Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 9 listopada 2012 r.

IV CSK 284/12

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CSK 284/12

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 9 listopada 2012 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Krzysztof Strzelczyk (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk (sprawozdawca)

SSN Marta Romańska

Protokolant Katarzyna Jóskowiak

w sprawie z powództwa T. P.

przeciwko Powszechnej Kasie Oszczędności Bank Polski Spółce Akcyjnej

w Warszawie

o pozbawienie wykonalności tytułu wykonawczego,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 9 listopada 2012 r.,

skargi kasacyjnej powoda

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 1 lutego 2012 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia

o kosztach postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powód T. P. domagał się w pozwie przeciwko PKO BP S.A. pozbawienia

uzyskanego przez pozwany Bank i obejmującego nieistniejącą należność tego

Banku wobec powoda (art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.). Według powoda, uchylił się on

skutecznie od skutków prawnych tzw. umowy ramowej z dnia 26 listopada 2004 r. i

innych oświadczeń woli składanych na podstawie tej umowy (art. 84 § 1 i § 2, art.

86 k.c.); ponadto umowa sprzedaży opcji walutowej okazała się nieważna (art. 58

k.c. w zw. z art. 535 k.c. i art. 536 k.c.).

Sąd Okręgowy oddalił powództwo po ustaleniu następującego stanu

faktycznego.

Sąd Okręgowy określił aktywność gospodarczą przedsiębiorstwa powoda

m.in. w roku 2008, stan tego przedsiębiorstwa i sposób jego prowadzenia.

Akceptując ofertę pozwanego Banku, powód zdecydował się na zawarcie

porozumienia opcyjnego (transakcji opcji walutowej). Transakcje te były zawierane

i wykonywane na podstawie zawartej wcześniej przez strony umowy ramowej

z dnia 26 listopada 2004 r. Do transakcji miał też zastosowanie odpowiedni

regulamin PKO BP (Regulamin – opcje walutowe w PKO”). W dniu 26 kwietnia

2008 r. strony podpisały aneks do umowy ramowej. W okresie od maja do stycznia

2009 r. na podstawie umowy ramowej zawarto i wykonano 202 transakcji opcji

walutowych oraz kilka transakcji po tej dacie. Z 200 transakcji 175 nie zostało

wykonanych lub zostało rozwiązanych w wyniku przekroczenia tzw. bariery

przewidzianej w umowie; 18 transakcji przyniosło powodowi negatywny wynik

finansowy, natomiast na podstawie 9 transakcji opcyjnych uzyskał on łączną kwotę

124.045 zł.

Przy zawieraniu transakcji powód nie korzystał z doradztwa innych

podmiotów. Po zawarciu każdej transakcji powodowi przesyłano pisemne

potwierdzenie transakcji tzw. europejskiej walutowej opcji barierowej.

Powód miał możliwość wyboru wariantu transakcji opcji, deklarował

pozwanemu swoje przyszłe obroty walutowe, był zorientowany w funkcjonowaniu

mechanizmu opcji walutowej. Uzyskiwał odpowiednie analizy z banku dotyczące

3

kursów walut wraz z komentarzami pracowników banku i niezależnych instytucji.

Powód samodzielnie podejmował decyzje w sprawie zawierania poszczególnych

transakcji opcyjnych, a pracownicy pozwanego Banku nie doradzali mu w tym

zakresie. Bank nie zajmował się doradztwem inwestycyjnym. Powód był

informowany przed zawarciem pierwszej transakcji opcyjnej o metodach rozliczania

transakcji i ryzyku. Powoda nie nakłaniano do zawarcia transakcji lub zastosowania

konkretnego zabezpieczenia.

Pod koniec 2008 r. powód sygnalizował Bankowi problemy z rozliczeniem się

z poszczególnych opcji i pogarszanie się sytuacji w branży transportowej.

Bank proponował powodowi m.in. tzw. częściową restrukturyzację powstałego

zadłużenia, natomiast powód sugerował umorzenie jego zobowiązań.

