Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 marca 2012 r.

III CSK 292/11

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 292/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 marca 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Kazimierz Zawada (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Dariusz Dończyk

Protokolant Iwona Budzik

w sprawie z powództwa M. D.

przeciwko A. L.

o ustalenie, zobowiązanie do złożenia oświadczenia woli i zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 8 marca 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 12 lipca 2011 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od pozwanego na rzecz

powódki kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

M. D. w pozwie skierowanym przeciwko A. L. wniesionym w dniu 16 kwietnia

2007 r., a zmodyfikowanym 17 kwietnia 2008 r. i 29 grudnia 2008 r., domagała się

ostatecznie ustalenia, że wobec nieskutecznego wykonania przez pozwanego

prawa pierwokupu udziałów jest wspólnikiem spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością G. w K. uprawnionym do 196 854 udziałów o łącznej wartości

nominalnej 19 685 400 zł lub stwierdzenia zobowiązania pozwanego do złożenia

oświadczenia woli przeniesienia na powódkę 196 854 udziałów o łącznej wartości

nominalnej 19 685 400 zł w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością G. w K. i

zasądzenia od pozwanego tytułem zwrotu otrzymanej dopłaty kwoty 36 624 zł z

odsetkami ustawowymi.

Sąd Okręgowy wyrokiem z dnia 10 marca 2009 r.: oddalił powództwo o

ustalenie, że powódka jest wspólnikiem uprawnionym do 196 854 udziałów o

łącznej wartości nominalnej 19 685 400 zł w spółce z ograniczoną

odpowiedzialnością G. w K. (pkt 1), zasądził od powódki na rzecz pozwanego 7 217

zł tytułem zwrotu kosztów procesu, zobowiązał pozwanego do złożenia

oświadczenia woli przeniesienia na powódkę 196 854 udziałów o łącznej wartości

nominalnej 19 685 400 zł w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością G. w K. (pkt

3), zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 36 624 zł z odsetkami

ustawowymi od dnia 16 kwietnia 2007 r. (pkt 4), zasądził od pozwanego na rzecz

powódki kwotę 133 065 zł tytułem zwrotu kosztów procesu (pkt 5).

Sąd Apelacyjny po rozpoznaniu apelacji od wyroku Sądu Okręgowego z dnia

10 marca 2009 r. powódki, zaskarżającej ten wyrok w części obejmującej punkty 1,

2 i 3, i pozwanego, zaskarżającego ten wyrok w części obejmującej punkty 3, 4 i 5,

wyrokiem z dnia 1 marca 2010 r.: odrzucił apelację pozwanego od punktu 4

zaskarżonego wyroku (pkt I), oddalił apelację powódki (pkt II), zmienił w wyniku

uwzględnienia apelacji pozwanego zaskarżony wyrok w części obejmującej punkty

3 i 5 w ten sposób, że oddalił powództwo o zobowiązanie pozwanego do złożenia

oświadczenia woli przeniesienia na powódkę 196 854 udziałów o łącznej wartości

nominalnej 19 685 400 zł w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością G. w K. i

3

zasądził od powódki na rzecz pozwanego kwotę 4 800 zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania; w pozostałym zakresie apelację pozwanego oddalił (pkt III), zasądził

od powódki na rzecz pozwanego kwotę 109 000 zł tytułem zwrotu kosztów

postępowania odwoławczego (pkt IV).

Sąd Najwyższy na skutek skargi kasacyjnej powódki, zaskarżającej wyrok

Sądu Apelacyjnego z dnia 1 marca 2010 r. w zakresie obejmującym oddalenie jej

apelacji od tej części wyroku Sądu Okręgowego z dnia 10 marca 2009 r. w której

oddalono powództwo o ustalenie, że jest ona wspólnikiem spółki z ograniczoną

odpowiedzialnością G. w K. uprawnionym do 196 854 udziałów o łącznej wartości

nominalnej 19 685 400 oraz zasądzono zwrot kosztów procesu w obu instancjach,

wyrokiem z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 198/10 (OSNC-ZD 2011, nr D, poz. 90),

uchylił wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 1 marca 2010 r. w punktach II i IV i w tym

zakresie przekazał sprawę Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania.

Sąd Apelacyjny po ponownym rozpoznaniu sprawy w przekazanym mu

zakresie, wyrokiem z dnia 12 lipca 2011 r. zmienił wyrok Sądu Okręgowego z dnia

10 marca 2009 r. w części obejmującej punkty 1 i 2 w ten sposób, iż ustalił,

że powódka jest wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością G. w K.

uprawnionym do 196 854 udziałów o łącznej wartości nominalnej 19 685 400 zł i

zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 107 217 zł tytułem zwrotu kosztów

procesu; ponadto zasądził od pozwanego na rzecz powódki kwotę 112 600 zł

tytułem zwrotu kosztów postępowania odwoławczego. Orzekając ponownie Sąd

Apelacyjny podzielił ustalenia faktyczne dokonane w toku wcześniejszego

postępowania, zaznaczając, iż nie były one w istocie kwestionowane przez strony.

Ponadto uzupełnił postępowanie dowodowe o dowód z opatrzonej oświadczeniem

o zgodności z oryginałem, złożonej do akt przez pozwanego kserokopii warunkowej

umowy sprzedaży udziałów z dnia 18 czerwca 2003 r. przez powódkę spółce z

ograniczoną odpowiedzialnością (GmbH) N. z siedzibę w R. (Niemcy).

Z ustaleń faktycznych stanowiących podstawę wyroku Sądu Apelacyjnego z

dnia 12 lipca 2011 r. wynika w szczególności, że w dniu 13 września 2000 r.

została zawiązana spółka z ograniczoną odpowiedzialnością G.w W. Wspólnikami

założycielami byli M. G., który objął 75% udziałów w kapitale zakładowym oraz

4

pozwany, który objął 25% udziałów w kapitale zakładowym. Po śmierci M. G. w

dniu 8 października 2000 r. przysługujące mu udziały w spółce G. z siedzibą w W.

w liczbie 128 184 przypadły jego żonie, M. D., powódce w niniejszej sprawie.

Wskutek czynności prawnych związanych z ograniczeniem wspólności majątkowej

małżeńskiej między pozwanym a jego żoną, M. S., udziałowcem w 12,5% stała się

też M. S. Paragraf 11 jednolitego tekstu umowy spółki stanowił, że: (pkt 1) zbycie

lub zastawienie udziału wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności; (pkt 2)

w przypadku zbycia przez wspólnika udziałów w spółce pierwszeństwo nabycia

zbywanych udziałów mają wspólnicy założyciele, jeżeli wyrażą wolę nabycia całości

lub części zbywanych udziałów w terminie 30 dni od daty zawiadomienia ich o woli

zbycia udziałów, a jeżeli oni nie wyrażą woli nabycia zbywanych udziałów,

pierwszeństwo nabycia mają pozostali wspólnicy. W dniu 8 maja 2002 r. powódka i

pozwany podpisali z niemiecką spółką z ograniczoną odpowiedzialnością N.

pierwszy list intencyjny, dotyczący sprzedaży należącej do nich Grupy G.

