Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 5 października 2012 r.

IV CSK 244/12

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 244/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 5 października 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Barbara Myszka (przewodniczący)

SSN Marta Romańska

SSA Władysław Pawlak (sprawozdawca)

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa A. Spółki z o.o.

przeciwko R. Spółce z o.o.

o ustalenie,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 5 października 2012 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej

od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 19 stycznia 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok w części oddalającej apelację

w stosunku do pozwanej R. spółki z o.o. (pkt. I) oraz w części

orzekającej o kosztach procesu w stosunku do tej pozwanej

(pkt. II lit. a) i w tym zakresie przekazuje sprawę Sądowi

2

Okręgowemu do ponownego rozpoznania, pozostawiając temu

Sądowi orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

3

Zaskarżonym wyrokiem z dnia 19 stycznia 2011 r. Sąd Okręgowy oddalił

apelację strony powodowej A. sp. z o.o. od wyroku Sądu Rejonowego z dnia 9

czerwca 2010 r. oddalającego powództwo skierowane przeciwko stronie pozwanej

R. sp. z o.o. o ustalenie istnienia między tymi stronami stosunku prawnego

dzierżawy, wynikającego z umowy dzierżawy z dnia 28 czerwca 2002 r.,

zmienionej aneksami z dnia 26 kwietnia 2003 r., z dnia 22 grudnia 2003 r., z dnia

25 lipca 2006 r., z dnia 28 sierpnia 2006 r., z dnia 30 października 2006 r., z dnia 5

marca 2007 r. i z dnia 19 listopada 2007 r. oraz treścią decyzji pozwolenia na

budowę z dnia 12 stycznia 2006 r. nr 6/2005, przeniesionego na powoda decyzją z

dnia 16 sierpnia 2006 r. nr 6-1/2005/2006, ewentualnie zobowiązanie strony

pozwanej do wydania w przyszłości części nieruchomości określonych treścią

stosunku prawnego dzierżawy przez okres do 9 lutego 2035 r. oraz powództwo

skierowane przeciwko S. sp. z o.o. o ustalenie stosunku prawnego dzierżawy,

którego treść określona jest umową dzierżawy z dnia 30 grudnia 2002 r., zmienioną

aneksem z dnia 30 grudnia 2003 r. i z dnia 28 sierpnia 2006 r. oraz treścią

pozwolenia na budowę z dnia 12 stycznia 2005 r. nr 6/2005, przeniesionego na

stronę powodową decyzją z dnia 16 sierpnia nr 6-1/2005/2006.

Skarga kasacyjna w zakresie w jakim Sąd Okręgowy oddalił apelację od

wyroku Sądu Rejonowego oddalającego powództwo w stosunku do pozwanej

spółki S. została prawomocnie odrzucona (k. 1212, 1228).

Interes prawny w wytoczeniu powództwa strona powodowa wywodziła

z faktu kwestionowania przez stronę pozwaną ważności powyższej umowy,

a gdyby umowa ta miała być kwalifikowana jako inna niż umowa dzierżawy złożyła

oświadczenie o jej wypowiedzeniu na podstawie art. 3651

k.c.

Sądy obu instancji ustaliły m.in., iż w dniu 28 czerwca 2002 r. strona

pozwana i poprzednik prawny strony powodowej W. sp. z o.o. zawarły umowę,

którą nazwały umową dzierżawy (na czas 30 lat liczony od uprawomocnienia się

decyzji o pozwoleniu na budowę), na mocy której strona pozwana jako

wydzierżawiający - właściciel nieruchomości położonych w K. składających się z

działek nr 15/54, 22/9, 10/3, 245/2, 193 i 190/2 oddała je w części spółce W. w

dzierżawę w celu wybudowania siłowni wiatrowych wraz ze stacją rozdzielni, stacją

