Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 16 grudnia 2011 r.

V CSK 280/11

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 280/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 16 grudnia 2011 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący)

SSN Marta Romańska (sprawozdawca)

SSA Roman Dziczek

w sprawie z powództwa J. K.

przeciwko V. G.

o pozbawienie wykonalności tytułów wykonawczych,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 16 grudnia 2011 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 7 czerwca 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

W uwzględnieniu powództwa dłużnika J. K., wyrokiem z 26 listopada 2010

r. Sąd Okręgowy pozbawił wykonalności następujące tytuły wykonawcze wydane

wierzycielowi V. G.: 1) postanowienie Sądu Rejonowego z 8 czerwca 2005 r., l Ns

270/03, zaopatrzone klauzulą wykonalności 18 października 2006 r. przez Sąd

Okręgowy co do rozstrzygnięcia w punktach II i III w całości; 2) postanowienie

Sądu Rejonowego z 26 lipca 2006 r., l C …/06, co do rozstrzygnięcia w punkcie II

w całości oraz postanowienie Sądu Okręgowego z 11 lipca 2007 r., I Ca …/07 co

do rozstrzygnięcia w punkcie II w całości, zaopatrzone klauzulą wykonalności

21 marca 2008 r. przez Sąd Okręgowy; 3) wyrok zaoczny Sądu Rejonowego z 7

września 2006 r., l C …/06, zaopatrzony klauzulą wykonalności przez ten Sąd 18

października 2006 r., co do rozstrzygnięcia w punkcie l i II w całości oraz zasądził

od pozwanego na rzecz powódki kwotę 3.617 zł tytułem zwrotu kosztów procesu.

Wyrokiem z 7 czerwca 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację pozwanego

od wyroku z 26 listopada 2010 r.

Za podstawę faktyczną rozstrzygnięcia Sądy obu instancji przyjęły ustalenie,

że strony wspólnie zaciągnęły kredyt w wysokości 75.550,80 CHF na zakup

nieruchomości w W. przy ul. N. 15 i były solidarnie zobowiązane do jego spłaty. W

2002 r. pozwany zaprzestał spłat. Powódka samodzielnie do 11 października 2007

r. spłaciła w całości pozostałą część kredytu, wpłacając na rzecz banku

równowartość kwoty 205.349,13 zł.

Postanowieniem z 8 czerwca 2005 r., l Ns 270/03, Sąd Rejonowy zniósł

współwłasność nabytej za kredyt nieruchomości stron, w ten sposób, że prawo

własności przyznał powódce i zasądził od niej na rzecz pozwanego kwotę 119.500

zł tytułem spłaty jego udziału w nieruchomości. Termin zapłaty tej kwoty odroczył

na trzy miesiące od uprawomocnienia się postanowienia oraz zasądził odsetki

ustawowe od kwoty 119.500 zł od dnia następnego po upływie terminu zapłaty.

Dodatkowo Sąd Rejonowy zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę

4.864,15 zł z odsetkami ustawowymi liczonymi od dnia uprawomocnienia się

3

postanowienia do dnia zapłaty. Na rozprawie 2 czerwca 2004 r. wyznaczonej w

sprawie o zniesienie współwłasności pełnomocnik uczestniczki oświadczył, że w

wypadku przyznania jej własności nieruchomości zobowiązuje się ona spłacić

pozostałą część kredytu hipotecznego samodzielnie, zwalniając z długu

pozwanego. Znosząc współwłasność i zasądzając spłatę na rzecz pozwanego, Sąd

nie zajmował się zobowiązaniami stron w stosunku do banku z tytułu kredytu

hipotecznego.

Postanowieniem z 28 lutego 2006 r. Sąd Okręgowy oddalił apelacje obu

stron od postanowienia znoszącego współwłasność.

Wyrokiem z 26 lipca 2006 r., l C …/06, Sąd Rejonowy w sprawie z

powództwa J. K. przeciwko V. G. o pozbawienie wykonalności tytułu

wykonawczego, oddalił powództwo, wskazując, że zostało ono wniesione

przedwcześnie, zanim powódka spłaciła obciążającą ją część zobowiązania

kredytowego. Apelacja powódki od tego orzeczenia została odrzucona przez Sąd

Okręgowy, postanowieniem z 11 lipca 2007 r., II Ca …/07.

Wyrokiem zaocznym z 7 września 2006 r., l C …/06, Sąd Rejonowy zasądził

od J. K. na rzecz V. G. kwotę 2.319,75 zł wraz z kosztami procesu w wysokości 111

zł.

