Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 listopada 2012 r.

II PK 103/12

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 103/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 listopada 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Zbigniew Hajn (sprawozdawca)

SSN Małgorzata Wrębiakowska-Marzec

Protokolant Anna Matura

w sprawie z powództwa M. K.

przeciwko S. Spółce Akcyjnej z siedzibą

o wynagrodzenie, karę umowną,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Pracy, Ubezpieczeń Społecznych i Spraw

Publicznych w dniu 8 listopada 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda od wyroku Sądu Okręgowego

z dnia 19 października 2011 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Okręgowemu w W. do ponownego rozpoznania i orzeczenia o

kosztach postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Pozwem z 13 sierpnia 2007 r. skierowanym przeciwko S. S.A. (poprzednio

S. E. sp. z o.o.) powód M. K. wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanej 3

032,90 zł tytułem wynagrodzenia za pracę za miesiąc lipiec 2007 r. oraz 30 000 zł

tytułem kary umownej. Ponadto wniósł o zasądzenie na jego rzecz od pozwanej

kosztów procesu. W toku postępowania powód rozszerzył żądanie pozwu i wniósł o

zasądzenie od w/w kwot odsetek ustawowych od dnia wniesienia pozwu do dnia

zapłaty. W odpowiedzi na pozew pozwany wniósł o oddalenie powództwa w całości

oraz o zasądzenie na jego rzecz od powoda kosztów postępowania.

Wyrokiem z dnia 12 maja 2011 r. Sąd Rejonowy: (1) zasądził od pozwanego

na rzecz powoda 3 032,90 zł tytułem wynagrodzenia za pracę za lipiec 2007 r. wraz

z ustawowymi odsetkami od 13 sierpnia 2007 r. do dnia zapłaty; (2) w pozostałej

części powództwo oddalił; (3) wyrokowi w pkt 1 nadał rygor natychmiastowej

wymagalności; (4) zasądził od powoda na rzecz pozwanego 1472 zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania; (5) nakazał pobrać od pozwanego na rzecz Skarbu

Państwa - Sądu Rejonowego kwotę 152 zł tytułem opłaty od pozwu.

Sąd Rejonowy ustalił, że powód zawarł 1 września 2005 r. z pozwaną

umowę o pracę na stanowisku dyspozytora lotniczego - oficera samolotu Saab 340

na pełen etat. W § 7 pkt 1 tej umowy strony postanowiły, że może ona zostać

rozwiązana przez każdą z nich z zachowaniem jednego miesiąca wypowiedzenia.

W pkt 2 strony uzgodniły, że w wypadku wypowiedzenia umowy o pracę przez

jedną ze stron przed upływem trzech lat od momentu rozpoczęcia pracy przez

pracownika zgodnie z zasadą wskazaną powyżej, strona ta zobowiązana jest do

zapłacenia kary umownej w wysokości 30 000 zł na rzecz drugiej strony, zaś kara

ta winna zostać zapłacona w terminie trzech dni od złożenia drugiej stronie

oświadczenia o wypowiedzeniu umowy o pracę. Ponadto w pkt 3 wskazały, że

postanowienia pkt 2 nie mają zastosowania w wypadku rozwiązania umowy za

porozumieniem stron, utraty przez pracownika zdolności do wykonywania zawodu

pilota lub wystąpienia jakichkolwiek innych zdarzeń powodujących niemożność

wykonywania przez pracownika obowiązków pracowniczych wynikających z umowy

3

jak również wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. Po 20

lipca 2007 r. powód na podstawie decyzji pracodawcy nie wykonywał lotów.

Oświadczeniem z 2 sierpnia 2007 r. pozwany rozwiązał z powodem umowę

o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia. Jako przyczynę rozwiązania

wskazał ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych w dniu 20

lipca 2007 r., przez spowodowanie konieczności interwencji służb technicznych w

samolocie pilotowanym przez powoda, na skutek niewłaściwego wykonywania

manewru kołowania na lotnisku w W., co w konsekwencji spowodowało

niewykonanie powrotnego lotu z ładunkiem cargo zgodnie z umową zawartą przez

pozwanego z kontrahentem i naraziło pracodawcę na stratę wynikającą z

niewykonania przewozu. Pozwany wypłacił powodowi za lipiec 2007 r. tytułem

„nalotu" 4767,10 zł brutto za faktycznie „wylatane" w tym miesiącu 36,67 godzin.