Ostatecznie powód w piśmie z dnia 27 października 2009 r. złożył Bankowi

oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych swojego błędu (art. 88 § 1 k.c.),

określając zakres takiego uchylenia się (umowa ramowa i wszystkie inne transakcje

walutowe), wskazał też datę wykrycia swojego błędu (21 stycznia 2009 r.) i na czym

polegało działanie Banku powodujące wprowadzenie powoda w błąd oraz dlaczego

uważa swój błąd za istotny.

Bank nie wyraził zgody na propozycję powoda spłaty zadłużenia

w wysokości 360.000 zł po 10.000 zł miesięcznie; w maju 2010 r. wystawił

przeciwko zadłużonemu powodowi bankowy tytuł egzekucyjny, na podstawie

którego toczy się egzekucja przeciwko powodowi.

W ocenie Sądu Okręgowego, okoliczności rozpoznawanej sprawy nie

uzasadniają istnienia błędu powoda wywołanego postępem Banku (art. 86 § 1 k.c.),

nawet przy założeniu, że oświadczenie powoda przewidziane w art. 88 § 1 k.c.

zostało złożone we właściwym terminie. Sąd uznał, że zawarte w uzasadnieniu

oświadczenia powoda z dnia 27 stycznia 2009 r. stwierdzenia pozostają

w sprzeczności z twierdzeniami pozwu, iż z umową ramową i transakcjami

opcyjnymi powód łączył oczekiwanie jedynie zabezpieczenia kursów walut.

Oświadczenie natomiast odnosi się już do kwestii rozłożenia ryzyka po obu

stronach transakcji.

4

Sąd Okręgowy nie dopatrzył się także nieważności „umów sprzedaży opcji”

w świetle art. 58 k.c. w zw. z art. 535 i art. 536 k.c. Jeżeli transakcje opcyjne

zawierają w sobie również elementy umowy sprzedaży, a określono w nich kurs

sprzedaży i zakupu walut według zasad na dzień dokonywania sprzedaży lub

zakupu, to spełniony został wymóg określenia ceny poprzez wskazania sposobu

jej ustalania. Bezzasadny okazał się zarzut sprzeczności transakcji walutowych

z właściwością stosunku obligacyjnego (art. 3531

k.c.). Sąd Okręgowy nie podzielił

stanowiska powoda, że z przepisów prawa bankowego można wyprowadzić

obowiązek ochrony interesów klienta i informowania go o warunkach transakcji.

W każdym razie powód nie wskazał w tym zakresie przepisu, którego naruszenie

mogłoby powodować nieważność transakcji opcyjnych. Nieważność taka nie

może być uzasadniona naruszeniem przez bank odpowiednich rekomendacji

(zaleceń) KNF, wydawanych na podstawie art. 137 ust. 5 prawa bankowego

z 1997 r. Nie było podstaw do zarzucenia pozwanemu Bankowi niewykonania

obowiązków informacyjnych wynikających z art. 198 ust. 2 Dyrektywy 2004/39/WE

Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 21 kwietnia 2004 r. w sprawie

rynków instrumentów finansowych (MiFiD) Bank nie naruszył też reguł

deontologicznych przewidzianych w „Zasadach Dobrej Praktyki Bankowej”

w „Kanonie Dobrych Praktyk Rynku Finansowego”. Sąd stwierdził także, że zarzut

nadużycia prawa (art. 5 k.c.) nie może stanowić samoistnej podstawy prawnej

powództwa przeciwegzekucyjnego (art. 840 k.p.c.).

Apelacja powoda została oddalona. Sąd Apelacyjny nie podzielił zarzutów

naruszenia prawa procesowego. Uznał nieprzydatność dowodu z opinii biegłego

w danej sprawie. Nie było podstaw do powoływania się na podstęp strony pozwanej

a także - podważania prawnej skuteczności umowy ramowej i transakcji opcji

walutowych. Zgodnie z art. 843 § 3 k.p.c., powód nie może w postępowaniu

apelacyjnym podnosić innych podstaw powództwa przeciwegzekucyjnego z art. 840

§ 1 k.p.c. niż przytoczone w pozwie.

