Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Uchwała · 10 lipca 2015 r.

III CZP 29/15

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CZP 29/15

UCHWAŁA

Dnia 10 lipca 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Jacek Gudowski (przewodniczący, sprawozdawca)

SSN Bogumiła Ustjanicz

SSN Dariusz Zawistowski

Protokolant Katarzyna Bartczak

w sprawie z powództwa A. P., T. P., K. S.

i A. P.

przeciwko Towarzystwu Ubezpieczeń S.A. w W.

o zapłatę,

po rozstrzygnięciu w Izbie Cywilnej na posiedzeniu jawnym

w dniu 10 lipca 2015 r.

zagadnienia prawnego

przedstawionego przez Sąd Apelacyjny

postanowieniem z dnia 6 marca 2015 r.,

"Czy w wypadku występowania po stronie czworga powodów,

współuczestnictwa formalnego (art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c.), którzy

reprezentowani byli przez jednego pełnomocnika będącego radcą

prawnym, w oparciu o udzielenie odrębnych pełnomocnictw,

uzasadnione jest w aktualnym stanie prawnym wynikającym

z przepisów art. 98 § 1 i 3, art. 99 k.p.c. i art. 109 k.p.c. oraz § 2, 3 i 4

Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28.09.2002 r.

w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia

przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę

prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. z 2002 r., Nr 163, poz.

1349 ze zm.) zasądzenie w postępowaniu apelacyjnym na rzecz

każdego z powodów oddzielnie kosztów zastępstwa procesowego

według stawek przewidzianych w przepisach § 6 w zw. z § 12

Rozporządzenia?

a w wypadku udzielenia odpowiedzi negatywnej:

Czy reprezentowanie przez pełnomocnika będącego radcą

prawnym większej liczby osób występujących po stronie powodowej

przy współuczestnictwie formalnym stanowi podstawę do przyznania

im w postępowaniu apelacyjnym jednego wynagrodzenia

pełnomocnika, ustalonego w oparciu o wartość przedmiotu

zaskarżenia będącą wartością najwyższą spośród określonych dla

każdego z powodów, czy też wynagrodzenia ustalonego w oparciu

2

o sumę wartości przedmiotu zaskarżenia dla wszystkich

współuczestników, rozdzielonego pomiędzy powodów stosownie do

stopnia ich zainteresowania w sprawie?

oraz

Czy określenie ewentualnie wynagrodzenia w wysokości

przekraczającej stawkę minimalną wynagrodzenia radcy prawnego

winno następować przy uwzględnieniu niezbędnego nakładu pracy

pełnomocnika, a także charakteru sprawy i wkładu pracy

pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia i rozstrzygnięcia

(§ 2 ust. 1 i 2 Rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia

28.09.2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych (...), czy

też sąd winien brać pod uwagę niezbędny nakład pracy pełnomocnika

oraz czynności podjęte przez niego w sprawie, a także charakter

sprawy i wkład pełnomocnika w przyczynienie się do jej wyjaśnienia

i rozstrzygnięcia (art. 109 § 2 zd. 2 k.p.c.)?"

podjął uchwałę:

W razie współuczestnictwa formalnego (art. 72 § 1 pkt 2

k.p.c.), do niezbędnych kosztów procesu poniesionych przez

współuczestników reprezentowanych przez jednego

pełnomocnika będącego adwokatem lub radcą prawnym zalicza

się jego wynagrodzenie ustalone odrębnie w stosunku do

każdego współuczestnika. Sąd powinien jednak obniżyć to

wynagrodzenie, jeżeli przemawia za tym nakład pracy

pełnomocnika, podjęte przez niego czynności oraz charakter

sprawy (art. 109 § 2 k.p.c.).