(składającej się ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w W. oraz

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością z siedzibą w S.). Drugi list intencyjny w tej

materii, z dnia 29 listopada 2002 r., podpisała również M. S. Dnia 18 czerwca 2003

r. powódka zawarła ze spółką N. z zachowaniem formy wymaganej przez art. 180

k.s.h. warunkową umowę sprzedaży wszystkich swoich udziałów w spółkach Grupy

G. za cenę w wysokości 38 078 237,25 zł. Podobnie jak umowa spółki

G. z siedzibą w W. również umowa spółki G. 3 z siedzibą w S. zastrzegała w § 11

pkt 2 prawo pierwszeństwa nabycia udziałów dla wspólników założycieli, w tym

więc i dla pozwanego. W § 17 umowy z dnia 18 czerwca 2003 r. uzależniono jej

skuteczność od niewykonania przez pozostałych wspólników spółki G. z siedzibą w

W. i spółki G. 3 z siedzibą w S. przysługującego im prawa pierwszeństwa nabycia

udziałów – będącego według wyjaśnień Sądu Najwyższego zawartych w wyroku

z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 198/10, prawem pierwokupu w rozumieniu art. 596

k.c. Ponadto w paragrafie tym jako warunek skuteczności umowy sprzedaży

zawartej w dniu 18 czerwca 2003 r. wymieniono jeszcze m.in. uzyskanie

stosownych zezwoleń Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz

Ministra Spraw Wewnętrznych. W dniu 24 czerwca 2003 r. powódka poinformowała

pisemnie pozwanego o zawarciu 18 czerwca 2003 r. ze spółką N. warunkowej

5

umowy sprzedaży swych udziałów w spółkach Grupy G., wskazując na

najważniejsze postanowienia i warunki, od których spełnienia uzależniono nabycie

tych udziałów przez kupującego. Pozwany w odpowiedzi z dnia 27 czerwca 2003 r.

oświadczył powódce z zachowaniem formy wymaganej przez art. 180 k.s.h., że

zgodnie z § 11 umowy spółki G. z siedzibą w W. korzysta z przysługującego mu

uprawnienia do nabycia zbywanych udziałów tej spółki z pierwszeństwem przed

innymi osobami, tj. wykonuję prawo pierwokupu w stosunku do zbywanych 128 184

udziałów w spółce G. z siedzibą w W. za cenę 13 254 678,75 zł na warunkach i ze

skutkami określonymi w art. 597- 600 § 1 k.c.

Wskutek powstałego między stronami sporu co do skuteczności wykonania

przez pozwanego prawa pierwokupu ze względu na ograniczenie oświadczenia

o skorzystaniu z prawa pierwokupu do części udziałów będących przedmiotem

umowy sprzedaży zawartej przez powódkę ze spółką N., pozwany po uzyskaniu

zezwolenia Sądu Rejonowego złożył do depozytu sądowego kwotę 13 254 678,75

zł tytułem zapłaty ceny za udziały powódki w spółce G. z siedzibą w W. W dniu 29

października 2003 r. powódka złożyła spółce N. oświadczenie o odstąpieniu od

warunkowej umowy sprzedaży udziałów w spółkach G., powołując się na

nieuzyskanie przez nią w terminie zezwolenia Ministra Spraw Wewnętrznych na

pośrednie nabycie współwłasności nieruchomości. Uchwałą nadzwyczajnego

zgromadzenia wspólników spółki G. z siedzibą w W. z dnia 8 października 2003 r.,

podjętą przez pozwanego i jego żonę, kapitał zakładowy spółki wynoszący 17 091

200 zł został podzielony na 12 208 równych i niepodzielnych udziałów po 1 400 zł

każdy. Pozwany uzyskał 10 682 udziały o łącznej wartości 14 954 800 zł, a jego

żona 1 526 udziałów o łącznej wartości 2 136 400 zł. Postanowieniem Sądu

Rejonowego z dnia 5 listopada 2004 r. powódka została wykreślona z Krajowego

Rejestru Sądowego jako wspólnik spółki G. z siedzibą w W. Tym samym

postanowieniem ujawniono zmiany ilości i wartości udziałów w kapitale

zakładowym spółki wynikające z uchwały nadzwyczajnego zgromadzenia

wspólników z dnia 8 października 2003 r. W dniu 25 listopada 2005 r. pozwany i

jego żona zawiązali spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością G. Polska z siedzibą

w K. Dnia 28 kwietnia 2006 r. nadzwyczajne zgromadzenia wspólników spółek G.

z siedzibą w W. i G. Polska z siedzibą w K. podjęły uchwały o połączeniu się. Druga

6

przejęła pierwszą. Powódka nie została zawiadomiona o zgromadzeniu wspólników

spółki G., a prawa ze spornych 75% udziałów w tej spółce wykonywał na

zgromadzeniu wspólników pozwany. Za jeden udział w spółce przejętej wspólnicy

tej spółki otrzymali 43,08 udziału w spółce przejmującej. Pozwany w wyniku

połączenia otrzymał 459 326 udziałów w spółce przejmującej o łącznej wartości

nominalnej 22 926 300 zł. Postanowieniem z dnia 14 lipca 2006 r. Sąd Rejonowy

zarejestrował połączenie spółek. W jego następstwie spółka G. z siedzibą w W.

została wykreślona z Krajowego Rejestru Sądowego. Spółka przejmująca przybrała

nazwę G., tj. taką jaką miała spółka przejęta. Postanowieniem z dnia 23 sierpnia

2006 r. umorzono postępowanie o usunięcie z rejestru sądowego wpisu, którym

wykreślono z tego rejestru powódkę jako udziałowca spółki G. z siedzibą w W.;

przyczynę umorzenia stanowiła utrata przez tę spółkę bytu prawnego. W dniu 11

października 2006 r. do Krajowego Rejestru Sądowego została wpisana zmiana

umowy spółki G. z siedzibą w K., dokonana uchwałą z dnia 21 września 2006 r.,

polegająca na podwyższeniu wartości nominalnej udziału z 50 do 100 zł. W wyniku

tej zmiany pozwanemu w miejsce 459 326 udziałów przypadło 229 913 udziałów, o

tej samej łącznej wartości wynoszącej 22 926 300 zł. Udziały w spółce .z siedzibą

w K., których dotyczy pozew, są przez powódkę traktowane jako odpowiednik jej

75% udziałów w spółce z siedzibą w W.

Wyrok Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia

24 kwietnia 2006 r., którym stwierdzono, że oświadczenie A. L. złożone M. D. w

dniu 27 czerwca 2003 r. o skorzystaniu z uprawnienia do nabycia sprzedanych

przez nią spółce N. w dniu 18 czerwca 2003 r. udziałów nie wywołało skutków

prawnych, został prawomocnie uchylony w dniu 15 grudnia 2009 r. ze względu na

brak zapisu na sąd polubowny.

