Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 31 maja 2012 r.

IV CSK 419/11

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 419/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 31 maja 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Grzegorz Misiurek

w sprawie z powództwa J. K.

przeciwko J. T.

o usunięcie niezgodności między stanem prawnym nieruchomości ujawnionym

w księdze wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Cywilnej

w dniu 31 maja 2012 r.,

skargi kasacyjnej pozwanego

od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 3 lutego 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę do ponownego

rozpoznania Sądowi Okręgowemu pozostawiając temu Sądowi

rozstrzygnięcie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Wyrokiem z dnia 3 lutego 2011 r., Sąd Okręgowy, uwzględniając apelację

powoda J. K., wniesioną od oddalającego powództwo wyroku Sąd Rejonowego z

dnia 2 września 2010 r., wydanego w sprawie przeciwko pozwanemu J. T., zmienił

ten wyrok w pkt I. w ten sposób, że usunął niezgodność pomiędzy stanem prawnym

nieruchomości ujawnionym w Księgach wieczystych nr A i B, prowadzonych w

Sądzie Rejonowym, a rzeczywistym stanem prawnym przez nakazanie wykreślenia

w Działach II tych ksiąg J. T. jako właściciela nieruchomości i wpisanie w to miejsce

jako współwłaścicieli J. K. w ¾ częściach i J. T. w ¼ części oraz w pkt III. w ten

sposób, że zasądził od pozwanego na rzecz powoda kwotę 1.817 zł tytułem zwrotu

kosztów procesu za pierwszą instancję, a ponadto zasądził od pozwanego na rzecz

powoda kwotę 900 zł tytułem zwrotu kosztów procesu za drugą instancję.

Za podstawę wyroku Sąd Okręgowy przyjął następujące ustalenia i wnioski.

Według ustaleń Sądu Rejonowego powód J. K. był w związku małżeńskim z

A. K., której synem z poprzedniego związku małżeńskiego był J. T. Relacje J. K. i J.

T. były rodzicielskie, traktowali się wzajemnie jak ojciec i syn. Małżonkowie J. i A.

K.byli właścicielami bliżej oznaczonych nieruchomości rolnych położonych we wsi

S., dla których prowadzone były Księgi wieczyste nr A, C i B. Nieruchomości te

postanowili przekazać na rzecz J. T. Ponieważ przebywał on w Stanach

Zjednoczonych Ameryki, w dniu 5 czerwca 2001 r. udzielił swojej matce A. K.

pisemnego pełnomocnictwa do przyjęcia darowizny od rodziców A. i J. małżonków

K. Podpis J. T. na pełnomocnictwie został poświadczony przez B. J. B., Notary

Public, State of New York, a następnie w dniu 13 sierpnia 2001 r. dokument ten

został poświadczony przez Konsula Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej w

Nowym Jorku za nr […] jako zgodny z prawem miejsca jego wystawienia. W dniu

26 października 2001 r. J. K. oraz A. K., działająca w imieniu własnym a także na

podstawie pełnomocnictwa w imieniu syna J. T., zawarli umowę darowizny.

W umowie tej małżonkowie J. i A. K. oświadczyli, że darują swojemu synowi J. T.

nieruchomości położone w S., a A. K., działając w imieniu J. T., oświadczyła, iż

darowiznę tę przyjmuje na jego rzecz. Na podstawie tej umowy w dniu 5 listopada

2001 r. J. T. wpisany został w Księgach wieczystych nr A, C i B jako właściciel

3

nieruchomości. A. K. zmarła w dniu 6 lutego 2008 r., a spadek po niej nabyli mąż J.

K. oraz syn J. T. po ½ części każdy z nich. W dniu 24 listopada 2009 r. J. T. jako

właściciel nieruchomości zawarł z M. K. umowę sprzedaży warunkowej i

przeniesienia własności nieruchomości, na podstawie której M. K. wpisany został w

Księdze wieczystej nr C jako właściciel nieruchomości i do księgi tej przyłączono

część nieruchomości objętej dotychczas Księgą wieczystą nr A.

Sąd Rejonowy uznał za niezasadne powództwo oparte na art. 10 ust. 1

ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece (t.j. Dz.U. z 2001 r.

