelność pozwanego obniżyła się, co

najmniej do kwoty 58000 złotych, ponieważ dalsza kwota 2648,09 złotych dotyczyła

potrącenia, dokonanego przez powoda z wierzytelnością pozwanego i Sąd

pierwszej instancji stwierdził uznanie skuteczności potrącenia przez pozwanego,

ale z uzasadnienia Sądu Apelacyjnego, którego tekst jest w tym miejscu

nieprzejrzysty (s. 8, górny akapit) można wnosić o braku uwzględnienia potrącenia

i uprawnieniu do skorygowania wysokości zadłużenia o kwotę 371.958,85 złotych.

Wpis w rejestrze dłużników winien odzwierciedlać rzeczywistą kwotę

zadłużenia, więc należy ją precyzyjniej ustalić, niż wynika to z dotychczasowych

6

ustaleń w postępowaniu instancyjnym. Jeżeli w apelacji kwestionowane są

ustalenia sądu pierwszej instancji, to należy je poddać kontroli i jej wyniki

przedstawić w uzasadnieniu wyroku sądu drugiej instancji, co staje się szczególnie

istotne w sytuacji braku, jak w niniejszej sprawie, wyodrębnienia w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku podstawy faktycznej rozstrzygnięcia. Z tych względów oraz

mając na uwadze utrwalone poglądy orzecznictwa za zasadne należało uznać

zarzuty skargi kasacyjnej co do naruszenia powołanych przepisów postępowania

cywilnego (por. wyrok SN z dnia 17 lipca 2009 r., IV CSK 110/09, Lex nr 518138;

wyrok SN z dnia 11 grudnia 2008 r., IV CSK 331/08, Lex nr 487529).

Przechodząc do zarzutów naruszenia prawa materialnego należy stwierdzić,

że uzasadnione są zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia przez sąd drugiej instancji

art. 20 ust. 1 i 2 powołanej ustawy z 2003 r. Zgodnie z tymi przepisami, w razie

całkowitego lub częściowego zaspokojenia zobowiązania przedsiębiorca jest

obowiązany, pod groźbą odpowiedzialności karnej, niezwłocznie, jednak nie później

niż w terminie 14 dni zażądać od biura informacji gospodarczej, któremu przekazał

dane o zobowiązaniu, usunięcia tych danych lub ich aktualizacji. Z kolei, na

podstawie art. 21 ustawy przedsiębiorca ma prawo wglądu do przechowywanych

przez biuro dotyczących go informacji gospodarczych oraz prawo żądania od

przedsiębiorcy, które te informacje przekazał ich uzupełnienia, uaktualnienia,

sprostowania lub usunięcia, jeżeli są one w szczególności niekompletne,

nieaktualne i nieprawdziwe. W przypadkach, które w niniejszej sprawie też mają

znaczenie, biuro z własnej inicjatywy usuwa informacje, między innymi, gdy

posiądzie uzasadnioną wiadomość o nieistnieniu zobowiązania (art. 13 ust. 2 pkt 5

ustawy). To nieistnienie zobowiązania idzie najdalej, bliżej znajduje się uzyskanie

uzasadnionej wiadomości o zmniejszeniu wysokości zobowiązania, np. wskutek

częściowego spełnienia świadczenia przez dłużnika. Uzyskanie takiej informacji

stanowi o obowiązku rozpatrzenia, po stronie profesjonalnego podmiotu

gromadzącego, przechowującego i udostępniającego informacje gospodarcze,

czy nie zachodzi potrzeba uaktualnienia informacji co do wysokości zobowiązania.

Taka powinność wynika z ciążącej na podmiocie profesjonalnym należytej

staranności określonej w art. 355 § 2 k.c., według którego staranność podmiotu

prowadzącego działalność gospodarczą określa się z zachowaniem zawodowego

7

charakteru tej działalności. Źródłem obowiązku biura jest umowa odpłatna

o udostępnianie informacji gospodarczych, zawarta z wierzycielem (art. 6 ustawy), na

podstawie której może on przekazywać do biura informacje gospodarcze w celu ich

ujawnienia osobom trzecim.