Opierając się na przytoczonych wyżej ustaleniach faktycznych,

Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 12 lipca 2011 r. uznał, że pozwany mógł

skutecznie wykonać przysługujące mu prawo pierwokupu jedynie składając

oświadczenie o nabyciu wszystkich udziałów stanowiących przedmiot umowy

sprzedaży zawartej przez powódkę ze spółką N. Oświadczenie pozwanego o

wykonaniu prawa pierwokupu złożone powódce w dniu 27 czerwca 2003 r. nie

spełniało tych wymagań. Dotyczyło tylko udziałów w spółce G. z siedzibą w W.,

7

a więc jedynie części udziałów sprzedanych przez powódkę. Poza tym kwota

złożona przez pozwanego tytułem ceny za te udziały nie koresponduje z umową

sprzedaży zawartą przez powódkę ze spółką N. Nigdzie nie została ona

wymieniona w tej umowie i jest istotnie niższa od ceny wynegocjowanej za udziały

w spółce G. z siedzibą w W. W rezultacie pozwany, zdaniem Sądu Apelacyjnego,

nie wykonał skutecznie prawa pierwokupu, na które się powołał, co uzasadniało

uwzględnienie na podstawie art. 189 k.p.c. żądania powódki o ustalenie, że jest

wspólnikiem spółki z ograniczoną odpowiedzialnością G. z siedzibą w K.

uprawnionym do 196 854 udziałów o łącznej wartości nominalnej 19 685 400 zł

W ocenie Sądu Apelacyjnego, w sprawie wbrew twierdzeniom pozwanego

nie zachodzi brak pełnej legitymacji po stronie pozwanej wskutek niewystępowania

po tej stronie spółki G. i M. S. Sąd Apelacyjny wyraził pogląd, który wypowiedział

już w wyroku z dnia 1 marca 2010 r., że udział tych podmiotów w sprawie po stronie

pozwanej był możliwy, ale niekonieczny.

Skarżąc w całości wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 12 lipca 2011 r.,

pozwany w trzech pismach sporządzonych przez różnych pełnomocników

procesowych przytoczył jako podstawy kasacyjne naruszenie - w wielu układach

i powiązaniach – przepisów art. 5, 56, 58 § 2, art. 61 § 1 zdanie pierwsze, art. 65,

78 § 1 zdanie drugie, art. 3531

, art. 354 § 1, art. 379 § 2, art. 470, art. 535, 555, 597

§ 2, art. 598 § 1, art. 600 § 1 zdanie drugie, art. 602 § 1 zdanie drugie k.c.,

przepisów art. 2, 3, 174 § 1, art. 180, art. 182 § 1, art. 199 § 1, art. 258 § 2, art. 493

§ 2, art. 494 § 4, art. 497 § 2 k.s.h. oraz przepisów art. 72 § 1 pkt 1, art. 72 § 2, art.

73 § 2 zdanie pierwsze, art. 194 § 1 pierwsze, art. 195 § 1, art. 189, 217 § 1, art.

224 § 1, art. 227, 231, 233 § 1, art. 244, 245, 252, 328 § 2, art. 365 § 1, art. 381,

386 § 2, 3, 4 i 6, art. 391 § 1, art. 39820

, art. 4794

§ 2 zdanie pierwsze i trzecie

i art.1212 k.p.c. Z twierdzeniem o naruszeniu art. 4794

§ 2 zdanie pierwsze k.p.c.

skarżący połączył także zarzut nieważności postępowania.

Przytoczone podstawy kasacyjne stały się przedmiotem wymiany poglądów

stron w kliku ich kolejnych obszernych pismach.

Prokurator Generalny, zajmując na podstawie art. 3988

§ 1 k.p.c. stanowisko

w sprawie, opowiedział się za oddaleniem skargi kasacyjnej.

8

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Według utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, naruszenie art. 328

§ 2 k.p.c. przez sąd drugiej instancji może stanowić podstawę kasacyjną tylko

w wyjątkowych przypadkach, a mianowicie wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia

sądu drugiej instancji jest dotknięte wadami, które uniemożliwiają przeprowadzenie

kontroli kasacyjnej tego orzeczenia (zob. np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia

19 grudnia 2003 r., III CK 80/02, OSNC 2005, nr 1, poz. 17 i z dnia 5 maja 2011 r.,

II UK 338/10, LEX nr 898252). W sprawie, choć uzasadnienie zaskarżonego

wyroku mogłoby być z pewnością znacznie lepiej skonstruowane, taki wyjątkowy

przypadek jednak niewątpliwie nie występuje, dlatego podniesiony w skardze

kasacyjnej zarzut naruszenia art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1 k.p.c. nie ma

uzasadnionych podstaw.

Chybiony jest także zarzut nieważności postępowania łączony

z twierdzeniem pozwanego o naruszeniu przez Sąd Apelacyjny art. 4794

§ 2 zdanie

pierwsze w związku z art. 386 § 2, 3, i 4 k.p.c. przez rozpoznanie apelacji powódki

od wyroku Sądu Okręgowego z dnia 10 marca 2009 r. w części oddalającej żądanie

ustalenia, że powódka jest wspólnikiem, zgłoszone w postępowaniu gospodarczym

obok wcześniej wysuniętego żądania stwierdzenia zobowiązania pozwanego

do złożenia oświadczenia woli przeniesienia na powódkę spornych udziałów.

Zarzut ten jest chybiony przede wszystkim dlatego, że art. 379 k.p.c. zawiera

zamknięty katalog przyczyn nieważności postępowania, a zarzucane naruszenie

art. 4794

§ 2 zdanie pierwsze k.p.c. niewątpliwie nie mieści się w hipotezach

przepisów art. 379 k.p.c., w szczególności - wbrew sugestii mogącej wynikać

ze skargi kasacyjnej - w hipotezie art. 379 pkt 1 k.p.c.

Niezależnie od tego nie mógł być uwzględniony sam zarzut naruszenia przez

Sąd Apelacyjny art. 4794

§ 2 zdanie pierwsze k.p.c. Postępowanie w pierwszej

instancji toczyło się przed Sądem Okręgowym Wydziałem Gospodarczym

z pominięciem, zgodnie z postanowieniem tego Sądu z dnia 9 grudnia 2008 r.

akceptowanym przez obie strony, przepisów o postępowaniu odrębnym

w sprawach gospodarczych. Przedmiotem tego postępowania było początkowo

tylko oparte na bezpodstawnym wzbogaceniu żądanie stwierdzenia zobowiązania

9

pozwanego do złożenia oświadczenia woli przeniesienia na powódkę spornych

udziałów. Dopiero w dniu 29 grudnia 2008 r. powódka zgłosiła także żądanie

ustalenia, że jest wspólnikiem. W tych okolicznościach pozwany mógłby

co najwyżej zarzucić Sądowi Apelacyjnemu - który inaczej niż Sąd Okręgowy uznał

sprawę za gospodarczą - nieuwzględnienie przy rozpoznawaniu apelacji powódki,

że zgodnie z art. 4794

§ 2 zdanie pierwsze k.p.c., żądanie ustalenia, iż powódka

jest wspólnikiem, Sąd Okręgowy obowiązany był wydzielić do odrębnego

postępowania w sprawach gospodarczych, w związku z czym sprawa w zakresie

tego żądania powinna być przekazana Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania. Pozwany powinien jednak przy tym jeszcze, stosownie do art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c, wykazać że uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik

sprawy. Do stwierdzenia uchybienia o takich cechach nie ma jednakże podstaw.

