Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 września 2012 r.

IV CSK 589/11

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 589/11

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 września 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Krzysztof Pietrzykowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Anna Owczarek

SSN Bogumiła Ustjanicz

Protokolant Katarzyna Jóskowiak

w sprawie z powództwa Przedsiębiorstwa Przemysłu Spożywczego "P."

Spółki Akcyjnej w Ł.

przeciwko M. DEVELOPMENTS LIMITED w Nikozji (Cypr)

o ustalenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 5 września 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 14 lipca 2011 r.,

1. oddala skargę kasacyjną;

2. zasądza od strony pozwanej na rzecz strony powodowej kwotę

5400 (pięć tysięcy czterysta) złotych tytułem kosztów

postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Sąd Okręgowy w B. wyrokiem z dnia 26 stycznia 2011 r. ustalił, że M.

Developments Limited z siedzibą w Nikozji (Cypr) nie może wykonywać prawa

głosu z 21 156 023 akcji zwykłych na okaziciela powodowej spółki publicznej

Przedsiębiorstwa Przemysłu Spożywczego „P.” S.A. oraz oddalił powództwo w

pozostałym zakresie. Wskazał, że kwestia jurysdykcji krajowej sądów polskich

została rozstrzygnięta prawomocnym postanowieniem Sądu Apelacyjnego.

Podkreślił, że interes prawny powoda w rozumieniu art. 189 k.p.c. istnieje, gdyż

wyrok ustalający usunie jednoznacznie stan niepewności co do tego, czy

akcjonariusz może wykonywać prawo głosu z akcji. Uregulowanie tej sytuacji na

przyszłość będzie stanowić rozwiązanie problemu prawnego i zapobiegnie

powstawaniu kolejnych sporów. Przepisy prawa nie określają, kto jest uprawniony

do stwierdzenia poprawności lub niepoprawności nabycia akcji. Nie jest zatem

zasadne, aby w takim wypadku jedyną drogą było zaskarżanie kolejnych uchwał

walnego zgromadzenia (art. 422 § 1 lub art. 425 § 1 k.s.h.).

Sąd Okręgowy przeanalizował transakcje dokonane w listopadzie 2007 r.,

kiedy M. Developments Limited nabył od Central Capital LLC i innych podmiotów

akcje stanowiące ponad 20% ogólnej liczby głosów w spółce „P.” Wskazał, że

nabycie akcji spółki publicznej w liczbie powodującej zwiększenie udziału w ogólnej

liczbie głosów o więcej niż 10% ogólnej liczby głosów w okresie krótszym niż 60

dni, przez podmiot, którego udział w ogólnej liczbie głosów w tej spółce wynosi

mniej niż 33%, może nastąpić, z zastrzeżeniem ust. 2, wyłącznie w wyniku

ogłoszenia wezwania do zapisywania się na sprzedaż lub zamianę akcji (art. 72

ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach

wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu

oraz o spółkach publicznych, w brzmieniu obowiązującym przed dniem 13 stycznia

2009 r., Dz.U. Nr 184, poz. 1539 ze zm.; dalej: „ustawa o ofercie publicznej”).

W wyniku tych transakcji pozwany zwiększył swój udział w ogólnej liczbie głosów

o więcej niż 10% w okresie krótszym niż 60 dni. W ocenie Sądu Okręgowego,

spółka M. Developments Ltd. nie mogła zatem na podstawie art. 89 ust. 1 ustawy o

ofercie publicznej wykonywać prawa głosu z 21 156 023 akcji. Jedynie transakcja

dokonana w dniu 18 marca 2008 r., w wyniku której pozwany nabył 2 208 822 akcji

3

stanowiących mniej niż 2% ogólnej liczby głosów w powodowej spółce, była zgodna

z przepisami ustawy o ofercie publicznej, która nie nakłada w takim wypadku

obowiązku dokonania notyfikacji.

Obie strony wniosły apelacje od wyroku Sądu Okręgowego.