4

pomiarową i transformatorową oraz koniecznymi drogami dojazdowymi i dojściami

w celu ich eksploatacji. Położenie tych obiektów wraz z określeniem powierzchni

działek, które miały być zajęte pod te budowle, a tym samym określenie części

nieruchomości, podlegających dzierżawieniu, miał określić plan sytuacyjny

nieruchomości (po jego sporządzeniu - część składowa umowy) zawierający projekt

techniczny. Do chwili sporządzenia projektu obowiązywał tymczasowy plan

sytuacyjny, pokazujący 20 siłowni wiatrowych. W § 2 umowy zamieszczono

regulacje dotyczące czynszu. Mianowicie, dzierżawca obowiązany był zapłacić

czynsz w wysokości 57 000 euro za każdą siłownię postawioną na

wydzierżawionym terenie. Czynsz miał być płacony w ten sposób, że na poczet

pierwszej zaliczki po 3 000 euro za każdą siłownię czyli 60 000 euro - odpowiednio

10 000 euro do 31 lipca 2002 r., a pozostałe 50 000 euro do 30 września 2002 r.

Pierwsza zaliczka na poczet czynszu miała być zapłacona w kwocie 13 000 euro po

uzyskaniu pozwolenia na budowę oraz podłączenia do sieci energii elektrycznej.

Drugą zaliczkę w kwocie 13 000 euro dzierżawca miał zapłacić po uruchomieniu

parku wiatrowego. Pozostałą do zapłaty kwotę czynszu dzierżawca zobowiązany

był płacić raz do roku, nie późnej niż do 31 marca roku kalendarzowego,

następującego po roku obrachunkowym w kwocie odpowiadającej 1,0% przychodu

od sprzedanej energii, nie mniej niż 1 060 euro za jedną turbinę wiatrową.

Dzierżawca zobowiązany był ponadto do płacenia wszelkich podatków i innych

opłat publiczno-prawnych obciążających dzierżawioną nieruchomość, zaś podatek

rolny od obszaru nie objętego umową miał płacić wydzierżawiający. Strony

przewidziały, że zawarta umowa może być wypowiedziana przez

wydzierżawiającego jedynie w wypadku stwierdzenia zaległości w zapłacie czynszu

dzierżawnego za dwa pełne okresy płatności. Wszelkie zmiany tej umowy

wymagały zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. Zawierane przez

strony aneksy z dnia 23 grudnia 2003 r., 26 kwietnia 2006 r., 25 lipca 2006 r., z 31

października 2006 r. i z 31 stycznia 2007 r. modyfikowały postanowienia dotyczące

wysokości czynszu oraz sposobu i terminu jego uiszczenia. Począwszy od sierpnia

2006 r. w aneksach do tej umowy pojawia się już strona powodowa jako podmiot

wstępujący we wszystkie prawa i obowiązki dotychczasowego dzierżawy, co

znalazło odzwierciedlenie w zmianie do preambuły umowy, a także w zapisie, iż

5

zmiana podmiotowa jest wynikiem przeniesienia praw i obowiązków przez

dotychczasowego dzierżawcę.

Decyzją nr 6/2005 z dnia 12 stycznia 2005 r. Starosta Powiatu S. zatwierdził

złożony projekt budowlany i udzielił spółce W. pozwolenia na budowę zespołu

elektrowni wiatrowych, w skład którego weszło m.in. 21 elektrowni, linia

napowietrzna elektroenergetyczna, stacja elektroenergetyczna wraz z infrastrukturą

m. in. w obrębie K. Z dniem 9 lutego 2005 r. decyzja ta stała się ostateczna. Z kolei

postanowieniem z dnia 16 sierpnia 2006 r. Starosta Powiatu S. wyraził zgodę na

przeniesienie decyzji z dnia 12 stycznia 2005 r. na stronę powodową.