Według art. 386 § 4 k.p.c., w braku przesłanek do przyjęcia nieważności

postępowania, sąd drugiej instancji może uchylić zaskarżony wyrok i sprawę

przekazać do ponownego rozpoznania tylko w razie nierozpoznania przez sąd

pierwszej instancji istoty sprawy albo zaistnienia konieczności przeprowadzenia

postępowania dowodowego w całości. W sprawie zaś nie mogło być mowy

w związku z niezastosowaniem przez Sąd Okręgowy art. 4794

§ 2 zdanie pierwsze

k.p.c. ani o jednym, ani o drugim.

Rozpoznając zarzut naruszenia art. 231 i 233 § 1 w związku z art. 244, 245,

242 i 391 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. w zakresie „oceny zebranego w sprawie

materiału dowodowego”, należy przypomnieć, że Sąd Najwyższy jako sąd

kasacyjny w zasadzie nie może prowadzić postępowania dowodowego i jest

związany ustaleniami faktycznymi stanowiącymi podstawę zaskarżonego

orzeczenia (art. 39813

§ 2 k.p.c.). W konsekwencji podstawą skargi kasacyjnej nie

może być - jak wynika z art. 3983

§ 3 k.p.c. – samo negowanie ustaleń faktycznych

sądu drugiej instancji lub dokonanej przez ten sąd oceny dowodów (wskazanie

na możliwość odmiennych ustaleń faktycznych lub odmiennej oceny dowodów).

Dopiero naruszenie przez sąd drugiej instancji odpowiednich norm procesowych

(art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.) przy dokonywaniu ustaleń faktycznych lub

przeprowadzaniu oceny dowodów może stanowić podstawę skargi kasacyjnej (zob.

np. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 22 czerwca 2006 r., V CSK 70/06, OSNC

10

2007, nr 4, poz. 59 i z dnia 5 lipca 2007 r., II CSK 160/07, LEX nr 439205).

W świetle przedstawionego stanu prawnego zarzut naruszenia art. 231 i 233 § 1

w związku z art. 244, 245, 242 i 391 § 1 zdanie pierwsze k.p.c. w zakresie „oceny

zebranego w sprawie materiału dowodowego” nie mógł odnieść zamierzonych

przez skarżącego skutków, ponieważ w istocie ograniczał się do samego

zanegowania oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego. W skardze

kasacyjnej nie wykazano naruszenia przez Sąd Apelacyjny przy dokonywaniu

oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego żadnego z przepisów

wymienionych w ramach tego zarzutu.

Istotę sporu w sprawie stanowiła kwestia skuteczności wykonania przez

pozwanego prawa pierwszeństwa nabycia - trafnie kwalifikowanego przez Sąd

Apelacyjny, zgodnie z wiążącą go na podstawie art. 39820

k.p.c. wykładnią zawartą

w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 198/10, jako prawo

pierwokupu w rozumieniu art. 596-602 k.c. - udziałów sprzedanych przez powódkę

spółce N. Zawarte w art. 596-602 k.c. przepisy o prawie pierwokupu rzeczy mają na

podstawie art. 555 k.c. odpowiednie zastosowanie także do pierwokupu praw, w

tym m.in. udziałów w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością.

Zgodnie z art. 597 § 2 zdanie pierwsze k.c., wykonanie prawa pierwokupu

następuje przez oświadczenie woli uprawnionego złożone zobowiązanemu. Jeżeli

zawarcie umowy sprzedaży, której dotyczy prawo pierwokupu, wymaga

zachowania szczególnej formy, oświadczenie o wykonaniu prawa pierwokupu

powinno być stosownie do art. 597 § 2 zdanie drugie k.c. złożone w tej samej

formie. W myśl art. 600 § 1 zdanie pierwsze k.c. w wyniku wykonania prawa

pierwokupu dochodzi do skutku między zobowiązanym a uprawnionym umowa

sprzedaży tej samej treści, co umowa zawarta przez zobowiązanego z osobą

trzecią, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. U podstaw rozwiązania

przewidującego dojście do skutku między zobowiązanym a uprawnionym umowy

sprzedaży tej samej treści, co umowa zawarta przez zobowiązanego z osobą

trzecią, leży założenie o istnieniu w tym zakresie między zobowiązanym

a uprawnionym konsensu. Innymi słowy, oświadczenie woli uprawnionego

o wykonaniu prawa pierwokupu, aby mogło doprowadzić do zawarcia między

zobowiązanym a uprawnionym umowy sprzedaży o wspomnianej treści, powinno

11

zawierać akceptację postanowień umowy sprzedaży zawartej między

zobowiązanym a osobą trzecią. Z przytoczonych przepisów wynika więc

jednoznacznie, że dochodząca do skutku w wyniku wykonania prawa pierwokupu

umowa sprzedaży między zobowiązanym a uprawnionym jest umową odrębną

w stosunku do umowy sprzedaży zawartej przez zobowiązanego z osobą trzecią,

jakkolwiek ma w zasadzie taką samą treść. Dlatego użycie w uzasadnieniu

zaskarżonego wyroku, w celu wskazania na zakładaną przez ustawodawcę

zbieżność treści obu umów, zwrotu „wstąpienie w miejsce nabywcy – osoby

trzeciej”, nie było poprawne. Jednakże ta silnie eksponowana w skardze kasacyjnej

usterka, łączona z zarzutem naruszenia art. 600 § 1 k.c. w związku z art. 555 i 56

k.c. oraz art. 2, 174 § 1 i 182 k.s.h., stanowiła jedynie nieścisłość terminologiczną,

pozbawioną merytorycznego znaczenia w zestawieniu z innymi prawidłowymi

wyjaśnieniami Sądu Apelacyjnego wskazującymi na to, że w wyniku skorzystania

z prawa pierwokupu dochodzi do skutku umowa sprzedaży tej samej treści,

co umowa zawarta przez zobowiązanego z osobą trzecią.

Po ustaleniach przeprowadzonych przez Sąd Apelacyjny w następstwie

wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2011 r., III CSK 198/10, nie budzi

wątpliwości zachowanie w sprawie, wymaganej przez art. 180 k.s.h. do zbycia

udziału w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, formy pisemnej z podpisami

notarialnie poświadczonymi zarówno w odniesieniu do umowy sprzedaży udziałów

zawartej przez powódkę ze spółką N., jak i w odniesieniu do oświadczenia

pozwanego o skorzystaniu z prawa pierwokupu.