Wyrokiem z dnia 15 marca 2010 r. Sąd Rejonowy zasądził na rzecz powoda

14 800 zł brutto tytułem odszkodowania za rozwiązanie umowy o pracę uznając, że

zachowania powoda podczas manewrowania na płycie lotniska nosiło cechy błędu,

który jednak nie może być oceniony jako naruszenie podstawowych obowiązków

pracowniczych. Powyższy wyrok jest prawomocny.

Sąd Rejonowy uznał powództwo za częściowo zasadne. Sąd uwzględnił

żądanie zasądzenia wynagrodzenia za lipiec 2007 r. wraz z odsetkami, czego

strona pozwana nie zakwestionowała w apelacji do Sądu Okręgowego. Za

nieuzasadnione Sąd pierwszej instancji uznał natomiast żądanie powoda

zasądzenia na jego rzecz od pozwanego 30 000 zł tytułem kary umownej. Sąd

wskazał, że umowa o pracę przewidywała zapłatę kary umownej wyłącznie w

wypadku jej wypowiedzenia. W pkt 3 § 7 strony wprost wyłączyły możliwość

dochodzenia kary umownej w razie rozwiązania umowy o pracę bez

wypowiedzenia przez pracodawcę. Użycie w tym punkcie sformułowania

„wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę w trybie art. 52 k.p" stanowi zdaniem

Sądu pierwszej instancji oczywistą omyłkę spowodowaną częstym błędem,

polegającym na użyciu zwrotu „wypowiedzenie" dla określenia czynności w postaci

rozwiązania umowy o pracę. Wymienienie art. 52 k.p., którego treść znana jest

każdemu pracownikowi i pracodawcy wskazuje, że termin „wypowiedzenie"

oznaczał zgodnie z wolą stron „rozwiązanie". Przyjęcie odmiennej interpretacji tej

4

części pkt 3 stałoby także w sprzeczności z pkt 2, który zastrzega prawo do kary

umownej dla obu stron stosunku pracy. Jednakże uznanie, że pozwany rozwiązał z

powodem umowę o pracę bez wypowiedzenia wadliwie nie powoduje, w ocenie

Sądu Rejonowego, że łączący strony stosunek pracy został rozwiązany za

wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę. Zdaniem Sądu, wniosek taki nie

wynika z art. 97 § 3 k.p., który stanowi, że jeżeli z orzeczenia sądu pracy wynika, że

rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy

nastąpiło z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu w tym trybie umów o pracę,

pracodawca jest obowiązany zamieścić w świadectwie pracy informację, że

rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło za wypowiedzeniem dokonanym przez

pracodawcę. Przepis ten wskazuje jedynie na obowiązek zmiany przez pracodawcę

treści świadectwa pracy. Gdyby wolą ustawodawcy było spowodowanie mocą

takiego orzeczenia skutków równoznacznych z wypowiedzeniem przez pracodawcę

pracownikowi umowy o pracę, posłużyłby się konstrukcją zastosowaną w art. 231

§

4 k.p., stosownie do której „rozwiązanie stosunku pracy w tym trybie powoduje dla

pracownika skutki, jakie przepisy prawa pracy wiążą z rozwiązaniem stosunku

pracy przez pracodawcę za wypowiedzeniem". Sąd Rejonowy wskazał ponadto, że

zastrzeżenie konieczności zapłaty kary umownej wyłącznie w wypadku

wypowiedzenia umowy o pracę, z wyłączeniem jej w wypadku rozwiązania umowy

o pracę w trybie art. 52 k.p. nie narusza norm prawa pracy. Prawo do kary umownej

nie wynika z przepisów powszechnie obowiązujących, i ograniczenie prawa

pracownika do otrzymania jej w wypadku rozwiązania stosunku pracy wyłącznie w

razie rozwiązania w drodze wypowiedzenia nie narusza standardów minimalnych

umowy o pracę przewidzianych przepisami prawa powszechnie obowiązującego.