W dniu 5 marca 2007 r. strona pozwana zawarła ze Spółką R. porozumienie

o rozwiązaniu umowy z dnia 28 czerwca 2002 r. wraz z aneksami w zakresie

Projektu Z. Do porozumienia tego strona powodowa i pozwana oraz spółka Rolpol

podpisały aneks, w którym zawarły postanowienie o uznaniu strony powodowej za

stronę porozumienia z dnia 5 marca 2007 r., a następnie rozwiązano umowę z dnia

28 czerwca 2002 r. z aneksami w zakresie Projektu Z. i ustalono, że umowa ta

wiąże odnośnie Projektu K. w zakresie działek gruntu nr: 10/3 część o pow. 0,977

ha, 245/2 – część o powierzchni 0,1455 ha, 193 część o pow. 0,2797 ha, 15/65 –

część o pow. 0,6158 ha, 22/9 – część o pow.1,6410 ha, określone części pod

powierzchnią wskazanych działek oraz działki nr 190/2 na potrzeby przebiegu kabli

elektroenergetycznych. Dokładne rozmieszczenie dzierżawionych części

wymienionych działek zawierał syntetyczny plan zagospodarowania terenu dla w/w

projektu, który został sporządzony w grudniu 2004 r. przez Przedsiębiorstwo

Innowacyjno-Projektowe P. sp. z o.o. pn. Syntetyczny plan zagospodarowania

terenu zespołu elektrowni wiatrowych K..

Z zapisów w dzienniku budowy wydanym stronie powodowej wynika, że

w okresie od 3 stycznia 2007 r. do 5 listopada 2007 r. wytyczono place i drogi

dojazdowe do elektrowni wiatrowej, powierzchnie do wykonana korytarza dróg

dojazdowych z placu montażowego pod elektrownię.

Strona powodowa zapaciała stronie pozwanej czynsz dzierżawny na

podstawie faktury z 22 listopada 2006 r. w kwocie 710 449,90 zł., a na podstawie

faktury z dnia 29 grudnia 2006 r. i faktury korygującej 780 000 zł.

6

W 2007 r. została zawarta umowa na wykonanie transformatorów, które

pozostają u producenta w Chorwacji z uwagi na konflikt stron, finałem którego było

oświadczenie strony pozwanej o uznaniu za nieważną umowy dzierżawy z uwagi

na brak elementów przedmiotowo istotnych w postaci przedmiotu dzierżawy

i czynszu dzierżawnego, zaś na wypadek uznania tej umowy za inną niż umowa

dzierżawy umowę o korzystanie z nieruchomości, złożyła oświadczenie o jej

wypowiedzeniu na podstawie art. 3651

k.c.

Strona pozwana zawarła też umowę dzierżawy w zakresie tych samych

części nieruchomości z innym podmiotem.

Oddalając powództwo Sądy obu instancji stanęły na stanowisku, iż łącząca

strony umowa z dnia 28 czerwca 2002 r. nie jest umową dzierżawy w rozumieniu

art. 693 § 1 k.c., lecz umową nienazwaną. Mianowicie, w jej ramach można

wyróżnić trzy etapy (pierwszy od zawarcia umowy do momentu uzyskania

pozwolenia na budowę farmy wiatrowej wraz z towarzyszącą infrastrukturą ; drugi –

od uzyskania pozwolenia na budowę do jej zakończenia i trzeci – uruchomienie

oraz korzystanie z elektrowni wiatrowej), przy czym w pierwszym, tj. do momentu

uzyskania pozwolenia na budowę zespołu elektrowni wiatrowych wraz

z infrastrukturą, korzystanie przez stronę pozwaną z objętej tą umową

nieruchomości miało charakter nieodpłatny - a zatem sprzeczny z istotą stosunku

dzierżawnego – skoro czynsz miał być płacony zaliczkowo, tym bardziej że przy

zawarciu umowy przedmiot dzierżawy (konkretna lokalizacja obiektów budowlanych

wraz z infrastrukturą techniczną) nie był precyzyjnie określony z uwagi na specyfikę

inwestycji, która wymagała stosownych badań umożliwiających optymalne ze

względu na warunki meteorologiczne usytuowanie elektrowni wiatrowych. Poza tym

umowę dzierżawy oprócz prawa dzierżawcy korzystania z rzeczy cechuje

kumulatywne uprawnienie do pobierania pożytków z rzeczy. Tymczasem prawo

strony powodowej do posadowienia turbin siłowych wraz z towarzyszącą

infrastrukturą i możliwość ich eksploatacji w kierunku sprzedaży energii z uwagi na

brak podstaw zaliczenia – w świetle art. 53 § 1 k.c. i art. 47 § 2 k.c. – energii

wiatrowej do kategorii płodów czy części składowych nieruchomości, wyklucza

uznanie, że prawo to oznacza uprawnienie do pobierania pożytków. Ze względu na

treść art. 46 k.c. nie jest możliwe uznanie energii wiatrowej w znaczeniu

7

przemieszczających się mas powietrza jako części składowej nieruchomości.

