Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 11 grudnia 2015 r.

III CSK 23/15

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt III CSK 23/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 11 grudnia 2015 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Józef Frąckowiak (przewodniczący)

SSN Barbara Myszka (sprawozdawca)

SSN Marta Romańska

Protokolant Bożena Kowalska

w sprawie z powództwa Firmy Budowlanej "A." sp. z o.o. w B.

przeciwko Gminie O.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej

w dniu 11 grudnia 2015 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 23 września 2014 r.,

1. oddala skargę kasacyjną,

2. zasądza od pozwanej na rzecz powódki kwotę 5400 zł (pięć

tysięcy czterysta złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania

kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Sąd Okręgowy w K. - po rozpoznaniu sprawy z powództwa A. B.,

prowadzącej Firmę Budowlaną „A.” (obecnie: Firma Budowlana A. sp. z o.o.)

przeciwko Gminie O. o zapłatę - wyrokiem z dnia 25 września 2013 r. zasądził od

pozwanej na rzecz powódki kwotę 1 356 680,97 zł i orzekł o kosztach procesu.

Ustalił, że w dniu 17 lutego 2010 r. strony zawarły umowę, w której powódka

zobowiązała się wykonać roboty budowlane, obejmujące termomodernizację

i przebudowę budynku Miejskiego Ośrodka Medycyny Pracy w O., na podstawie

dostarczonej przez pozwaną dokumentacji, a pozwana - zapłacić wynagrodzenie

ryczałtowe w kwocie 11 873 379,24 zł. Umowa została zawarta na zasadach

określonych w ustawie z dnia 29 stycznia 2004 r. - Prawo zamówień publicznych

(jedn. tekst: Dz.U. 2007 r. Nr 223, poz. 1655 ze zm.; obecnie: Dz.U. z 2013 r., poz.

907 ze zm. - dalej: „Pr.z.p.”). W trakcie wykonywania robót powódka stwierdziła, że

dokumentacja projektowa automatyki systemu oddymiania i instalacji elektrycznej w

zakresie sterowania oddymianiem nie pozwala na prawidłowe wykonanie

przedmiotu umowy. Fakt ten oraz jego konsekwencje dla kontynuacji robót

odnotowano w dzienniku budowy i potwierdzono w dniu 10 listopada 2010 r. na

naradzie odbytej z udziałem przedstawicieli powódki, biura projektów oraz

pozwanej. W wykonaniu poczynionych ustaleń biuro projektowe zobowiązało się do

przygotowania nowego projektu rozwiązań technicznych automatyki i zasilania

systemu sterowania systemem oddymiania, który określono jako uzupełniający.

Projekt taki został sporządzony w grudniu 2010 r. i przedłożony pozwanej, która w

dniu 2 lutego 2011 r. przekazała go powódce. Ze względu na to, że projekt ten

zawierał nowe rozwiązania, nie przewidziane w projekcie podstawowym, powódka

przedstawiła pozwanej kosztorys na kwotę 1 356 680,97 zł z wnioskiem o zawarcie

dodatkowej umowy albo aneksu do umowy z dnia 17 lutego 2010 r. Pozwana nie

wyraziła na to zgody. Nie kwestionowała wartości robót objętych kosztorysem,

podniosła natomiast, że pierwotny projekt umożliwiał powódce prawidłowe

oszacowanie wartości zamówienia w celu ustalenia wynagrodzenia. Powódka

wykonała prace wskazane w projekcie uzupełniającym i zostały one przez pozwaną

3

odebrane. Pozwana zapłaciła powódce jedynie umówione wynagrodzenie

ryczałtowe.

Na etapie postępowania przetargowego powódka, dysponując otrzymanym

projektem wykonawczym, nie była w stanie przewidzieć dodatkowych robót

systemu oddymiania, a co za tym idzie nie mogła dokonać ich wyceny. Stało się

to możliwe dopiero po otrzymaniu projektu sporządzonego przez biuro projektowe

w grudniu 2010 r. Wykonanie instalacji na podstawie pierwotnego projektu mogłoby

zagrażać bezpieczeństwu osób przebywających w budynku, a kontynuowanie robót

bez prawidłowo sporządzonego projektu - do wykonania całości robót niezgodnie

z projektem. Wartość robót wykonanych na podstawie zmienionej dokumentacji

wyraża się kwotą 1 356 680,97 zł.