Można więc na tle ustalonego stanu faktycznego stwierdzić obowiązek

samego KRD, nawet bez wniosku wierzyciela dokonania aktualizacji wpisu

w rejestrze, odnoszącego się do zadłużenia strony powodowej, a w każdym razie

oczekiwać od KRD, że w ramach ciążącej na nim staranności zawodowej wystąpi do

wierzyciela, mając wiedzę od dłużnika, przynajmniej z odpowiednim zapytaniem.

Biuro informacji gospodarczej nie może tylko pośredniczyć w przekazywaniu

informacji uzyskiwanych od swoich klientów - wierzycieli, ale musi czuwać nad

rzetelnością swojej działalności, jako - w pewnej mierze - instytucja zaufania

publicznego, na co wskazują jej funkcje, rygory utworzenia i nadzór nad działalnością

ministra właściwego do spraw gospodarki. Przemawiają za tym także konsekwencje

ujawnienia informacji osobom trzecim o zadłużeniu przedsiębiorców, w związku z ich

relacjami z bankami, innymi wierzycielami i w obrocie gospodarczym, dla którego

wiarygodność finansowa kontrahentów ma podstawowe znaczenie.

Widoczne jest splecenie interesów prywatnych kontrahentów umów

z interesem publicznym uzyskiwania wiarygodnych danych zbieranych,

przechowywanych i udostępnianych przez biura informacji gospodarczej, które

nie mogą stawać się, jak w sprawie niniejszej miejscem nieprawdziwych informacji,

a w innych okolicznościach łatwym źródłem szantażowania przedsiębiorców przez

nieuczciwych kontrahentów.

Kwestia ta jednak pozostaje poza głównym nurtem roszczenia zgłoszonego

w niniejszej sprawie, gdyż pozwanym jest nie KRD, lecz wierzyciel, nie składający

wniosku o aktualizację danych, istotne więc jest ustalenie jego obowiązków w tym

względzie i ich wykonywania lub niewykonywania.

Niewątpliwie, możliwość ujawnienia dłużnika w biurze informacji

gospodarczej (dalej jako BIG) służy ochronie wierzycieli, co jest po myśli ogółu

przepisów kodeksu cywilnego o zobowiązaniach. Jednak nie można nie zauważać

drugiej strony stosunku cywilnoprawnego, który cechuje równość podmiotów oraz

przeważających w obrocie gospodarczym, a z takim mamy do czynienia

8

w niniejszej sprawie, zobowiązań wzajemnych, w których dłużnik jest jednocześnie

wierzycielem drugiej strony co do jej obowiązków względem niego. Chroniąc

wierzyciela ustawa powoduje skutki, które niewątpliwie stanowią dolegliwość dla

przedsiębiorcy już wtedy, gdy wpis informacji jest rzetelny. Jednak dolegliwość ta

ujawnia się z całą mocą wtedy, gdy wpis jest umieszczony w ogóle niezasadnie,

bo wpisany podmiot nie był zobowiązany, albo gdy zadłużenie jest znacznie

mniejsze wskutek dokonanej spłaty i nie jest to ujawnione poprzez aktualizację

ciążącą na wierzycielu. W niniejszej sprawie jest taka właśnie sytuacja, tj. braku

aktualizacji danych, podczas gdy z ustaleń wynika, że dług zmalał z kwoty ponad

miliona złotych do 58.000 złotych, a i to jest jeszcze sporne między stronami,

ponieważ dłużnik stara się dowieść jeszcze mniejszej kwoty. Przy tak dużej różnicy

wysokości zadłużenia, zmniejszonego niemal dwudziestokrotnie w stosunku

do kwoty pierwotnej jest widoczne, że brak aktualizacji prowadzi do pokrzywdzenia

dłużnika. Jeśli jest on przedsiębiorcą, jak powodowa Spółka w niniejszej sprawie, to

niedokonanie aktualizacji skutkuje zmniejszeniem jej wiarygodności na rynku,

trudnościami lub niemożliwością uzyskania kredytu, a także możliwą utratą

reputacji oraz poczytania dłużnika za podmiot nieuczciwy, być może nawet

niewypłacalny. W takich przypadkach musi być zatem zapewniona ochrona prawna

interesów podmiotu prawa zasługującego na taką ochronę.