Bardziej złożona jest ocena istnienia wymaganego konsensu między

pozwanym a powódką w następstwie oświadczenia pozwanego o skorzystaniu

z prawa pierwokupu. Niewątpliwie Sąd Apelacyjny ma rację, że zaoferowana przez

pozwanego w oświadczeniu złożonym powódce w dniu 27 czerwca 2003 r. cena

za udziały w spółce G. z siedzibą w W. nie wynika z umowy sprzedaży zawartej

przez powódkę ze spółką N. - w związku z czym brak konsensu stron co do

sprzedaży tych udziałów za tę cenę. Bez znaczenia, wbrew zawartym w skardze

kasacyjnej twierdzeniom, łączonym z zarzutem naruszenia art. 65 § 1 w związku z

art. 598 § 1 i art. 597 § 2 k.c., jest tutaj to, czy cena w tej kwocie została

wymieniona w zawiadomieniu pozwanego przez powódkę o zawarciu umowy

12

sprzedaży ze spółką N., ponieważ w wyniku wykonania prawa pierwokupu umowa

sprzedaży między zobowiązanym a uprawnionym dochodzi do skutku na

warunkach wynikających z umowy sprzedaży zawartej przez zobowiązanego

z osobą trzecią, a nie na warunkach określonych we wskazanym zawiadomieniu.

Z tych samych przyczyn nie mogło mieć tu też żadnego znaczenia - leżące

u podstaw zawartego w skardze kasacyjnej zarzutu naruszenia art. 535 k.c.

w związku z art. 5, 61 § 1 zdanie pierwsze, art. 78 § 1 zdanie drugie i art. 470 k.c.

oraz art. 2 i 180 k.s.h. - złożenie przez pozwanego kwoty zaoferowanej ceny do

depozytu sądowego. Ponadto, wbrew spotykanemu niekiedy w piśmiennictwie

odmiennemu zapatrywaniu, zapłata ceny zobowiązanemu przez uprawnionego nie

jest przesłanką skutecznego wykonania prawa pierwokupu, lecz stanowiącym

konsekwencję skutecznego wykonania prawa pierwokupu obowiązkiem, do którego

ma zastosowanie art. 488 § 1 k.c.

Na spostrzeżeniu o braku konsensu stron co do sprzedaży udziałów

w spółce G. z siedzibą w W. za cenę zaoferowaną przez pozwanego nie można

jednak poprzestać. Trzeba jeszcze rozstrzygnąć, czy pozwany mógł wykonać

prawo pierwokupu tylko w stosunku do udziałów w spółce G. z siedzibą w W.

Jeżeliby bowiem mógł wykonać prawo pierwokupu jedynie w stosunku do tych

udziałów, nie można by wykluczyć konsensu stron co do stosunkowej części ceny

wynikającej z umowy sprzedaży zawartej przez powódkę ze spółką N. - gdyby

zaoferowana przez pozwanego kwota nie była niższa od tej części ceny.

Według art. 602 § 1 zdanie drugie k.c., prawo pierwokupu jest niepodzielne,

chyba że przepisy szczególne zezwalają na częściowe wykonanie tego prawa.

Wysłowionej tu normie nadano wyraźnie – przez dopuszczenie od niej odstępstw

jedynie w przypadkach przewidzianych w przepisach szczególnych - charakter

bezwzględnie obowiązujący, tj. niedopuszczający odmiennego porozumienia się

stron w umowie ustanawiającej prawo pierwokupu. Zakaz podzielności prawa

pierwokupu dotyczy tylko objętego prawem pierwokupu przedmiotu umowy

sprzedaży zawartej przez zobowiązanego z osobą trzecią i oznacza, że uprawniony

nie może wykonać przysługującego mu prawa pierwokupu tylko co do części tego

przedmiotu; realizacja tego prawa musi objąć pod rygorem nieważności (art. 58 § 1

w związku z art. 602 § 1 zdanie drugie k.c.) cały ten przedmiot. Zakaz ten nie

13

pozbawia natomiast zobowiązanego możliwości sprzedaży jedynie części

przedmiotu objętego prawem pierwokupu (jeżeli tylko właściwości tego przedmiotu

na to pozwalają). W przypadku sprzedaży przez zobowiązanego jedynie części

przedmiotu objętego prawem pierwokupu, uprawniony może skorzystać z prawa

pierwokupu co do całej tej części, zachowując przy tym nadal prawo pierwokupu do

części nieobjętej sprzedażą. Niepodzielność prawa pierwokupu służy ochronie

interesów zobowiązanego. W razie dopuszczenia wykonania prawa pierwokupu

w odniesieniu do części sprzedanego przedmiotu objętego tym prawem, umowa

sprzedaży między zobowiązanym a osobą trzecią co do pozostałej części tego

przedmiotu stałaby się bezskuteczna ze względu na nieziszczenie się warunku,

pod którym została zawarta. Prawo własności sprzedanej rzeczy lub inne

sprzedane prawo w części, co do której prawo pierwokupu nie zostałoby wykonane,

pozostałoby więc nadal w majątku zobowiązanego, choć mogłoby

to już nie odpowiadać jego interesom. Zakaz podzielności prawa pierwokupu

przewidziany w art. 602 § 1 zdanie drugie k.c. łagodzi więc ograniczenia

w swobodzie dysponowania przedmiotami, wynikające z istniejącego w stosunku

do nich prawa pierwokupu.

Pozwanemu jako wspólnikowi założycielowi przysługiwało - jak wiadomo -

prawo pierwokupu zarówno co do udziałów w spółce G. z siedzibą w W. (na

podstawie umowy spółki G. z siedzibą w W.), jak i co do udziałów w spółce G. 3 z

siedzibą w S. (na podstawie umowy spółki G. 3 z siedzibą w S.). Jeżeliby więc

powódka sprzedała wszystkie udziały w jednej tylko z tych spółek (którejkolwiek),

pozwany w związku z przewidzianym w art. 602 § 1 zdanie drugie k.c. zakazem

podzielności prawa pierwokupu mógłby skorzystać z prawa pierwokupu

zastrzeżonego dla niego w umowie spółki G. z siedzibą w W. lub z prawa

pierwokupu zastrzeżonego dla niego w umowie spółki G. 3 z siedzibą w S. jedynie

co do całości sprzedanych udziałów w danej spółce. Stałby zatem przed wyborem:

albo skorzystać z prawa pierwokupu co do wszystkich sprzedanych udziałów w tej

spółce albo nie wykonać prawa pierwokupu co do sprzedanych udziałów w tej

spółce. Gdyby powódka zdecydowała się sprzedać swoje udziały najpierw w jednej

spółce, a potem w drugiej, mógłby więc w związku z jedną transakcją (którąkolwiek)

wykonać przysługujące mu prawo pierwokupu, a w związku z drugą nie.