Na podstawie wyżej wymienionych tytułów egzekucyjnych po ich

zaopatrzeniu klauzulą wykonalności pozwany wszczął trzy postępowania

egzekucyjne przeciwko powódce. W ich toku powódka na poczet spłaty zadłużenia

objętego egzekwowanymi tytułami zapłaciła bezpośrednio wierzycielowi kwotę

30.000 zł, zaś 28 kwietnia 2006 r. komornik z rachunku powódki wyegzekwował

kwotę 25.882,56 zł. Powódka 26 sierpnia 2008 r. przesłała na adres pozwanego

oświadczenie o potrąceniu kwoty 102.674,60 zł z wierzytelnościami

przysługującymi pozwanemu na podstawie egzekwowanych tytułów egzekucyjnych.

Sąd Okręgowy uznał, że roszczenie powódki zasługuje na uwzględnienie,

gdyż wykazała ona istnienie zdarzenia, w świetle którego wygasły zobowiązania

egzekwowane od niej przez pozwanego. Powódka samodzielnie wykonała

obciążające obie strony zobowiązanie kredytowe wpłacając na rzecz banku sumę

4

stanowiącą równowartość 205.349.13 zł. Połowa spłaconej należności, to jest

kwota 102.674,60 zł została więc jako roszczenie regresowe zasadnie

przedstawiona przez nią do potrącenia z wierzytelnościami pozwanego (art. 498

k.c.). Możliwość żądania zwrotu świadczenia spełnionego przez jednego

z dłużników solidarnych od pozostałych współdłużników (roszczenie regresowe)

wynika wprost z normy zawartej w art. 376 k.c. W ocenie Sądu w relacjach między

stronami nie ma zastosowania art. 371 k.c., bowiem wcześniejsza spłata kredytu

przez powódkę nie jest zdarzeniem lub działaniem, które mogłoby przynieść szkodę

pozwanemu jako współdłużnikowi solidarnemu. Przeciwnie, pozwany nie musi już

płacić odsetek od należności kredytowych w kolejnych latach, a w związku ze

spłatą kredytu przez powódkę i przedstawieniem wierzytelności regresowej do

potrącenia umarzają się jedynie wzajemne istniejące do tej pory wierzytelności,

wobec czego po stronie pozwanego nie pojawiają się żadne dodatkowe koszty,

odsetki.

Sąd Okręgowy uznał, że powódka w tracie sprawy działowej nie zwolniła

pozwanego z obowiązku spłaty kredytu. Zgłoszenie w sprawie prowadzonej przez

Sąd Rejonowy, l C …/06, z powództwa V. G. przeciwko J. K. o zapłatę zarzutu

potrącenia wierzytelności regresowej nie wywołało skutku materialnoprawnego. W

sprawie prowadzonej przez Sąd Okręgowy, l C …/07, z powództwa J. K. przeciwko

V. G. o zapłatę, powódka domaga się zasądzenia tej samej wierzytelności

regresowej związanej z dokonaną przez nią wcześniejszą spłatą kredytu

hipotecznego zaciągniętego przez strony na zakup wspólnej nieruchomości w

wysokości 102.674,51 zł. Postępowanie w tej sprawie l C …/07 zostało zawieszone

na podstawie art. 177 § 1 pkt 1 k.p.c. do czasu zakończenia postępowania w

niniejszej sprawie. Stwierdzenie przez Sąd w niniejszej sprawie, że analizowana

wierzytelność wygasła wskutek potrącenia będzie prowadziło do oddalenia

powództwa w sprawie l C …/07.

Sąd Apelacyjny zaakceptował ocenę prawną sprawy przyjętą przez Sąd

Okręgowy, nie znalazł bowiem podstaw do przypisania powódce wyrażonej za

pośrednictwem jej pełnomocnika procesowego woli zwolnienia pozwanego z długu

lub zaciągnięcia zobowiązania, na podstawie którego bank miałby nie dochodzić od

niego spłaty kredytu. Wskazał ponadto, że z pism i oświadczeń składanych przez

5

pozwanego w postępowaniu działowym nie wynika, żeby pozwany rozumiał

oświadczenie pełnomocnika powódki jako złożone z zamiarem definitywnego

zwolnienia go z długu. Strony w tej sprawie spodziewały się nie tylko zniesienia

współwłasności, ale i orzeczenia o tym, którą z nich obciąży obowiązek spłaty

kredytu zaciągniętego na jej zakup. Oświadczenie pełnomocnika powódki złożone

zostało w związku z przekonaniem, że przyznanie jej nieruchomości na własność

przy przyjęciu na siebie obowiązku spłaty kredytu spowoduje, iż nie zostanie ona

obciążana spłatami na rzecz dotychczasowego współwłaściciela. Oświadczenie to

należało traktować jako wstępną i warunkową propozycję co do sposobu zniesienia

współwłasności. Powódka nie miała woli uczynienia na rzecz pozwanego darowizny

przekraczającej 100.000 zł, a do tego prowadziłoby przyjęcie, że zamierzała ona

przejąć spłatę zadłużenia z tytułu kredytu niezależnie od dokonania orzeczonych

spłat. W postępowaniu działowym zakończonym przed sądem pierwszej instancji

8 czerwca 2005 r. nieruchomość wyceniona została na 239.000 zł. Twierdzenie, że

nieruchomość ta była już na początku 2004 r. warta co najmniej 100.000 zł więcej

nie mogło być zatem przyjęte jako naruszające dyspozycję art. 365 § 1 k.p.c. Już

po wydaniu orzeczenia działowego pozwany nie postrzegał siebie jako osoby

zwolnionej z długu wynikającego z zaciągniętego wspólnie z powódką kredytu.