Nr 124, poz. 1361 ze zm.). Nie podzielił stanowiska powoda, który niezgodność

stanu prawnego nieruchomości ujawnionego w księgach wieczystych ze stanem

rzeczywistym wywodził z nieważności umowy darowizny ze względu na wadliwą

formę, niewłaściwej interpretację oraz sfałszowanie pełnomocnictwa do przyjęcia

darowizny udzielonego A. K. przez J. T. Sąd Rejonowy, wskazując na art. 12

ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe (Dz. U. Nr

46, poz. 290 ze zm.; dalej – „p.p.m.”) oraz art. 1138 zd. 2 k.p.c., przyjął, że

pełnomocnictwo udzielone A. K. sporządzone zostało we właściwej formie, zgodnej

z prawem miejsca jego wystawienia. Sąd Rejonowy podniósł, że wątpliwości co do

formy pełnomocnictwa nie miała świadek E. N.-S., która jako notariusz sporządzała

sporną umowę darowizny. Odwołując się do art. 65 k.c. Sąd Rejonowy uznał, że

strony zarówno umowy darowizny, jak i pełnomocnictwa identycznie pojmowały

zwrot „rodzice” i nie budziło wątpliwości, że chodzi o pełnomocnictwo do nabycia

w formie darowizny nieruchomości stanowiących własność J. i A. małżonków K.

Powód nie kwestionował, że traktował pozwanego jak syna, a ten z kolei traktował

powoda jak ojca. Ponadto w pełnomocnictwie, które przedłożone zostało do aktu

notarialnego, zaznaczono, że chodzi o darowiznę od rodziców z wymienieniem ich

z imienia i nazwiska, stąd okoliczność, że powód jest ojczymem pozwanego nie

stanowiła przeszkody do zawarcia umowy darowizny. W ocenie Sądu Rejonowego

nie potwierdziły się twierdzenia powoda o sfałszowaniu pełnomocnictwa. Z zeznań

świadka E. N.-S. wynikało, że pełnomocnictwo nie zawierało żadnych przeróbek ani

podróbek, więc nie było potrzeby przeprowadzenia dowodu z opinii biegłego na

okoliczność jego sfałszowania. Oryginał pełnomocnictwa złożony został w

kancelarii notarialnej jako załącznik do umowy. Jeśli zaś pełnomocnik powoda

4

poświadczył za zgodność z oryginałem kserokopię pełnomocnictwa o innej treści,

to powinien przedstawić oryginał pełnomocnictwa, którego kopię poświadczył, a

tego nie uczynił. Nadto Sąd Rejonowy podkreślił, że nawet gdyby przyjąć

nieważność pełnomocnictwa, art. 103 k.c. pozwala konwalidować umowę zawartą

przez pełnomocnika działającego bez umocowania.

Uwzględniając apelację powoda, wniesioną od wyroku Sądu Rejonowego,

Sąd Okręgowy wskazał, że skoro pełnomocnictwo udzielone przez J. T. nie

zachowało formy aktu notarialnego, a przez to nie spełniało wymagań prawa

polskiego (art. 99 w zw. z art. 158 k.c.), to zgodnie z art. 12 ustawy z dnia

12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe należało ocenić, czy

spełniało wymagania co do formy przewidziane przez prawo stanu Nowy Jork

w Stanach Zjednoczonych Ameryki, gdzie zostało udzielone. Ponadto Sąd

Okręgowy podkreślił, że w dniu 26 października 2001 r., kiedy zawarta została

sporna umowa darowizny, aby posłużyć się zagranicznym dokumentem

dotyczącym przeniesienia własności nieruchomości położonej w Polsce, konieczne

było jego uwierzytelnienie przez polskie przedstawicielstwo dyplomatyczne lub

urząd konsularny (art. 1138 k.p.c.). W ocenie Sądu Okręgowego Sąd Rejonowy

błędnie uznał, że forma udzielonego pełnomocnictwa była wystarczająca, opierając

się na zamieszczonym na pełnomocnictwie stwierdzeniu konsula o zgodności

dokumentu z prawem miejsca jego wystawienia. Tego rodzaju klauzula

legalizacyjna nie uniemożliwia podważania autentyczności dokumentu lub jego

zgodności ze stanem faktycznym. Sąd Okręgowy przyjął, że w niniejszej sprawie

treść zalegalizowanego dokumentu została zmieniona po dokonaniu jego

legalizacji. Ustalił, że w dniu 5 czerwca 2001 r. J. T. złożył podpis pod dokumentem

