Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 listopada 2011 r.

II CSK 8/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 8/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 25 listopada 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Irena Gromska-Szuster (przewodniczący)

SSN Kazimierz Zawada

SSA Marek Machnij (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa H. F.

przeciwko D. M. Komornikowi Sądowemu

przy Sądzie Rejonowym i Skarbowi Państwa

- Prezesowi Sądu Okręgowego

z udziałem interwenienta ubocznego po stronie powodowej – L. Z.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 25 listopada 2011 r.,

skargi kasacyjnej powoda

oraz skargi kasacyjnej interwenienta ubocznego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 30 czerwca 2010 r.,

1) oddala skargi kasacyjne,

2) zasądza od powoda oraz interwenienta ubocznego na

rzecz Skarbu Państwa - Prokuratorii Generalnej Skarbu

Państwa kwoty po 5400 (pięć tysięcy czterysta) zł od

każdego z nich tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Uzasadnienie

2

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 30 czerwca 2010 r. oddalił apelacje powoda

i interwenienta ubocznego od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 15 grudnia 2009 r.

Powyższy wyrok został wydany w sprawie, w której powód H. F. domagał się

zasądzenia od pozwanych D. M. i Skarbu Państwa - Prezesa Sądu Okręgowego

solidarnie kwoty 254.820 zł z odsetkami ustawowymi od dnia wniesienia pozwu z

tytułu naprawienia szkody wyrządzonej mu w wyniku pozbawienia go - wskutek

naruszenia przepisów postępowania egzekucyjnego - możliwości uczestnictwa w

postępowaniu egzekucyjnym, prowadzonym przeciwko jego dłużnikowi S. N.

Z dokonanych w sprawie ustaleń faktycznych wynikało, że powód był

wierzycielem dłużnika egzekwowanego S. N. z tytułu pożyczki w kwocie 254.820 zł,

udzielonej na podstawie umowy, zawartej w dniu 4 września 2002 r. w formie aktu

notarialnego w kancelarii notarialnej L. Z. (interwenienta ubocznego w tej sprawie).

Na mocy art. 777 § 1 pkt 4 k.p.c. dłużnik poddał się egzekucji na podstawie tego

aktu. Ponadto ustanowił zabezpieczenie pożyczki w postaci hipoteki umownej

zwykłej na bliżej określonej nieruchomości. Hipoteka została wpisana do księgi

wieczystej w dniu 18 sierpnia 2004 r. Natomiast w dniu 7 lipca 2005 r. powód

uzyskał klauzulę wykonalności na powyższy akt notarialny.

W stosunku do dłużnika była prowadzona przez pozwanego komornika

sądowego przy Sądzie Rejonowym D. M. egzekucja z w/w nieruchomości na

wniosek innego wierzyciela (sygn. akt 42/04). Wpis zawiadomienia o wszczęciu

egzekucji został dokonany w księdze wieczystej w dniu 28 kwietnia 2004 r. W

opisie i oszacowaniu nieruchomości z dnia 29 września 2006 r. uwzględniona

została hipoteka przysługująca powodowi. Nieruchomość została sprzedana

podczas pierwszej licytacji w dniu 18 grudnia 2006 r. za kwotę 550.000 zł.

W dniu 5 stycznia 2007 r. pozwany komornik wysłał powodowi – na adres

kancelarii notarialnej L. Z. – zawiadomienie o prowadzonej egzekucji oraz o

sprzedaży nieruchomości za kwotę, która wystarczy na zaspokojenie jego

należności. Pismo zostało zwrócone przez notariusza z adnotacją, że przepis art.

626 k.c. nie ma w tym wypadku zastosowania. Następnie pismem z dnia

20 kwietnia 2007 r. Sąd Rejonowy, który nadzorował postępowanie egzekucyjne,

wysłał do powoda pismo z zapytaniem, czy przyłącza się on, jako wierzyciel

3

hipoteczny, do prowadzonego postępowania egzekucyjnego. Powód miał udzielić

odpowiedzi w terminie 14 dni pod rygorem pominięcia go w planie podziału sumy

uzyskanej z egzekucji. Pismo zostało wysłane na adres wskazany w akcie

notarialnym, w którym ustanowiono hipotekę, ale nie zostało doręczone powodowi

z uwagi na zmianę przez niego adresu zamieszkania.

