Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 3 grudnia 2004 r.

IV CK 347/04

Wydział IV

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt IV CK 347/04

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 3 grudnia 2004 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Teresa Bielska-Sobkowicz (przewodniczący)

SSN Kazimierz Zawada (sprawozdawca)

SSA Elżbieta Strelcow

Protokolant Izabela Czapowska

w sprawie z powództwa Spółdzielni Mieszkaniowej "P."

przeciwko Miejskiemu Przedsiębiorstwu Energetyki Cieplnej Spółce z o.o.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 3 grudnia 2004 r.,

kasacji strony powodowej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 18 lutego 2004 r., sygn. akt [...],

oddala kasację i zasądza od strony powodowej na rzecz strony

pozwanej kwotę 5400 (pięć tysięcy czterysta) zł tytułem zwrotu

kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Spółdzielnia Mieszkaniowa „P.” wystąpiła o zasądzenie na jej rzecz od

Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej – spółki z ograniczoną odpowiedzialnością

3 379 250,41 zł z ustawowymi odsetkami od dnia wniesienia pozwu. Powództwo

Spółdzielni obejmowało: 1) roszczenie o odszkodowanie za bezumowne

korzystanie przez Przedsiębiorstwo z pomieszczeń wymiennikowni energii cieplnej

w okresie od 8 sierpnia 1997 r. do 31 lipca 2000 r., 2) roszczenie o odszkodowanie

za bezumowne korzystanie przez Przedsiębiorstwo na potrzeby obsługi urządzeń

energetycznych w wymiennikowniach i węzłach cieplnych z energii elektrycznej

opłacanej przez Spółdzielnię w okresie od 8 sierpnia 1990 r. do 31 lipca 2000 r., 3)

roszczenie o odszkodowanie za bezumowne korzystanie przez Przedsiębiorstwo z

urządzeń węzłów cieplnych stanowiących własność powódki w okresie od 31

października 1993 r. do 1 sierpnia 1996 r. W toku procesu Spółdzielnia cofnęła

pozew co do kwoty 558 686,35 zł, składającej się na pierwsze z dochodzonych

roszczeń (za okres od marca do lipca 2000 r.), i w tym zakresie zrzekła się tego

roszczenia.

Sąd Okręgowy po ponownym rozpoznaniu sprawy wyrokiem z dnia

7 października 2003 r. oddalił pozew w całości. Apelacja Spółdzielni została

oddalona zaskarżonym wyrokiem wydanym 18 lutego 2004 r.

Sąd Apelacyjny nie godząc się z zarzutem naruszenia przez Sąd Okręgowy

art. 386 § 6 k.p.c. podkreślił, że Spółdzielnia nie sprecyzowała, do których

konkretnie zaleceń instancji odwoławczej sąd ten nie zastosował się. Co do zarzutu

naruszenia art. 328 § 2 k.p.c. wskazał, że motywy zaskarżonego apelacją wyroku

wyjaśniały, dlaczego powództwo nie zostało uwzględnione.

Zdaniem Sądu Apelacyjnego, pierwsze z dochodzonych roszczeń nie mogło

zostać uwzględnione na podstawie art. 415 k.c., ponieważ korzystanie przez

Przedsiębiorstwo z pomieszczeń wymiennikowni stanowiło w rzeczywistości

wykonywanie wiążącej strony umowy o dostarczanie energii cieplnej.

W pomieszczeniach tych za zgodą Spółdzielni zostały zamontowane urządzenia

3

węzłów cieplnych niezbędne do dostarczania ciepła do budynków, w których te

pomieszczenia znajdowały się. Same strony nie określiły wprawdzie zasad

korzystania przez Przedsiębiorstwo z pomieszczeń wymiennikowni, jednak zgodnie

z ich umową z dnia 1 listopada 1992 r. dostarczanie energii cieplnej odbywało się

na warunkach określonych zarządzeniem Ministra Gospodarki Materiałowej z dnia

4 lipca 1977 r. w sprawie warunków dostarczania energii cieplnej (M.P. nr 18, poz.