pełnomocnictwa, obejmującym m.in. upoważnienie do przyjęcia darowizny od

rodziców. Podpis ten potwierdził B. J. B., Notary Public, State of New York, a

następnie dokument ten w dniu 13 sierpnia 2001 r. został uwierzytelniony przez

Konsula Generalnego Rzeczypospolitej Polskiej. Treść tego dokumentu przesłana

została do Polski i okazana notariuszowi, po którego zastrzeżeniach na oryginale

pełnomocnictwa zostało naniesionych kilka dopisków, m.in. po słowach „od

rodziców” dopisano „A. i J. małżonków K.”. Zmieniona treść dokumentu nie została

ani ponownie podpisana, ani potwierdzona przez notariusza i konsula, a następnie

5

została przedstawiona w Polsce notariuszowi, który na tej podstawie sporządził

sporną umowę darowizny. Sąd Okręgowy przyjął, że skoro przedmiotem legalizacji

dokonanej za nr […] był inny dokument pełnomocnictwa, niż ten, na podstawie

którego sporządzona została umowa darowizny, to ten drugi nie może być uznany

za wiarygodny ani za uwierzytelniony w rozumieniu art. 1138 zd. drugie k.p.c.

Niezależnie od tego Sąd Okręgowy wskazał, że zamieszczona przez konsula

klauzula o stwierdzeniu zgodności dokumentu z prawem miejsca jego wystawienia,

uczyniona na podstawie art. 21 ustawy z dnia 13 lutego 1984 r. o funkcjach

konsulów Rzeczypospolitej Polskiej (t.j. Dz.U. 2002 r. Nr 215, poz. 1823 ze zm.),

nie dotyczy zgodności merytorycznej, a jedynie zgodności formalnej. W

rozpoznawanej sprawie oznacza to, że podpis poświadczył właściwy organ –

Notary Public oraz że B. J. B. pełni taką funkcję. Stwierdzenie to nie odnosi się zaś

do treści czynności prawnej. W ocenie Sądu Okręgowego brak jest podstaw do

przyjęcia, aby konsul zobligowany był do dokonania oceny materialnoprawnej danej

czynności pod kątem jej ważności i skuteczności w świetle prawa miejscowego.

Sąd Okręgowy podkreślił, że pełnomocnictwo udzielone przez J. T. miało bardzo

szeroki zakres i ocena jego skuteczności, wymagałaby dokonania obszernej analizy

miejscowego prawa przez pracownika konsulatu, na co nie wskazują jakiekolwiek

okoliczności. Nie można więc przyjąć, aby konsul, poza analizą autentyczności

podpisu, pieczęci i charakteru osoby poświadczającej podpis, badał czy według

prawa stanu Nowy Jork pełnomocnictwo udzielone przez J. T. wywoła zamierzone

skutki prawne i umożliwi umocowanemu zawarcie ważnej i skutecznej umowy

darowizny nieruchomości. Tym samym stwierdzenie przez konsula zgodności

dokumentu pełnomocnictwa z prawem miejsca jego wystawienia nie wyczerpuje

wymagania przewidzianego w art. 12 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo

prywatne międzynarodowe. W konsekwencji Sąd Okręgowy przyjął, że A. K. przy

zawarciu umowy darowizny nieruchomości w dniu 26 października 2001 r. nie

dysponowała pełnomocnictwem spełniającym wymagania co do formy

przewidziane przez prawo stanu Nowy Jork, co jednak nie pociągało za sobą

bezwzględnej nieważności tej umowy, a jedynie jej bezskuteczność zawieszoną. W

piśmie z dnia 11 marca 2010 r. powód wyznaczył pozwanemu siedmiodniowy

termin do potwierdzenia tej umowy, ale ani w wyznaczonym terminie, ani później

6

pozwany tego nie dokonał. Wprawdzie adwokat reprezentujący pozwanego złożył

stosowne oświadczenie, ale nie dysponował upoważnieniem w tym zakresie, a

jedynie pełnomocnictwem procesowym, a ponadto dla potwierdzenia oświadczenia

o przyjęciu darowizny nieruchomości zgodnie z art. 158 w zw. z art. 890 § 2 k.c.