W odpowiedzi na apelację powódki oświadczył, że bank będzie mógł nadal

dochodzić spłaty kredytu od obu stron, a zasądzona spłata zabezpieczy

uregulowanie przez niego rat kredytu. Rozliczenie spłat kredytu może nastąpić

w ramach dochodzenia roszczeń regresowych pomiędzy stronami. Także apelacja

powódki jako uczestniczki postępowania działowego nie wskazuje na to, że jej

zamiarem było bezwarunkowe zwolnienie pozwanego z długu.

W ocenie Sądu Apelacyjnego brak było także podstaw do twierdzenia, że

wcześniejsza spłata kredytu przez powódkę była okolicznością szkodzącą

pozwanemu (art. 371 k.c.). Za niezasadny uznał też zarzut błędnego rozliczenia

wierzytelności, których dotyczyło oświadczenie o potrąceniu. Sąd Apelacyjny

uzupełnił brakujące rozliczenia i wskazał, że Sąd Okręgowy prawidłowo ocenił, że

wierzytelności przedstawione do potracenia przez powódkę przekraczały

należności orzeczone egzekwowanymi przez pozwanego tytułami wykonawczymi,

a to oznacza, że wyrok Sądu Okręgowego nie narusza art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.

6

w zw. z art. 498 § 2 k.c.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego z 7 czerwca 2010 r.

pozwany zarzucił, że wyrok ten został wydany z naruszeniem prawa procesowego

(art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.), to jest art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.,

polegającym na niedostatecznym ustosunkowaniu się do zarzutów jego apelacji

oraz z naruszeniem prawa materialnego (art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.), to jest: - art. 60

k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. polegającym na błędnej wykładni i niewłaściwym

zastosowaniu, a także niezastosowaniu art. 56 k.c., w wyniku pominięcia literalnej

treści oświadczenia powódki z 2 czerwca 2004 r. w przedmiocie zwolnienia

pozwanego z odpowiedzialności regresowej z tytułu wspólnie zaciągniętego kredytu

bankowego (a także analogicznego w treści pisemnego oświadczenia pozwanego

z 31 marca 2004 r.) oraz kontekstu i okoliczności towarzyszących złożeniu tych

oświadczeń, co spowodowało uznanie oświadczenia powódki jedynie za

wstępną propozycję, a nie za wiążące i wywołujące skutki w sferze prawa

materialnego; - art. 84 § 1 i § 2 k.c. oraz art. 88 § 1 i § 2 k.c. przez niewłaściwe

zastosowanie prowadzące do zniweczenia skutków oświadczenia woli powódki

z 2 czerwca 2004 r. w przedmiocie zwolnienia pozwanego z odpowiedzialności

regresowej z tytułu wspólnie zaciągniętego kredytu bankowego na tej podstawie, że

zostało ono złożone przez nią pod wpływem błędu co do treści czynności prawnej,

i uznania go z tego powodu za niewiążące, chociaż powódka nigdy nie uchyliła się

od skutków oświadczenia woli złożonego pod wpływem błędu; - art. 840 § 1 pkt. 2

k.p.c. w zw. z art. 498 § 1 i 2 k.c. poprzez ich błędne zastosowanie w sytuacji, gdy

powódce nie przysługiwała wobec pozwanego wierzytelność regresowa spełniająca

przesłanki z art. 498 k.c.; - art. 376 § 1 zdanie pierwsze k.c. polegające na jego

niezastosowaniu oraz błędne zastosowanie zdania drugiego tego przepisu; - art.

521 § 2 k.c. oraz ewentualnie art. 392 k.c. poprzez ich niezastosowanie.

Skarżący wniósł o uchylenie w całości wyroków Sądów obu instancji

i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego rozpoznania

ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i orzeczenie co do istoty

sprawy poprzez oddalenie powództwa w całości względnie o uchylenie

zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi Apelacyjnemu do

ponownego rozpoznania.

7

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Stosownie do art. 328 § 2 k.p.c. uzasadnienie wyroku powinno zawierać

wskazanie podstawy faktycznej rozstrzygnięcia, a mianowicie: ustalenie faktów,

które sąd uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł, i przyczyn, dla

których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej, oraz

wyjaśnienie podstawy prawnej wyroku z przytoczeniem przepisów prawa.