104 ze zm. – dalej: „zarządzenie z dnia 4 lipca 1977”), według zaś § 13 pkt 6 lit.c

tego zarządzenia, odbiorca energii był obowiązany do zapewnienia uprawnionemu

przedstawicielowi dostawcy możliwości wykonywania prac związanych

z eksploatacją urządzeń dostawcy zainstalowanych u odbiorcy. Podobnie, sama

treść umowy stron z dnia 11 września 1997 r., na której podstawie ciepło do

budynków Spółdzielni było dostarczane od 16 września 1997 r., nie określała zasad

korzystania z pomieszczeń wymiennikowni, jednakże według przepisów

wykonawczych do ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne (Dz. U.

nr 54, poz. 348 ze zm. – dalej: „pr.energ.”), tj. według § 11 ust. 2 rozporządzenia

Ministra Gospodarki z dnia 17 lipca 1998 r. w sprawie szczegółowych warunków

przyłączenia podmiotów do sieci ciepłowniczych, pokrywania kosztów przyłączenia,

obrotu ciepłem, świadczenia usług przesyłowych, ruchu sieciowego i eksploatacji

sieci oraz standardów jakościowych obsługi odbiorców (Dz. U. nr 100, poz. 642 –

dalej: „rozporządzenie z dnia 17 lipca 1998 r.”) oraz § 22 ust. 1 rozporządzenia

Ministra Gospodarki z dnia 6 października 1998 r. w sprawie szczegółowych zasad

kształtowania i kalkulacji taryf oraz zasad rozliczeń w obrocie ciepłem, w tym

rozliczeń z indywidualnymi odbiorcami w lokalach (Dz. U. nr 132, poz. 867 ze zm.-

dalej: „rozporządzenie z dnia 6 października 1998”), regułą było nieodpłatne

korzystanie przez przedsiębiorstwo energetyczne z pomieszczeń, w których

zlokalizowano wymienniki ciepła.

Drugie z dochodzonych roszczeń Sąd Apelacyjny uznał za bezzasadne ze

względu na łączącą strony umowę z 1991 r. o partycypacji w kosztach energii

elektrycznej w węzłach cieplnych obsługujących Spółdzielnię.

Trzecie, objęte powództwem roszczenie nie miało – według Sądu

Apelacyjnego – podstaw dlatego, że węzły cieplne nie są własnością Spółdzielni;

zgodnie z art. 49 k.c. weszły w skład przedsiębiorstwa strony pozwanej. W tej

4

sytuacji można by od strony pozwanej dochodzić jedynie roszczenia z tytułu

bezpodstawnego wzbogacenia. Spółdzielnia jednak z takim roszczeniem nie

wystąpiła, domagała się od Przedsiębiorstwa wyłącznie odszkodowania za

bezumowne korzystanie z węzłów cieplnych, bezpodstawnie twierdząc, że węzły te

stały się jej własnością.

Skarżąc w całości wyrok Sądu Apelacyjnego, Spółdzielnia przytoczyła jako

podstawy kasacyjne naruszenie bardzo wielu regulacji prawnych, a mianowicie:

powoływanych w różnych zestawieniach przepisów kodeksu postępowania

cywilnego: art. 187, 217 § 2, art. 224 § 1, art. 227, 229, 230, 231, 233, 316, 321 § 1,

art. 328 § 2, 382 i 386 § 6, przepisów kodeksu cywilnego: art. 3, 49, 56, 60, 65,

140, 118, 191, 225, 230 i 415, przepisów Konstytucji: art. 2, 21, 64 i 190,

przepisów ustawy z dnia 16 września 1982 r. o spółdzielniach: art. 204, przepisów

ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych: art. 1,

przepisów kilku aktów z zakresu prawa energetycznego: art. 6, 7 ust. 7 i art. 72 pr.

energ., § 13 pkt 6 lit.c zarządzenia z dnia 4 lipca 1977 r., § 5 ust. 3 pkt, § 6 ust. 3

pkt 2, § 7 ust. 4 pkt 2, § 9, § 18, § 19, § 11 ust. 2 i § 41 rozporządzenia z dnia

17 lipca 1998 r., § 22 ust. 1 i § 56 rozporządzenia z dnia 6 października 1998 r.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Zgodnie z art. 187 § 1 k.p.c., pozew musi zawierać określone żądanie

skierowane do sądu oraz przytaczać okoliczności faktyczne uzasadniające to

żądanie. W myśl art. 321 § 1 k.p.c., żądanie powoda uzasadnione przytoczonymi

okolicznościami faktycznymi wiąże sąd, wyznaczając granice wyrokowania.