W skardze kasacyjnej powoda podniesiono zarzuty naruszenia prawa

procesowego, tj. art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. i art. 840 § 1 pkt 1,

art. 843 § 3 k.p.c. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 6 k.c. w zw. z art. 3 i art. 232 k.p.c.

Wskazywano także na naruszenie przepisów prawa materialnego, tj. art. 3531

k.c.

5

w zw. z art. 58 § 1 i § 2 k.c., art. 65 § 1 i § 2 k.c., art. 86 § 1 k.c. w zw. z art. 84 § 1

k.c. Skarżący wnosił o uchylenie wyroku Sądu Apelacyjnego (ewentualnie –

o uchylenie także wyroku Sądu pierwszej instancji) i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania odpowiedniemu Sądowi. Jako żądanie ewentualnie

sugerowano zmianę zaskarżonego wyroku i orzeczenie zgodnie z żądaniem strony

powodowej.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

1. Zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. jest nietrafny, ponieważ

zaskarżone orzeczenie zawiera wszystkie niezbędne elementy przewidziane w tym

przepisie, pozwalające na odpowiednią kontrolę rozstrzygnięcia Sądu

Apelacyjnego. Twierdzenia „pominięcia zarzutów apelacji” mogą być podnoszone

w ramach naruszenia art. 378 § 1 k.p.c. Jeżeli skarżący podnosi zarzuty

formułowane w pkt 1 skargi również do zaskarżonego wyroku (pkt 6a, 6b, 6 c),

to należy stwierdzić, że Sąd Apelacyjny – oceniając zarzut naruszenia art. 233 § 1

k.p.c. - wyraźnie podzielił ustalenia faktyczne Sądu Okręgowego i wyjaśnił,

iż „znajdują one odzwierciedlenie w zeznaniach wskazanych przez Sąd świadków

i dokumentach”. Ponadto wyraźnie podkreślił, że „krytyczna ocena prawdziwości

zeznań powoda jest w pełni uzasadniona” (s. 19 zaskarżonego wyroku).

Podniesiony w skardze kasacyjnej zarzut naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. z jego

prawną motywacją zmierza zatem w istocie do podważenia ustaleń faktycznych

Sądów meriti i oceny wiarygodności przeprowadzonych dowodów (art. 3983

§ 3

k.p.c.). Wypadnie wyjaśnić, że zarzuty sformułowane w pkt 1 bd i 6e skargi mogą

być podnoszone, oczywiście, w ramach naruszenia art. 65 k.c.

2. Powództwo o umorzenie egzekucji prowadzonej przez pozwany Bank

powód wywodził z faktu skutecznego uchylenia się od skutków oświadczenia woli

(w zakresie wszystkich kwestionowanych transakcji opcyjnych), złożonego pod

wpływem podstępu kontrahenta (art. 84, 86 i 88 k.c.). Podnosił też nieważność

tych umów w świetle art. 3531

k.c. w zw. z art. 58 § 1 k.c. i art. 58 § 2 k.c. (pkt 8,

12-20 pozwu). Relację obu tych typów sankcji czynności prawnych

(nieważność względną i bezwzględną), stanowiących podstawę powództwa

przeciegzekucyjnego (art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.), skarżący uzasadniał w ten sposób,

6

że „nieważność transakcji w sprawie ma charakter pierwotny, niezależny od oceny,

czy w sprawie doszło do powstania błędu po stronie powoda, w szczególności na

skutek zastosowania podstępu” (s. 37 pozwu). Z treści pozwu wynika też i to,

że nieistnienie obowiązku objętego tytułem wykonawczym (bankowym tytułem

egzekucyjnym zaopatrzonym w klauzulę wykonalności) skarżący łączył właśnie ze

wspomnianymi kategoriami sankcji czynności prawnych jako zdarzeniami

prawnymi uzasadniającymi powództwo przewidziane w art. 840 § 1 pkt 1 k.p.c.