W związku z art. 391 § 1 k.p.c. przepis ten ma odpowiednie zastosowanie

w postępowaniu apelacyjnym. Odpowiednie stosowanie art. 328 § 2 k.p.c. do

uzasadnienia orzeczenia sądu drugiej instancji oznacza, że uzasadnienie to nie

musi zawierać wszystkich elementów uzasadnienia wyroku sądu pierwszej

instancji, a sąd odwoławczy obowiązany jest zamieścić w uzasadnieniu takie

elementy, które ze względu na treść apelacji i właściwy jej zakres rozpoznania są

potrzebne do rozstrzygnięcia sprawy (por. np. wyrok Sądu Najwyższego

z 18 sierpnia 2010 r., II PK 46/10).

Sąd pierwszej instancji w motywach swojego orzeczenia przedstawił

przebieg postępowania, treść żądania zgłoszonego przez powódkę i okoliczności

faktyczne, którymi powódka je uzasadniała, a nadto wyjaśnił, jakie fakty istotne dla

rozstrzygnięcia uznał za wykazane, wskazał na środki dowodowe, które stały się

podstawą dokonanych ustaleń oraz przedstawił własną ocenę prawną zgłoszonych

roszczeń. W uzasadnieniu wyroku wydanego w wyniku rozpoznania apelacji

pozwanego od wyroku uwzględniającego powództwo, Sąd Apelacyjny władny był

pominąć powtórzenie tych ustaleń i ocen Sądu Okręgowego, które uznał za

prawidłowe po ich skontrolowaniu w toku instancji. W uzasadnieniu wyroku Sąd

Apelacyjny wyraźnie stwierdził, że akceptuje ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego

i ocenę prawną sprawy dokonaną przez ten Sąd, a w dalszej kolejności odniósł się

do zarzutów apelacyjnych. Osobną kwestią pozostaje to, czy stanowisko Sądu

Apelacyjnego było trafne, ale samo uzasadnienie wyroku sporządzone zostało

przez ten Sąd w sposób umożliwiający jego kontrolę w postępowaniu kasacyjnym,

a zatem nie jest zasadny zarzut naruszenia przez sąd drugiej instancji art. 328 § 2

k.p.c. w zw. art. 391 § 1 k.p.c. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.

8

2. W nauce i orzecznictwie nie budzi wątpliwości możliwość przypisania

czynnościom procesowym dokonywanym przez strony w toku postępowania także

pewnych skutków materialnoprawnych (por. np. uchwały Sądu Najwyższego

z 14 października 1993 r., III CZP 141/93, OSNC 1994, nr 5, poz. 102 i z 27 marca

2001 r., III CZP 54/00, OSNC 2001, nr 10, poz. 145; wyroki Sądu Najwyższego

z 12 marca 1998 r., I CKN 522/97, OSNC 1998, nr 11, poz. 176 i z 10 sierpnia

2010 r., I PK 56/10, nie publ.). Czynności procesowe powodujące skutki także

w sferze prawa materialnego zachowują jednolitość pod względem

konstrukcyjnym. Ze względu na ich procesowy rodowód, skutki materialne przez nie

powodowane mają charakter wtórny, zaś ich wystąpienie zależy od spełnienia

przesłanek bytu tych czynności przewidzianych w prawie formalnym, co stanowi

konsekwencję poglądu o ich jednolitym charakterze.

Z niektórymi czynnościami procesowymi skutki materialne wiąże sam

ustawodawca (por. art. 123 § 1 pkt 1 k.c., art. 971 i n. k.c.). W świetle

dotychczasowego orzecznictwa nie budzi też wątpliwości, że pozew może zawierać

materialnoprawne oświadczenie woli powoda kształtujące treść stosunku prawnego

lub nawet stosunek ten niweczące (por. uchwały Sądu Najwyższego z 22 lutego

1967 r., III CZP 113/66, OSNC 1967, nr 6, poz. 102; z 11 września 1997 r., III CZP

1997, nr 12, poz. 191; wyroki Sądu Najwyższego z 20 czerwca 2000 r., III CKN

835/98, nie publ.; z 28 kwietnia 1967 r., I CR 563/66, OSNC 1967, nr 12, poz. 227),

a zgłoszeniu procesowego zarzutu potrącenia może towarzyszyć złożenie

oświadczenia woli przewidzianego przez art. 499 k.c. (por. wyrok Sądu

Najwyższego z 4 lutego 2004 r., I CK 181/03, nie publ.). Stosownie do tej

dyrektywy, judykatura i piśmiennictwo przypisują sens określonych oświadczeń woli

(lub oświadczeń do nich zbliżonych) oświadczeniom zawartym w pismach

procesowych, mimo że takie ich znaczenie nie wynika z reguł językowych, jeżeli da

się ono wywieść z ich celu. Jest tak wtedy, gdy osiągnięcie celu, do którego

zmierza pismo zależy od złożenia oznaczonego oświadczenia, które wcześniej nie

zostało złożone. Zakładając racjonalne postępowanie autora pisma, przyjmuje się

w takiej sytuacji, że złożył on także oświadczenie niezbędne do osiągnięcia celu

pisma.