Przedmiotem dowodzenia w sprawie są jedynie fakty istotne z punktu widzenia tak

zakreślonych granic wyrokowania przez sąd (art. 227 k.p.c.).

Jak wiadomo, suma, której zasądzenia domaga się Spółdzielnia, została

uzasadniona przytoczeniem trzech zespołów okoliczności faktycznych:

okolicznościami, które wskazują na korzystanie przez Przedsiębiorstwo

z będących własnością Spółdzielni pomieszczeń wymiennikowni energii cieplnej,

pomimo braku uprawniającej do tego umowy stron (pozwalającego na to łączącego

strony stosunku prawnego), okolicznościami, które wskazują na korzystanie przez

Przedsiębiorstwo na potrzeby obsługi urządzeń w wymiennikowniach ciepła

5

i węzłach cieplnych z energii elektrycznej opłacanej przez Spółdzielnię, pomimo nie

istnienia przewidującej to umowy stron, oraz okolicznościami, które wskazują na

korzystanie przez Przedsiębiorstwo ze zlokalizowanych w wymiennikowniach

urządzeń węzłów cieplnych będących własnością Spółdzielni, pomimo nie istnienia

uprawniającej do tego umowy stron (stosunku prawnego łączącego strony). Suma

dochodzona przez Spółdzielnię mogłaby więc zostać zasądzona tylko wtedy, gdyby

Spółdzielnia dowiodła powoływanych okoliczności faktycznych, a normy prawa

materialnego łączyły z tymi okolicznościami odpowiadające treści żądania pozwu

roszczenia Spółdzielni wobec Przedsiębiorstwa.

Posiadanie przez Przedsiębiorstwo bez tytułu prawnego pomieszczeń

wymiennikowni energii cieplnej, będących własnością Spółdzielni, w zakresie

niezbędnym do eksploatacji zlokalizowanych tam węzłów cieplnych mogłoby

uzasadniać przede wszystkim – jak trafnie podniesiono w skardze kasacyjnej -

roszczenie Spółdzielni wobec Przedsiębiorstwa o wynagrodzenie za korzystanie

z tych pomieszczeń oparte na art. 225 w związku z art. 224 § 2 i art. 230 k.c.

Ponadto, gdyby posiadanie wymienionych pomieszczeń przez Przedsiębiorstwo

nosiło znamiona czynu niedozwolonego, Spółdzielni mogłoby przysługiwać

roszczenie o odszkodowanie w zakresie przenoszącym powyższe wynagrodzenie

(por. uchwały Sądu Najwyższego: z dnia 10 lipca 1984 r., III CZP 20/84 – podjęta

w składzie siedmiu sędziów i wyrażająca zasadę prawną - OSNCP 1984, nr 12,

poz. 209, oraz z dnia 7 stycznia 1998 r., III CZP 62/97, OSNC 1999, nr 6, poz. 91).

Jednakże w sprawie nie ma podstaw do uznania, ani - oczywiście - że

władanie przez Przedsiębiorstwo pomieszczeniami wymiennikowni nosiło znamiona

czynu niedozwolonego, ani że Przedsiębiorstwo korzystało z tych pomieszczeń

jako posiadacz zależny bez tytułu prawnego. Oceniając zebrany w sprawie materiał

dowodowy Sąd Apelacyjny trafnie ustalił, że korzystanie przez Przedsiębiorstwo

z pomieszczeń wymiennikowni opierało się na stosunku prawnym wynikającym

z łączących strony umów o dostarczanie energii cieplnej z dnia 1 listopada 1992 r.

i z dnia 11 września 1997 r. Zawarcie umowy o dostarczanie energii cieplnej

zakładało udostępnienie dostawcy energii pomieszczeń wymiennikowni w zakresie

niezbędnym do świadczenia usług energetycznych. Potwierdzają to powołane

przez Sąd Apelacyjny przepisy § 13 zarządzenia z dnia 4 lipca 1977 r., § 11

6

rozporządzenia z dnia 17 lipca 1998 r. oraz § 22 rozporządzenia z dnia

6 października 1998 r.