14

Należy przyjąć, że art. 602 § 1 zdanie drugie k.c. ma zastosowanie również

wtedy, gdy – tak jak w niniejszej sprawie – dochodzi do sprzedaży, pod warunkiem

niewykonania prawa pierwokupu, wszystkich udziałów zobowiązanego w dwóch

(lub więcej) spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością, w stosunku do których

ustanowiono prawo pierwokupu na rzecz tego samego uprawnionego; uprawniony

w przypadku takiej sprzedaży powinien więc pod rygorem nieważności wykonać

prawo pierwokupu co do wszystkich sprzedanych udziałów albo zrezygnować

z jego wykonania. Okoliczność, że uprawniony wywodzi tutaj prawo pierwokupu

z odrębnych tytułów prawnych (w okolicznościach sprawy - z dwóch różnych umów

spółki z ograniczoną odpowiedzialnością: G. z siedzibą w W. i G. 3 z siedzibą w

S.), nie stoi temu na przeszkodzie. Wprawdzie w takich przypadkach uprawniony w

wyniku zastosowania art. 602 § 1 zdanie drugie k.c. traci możliwość oddzielnego

wykonania prawa pierwokupu z każdego z odrębnych tytułów prawnych, jaką by

miał, gdyby zobowiązany osobno sprzedał udziały objęte każdym z tych tytułów,

jednakże zakaz podzielności prawa pierwokupu – jak wcześniej wyjaśniono - nie

ogranicza zobowiązanego w możliwości sprzedaży całości lub jedynie części

przedmiotu objętego prawem pierwokupu, a odnosi się wyłącznie do objętego

prawem pierwokupu przedmiotu umowy sprzedaży zawartej przez zobowiązanego

z osobą trzecią: wyklucza wykonanie przez uprawnionego przysługującego mu

prawa pierwokupu tylko co do części tego przedmiotu. Podkreślenia wymaga przy

tym pełna aktualność w rozpatrywanych przypadkach racji uzasadniających normę

wyrażona w art. 602 § 1 zdanie drugie k.c. Szczególnie dobrze ilustruje to właśnie

stan faktyczny niniejszej sprawy. Spółki G. z siedzibą w W. i G. 3 z siedzibą w S.

były ze sobą ściśle powiązane. W sytuacji, w której powódka chciała się całkowicie

wycofać z działalności prowadzonej przez te spółki, sprzedaż przez nią wszystkich

swoich udziałów w tych spółkach jednemu podmiotowi zainteresowanemu ich

nabyciem było więc decyzją w pełni racjonalną ekonomicznie. Częściowe

wykonanie prawa pierwokupu co do wszystkich sprzedanych przez nią udziałów

uniemożliwiałoby realizację tej decyzji. Jeżeli zaś chodzi o interesy uprawnionego,

to nie można zapomnieć, że również w omawianych przypadkach mógłby znaleźć

zastosowanie, jeżeli oczywiście zaistniałyby ku temu stosowne przesłanki – co

jednak w sprawie nie miało miejsca - przepis art. 600 § 1 zdanie drugie k.c.,

15

przewidujący bezskuteczność wobec uprawnionego postanowień umowy sprzedaży

z osobą trzecią, mających na celu udaremnienie prawa pierwokupu.

Zastosowanie w sprawie art. 602 § 1 zdanie drugie k.c., prowadzące do

uznania, że pozwany, składając oświadczenie o skorzystaniu z prawa pierwokupu

wyłącznie co do udziałów w spółce G. z siedzibą w W., nie wykonał skutecznie

przysługującego mu prawa pierwokupu, wykluczało potrzebę rozważania

możliwości zastosowania w sprawie rozwiązania, które przewidywał, niemający

obecnie swego odpowiednika w prawie polskim, art. 349 kodeksu zobowiązań (Dz.

U. z 1933 r., Nr 82, poz. 598 ze zm.); przepis ten, inspirowany § 508 kodeksu

cywilnego niemieckiego, postanawiał, że jeżeli przedmiotem umowy z osobą trzecią

jest sprzedaż prawa, do którego się odnosi zastrzeżenie prawa pierwokupu, łącznie

z innymi prawami niezwiązanymi z prawem pierwokupu, zobowiązany może żądać

rozciągnięcia prawa pierwokupu na te prawa, o ile nie dają się one oddzielić bez

uszczerbku dla niego; żądanie takie winien połączyć z zawiadomieniem

uprawnionego do pierwokupu o zamierzonej sprzedaży.

Powyższej oceny o bezskuteczności wykonania prawa pierwokupu przez

pozwanego nie podważają podnoszone w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia

art. 602 § 1 zdanie drugie k.c. w związku z art. 379 § 2 i art. 56 k.c. oraz art. 2 i 182

§ 1 k.s.h, naruszenia art. art. 3531

w związku z art. 5, 58 § 2 i art. 600 § 1 zdanie

drugie k.c. oraz art. 2 k.s.h., jak też naruszenia art. 65 § 2 w związku z art. 597 § 1

k.c., oparte na twierdzeniu, że uznanie bezskuteczności wykonania prawa

pierwokupu przez pozwanego oznaczałoby akceptację niemającego podstaw

prawnych rozciągnięcia zastrzeżonego w umowie spółki G. z siedzibą w W. prawa

pierwokupu przez powódkę w umowie sprzedaży na cały przedmiot tej umowy i

nadanie temu przedmiotowi charakteru niepodzielnego. Jak wyżej wyjaśniono,

bezskuteczność ta jest skutkiem naruszenia przez pozwanego przy korzystaniu z

prawa pierwokupu, przysługującego mu zarówno na podstawie umowy spółki G. z

siedzibą w W., jak i na podstawie umowy spółki G. 3 z siedzibą w S., bezwzględnie

obowiązującego art. 602 zdanie drugie k.c., a nie jakiegoś – zbliżonego do tego,

które przewidywał art. 349 kodeksu zobowiązań - rozciągnięcia prawa pierwokupu

zastrzeżonego co do udziałów w spółce G. z siedzibą w W. na udziały w spółce G.

16

3 z siedzibą w S. przez powódkę i spółkę N. w zawartej umowie sprzedaży

udziałów w obu spółkach.

Wyrażonej ocenie o bezskuteczności wykonania prawa pierwokupu przez

pozwanego nie sprzeciwia się również wiążąca w sprawie na podstawie art. 39820

k.p.c. wykładnia zawarta w wyroku Sądu Najwyższego z dnia 4 lutego 2011 r.,

III CSK 198/10. Wykładnia ta dotyczy tylko, jak już wspomniano, uznania

przysługującego pozwanemu prawa pierwszeństwa za prawo pierwokupu

oraz formy wymaganej dla umowy sprzedaży udziałów i dla oświadczenia

o wykonaniu prawa pierwokupu sprzedanych udziałów, a także możliwości

wykonania prawa pierwokupu przez uprawnionego przed ziszczeniem się

niedotyczących go warunków umowy sprzedaży i niedopuszczalności co do zasady

kwestionowania wykonania prawa pierwokupu na podstawie art. 5 k.c.

Oceny tej nie podważają także powoływane w skardze kasacyjnej

prawomocne orzeczenia. Z art. 365 § 1 k.p.c. wynika nakaz przyjmowania przez

sądy, że w danej sytuacji stan prawny przedstawia się tak, jak to wynika z sentencji

prawomocnego orzeczenia (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 15 lutego

2007 r., II CSK 452/06, OSNC-ZD 2008, nr A, poz. 20). Wbrew jednak

twierdzeniom skargi kasacyjnej, ocena co do skuteczności wykonania przez

pozwanego prawa pierwokupu nie była w ogóle podstawą wyroku Sądu

Apelacyjnego z dnia 1 marca 2010 r. w części, w jakiej wyrok ten uprawomocnił się.