9

W innych przypadkach przypisanie czynności procesowej także skutków

materialnoprawnych wymaga w pierwszej kolejności stwierdzenia, że procesowe

zachowanie strony, w tym także złożenie przez nią konkretnego oświadczenia

w toku postępowania, może być w ogóle uznane za złożenie oświadczenia woli

z zamiarem wywołania skutków w sferze prawa materialnego.

O wyniku postępowania w niniejszej sprawie zadecydowało ustalenie, że

powódka w całości spłaciła zaciągnięty wspólnie z pozwanym kredyt, a zatem – na

podstawie art. 376 § 1 k.c. – przysługiwała jej wierzytelność w stosunku do

pozwanego jako współdłużnika o zwrot przypadającej na niego części

zobowiązania i wierzytelność tę skutecznie potrąciła (art. 498 k.c.)

z wierzytelnościami egzekwowanymi przez pozwanego, przez co wierzytelności te

wygasły, uzasadniając pozbawienie wykonalności wydanych pozwanemu tytułów

wykonawczych (art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c.). Pozwany bronił się zarzutem, że

potrącona przez powódkę wierzytelność nie istniała, bowiem powódka w toku

postępowania o zniesienie współwłasności przejęła jego dług z umowy kredytowej

(art. 519 k.c.) względnie zobowiązała się zwolnić go z długu wobec banku z tytułu

zobowiązania kredytowego (art. 392 k.c.). Należność tę zobowiązała się spłacić

samodzielnie, o ile zostanie jej przyznana nieruchomość będąca przedmiotem

zniesienia współwłasności. Trafnie przyjęły Sądy obu instancji, że w tych

okolicznościach pozwanego obciążał ciężar wykazania, iż oświadczenie złożone

przez powódkę w postępowaniu o zniesienie współwłasności miało przypisywane

mu przez pozwanego znaczenie (art. 6 k.c.). Podstawą dla czynienia ustaleń

faktycznych w tym zakresie był protokół rozprawy, w którym odnotowano

oświadczenie złożone przez pełnomocnika powódki, pismo procesowe pozwanego,

w odpowiedzi na które powódka miała zadeklarować, że gotowa jest spłacić

zadłużenie wobec banku oraz dalsze pisma procesowe składane przez strony

w toku postępowania o zniesienie współwłasności. Z ustaleń Sądów obu instancji

przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia wynika, że pełnomocnik powódki, po

zapoznaniu się z pismem procesowym pozwanego z 31 marca 2004 r., złożonym

w toku postępowania o zniesienie współwłasności, na rozprawie 2 czerwca 2004 r.

oświadczył, że i powódka zobowiązuje się spłacić samodzielnie kredyt zaciągnięty

na zakup nieruchomości w razie przyznania jej na własność nieruchomości

10

podlegającej podziałowi, zwalniając od długu wnioskodawcę. Do zniesienia

współwłasności nieruchomości doszło nie na podstawie ugody między stronami

lecz na podstawie orzeczenia sądu, który przy oznaczaniu wartości nieruchomości

podlegającej podziałowi oraz wysokości należnej pozwanemu spłaty nie uwzględnił

zadłużenia stron z tytułu zaciągniętego kredytu. Ostatecznie Sądy obu instancji nie

przypisały oświadczeniu procesowemu pełnomocnika powódki z 2 czerwca 2004 r.

charakteru oświadczenia woli powodującego materialnoprawne skutki w postaci

zwolnienia pozwanego z długu wobec banku zaciągniętego przez zawarcie umowy

kredytowej.

Skarżący zarzuca, że powyższa ocena zachowania powódki stanowi

o naruszeniu art. 60 k.c. w zw. z art. 65 § 1 i 2 k.c. polegającym na błędnej

wykładni i niewłaściwym zastosowaniu, a także niezastosowaniu art. 56 k.c.,

w wyniku pominięcia literalnej treści oświadczenia powódki z 2 czerwca 2004 r.

w przedmiocie zwolnienia pozwanego z odpowiedzialności regresowej z tytułu

wspólnie zaciągniętego kredytu bankowego oraz kontekstu i okoliczności

towarzyszących złożeniu tych oświadczeń, co spowodowało uznanie oświadczenia

powódki jedynie za wstępną propozycję, a nie za oświadczenie wiążące

i wywołujące skutki w sferze prawa materialnego.