wymagana jest forma aktu notarialnego. Z tych względów w ocenie Sądu

Okręgowego należało uznać, że umowa darowizny zawarta w dniu 26 października

2001 r. zawarta przez A. K. jest nieważna i na jej podstawie J. T. nie stał się

właścicielem nieruchomości objętych Księgami wieczystymi nr A i B prowadzonymi

przez Sąd Rejonowy, a pozostały one własnością J.i A. małżonków K. i po śmierci

A. K. stały się przedmiotem współwłasności powoda w ¾ części i pozwanego

w ¼ części.

Od wyroku Sądu Okręgowego skargę kasacyjną wniósł pozwany,

zaskarżając go w całości. Na podstawie przewidzianej w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.

zarzucił naruszenie art. 21 ustawy z dnia 13 lutego 1984 r. o funkcjach konsulów

Rzeczypospolitej Polskiej. Z kolei na podstawie przewidzianej w art. 3983

§ 1 pkt 2

k.p.c. zarzucił mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 1138 k.p.c.

w zw. z art. 12 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne

międzynarodowe, naruszenie art. 252 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. oraz naruszenie

art. 328 § 2 w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. W konkluzji pozwany wniósł o uchylenie

zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu do ponownego

rozpoznania i rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Według art. 1138 zd. pierwsze k.p.c., moc dowodowa zagranicznych

dokumentów urzędowych jest taka, jak dokumentów urzędowych polskich. Z kolei

zgodnie z art. 1138 zd. drugie k.p.c., jeżeli dokument dotyczy przeniesienia

własności nieruchomości położonej w Rzeczypospolitej Polskiej powinien być

uwierzytelniony przez polskie przedstawicielstwo dyplomatyczne lub urząd

konsularny. Przepis ten nie wskazuje wprost, czy obowiązek takiego

uwierzytelnienia dotyczy jedynie dokumentu urzędowego, czy także dokumentu

o innym charakterze, a kwestia ta może być istotna w przypadku dokumentu

dotyczącego przeniesienia własności nieruchomości położonej w Rzeczypospolitej

7

Polskiej, który pochodzi z obszaru prawnego, gdzie dla skutecznego przeniesienia

własności nieruchomości nie jest wymagane zachowanie formy dokumentu

urzędowego. Jednak w judykaturze Sądu Najwyższego przyjmuje się, że przepis

ten stanowi wyjątek od reguły zawartej w art. 1138 zd. pierwsze k.p.c., z czego

wynika, iż odnosi się jedynie do zagranicznych dokumentów urzędowych

(por. uzasadnienie uchwały z dnia 13 kwietnia 2007 r., III CZP 21/07, OSNC

2008/3/34). Podobne w piśmiennictwie przyjmuje się, że dokumenty zagraniczne

nie mające charakteru urzędowego nie podlegają uwierzytelnieniu na podstawie

art. 1138 zd. drugie k.p.c.

O tym, czy dany dokument zagraniczny ma charakter dokumentu

urzędowego w rozumieniu art. 1138 k.p.c. nie rozstrzygają normy prawa polskiego,

lecz prawa obowiązującego na obszarze, gdzie dokument ten został sporządzony

Zatem aby stwierdzić, czy konkretny dokument zagraniczny jest dokumentem

urzędowym w rozumieniu tego przepisu należy ustalić, czy prawo obowiązujące

w miejscu jego sporządzenia nadaje mu taki charakter. Jeśli dokument

zagraniczny ma taki charakter, przysługuje mu moc dowodowa przewidziana w art.