Powodowa Spółka wnosiła o zobowiązanie pozwanego do złożenia

oświadczenia woli wobec BIG (KRD), że należy wykreślić/zmienić wpis

o zadłużeniu powódki, opierając roszczenie na podstawie art. 64 k.c. Wymaga więc

najpierw rozważenia, jaki jest charakter prawny wniosku przedsiębiorcy

o aktualizację danych na podstawie ustawy i czy to jest złożenie oświadczenia woli,

jak twierdzi powódka, czy też oświadczenie wiedzy, jak przyjął Sąd w zaskarżonym

wyroku. Dla statusu prawnego oświadczenia woli musi wystąpić czynność prawna,

której częścią ma być to oświadczenie, a czynność prawna ma wywołać skutki

cywilnoprawne: powstania, zmiany lub ustania stosunku prawnego. Żaden z tych

skutków nie powstanie przez złożenie wniosku przez przedsiębiorcę do BIG,

bo jego oświadczenie nie łączy się z czynnością prawną. Z tego choćby względu

nie jest więc oświadczeniem woli. Można je zakwalifikować jako oświadczenie

wiedzy przedsiębiorcy co do tego, że jego dłużnik spełnił świadczenie w całości lub

9

w części i dlatego ma roszczenie z art. 21 ustawy o dokonanie aktualizacji wpisu.

Pod tym względem stanowisko wyrażone w zaskarżonym wyroku jest słuszne.

Na marginesie można tylko zaznaczyć, że roszczenie to zostało podobnie

sformułowane w obowiązującej ustawie, która zastąpiła ustawę z 2003 r.

(art. 30 ustawy z dnia 9 kwietnia 2010 r. o udostępnianiu informacji gospodarczych

i wymianie danych gospodarczych, Dz. U. Nr 81, poz. 530).

W takim razie skarżący nie ma racji co do naruszenia przez zaskarżony

wyrok art. 64 k.c. i nie jest wiadome, dlaczego, zdaniem skarżącego

w uzasadnieniu skargi kasacyjnej (s. 7), gdyby oświadczenie przedsiębiorcy miało

nie być oświadczeniem woli, tylko wiedzy, to art. 20 i 21 ustawy byłyby inaczej

sformułowane. Poza takim stwierdzeniem, skarżący nie wyjaśnia swojego

stanowiska. Jednak jako oświadczenie wiedzy nie może być ono wymuszone na

zobowiązanym przez zastosowanie art. 64 k.c. w związku z art. 1047 k.p.c.,

czyli przez zastąpienie tego oświadczenia wyrokiem sądowym. Wobec takich

wniosków nie potrzeba się zastanawiać w konkretnej sprawie, czy na gruncie

powołanych przepisów wystąpił po stronie pozwanego obowiązek do złożenia

określonego oświadczenia, jako że z samego art. 64 k.c. taki obowiązek nie wynika.

Jak podkreśla się zasadnie w orzecznictwie i doktrynie przepis ten nie jest

samoistną podstawą do kreowania obowiązku złożenia oznaczonego oświadczenia

woli, obowiązek taki musi wynikać z ustawy albo z czynności prawnej i musi

dotyczyć oświadczenia woli (zob. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 29 stycznia

1999 r., I CKU 86/98, Lex nr 405604).

Tak więc w rozpoznawanej sprawie, podstawy prawnej do zobowiązania

wierzyciela złożenia oświadczenia wobec KRD w kwestii aktualizacji długu strony

powodowej nie stanowią przepisy kodeksu cywilnego o czynnościach prawnych.

Jednak nie daje ku temu podstawy również ustawa o udostępnianiu informacji

niejawnych. Z analizy przepisów tej ustawy wynika, że przedsiębiorca-dłużnik,

którego dotyczy informacja w BIG nie ma żadnego uprawnienia wobec BIG lub

przedsiębiorcy-wierzyciela do wymuszenia zmiany informacji. Zgodnie z art. 20

ustawy jest to nieegzekwowalny na gruncie tej ustawy obowiązek wierzyciela.