Uzyskiwanie zaś przychodów w związku ze sprzedażą pozyskiwanej energii nie

może stanowić rodzaju pożytku cywilnego rzeczy – w tym wypadku nieruchomości,

skoro to nie nieruchomość będzie stanowiła przedmiot stosunku prawnego

z odbiorcami energii.

Sądy meriti uznały, że zawarta przez strony umowa jest w świetle prawa

ważna. Brak też było podstaw do uznania skuteczności jej wypowiedzenia skoro

jest umową zawartą na czas oznaczony, który rozpoczął się z chwilą kiedy decyzja

o pozwoleniu na budowę stała się ostateczna (§ 7 umowy). Jednak z uwagi na

brzmienie pozwu, żądanie ustalenia istnienia stosunku dzierżawy nie mogło zostać

uwzględnione. Wprawdzie pełnomocnik strony powodowej na rozprawie w dniu

28 stycznia 2009 r. oświadczył, iż wolą strony powodowej jest ustalenie istnienia

stosunku prawnego określonego sporną umową wraz aneksami, o charakterze

nienazwanym, a nie wyłącznie dzierżawy, jednak takie oświadczenie jest zmianą

przedmiotową powództwa niedopuszczalną z uwagi na mający zastosowanie w tej

sprawie przepis art. 4794

§ 2 k.p.c.

W skardze kasacyjnej opartej na obu ustawowych podstawach, strona

powodowa, zaskarżając wyrok Sądu drugiej instancji w całości, wniosła o jego

uchylenie i zmianę poprzez uwzględnienie powództwa, tj. ustalenie istnienia

stosunku prawnego dzierżawy, ewentualnie ustalenie istnienia stosunku prawnego,

którego treść jest określona umową dzierżawy z dnia 28 czerwca 2002 r.

wraz z aneksami i treścią decyzji administracyjnych z dnia 12 stycznia 2005 r.

i 16 sierpnia 2006 r.; względnie jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego

rozpoznania.

W ramach pierwszej podstawy kasacyjnej zarzuciła naruszenie: art. 693 § 1

k.c. w zw. z art. 53 § 1 i 2 k.c. oraz art. 3531

k.c. oraz art. 65 § 1 i 2 k.c. poprzez ich

błędną wykładnię i przyjęcie, że zawarta przez strony umowa nie jest umową

dzierżawy z uwagi na brak uprawnienia po stronie dzierżawcy do pobierania

pożytków z rzeczy i w konsekwencji uznanie, że umowa ta jest umowa nienazwaną.

W ramach drugiej podstawy kasacyjnej zarzuciła naruszenie: art.187 § 1 pkt

1 k.p.c. w zw. z art. 65 § 1 k.p.c. poprzez błędną wykładnię i przyjęcie, że żądanie

pozwu opiewało na ustalenie istnienia między stronami wyłącznie stosunku

8

prawego dzierżawnego; art. 4794

§ 2 zd. 1 k.p.c. w zw. z art. 65 § 1 k.c. poprzez

błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie skutkiem czego było przyjęcie, że

oświadczeniem złożonym na rozprawie w dniu 28 stycznia 2009 r., strona

powodowa dokonała przedmiotowej zmiany powództwa; art. 189 k.p.c. poprzez

błędną wykładnię i przyjęcie, że w sprawie o ustalenie istnienia stosunku prawnego

wynikającego z umowy, powód obowiązany jest w pozwie nazwać ten stosunek

prawny oraz że nazwanie takie wiąże sąd orzekający; art. 383 k.p.c. poprzez jego

niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że przepis ten stał na przeszkodzie

uwzględnieniu żądania ustalenia istnienia nienazwanego stosunku prawnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Zgodnie z art. 693 § 1 i 2 k.c., przez umowę dzierżawy wydzierżawiający