244 w zw. z art. 252 k.p.c. Jednakże w przypadku zagranicznego dokumentu

urzędowego, który dotyczy przeniesienia własności nieruchomości położonej

w Rzeczypospolitej Polskiej, według art. 1138 zd. drugie k.p.c. stosowanie art. 244

w zw. z art. 252 k.p.c. w odniesieniu do takiego dokumentu będzie możliwe jedynie

wówczas, gdy zostanie on uwierzytelniony przez polskie przedstawicielstwo

dyplomatyczne lub urząd konsularny. Nie oznacza to jednak, że dokument ten

będzie pozbawiony jakiejkolwiek mocy dowodowej. Nie oznacza to także, że

w przypadku dokumentów pochodzących spoza obszaru obowiązywania prawa

polskiego, a dotyczących przeniesienia własności nieruchomości położonej

w Rzeczypospolitej Polskiej, uwierzytelnienie dokonane przez polskie

przedstawicielstwo dyplomatyczne lub urząd konsularny przydaje dokumentowi

waloru dokumentu urzędowego. Jeśli zgodnie z prawem obowiązującym

w państwie wystawienia dokumentu przysługuje mu jedynie walor dokumentu

prywatnego, po dokonaniu uwierzytelnienia jego charakter prawny nie ulega

zmianie, a domniemanie prawdziwości dotyczy jedynie samej klauzuli

8

uwierzytelniającej, tj. jej pochodzenia rzeczywiście od konsula (por. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 11 stycznia 2007 r., II CSK 356/06, niepubl.).

Nie w każdym przypadku według przepisów obowiązujących poza terytorium

Rzeczypospolitej Polskiej wymaga się zachowania formy dokumentu urzędowego

do skutecznego przeniesienia własności nieruchomości w drodze czynności

prawnej. Czynności prawne dokonywanie w takim obszarze prawnym mogą

natomiast dotyczyć przeniesienia własności nieruchomości położonej

w Rzeczypospolitej Polskiej. Ze względu na takie sytuacje art. 12 ustawy z dnia

12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe nieobowiązujący już, ale

mający zastosowanie w sprawie przewidywał, że forma czynności prawnej

podlegała prawu właściwemu dla tej czynności, ale wystarczało zachowanie formy

przewidzianej przez prawo państwa, w którym czynność zostaje dokonana.

W judykaturze Sądu Najwyższego trafnie przyjmowano, że przepis ten znajduje

zastosowanie także w odniesieniu do formy czynności prawnej mającej na celu

przeniesienie własności nieruchomości położonej w Rzeczypospolitej Polskiej,

w tym także do formy pełnomocnictwa do dokonania takiej czynności

(por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 stycznia 1998 r., I CKN 345/97,

OSNC 1998/9/137; wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 października 2003 r., IV CK

23/02, niepubl.; postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 8 stycznia 2004 r., I CK

39/03, OSNC 2005/2/33). Z tego względu na podstawie art. 12 ustawy z dnia

12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne międzynarodowe uznawano za skuteczne

przeniesienie własności takiej nieruchomości z zachowaniem formy czynności

prawnych przewidzianej przez porządek prawny państwa, który do przeniesienia

własności nieruchomości nie wymagał zachowania formy dokumentu urzędowego.

Zachowanie formy właściwej dla czynności prawnej mającej na celu

przeniesienie własności nieruchomości jest kwestią prawa materialnego, natomiast

uwierzytelnienie zagranicznego dokumentu ma znaczenie wyłącznie dowodowe

i nie wpływa na ocenę zgodności formy czynności prawnej z prawem

obowiązującym w miejscu jej dokonania. Uwierzytelnienie zagranicznego

dokumentu, nawet urzędowego, nie rozstrzyga w sposób wiążący dla sądu

o zgodności czynności prawnej stwierdzonej takim dokumentem z obowiązującą

w miejscu jego sporządzenia materialnoprawną regulacją takiej czynności prawnej.

9

Oznacza to, że sąd obowiązany jest ustalić treść prawa obcego w stosownym

zakresie i ocenić, czy czynność prawna spełnia zawarte w nim wymagania

(por. uzasadnienie wymienionej uchwały Sądu Najwyższego z dnia 13 kwietnia

2007 r.).

