Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 4 listopada 2011 r.

I CSK 799/10

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 799/10

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 4 listopada 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz

SSA Agnieszka Piotrowska

w sprawie z powództwa Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa

przeciwko Bankowi Polska Kasa Opieki S.A. w Warszawie

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym

w Izbie Cywilnej w dniu 4 listopada 2011 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 13 maja 2010 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Zaskarżonym przez pozwanego - Bank Polska Kasa Opieki S.A. wyrokiem

z dnia 13 maja 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego od wyroku Sądu

Okręgowego z dnia 6 sierpnia 2009 r. W sprawie tej ustalono co następuje.

Powódkę - Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa łączyła umowa

Nr 2/ZEF-IK/99, zawarta w dniu 8 października 1999 r., z Powszechnym Bankiem

Kredytowym S.A. w Warszawie, którego cały majątek, po połączeniu przeszedł na

Bank PKO S.A., pozwanego w rozpoznawanej sprawie. Umowa ta określała

zasady, warunki i tryb stosowania dopłat stanowiących część oprocentowania

należnego pozwanemu od udzielanych przez niego kredytów zgodnie z ówcześnie

obowiązującym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1996 r. w

sprawie szczególnych kierunków działań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji

Rolnictwa oraz sposobów ich realizacji. Umowa ta była później w drodze kolejnych

aneksów zmieniana. W dniu 27 maja 2002 r. strony zawarły kolejną umowę nr

13/ZWR-IK/01, która regulowała kwestię dopłat do oprocentowania kredytów

preferencyjnych udzielanych przez pozwany Bank. Umowa ta także była następnie

zmieniana w latach 2002 - 2004 r. kolejnymi aneksami.

W trakcie obowiązywania tej umowy pozwany Bank zawarł w dniu 24 marca

2000 r. z D. i W. małżonkami G. umowę kredytu preferencyjnego w kwocie 287 000

zł, na utworzenie i urządzenie gospodarstwa rolnego przez osoby, które nie

przekroczyły 40 roku życia. Jako cel kredytu w umowie wskazano zakup

gospodarstwa rolnego wraz z zabudowaniami o powierzchni 19,78 ha położonego

we wsi Wysokie, inwentarza żywego, urządzeń i maszyn rolniczych, a także

materiału siewnego i innych środków niezbędnych do produkcji rolnej.

Powodowa Agencja przeprowadzała okresowe kontrole w Banku

udzielającym kredytu, do którego przekazywała dopłaty do oprocentowania tego

kredytu. Efektem tych kontroli było pismo z dnia 30 września 2005 r., w którym

powódka miedzy innymi wykazała, że:

3

a) Bank przyjął jako zabezpieczenie kredytu sądowy zastaw rejestrowy

ograniczony do 11 sztuk krów, kiedy w umowie kredytowej zabezpieczenie

przewidywało 19 sztuk, tym samym nie ustanowił odpowiedniego

zabezpieczenia spłaty kredytu oraz kwot udzielonych przez Agencję dopłat

wraz z odsetkami ustawowymi,

b) monitoring kredytu stosowany przez Bank nie obejmował kontroli

zakupionych z kredytu maszyn i urządzeń,

c) Bank był w posiadaniu informacji o zbyciu przez kredytobiorców ciągnika

rolniczego Ursus bez uzyskania zgody Agencji, czym naruszył

postanowienia umowy dotyczące zakazu sprzedaży bez jej zgody mienia

nabytego za kredyt objęty dopłatami w okresie kredytowania lub w ciągu

pięciu lat od dnia nabycia.

Pozwany Bank niezmiennie otrzymywał dopłaty do września 2003 r. Według

wyliczenia Banku, na dzień 31 lipca 2007 r. kwota dopłat dokonanych na jego rzecz

wynosiła 120 665,81 zł, zaś odsetki ustawowe 102 352,82 zł.