zobowiązuje się oddać dzierżawcy rzecz do używania i pobierania pożytków przez

czas oznaczony lub nieoznaczony, a dzierżawca zobowiązuje się płacić

wydzierżawiającemu umówiony czynsz, który może być zastrzeżony w pieniądzach

lub świadczeniach innego rodzaju, a także oznaczony w ułamkowej części

pożytków. Odnosząc zatem powyższe normatywne uregulowanie umowy nazwanej,

jaką jest umowa dzierżawy, do stanu faktycznego niniejszej sprawy, zakreślonej

podniesionym w skardze kasacyjnej zarzutem naruszenia prawa materialnego,

istotnym jest uprawnienie dzierżawcy do pobierania pożytków z oddanej

w dzierżawę rzeczy – w tym wypadku części nieruchomości szczegółowo

określonych w umowie z dnia 28 czerwca 2002 r. i aneksach.

W związku z tym, że przepisy k.c. regulujące umowę dzierżawy nie definiują

pojęcia pożytków, należy odwołać się do przepisów części ogólnej k.c. (księgi

pierwszej), które wyróżniają pożytki rzeczy naturalne i cywilne oraz pożytki prawa.

Pożytkami naturalnymi rzeczy są jej płody i inne odłączone od niej części składowe,

o ile według zasad prawidłowej gospodarki stanowią normalny dochód z rzeczy

(art. 53 § 1 k.c.). Podkreślenia wymaga okoliczność, że k.c. posługuje się wąskim

pojęciem pożytków naturalnych, których występowanie łączone jest z pobieraniem

ich z rzeczy przynoszącej tego rodzaju dochody. Pożytkami cywilnymi rzeczy są

dochody, które rzecz przynosi na podstawie stosunku prawnego (art. 53 § 2 k.c.).

Natomiast pożytkami prawa są dochody, które prawo to przynosi zgodnie ze swym

społeczno-gospodarczym przeznaczeniem (art. 54 k.c.).

9

Prawo do postawienia – na podstawie stosunku prawnego

zobowiązaniowego – na nieruchomości gruntowej turbin wiatrowych wraz z innymi

koniecznymi budowlami w celu ich eksploatacji jest uprawnieniem do korzystania

z gruntu, co odpowiada jednemu z koniecznych elementów przedmiotowo istotnych

(essentialia negotii) umowy dzierżawy. Drugiego z uprawnień wynikających

z łączącej strony umowy z dnia 28 czerwca 2002 r., polegającego na przetwarzaniu

będących w ruchu wolnych mas powietrza przy pomocy zainstalowanych na

gruncie elektrowni wiatrowych w energię elektryczną, a następnie jej odsprzedaży

przedsiębiorstwu energetycznemu, nie sposób zakwalifikować jako pobierania

pożytków z nieruchomości w kodeksowym znaczeniu. Przesuwających się

w sposób niekontrolowany wolnych mas powietrza nad gruntem oddanym stronie

powodowej do korzystania nie można identyfikować z pożytkami z rzeczy.

Jakkolwiek prawo do korzystania z gruntu na podstawie zobowiązaniowego

stosunku prawnego jest poniekąd emanacją takiego uprawnienia właściciela, co

zgodnie z art. 143 k.c. oznacza, iż zasięg tegoż uprawnienia jeśli chodzi

o przestrzeń nad powierzchnią gruntu wyznacza społeczno-gospodarcze jego

przeznaczenie wynikające ze stosunku prawnego pomiędzy właścicielem,

a uprawnionym obligacyjnie, to jednak powietrze jako takie nie jest rzeczą

w znaczeniu, o którym mowa w art. 45 k.c., ani też częścią składową

nieruchomości.