Sąd Okręgowy podkreślił, że z art. 651 k.c. nie wynika obowiązek

szczegółowego sprawdzania przez wykonawcę dostarczonej mu dokumentacji

w celu wykrycia jej ewentualnych wad. Określony w tym przepisie obowiązek

wykonawcy należy rozumieć w ten sposób, że wykonawca powinien niezwłocznie

zawiadomić zamawiającego o niemożności realizacji inwestycji na podstawie

otrzymanego projektu lub o tym, że realizacja robót zgodnie z dostarczonym

projektem spowoduje powstanie obiektu wadliwego. Chodzi tu jednak o takie

sytuacje, w których stwierdzenie nieprawidłowości dostarczonej dokumentacji nie

wymaga wiedzy specjalistycznej. W niniejszej sprawie do wykrycia braków projektu

dostarczonego przez pozwaną konieczne było sporządzenie dodatkowej

dokumentacji, którą powódka otrzymała po upływie 6 miesięcy od rozpoczęcia

robót. Obowiązek dostarczenia takiej dokumentacji ciążył natomiast na pozwanej,

która - jak wynika z protokołu narady odbytej w dniu 10 listopada 2010 r. - miała

pełną świadomość konieczności uzupełnienia pierwotnego projektu.

Analiza art. 632 k.c., który w drodze analogii ma zastosowanie do umów

o roboty budowlane, prowadzi do wniosku - stwierdził dalej Sąd Okręgowy -

że niezmienność wynagrodzenia ryczałtowego dotyczy wyłącznie rozmiaru prac

oraz ich kosztów, natomiast nie dotyczy zakresu dzieła. Oznacza to, że roboty

niezaprojektowane nie wchodzą w zakres świadczenia przyjętego przez

wykonawcę na podstawie art. 647 k.c. W sytuacji, w której wykonawca zostaje

4

zmuszony do wykonania robót nieobjętych pierwotnym projektem i ponosi z tego

tytułu koszty, przysługuje mu przeciwko zamawiającemu roszczenie przewidziane

w art. 405 k.c.

Wyrokiem z dnia 23 września 2014 r. Sąd Apelacyjny oddalił apelację

pozwanej. Stwierdził, że po wydaniu zaskarżonego wyroku powódka przekształciła

formę prowadzonej działalności w jednoosobową spółkę z ograniczoną

odpowiedzialnością oraz że wszystkie prawa i obowiązki powódki jako

przedsiębiorcy przeszły na Firmę Budowlaną A. sp. z o.o. Podniesione w apelacji

zarzuty obrazy przepisów postępowania uznał za bezzasadne i zaaprobował

ustalenia Sądu pierwszej instancji, według których dopiero projekt wykonawczy z

grudnia 2010 r. umożliwiał wykonanie instalacji oddymiania w sposób zgodny ze

sztuką budowlaną oraz że projekt ten zawierał nowe elementy w postaci automatyki

i szczegółowego uzupełnienia założeń technicznych realizacji zasilania

elektrycznego dla systemu sterowania procesem oddymiania budynku, które w

istotny sposób zwiększyły zakres rzeczowy oraz wartość koniecznych do

wykonania robót, których nie można było przewidzieć na etapie przygotowywania

przez powódkę oferty przetargowej. Zaaprobował tym samym stanowisko Sądu

pierwszej instancji, że na etapie kosztorysowania powódka nie mogła określić

kosztów robót wskazanych w projekcie z grudnia 2010 r. Podkreślił, że - wbrew

odmiennym zapatrywaniom pozwanej - powódka nie mogła zaniechać wykonania

prac przewidzianych w tym projekcie, ponieważ przyjęła na siebie obowiązek

wykonania całości robót związanych z termomodernizacją i przebudową budynku, a

wykonanie automatyki i sterowania systemem oddymiania było jedynie ich

elementem, ale elementem istotnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osobom

korzystającym z tego budynku, bez którego odbiór całej inwestycji nie byłby

możliwy. W tej sytuacji, skoro pozwana konsekwentnie odmawiała zawarcia nowej

umowy bądź aneksu do umowy z dnia 17 lutego 2010 r., powódka nie mogła

zaniechać wykonania spornych prac bez narażania się na sankcje grożące w razie

niewykonania umowy.

Sąd Apelacyjny uznał, że ustalenia faktyczne Sądu pierwszej instancji

wymagają uzupełnienia, w związku z czym dopuścił dowód z uzupełniającej opinii

Centrum Postępu Techniczno - Organizacyjnego Budownictwa W. sp. z o.o. w W.

5

Ustalił, że udział wartości prac związanych z wykonaniem instalacji oddymiania

według założeń projektu z lipca 2009 r., na podstawie którego została

przygotowana oferta przetargowa powódki, stanowił 11,18% ogólnej wartości robót

przewidzianych do wykonania zgodnie z umową zawartą przez strony w dniu 17

lutego 2010 r. Projekt sporządzony w grudniu 2010 r. obejmował szczegóły założeń

wykonawczych pominięte w projekcie z lipca 2009 r., a ponadto zupełnie nowe

rozwiązania w zakresie automatyki systemu sterowania. Wartość robót, które

należało zrealizować przy wykonywaniu systemu oddymiania według nowych

założeń projektowych - według średnich cen materiałów, robocizny, kosztów

pośrednich oraz zysku obowiązujących w pierwszym kwartale 2011 r. - wynosi

1 452 827,28 zł, jest zatem wyższa od kwoty objętej żądaniem pozwu.