W dniu 3 lutego 2009 r. powódka wystąpiła przeciwko pozwanemu

z pozwem o zasądzenie na jej rzecz kwoty 120 665 zł tytułem zwrotu dopłat do

oprocentowania kredytu preferencyjnego w linii MR udzielonego przez poprzednika

prawnego pozwanego, wskazanym w pozwie kredytobiorcom wraz z ustawowymi

odsetkami od dnia 3 września 2003 r. do dnia zapłaty.

Wyrokiem z dnia 6 sierpnia 2009 r. Sąd Okręgowy zasądził od Banku PKO

S.A. w Warszawie na rzecz Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w

Warszawie kwotę 120 665 zł wraz z ustawowymi odsetkami od dnia 3 września

2003 r. do dnia zapłaty, wyrokiem z dnia 13 maja 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił

apelację pozwanego Banku Polska Kasa Opieki S.A. w Warszawie.

Zdaniem Sądu II instancji żądany pozwem zwrot dopłat jest żądaniem

zasądzenia określonej kwoty jaka, zgodnie z łącząca strony umową, została przez

powodową Agencję wypłacana pozwanemu i jaką, zgodnie z tą umową, pozwany

ma obowiązek zwrócić, skoro zaszły okoliczności uzasadniające jej zwrot.

Termin wymagalności zwrotu dopłat w ocenie Sądu Apelacyjnego zaczął biec

w świetle treści art. 120 § 1 k.c. od daty, w jakiej powodowa Agencja dowiedziała

4

się o zaistnieniu przesłanek do zażądania ich zwrotu, czyli w momencie zapoznania

się z protokołem kontroli przeprowadzonej Banku, który został sporządzony w dniu

4 sierpnia 2003 r. i najwcześniej w tej dacie strona powodowa mogła zapoznać się

z jego treścią.

Sąd II instancji podobnie jak Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie objęte

pozwem nie wynika z prowadzenia działalności gospodarczej, i nie jest

świadczeniem okresowym. W tej sytuacji, zgodnie z art. 118 k.c., termin

przedawnienia tego roszczenia wynosi lat 10, zaś zarzut przedawnienia jest

niezasadny skoro powód wniósł pozew w dniu 3 lutego 2009 r.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego w sytuacji, gdy po stronie pozwanego powstał

obowiązek zwrotu dopłat wraz z odsetkami w oparciu o treść § 8 pkt 2 w zw. z §14

pkt 4 umowy Nr 13/ZWR-IK01 z dnia 27 maja 2002 r., powodowi należy się

świadczenie umowne a nie odszkodowawcze. Prawo żądania zwrotu dopłat

z odsetkami wynika z postanowień umowy łączącej strony, która stanowi w § 8 pkt

2, że w przypadku nienależnie pobranych od Agencji dopłat, Bank niezwłocznie

od dnia stwierdzenia nadmiernie pobranej kwoty zobowiązany jest do zwrotu

Agencji kwoty dotychczas przekazanych dopłat wraz z odsetkami ustawowymi

naliczonymi od dnia wpływu środków z Agencji na rachunek Banku do dnia ich

wpływu na rachunek Agencji.

W ocenie Sądu Apelacyjnego, trafnie Sąd Okręgowy uznał, że strona

powoda wykazała, że doszło w sprawie do nienależnie pobranych od Agencji

dopłat i w związku z tym Bank zgodnie z § 8 ust. 2 umowy z 27 maja 2002 r., od

dnia stwierdzenia nadmiernie pobranej kwoty, był zobowiązany do jej zwrotu

na rzecz Agencji.