3

UZASADNIENIE

Powodowie A. P., T. P., K. S. i A. P. żądają od pozwanego Towarzystwa

Ubezpieczeń S.A. w W. na podstawie art. 446 § 4 k.c. zapłaty na rzecz każdego z

nich – odpowiednio - kwot 140 000 zł, 76 000 zł, 76 000 zł i 76 000 zł, tytułem

zadośćuczynienia za krzywdę doznaną na skutek śmierci ich córki i siostry.

Wszyscy powodowie są zastępowani przez jednego pełnomocnika, który wniósł

w ich imieniu pozew do Sądu Okręgowego w P. Oprócz należności głównych, żądał

także zasądzenia na rzecz każdego powoda kosztów procesu.

Sąd pierwszej instancji oddalił powództwo, ale Sąd Apelacyjny - na skutek

apelacji wszystkich powodów wniesionej przez zastępującego ich pełnomocnika -

zmienił zaskarżony wyrok częściowo w ten sposób, że zasądził od strony pozwanej

na rzecz powoda A. P. kwotę 80 000 zł, a na rzecz pozostałych powodów kwoty po

60 000 zł. Ponadto zasądził na rzecz każdego z powodów kwoty po 3150 zł tytułem

zwrotu kosztów zastępstwa procesowego w obu instancjach, stwierdzając, że

powodom przysługuje zwrot kosztów obejmujących tylko jedno wynagrodzenie

pełnomocnika. Ustalił i wyliczył wysokość tych kosztów, a następnie rozdzielił je - w

częściach równych - na rzecz każdego z powodów.

Powodowie zaskarżyli postanowienie o kosztach zażaleniem, zarzucając

naruszenie art. 98 § 1 i 3 k.p.c. Ich zdaniem, skoro między powodami zachodzi

współuczestnictwo formalne, to każdy może domagać się zasądzenia kosztów na

swoją rzecz, niezależnie od tego, czy ten sam pełnomocnik zastępował także

innych współuczestników. Podnieśli, że każdy z nich udzielił pełnomocnikowi

pełnomocnictwa procesowego i uiścił „odrębne” wynagrodzenie, a jeden pozew

wnieśli tylko ze względu na ekonomikę procesową.

Rozpoznając zażalenie, Sąd Apelacyjny powziął poważne wątpliwości,

którym dał wyraz w zagadnieniu prawnym przedstawionym Sądowi Najwyższemu

do rozstrzygnięcia.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

4

Zasady ponoszenia kosztów procesu w sprawach, w których po stronie

powodowej występują współuczestnicy w sporze (art. 72 i nast. k.p.c.), nie

są współcześnie uregulowane. Jedynym przepisem odnoszącym się do tej formy

udziału w postępowaniu jest art. 105 k.p.c., dotyczy on jednak wyłącznie

współuczestnictwa po stronie przegrywającej (por. np. orzeczenie Sądu

Najwyższego z dnia 18 grudnia 1950 r., C 181/50, „Nowe Prawo” 1951, nr 11, s. 46,

uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z dnia 30 stycznia 2007 r., III CZP

130/06, OSNC 2008, nr 1, poz. 1, oraz postanowienie Sądu Najwyższego

z dnia 10 października 2012 r., I CZ 105/12, nie publ.). Odrębnych, szczególnych

unormowań w tym zakresie nie przewidują także przepisy wykonawcze wydawane

przez Ministra Sprawiedliwości na podstawie delegacji zawartych w ustawie z dnia

28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (jedn. tekst: Dz.U.

z 2014 r., poz. 1025 ze zm. - dalej: „u.k.s.c.”), w ustawie z dnia 26 maja 1982 r. –

Prawo o adwokaturze (jedn. tekst: Dz.U. z 2015 r., poz. 615 - dalej: „Pr. adw.”) oraz

w ustawie z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (jedn. tekst: Dz.U. z 2015 r.,

poz. 507 ze zm. - dalej: „u.r.pr.”). W przeszłości - także w okresie przedwojennym –

takie przepisy obowiązywały, jednak ich retrospektywna analiza pokazuje, że nie

stanowiły spójnego rozwiązania, dyktowanego czytelną intencją legislacyjną.