Wobec zaspokojenia w całości jedynego wierzyciela nie doszło do

sporządzenia planu podziału sumy uzyskanej z egzekucji, a nadpłata tej sumy

w kwocie 341.768,58 zł została najpierw złożona do depozytu sądowego,

a ostatecznie wypłacono ją dłużnikowi w dniu 3 sierpnia 2007 r.

W dniu 5 września 2007 r. powód złożył wniosek o wszczęcie egzekucji

z powyższej nieruchomości dłużnika w celu zaspokojenia należności

z tytułu pożyczki. Egzekucja zakończyła się stwierdzeniem jej bezskuteczności

wobec sprzedaży nieruchomości w poprzednim postępowaniu egzekucyjnym

i rozdysponowania sumy uzyskanej z jej sprzedaży oraz braku innego majątku

dłużnika. Bezskuteczna okazała się także egzekucja prowadzona przez powoda

przeciwko dłużnikowi na terenie Niemiec.

Na podstawie takich ustaleń Sąd Okręgowy oddalił powództwo, uznając,

że wyłączona jest odpowiedzialność pozwanych, ponieważ nie dopuścili się oni

w toku postępowania egzekucyjnego zarzucanych przez powoda naruszeń,

a zatem nie było bezprawności w ich działaniu. Sąd ten stwierdził, że powód, który

uzyskał hipotekę umowną na nieruchomości dłużnika egzekwowanego dopiero

w toku postępowania egzekucyjnego, nie stał się z mocy prawa uczestnikiem tego

postępowania. Konieczne było zatem zgłoszenie się przez niego do toczącej się

egzekucji lub zgłoszenie swojej wierzytelności do podziału sumy uzyskanej

ze sprzedaży nieruchomości. Z art. 1036 k.p.c. wynika bowiem, że w podziale sumy

uzyskanej z egzekucji – oprócz wierzyciela egzekwującego – uczestniczą m.in.

osoby, które przed zajęciem nieruchomości nabyły na niej prawa stwierdzone

w opisie i oszacowaniu lub zgłoszone i udowodnione najpóźniej w dniu

uprawomocnienia się postanowienia o przybiciu.

Oddalając apelacje od tego wyroku, wniesione przez powoda i interwenienta

ubocznego, Sąd Apelacyjny przyjął ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji za

4

własne, uznając, że zarzuty apelacyjne, dotyczące oceny zebranego materiału

dowodowego, są niezasadne. Za bezpodstawne Sąd odwoławczy uznał także

zarzuty naruszenia prawa materialnego przez brak wskazania podstawy prawnej

odpowiedzialności pozwanych. Sąd ten stwierdził, że skoro Sąd Okręgowy oceniał

zachowanie pozwanych pod kątem istnienia przesłanek ich odpowiedzialności

odszkodowawczej, w szczególności zgodności ich zachowania z prawem,

to zaskarżone orzeczenie, pomimo niewskazania materialnej podstawy powództwa,

odpowiada prawu.

Sąd Apelacyjny nie podzielił także zarzutów niewłaściwej oceny zachowania

pozwanych w świetle bliżej wskazanych przepisów kodeksu postępowania

cywilnego. Sąd drugiej instancji wskazał zwłaszcza, że skoro powód nie mógł stać

się ex lege uczestnikiem postępowania egzekucyjnego z uwagi na to, iż nabył

hipotekę na nieruchomości dłużnika dopiero po zajęciu tej nieruchomości,

to pozwani nie naruszyli przepisów regulujących postępowanie egzekucyjne.

Natomiast naruszenie art. 1023 § 1 k.p.c. przez zaniechanie sporządzenia planu

podziału sumy uzyskanej z egzekucji nie miało wpływu na prawidłowość orzeczenia

Sądu pierwszej instancji.