Sąd Apelacyjny wyrokiem z dnia 14 lipca 2011 r. zmienił zaskarżony wyrok

ten sposób, że ustalił, iż pozwany nie może wykonywać prawa głosu z 23 364 8145

akcji zwykłych na okaziciela Przedsiębiorstwa Przemysłu Spożywczego „P.” S.A. w

Ł., oddalił apelację pozwanego i zasądził od pozwanego na rzecz powódki 12 027

zł tytułem kosztów postępowania apelacyjnego.

Sąd Apelacyjny przyjął, że co do zasady brak jurysdykcji krajowej stanowi

przyczynę nieważności postępowania (art. 1099 § 2 k.p.c.), którą sąd bierze pod

uwagę z urzędu w każdym stanie sprawy (art. 1099 § 1 k.p.c.). Jednocześnie

podkreślił, że powołane przez pozwanego postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

26 stycznia 2011 r., IV CSK 284/10 (niepubl.) zostało wydane w odmiennym stanie

faktycznym (zarówno powód, jak i pozwany w tamtej sprawie nie mieli siedziby

w Polsce). Uznał, że przedstawienie Sądowi Najwyższemu zagadnienia prawnego

jest niedopuszczalne wobec regulacji zamieszczonej w art. 267 Traktatu

o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (dalej: „TFUE”), który ustanawia wyłączną

właściwość Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej: „ETS”) do

rozstrzygania wątpliwości w przedmiocie wykładni prawa wspólnotowego.

Skierowanie takiego pytania do Sądu Najwyższego w trybie art. 390 § 1 k.p.c.

byłoby naruszeniem wiążących Polskę obowiązków traktatowych, a uchwała,

gdyby została podjęta, mimo formalnego związania w danej sprawie (art. 390 § 2

k.p.c.), nie miałaby mocy wiążącej (postanowienie Sądu Najwyższego z dnia

28 kwietnia 2010 r., III CZP 3/10, OSNC 2010, nr 11, poz. 155). Sąd Apelacyjny

podkreślił dalej, że wniosek o wystąpienie z pytaniem prejudycjalnym do ETS nie

jest dla niego wiążący. Potrzeba wystąpienia z pytaniem prejudycjalnym powstaje

wówczas, gdy wątpliwości dotyczące interpretacji prawa wspólnotowego powziął

sąd, nie tylko zaś wtedy, gdy są sygnalizowane w związku z rozbieżną

argumentacją prawną stron procesowych. Sąd Apelacyjny ocenił, że na podstawie

art. 5 ust. 1a rozporządzenia Rady (WE) nr 44/2001 z dnia 22 grudnia 2000 r.

4

w sprawie jurysdykcji i uznawania orzeczeń sądowych oraz ich wykonywania

w sprawach cywilnych i handlowych [dalej: „rozporządzenie Rady (WE)”] jest

właściwy sąd polski. Nie podzielił tym samym zapatrywania wyrażonego

we wcześniej wydanym w tej sprawie postanowieniu, że sprawa podlega

jurysdykcji sądu polskiego na podstawie art. 24 rozporządzenia Rady (WE).

Podzielił natomiast nawiązujący do orzecznictwa ETS pogląd, że użyte w art. 5 ust.

1a rozporządzenia Rady (WE) pojęcie „umowa lub roszczenia wynikające z umowy”

podlega wykładni autonomicznej. Wyłączone jest zatem sięganie w tym celu

do prawa krajowego, aczkolwiek nie budzi wątpliwości umowny charakter zarówno

umowy założycielskiej, jak i statutu spółki (wyrok Sądu Najwyższego z dnia

27 lutego 2003 r., IV CKN 1811/00, niepubl.). Sąd Apelacyjny, odwołując się do

orzecznictwa ETS, wskazał, że postanowienie statutu spółki ma umowny charakter.

Również umowny charakter ma stosunek zobowiązaniowy między wspólnikami

i spółką. Według ETS (por. wyrok z dnia 4 marca 1982 r. w sprawie 38/81 Effer),

omawianej podstawie jurysdykcji podlegają powództwa o istnienie albo nieistnienie

stosunku umownego. Nie sposób zatem wyłączyć spod jej działania tych powództw,

których przedmiotem jest, jak w niniejszej sprawie, ustalenie jego treści. Według

Sądu Apelacyjnego, dochodzone roszczenie zmierza do ustalenia, czy

akcjonariuszowi przysługuje nierozerwalnie związane ze stosunkiem członkostwa

w spółce prawo głosu.