Trzeba również pamiętać, że funkcjonowały one w określonym kontekście

normatywnym, współtworzonym m.in. przez zmieniające się przepisy ustrojowe

o adwokaturze, a także były dostosowane do ówczesnych, także podlegających

zmianom, form działania adwokatury w ramach świadczonej obywatelom pomocy

prawnej (por. § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 13 lutego 1933 r.

w sprawie wynagrodzenia adwokatów za wykonywanie czynności zawodowych,

Dz.U. Nr 11, poz. 77, § 5 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 1 kwietnia

1933 r. w sprawie wynagrodzenia adwokatów za wykonywanie czynności

zawodowych, Dz.U. Nr 24, poz. 201, § 2 ust. 1 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 14 sierpnia 1950 r. w sprawie norm i zasad wynagrodzenia

adwokatów za wykonywanie czynności zawodowych, Dz.U. Nr 35, poz. 319, § 2

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 19 sierpnia 1953 r. w sprawie

wynagrodzenia adwokatów za wykonywanie czynności zawodowych, Dz.U. Nr 40,

poz. 176, § 25 i 26 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 kwietnia

5

1961 r. w sprawie wynagrodzenia adwokatów za wykonywanie czynności

zawodowych, Dz.U. Nr 24, poz. 118, § 20 i 25 ust. 2 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 21 grudnia 1967 r. w sprawie opłat za czynności zespołów

adwokackich, Dz.U. Nr 48, poz. 241, § 20 i 24 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 23 grudnia 1980 r. w sprawie opłat za czynności zespołów

adwokackich, Dz.U. Nr 28, poz. 132, § 20 i 24 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 31 grudnia 1981 r. w sprawie opłat za czynności zespołów

adwokackich, Dz.U. z 1982 r. Nr 1, poz. 9), § 21 i 25 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 10 października 1985 r. w sprawie opłat za czynności

adwokackie w postępowaniu przed organami wymiaru sprawiedliwości, Dz.U. Nr 51,

poz. 266, § 20 i 24 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 14 lipca 1988 r.

w sprawie opłat za czynności adwokackie w postępowaniu przed organami wymiaru

sprawiedliwości, Dz.U. Nr 25, poz. 180, § 20 i 24 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 16 października 1989 r. w sprawie opłat za czynności

adwokackie w postępowaniu przed organami wymiaru sprawiedliwości, Dz.U. Nr 57,

poz. 343, § 20 i 24 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 20 lutego 1991 r.

w sprawie opłat za czynności adwokackie w postępowaniu przed organami wymiaru

sprawiedliwości, Dz.U. Nr 17, poz. 76, oraz § 19 i 23 rozporządzenia Ministra

Sprawiedliwości z dnia 14 lipca 1988 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie

w postępowaniu przed organami wymiaru sprawiedliwości, Dz.U. Nr 48, poz. 220).

Ze względu na częste i niekonsekwentne zmiany przepisów wykonawczych

oraz brak odniesienia dla nich w obecnym stanie prawnym, współcześnie nie ma

także istotnego, konstruktywnego znaczenia dawne, pozbawione aktualności

orzecznictwo Sądu Najwyższego. Chodzi w szczególności o uchwałę składu

siedmiu sędziów z dnia 20 grudnia 1963 r., III PO 17/63 (OSNCP 1964, nr 6,

poz. 107), w której Sąd Najwyższy orzekł - nawiązując do obowiązującego

ówcześnie rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 kwietnia 1961 r. –

że współuczestnikom zastąpionym przez jednego adwokata, w razie wygrania

sprawy, należy się zwrot kosztów w wysokości jednego wynagrodzenia

adwokackiego (por. postanowienie z dnia 12 lipca 1980 r, II CZ 79/80, OSNCP

1981, nr 2-3, poz. 37). W tej uchwale Sąd Najwyższy przesądził w zasadzie tylko

jedną istotną kwestię, tj. że dokonana wówczas zmiana stanu prawnego nie

6

uzasadniała wniosku, iż odstąpiono od przyjmowanej wcześniej zasady

„jedna sprawa - jedno wynagrodzenie adwokata”.