W skardze kasacyjnej powód zarzucił naruszenie przepisów postępowania,

które miało istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie art. 922 w zw. z art. 930

§ 1 i art. 1025 § 1 pkt 10 k.p.c., art. 928, art. 945 § 1, art. 954, art. 991 k.p.c.

oraz art. 1023 § 1 i art. 1035 k.p.c. przez uznanie, że z tych przepisów nie wynikało,

iż był on z urzędu uczestnikiem postępowania egzekucyjnego. Należało go zatem

zawiadamiać o dokonywanych czynnościach egzekucyjnych, a tym samym

zachowanie pozwanych było niezgodne z prawem. Ponadto zarzucił

naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 417 k.c. oraz

art. 23 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. o komornikach sądowych i egzekucji

(t.j. Dz.U. z 2006 r. Nr 167, poz. 1191 ze zm., dalej powoływanej jako: u.k.s.e.)

wskutek błędnego uznania przez sądy obu instancji, że zachowanie pozwanych

było zgodne z prawem. Powód wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku oraz

wyroku Sądu pierwszej instancji i orzeczenie co do istoty przez zasądzenie od

pozwanych solidarnie dochodzonej kwoty z odsetkami ustawowymi i kosztami

procesu. Ewentualnie domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku i przekazania

5

sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia

o kosztach procesu.

Skarga kasacyjna wniesiona została także przez interwenienta ubocznego.

Podniesione w niej zostały zarzuty naruszenia przepisów postępowania, które miało

istotny wpływ na wynik sprawy, przy czym skarżący w zasadzie wymienił te same

przepisy k.p.c., które zostały wskazane w skardze kasacyjnej powoda. Wspólny jest

także zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 417 k.c. i art. 23 u.k.s.e., przez

ich błędną wykładnię, w wyniku której bezpodstawnie przyjęto, że pozwani nie

ponoszą odpowiedzialności odszkodowawczej wobec powoda.

Pozwany Skarb Państwa, reprezentowany przez Prokuratorię Generalną

Skarbu Państwa, wniósł o oddalenie obu skarg i zasądzenie od skarżących na jego

rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępowaniu kasacyjnym.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Obie skargi kasacyjne są bezzasadne.

Z przyjętych w niniejszej sprawie ustaleń faktycznych, które stosownie do art.

39813

§ 2 k.p.c. stanowią wiążącą dla Sądu Najwyższego podstawę przy

rozpoznawaniu skargi kasacyjnej, wynika, że powód nabył ograniczone prawo

rzeczowe (hipotekę umowną zwykłą) na nieruchomości dłużnika egzekwowanego

na podstawie wpisu do księgi wieczystej z dnia 18 sierpnia 2004 r. już po zajęciu tej

nieruchomości w postępowaniu egzekucyjnym, które nastąpiło ze skutkiem od dnia

12 marca 2004 r. W tej sytuacji o bezzasadności obu skarg kasacyjnych przesądza

przede wszystkim bezpodstawność zarzutów naruszenia art. 922 i art. 930 k.p.c.

Z art. 922 k.p.c. wynika, że uczestnikami postępowania oprócz wierzyciela

i dłużnika są m. in. osoby, którym przysługują prawa rzeczowe ograniczone lub

roszczenia albo prawa osobiste zabezpieczone na nieruchomości. Ta regulacja nie

rozstrzyga o zasadności dochodzonego żądania. Powód opierał je na tezie

o przysługiwaniu mu ograniczonego prawa rzeczowego na nieruchomości dłużnika

egzekwowanego. W konsekwencji twierdził, że powinien być traktowany przez obu

pozwanych jako uczestnik ex lege postępowania egzekucyjnego w sprawie 42/04.

6

Sam fakt nabycia przez powoda hipoteki na nieruchomości dłużnika

egzekwowanego nie był jednak wystarczający do zastosowania wobec niego art.

922 k.p.c., czyli nadania mu statusu uczestnika postępowania egzekucyjnego

ex lege. Przyznanie tego statusu może być wprawdzie wynikiem przysługiwania

ograniczonego prawa rzeczowego, ale decydujące jest przede wszystkim, aby

nabycie tego prawa było skuteczne w konkretnym postępowaniu egzekucyjnym.

Istotne znaczenie miał więc nie tyle sam fakt nabycia przez powoda jednego z praw

wymienionych w art. 922 k.p.c., ile data jego nabycia.