Sąd Apelacyjny podzielił ocenę Sądu Okręgowego w kwestii przysługiwania

powódce interesu prawnego w rozumieniu art. 189 k.p.c. Uznał, że nie może

odnieść skutku odwołanie się w apelacji do wyroku z dnia 17 października 2007 r.,

II CSK 248/07, w którym Sąd Najwyższy wypowiedział się co do konkurencyjności

roszczeń przewidzianych w art. 425 k.s.h. i 189 k.p.c. W ocenie Sądu

Apelacyjnego, spółka akcyjna ma zawsze interes prawny w ustaleniu, czy

akcjonariusz, zwłaszcza dysponujący znacznym pakietem akcji, może wykonywać

prawo głosu. Ma to bowiem wpływ na wewnętrzne relacje w spółce i zapobiega

możliwości wypaczenia wyników głosowań na walnym zgromadzeniu

prowadzonych z udziałem akcjonariusza, który oddał głos wbrew zakazowi z art. 89

ustawy o ofercie publicznej.

5

Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutu naruszenia art. 229 k.p.c.

Przeprowadzony na wniosek powoda dowód z pochodzących z Cypru dokumentów

dotyczących struktury udziałowej pozwanego nie potwierdza tezy pozwanego,

jakoby C. C. LLC był w listopadzie 2007 r. podmiotem dominującym w stosunku do

M. Okoliczność ta, początkowo niesporna, w związku z uzyskanymi przez powoda

w toku procesu informacjami, straciła taki charakter.

Sąd Apelacyjny nie podzielił także zarzutu naruszenia art. 6 k.c. Powód

powinien podać okoliczności kształtujące podstawę faktyczną powództwa, co w tym

przypadku sprowadza się do wykazania faktu nabycia znacznego pakietu akcji.

Temu zadaniu sprostał. Nie do niego należało natomiast dowodzenie, że w związku

z tym nabyciem powstały po stronie pozwanego obowiązki przewidziane w ustawie

o ofercie publicznej, gdyż wynikają one wprost z ustawy.

Sąd Apelacyjny zgodził się z zarzutem powódki, że Sąd Okręgowy w ocenie

prawnej nietrafnie przyjął, iż o stosunku dominacji i zależności mogą decydować

tylko powiązania kapitałowe. Zawarta w art. 4 pkt 14 ustawy o ofercie publicznej

definicja pojęcia dominacji jest szersza. Do przyjęcia stosunku dominacji

wystarczające jest bowiem, aby dany podmiot miał możliwość wywierania wpływu

na działalność innego podmiotu. Stosunek dominacji i zależności nie może być

więc sprowadzony do powiązań czysto formalnych. Taka interpretacja, według

Sądu Apelacyjnego, prowadzi do pełnego urzeczywistnienia założeń art. 2 ust. 1

pkt. 1) f) iv) dyrektywy 2004/109/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia

15 grudnia 2004 r. w sprawie harmonizacji wymogów dotyczących przejrzystości informacji

o emitentach, których papiery wartościowe dopuszczane są do obrotu na rynku

regulowanym oraz zmieniającej dyrektywę 2001/34/WE (Dz.U. L 390 z dnia 31 grudnia

2004 r., str. 38). Zgodnie z art. 2 ust. 1 pkt. 1) f) iv) tej dyrektywy, „przedsiębiorstwo

kontrolowane” oznacza każde przedsiębiorstwo, na które osoba fizyczna albo

prawna ma prawo wywrzeć i wywiera dominujący wpływ albo nad którym może

sprawować lub sprawuje kontrolę. Sąd Apelacyjny przyjął więc, że stosunek między

J. G. oraz spółkami M., P. i J. był w dacie odbywanego w dniu 27 maja 2009 r.

zgromadzenia ze strony tego pierwszego stosunkiem dominacji, zaś pozostałych -

zależności, w rozumieniu art. 4 pkt 14 i 15 ustawy o ofercie publicznej, a wszystkie

te spółki stanowiły wraz z nim grupę kapitałową (art. 4 pkt 16).