Ponadto skarżący powołał się także na „nieważność umowy sprzedaży opcji ze

względu na nieokreślenie ceny” (pkt 12 pozwu, a obecnie pkt 2, 3 skargi kasacyjnej;

nieskuteczność prawna umów opcyjnych). W tej sytuacji Sądy meriti prawidłowo

zastosowały art. 843 § 3 k.p.c., przewidujący taki skutek procesowy,

że nieprzytoczenie w pozwie wszystkich zarzutów, jakie były możliwe do zgłoszenia

w tym czasie, powoduje utratę korzystania z nich w dalszym postępowaniu (bliżej

o tej prekluzji procesowej, zob. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 21 września

2007 r., V CSK 141/07, OSNC 2008, z. 11, poz. 131 z powołaniem się na inne

orzeczenia). Oznacza to, że w obecnym postępowaniu powód (skarżący) nie mógł

skutecznie powoływać się na fakt niewykazania przez Bank rozmiarów zadłużenia

objętego bankowym tytułem egzekucyjnym, ani też na wielkość spłaconego już

przez powoda zadłużenia. Nietrafny okazał się zatem zarzut naruszenia art. 843 § 3

k.p.c., co czyni bezprzedmiotowe dalsze zarzuty odnoszące się do rozkładu ciężaru

dowodu w procesie wytoczonym na podstawie art. 840 k.p.c.

3. Skarżący zalicza transakcje bankowych opcji walutowych do „transakcji

zabezpieczających”, powołując m.in. na treść art. 35a ust. 3 pkt 2 ustawy

o rachunkowości z 1994 r. Jednocześnie stara się uzasadnić stanowisko, zgodnie

z którym transakcje opcji walutowych były sprzeczne z „naturą transakcji

zabezpieczających” w rozumieniu art. 3531

k.c. Ten element zabezpieczenia

skarżący rozumie w ten sposób, że celem wspomnianych transakcji było

„zabezpieczenie powoda przez ryzykiem walutowym, czyli zagwarantowanie na

wypadek niekorzystnej zmiany kursów walut rozliczenia bardziej korzystnego niż

przy braku zabezpieczenia” i „skoro w razie niezawarcia transakcji powód nie

poniósłby uszczerbku w wysokości 1.996.812,61 zł”, to ma to świadczyć

7

o „sprzeczności skutków prawnych transakcji (opcji walutowych) z ich

deklarowanym zabezpieczającym charakterem” (s. 14 – 16 skargi).

Jeżeli pominie się dość wątpliwą dogmatyczno – prawną wartość

przedstawionej argumentacji, należy stwierdzić przede wszystkim to, że skarżący

przy eksponowaniu „zabezpieczającej natury” bankowych opcji walutowych nie

odwołuje się w ogóle do odpowiednich elementów treści łączącego strony stosunku

obligacyjnego (umowy ramowej, regulaminu banku, treści poszczególnych

transakcji), z których miałaby wynikać sugerowana w skardze funkcja

zabezpieczenia. W każdym razie nie chodzi tu na pewno o uchronienie kontrahenta

banku od poniesienia „uszczerbku” w postaci powstania odpowiedniej

wierzytelności na rzecz banku, będącej wynikiem istniejącego w okresie

wygaśnięcia opcji odpowiedniego poziomu kursu walutowego (pary waluty).

Jeżeli w literaturze ekonomicznej i prawniczej, wspomina się o zabezpieczającej roli

bankowych opcji walutowych (przede wszystkim dla przedsiębiorców uzyskujących

należności w walucie obcej), to chodzi tu o zabezpieczenie o charakterze ogólnym

(ekonomicznym), a nie o zabezpieczenie w znaczeniu jurydycznym, także w postaci

„zagwarantowania” partnerowi banku nieponiesienia uszczerbku określonego

rodzaju. Bankowe opcje walutowe dają możliwość (szanse) dla wspomnianego

przedsiębiorcy uzyskania korzyści w postaci nabycia waluty po niższej cenie niż

rynkowa lub zbycia jej po cenie wyższej. Gdy strony przewidziały

tzw. rozliczeniową wersję opcji walutowych, kontrahent banku uzyskuje możliwość

uzyskania odpowiedniej wierzytelności wobec partnera. Nie wyczerpuje to jednak

wyniku ekonomicznego bankowych transakcji opcyjnych, ponieważ w związku

z istniejącym na rynku kursem waluty (pary waluty) i prognoz kursowych stron,

sformułowanych w treści transakcji opcyjnej, także Bank może stać się

wierzycielem kontrahenta (przedsiębiorcy) z tytułu wykonania opcji walutowych,

a wierzytelność banku może obejmować nie tylko samą cenę opcji (w razie jej

wystawienia przez Bank).