Wyrokiem zaskarżonym rozpoznawaną skargą kasacyjną Sąd Okręgowy: (1)

oddalił apelację powoda od powyższego wyroku Sądu Rejonowego; (2) zasądził od

powoda na rzecz pozwanej 900 zł tytułem zwrotu kosztów zastępstwa

procesowego w instancji odwoławczej.

Sąd Okręgowy nie podzielił poglądu apelującego, zgodnie z którym

sprostowanie przez pracodawcę sposobu rozwiązania umowy o pracę w

świadectwie pracy zgodnie z art. 97 § 3 k.p. w wyniku orzeczenia sądu uznającego

rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia za sprzeczne z prawem, wywołuje

5

skutki prawne tożsame z wypowiedzeniem przez pracodawcę umowy o pracę.

Zgodnie z art. 97 § 3 k.p. i § 5 rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z

dnia 15 maja 1996 r. w sprawie szczegółowej treści świadectwa pracy oraz

sposobu i trybu jego wydawania i prostowania (Dz. U. Nr 60, poz. 282 ze zm.),

jeżeli z orzeczenia sądu pracy wynika, że rozwiązanie z pracownikiem umowy o

pracę bez wypowiedzenia z jego winy nastąpiło z naruszeniem przepisów o

rozwiązywaniu w tym trybie umów o pracę, pracodawca jest obowiązany zamieścić

w świadectwie pracy informację, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło za

wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę. Powodem obowiązku zmiany lub

wydania świadectwa nie jest jednak jego wadliwość, skoro pracodawca podając

rzeczywisty sposób ustania stosunku pracy, postępuje zgodnie z prawem. Poza

tym, konieczność uzupełnienia świadectwa lub wydania nowego jest już

następstwem zdarzenia, które zaszło po wydaniu świadectwa, tj. wydania

prawomocnego wyroku, z którego wynika sprzeczność z prawem rozwiązania

stosunku pracy. Obowiązek umieszczenia w świadectwie pracy rozważanej

informacji o sposobie ustania stosunku pracy, która jest fikcją prawną, nie ma na

celu historycznego opisu zdarzenia, lecz służy, miedzy innymi określeniu sytuacji

prawnej pracownika u następnych pracodawców (uchwała Sądu Najwyższego, 7

sędziów, z dnia 18 maja 1995 r., I PZP 9/95, OSNP 1996/3/42). Wobec tego,

zmiana treści świadectwa pracy nie jest jednoznaczna z cofnięciem oświadczenia

woli pracodawcy o rozwiązaniu umowy o pracę bez wypowiedzenia i zastąpieniem

go wypowiedzeniem umowy o pracę. Regulację przewidzianą w art. 97 § 3 k.p.

uznać należy zatem za odmienną od zawartej w art. 231

§ 4 zdanie drugie i art. 55

§ 3 k.p. Sąd Okręgowy nie zgodził się również z twierdzeniem powoda, że dla

rozstrzygnięcia niniejszej sprawy znaczące jest sformułowanie zawarte w § 7 ust. 3

umowy o pracę w postaci niejasnego sformułowania wyrażającego się w zwrocie:

„wypowiedzenia pracownikowi umowy o pracę w trybie art. 52 kodeksu pracy". Sąd

wskazał, że zgodnie z art. 65 § 2 k.c. w umowach należy raczej badać, jaki był

zgodny zamiar stron i cel umowy, aniżeli opierać się na jej dosłownym brzmieniu.

Sąd podkreślił, że we wskazanym postanowieniu umowy powołano art. 52 k.p.

Także z pism procesowych składanych w sprawie przed Sądem pierwszej instancji

wynika, że strona powodowa dokonując wykładni treści zapisu § 7 ust. 3 umowy o

6

pracę odwoływała się do rozwiązania umowy o pracę w trybie art. 52 k.p. (pismo

procesowe z dnia 23 kwietnia 2011 r. - k. 119; pozew - k. 4). W związku z tym

podniesione przez skarżącego zarzuty nie zostały przez Sąd Okręgowy

uwzględnione i na podstawie art. 385 k.p.c. apelację powoda oddalił.