W rozpoznawanej sprawie Sąd drugiej instancji prawidłowo przyjął, że

stosownie do treści art. 12 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo prywatne

międzynarodowe należało ocenić, czy pełnomocnictwo udzielone przez J. T. w

stanie Nowy Jork w Stanach Zjednoczonych Ameryki, na podstawie którego A. K.

przyjęła w jego imieniu darowiznę nieruchomości położonej w Rzeczypospolitej

Polskiej, spełniało wymagania co do formy czynności prawnej przewidziane

tamtejszym prawem. Sąd drugiej instancji prawidłowo też przyjął, że zamieszczenie

przez konsula na dokumencie obejmującym to pełnomocnictwo stwierdzenia o

zgodności tego dokumentu z prawem miejsca jego wystawienia nie uprawnia

jeszcze do przyjęcia, że forma tego pełnomocnictwa była wystarczająca w świetle

obowiązującego tam prawa materialnego. Nie ocenił jednak, czy zgodnie z tym

prawem pełnomocnictwo przedstawione przez A. K. umożliwiało skuteczne

przeniesienie własności nieruchomości. Sąd ustalił jedynie, że po uwierzytelnieniu

przez konsula na dokumencie pełnomocnictwa naniesiono dopiski, a zmieniona

treść tego dokumentu nie została ponownie podpisana ani potwierdzona przez

notariusza ani przez konsula. Tylko w oparciu o te okoliczności przyjął, że A. K.

przy zawarciu umowy darowizny nieruchomości nie dysponowała pełnomocnictwem

spełniającym wymagania co do formy przewidziane przez prawo stanu Nowy Jork,

przez co umowa darowizny dotknięta była bezskutecznością zawieszoną, a wobec

braku jej prawidłowego potwierdzenia, okazała się nieważna. Tymczasem

spełnienie wymagań co do formy takiej czynności prawnej przewidzianych

tamtejszym prawem nie zależy od uwierzytelnienia dokumentu przez konsula.

Kwestia zamieszczenia dopisków na dokumencie pełnomocnictwa i skutków z tym

związanych zależeć będzie od wymagań co do formy pomocnictwa do

przeniesienia własności nieruchomości. Jak wynika z wcześniejszych rozważań

rozstrzygają o tym normy prawne obowiązujące w stanie Nowy Jork w Stanach

Zjednoczonych Ameryki. Pomimo braku ustalenia treści tego prawa Sąd drugiej

instancji uznał, że brak uwierzytelnienia przewidzianego w art. 1138 zd. drugie

10

k.p.c. przesądza o braku materialnoprawnej skuteczności czynności prawnej

upoważniającej do przeniesienia własności nieruchomości położonej na obszarze

Rzeczypospolitej Polskiej. Wniosek ten jest jednak błędny. Art. 1138 zd. drugie

k.p.c. zawiera wyłącznie normę prawa procesowego regulującą moc dowodową

dokumentów zagranicznych urzędowych a jego sankcje ograniczają się jedynie do

procesu dowodzenia w postępowaniu sądowym. Jeśli wbrew wymaganiu

określonemu w art. 1138 zd. drugie k.p.c. zagraniczny dokument dotyczący

pełnomocnictwa do nabycia własności nieruchomości położonej w Rzeczypospolitej

Polskiej nie zostanie uwierzytelniony albo też uwierzytelnienie nie objęło całości

oświadczenia u udzieleniu pełnomocnictwa, a mimo to umowa zawarta na

podstawie tego pełnomocnictwa stanie się podstawą wpisu do księgi wieczystej

prowadzonej dla nieruchomości, to sąd rozpoznający powództwo oparte na art. 10

ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece nie może

poprzestać stwierdzeniu wymienionych wad dotyczących uwierzytelnienia

oświadczenia o udzieleniu pełnomocnictwa w związku z treścią art. 1138 zd. drugie

k.p.c., ale musi ocenić, czy wady te pozbawiały skuteczności tego pełnomocnictwa

według prawa właściwego dla miejsca wystawienia dokumentu umocowania.

W rozpoznawanej sprawie, prawo właściwe wyznacza norma kolizyjna zawarta

w poprzednio obowiązującym art. 12 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo

prywatne międzynarodowe. Słusznie wobec tego zarzuca się w skardze kasacyjnej

naruszenie art. 1138 k.p.c. oraz art. 12 ustawy z dnia 12 listopada 1965 r. – Prawo

prywatne międzynarodowe.

Z tych względów Sąd Najwyższy, na podstawie art. 39815

§ 1 zd. pierwsze

k.p.c., orzekł jak w sentencji.

11

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.