Z przedstawionych względów należy uznać za nieuzasadniony zarzut

naruszenia art. 3531

k.c.

8

4. Efekt nieważności bezwzględnej wszystkich kwestionowanych transakcji

opcji walutowych skarżący chce osiągnąć także w wyniku wykazania sprzeczności

tych czynności z art. 3531

k.c., art. 58 § 1 i § 2 k.c. Szersze uzasadnienie takiego

zarzutu kończy się uzasadnieniem, że „naruszenie ww. standardów kontraktowania

przez bank, wynikających z art. 355 § 2 k.c., powinno być oceniane jako

sprzeczność (…) transakcji z ustawą oraz dobrymi obyczajami (art. 3531

k.c.),

wywołującą bezwzględną nieważność transakcji (art. 58 § 1 i § 2 k.c.)”. Problem

jednak w tym, że uzasadnienie zarzutu 2.2 skargi nie stanowi jednak spójnego

dogmatycznie wywodu prawnego, podane tam są bowiem refleksje i poglądy

dotyczące różnych materii prawnych. Nieważność transakcji opcyjnych nie może

uzasadniać wskazywanie oczywistej przewagi banku jako kontrahenta w wielu

płaszczyznach. Problem staranności zawodowej banku odnosi się do kwestii oceny

wykonywania określonych obowiązków kontraktowych lub możliwości przypisania

bankowi odpowiedzialności odszkodowawczej pozakontraktowej (art. 355 § 2 k.c.).

Wprawdzie w literaturze (i niekiedy też w judykaturze Sądu Najwyższego)

nawiązuje się do tzw. obowiązków ogólnych banku, które niekoniecznie muszą

wynikać z umowy z bankiem (np. obowiązek lojalności, informacji), nie sposób

jednak łączyć w sposób ogólny z naruszeniem takich obowiązków konsekwencji

w postaci nieważności umowy zawartej (i wykonanej) z bankiem. W każdym razie

w uzasadnieniu skargi kasacyjnej brak przekonywającego wywodu pozwalającego

akceptować stanowisko przeciwne. Problem ewentualnego doradztwa ze strony

pozwanego Banku w toku dokonywania poszczególnych transakcji (różnych wersji

opcji walutowych) mógłby być podnoszony jedynie w związku zarzutem naruszenia

art. 471 k.c. (por. też pkt 1 uzasadnienia). W tej sytuacji za chybiony należy także

uznać zarzut naruszenia art. 3531

k.c. i art. 58 § 1 i § 2 k.c.

5. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika, że Sąd Apelacyjny podzielił

ustalenia faktyczne i oceny prawne dokonane przez Sąd drugiej instancji (pkt 1

uzasadnienia). Oznacza to, że w pełni akceptował również oceny prawne zawarte

na s. 11 uzasadnienia tego wyroku odnośnie do „nieważności umowy sprzedaży

opcji” (akapity 2 – 4). Tymczasem wywód pierwszy, dotyczący kwalifikacji prawnej

i treści kwestionowanych przez powoda transakcji opcyjnych, pozostaje zupełnie

niezrozumiały jurydycznie (akapit 4) i tym samym – uniemożliwia prawidłową

9

kontrolę merytoryczną wyroku z punktu widzenia sformułowanego przez powoda

zarzutu kasacyjnego („nieważność” umowy sprzedaży opcji w racji nieuzgodnienia

przez strony premii opcji jako istotnego elementu tych czynności prawnych).