W skardze kasacyjnej odniesionej do całości powyższego wyroku Sądu

Okręgowego powód zarzucił naruszenie prawa materialnego, przez: (a)

niewłaściwe zastosowanie i błędną interpretację art. 483 § 1 w związku z art. 484 §

1 w związku z art. 471 k.c. i art. 300 oraz art. 97 § 3 k.p., przez przyjęcie, że

sprostowanie trybu rozwiązania umowy o pracę w świadectwie pracy w wyniku

orzeczenia Sądu uznającego na podstawie art. 56 § 1 k.p. rozwiązanie umowy o

pracę za dokonane z naruszeniem przepisów, nie wywołuje skutków prawnych

związanych ze zmianą takiego trybu i powodowi na podstawie łączącej strony

umowy o pracę nie przysługuje zastrzeżona w umowie kara umowna, pomimo

spełnienia przesłanek z umowy, powstania szkody po stronie pracownika na skutek

niewłaściwego wykonania umowy o pracę przez pracodawcę w zakresie

rozwiązania umowy przed umówionym terminem; (b) niewłaściwe zastosowanie na

zasadzie analogii art. 231

§ 4 k.p. do stanu faktycznego wynikającego z akt sprawy

z uwagi na odniesienie się w/w przepisu do odmiennej sytuacji prawno-faktycznej;

(c) niezastosowanie art. 58 § 3 k.c. w stosunku do postanowienia § 7 ust. 3 umowy

o pracę łączącej strony „wypowiedzenia w trybie art. 52 k.p." z uwagi na to, że

wypowiedzenie umowy w takim trybie jest niedopuszczalne i postanowienie

umowne jako sprzeczne z obowiązującymi przepisami jest dotknięte nieważnością.

Ponadto skarżący podniósł zarzuty naruszenia przepisów postępowania,

które mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania, tj.: art. 299 w związku z

art. 473 § 1 w związku z art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1, a także 378 § 1 i 382

k.p.c., przez niewyjaśnienie przyczyn, dla których nie przeprowadził dowodu z

przesłuchania stron na okoliczność rozumienia przez strony § 7 pkt 3 umowy o

pracę w dacie podpisywania umowy wobec stwierdzonej przez Sąd Rejonowy

niejasności sformułowania zawartego w umowie o pracę „wypowiedzenia w trybie

art. 52 k.p.".

Skarżący wniósł „co do zasady” o uchylenie wyroku w całości i orzeczenie co

do istoty przez zmianę wyroku Sądu drugiej instancji w całości i zasądzenie od

7

pozwanego na rzecz powoda 30 000 zł wraz z ustawowymi odsetkami liczonymi od

13 sierpnia 2007 r. do dnia zapłaty oraz zasądzenie kosztów procesu w tym

kosztów zastępstwa procesowego wg norm przepisanych, a ewentualnie o

uchylenie wyroku w całości i przekazanie sprawy Sądowi drugiej instancji do

ponownego rozpoznania wraz z orzeczeniem o kosztach sądowych. Należy dodać,

że w uzasadnieniu podstaw skargi pełnomocnik skarżącego podniósł „z

ostrożności”, że żądania powoda rozpoznawał „Sąd w jednoosobowym składzie”,

co może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności postępowania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pełnomocnik strony pozwanej wniósł o

jej oddalenie w całości oraz o zasądzenie od powoda na rzecz pozwanej kosztów

postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa procesowego, wedle norm

przepisanych.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Skarga jest uzasadniona, jakkolwiek jedynie cześć jej zarzutów okazała się

usprawiedliwiona.

W szczególności bezpodstawny jest najdalej idący zarzut nieważności

postępowania motywowany tym, że „żądania powoda rozpoznawał Sąd w

jednoosobowym składzie, co może stanowić podstawę do stwierdzenia

nieważności postępowania”. Zarzut ten siłą rzeczy, skoro Sąd drugiej instancji

orzekał w określonym ustawą składzie (art. 367 § 3 zdanie pierwsze k.p.c.), można

odnieść jedynie do sądu pierwszej instancji. Wobec tego należy wskazać, że

podstawę skargi kasacyjnej mogą stanowić tylko naruszenia przepisów przez sąd

drugiej instancji. W szczególności, w kontekście twierdzenia o nieważności

postępowania przed sądem pierwszej instancji, skarżący powinien wskazać na

uchybienia sądu drugiej instancji, polegające na obrazie art. 378 § 1 i art. 386 § 2

k.p.c., przez nieuwzględnienie nieważności postępowania przed sądem pierwszej

instancji, czego nie uczynił. Na marginesie należy też dodać, że w ocenie Sądu

Najwyższego orzekanie w niniejszej sprawie, dotyczącej wynagrodzenia za pracę i

kary umownej w przez Sąd Rejonowy składzie jednoosobowym było zgodne z

8

art. 47 § 2 pkt 1 k.p.c. i nie dawało podstaw do uznania nieważności na podstawie

art. 379 pkt 4 k.p.c.