3. Z art. 60 k.c. wynika, że wola osoby dokonującej czynności prawnej może

być wyrażona przez każde jej zachowanie, jeżeli tylko ujawnia ono jej wolę

w sposób dostateczny. Podstawą dla dokonania czynności procesowych są

przepisy prawa procesowego, a zatem przepisy o charakterze publicznoprawnym.

Czynności te są odpowiedzią na określone sytuacje procesowe, ich adresatem jest

w pierwszej kolejności organ prowadzący postępowanie, bo czynność procesowa

podejmowana jest z założenia z zamiarem wywołania oczekiwanej przez stronę

aktywności tego organu, natomiast nie jest nastawiona na kreowanie zobowiązań

wobec przeciwnika procesowego. Nie można zatem twierdzić, że każde wniesienie

pisma do sądu lub złożenie określonego oświadczenia przed sądem jest

równoznaczne ze złożeniem oświadczenia woli powodującego także skutki

materialne w postaci zaciągnięcia określonego zobowiązania.

Oświadczenie, któremu pozwany przypisuje znaczenie materialnoprawne

11

zostało złożone w toku postępowania o zniesienie współwłasności, przez

pełnomocnika powódki (tam – uczestniczki), ale w jej obecności, na rozprawie i po

zapoznaniu się z pismem pozwanego (tam – wnioskodawcy), w którym

zadeklarował on, że o ile nieruchomość będąca przedmiotem postępowania

zostanie jemu przyznana na własność, to gotów jest spłacić zaciągnięte wspólnie

z powódką zobowiązanie kredytowe. Oświadczenie złożone zostało wobec sądu

prowadzącego postępowanie, ale i w obecności pozwanego. Niewątpliwie nie miało

ono na celu doprowadzenie do załatwienia sprawy ugodą, która by czyniła wydanie

postanowienia zbędnym, ale też miałaby charakter umowy likwidującej zaistniały

między stronami spór co do tego, w jaki sposób mają być zrealizowane ich

roszczenia. Nie ma wątpliwości co do tego, że zawierając ugodę przed sądem

strony mogłyby zaciągnąć wobec siebie ważne zobowiązania materialnoprawne, bo

taki jest sens i cel dokonania tej czynności dyspozytywnej.

Dla uznania oświadczenia pełnomocnika powódki złożonego na rozprawie

2 czerwca 2004 r. w obecności powódki za oświadczenie woli prowadzące do

przejęcia długu pozwanego z umowy kredytowej względnie dla uznania go za

zobowiązanie się do zwolnienia pozwanego z długu wobec banku z umowy

kredytowej nie wystarczy samo tylko odtworzenie jego brzmienia zapisanego do

protokołu rozprawy. Przypisanie takiego charakteru oświadczeniu pełnomocnika

wymaga w pierwszej kolejności stwierdzenia, że jego złożeniu towarzyszyła wola

wywołania skutków materialnoprawnych, na które wskazuje pozwany, a nie tylko

wola powołania się na kolejne argumenty mające przemawiać za postulowanym

przez stronę rozstrzygnięciem sprawy. Skutki materialnoprawne są powodowane

przez podjęte we właściwym czasie i we właściwej formie czynności procesowe

o charakterze dyspozytywnym, czyli takie, które wiążą się z dysponowaniem przez

stronę prawami i obowiązkami składającymi się na przedmiot postępowania.

Pozostałych czynności procesowych dokonuje się przede wszystkim w celu

wywołania skutków procesowych, a o tym, czy można z nimi wiązać także skutki

materialnoprawne i traktować je jako oświadczenia woli prowadzące do

zaciągnięcia cywilnych zobowiązań wobec przeciwnika procesowego czy

uczestnika postępowania, decydują dalsze ustalone okoliczności świadczące o tym,

że dokonana czynność w sposób dostateczny ujawnia wolę strony co do

12

zaciągnięcia zobowiązania, a nie samo tylko odnotowanie określonego

oświadczenia do protokołu rozprawy.

Zgodnie z ustalonym poglądem, reguły wykładni oświadczeń woli należy

stosować nie tylko przy ustalaniu treści złożonych oświadczeń woli, ale także przy

ustalaniu, czy dane zachowania stron w ogóle stanowią oświadczenia woli (por.

uchwała Sądu Najwyższego z 11 września 1997 r., III CZP 39/97, OSNC 1997,

nr 12, poz. 191; wyroki Sądu Najwyższego z 29 października 1997 r., II CKN

365/97, OSNC 1998, nr 4, poz. 66; z 28 maja 1998 r., III CKN 531/97, OSNC 1999,

nr 1, poz. 13; z 12 października 2000 r., IV CKN 144/00, OSNC 2001, nr 4, poz. 60;

z 25 marca 2004 r., II CK 116/03, „Izba Cywilna” 2004, nr 10, s. 33;

z 8 października 2004 r., V CK 670/03, OSNC 2005, nr 9, poz. 162). Według tego

zapatrywania składnikami stanu faktycznego sprawy są ustalenia dotyczące

oznaczonych zachowań stron i ich kontekstu oraz stwierdzenia uznające te

zachowania za oświadczenia woli o określonej treści. Nie można natomiast zaliczyć

do stanu faktycznego kwalifikacji czynności prawnych stron w celu ich subsumcji

pod właściwe przepisy dla wyznaczenia skutków prawnych (art. 56 k.c.).