Sądy obu instancji słusznie zauważyły, że przemieszczające się masy

powietrza nad gruntem stanowiącym przedmiot umowy z dnia 22 czerwca 2002 r.,

które wprawiają w ruchu mechanizm zainstalowanych turbin wiatrowych,

produkujący energię elektryczną nie są częścią składową tegoż gruntu zgodnie

z treścią art. 53 § 1 k.c. w zw. z art. 47 § 1 i 2 k.c., a tym samym pożytkiem

naturalnym. Zauważyć bowiem trzeba, że wspomniane masy powietrza stanowią

rodzaj dobra wolnego w dodatku wyłączonego z obrotu prawnego (extra

commercium). Z kolei otrzymywanej energii elektrycznej w wyniku przetworzenia

energii wiatrowej również nie można zaliczyć do pożytku naturalnego, gdyż nie

pochodzi z gruntu, lecz z urządzeń technicznych zamontowanych na tym gruncie,

zaś uzyskiwanych przez uprawnionego korzyści ze sprzedaży tej energii nie sposób

identyfikować z pożytkami cywilnymi, bowiem, jak prawidłowo zauważają Sądy obu

10

instancji, to nie nieruchomość będzie stanowiła przedmiot stosunku prawnego z

przedsiębiorstwem energetycznym, lecz sprzedaż energii elektrycznej.

Wobec tego osiągnięty ze sprzedaży tej energii dochód nie ma związku

prawnego z oddaną stronie powodowej do korzystania nieruchomością, a jedynie

poprzez fakt, że energia elektryczna jest przetwarzana przez turbiny wiatrowe

znajdujące się właśnie na tym gruncie. Tego rodzaju powiązanie osiąganego

dochodu z nieruchomością nie jest wystarczające do przypisania mu pożytku

w przedstawionym wyżej rozumieniu.

Brzmienie przepisów regulujących pojęcie pożytków jest jednoznaczne,

a w konsekwencji w ocenie Sądu Najwyższego stosowanie wykładni rozszerzającej

byłoby zabiegiem sprzecznym z regułą lege non distinguente nec nostrum est

distinguere.

Uzyskiwanie przez uprawnionego dochodów ze sprzedaży energii

elektrycznej otrzymywanej z przetworzenia energii wiatrowej za pomocą turbin

wiatrowych posadowionych na gruncie oddanym mu – na podstawie stosunku

obligacyjnego – do korzystania w celu eksploatacji tych urządzeń nie jest

pobieraniem pożytków z rzeczy w rozumieniu art. 693 § 1 k.c.

Na gruncie stosunków zobowiązaniowych obowiązuje zasada swobody

umów i dlatego strony, mając na uwadze potrzebę kreowania nowych – nie

przewidzianych przez k.c. i inne ustawy – stosunków prawnych w związku

z dynamiką życia społeczno-gospodarczego, mogą zawierać umowy byleby ich

treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani

zasadom współżycia społecznego (art. 3531

k.c.). Implikacją takiego stanu rzeczy

jest istnienie w obrocie prawnym tzw. umów nienazwanych, funkcjonujących obok

stypizowanych przez k.c. i inne ustawy. Jak wspomniano wyżej do elementów

przedmiotowo istotnych umowy dzierżawy należy w zakresie praw dzierżawcy,

także prawo do pobierania pożytków z dzierżawionej rzeczy. Tymczasem łącząca

strony umowa dnia 28 czerwca 2002 r. wraz z aneksami nie przewiduje prawa po

stronie powodowej do pobierania pożytków w kodeksowym znaczeniu. Strona

powodowa jest uprawniona nie tylko do korzystania z gruntu poprzez postawienie

farmy wiatrowej, ale także jej eksploatacji i uzyskiwania dochodu ze sprzedaży

energii elektrycznej otrzymywanej z przetworzonej energii naturalnej. Niemniej

11

jednak, mimo szerszego zakresu uprawnień określonych w przedmiotowej

umowie brakuje wśród nich prawa do pobierania pożytków w znaczeniu wyżej

opisanym, co istotnie ją różni od stypizowanej w księdze III tytule XVII i dziele II k.c.

umowy dzierżawy. Zatem w zakresie w niej nieuregulowanym nie można wprost

stosować tych przepisów k.c. Sporna umowa zważywszy na określone nią prawa

uprawnionego obligacyjnie, czasookres na jaki została zawarta, sposób ustalania

odpłatności kształtuje stosunek prawny najbardziej zbliżony spośród umów

nazwanych do kodeksowej umowy dzierżawy. Umowa dająca stronie biorącej rzecz

do korzystania uprawnienia, o jakich mowa w powołanej umowie z dnia 28 czerwca

2002 r. i aneksach, w zamian za periodyczne świadczenie pieniężne, określane

jako procent od wartości sprzedanej energii elektrycznej, jest rodzajem umowy

nienazwanej - zawartej w ramach swobody kontraktowania – do której w zakresie w

niej nieuregulowanym mogą mieć odpowiednie zastosowanie przepisy k.c.

normujące umowę dzierżawy.