Bezpodstawne są również zarzuty naruszenia przepisów postępowania,

które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 299 w związku z art. 473 §

1 w związku z art. 328 § 2 w związku z art. 391 § 1, a także 378 § 1 i 382 k.p.c.,

przez niewyjaśnienie przyczyn dla których nie przeprowadził dowodu z

przesłuchania stron na okoliczność rozumienia przez strony zapisu § 7 pkt 3

umowy o pracę w dacie podpisywania umowy wobec stwierdzonej przez Sąd

Rejonowy niejasności sformułowania „wypowiedzenie w trybie art. 52. k.p.". Zarzuty

te zmierzają do niedopuszczalnego kwestionowania przyjętego w podstawie

zaskarżonego wyroku ustalenia faktycznego odnoszącego się do treści § 7 umowy

o pracę. Jednocześnie w skardze nie zakwestionowano wykładni postanowień

umowy o pracę w drodze stosownego zarzutu naruszenia prawa materialnego.

Poza tym, pełnomocnik skarżącego nie wyjaśnił, w jaki sposób zaskarżony wyrok

naruszył poszczególne wskazane przez niego przepisy postępowania, co

uniemożliwia Sądowi Najwyższemu ustosunkowanie się do nich. Nie wskazał też,

jak i dlaczego naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik postępowania.

Należy też podkreślić, że w toku postępowania strona powodowa nie występowała

z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z przesłuchania stron na wyżej wskazaną

okoliczność. Wobec tego Sąd Najwyższy jest związany przyjętymi w sprawie

ustaleniami faktycznymi, w tym zwłaszcza ustaleniem, że w § 7 pkt 3 umowy o

pracę strony wyłączyły możliwość dochodzenia kary umownej w wypadku

rozwiązania umowy o pracę bez zachowania okresu wypowiedzenia przez

pracodawcę. Jednocześnie oznacza to bezpodstawność zarzutu naruszenia art. 58

§ 3 k.c., opartego na założeniu, że wymienione postanowienie umowy miało inną

treść niż wyżej wskazano.

W tej sytuacji rozważenia wymagają dwie istotne dla oceny zaskarżonego

wyroku kwestie. Pierwsza, związana z zarzutem naruszenia art. 483 § 1 i 484 § 1

k.c., sprowadza się do pytania o dopuszczalność zastrzeżenia w umowie o pracę

kary umownej, jako sankcji skorzystania przez stronę stosunku pracy z prawa

wypowiedzenia umowy o pracę przed upływem określonego terminu. Druga,

wiążąca się z zarzutem naruszenia art. 97 § 3 k.p., dotyczy prawnych skutków

9

zamieszczenia przez pracodawcę w sytuacji określonej w tym przepisie w

świadectwie pracy informacji, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło za

wypowiedzeniem dokonanym przez pracodawcę.

Odnośnie do pierwszej z wymienionych kwestii należy stwierdzić, że w

świetle art. 300 k.p., uzależniającego dopuszczalność odpowiedniego stosowania

do stosunku pracy przepisów kodeksu cywilnego od ich niesprzeczności z

zasadami prawa pracy, zastrzeżenie kary umownej na rzecz pracownika, w razie

naruszającego warunki umowy rozwiązania umowy o pracę przez pracodawcę, nie

narusza zasad prawa pracy. W szczególności mieści się ono w granicach

określonych zasadą swobody umów (art. 3531

k.c.), która nie jest ograniczona, jak

w przypadku zastrzeżeń umownych odbiegających od przepisów prawa pracy na

niekorzyść pracownika (por. art. 18 ust. 1 i 2 k.p.). Dla rozstrzygnięcia niniejszej

sprawy powyższe stwierdzenie jest wystarczające, skoro istotne w niej jest takie

właśnie zastrzeżenie tej kary. Poza zakresem zaskarżenia skargą kasacyjną (art.