Wymaga to uwzględnienia treści art. 930 § 1 k.p.c., zgodnie z którym –

w brzmieniu obowiązującym w chwili nabycia przez powoda hipoteki na

nieruchomości dłużnika – rozporządzenie nieruchomością po jej zajęciu nie miało

wpływu na dalsze postępowanie. Nabywca mógł uczestniczyć w postępowaniu

w charakterze dłużnika, a w każdym razie czynności egzekucyjne były ważne tak

w stosunku do dłużnika, jak i w stosunku do nabywcy.

Sąd Apelacyjny prawidłowo wskazał, że według przyjmowanej w dacie

powstania hipoteki powoda wykładni tego przepisu rozporządzenie nieruchomością

obejmowało również jej obciążenie. Odnosiło się zatem także do ustanowienia

hipoteki, stanowiącej obciążenie prawa własności nieruchomości, będącej

przedmiotem egzekucji (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 8 lipca 2003 r. sygn.

akt IV CK 387/02, niepubl.).

Stanowisko Sądu odwoławczego nie było trafne tylko co do tego,

że późniejsza zmiana art. 930 k.p.c., polegająca na dodaniu do niego z dniem

5 lutego 2005 r. § 3, zgodnie z którym obciążenie przez dłużnika nieruchomości po

jej zajęciu jest nieważne (w brzmieniu obowiązującym przed dniem 20 lutego

2011 r.), może zostać uznana w istocie jedynie za uściślenie użytego w § 1 tego

przepisu pojęcia rozporządzenie nieruchomością, które obejmuje także jej

obciążenie prawami osób trzecich. Nie jest bowiem istotny zakres tych pojęć,

ale wprowadzenie przez ustawodawcę odmiennych konsekwencji prawnych dla

każdego z nich. Otóż w art. 930 § 1 k.p.c. jest mowa o tym, że rozporządzenie

nieruchomością po jej zajęciu nie ma wpływu na dalsze postępowanie. Oznacza to,

iż jest ono wprawdzie ważne (zwłaszcza w stosunkach między stronami czynności

7

rozporządzającej nieruchomością), ale nie wywołuje żadnych skutków prawnych

wobec stron toczącego się postępowania egzekucyjnego. Natomiast w art. 930 § 3

k.p.c. przewidziany jest skutek w postaci nieważności obciążenia nieruchomości po

jej zajęciu. Jest to skutek analogiczny jak w art. 930 § 2 k.p.c. w odniesieniu do

rozporządzenia przedmiotami podlegającymi zajęciu wraz z nieruchomością.

Przed dodaniem art. 930 § 3 k.p.c. obciążenie nieruchomości ograniczonym

prawem rzeczowym po jej zajęciu – inaczej niż po wejściu w życie tego przepisu –

było wprawdzie dopuszczalne, ale nie miało – jak wyraźnie wskazano w art. 930 § 1

k.p.c. – wpływu na dalsze postępowanie (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

3 lutego 1998 r. sygn. akt I CKN 403/07, OSP 1998, nr 11, poz. 196).

Nie skutkowało zatem również uznawaniem nabywcy takiego prawa (w niniejszej

sprawie powoda jako nabywcy hipoteki) za osobę, której przysługuje ograniczone

prawo rzeczowe na nieruchomości w rozumieniu art. 922 k.p.c.

Przepis art. 930 k.p.c. – pomimo usytuowania w przepisach ustawy,

regulującej zagadnienia procesowe – ma więc w istocie charakter

materialnoprawny. W § 1 tego artykułu przewidziana została bowiem sankcja

naruszenia zawartego w nim zakazu rozporządzania nieruchomością, polegająca

na bezskuteczności względnej czynności prawnej, która jest z nim sprzeczna, i to

bezskuteczności następującej ex lege bez konieczności wydawania odrębnego

orzeczenia. Jest ona uwzględniana z urzędu jako przesłanka innych rozstrzygnięć.

Natomiast w art. 930 § 3 k.p.c. (podobnie jak w art. 930 § 2 k.p.c.) przewidziany jest

obecnie jeszcze dalej idący skutek, a mianowicie sankcja nieważności.

Według obecnego stanu prawnego powód w ogóle nie mógłby więc nabyć hipoteki

po zajęciu nieruchomości nie tylko z punktu widzenia konkretnego postępowania

egzekucyjnego, ale także z punktu widzenia prawa materialnego.

