Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 18 stycznia 2012 r.

II CSK 157/11

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II CSK 157/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 18 stycznia 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Antoni Górski (przewodniczący)

SSN Irena Gromska-Szuster

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

w sprawie z powództwa M. O.

przeciwko Ł. S.

o zadośćuczynienie, odszkodowanie i rentę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 18 stycznia 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 15 października 2010 r.,

oddala skargę kasacyjną.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 15 października 2010 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

pozwanego Ł. S. od wyroku Sądu Okręgowego w P. z dnia 18 marca 2010 r. Sąd

Okręgowy uwzględnił częściowo powództwo M. O. skierowane przeciwko

pozwanym Ł. S., R. Ł., X.Y., H. S. i P. M. i zasądził od nich solidarnie na jej rzecz

kwotę 70 000 zł tytułem zadośćuczynienia; kwotę 15 818 zł tytułem

skapitalizowanej renty na zwiększone potrzeby w okresie od 23 maja 1998 r.

do 31 stycznia 2009 r., kwotę 2 535 zł tytułem skapitalizowanej renty

wyrównawczej za okres od 11 stycznia 2007 r. do 31 stycznia 2008 r., kwotę po

170 zł miesięcznie poczynając 2009 r. tytułem renty na zwiększone potrzeby, kwotę

po 200 zł miesięcznie poczynając od 1 lutego 2008 r. tytułem renty wyrównawczej

oraz kwotę 8 000 zł tytułem zaliczki na koszty leczenia. Świadczenia zostały

przyznane z ustawowymi odsetkami. Ponadto Sąd ustalił, że pozwani ponoszą

odpowiedzialność za skutki uszkodzenia narządu wzroku powódki, które mogą się

ujawnić w przyszłości. Dalej idące żądania powódki zostały oddalone. Podstawą

faktyczną rozstrzygnięcia były ustalenia, zgodnie z którymi pozwani, wówczas

nieletni, w dniu 23 maja 1998 r w godzinach wieczornych strzelali z proc szyszkami

i kamieniami do grupy młodzieży zgromadzonej przy ognisku, w grupie była także

powódka. Jeden z kamieni ugodził powódkę w oko powodując ciężki uraz, którego

skutkiem stała się utrata widzenia oka prawego. Wprawdzie w toku postępowania

dowodowego nie udało się ustalić, który z pozwanych oddał strzał raniący

powódkę, jednak wszyscy aktywnie uczestniczyli w zdarzeniu strzelając

lub donosząc kamienie. Pozwany Ł. S. początkowo strzelał z procy, potem oddał ją

innemu z pozwanych, przez co stworzył mu warunki i ułatwił atak. Sąd Okręgowy

ocenił, że także Ł. S. uczestniczył aktywnie w pobiciu powódki, pomagał

strzelającym, a jego działanie nosiło znamiona winy nieumyślnej, ponieważ miał

świadomość, że zachowanie grupy, może spowodować szkodę i godził się z tymi

następstwami. Sąd wskazał jako podstawę odpowiedzialności pozwanego Ł. S. art.

422 i art. 441 § 1 k.c. Należne powódce świadczenia Sąd ocenił mając na uwadze

3

charakter doznanego przez nią uszczerbku na zdrowiu, jej wiek, ograniczenia, jakie

utrata wzroku spowodowała w jej zdolnościach zarobkowych i zakres zwiększonych

potrzeb. Sąd nie uwzględnił podniesionego przez pozwanych zarzutu

przedawnienia, uznał bowiem, że udział w pobiciu, którego skutkiem jest ciężkie

uszkodzenie ciała stanowi występek, wobec czego - w stanie prawnym

obowiązującym w chwili, kiedy miało miejsce zdarzenie powodujące okaleczenie

powódki - roszczenie o naprawienie szkody przedawniało się w terminie 10 lat od

dnia popełnienia przestępstwa, bez względu na to kiedy poszkodowany dowiedział

się o szkodzie i o osobie zobowiązanej do jej naprawienia. Tego terminu powódka

dochowała.

Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów pozwanego Ł. S. kwestionujących

prawidłowość postępowania dowodowego i ustaleń faktycznych. Wskazał, że nie

była sporna okoliczność, iż w następstwie czynu w którym uczestniczyli wszyscy

pozwani, powódka doznała ciężkiego urazu oka. Każdy z pozwanych zaprzeczał

jedynie temu, że to on oddał strzał, który trafił powódkę. Sąd Okręgowy przesłuchał

pozwanych, a ponadto wykorzystał protokoły przesłuchań uczestników zdarzenia z

akt postępowania przeprowadzonego w postępowaniu w sprawie nieletnich, jakie

toczyło się z udziałem pozwanych, co Sąd Apelacyjny uznał za prawidłowe,

zważywszy na upływ czasu od zdarzenia i lakoniczne zeznania pozwanych w

aktualnie rozpatrywanej sprawie. Do niekwestionowanych przez pozwanego

okoliczności Sąd Apelacyjny zaliczył fakt, że pozwany Ł. S. nie oddał strzału, który

zranił powódkę, ponieważ wcześniej skaleczył się w rękę i przekazał procę koledze.

Okoliczność ta jednak nie została przez Sąd uznana za zwalniającą pozwanego z

odpowiedzialności względem powódki, ponieważ czyn pozwanych - pobicie w

rozumieniu art. 158 k.k. nie musi wyrażać się w bezpośrednim wywołaniu skutku w

postaci uszkodzenia ciała. Z tego względu Sąd Apelacyjny uznał, że pozwany nie

był pomocnikiem, lecz odpowiada solidarnie jako uczestnik pobicia. Sąd Apelacyjny

nie stwierdził też aby zamknięcie rozprawy po doręczeniu pozwanemu pisma

procesowego powódki z wnioskiem o dopuszczenie dowodu z określonych kart

sprawy 40/99 (przeciwko pozwanym jako nieletnim) naruszyło prawa pozwanego,

ponieważ protokoły przesłuchań nie stały się podstawą do ustalenia faktów

4

mających decydujące znaczenie przy określaniu odpowiedzialności pozwanego, a

ponadto treść tych dowodów była już wcześniej znana pozwanemu.

W skardze kasacyjnej pozwany zaskarżył wyrok Sądu Apelacyjnego

w całości, domagając się jego uchylenia i oddalenia powództwa w stosunku do

niego, ewentualnie uchylenia tego wyroku i przekazania sprawy do ponownego

rozpoznania Sądowi II instancji. Wniósł także o stosowne rozstrzygnięcie

o kosztach procesu.

Skarga oparta została na podstawie naruszenia prawa materialnego

(art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.). Pozwany zarzucił naruszenie art. 1 § 1 ustawy z dnia

26 października 1982 r. o postępowaniu w sprawach nieletnich (tekst jedn. Dz.U.

z 2010 r., Nr 33, poz. 178 ze zm.) poprzez niezastosowanie przepisów tej ustawy

powodujące błędne zakwalifikowanie czynu nieletniego pozwanego jako występku

oraz błędne określenie roli jaką odegrał w zdarzeniu powodującym szkodę;

niewłaściwe zastosowanie art. 441 k.c. w sprawie podlegającej regulacjom art. 3

u.p.n., nakazującego zastosowanie zasady indywidualizacji; naruszenie art. 65 k.c.

przez błędną wykładnię oświadczenia woli pozwanego w kategoriach art. 229 k.p.c.

oraz uchybienie art. 4421

§ 1 k.c.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Jako pierwszy należy omówić zarzut naruszenia art. 65 k.c., poprzez

wadliwe zinterpretowanie zeznań pozwanego jako przyznania okoliczności

istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy. Przede wszystkim zeznania pozwanego nie

stanowią oświadczenia woli podlegającego interpretacji według kryteriów art. 65 § 1

k.c. lecz dowód procesowy służący ustaleniu faktów, poddawany ocenie

przewidzianej w art. 233 § 1 k.p.c. Również przyznanie, przewidziane w art. 229

k.p.c., nie ma charakteru oświadczenia woli lecz stanowi oświadczenie wiedzy.

Do oświadczeń wiedzy art. 65 k.c. może mieć jedynie odpowiednie zastosowanie,

którego zakres wyznacza specyfika danego wypadku i brak innych reguł

interpretacyjnych. W odniesieniu do przyznania faktów zasady oceny określa art.

229 k.p.c., precyzujący, że dowodu nie wymagają jedynie fakty przyznane przez

stronę przeciwną w toku postępowania, których przyznanie nie budzi

5

uzasadnionych wątpliwości. Tym samym zarzut naruszenia art. 65 k.c. nie jest

uzasadniony.

Najistotniejszym zarzutem skargi kasacyjnej jest jednak zarzut wadliwego,

zdaniem skarżącego, potraktowanie jako występku w rozumieniu art. 442 § 2 k.c.