Wynika to z niekwestionowanego, a więc niewymagającego dowodu faktu,

że kredytobiorcy sprzedali w okresie kredytowania i bez uzyskania stosownej

zgody Agencji ciągnik URSUS zakupiony ze środków kredytu udzielonego umową

z dnia 24 marca 2000 r. i ponowny zakup przez kredytobiorców sprzedanego

wcześniej ciągnika nie zmienia faktu, że zostały w ten sposób naruszony przepis

§ 11 ust. 4 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 stycznia 1996 r.

w sprawie szczegółowych kierunków działań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji

5

Rolnictwa oraz sposobów ich realizacji obowiązujący w dniu udzielenia przez bank

kredytu i stanowił, iż dopłaty podlegają zwrotowi wraz z ustawowymi odsetkami,

a dalsze dopłaty nie przysługują w wypadku sprzedaży, bez zgody Agencji gruntów

i gospodarstw rolnych albo innych obiektów i urządzeń nabytych za kredyt objęty

dopłatami Agencji, jeśli sprzedaż nastąpiła w okresie kredytowani lub w ciągu 5 lat

od dnia nabycia. Ta regulacja miała także odbicie w § 7 umowy o współpracy nr

2/ZEF-IK/99 z dnia 8 października 1999 r. łączącej Agencję i PBK SA. Bank nie

skorzystał z możliwości wystąpienia do Agencji o uzyskanie stosownej zgody,

nie wyegzekwował od kredytobiorców zwrotu nienależnych dopłat oraz nadal

występował do Agencji o dopłaty do oprocentowania kredytu do lipca 2003 r.

Z tego względu skoro dalej występował o dopłaty do Agencji i uzyskiwał je,

to te dopłaty były nienależnie pobranymi dopłatami i z tego względu zachodziły

podstawy do przyjęcia, iż bank obowiązany był do ich zwrotu wraz z odsetkami

ustawowymi od dnia wpływu środków z Agencji na rachunek banku do dnia ich

wpływu na rachunek Agencji zgodnie z § 8 pkt 2 umowy z 27 maja 2002 r. w zw.

z jej § 14 pkt 4.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego zarzut naruszenia art. 5 k.c. jest niezasadny.

Powodowa Agencja wykonywała zadania administracji rządowej przy pomocy

środków budżetowych określanych corocznie w ustawie budżetowej, są to więc

środki publiczne, którymi Agencja dysponuje i jednocześnie jest zobowiązana do

sprawowania kontroli ich spożytkowania, w szczególności do sprawdzania czy

dopłaty pobierane są zgodnie z przepisami prawa i zawartymi w oparciu o te

przepisy umowy, które powinny być rygorystycznie przestrzegane właśnie z uwagi

na to, że pozwalają na korzystanie przez obywateli ze środków publicznych. Z tego

względu w ocenie Sądu Apelacyjnego w stosunku do powodowej Agencji nie może

być podnoszony zarzut naruszenia w sporze o zwrot dopłat art. 5 k.c.,

w szczególności że stroną pozwaną jest bank, a nie rolnik, na rzecz którego te

dopłaty były przekazane, podobnie jak nie może być łagodzony konstrukcją

nadużycia prawa podmiotowego rygoryzm prawa publicznego w sprawach, gdy

stosowne organy realizują ustawowe kompetencje.

6

Ponadto nie zostały w ocenie Sądu Apelacyjnego w procesie udowodnione

okoliczności, na które pozwany bank powołuje się podnosząc zarzut naruszenia art.

5 k.c. Brak jest bowiem dowodu na okoliczność tego, że działania kredytobiorców

były zgodne, jak twierdzi pozwany bank, ze społecznym przeznaczeniem

przysługujących im praw z umowy kredytowej. Twierdzenia strony pozwanej nie

mogą zastąpić dowodu, a w okolicznościach niniejszej sprawy nie ma podstaw do

uznania tych okoliczności za przyznane w procesie przez stronę przeciwną

w świetle treści art. 229 k.p.c. i art. 230 k.p.c.