6

W ocenie Sądu Apelacyjnego M., jako podmiot zależny od J. G., który nie

wykonał obowiązków ciążących na nim z mocy art. 73 ust. 2 w związku z art. 87

ust. 1 c), nie może na podstawie art. 89 ust. 2 ustawy o ofercie wykonywać prawa

głosu ze wszystkich posiadanych akcji. Ponieważ ustawa o ofercie publicznej nie

przewiduje możliwości ewentualnej sanacji stanu naruszenia, która powodowałaby

przywrócenie prawa głosu, zakaz będzie utrzymany do czasu nabycia przez objęty

nim podmiot akcji powoda w sposób zgodny z ustawą o ofercie. Nie ma zatem

znaczenia, czy w dacie wyrokowania przez Sąd Apelacyjny nadal trwa między M. i

pozostałymi spółkami oraz J. G. stosunek dominacji i podporządkowania, ani to,

czy zmienił się udział wszystkich podmiotów zależnych w ogólnej liczbie głosów.

Pozwany wniósł skargę kasacyjną, w której zaskarżył wyrok Sądu

Apelacyjnego w całości, podnosząc zarzut nieważność postępowania przed

Sądami I i II instancji (art. 1099 § 2 w związku z art. 39813

§ 1 k.p.c.) na skutek

rozpoznania sprawy mimo braku jurysdykcji krajowej (art. 1099 § 1 i 2 k.p.c.

w związku z art. 2 ust. 1 rozporządzenia Rady [WE], w szczególności na skutek

niewłaściwego zastosowania art. 5 ust. 1a tego rozporządzenia. Zarzucił ponadto

naruszenie prawa materialnego, mianowicie art. 89 ust. 3 w związku z art. 89 ust. 1

pkt 1 i 2 i ust. 2 ustawy o ofercie publicznej, art. 189 k.p.c., art. 87 ust. 5 pkt 1

w związku z art. 87 ust. 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 4 pkt 14-16 w związku z art.

69 ust. 1 pkt 1 i z art. 69 ust. 4 oraz w związku z art. 73 ust. 2 ustawy o ofercie

publicznej w związku z art. 72 § 2 k.p.c., art. 4 pkt 14, 15 i 16 ustawy o ofercie

publicznej, art. 87 ust. 1 pkt 1 lit. c i ust. 5 w związku z art. 4 pkt 14 i 15 ustawy

o ofercie publicznej, art. 89 ust. 1 i 2 ustawy o ofercie publicznej, oraz przepisów

postępowania, mianowicie art. 378 § 1 i art. 386 § 3 k.p.c. w związku z art. 1099 § 1

i 2 k.p.c. w związku z art. 2 ust. 1 rozporządzenia przez nieuwzględnienie zarzutu

nieważności postępowania przed Sądem I instancji, art. 378 § 1 w związku z art.

386 § 1 w związku z art. 189 k.p.c., art. 386 § 1 w związku z art. 229 k.p.c., art. 381

w związku z art. 47914

§ 2 k.p.c. W uzupełnieniu skargi kasacyjnej pozwany zarzucił

ponadto naruszenie art. 6 k.c. w związku z art. 233 § 1 i 2 k.p.c. oraz w związku

z art. 4 pkt 14, 15 i 16 ustawy o ofercie.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

7

Najdalej idący zarzut podniesiony w skardze kasacyjnej dotyczy nieważności

postępowania przez Sądami pierwszej i drugiej instancji z powodu braku jurysdykcji

krajowej sadów polskich. Zarzut ten jest nietrafny. Zgodnie z art. 2 ust. 1

rozporządzenia Rady [WE], do osób, które nie są obywatelami Państwa

Członkowskiego, w którym mają miejsce zamieszkania, stosuje się przepisy

jurysdykcyjne właściwe dla obywateli tego Państwa. Wyjątek od tej reguły został

przewidziany m.in. w art. 5 ust. 1 lit. a rozporządzenia Rady [WE], według którego

osoba, która ma miejsce zamieszkania na terytorium Państwa Członkowskiego,

może być pozwana w innym Państwie Członkowskim, jeżeli przedmiotem

postępowania jest umowa lub roszczenia wynikające z umowy - przed sąd miejsca,

gdzie zobowiązanie zostało wykonane albo miało być wykonane. Sąd Apelacyjny

przekonywająco wykazał, że w niniejszej sprawie jurysdykcja krajowa sądów

polskich istnieje na podstawie drugiego z wymienionych przepisów.