(który obowiązywał w chwili popełnienia czynu, za który pozwanemu przypisano

odpowiedzialność odszkodowawczą) czynu dokonanego przez osoby nieletnie,

pozwany miał bowiem w dniu zdarzenia 15 lat. Pozwany optuje za wykładnią,

zgodnie z którą czyn karalny, za jaki odpowiadał w postępowaniu w sprawach

nieletnich, stanowi odrębną kategorię prawną i nie może być utożsamiany

z występkiem, ponieważ odpowiedzialność nieletniego nie opiera się na winie,

natomiast występek stanowi wyłącznie czyn zawiniony. Ponadto, zdaniem

skarżącego, obowiązek naprawienia szkody przez nieletniego również został

uregulowany w ustawie o postępowaniu w sprawach nieletnich i ustaje z mocy

prawa z chwilą ukończenia przez niego 18 lat. W konsekwencji obowiązek ten nie

ciąży już na pozwanym, a jeżeliby jednak przypisać mu odpowiedzialność

odszkodowawczą, to termin przedawnienia roszczenia nie może być liczony według

zasad z art. 442 § 2 k.c. lecz biegł według reguł z art. 442 § 1 k.c.

Powoływana przez pozwanego ustawa o postępowaniu w sprawach

nieletnich, zgodnie z treścią jej art. 1 § 1 pkt 2, znajduje zastosowanie m. in. do

postępowania o czyny karalne popełnione przez osoby w wieku od ukończenia 13

lat, a przed ukończeniem 17 lat. Czyny karalne, według definicji zawartej w art. 1

§ 2 u.p.n., oznaczają czyny zabronione przez ustawę jako przestępstwa,

przestępstwa skarbowe oraz niektóre wykroczenia. Postępowanie w sprawach

nieletnich nastawione jest przede wszystkim na udzielenie pomocy nieletniemu

i przeciwdziałanie procesowi jego demoralizacji poprzez stosowanie środków

oddziaływania wychowawczego. Dlatego nie jest ukierunkowane na określenie winy

i ukaranie lecz ma prowadzić do określenia przyczyn i stopnia nieprzystosowania

społecznego określanego jako demoralizacja oraz ustalenia właściwych środków

zaradczych. W związku z tym w piśmiennictwie wyrażono pogląd, że czyn karalny

nie jest przestępstwem w rozumieniu kodeksu karnego, ponieważ elementem

koniecznym przestępstwa jest wina sprawcy (por. uzasadnienie wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 3 kwietnia 1986 r., II KR 59/86, OSNPG 1986/12/159).

6

Jednakże w okolicznościach wskazanych w art. 13 u.p.n. oraz w art. 10 § 2 k.k.

z 1969 r., czyn karalny może być osądzony jako przestępstwo, a sprawca –

skazany na karę. Czyn ten – mimo że popełniony przez nieletniego – jest w takim

wypadku traktowany w zasadzie tak samo jak przestępstwo popełnione przez

osobę pełnoletnią (por. uchwałę składu 7 sędziów Sądu Najwyższego z dnia

27 września 1985 r., VI KZP 12/85, OSNKW 1986/3-4/14). Również wówczas,

kiedy nie następuje rozpoznanie sprawy w postępowaniu karnym, lecz orzeczenie

wydane zostaje w postępowaniu o czyn karalny konieczne jest zamieszczenie

w orzeczeniu dokładnego opisu czynu i podanie przepisu ustawy karnej, pod który

zarzucany czyn podpada. Do czynów karalnych stosuje się liczne uregulowania

kodeksu karnego, w tym dotyczące przedawnienia karalności (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 2 stycznia 2011 r., III KK 26/10, nie publ.). Czyn karalny

stanowi każda postać zjawiskowa i stadialna przestępstwa. Jak z tego wynika, czyn

karalny jest swoistą kategorią prawną. W preambule ustawy o postępowaniu

w sprawach nieletnich określany jest mianem przestępczości nieletnich.

Odróżnienie czynów karalnych od przestępstw spowodowane jest innym

podejściem do sprawcy, kładącym nacisk na jego wychowanie a nie ukaranie.

O płynności i przenikalności granicy pomiędzy czynem karalnym, będącym

przestępstwem popełnionym przez nieletniego a przestępstwem w rozumieniu

prawa karnego świadczy art. 13 u.p.n. Do podobnego wniosku skłania obniżenie od

1 września 1998 r. progu wiekowego odpowiedzialności karnej za najpoważniejsze

przestępstwa do 15 lat (art. 10 § 2 k.k.).