Jedynie wtedy, gdy zachodzi któraś z sytuacji, o których mowa w art. 13 ust. 2

ustawy, to przedsiębiorca-dłużnik, jak to już było wspomniane może poinformować

10

BIG i żądać usunięcia informacji gospodarczej z własnej inicjatywy biura.

Nie łączy się to jednak z roszczeniem cywilnoprawnym. Ustawodawca przewidział

tylko w art. 36 ustawy odpowiedzialność karną przedsiębiorcy-wierzyciela za nie

zażądanie w terminie usunięcia informacji w przypadku całkowitego zaspokojenia

zobowiązania, jego wygaśnięcia lub odroczenia jego wykonania, jak też w razie

stwierdzenia faktu nieistnienia zobowiązania. Wprawdzie nie jest to wyraźnie

stwierdzone, a takie są reguły odpowiedzialności karnej, ale z tego przepisu, jak też

z art. 37 ust. 2 ustawy można rozważyć odpowiedzialność karną przedsiębiorcy-

wierzyciela za brak aktualizacji, wiążącej się ze zmniejszeniem zadłużenia.

Podobnie się sprawa przedstawia na gruncie niezmienionego pod tym

względem art. 47 i 48 ust. 2 powołanej nowej ustawy z 2010 r.

Jednak na gruncie niniejszej sprawy chodzi o odpowiedzialność cywilną.

Tymczasem nie ma w ustawie, tak z 2003 r., jak i nowej ustawie z 2010 r. w ogóle

przepisów o odpowiedzialności cywilnej za naruszenie obowiązków poddanych

penalizacji lub innych obowiązków, w tym za zaniechanie powinności zgłoszenia

wniosku o usunięcie lub aktualizację informacji gospodarczej. Mają więc

zastosowanie ogólne zasady tej odpowiedzialności na podstawie k.c., to znaczy

przepisy o odpowiedzialności odszkodowawczej ex delicto z art. 415 k.c.

Zastosowanie to wystąpi jednak tylko w razie wyrządzenia przedsiębiorcy-

dłużnikowi szkody majątkowej spowodowanej zachowaniem bezprawnym

przedsiębiorcy-wierzyciela i jego winą umyślną lub nieumyślną. Przepisy kodeksu

cywilnego o odpowiedzialności deliktowej nie przewidują roszczenia

cywilnoprawnego o usunięcie lub aktualizację informacji gospodarczej w BIG, jak

w sprawie niniejszej.

De lege lata należy poszukiwać roszczenia o zaniechanie naruszeń praw

przedsiębiorcy-dłużnika w przepisach o ochronie dóbr osobistych, o co wnosiła

skarżąca Spółka, powołując się na środki ochrony, wynikające z art. 43 w związku

z art. 23 i 24 k.c. Może to być zasadne tylko wtedy, gdy spełnione zostaną

przesłanki roszczeń, wskazane w tych przepisach, to znaczy ustalone zostanie

dobro osobiste, które zostało naruszone i naruszenie to będzie bezprawne,

przy czym bezprawność naruszającego pozostaje domniemana (proesumptio iuris

tantum). W pierwszej kolejności rozważenia zatem wymaga, czy ujawnienie

11

dłużnika w rejestrze biura informacji gospodarczej i niedokonanie aktualizacji wpisu,

polegające na wskazaniu znacznie mniejszego zadłużenia, niż pierwotne może

stanowić naruszenie dobra osobistego dłużnika przez wierzyciela, który zaniechał

wykonania obowiązku aktualizacji. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem i doktryną

nie można naruszyć dobra osobistego w ogólności, jako swoistego prawa

osobistości, lecz musi się wskazać naruszone dobro.

Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że niewykonywanie tak

szczególnych obowiązków, jak te, które spoczywają na wierzycielu wobec dłużnika

w ustawie służącej z założenia ochronie wierzycieli przed niesolidnymi dłużnikami

nie mieści się w kategorii dóbr osobistych i ich ochrony. Za ostrożnym stosowaniem

tych przepisów może przemawiać publiczny charakter norm zawartych w ustawie

o udostępnianiu informacji niejawnych i prywatnoprawna tylko natura

nawiązywanego umownie stosunku prawnego między wierzycielem a biurem

informacji gospodarczej o udostępnienie informacji o dłużnikach osobom trzecim.