Chwiejność unormowań oraz nieprzejrzystość intencji prawodawcy przy ich

formułowaniu i wprowadzaniu w życie, a także doraźność orzecznictwa nakazują

z dużą ostrożnością podchodzić również do obowiązujących obecnie rozporządzeń

Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności

adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy

prawnej udzielonej z urzędu (jedn. tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 461 - dalej: „rozp.

wyk. adw.”) oraz w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia

przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego

ustanowionego z urzędu (jedn. tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 490 - dalej:

„rozp.wyk.r.pr.”). Zawarte w nich uregulowania są w omawianym zakresie niepełne

i niejasne, a niekiedy – podobnie jak w przeszłości - wywołują wątpliwości co do

celów oraz zamiarów prawodawcy. Podejmując rozstrzygnięcie przedstawionego

przez Sąd Okręgowy zagadnienia prawnego, należy więc przede wszystkim

odwołać się do utrwalonych zasad orzekania o kosztach procesu, konfrontując

je z funkcjami oraz konstrukcyjnymi cechami współuczestnictwa formalnego.

Orzekanie o kosztach procesu opiera się na dwu zasadach podstawowych,

mających głębokie, ugruntowane podłoże aksjologiczne oraz długą tradycję

normatywną - na zasadzie odpowiedzialności za wynik procesu oraz zasadzie

kosztów niezbędnych i celowych (art. 98 k.p.c.). Zasada odpowiedzialności za

wynik procesu oznacza, że strona, która sprawę przegrała, zobowiązana jest

zwrócić przeciwnikowi poniesione przez niego koszty, a z zasady kosztów

niezbędnych i celowych wynika, że chodzi tylko o te koszty, które były niezbędne

do celowego dochodzenia praw lub celowej obrony. Oprócz tego w procesie

funkcjonują także zasady uzupełniające, tj. zasada zawinienia (art. 101, 103, 110

i 842 § 1), zasada słuszności (art. 102) oraz zasada kompensaty (art. 100 i 104).

Wszystkim tym zasadom przyświeca idea sprawiedliwości i proporcjonalności.

Współuczestnictwo formalne unormowane w art. 72 § 1 pkt 2 k.p.c. jest

skutkiem podmiotowo-przedmiotowej kumulacji roszczeń; każdy współuczestnik

dochodzi w jednej sprawie odrębnego, własnego roszczenia,

7

wywodzonego z odrębnego, samodzielnego, „jednakowego” stosunku prawnego.

Reguła ta dotyczy także zobowiązań, a więc sytuacji, w której wielość podmiotów

i roszczeń dotyczy strony pozwanej. Z tego punktu widzenia współuczestnictwo

formalne różni się w zasadniczy sposób od współuczestnictwa materialnego

(art. 72 § 1 pkt 1 k.p.c.), w którym występuje jeden stosunek prawny, oparty na tej

samej podstawie, stanowiący źródło jednego, „wspólnego” roszczenia.

W tej sytuacji sprawa, w której dochodzi do współuczestnictwa formalnego,

jest w istocie zbiorem kilku lub więcej spraw, połączonych zazwyczaj wyłącznie

pragmatycznym dążeniem do wspólnego rozstrzygnięcia, a więc orzeczenia

wydanego szybciej i taniej; w ujęciu technicznoprocesowym jest ona wprawdzie

jedną sprawą, integruje jednak kilka (wiele) spraw obejmujących roszczenia lub

zobowiązania jednego rodzaju, oparte na jednakowej podstawie faktycznej

i prawnej. Tę swoistą konstrukcję kumulacji podmiotowej i przedmiotowej

uwzględnia zarówno ustawodawca (por. np. art. 4 ust. 1 u.k.s.c.), jak i ugruntowane