Jedną z dyrektyw wykładni oświadczeń woli w świetle art. 65 k.c. jest

założenie racjonalnego działania uczestników obrotu. Przy wykładni oświadczeń

wyrażonych w pismach procesowych należy wychodzić z założenia, że ich autorzy

są ludźmi rozsądnymi – składając pismo w określonym celu chcą zatem także tego,

co jest niezbędne do jego urzeczywistnienia (por. uchwała Sądu Najwyższego

z 11 września 1997 r., III CZP 39/97, OSN 1997, nr 12, poz. 191 i postanowienie

tego Sądu z 21 października 1998 r., II CKU 56/98, nie publ.). To samo trzeba

powiedzieć o oświadczeniach składanych wobec sądu, na rozprawie, w obecności

strony zaangażowanej w spór lub ze świadomością, że treść oświadczenia stanie

się jej wiadoma po zapoznaniu się z protokołem czynności.

Oświadczenie woli należy tak tłumaczyć, jak tego wymagają ze względu na

okoliczności, w których zostało złożone, zasady współżycia społecznego oraz

ustalone zwyczaje (art. 65 § 1 k.c.). W wyroku z 8 października 2004 r., V CK

670/03 (OSNC 2005, nr 9, poz. 162), Sąd Najwyższy wyjaśnił, że przyjęta na tle

art. 65 k.c. w uchwale składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 29 czerwca

13

1995 r., III CZP 66/95 (OSNC 1995, nr 12, poz. 168) i późniejszych orzeczeniach

Sądu Najwyższego (por. np. wyroki z 21 listopada 1997 r., I CKN 825/97, OSNC

1998, nr 5, poz. 81 i z 20 maja 2004 r., II CK 354/03, OSNC 2005, nr 5, poz. 91),

tzw. kombinowana metoda wykładni przyznaje w przypadku oświadczeń woli

składanych innej osobie pierwszeństwo temu znaczeniu oświadczenia, które

rzeczywiście nadawały mu obie strony w chwili jego złożenia (subiektywny wzorzec

wykładni). Pierwszeństwo to jest wyprowadzane z zawartego w art. 65 § 2 k.c.

nakazu badania raczej, jaki był zgodny zamiar stron umowy, aniżeli opierania się na

dosłownym brzmieniu umowy. To, jak same strony rozumiały oświadczenie woli

w chwili jego złożenia można wykazywać za pomocą dowodu z przesłuchania

stron, ale i wszelkich innych środków dowodowych. Na rozumienie to może

wskazywać także zachowanie się stron po złożeniu oświadczenia woli, np. sposób

wykonania umowy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 17 lutego 1998 r., I PKN

532/97, OSNAPiUS 1999, nr 3, poz. 81).

Zapatrywanie o niemożności uznania prawnej doniosłości znaczenia

nadawanego oświadczeniu woli przez same strony, gdy znaczenie to odbiega od

jasnego sensu oświadczenia woli wynikającego z reguł językowych pozostaje

w oczywistej sprzeczności z brzmieniem art. 65 § 2 k.c. (por. wyroki Sądu

Najwyższego z 8 czerwca 1999 r., II CKN 379/98, OSNC 2000, nr 1, poz. 10,

z 7 grudnia 2000 r., II CKN 351/00, OSNC 2001, nr 6, poz. 95, z 30 stycznia

2004 r., I CK 129/03, „Izba Cywilna” 2004, nr 10, s. 33 i 34 i z 25 marca 2004 r.,

II CK 116/03, „Izba Cywilna” 2004, nr 10, s. 33 i 34). Oprócz kontekstu

językowego, przy interpretacji oświadczenia woli powinno się brać pod uwagę,

zgodnie z art. 65 § 1 k.c., także okoliczności złożenia oświadczenia woli, czyli tzw.

kontekst sytuacyjny. Tylko jeśli okaże się, że strony nie porozumiały się co do treści

złożonego oświadczenia woli, za prawnie wiążące należy uznać jego znaczenie

ustalone według obiektywnego wzorca wykładni.