Przechodząc na płaszczyznę prawa cywilnego stwierdzić należy przede

wszystkim, że ustawa o postępowaniu w sprawach nieletnich, co wynika z jej art. 1,

nie reguluje zakresu cywilnoprawnej odpowiedzialności odszkodowawczej

nieletnich. Wskazywany przez skarżącego art. 6 pkt 2 u.p.n. stanowi podstawę

umożliwiającą nałożenie na nieletniego obowiązku naprawienia szkody jako środka

wychowawczego, mającego uzmysłowić nieletniemu skutki jego działań oraz trud

i koszty usunięcia wyrządzonych szkód. Natomiast kryteria wiekowe oraz

wymagany stopień rozeznania, otwierające możliwość poniesienia przez osoby

małoletnie odpowiedzialności odszkodowawczej za szkodę wyrządzoną czynem

karalnym jako deliktem wyznacza art. 426 k.c. oraz art. 425 k.c. Jeżeli zachodzą

7

podstawy do takiej odpowiedzialności, jej zakres i charakter, a także czas trwania

podlega ocenie w oparciu o przepisy kodeksu cywilnego. Znajduje zatem

zastosowanie zarówno art. 441 k.c. jak i przepisy o przedawnieniu roszczeń

deliktowych. W związku z tym argumentacja skarżącego wiążąca wygaśnięcie jego

odpowiedzialności za wyrządzoną szkodę z ukończeniem przez pozwanego 18 lat

jest chybiona. Z kolei pogląd, że pomocnictwo (którego zresztą Sąd Apelacyjny nie

przyjął jako formy zjawiskowej czynu karalnego pozwanego) nie jest objęte art. 1

ust 2 u.p.n. jest nieprawidłowy, ponieważ przepis ten nie wyłącza innych

niż sprawstwo postaci czynu zabronionego spośród czynów karalnych.

Przedawnienie roszczeń deliktowych w czasie, kiedy miał miejsce czyn

popełniony przez pozwanego, regulował art. 442 k.c. przewidujący w § 1 ogólny,

trzyletni termin biegu przedawnienia, liczony od dnia, w którym poszkodowany

dowiedział się o szkodzie i o osobie obowiązanej do jej naprawienia, ograniczony

dodatkowo terminem 10 letnim od dnia zdarzenia wyrządzającego szkodę. W § 2

wprowadzony został 10-letni termin przedawnienia roszczeń odszkodowawczych

odnoszący się do szkód wynikłych ze zbrodni lub występku, biegnący zawsze od

dnia popełnienia przestępstwa. Termin ten znajduje zastosowanie w każdym

wypadku, kiedy z ustaleń sądu wynika, że przyczyną szkody było przestępstwo,

niezależnie od tego, czy sprawca został skazany przez sąd karny. Wydłużony

termin przedawnienia stanowi wyraz woli przyznania szerszej czasowo ochrony

osobom poszkodowanym w wyniku przestępstwa, stanowiącego czyn

o szczególnej szkodliwości społecznej. Szkodliwość ta nie ulega zmniejszeniu

w sytuacji, kiedy czynu stanowiącego przestępstwo dopuszcza się nieletni,

działając z dostateczną świadomością skutków, jakie może swoim postępowaniem

spowodować. Wprawdzie w świetle ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich

czyn taki określany jest jako czyn karalny, a nie przestępstwo, jednakże w pewnych

wypadkach (art. 13 u.p.n.) może podlegać karze jako przestępstwo i ulega

przedawnieniu w terminach przedawnienia karalności przestępstw. Nie ma więc

uzasadnionych powodów, żeby popełnienie czynu karalnego, który odpowiada

treściowo przestępstwu, wyłączyć z zakresu działania art. 442 § 2 k.c. Wprawdzie

art. 442 § 2 k.c. jako wyjątek od reguły podlega wykładni ścisłej, jednak

podobieństwo czynu karalnego i przestępstwa jest tak duże, że uzasadnia

8

włączenie do zakresu omawianego przepisu także odpowiedzialności za szkody

wyrządzone czynem karalnym zabronionym przez ustawę jako przestępstwo.

Z przytoczonych względów skarga kasacyjny pozwanego podlegała

oddaleniu na podstawie art. 39814

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.