W orzecznictwie Sądu Najwyższego nie budzi wątpliwości pogląd, że statut spółki

jest wynikiem umowy obligacyjno-organizacyjnej, nie stanowi aktu normatywnego

powszechnie obowiązującego w rozumieniu art. 87 Konstytucji i nie jest prawem,

o którym mowa w art. 3931

pkt 1 k.p.c. (obecnie: w art. 3983

§ 1 pkt 1 k.p.c.).

Ewentualne naruszenie postanowień statutu nie stanowi więc naruszenia prawa

materialnego (zob. wyrok z dnia 27 lutego 2003 r., IV CKN 1811/00, niepubl.).

W konsekwencji więc stosunki prawne w spółce akcyjnej mają charakter

zobowiązaniowy (umowny). Sąd Apelacyjny trafnie poza tym podkreślił,

że postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 26 stycznia 2011 r., IV CSK 284/10

(niepubl.) zostało wydane w odmiennym stanie faktycznym, w którym zarówno

powód, jak i pozwany nie mieli siedziby w Polsce.

Nie jest też trafny zarzut naruszenia art. 189 k.p.c. Problem sprowadza się tu

do tego, czy okoliczność, że akcjonariusz nie może wykonywać prawa głosu,

powinna być każdorazowo podnoszona jedynie w postępowaniu o stwierdzenie

nieważności albo uchylenie uchwały walnego zgromadzenia (art. 422 § 1 albo art.

425 § 1 k.s.h.), czy też może być generalnie rozstrzygana w postępowaniu

o ustalenie. W orzecznictwie Sądu Najwyższego przyjmuje się jednolicie, że art.

189 k.p.c. nie znajduje zastosowania wtedy, ochrony swoich praw można

dochodzić w drodze powództwa o świadczenie albo o ukształtowanie stosunku

8

prawnego lub prawa. Sytuacja taka jednakże w niniejszej sprawie nie występuje.

Odmienna ocena w tym zakresie nie wynika z wyroku Sądu Najwyższego z dnia

17 października 2007 r., II CSK 248/07 (OSNC 2008, nr 12, poz. 144), według

którego uchwała walnego zgromadzenia podjęta z uwzględnieniem głosów z akcji

wykonanych wbrew zakazowi, o którym mowa w art. 89 ust. 1 lub 2 ustawy

o ofercie publicznej, podlega zaskarżeniu w drodze powództwa przewidzianego

w art. 425 § 1 k.s.h. W wyroku tym bowiem Sąd Najwyższy podkreślił jedynie,

że poza zakresem rozważań Sądu Apelacyjnego w tamtej sprawie pozostała

przede wszystkim kwestia interesu prawnego w żądaniu ustalenia na przyszłość

konsekwencji wykonania prawa głosu wbrew zakazowi przewidzianemu w art. 89

ust. 1 lub 2 ustawy o ofercie publicznej. Sąd Najwyższy nie wypowiedział się

natomiast jednoznacznie przeciwko dopuszczalności powództwa o ustalenie na

podstawie art. 189 k.p.c., jeżeli w konkretnej możliwe jest wytoczenie powództwa

na podstawie art. 425 § 1 k.s.h. Stwierdził jedynie, że jest to uzależnione od

wykazania przez powoda interesu prawnego. Otóż w niniejszej sprawie Sądy obu

instancji trafnie wykazały, że powódka ma interes prawny w ustaleniu, iż pozwany

nie może wykonywać prawa głosu z akcji. W konsekwencji nie jest też trafny zarzut