od lat orzecznictwo Sądu Najwyższego (por. np. orzeczenia Sądu Najwyższego

z dnia 2 grudnia 1925 r., III Rw. 2122/25, „Przegląd Sądowy” 1925–26, poz. 560,

z dnia 14 września 1926 r., III Rw. 766/26, „Przegląd Sądowy” 1925–26, poz. 558,

z dnia 31 sierpnia 1927 r., II. Rw. 2698/26, „Przegląd Sądowy” 1928, poz. 784,

z dnia 21 stycznia 1932 r., III 1 Rw 2476/31, „Przegląd Prawa i Administracji” 1932,

nr 2, poz. 171, z dnia 19 listopada 1935 r., C.II. 813/35, Zb. Orz. 1936, poz. 248,

z dnia 31sierpnia 1936 r., C.III. 169/35, OSP 1936, poz. 546, z dnia 5 lutego 1938 r.,

C.II. 1944/37, OSP 1938, nr 10–12, poz. 507, oraz postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 17 stycznia 1997 r., I PKN 65/96, OSNAPUS 1997, nr 17,

poz. 317, z dnia 21 marca 1997 r., I PKN 61/97, OSNAPUS 1998, nr 1, poz. 16,

z dnia 2 stycznia 2004 r., I PZ 109/03, OSNP 2004, nr 23, poz. 405, oraz z dnia

10 lutego 2010 r., V CZ 2/10, „Izba Cywilna” 2011, nr 5, s. 41).

Konstrukcja wielości spraw w jednej sprawie nakazuje rozstrzygać odrębnie

o kosztach procesu należnych w ramach każdej skumulowanej sprawy. Tylko takie

podejście, a więc odniesienie każdego rozstrzygnięcia do przebiegu, a zwłaszcza

wyniku konkretnej sprawy, umożliwia prawidłowe i konsekwentne urzeczywistnienie

wspomnianych na wstępie zasad orzekania o kosztach. Należy przy tym pamiętać,

że między poszczególnymi sprawami mogą zachodzić istotne różnice; orzeczenia

8

wydane co do każdego z roszczeń współuczestnika mogą mieć inną treść, nie tylko

co do wysokości, ale także co do samej zasady żądania.

Za takim podejściem przemawia również podobieństwo między

współuczestnictwem formalnym a połączeniem spraw przez sąd do łącznego

rozpoznania, a zwłaszcza także do łącznego rozstrzygnięcia (art. 219 k.p.c.); w obu

przypadkach przedmiotem rozpoznania i rozstrzygnięcia w jednym postępowaniu

jest kilka samodzielnych spraw. Połączenie to nie uniemożliwia przyznania stronie

wygrywającej kosztów wynagrodzenia zawodowego pełnomocnika, także wtedy,

gdy zastępuje on inne strony połączonych spraw (por. np. postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 22 czerwca 2012 r., I UZ 54/12, OSNP 2013, nr 13–14,

poz. 165, z dnia 3 lutego 2012 r., I CZ 164/11, nie publ., i z dnia 22 listopada

2012 r., II CZ 126/12, nie publ.). Należy zaznaczyć, że w piśmiennictwie

i w judykaturze toruje sobie drogę pogląd, zgodnie z którym łączne rozpoznanie

i rozstrzygnięcie kilku spraw w wyniku ich połączenia na podstawie art. 219 k.p.c.

powinno być, jeżeli doprowadziło do kumulacji podmiotów po stronie powodowej lub

pozwanej, traktowane jako współuczestnictwo formalne (np. postanowienia Sądu

Najwyższego z dnia 12 marca 2003 r., I PZ 155/02, nie publ., z dnia 21 listopada

2007 r., I PZ 18/07, nie publ., i z dnia 4 października 2011 r., I PZ 20/11, nie publ.).