W konkluzji stwierdzić należy, że Sąd Okręgowy nie naruszył art. 693 § 1

k.c. w zw. z art. 53 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 3531

k.c. w zakresie objętym zarzutem

kasacyjnym.

2. Strona powodowa domagała się ustalenia istnienia pomiędzy nią a spółką

R. stosunku prawnego dzierżawy, którego treść określona jest umową dzierżawy z

dnia 28 czerwca 2002 r. wraz ze szczegółowo opisanymi aneksami i treścią

wskazanych decyzji administracyjnych. Na rozprawie w dniu 28 stycznia 2009 r.

pełnomocnik strony powodowej oświadczył, iż wolą mocodawcy jest ustalenie

określonego powołaną umową, kolejnymi aneksami i pozwoleniem na budowę

stosunku prawnego o charakterze nienazwanym, a nie wyłącznie dzierżawy oraz że

bezskuteczne jest wypowiedzenie tej umowy niezależnie od jej charakteru

prawnego. Sądy obu instancji błędnie jednak potraktowały to stanowisko jako

zmianę przedmiotową powództwa. W ich ocenie pierwotna treść wyznaczała

granice rozpoznania w kierunku ustalenia istnienia w stosunku prawnym stron

elementów przedmiotowo istotnych właściwych dla umowy dzierżawy.

W pierwszej kolejności trzeba zwrócić uwagę, że implikacją dla interesu

prawnego strony powodowej w dochodzeniu niniejszego roszczenia było

kwestionowanie przez stronę pozwaną ważności umowy z dnia 28 czerwca 2002 r.

12

nazwanej przez strony umową dzierżawy, a w wypadku gdyby miała inny charakter

złożyła ona oświadczenie o jej wypowiedzeniu. Zatem treść żądania pozwu wraz

jego uzasadnieniem w powiązaniu z treścią oświadczenia pełnomocnika strony

powodowej z rozprawy z dniu 28 stycznia 2009 r. wskazuje, iż jej intencją nie było

zgłoszenie nowego roszczenia obok pierwotnego – alternatywnego względnie

ewentualnego, lecz sprecyzowanie zakresu ochrony prawnej - ściślej interesu

prawnego, o jakim mowa w art. 189 k.p.c.

Zgłoszone przez stronę powodową roszczenie o ustalenie istnienia stosunku

prawnego ma charakter majątkowy, lecz niepieniężny, a w związku z tym

określenie czy powód swoim oświadczeniem próbuje dokonać zmiany ilościowej

czy jakościowej jest zdecydowanie trudniejsze niż w wypadku roszczeń

pieniężnych, kiedy ograniczenie czy rozszerzenie ewentualnie zgłoszenie innego

roszczenia jest wyraziste, a przez to łatwiej uchwytne. Jednak w przedmiotowej

sprawie wskazanie przez stronę powodową zakresu ochrony prawnej implikowanej

powyżej opisanym zachowaniem strony pozwanej daje podstawę do przyjęcia, że

stronie powodowej chodziło o ustalenie wyrokiem istnienia pomiędzy nią a stroną

pozwaną stosunku prawnego określonego w umowie z dnia 28 czerwca 2002 r.

wraz z aneksami i stosownymi decyzjami administracyjnymi, aby w ten sposób

zniweczyć zagrożenie dla interesu prawnego płynące z kwestionowania przez

stronę pozwaną ważności spornego stosunku prawnego względnie z jego

wypowiedzenia. W konsekwencji niewątpliwym jest, że strona powodowa zmierzała

do ochrony istnienia stosunku prawnego wynikającego z tej właśnie umowy.