Inną kwestią, do której zdaje się przywiązywać zasadniczą wagę skarga

kasacyjna, zwłaszcza jej argumentacja odwołująca się do norm konstytucyjnych

i reguł prawa międzyczasowego, jest problem odpłatności udostępniania dostawcy

energii cieplnej pomieszczeń wymiennikowni: czy to udostępnianie mające oparcie

w stosunku prawnym wynikającym z umowy stron było - zwłaszcza w świetle

przytoczonych dopiero co przepisów aktów prawnych z zakresu energetyki, i

będącego wyrazem wieloletniej praktyki, znajdującego się w aktach sprawy,

powoływanego w odpowiedzi na skargę kasacyjną pisma Ministerstwa Administracji

i Gospodarki Terenowej ze stycznia 1982 r. (art. 56 k.c.) - nieodpłatne, a jeżeli tak,

to czy takie rozwiązanie mogło być uznane za wiążące, w razie zaś jego

zanegowania: według jakich kryteriów, powinna być ustalona w danym przypadku

odpłatność? Rozstrzygnięcie tej kwestii i ewentualne zasądzenie na rzecz

Spółdzielni określonej kwoty jako wynagrodzenia należnego na podstawie umowy

o dostarczanie energii cieplnej za udostępnienie Przedsiębiorstwu pomieszczeń

wymiennikowni nie mieściło się jednak w granicach wyrokowania, wyznaczonych

żądaniem Spółdzielni, nawiązującym – jak wiadomo - do bezumownego korzystania

przez Przedsiębiorstwo z będących własnością Spółdzielni pomieszczeń

wymiennikowni.

Brak podstaw do przyznania stronie powodowej roszczenia o wynagrodzenie

za bezumowne korzystanie przez stronę pozwaną z pomieszczeń wymiennikowni

czyni zbędnym odniesienie się do problemów związanych z przedawnieniem tego

roszczenia.

Korzystanie przez Przedsiębiorstwo na potrzeby obsługi urządzeń

w wymiennikowniach ciepła i węzłach cieplnych z energii elektrycznej opłacanej

przez Spółdzielnię, pomimo nie istnienia przewidującej to umowy stron, mogłoby

uzasadniać roszczenie Spółdzielni o zwrot bezpodstawnego wzbogacenia

Przedsiębiorstwa (art. 405 k.c.). Sąd Apelacyjny prawidłowo jednak ustalił, że

strony wiązała umowa zawarta w dniu 1 września 1991 r. „o partycypacji

w kosztach zużycia energii elektrycznej w węzłach cieplnych obsługujących zasoby

7

Spółdzielni” i umowa ta, inaczej niż twierdziła Spółdzielnia, nie została przez strony

milcząco rozwiązana przez jej nie wykonywanie. Spółdzielnia ma oczywiście rację,

gdy wskazuje, że oświadczenie woli może być wyrażone w zasadzie przez każde

zachowanie się ujawniające w sposób dostateczny zamiar wywołania skutków

prawnych (art. 60 k.c.). Nie można też wykluczyć uznania w pewnych sytuacjach -

nie tylko wyraźnie przewidzianych w ustawie, jak np. w art. 682

i 810 k.c. - za

oświadczenie woli biernego zachowania się („milczenia”) strony (por. np. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 16 stycznia 1970 r., III PRN 96/69, OSNCP 1970, nr 9,

poz. 161). Musi jednak chodzić o sytuacje, których okoliczności uzasadniają,

zgodnie z zawartymi w art. 65 k.c. regułami wykładni, wiązanie z biernym

zachowaniem się jednej strony znaczenia oświadczenia woli, tymczasem w sprawie

nie zostało wykazane, aby nieregulowaniu należności za zużytą energię

elektryczną w sposób określony umową stron z dnia 1 września 1991 r.

towarzyszyły okoliczności mogące uzasadniać wspomniany wniosek; uznanie przez

Przedsiębiorstwo roszczenia Spółdzielni co do okresu sprzed trzech lat

poprzedzających wniesienie pozwu, do którego odwołuje się skarga kasacyjna,

mogło mieć znaczenie tylko dla przedawnienia roszczenia strony powodowej

wynikającego z umowy z dnia 1 września 1991 r. (art. 123 § 1 pkt 2 k.c.).

Dodatkowo należy zauważyć, że w okresie objętym sporem rozwiązanie omawianej

umowy wymagało formy pisemnej pod rygorem utrudnień dowodowych (art. 77

w związku z art. 74 k.c. w brzmieniu obowiązującym do 24 września 2003 r.).