Wobec tego powód – z uwagi na nieskuteczne względem toczącego się już

postępowania egzekucyjnego nabycie hipoteki – w ogóle nie mógł być traktowany

jako osoba, której w świetle art. 922 k.p.c. przysługuje ograniczone prawo

rzeczowe. Nie mógł zatem stać się z mocy prawa uczestnikiem toczącego się

postępowania egzekucyjnego. Sądy obu instancji słusznie uznały więc, że przepis

art. 922 k.p.c. nie miał do niego zastosowania. W świetle mającego w tej sprawie

8

zastosowanie art. 930 k.p.c., czym innym jest bowiem istnienie hipoteki, a czym

innym jej skuteczność.

W konsekwencji bezpodstawne są także pozostałe zarzuty kasacyjne.

Sformułowany w skardze problem, uznany przez skarżących za istotne zagadnienie

prawne, opierał się bowiem na wadliwym założeniu, że powodowi przysługiwało

skuteczne w toczącym się postępowaniu egzekucyjnym 42/04 ograniczone prawo

rzeczowe w postaci hipoteki, które powinno uzasadniać uznanie go przez

pozwanych „z urzędu”, pomimo braku zgłoszenia przez niego swojego udziału

w tym postępowaniu, za uczestnika tego postępowania z mocy prawa w rozumieniu

art. 922 k.p.c.

Nie wiąże się to z sugerowanym przez skarżących rzekomym

bezpodstawnym pozbawieniem powoda nabytego prawidłowo prawa rzeczowego,

lecz ze stwierdzeniem, że to prawo nie wywołało skutków prawnych w powyższym

postępowaniu egzekucyjnym. Nie chodzi więc o materialnoprawną ocenę istnienia

tego prawa, lecz o ocenę jego skutków, a ściślej – o uznanie, że nie wywoływało

ono tych skutków w konkretnym postępowaniu egzekucyjnym. Podważane przez

skarżących stanowisko Sądu Apelacyjnego nie oznaczało zakwestionowania

ważności ustanowienia hipoteki. Nie zmierzało również do unicestwienia skutków

wynikających z wpisania hipoteki do księgi wieczystej. Dotyczyło bowiem wyłącznie

stwierdzenia bezskuteczności tych czynności w stosunku do toczącego się

postępowania egzekucyjnego, o jakie chodziło w niniejszej sprawie.

Skarżący mylnie utożsamiają więc ważność nabycia hipoteki oraz jej skuteczność

w postępowaniu egzekucyjnym. Nabycie hipoteki, oceniane według przepisów

prawa materialnego, nie było równoznaczne z uzyskaniem statusu wierzyciela

hipotecznego w postępowaniu egzekucyjnym w sprawie 42/04.

Do powoda nie miał zatem zastosowania przepis art. 928 k.p.c., skoro nie był

on uczestnikiem postępowania egzekucyjnego w sprawie 42/04 z uwagi na to, że

nie przysługiwało mu skuteczne w ramach tegoż postępowania ograniczone prawo

rzeczowe na nieruchomości dłużnika egzekwowanego. Pozwani nie mieli także

obowiązku zawiadamiania powoda o dokonywanych czynnościach egzekucyjnych

stosownie do powołanych w skargach kasacyjnych przepisów: art. 945 § 1 k.p.c.

9

(obowiązek zawiadomienia znanych komornikowi uczestników o terminie opisu i

oszacowania), art. 954 k.p.c. (obowiązek doręczenia uczestnikom postępowania

obwieszczenia o licytacji) oraz art. 991 k.p.c. (obowiązek odmowy udzielenia

przybicia z powodu naruszenia przepisów postępowania). Te przepisy mogłyby

mieć zastosowanie wobec powoda tylko w razie posiadania przez niego statusu

uczestnika postępowania egzekucyjnego w sprawie 42/04, co – z uwagi na

nieskuteczne po myśli art. 930 § 1 k.p.c. nabycie hipoteki już po zajęciu

nieruchomości – w tym wypadku nie mogło mieć jednak miejsca.