Postulat orzekania o kosztach procesu odrębnie w odniesieniu do wszystkich

skumulowanych spraw i wszystkich podmiotów występujących w tych sprawach

obejmuje więc także orzekanie o wynagrodzeniu pełnomocnika (adwokata lub

radcy prawnego), niezależnie od tego, czy zastępuje on również innych

współuczestników. Nie stoją temu na przeszkodzie w szczególności przepisy

wykonawcze zawarte w § 17 rozp. wyk. adw. i w § 12e rozp.wyk.r.pr. (przed dniem

1 lipca 2015 r. - § 13 ust. 3), nie ma bowiem podstaw do rozumowania a contrario

i wnioskowania, że skoro w sprawach karnych za obronę lub reprezentowanie kilku

osób adwokaci i radcy prawni pobierają opłatę od każdej z tych osób,

to w sprawach cywilnych, w podobnych sytuacjach, jest pobierana tylko

jedna opłata. Takiemu wnioskowi przeczą reguły rozumowania z przeciwieństwa,

zasadniczo wymagające istnienia obostrzeń semantycznych w przepisie

poddawanym temu rozumowaniu przez użycie partykuł „tylko”, „jedynie”, „wyłącznie”

itp., których w tym wypadku brak. Ze względu na istotę współuczestnictwa

9

formalnego zachodzą więc raczej przesłanki do analogii i przyjęcia, że skoro

przepisy wykonawcze nie określają wyraźnie sposobu pobierania w sprawach

cywilnych opłat za zastępowanie kilku współuczestników formalnych, to pobiera się

opłatę od każdego z nich. Wniosek ten znajduje mocne wsparcie w tezie,

że współuczestnictwo formalne jest dobrowolne i zależy wyłącznie od powoda;

może on udzielić pełnomocnictwa jednemu pełnomocnikowi i skumulować sprawy

w jednym pozwie, albo udzielić pełnomocnictwa jednemu lub kilku pełnomocnikom

i wnieść kilka pozwów - w tym samym lub w różnym czasie - i wtedy zachowa

prawo do oddzielnych wynagrodzeń bez żadnych wątpliwości.

Przedstawionego rozumowania nie zakłóca treść art. 105 § 1 k.p.c.

W postanowieniu z dnia 4 lutego 1966 r., II PZ 5/66 (OSNPC 1966, nr 7–8,

poz. 137) Sąd Najwyższy wyjaśnił, że w sprawie, w której po jednej stronie działa

kilka podmiotów, wysokość podlegających zwrotowi kosztów procesu zależna jest

od tego, w jakim stopniu każdy z nich uległ w procesie w stosunku do

dochodzonego roszczenia i w jakim stopniu względem nich strona przeciwna ulega

w sporze; rozliczenie powinno być zatem dokonane indywidualnie, może być zaś

dokonane grupowo w razie połączenia węzłem solidarności członków danej grupy.

Takie podejście otwiera drogę do indywidualnego rozliczania wynagrodzenia

należnego pełnomocnikowi strony w procesie, w którym współuczestnicy formalni

są stroną przegrywającą. Przemawia za tym to, że strona wygrywająca z każdym

z tych współuczestników prowadziła - w ramach jednego postępowania - osobną

sprawę; za działania w tej sprawie pełnomocnik powinien zostać oddzielnie

wynagrodzony.

Kierując się zasadami pragmatyzmu procesowego nie można pomijać,

że wyłączenie możliwości rozliczania wynagrodzenia adwokackiego lub

radcowskiego w sprawach, w których dochodzi do współuczestnictwa formalnego,

udaremniłoby wydawanie wyroków częściowych, choć właśnie przy tym rodzaju

współuczestnictwa jest to szczególnie uzasadnione. Zgodnie z art. 317 § 1 k.p.c.,

wyrok częściowy może być wydany m.in. wtedy, gdy do rozstrzygnięcia nadają

się tylko niektóre z żądań pozwu. W stosunku do współuczestnika formalnego

wyrok ten ma charakter orzeczenia kończącego sprawę w instancji (por. art. 74

zdanie drugie k.p.c.), powinien zatem zawierać rozstrzygnięcie o kosztach procesu