W skardze kasacyjnej skarżący zarzucił:

I. Naruszenie prawa materialnego: 1) przez jego niewłaściwe zastosowanie -

art. 117 § 1 i § 2 k.c., 118 k.c., art. 120 § 1 k.c. przez ich niezastosowanie wskutek

błędnego uznania przez Sąd, że zarówno roszczenie główne, a w szczególności

roszczenie w zakresie odsetek ustawowych od dopłat, których zwrotu dochodzi

powódka nie maja charakteru okresowego; 2) art. 65 k.c. przez jego

niezastosowanie wskutek czego Sąd nie dokonał wykładni postanowień wiążących

strony umów, a to: § 5 Umowy Nr 2/ZEF-IK/99 z dnia 8 października 1999 r. oraz

§ 6 - 7 i 8 pkt 2 w zw. z § 14 pkt 4 Umowy Nr 13/ZWR-IK/01 z dnia 27 maja 2002 r.

w celu ustalenia zgodnego zamiaru stron, jak też zakresu zastosowania

i normowania wskazanych postanowień obu umów; 3) art. 5 k.c. przez jego

niezastosowanie podczas gdy w stanie faktycznym sprawy znajdował oparcie

zarzut nadużycia prawa podmiotowego przez powódkę; 3) art. 3531

k.c. i art. 58 § 2

k.c. przez ich niezastosowanie w stanie faktycznym sprawy, podczas gdy treść i cel

umów, z których powódka wywodziła dochodzone roszczenie skutkuje

zachwianiem równowagi stron stosunku cywilnoprawnego i przyznaje powódce

uprawnienia sprzeczne z naturą tego stosunku oraz zasadami współżycia

społecznego, gdyż nakłada na pozwanego obowiązek niewspółmiernie dolegliwy do

wagi uchybień jakich może dopuścić się pozwany wykonując ciążące na nim

na mocy postanowień umów obowiązki;

II. Naruszenia przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik

sprawy: 1) art. 227 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c., art. 328 § 2 k.p.c. wszystkich w zw.

z art. 391 k.p.c., art. 378 k.p.c., art. 382 k.p.c. oraz art. 6 k.c. przez pominięcie

7

części zarzutów apelacji przy jej rozpoznaniu i nie odniesienie się do nich

w uzasadnieniu wyroku, a nadto niezasadnym uznaniu, że powódka podołała

spoczywającemu na niej ciężarowi dowodzenia pomimo tego, że pozwany

zaprzeczył okolicznościom przytoczonym w pozwie mającym świadczyć

o naruszeniu przez pozwanego spoczywających na nim obowiązkach umownych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 118 k.c. i art. 120 § 1 k.c.

w odniesieniu do zasądzonych zaskarżonym wyrokiem odsetek od roszczenia

głównego. Trafnie w skardze kasacyjnej podniesiono, że odsetki są świadczeniem

okresowym i roszczenie z tytułu odsetek przedawnia się za każdy dzień ich biegu.

W tej sytuacji apelacja pozwanego Banku od wyroku Sądu Okręgowego

w Warszawie z dnia 6 sierpnia 2009 r., który zasadził od pozwanego nie tylko

należność główną w kwocie 120 665 zł, ale także odsetki poczynając od 3 września

2003 r., zasługiwała na uwzględnienie. Zgodnie z art. 118 k.c. termin przedawnienia

odsetek, jako świadczenia okresowego wynosi trzy lata. Powodowi, który wystąpił

z pozwem w dniu 3 lutego 2009 r., należą się więc odsetki tylko za ostatnie trzy

lata od tej daty, a nie od 3 września 2003 r. W tym zakresie są więc także

uzasadnione, podniesione w skardze kasacyjnej, zarzuty naruszenia przepisów

postępowania: art. 227 k.p.c., art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c., art. 378

k.p.c., art. 382 k.p.c.

Pozostałe zarzuty skargi kasacyjnej nie zasługują na uwzględnienie.