Zarzuty naruszenia art. 1023 § 1 i art. 1035 k.p.c. nie mogły natomiast

skutkować uwzględnieniem skargi kasacyjnej. Pomimo naruszenia przez

pozwanych wynikającego z tych przepisów obowiązku sporządzenia planu podziału

sumy uzyskanej z egzekucji, w ramach którego mogłaby zostać uwzględniona

również wierzytelność powoda wobec dłużnika egzekwowanego, stwierdzona już

wówczas tytułem wykonawczym w postaci zaopatrzonego w klauzulę wykonalności

aktu notarialnego, takie uchybienie nie miało żadnego wpływu na wyrządzenie

powodowi szkody, której naprawienia domaga się od pozwanych w rozpoznawanej

sprawie. Dla uwzględnienia tej wierzytelności w planie podziału sumy uzyskanej

ze sprzedaży z nieruchomości niezbędne było bowiem zgłoszenie przez powoda

w odpowiednim terminie swojego udziału w toczącym się już postępowaniu

egzekucyjnym lub przynajmniej złożenie wniosku o ujęcie tej wierzytelności

w planie podziału.

Podkreślić należy, że powód nie korzystałby z możliwości zaspokojenia

swojej wierzytelności w kolejności przysługującej wierzycielom hipotecznym

(art. 1025 § 1 pkt 5 k.p.c., zob. też uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia

2006 r. sygn. akt III CZP 108/06, OSNC 2007, nr 9, poz. 134), skoro ustanowienie

hipoteki na jego rzecz było na mocy art. 930 § 1 k.p.c. nieskuteczne w ramach

tamtego postępowania egzekucyjnego. Mógłby zatem zostać zaspokojony dopiero

w kolejności wynikającej z art. 1025 § 1 pkt 10 k.p.c., co zresztą w zasadzie jest

akceptowane przez skarżących (zob. zwłaszcza zarzuty interwenienta ubocznego).

Nie mogło to jednak nastąpić z urzędu, tj. bez jego wniosku. Brak sporządzenia

planu podziału nie miał więc żadnego znaczenia, skoro nawet w razie jego

sporządzenia i tak nastąpiłoby pominięcie jego wierzytelności w tym planie.

10

Także z tego punktu widzenia zachowanie pozwanych nie stanowiło więc

bezprawnego zdarzenia, będącego źródłem wyrządzenia szkody powodowi.

Nie ma ponadto znaczenia podnoszona przez powoda okoliczność,

że przysługująca mu hipoteka została na podstawie art. 947 § 1 k.p.c.

uwzględniona w sporządzonym przez pozwanego komornika opisie i oszacowaniu.

Nie było to bowiem wystarczające do uzyskania przez niego pozycji uczestnika

postępowania egzekucyjnego, gdyż przemawiała przeciwko temu treść art. 930 § 1

k.p.c. Z tego faktu powód nie może wyprowadzać więc dla siebie korzystnych

wniosków w tej sprawie co do naruszenia jego praw przez pozwanych. Naruszenie

to polegało w gruncie rzeczy na błędnym uwzględnieniu jego hipoteki w opisie

i oszacowaniu, pomimo iż nie była ona skuteczna w postępowaniu egzekucyjnym

w sprawie 42/04, a nie na pominięciu go przy dokonywanych zawiadomieniach lub

w planie podziału sumy uzyskanej z egzekucji.

Z art. 1036 § 1 pkt 3 k.p.c. wynika, że w podziale sumy uzyskanej

ze sprzedaży nieruchomości – oprócz wierzyciela egzekwującego - uczestniczą m.

in. osoby, które przed zajęciem nieruchomości nabyły na niej prawa stwierdzone

w opisie i oszacowaniu lub zgłoszone i udowodnione najpóźniej w dniu

uprawomocnienia się postanowienia o przybiciu. Istotne jest jednak nie samo ujęcie

określonych praw w opisie i oszacowaniu, lecz ich nabycie. Prowadzi to więc

ponownie do konieczności uwzględnienia treści art. 930 k.p.c. Skoro zatem nabycie

hipoteki nie było skuteczne w postępowaniu egzekucyjnym, to powód nie mógł

zostać uwzględniony z urzędu w podziale sumy uzyskanej z egzekucji. W tym celu

niezbędne było zgłoszenie przez niego swojej wierzytelności z własnej inicjatywy,

zwłaszcza że już od lipca 2005 r. dysponował tytułem wykonawczym w postaci aktu

notarialnego, dotyczącego pożyczki, zaopatrzonego w klauzulę wykonalności. Jego

wierzytelność podlegałaby jednak zaspokojeniu nie według kolejności przewidzianej

dla należności hipotecznych (art. 1025 § 1 pkt 5 k.p.c.), lecz – jak już wyżej

wyjaśniono – w ostatniej kolejności w kategorii „inne należności” (art. 1025 § 1 pkt

10 k.p.c.).