Niezależnie od tego z art. 65 § 2 k.c. wynika nakaz kierowania się przy

wykładni umowy jej celem; dotyczy to zresztą wszelkich oświadczeń woli

składanych innej osobie (por. uchwałę Sądu Najwyższego z 11 września 1997 r.,

III CZP 39/97, OSNC 1997, nr 12, poz. 191). Nie jest konieczne, aby był to cel

uzgodniony przez strony, wystarcza cel zamierzony przez jedną stronę, który jest

14

wiadomy drugiej. Zarówno uwzględnienie okoliczności, w których oświadczenie

zostało złożone, jak i uwzględnienie celu złożenia oświadczenia może prowadzić do

przypisania mu prawnie wiążącego sensu odbiegającego od znaczenia

wynikającego z reguł językowych (por. aktualne także w tym zakresie wyroki Sądu

Najwyższego z 8 czerwca 1999 r., II CKN 379/98; z 7 grudnia 2000 r., II CKN

351/00; z 30 stycznia 2004 r., I CK 129/03; z 25 marca 2004 r., II CK 116/03).

Sądy obu instancji rozważyły zachowanie pełnomocnika powódki na

rozprawie 2 czerwca 2004 r. w kontekście całego przebiegu postępowania, przy

uwzględnieniu i tego, w jaki sposób obie strony rozumiały konsekwencje tego

oświadczenia bezpośrednio po jego złożeniu. Takie podejście do analizowanego

problemu zmierzało przede wszystkim do stwierdzenia, czy oświadczenie złożone

przez pełnomocnika powódki 2 czerwca 2004 r. można w ogóle uznać za

oświadczenie woli w rozumieniu art. 60 k.c. Nie pozostaje ono w sprzeczności z art.

60 k.c. i art. 65 k.c.

Skoro z ustaleń Sądów obu instancji nie wynika, żeby powódka w toku

postępowania o zniesienie współwłasności zaciągnęła wobec pozwanego

zobowiązanie, że przejmie jego dług z umowy kredytowej, to bezzasadne są

zarzuty skarżącego kwestionujące niezastosowanie w sprawie art. 521 § 2 k.c. i art.

392 k.c.

4. Nie sposób zgodzić się ze skarżącym, o ile ten zarzuca, że zaskarżony

wyrok zapadł z naruszeniem art. 84 § 1 i § 2 k.c. oraz art. 88 § 1 i § 2 k.c. przez

niewłaściwe zastosowanie prowadzące do zniweczenia skutków oświadczenia woli

powódki z 2 czerwca 2004 r. Zgłaszając ten zarzut pozwany pominął, że Sądy obu

instancji nie odwoływały się przy ocenie ustalonego faktycznego do przepisów

o wadach oświadczenia woli, gdyż przyjęły, że powódka w ogóle nie złożyła

oświadczenia woli, od materialnych skutków którego mogłaby się uchylać przy

wykorzystaniu przepisów o błędzie.

5. Bezzasadnie pozwany zarzuca, że zaskarżony wyrok zapadł

z naruszeniem art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. w zw. z art. 498 § 1 i 2 k.c. poprzez ich

błędne zastosowanie. Stosownie do art. 840 § 1 pkt 2 k.p.c. dłużnik może w drodze

powództwa żądać pozbawienia tytułu wykonawczego wykonalności w całości lub

15

części jeżeli po powstaniu tytułu wykonawczego nastąpiło zdarzenie, wskutek

którego zobowiązanie wygasło lub nie może być egzekwowane. Nie ma wątpliwości

co do tego, że do takiego skutku prowadzi skuteczne potrącenie wierzytelności

przysługującej dłużnikowi w stosunku do wierzyciela z wierzytelnością

egzekwowaną w postępowaniu egzekucyjnym na podstawie wydanego

wierzycielowi tytułu wykonawczego. Powódce przysługiwała wobec pozwanego

wierzytelność o zwrot obciążającej go części długu z umowy kredytowej, którą

strony wspólnie zawarły i ta wierzytelność mogła być potrącona z wierzytelnościami

egzekwowanymi od powódki w postępowaniu egzekucyjnym.

6. Bezzasadnie pozwany zarzuca wydanie zaskarżonego wyroku

z naruszeniem art. 376 § 1 zdanie pierwsze k.c., mającym polegać na jego

niezastosowaniu przy błędnym zastosowaniu zdania drugiego tego przepisu.

Niewątpliwie strony postępowania wspólnie zaciągnęły kredyt na zakup

nieruchomości, której współwłaścicielami stały się w częściach po ½, a pozostawały

wówczas w faktycznym związku. Powódka spłaciła zobowiązanie kredytowe

w całości. Z ustaleń faktycznych stanowiących podstawę rozstrzygnięcia nie

wynika, żeby pomiędzy stronami istniał taki stosunek prawny, który by uzasadniał

przyjęcie, że powódka w ogóle nie może żądać od pozwanego zwrotu części

świadczenia, które spełniła albo że jej żądanie nie może dotyczyć połowy tego

świadczenia, lecz jakiejś innej (mniejszej) jego części.

Mając powyższe na uwadze, na podstawie art. 39814

k.p.c. Sąd Najwyższy

orzekł, jak w sentencji.

md

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.