Trafnie Sąd Apelacyjny uznał, że domaganie się przez powodową Agencję kwoty

120,665 zł, znajduje uzasadnienie w postanowieniach łączącej strony umowy oraz,

że jest to świadczenie jednorazowe. Jeżeli bowiem samo przekazywanie dopłat do

kredytu udzielanego przez pozwany Bank może zostać zakwalifikowane jako

świadczenie o charakterze okresowym, to żądanie ich zwrotu w związku

z naruszeniem przez Bank postanowień umowy, łączącej go z powodową Agencją,

jest niewątpliwie świadczeniem jednorazowym. Mamy tu do czynienia z żądaniem

zapłaty określonej kwoty pieniężnej. Jest to więc klasyczny przykład świadczenia

jednorazowego. Przedawnienie roszczenia o zapłatę tej kwoty wynosi więc dziesięć

lat, skoro bezspornym jest, że przysługuje ono stronie nie prowadzącej działalności

8

gospodarczej oraz nie jest to świadczenie okresowe, ani żaden przepis prawa nie

przewiduje krótszego terminu przedawnienia.

Nie są także trafne zarzuty, zawarte w skardze kasacyjnej, które

sprowadzają się do twierdzenia, że Sąd Apelacyjny nie rozpatrzył części zarzutów

podniesionych w apelacji w zakresie zaoferowanych przez pozwany Bank

dowodów, a tym samym nie ocenił właściwie łączącego strony stosunku prawnego,

czym naruszył 65 k.c. Wbrew temu twierdzeniu, Sąd Apelacyjny, nawiązując do

ustaleń poczynionych przez Sąd Okręgowy wskazał, że materiał zgromadzony

w sprawie wskazuje, iż pozwany Bank naruszył postanowienia łączącej strony

umowy, poprzez brak zawiadomienia powodowej Agencji o sprzedaży ciągnika

Ursus zakupionego przez kredytobiorców ze środków uzyskanych z udzielonego im

preferencyjnego kredytu, co w świetle § 8 tej umowy zrodziło zobowiązanie Banku

do zwrotu przekazanych mu dopłat do kredytu. Pozwany Bank nie zaprzeczył,

że sprzedaż ciągnika nastąpiła bez powiadomienia o tym Agencji. Według jego

twierdzeń skore pozwania sprzedany ciągnik następnie odkupili, to nie było

to naruszeniem łączącej strony umowy, a wręcz przeciwnie domaganie się od

Banku zwrotu dopłat w takiej sytuacji narusza art. art. 3531

k.c., a co najmniej

stanowi nadużycie prawa podmiotowego w rozumieniu art. 5 k.c. Zarzuty te są

nietrafne. Wprawdzie sam fakt, że Agencja realizuje zadania publiczne, stojąc na

straży wydawania środków budżetowych, nie stawia ją w stosunkach umownych na

z góry uprzywilejowanej pozycji oraz nie wyklucza możliwości oceny jej zachowania

na podstawie art. 5 k.c., to w rozpoznawanej sprawie brak podstaw do przyjęcia,

że powołane przepisy zostały naruszone. W trakcie procesu, poza stwierdzeniem

pozwanego Banku, że kredytobiorcy sprzedawali ciągnik Ursus w przymusowej

sytuacji, brak było przeprowadzenia dowodu na to, iż sytuacja ta była na tyle

wyjątkowa, że uzasadniała odstąpienie od zawiadomienia powodowej Agencji.

Nie jest bowiem jasne jakie przeszkody spowodowały bark zawiadomienia o tej

transakcji powodowej Agencji chociaż, o czym pozwany Bank dobrze wiedział,

ciążył na nim taki obowiązek. Sama zaś transakcja sprzedaży ciągnika Ursusu,

kupna dwóch innych oraz powrotnego zakupu ciągnika Ursus, jawi się jako

niczym nieuzasadnione mnożenie niepotrzebnych transakcji, jeżeli zważyć,

że pozwani, jeżeli ciągnik był rzeczywiście niesprawny, mogli na czas jego naprawy

9

wydzierżawiać inny ciągnik lub ciągniki, szczególnie w sytuacji gdy pozwany Bank

wiedział, że istnieje wyraźny zakaz sprzedaży ciągnika Ursus, jako nabytego

ze środków udzielonego kredytu.

Mając powyższe na uwadze Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815

k.p.c.,

orzekł jak w sentencji.

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.