Niezasadne są zatem zarzuty powoda, związane z rzekomym naruszeniem

przez pozwanych przepisów dotyczących postępowania egzekucyjnego, mającym

11

skutkować bezprawnym wyrządzeniem mu szkody. Z ustalonych w sprawie

okoliczności faktycznych wynika bowiem, iż powód w toku postępowania

egzekucyjnego w sprawie 42/04 w ogóle nie zgłosił swojego udziału ani nie

podejmował w nim jakichkolwiek czynności procesowych, natomiast pozwani nie

mieli obowiązku podejmowania z urzędu czynności zmierzających do

zawiadomienia go o dokonywanych czynnościach egzekucyjnych lub uwzględnienia

go w podziale sumy uzyskanej ze sprzedaży nieruchomości dłużnika

egzekwowanego, ponieważ z mocy prawa nie był on uczestnikiem tamtego

postępowania egzekucyjnego.

Jedynie dodatkowo, ponieważ nie jest to przedmiotem zarzutu kasacyjnego,

lecz podniesione zostało tylko w uzasadnieniu skargi kasacyjnej powoda, wskazać

można, że zaskarżone rozstrzygnięcie nie naruszało także art. 1000 § 1 k.p.c.

Skoro bowiem powód, z uwagi na dyspozycję art. 930 § 1 k.p.c., nie mógł być

uważany za osobę, która skutecznie nabyła hipotekę na nieruchomości dłużnika

egzekwowanego, to nie można twierdzić, że z tego zdarzenia może on wywodzić

dla siebie jakiekolwiek skutki prawne. W toku postępowania w sprawie 42/04 powód

nie mógł w ogóle powoływać się na nabycie hipoteki na nieruchomości dłużnika

egzekwowanego. Mógł zgłosić swój udział wyłącznie jako wierzyciel posiadający

wobec dłużnika egzekwowanego wierzytelność stwierdzoną tytułem wykonawczym,

o którym była mowa wyżej. Jego uprawnienia do uczestnictwa w egzekucji lub

podziale uzyskanej sumy mogły zatem opierać się tylko na tytule osobistym

(odpowiedzialność dłużnika jako pożyczkobiorcy), a nie na tytule rzeczowym,

wynikającym z istnienia hipoteki.

Nieuzasadnione są zatem również zarzuty naruszenia prawa materialnego.

Skoro bowiem Sąd Apelacyjny prawidłowo stwierdził, że w świetle ustalonych

okoliczności faktycznych zachowanie pozwanych nie było bezprawne, to nie może

ono uzasadniać przyjęcia ich odpowiedzialności odszkodowawczej na podstawie

przepisów art. 417 k.c. (w stosunku do Skarbu Państwa) lub art. 23 u.k.s.e.

(wobec pozwanego D. M.). Nie było zatem żadnych podstaw do zastosowania tych

przepisów w niniejszej sprawie. Powód w toku postępowania egzekucyjnego 42/04

nie był wierzycielem hipotecznym, a tym samym nie przysługiwał mu status

uczestnika tego postępowania z mocy prawa. Natomiast z własnej inicjatywy nie

12

stał się uczestnikiem tamtego postępowania. Jego pominięcie przez pozwanych

oraz brak zaspokojenia jego wierzytelności z sumy uzyskanej ze sprzedaży

nieruchomości nie wynikał z bezprawnego zachowania pozwanych, lecz z bierności

powoda.

Wobec bezpodstawności zgłoszonych zarzutów Sąd Najwyższy na mocy art.

39814

k.p.c. oddalił obie skargi kasacyjne. Ponadto orzekł o kosztach postępowania

kasacyjnego na mocy art. 108 § 1 k.p.c. w zw. z art. 109 i art. 98 § 1 i 3 k.p.c. oraz

art. 11 ust. 3 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o Prokuratorii Generalnej Skarbu

Państwa (Dz.U. Nr 169, poz. 1417 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.