10

(art. 108 § 1 k.p.c.). Wydanie jednak takiego rozstrzygnięcia nie jest możliwe

w sytuacji, w której w skład kosztów procesu tego współuczestnika wchodziło

wynagrodzenie zawodowego pełnomocnika zaliczane także do kosztów

ponoszonych przez inne osoby reprezentowane w sprawie przez tego samego

pełnomocnika. Argument ten, choć posiłkowy, ma jednak istotne znaczenie,

wskazuje bowiem, że wykładnia przepisów prawa procesowego powinna

harmonijnie zestrajać poszczególne instytucje stanowione przez to prawo,

nie eliminując żadnej z nich bez wyraźnej podstawy prawnej albo co najmniej

szczególnie uzasadnionej przyczyny.

W tej sytuacji uzasadniony jest wniosek, że do niezbędnych kosztów procesu

poniesionych przez każdego ze współuczestników, o których mowa w art. 72 § 1

pkt 2 k.p.c., reprezentowanych przez tego samego pełnomocnika będącego

adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się wynagrodzenie tego pełnomocnika,

ustalane odrębnie według ustalonych stawek opłat. Oczywiście, jest poza sporem,

że podmiotowo-przedmiotowa kumulacja roszczeń oraz skorzystanie przez współ-

uczestników sporu z pomocy jednego pełnomocnika powoduje obniżenie kosztów,

zarówno indywidualnych, jak i publicznych (społecznych) - z wyjątkiem opłat

sądowych (por. np. art. 4 ust. 1 zdanie drugie u.k.s.c.) - a także przyczynia się do

usprawnienia i przyspieszenia postępowania. Stwierdzenie to nie wymaga

głębszych wyjaśnień, unaocznia jednak zarazem, że w tej sytuacji dochodzi

również do zmniejszenia nakładu pracy pełnomocnika oraz zaoszczędzenia jego

czasu. Nie musi on multiplikować wielu czynności procesowych, przygotowywać

odrębnych pism procesowych, wnosić oddzielnych środków odwoławczych etc.,

powstaje zatem pytanie, czy wynagrodzenie wyliczone przy zastosowaniu

obowiązujących stawek - bez uwzględnienia wskazanych ulg i ułatwień - nie jest

nadmierne, a niekiedy nawet niesłuszne. W każdym więc wypadku nakłada to na

sąd obowiązek rozważenia, czy koszty obejmujące wynagrodzenie pełnomocnika

powinny być zwrócone poszczególnym współuczestnikom w pełnej wysokości,

czy jednak z pewną obniżką, sięgającą poza stawkę minimalną, uwzględniającą

mniejszy nakład pracy pełnomocnika, podjęte przez niego czynności oraz charakter

sprawy. Konieczność zapewnienia ekwiwalencji i równowagi między zakresem,

a niekiedy także jakością usługi świadczonej przez zawodowego pełnomocnika,

11

a wysokością jego wynagrodzenia, zaliczanego do niezbędnych i celowych kosztów

procesu, należy określić jako aksjomatyczną regułę systemu prawa, mającą odbicie

m.in. w podstawowych zasadach orzekania o kosztach procesu. Znajduje ona

refleksy i odniesienia także w poszczególnych przepisach prawa pozytywnego

(np. w art. 98 § 3, art. 99 i 109 § 2 k.p.c., art. 16 ust. 2 i 3 Pr. adw., art. 225

ust. 2 i 3

u.r.pr., § 2 ust. 1 rozp. wyk. adw. i § 3 rozp.wyk.r.pr.) oraz w judykaturze Sądu

Najwyższego (np. postanowienie z dnia 26 stycznia 2011 r., IV CZ 99/10, nie publ.).

Z tych względów podjęto uchwałę, jak na wstępie.

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.