39813

§ 1 k.p.c.), a tym samym poza zakresem niezbędnych i usprawiedliwionych

celem postępowania kasacyjnego rozważań, pozostaje natomiast kwestia

(występującego w sprawie) jednoczesnego zastrzeżenia tego rodzaju sankcji na

korzyść pracodawcy w wypadku rozwiązania umowy przez pracownika.

W celu wyjaśnienia drugiej z wymienionych kwestii należy na wstępie

przypomnieć treść art. 97 § 3 k.p., który brzmi następująco: Jeżeli z orzeczenia

sądu pracy wynika, że rozwiązanie z pracownikiem umowy o pracę bez

wypowiedzenia z jego winy nastąpiło z naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu w

tym trybie umów o pracę, pracodawca jest obowiązany zamieścić w świadectwie

pracy informację, że rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło za wypowiedzeniem

dokonanym przez pracodawcę. Istota problemu związanego z wykładnią tego

przepisu sprowadza się do pytania, czy od daty wymaganej przez prawo realizacji

tego obowiązku pracownikowi przysługują uprawnienia związane z tym sposobem

rozwiązania stosunku pracy (tj. czy może dochodzić niezaspokojonych roszczeń z

tego tytułu) i jednocześnie, czy obciążają go nadal ujemne skutki rozwiązania

umowy o pracę bez wypowiedzenia z jego winy, które faktycznie miało miejsce, czy

też, jak uznają Sąd Okręgowy i strona pozwana w odpowiedzi na skargę kasacyjną,

rozważana zmiana świadectwa służy jedynie „ukryciu” przed przyszłym pracodawcą

10

faktu rozwiązania z pracownikiem umowy o pracę w trybie „dyscyplinarnym”, lecz

nie wpływa na jego prawa związane ze sposobem rozwiązania stosunku pracy.

Zdaniem Sądu Najwyższego prawidłowy jest pierwszy ze wskazanych kierunków

wykładni art. 97 § 3 k.p. Oznacza to, że w rezultacie zamieszczenia przez

pracodawcę w świadectwie pracy wymaganej przez art. 97 § 3 k.p. informacji

(związanej z orzeczeniem sądu pracy, z którego wynika, że rozwiązanie z

pracownikiem stosunku pracy bez wypowiedzenia z jego winy nastąpiło z

naruszeniem przepisów o rozwiązywaniu w tym trybie umów o pracę), zgodnie z

którą rozwiązanie umowy o pracę nastąpiło za wypowiedzeniem dokonanym przez

pracodawcę, pracownik przy ustalaniu uprawnień zależnych od sposobu

rozwiązania stosunku pracy powinien być traktowany tak, jakby rozwiązano z nim

stosunek pracy za wypowiedzeniem i nie może ponosić ujemnych następstw

wiązanych przez prawo z rozwiązaniem stosunku pracy bez wypowiedzenia z jego

winy. Na przykład nie można mu z tego powodu odmówić zasiłku dla bezrobotnych

(zob. art. 75 ust. pkt 3 ustawy z dnia 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i

instytucjach rynku pracy, jednolity tekst: Dz.U. z 2008 r. Nr 69, poz. 415 ze zm.).

Przyjęcie takiej wykładni art. 97 § 3 k.p. wynika przede wszystkim z funkcji

świadectwa pracy, jako dokumentu zawierającego, zgodnie z art. 97 § 2 k.p.,

informacje niezbędne do ustalenia uprawnień pracowniczych i uprawnień z

ubezpieczenia społecznego. Takiemu celowi służy również zamieszczenie

informacji o wypowiedzeniu umowy o pracę za wypowiedzeniem dokonanym przez

pracodawcę nakazane przez art. 97 § 3 k.p. Informacje zamieszczane w

świadectwie pracy powinny stanowić odzwierciedlenie faktów związanych z

przebiegiem zatrudnienia pracownika u pracodawcy wystawiającego świadectwo.