Dlatego w ramach żądania pozwu o ustalenie istnienia stosunku dzierżawnego

mieściło się żądanie ustalenia istnienia w ogóle stosunku prawnego wynikającego

z powołanej wyżej umowy (tak jak np. kwota 80 mieści się w kwocie 100). Żądanie

ustalenia istnienia stosunku prawnego dzierżawy określonego umową z dnia

28 czerwca 2002 r. niejako odpowiada 100%, co obejmuje żądanie ustalenia

stosunku prawnego nienazwanego wynikającego z tej umowy, stanowiąc –

w rzeczy samej - część tego żądania, a wobec tego nie mogło być mowy

o naruszeniu zakazu wyrażonego w art. 321 k.p.c. Istnienie stosunku prawnego

dzierżawy podpadającego wprost pod przepisy k.c. regulujące tę umowę jest

kategorią prawną pewniejszą od stosunku prawnego nienazwanego, gdyż

13

w pierwszym przypadku wiadomo jakie przepisy będą wchodzić w rachubę

w kwestiach nie objętych postanowieniami stron. Takiej pewności już nie ma

w przypadku stosunku prawnego nienazwanego. Z tego względu zapewne strona

powodowa była bardziej zainteresowana ustaleniem stosunku prawnego

stypizowanego w k.c.

Za powyższą wykładnią przemawia także okoliczność, że w petitum pozwu

strona powodowa domagała się ustalenia istnienia stosunku prawnego dzierżawy

określonego treścią konkretnej umowy, czyli istota powództwa zasadzała się na tej

umowie, natomiast jej kwalifikacja pod stypizowaną w k.c. umowę względnie pod

umowę nienazwaną podlegała weryfikacji przez sąd meriti. Wobec takiej redakcji

pozwu w kontekście przywołanego wyjaśnienia (sprecyzowania) zakresu interesu

prawnego, Sąd miał obowiązek dokonania prawnej oceny czy pomiędzy stronami

istnieje stosunek wynikający z przedmiotowej umowy, a w razie pozytywnej

odpowiedzi winien był zidentyfikować go jako konkretną umowę nazwaną albo

umowę nienazwaną i wydać merytoryczne rozstrzygnięcie co do tak określonego

stosunku prawnego.

Wreszcie nie bez znaczenia dla ustalenia zakresu żądania ma okoliczność,

że choć w uzasadnieniu pozwu strona powodowa jako podstawę prawną wskazała

art. 693 k.c. (regulujący umowę dzierżawy), to przecież z motywów tego żądania

nie wynika aby dla powoda znaczenie miało ustalenie istnienia wyłącznie stosunku

prawnego dzierżawy. Treść ta daje podstawę do przyjęcia, iż w pierwszej kolejności

celem wniesienia powództwa było usunięcie wątpliwości co do realizacji spornej

umowy z dnia 28 czerwca 2002 r.

Mając na uwadze powyższe stwierdzić trzeba, że Sąd drugiej instancji

naruszył przepisy art. 187 § 1 pkt. 1 k.p.c. i art. 4794

§ 2 zd. 1 k.p.c. w zw. z art.

391 § 1 k.p.c. poprzez bezzasadne przyjęcie, że przedmiotem żądania

było ustalenie istnienia wyłącznie stosunku dzierżawy. Skutkiem tego było też

14

naruszenie mającego charakter materialno-prawny przepisu art. 189 k.p.c. z uwagi

na błędną identyfikację interesu prawnego bez uwzględnienia rzeczywistego

zakresu dochodzonej ochrony (k. 522-523). Nie mogło natomiast dojść do

naruszenia art. 383 k.p.c., skoro żądanie zostało zgłoszone już w postępowaniu

przed Sądem pierwszej instancji i w takiej postaci było dochodzone przed Sądem

drugiej instancji.

Wobec skuteczności zarzutu kasacyjnego naruszenia prawa procesowego,

a także art. 189 k.p.c. Sąd Najwyższy orzekł na podstawie art. 39815

§ 1 k.p.c.

db

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.