naruszenia art. 89 ust. 3 w związku z art. 89 ust. 1 pkt 1 i 2 i ust. 2 ustawy o ofercie

publicznej przez ich błędną wykładnię, polegającą na uznaniu, iż stwierdzenie

„nie może wykonywać prawa głosu” stanowi podstawę do orzeczenia sankcji

bezterminowej utraty prawa głosu przez akcjonariusza. Nie chodzi tu bowiem

o orzeczenie „sankcji bezterminowej utraty prawa głosu”, uwzględnienie bowiem

powództwa wytoczonego na podstawie art. 189 k.p.c. odnosi się do konkretnej

sytuacji określonej w przepisach art. 89 ust. 1 lub 2 ustawy o ofercie publicznej.

Poza tym owa „sankcja” nie jest kreowana przez sąd orzekający w sprawie, który

wydaje orzeczenie ustalające, ale wynika wprost z powołanych przepisów ustawy.

Nie jest również trafny zarzut naruszenia art. 87 ust. 5 pkt 1 w związku z art.

87 ust. 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 4 pkt 14-16 w związku z art. 69 ust. 1 pkt 1

i z art. 69 ust. 4 oraz w związku z art. 73 ust. 2 ustawy o ofercie publicznej

w związku z art. 72 § 2 k.p.c. przez ich niewłaściwe zastosowanie, polegające na

rozpoznaniu sprawy bez udziału podmiotów, w stosunku do których zachodziło

współuczestnictwo konieczne. Powództwo o ustalenie zostało bowiem

9

wytoczone przeciwko M. Developments Limited z siedzibą w Nikozji (Cypr) i tylko

jego, a nie innych podmiotów dotyczy wyrok uwzględniający powództwo, nie ma

zatem mowy o współuczestnictwie koniecznym.

Nie zasługuje na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 4 pkt 14, 15 i 16

ustawy o ofercie publicznej i art. 87 ust. 1 pkt 1 lit. c i ust. 5 w związku z art. 4 pkt

14 i 15 ustawy o ofercie publicznej przez ich błędną wykładnię oraz art. 89 ust. 1 i 2

ustawy o ofercie publicznej przez ich niewłaściwe zastosowanie. Sąd Apelacyjny

dokonał bowiem wnikliwej i proeuropejskiej wykładni tych przepisów, odwołując się

w szczególności do art. 2 ust. 1 pkt. 1) f) iv) dyrektywy 2004/109/WE Parlamentu

Europejskiego i Rady z dnia 15 grudnia 2004 r. w sprawie harmonizacji wymogów

dotyczących przejrzystości informacji o emitentach, których papiery wartościowe

dopuszczane są do obrotu na rynku regulowanym oraz zmieniającej dyrektywę

2001/34/WE.

Nie jest wreszcie trafny zarzut naruszenia art. 6 k.c. w związku z art. 233 § 1

i 2 k.p.c. oraz w związku z art. 4 pkt 14, 15 i 16 ustawy o ofercie publicznej. Sąd

Apelacyjny przekonywająco wykazał bezzasadność tego zarzutu, podniesionego

wcześniej w apelacji, odwołując się w tym względzie do wyroku Sądu Najwyższego

z dnia 20 kwietnia 1982 r., I CR 79/82 (niepubl.).

Podniesione w skardze kasacyjnej zarzuty naruszenia przepisów

postępowania albo ściśle wiążą się z omówionymi wyżej zarzutami naruszenia

prawa materialnego, albo są niedopuszczalne w postępowaniu kasacyjnym jako

dotyczące ustalenia faktów lub oceny dowodów (art. 3983

§ 3 k.p.c.).

Z przedstawionych powodów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

orzekł, jak w sentencji.

Teza: Spółka akcyjna mogła dochodzić w drodze powództwa o ustalenie,

że akcjonariusz nie mógł wykonywać prawa głosu z akcji na podstawie art. 89

ust. 1 lub 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o ofercie publicznej i warunkach

wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu

oraz o spółkach publicznych w brzmieniu obowiązującym przed dniem 13 stycznia

2009 r. (Dz.U. Nr 184, poz. 1539 ze zm.).

10

es

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.