Jak trafnie wskazał Sąd Apelacyjny, obowiązujące prawo wyklucza konstruowanie

roszczeń z tytułu bezpodstawnego wzbogacenia wewnątrz wiążącego strony

stosunku zobowiązaniowego (por. np. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 12 marca

1998 r., I CKN 522/97, OSNC 1998, nr 11, poz. 176). Nieprzysługiwanie Spółdzielni

dochodzonego od Przedsiębiorstwa roszczenia o zwrot bezpodstawnego

wzbogacenia, mającego wynikać z używania przez nie energii elektrycznej

opłacanej przez Spółdzielnię, zwalniało od rozważania problematyki przedawnienia

tego roszczenia.

Nie powinno budzić wątpliwości, że węzły cieplne w budynkach odbiorców są

urządzeniami stanowiącymi niezbędny element techniczny przedsiębiorstwa do

zaopatrywania odbiorców w ciepło. Co do reżimu prawnego węzłów cieplnych

8

wchodzących w skład przedsiębiorstwa dostarczającego energię cieplną, za

bezsporne należy uznać, że z mocy art. 49 k.c. nie stanowią one części składowych

budynków odbiorców. Wywołuje jednak kontrowersje sama kwalifikacja prawna

„wejścia węzłów cieplnych w skład przedsiębiorstwa” dostarczającego energię

cieplną.

Według stanowiska wyrażonego w uzasadnieniu uchwały Trybunału

Konstytucyjnego z dnia 4 grudnia 1991 r., W 4/91, OTK 1991, nr 1, poz. 22, do

którego nawiązał zaskarżony wyrok, urządzenia wymienione w art. 49 k.c.,

wybudowane w okolicznościach, których dotyczyła ta uchwała, stawały się na

podstawie art. 191 w związku z art. 49 k.c. z chwilą technicznego połączenia

z pozostałymi elementami przedsiębiorstwa własnością podmiotu prowadzącego

przedsiębiorstwo (jako części składowe przedsiębiorstwa). W wymienionej uchwale

wykluczone zostało zarazem domaganie się przez odbiorcę zwrotu od podmiotu

prowadzącego przedsiębiorstwo kosztów budowy wspomnianych urządzeń.

W szczególności przyjęto, że podstawą zwrotu kosztów budowy nie mogłyby być

przepisy art. 224 – 231 k.c., ponieważ budowa urządzeń następowała z reguły na

własnej nieruchomości, ani przepisy o bezpodstawnym wzbogaceniu, ponieważ

odbiorca z góry zgadzał się na przejście własności urządzeń na ten podmiot.

Stanowisko to znalazło akceptację w wielu wypowiedziach piśmiennictwa

i orzecznictwa; niekiedy jednak z pewnymi modyfikacjami – na przykład

z zastrzeżeniem dopuszczalności roszczenia o zwrot bezpodstawnego

wzbogacenia w razie nieważności umowy wyrażającej zgodę na przejście

własności urządzeń z powodu zawarcia jej w wyniku stosowania przez podmiot

prowadzący przedsiębiorstwo praktyki monopolistycznej (wyrok Sądu Najwyższego

z dnia 7 listopada 1997 r., II CKN 424/97, OSNC 1998, nr 5, poz. 77).

Według innego stanowiska, sformułowanego w piśmiennictwie, w opozycji do

przedstawionego wyżej, przepis art. 191 k.c. nie może stanowić podstawy nabycia

własności urządzeń, o których mowa w art. 49 k.c., przez przedsiębiorcę. Przede

wszystkim, art. 191 k.c. ani żaden inny nie uprawnia do konstruowania pojęcia

„części składowej przedsiębiorstwa”; kodeksowi cywilnemu znane jest tylko pojęcie

części składowej rzeczy (art. 47 k.c. – a co do tego przepisu zob. np. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 28 czerwca 2002 r., I CK 5/02, „Prawo Bankowe” 2002, nr 12,