Wyrok ten w tej części, tj. w zakresie, w jakim oddalono nim żądanie stwierdzenia

zobowiązania pozwanego z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia do złożenia

oświadczenia woli przeniesienia na powódkę spornych udziałów, opierał się

bezpośrednio na samych twierdzeniach pozwu (skoro powódka uważa, że sporne

udziały przysługują jej a nie pozwanemu, to już w świetle samych tych twierdzeń

nie ma podstaw do przyjęcia istnienia obowiązku pozwanego przeniesienia

spornych udziałów na powódkę). Sąd Apelacyjny nie naruszył także art. 365 § 1

k.p.c. – ani art. 1212 k.p.c. – odwołując się do wyroku Sądu Arbitrażowego przy

Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 24 kwietnia 2006 r., prawomocnie uchylonego

ze względu na brak zapisu na sąd polubowny wyrokiem z dnia 15 grudnia 2009 r.

Nie wyraził bowiem poglądu, że jest związany rozstrzygnięciem zawartym w wyroku

Sądu Arbitrażowego przy Krajowej Izbie Gospodarczej z dnia 24 kwietnia 2006 r.,

17

a jedynie zwrócił uwagę, że zajęte przez niego stanowisko jest zbieżne z tym

rozstrzygnięciem. Jeżeli zaś chodzi o wskazany ponadto w skardze kasacyjnej

w kontekście naruszenia art. 1212 i 365 § 1 k.p.c. wyrok sądu polubownego ad hoc

z dnia 27 kwietnia 2000 r., to wystarczy zauważyć, że prawomocnie odmówiono

jego uznania. Całkowicie bezzasadne jest również twierdzenie pozwanego

o wydaniu zaskarżonego wyroku z naruszeniem art. 365 § 1 k.p.c. wskutek

nieuwzględnienia przez Sąd Apelacyjny prawomocnych postanowień dotyczących

złożenia świadczenia do depozytu sądowego.

Pozbawione doniosłości są też te zarzuty kasacyjne, które przypisują Sądowi

Apelacyjnemu oparcie stwierdzonej bezskuteczności wykonania prawa pierwokupu

przez pozwanego na uznaniu jego działania za zachowanie naruszające zasady

współżycia społecznego i podnoszą w związku z tym naruszenie art. 5, 56 i 58 § 2

k.c. oraz art. 2 i 3 k.s.h. Sąd Apelacyjny takiego stanowiska nie zajął, a jedynie

ubocznie wskazał na ewentualność zbadania zachowania pozwanego także pod

kątem tych zasad i możliwości zastosowania art. 58 § 2 k.c. w razie innej oceny

materiału dowodowego niż ta, na której opiera się zaskarżony wyrok.

W rezultacie za bezprzedmiotowy musi być uznany też zarzut naruszenia art. 217

§ 1 w związku z art. 224 § 1, art. 227, art. 391 i 381 k.p.c. przez niedopuszczenie

dowodów wnioskowanych przez pozwanego, podniesiony przy założeniu,

że zasady współżycia społecznego stanowiły podstawę rozstrzygnięcia zawartego

w zaskarżonym wyroku.

Ponieważ pozwany nie wykonał skutecznie przysługującego mu prawa

pierwokupu, a umowa sprzedaży udziałów zawarta przez powódkę ze spółką N.

nie doprowadziła też do przeniesienia udziałów na tę spółkę, objęte tą umową

udziały w spółce G. z siedzibą w W. przysługiwały nadal powódce. W konsekwencji

także po wynikających z decyzji pozwanego i jego żony przekształceniach

dotyczących spółki G. z siedzibą w W. i przejęciu jej przez spółkę G. Polska (po

zmianie nazwy: G.) z siedzibą w K. oraz zmianach umowy tej ostatniej spółki,

powódkę należy uznać za udziałowca również spółki G. z siedzibą w K. w stosunku

odpowiadającym jej udziałom w spółce z siedzibą w W. Inaczej niż wywodzi

skarżący, uchwała zgromadzenia wspólników spółki z siedzibą w W. z dnia

8 października 2003 r. oraz uchwała zgromadzenia wspólników spółki z siedzibą w

18

K. z dnia 21 września 2006 r., nie stanowiły o umorzeniu udziałów, ani o obniżeniu

lub podwyższeniu kapitału zakładowego, a tylko o zmianie wartości nominalnej

udziałów. W ich wyniku nie mogło więc dojść do pierwotnego nabycia udziałów

przez pozwanego. Jeżeli zaś chodzi o następstwa prawne przejęcia spółki G. z

siedzibą w W., to według art. 494 § 4 k.s.h. z dniem połączenia wspólnicy spółki

przejmowanej stają się wspólnikami spółki przejmującej. Skutek ten obejmuje

wszystkie osoby będące wspólnikami spółki przejętej, choćby nie brały udziału w

podjęciu uchwał o połączeniu i nie były wpisane w charakterze wspólników spółki

przejmowanej w rejestrze sądowym i księdze udziałów, ani nie zostały wpisane w

rejestrze sądowym i księdze udziałów w charakterze wspólników spółki

przejmującej. Innymi słowy, przewidziany w art. 494 § 4 k.s.h. skutek rozciąga się

na wszystkie osoby mające status wspólników spółki przejętej w świetle prawa

materialnego. Z twierdzeniem skarżącego, że o tym, czy dana osoba stała się

wspólnikiem spółki przejmującej rozstrzyga wpisanie jej w takim charakterze do

rejestru sądowego wraz z wpisem połączenia, nie można się zgodzić dlatego, iż w

przypadku połączenia spółek konstytutywny charakter ma tylko wpis samego

połączenia (art. 493 § 2 k.s.h.), dokonywane zaś przy tej okazji wpisy wspólników

mają jedynie znaczenie deklaratoryjne. Wniosek ten znajduje potwierdzenie w

treści art. 38 pkt 8 lit. c. ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze

Sądowym (jedn. tekst: Dz.U.2007.168.1186). Według tego przepisu nie wszyscy

udziałowcy spółki z ograniczoną odpowiedzialnością podlegają wpisaniu do

rejestru, a jedynie tylko ci, którym przysługuje co najmniej 10% udziałów w kapitale

zakładowym. Przy rozwiązaniu przyjętym w tym przepisie, stanowisko bronione

przez skarżącego prowadziłoby do niedającego się zaakceptować rezultatu:

wyłączenia wspólników mających mniej niż 10% udziałów w ogóle spod

zastosowania art. 494 § 4 k.s.h.