Skoro więc ustawodawca nakazuje zamieścić w świadectwie informacje o

rozwiązaniu umowy o pracę za wypowiedzeniem przez pracodawcę, w miejsce

wcześniejszej informacji wskazującej rzeczywisty tryb rozwiązania umowy bez

wypowiedzenia z winy pracownika, to znaczy, że nakazuje, aby pewne zdarzenie

określone w ustawie (rozwiązanie umowy przez pracodawcę bez wypowiedzenia z

winy pracownika) traktować z mocy prawa tak, jakby było ono innym zdarzeniem

(wypowiedzeniem umowy przez pracodawcę) powodującym inne, oznaczone skutki

prawne. Jest to więc klasyczny wypadek zastosowania fikcji prawnej. Należy

11

stwierdzić, że Sąd Okręgowy powołując się wybiórczo na motywy uchwały siedmiu

sędziów z dnia 18 maja 1995 r., I PZP 9/95, będącej pierwowzorem art. 97 § 3 k.p.,

pominął to, że Sąd Najwyższy uznał w jej uzasadnieniu, że w wypadku

prawomocnego wyroku stwierdzającego wadliwość rozwiązania stosunku pracy bez

wypowiedzenia i zasądzającego odszkodowanie z tego tytułu, zdarzeniem

prawnym powodującym ustanie stosunku pracy jest złożone pracownikowi przez

pracodawcę oświadczenia o rozwiązaniu stosunku pracy bez wypowiedzenia, ale

ze względu na jego sprzeczność z prawem nie powinno ono wywoływać dalszych

następstw niekorzystnych dla pracownika. Chodzi przy tym zarówno o następstwa

prawne - przy ustalaniu uprawnień zależnych od sposobu rozwiązania stosunku

pracy nie można traktować pracownika tak, jakby rozwiązano z nim stosunek pracy

bez wypowiedzenia (zwłaszcza z jego winy) - jak i o następstwa faktyczne

polegające na możliwości przedstawiania kolejnym pracodawcom omawianych

dokumentów o takiej treści, która nie przekazywałaby informacji o rozwiązaniu

stosunku pracy bez wypowiedzenia z winy pracownika, uznanym przez sąd za

wadliwe. Następnie Sąd Najwyższy wskazał, że podanie w świadectwie sposobu

ustania stosunku pracy służy między innymi określeniu sytuacji prawnej pracownika

u następnych pracodawców w zakresie uprawnień zależnych od tej okoliczności.

Pozostawienie dotychczasowego zapisu określającego sposób rozwiązania

stosunku pracy i uzupełnienie go wzmianką o bezprawności tego rozwiązania nie

spełnia należycie wymienionej funkcji. Wynika z niego bowiem jedynie, że nie

można pracownika traktować jako zwolnionego z pracy bez wypowiedzenia. Nie

przekazuje on natomiast informacji o charakterze pozytywnym, to jest nie informuje

przyszłego pracodawcy, czy prawa tego pracownika są takie, jak w przypadku

wypowiedzenia umowy przez zakład pracy, czy być może takie, jak w razie

porozumienia stron. Za właściwy wpis, spełniający powyższej opisana funkcje, Sąd

Najwyższy uznał natomiast informację o rozwiązaniu stosunku pracy przez zakład

pracy za wypowiedzeniem.

Jak wynika z powyższego przypomnienia istotnych tez stanowiska Sądu

Najwyższego wyrażonego w uchwale z 18 maja 1995 r., pogląd Sądu Najwyższego

w obecnym składzie odnośnie do wykładni art. 97 § 3 k.p. (którego treść jak

wskazano odzwierciedla sentencję tej uchwały) stanowi kontynuację, już na gruncie

12

tego przepisu, stanowiska przyjętego w uchwale. Przyjęcie powyższego poglądu w

kwestii wykładni art. 97 § 3 k.p. oznacza, że zasadniczy dla oceny zaskarżonego

wyroku kasacyjny zarzut naruszenia tego przepisu okazał się uzasadniony.

Z powyższych względów Sąd Najwyższy orzekł jak w sentencji na podstawie

art. 39815

§ 1 k.p.c., a o kosztach postępowania kasacyjnego - na podstawie

art. 108 § 2 k.p.c. w związku z 39821

k.p.c.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.