Poza tym wskazać należy dobro osobiste, które zostaje naruszone w razie

informacji nieprawdziwej, niekompletnej lub nieaktualnej.

Z treści żądania pozwu w niniejszej sprawie i ze skargi kasacyjnej można

wnosić, że chodzi o naruszenie dobrego imienia powodowej Spółki, jako

przedsiębiorcy. Naruszenie tego dobra osobistego, chociaż wprost nie

wymienionego przewija się w ustaleniach stanu faktycznego, jest

przyczyną prowadzenia sprawy przeciw pozwanemu, który nie godzi się na

wnioskowanie do biura informacji gospodarczej, z którym zawarł umowę

o udostępnienie informacji gospodarczej, żeby usunąć lub zmienić wpis

o zadłużeniu powódki. Można więc uznać, że dobro osobiste strony powodowej

w postaci jej dobrego imienia mogło zostać naruszone. Należy tylko ponownie

rozpoznając sprawę ustalić, w czym to naruszenie się przejawia wobec powodowej

Spółki. Z kolei, jest bezsporne między stronami, że pozwany nie wykonał

obowiązku aktualizacji ujawnionej w KRD informacji gospodarczej w tym zakresie,

w jakim zadłużenie powódki zmniejszyło się radykalnie wobec pierwotnie

ujawnionej kwoty i nie wykazał, że jego zachowanie jest mimo to zgodne z prawem.

Poczynione w niniejszej sprawie rozważania prowadzą do wniosku,

że w sytuacji braku w ustawie o udostępnianiu informacji gospodarczych przepisów

12

przyznających ochronę dłużnikowi w takich okolicznościach, jak w ustalonym stanie

faktycznym, może znaleźć zastosowanie art. 43 k.c. w związku z art. 23 i 24 k.c.

i w tym względzie należy przyznać rację skarżącej Spółce (por. wyrok Sądu

Apelacyjnego w Krakowie z dnia 21 maja 2010 r., I ACa 430/10, Lex nr 677943).

Środkiem ochrony w razie naruszenia dobrego imienia przedsiębiorcy, będącego

osobą prawną, jak powodowa spółka z ograniczoną odpowiedzialnością jest

zobowiązanie przedsiębiorcy-wierzyciela do usunięcia skutków naruszenia dobra

osobistego przez złożenie odpowiedniego oświadczenia, w tym wypadku przez

wnioskowanie o aktualizację danych w KRD, będącym biurem informacji

gospodarczej, polegające na obniżeniu wysokości wierzytelności przysługującej

pozwanemu. Należy zatem pod tym kątem rozpoznać sprawę, czego Sąd drugiej

instancji nie uczynił.

Przyznając powodowej Spółce prawo do skorygowania wysokości

zadłużenia w KRD, chociaż nie ustalając wystarczająco kwoty tego zadłużenia, Sąd

Apelacyjny nie dostrzegł, iż powódka domagała się nie tylko złożenia przez

pozwanego oświadczenia o wykreślenie wpisu do KRD, ale również o jego zmianę

(korektę) przez zmniejszenie wysokości zadłużenia. W tym zakresie zarzuty

skarżącej wobec wyroku Sądu drugiej instancji są więc również zasadne.

Rozpoznając ponownie sprawę Sąd winien, wskazując na ustalenia faktyczne

sprecyzować kwotę wierzytelności pozwanego i kwotę, o którą obniżone jest

zadłużenie powódki, a następnie rozpoznać apelację powoda, uwzględniając jego

uprawnienia do ochrony przysługujących mu praw podmiotowych, tak aby nie

pozostawić obowiązku nałożonego na wierzyciela w art. 20 ust. 2 pkt 2 i art. 21

ustawy bez możliwości jego wyegzekwowania, skoro jest ono możliwe poprzez

zaskarżenie przepisów o ochronie dóbr osobistych i skarżąca Spółka taką

możliwość wskazywała.

Mając to na względzie Sąd Najwyższy na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania,

rozstrzygając o kosztach postępowania kasacyjnego na podstawie art. 108 § 2

w związku z art. 391 § 1 i art. 39821

k.p.c.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.