Uznaniu powódki za udziałowca spółki G. z siedzibą w K. w stosunku

odpowiadającym jej udziałom w spółce G. z siedzibą w W. nie stały na

przeszkodzie także wskazane w skardze kasacyjnej orzeczenia: wyrok Sądu

Apelacyjnego z dnia 5 marca 2010 r., którym oddalono apelację powódki od wyroku

oddalającego powództwo o stwierdzenie nieważności uchwał zgromadzenia

wspólników spółki G. z siedzibą w W., wyrok Sądu Apelacyjnego z dnia 29 maja

19

2008 r., którym oddalono powództwo o ustalenie nieistnienia lub stwierdzenie

nieważności uchwały zgromadzenia wspólników spółki G. z siedzibą w W. oraz

postanowienia dotyczące wpisów w rejestrze. Żadne z prawomocnych orzeczeń, o

które tu chodzi, nie zawierało rozstrzygnięcia w przedmiocie przysługiwania

powódce udziałów w spółce G. z siedzibą w K. w stosunku odpowiadającym jej

udziałom w spółce G.z siedzibą w W., a to o czym one rozstrzygały zostało

uwzględnione przez Sąd Apelacyjny w zaskarżonym wyroku. Fakt połączenia

spółek G., jak i zmiany co do wartości nominalnej udziałów niewątpliwie leżały u

podstaw zaskarżonego wyroku.

W świetle poczynionych uwag zarówno więc zarzuty naruszenia art. 199 § 1

w związku z art. 258 § 2 oraz art. 493 § 2 w związku z art. 494 § 4 i art. 497 § 2

k.s.h. przez nieuwzględnienie skutków przekształceń korporacyjnych, które miały

miejsce po złożeniu przez pozwanego oświadczenia o wykonaniu prawa

pierwokupu, jak i zarzuty naruszenia art. 365 § 1 k.p.c. przez pominięcie

wskazanych prawomocnych orzeczeń sądowych należało uznać za bezzasadne.

Tym samym bezzasadne okazało się również, powiązane z omówionym

zarzutem naruszenia art. 365 § 1 k.p.c., twierdzenie skarżącego o uchybieniu przez

Sąd Apelacyjny art. 386 § 6 k.p.c.

Według skargi kasacyjnej, żądanie ustalenia, że powódce wobec

nieskutecznego wykonania prawa pierwokupu przez pozwanego przysługuje

określona liczba udziałów w spółce G. z siedzibą w K., nie mogło być rozpoznane w

postępowaniu toczącym się tylko przeciwko skarżącemu, gdyż w sprawie po stronie

biernej zachodzi współuczestnictwo konieczne (art. 72 § 2 k.p.c.) i zarazem

jednolite (art. 73 § 2 k.p.c.), obejmujące, oprócz skarżącego, pozostałego

udziałowca spółki G. z siedzibą w K., tj. żonę skarżącego, a także samą tę spółkę.

Miały za tym zdaniem skarżącego przemawiać: względny charakter praw

udziałowych w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, ścisłe powiązanie praw

udziałowych w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością ze stosunkiem spółki,

przejawiające się w tym, że stanowią one element tego stosunku, potrzeba

zapewnienia mocy wiążącej wyrokowi ustalającemu, komu przysługują określone

udziały, także wobec spółki. W związku z tym skarżący w procesie toczącym się

20

tylko przeciwko niemu nie miał pełnej biernej legitymacji, a powódka - wymaganego

przez art. 189 k.p.c. interesu prawnego w żądanym ustaleniu. Wyrok

uwzględniający to żądanie zapadły w procesie toczącym się tylko przeciwko

skarżącemu naruszył zatem, według twierdzeń zawartych w skardze kasacyjnej, nie

tylko sam przepis art. 189 k.p.c. , ale i – w związku z nim - art. 72 § 1 pkt 1, art. 72

§ 2, art. 73 § 2 zdanie pierwsze, art. 194 § 1 zdanie pierwsze, art. 195 § 1, art. 391

§ 1 i art. 4794

§ 2 zdanie trzecie k.p.c.

Również jednak te zarzuty nie mogły uzasadniać uwzględnienia skargi

kasacyjnej. Gdy brak przepisu ustawy, któryby wymagał łącznego pozwania osób

wskazanych przez skarżącego, współuczestnictwo konieczne tych osób po stronie

pozwanej mogłoby wynikać jedynie z istoty stosunku prawnego będącego

przedmiotem procesu. W sprawie spór toczył się o przynależność określonych

udziałów do majątku powódki lub do majątku skarżącego. Przedmiotem procesu

wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej nie był więc stosunek łączący

wszystkich wspólników ze spółką oraz ich wzajemnie, lecz stosunek między

powódką a skarżącym, wiążący się z ich wzajemnie się wykluczającymi na tle

oceny skuteczności złożonego powódce przez skarżącego oświadczenia

o wykonaniu prawa pierwokupu roszczeniami do części praw udziałowych

w spółce. Z istoty tego stosunku nie wynika konieczność pozwania, oprócz

skarżącego, pozostałych wspólników i samej spółki, podmioty te bowiem pozostają

poza tym stosunkiem, gdyż rozporządzenie udziałami w spółce odbywa się – jak

trafnie zauważyła strona powodowa - poza strukturą korporacyjną spółki i bez –

co do zasady - udziału spółki. Jeżeli ktoś kwestionuje prawo własności innej osoby

do określonej rzeczy, nie ulega wątpliwości, że ewentualne powództwo osoby

zagrożonej w swym prawie o ustalenie własności powinno być wytoczone

przeciwko osobie, która jej własność kwestionuje (por. wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 10 września 1997 r., II CKN 299/97, OSNC 1998, nr 2, poz. 29). Pozywanie

innych osób nie jest tu konieczne. Tak samo w przypadkach sporów o prawa

udziałowe w spółce, powództwo o ustalenie przysługiwania tych praw powinno być

wytoczone przeciwko temu, kto przynależność tych praw do powoda - sam

uważając się za ich podmiot - kwestionuje. Spółka i pozostali wspólnicy nie muszą

być pozwani. Niczego w tym zakresie nie może zmienić względny charakter praw

21

udziałowych, także bowiem spór o te prawa zamyka się – jak wyżej wyjaśniono –

jedynie w ramach stosunku między osobami, które do nich pretendują.

Chybiony jest także argument skarżącego odwołujący się w celu wykazania

istnienia w sprawie współuczestnictwa konicznego i zarazem jednolitego,

obejmującego skarżącego, jego żonę i spółkę G. z siedzibą w K., do potrzeby

zapewnienia zapadłemu w sprawie wyrokowi skuteczności wobec tej spółki. Jak już

wyjaśnił Sąd Apelacyjny w wyroku z dnia 1 marca 2010 r. prawomocny wyrok

ustalający w sporze między osobami roszczącymi sobie prawa do określonych

udziałów w spółce niewątpliwie wiąże na podstawie art. 365 § 1 k.p.c. także spółkę.

Warto zwrócić uwagę również na to, że w przypadku spółek kapitałowych

wieloosobowych broniona przez skarżącego koncepcja współuczestnictwa

koniecznego i jednolitego prowadziłaby do występowania po stronie biernej

w sporze pretendentów do określonych udziałów lub akcji nieraz bardzo wielu osób,

a jeśliby spółka akcyjna emitowała akcje na okaziciele, określenie strony biernie

legitymowanej stałoby się w ogóle niemożliwe.

Ze względu na bezzasadność skargi kasacyjnej Sąd Najwyższy na

podstawie art. 39814

k.c. orzekł jak w sentencji, a o kosztach postępowania

kasacyjnego rozstrzygnął zgodnie z art. 98 w związku z art. 108 § 1 i art. 39821

k.p.c.

22

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.