Nie wiadomo bowiem, jak Sądy meriti ujmują cztery zasadnicze kwestie: 1) czy

zawarcie umów opcji walutowych i następnie wykonanie praw z opcji (sprzedaży

lub zakupu przez stronę uprawnioną) rozważać należy w ramach jednego stosunku

prawnego, mającego, jak wywodzą Sądy meriti, „złożoną strukturę”, czy chodzi tu

raczej o określoną sekwencję zdarzeń: zawarcie określonych postaci (i wariantów)

umów opcji walutowych między wystawcą (podmiotem zobowiązanym) a nabywcą

prawa opcji (podmiotem uprawnionym, beneficjentem opcji), a następnie –

wykonanie prawa opcji (sprzedaży lub kupna) przez podmiot uprawniony

i doprowadzenie do powstania nowego (dalszego) stosunku obligacyjnego,

w ramach którego dochodzi do odpowiedniego rozliczenia (ustalenia

ekonomicznego efektu zawarcia i wykonania umów opcji walutowych); 2) z jakimi

z tych zdarzeń prawnych Sądy meriti powiązały prawną kwalifikację, wywodząc

ogólnie, że „transakcje opcyjnie” są „umowami mieszanymi” i „zawierają w sobie

również element umowy sprzedaży”; 3) pozostaje też kwestia ustalenia treści umów

opcji walutowych, ewentualnie – dalszych stosunków obligacyjnych i ich skutków

po wykonaniu prawa opcji, pojawiających się między powodem i pozwanym

Bankiem, w tym - stosunków tworzących zabezpieczenie dla mogących powstać

wierzytelności pieniężnych banku wobec powoda (odpowiedni system depozytowy,

kaucje itd.); 4) dalsze kwestie to sam sposób zawierania umów opcji walutowych

przez stronę (z uzasadnienia obu Sądów meriti wynika, że między stronami

pojawiły się tzw. struktury opcyjne) i doszło do porozumień (uzgodnień)

modyfikujących odpowiednie postanowienia umów opcyjnych zawartych we

wzorach umów (art. 384 k.c.), dotyczących obowiązku i zapłaty premii

gwarancyjnych oraz do stworzenia odpowiednich tzw. barier w interesie

kontrahentów.

Dopiero takie ustalenia i oceny prawne pozwalają na prawidłową ocenę

prawną podniesionego w skardze kasacyjnej zarzutu dotyczącego prawnego

znaczenia dla „umowy sprzedaży opcji” kwestii uzgodnienia lub nieuzgodnienia

odpowiedniej premii opcyjnej. W tej sytuacji trafny okazał się zarzut naruszenia art.

10

65 § 2 k.c. Spowodowało to konieczność uchylenia zaskarżonego wyroku

i przekazania sprawy Sądowi Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania (art. 39815

k.p.c.).

6. Skarżący podnosi zarzuty naruszenia art. 86 § 1 k.c. w zw. z art. 84 § 1

k.c., starając się wykazać podstęp ze strony Banku wobec powoda.

Według skarżącego, podstęp Banku spowodował błędy zawarte w treści

telefonicznych oświadczeń woli z dnia 7 stycznia 2008 r. (k. 2697 akt sprawy),

dotyczące prawnego znaczenia dla stron tzw. barier wyłączających (warunków

rozwiązujących). Tymczasem bariery te powód rozumiał w ten sposób, że powinny

one tworzyć „ograniczenie strat powoda w razie odwrócenia trendu kursowego”.

Także poziom uzyskanego przez Bank zabezpieczenia od powoda oraz pominięcie

premii mogą – zdaniem skarżącego – być podyktowane „chęcią pozwanego ukrycia

ryzyka, związanego z zawarciem transakcji opcyjnych”. Ogólnie biorąc, podstęp

Banku wobec powoda jako kontrahenta mógłby polegać na braku dostatecznych

informacji (deficycie informacyjnym) w celu ukrycia właściwej skali ryzyka transakcji

opcji walutowych dla powoda. Oznacza to, że podstęp pozwanego Banku

w rozumieniu art. 86 § 1 k.c. skarżący odnosi w zasadniczym stopniu do treści

czynności prawnych (art. 84 § 1 k.c.). Prawidłowa ocena tego zarzutu może być

jednak dokonana dopiero po ustaleniu właściwej treści umów opcyjnych zawartych

przez strony i kwestionowanych przez skarżącego co do ich skuteczności prawnej

(pkt 5 uzasadnienia).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.