9

s. 17), Poza tym, przejście omawianych urządzeń zawsze, ex lege, z chwilą

technicznego ich połączenia z pozostałymi elementami przedsiębiorstwa na

własność podmiotu prowadzącego przedsiębiorstwo trudno pogodzić z pojęciem

przedsiębiorstwa (art. 551

k.c. - składnikiem przedsiębiorstwa nie musi być

własność rzeczy ruchomych, lecz także inne prawo upoważniające do korzystania

z tych rzeczy), oraz kierunkiem przekształceń w dziedzinie gospodarki

energetycznej po roku 1989, charakteryzującym się uznaniem umowy za środek

regulowania stosunków prawnych związanych z korzystaniem z energii

i dopuszczeniem wielości różnorodnych tytułów prawnych jako podstawy

korzystania z urządzeń energetycznych przez przedsiębiorców. Po wyeliminowaniu

z porządku prawnego przepisów szczególnych przewidujących, że urządzenia

przyłącza i odcinki sieci stanowią własność Państwa bez względu na to czyim

kosztem zostały wykonane – tak w szczególności stanowił w odniesieniu nawet do

odbiorców nie będących jednostkami gospodarki uspołecznionej § 18 ust. 1

zarządzenia Ministra Górnictwa i Energetyki z dnia 24 sierpnia 1964 r. w sprawie

zasad przyłączania do wspólnej sieci urządzeń do wytwarzania, przetwarzania,

przesyłania, rozdzielania i odbioru energii elektrycznej i cieplnej oraz paliw

gazowych, M.P. nr 62, poz. 286 ze zm. (por. powoływaną wyżej uchwałę Trybunału

Konstytucyjnego) - za podstawę prawną włączenia urządzeń wymienionych w art.

49 k.c. w skład przedsiębiorstwa energetycznego może być uznana jedynie umowa

pomiędzy odbiorcą energii a przedsiębiorcą; według tej umowy, przedsiębiorca

może nabyć własność włączonych urządzeń lub uzyskać w stosunku do nich inny

tytuł prawny.

Sąd Najwyższy w składzie obecnie orzekającym podzielił drugie

z przedstawionych stanowisk. W konsekwencji, za nietrafne należało uznać

zapatrywanie Sądu Apelacyjnego, że węzły cieplne, których dotyczy spór, z chwilą

faktycznego połączenia z elementami przedsiębiorstwa strony pozwanej stały się

z mocy prawa jej własnością. Uchybienie to pozostało jednak bez wpływu na wynik

sprawy. Nawet przy akceptacji twierdzeń Spółdzielni o zachowaniu przez nią

własności niektórych węzłów cieplnych - w tym także twierdzeń odwołujących się

do treści umowy o dostarczanie energii cieplnej z dnia 1 listopada 1992 r. - nie ma

w świetle dokonanych w sprawie ustaleń podstaw do przyjęcia, że Przedsiębiorstwo

10

korzystało z wspomnianych węzłów bez tytułu prawnego w okolicznościach

uzasadniających względem niego oparte na art. 225 w związku z art. 224 § 2 k.c.

roszczenie o wynagrodzenie. Bez użycia węzła cieplnego nie jest możliwa dostawa

energii cieplnej. Jeżeli więc węzeł cieplny stanowi własność odbiorcy, koniecznym

elementem umowy o dostawę energii cieplnej musi być jego udostępnienie do

używania przedsiębiorcy. W zawartej przez strony, dotyczącej okresu objętego

sporem, umowie o dostarczanie energii cieplnej z dnia 1 listopada 1992 r., należy

zatem dostrzegać także - jeżeli istotnie niektóre z węzłów cieplnych nią objętych

były własnością Spółdzielni - zgodę Spółdzielni na udostępnienie ich

Przedsiębiorstwu. W rezultacie, tylko stosunek wynikający z tej umowy mógłby być

podstawą określenia ewentualnego ekwiwalentu za udostępnienie omawianych

węzłów. Trzeba przy tym pamiętać, iż postać tego ekwiwalentu mogłaby być różna,

mogłaby polegać także, np. na obniżeniu wysokości wynagrodzenia za

dostarczane ciepło. Rozstrzygnięcie oparte na tym stosunku wykraczałoby jednak

poza granice wyrokowania, wyznaczone żądaniem Spółdzielni nawiązującym do

bezumownego korzystania przez Przedsiębiorstwo z będących własnością

Spółdzielni węzłów cieplnych.

Z przedstawionych przyczyn Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną strony powodowej, a o kosztach postępowania

kasacyjnego orzekł stosownie do art. 98 i 108 § 1 k.p.c. w związku z w związku

z § 6 i § 13 ust. 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września

2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb

Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. nr

163, poz. 1348 ze zm.).

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.