Sąd Apelacyjny uznał za nieuzasadniony zarzut naruszenia przez powódkę

obowiązku informacyjnego przewidzianego w art. 651 k.c. Podkreślił, że powódka

nie dysponowała i nie musiała dysponować wiedzą dotyczącą spornego elementu

robót przyjętych do wykonania oraz że dostarczony jej projekt wykonawczy był

zaopatrzony w stosowne stwierdzenia o kompletności i poprawności przyjętych

rozwiązań, pochodzące od autorów legitymujących się wymaganymi uprawnieniami.

Zgodnie z art. 648 § 2 k.c., wymagana przez właściwe przepisy dokumentacja

projektowa stanowi część składową umowy o roboty budowlane. Z kolei zgodnie

z art. 649 k.c., w razie wątpliwości poczytuje się, iż wykonawca podjął się

wszystkich robót objętych projektem stanowiącym część składową umowy. Między

stronami doszło do kontrowersji - stwierdził Sąd Apelacyjny - której usunięciu służy

wskazana w art. 649 k.c. norma interpretacyjna. W sytuacji, w której dopiero projekt

sporządzony w grudniu 2010 r. pozwalał na właściwe określenie rozmiaru

rzeczowego oraz kosztów wykonania części robót, których pierwotny projekt

nie obejmował, pomimo że były one konieczne nie tylko dla prawidłowego działania

systemu oddymiania, ale dla zapewnienia bezpieczeństwa osobom przebywającym

w budynku, należy przyjąć, że obowiązek wykonania spornych robót

powstał dopiero w chwilą dostarczenia powódce projektu z grudnia 2010 r.

Powódka była zobligowana do ich wykonania, ponieważ - zgodnie z zawartą

umową - jako generalny wykonawca odpowiadała za zrealizowanie całości zadania

inwestycyjnego, a bez prawidłowego działania systemu oddymiania budynku nie

6

można by mówić o należytym wykonaniu umowy. Pozbawiony racji jest zatem

zarzut naruszenia art. 411 pkt 1 k.c. przez przyjęcie, że powódka może żądać

zwrotu świadczenia, skoro wiedziała, że nie była do świadczenia zobowiązana.

Poza tym do przyjęcia, że zachodzi określona w powołanym przepisie przyczyna

wyłączająca obowiązek zwrotu konieczna jest świadomość braku powinności

świadczenia, powstanie bowiem jakiejkolwiek wątpliwości w tym względzie niweczy

odwołanie się do tej podstawy odmowy zwrotu świadczenia.

W ustalonym stanie faktycznym - stwierdził Sąd Apelacyjny - nie można

przyjąć, że między stronami doszło do rozszerzenia zakresu umowy z dnia

17 lutego 2010 r. w sposób dorozumiany. Stoi temu na przeszkodzie art. 139 ust. 2

Pr.z.p., zgodnie z którym umowa w sprawie zamówień publicznych wymaga

zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności. Z kolei zmiana umowy

dotychczasowej jest wprawdzie możliwa, ale jej dokonanie jest limitowane treścią

art. 144 ust. 1 Pr.z.p., a w sprawie nie wystąpiły przewidziane w tym przepisie

okoliczności. Wykluczona jest tym samym umowna podstawa dochodzonego

roszczenia. Sporne prace zostały jednak przez pozwaną przyjęte, pozwana

korzysta z nich i jest wzbogacona kosztem powódki, w związku czym na podstawie

art. 405 k.c. powinna zwrócić jej wartość wzbogacenia.

W skardze kasacyjnej od wyroku Sądu Apelacyjnego pozwana, powołując

się na obie podstawy określone w art. 3983

§ 1 k.p.c., wniosła o jego uchylenie

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania, ewentualnie zmianę wyroku

Sądu pierwszej instancji i oddalenie powództwa. Wskazała na naruszenie art. 405

w związku z art. 410, art. 411 pkt 1, art. 647, art. 6471

§ 1, art. 648 § 2, art. 632 § 1,

art. 65 § 2 k.c. oraz art. 139 Pr.z.p. przez niezastosowanie art. 411 pkt 1 k.c.,

niewłaściwe zastosowanie art. 405 i art. 410 k.c. oraz błędną wykładnię art. 647,

art. 6471

§ 1, art. 648 § 2, art. 632 § 1 i art. 65 § 2 k.c. oraz art. 139 Pr.z.p.,

a w konsekwencji błędne przyjęcie, że wykonywane przez powódkę roboty

budowlane leżały poza zakresem zawartej umowy oraz że powódka może żądać

zwrotu ich wartości. Podniosła ponadto zarzut obrazy art. 232 w związku z art. 227,

art. 278 § 1, art. 391 § 1 oraz art. 328 § 2 i art. 385 k.p.c. przez dopuszczenie

w interesie powódki z urzędu dowodu z opinii biegłego w celu udowodnienia faktu

mającego dla rozstrzygnięcia sprawy istotne znaczenie, pomimo braku

7

okoliczności uzasadniających działanie wbrew zasadzie kontradyktoryjności

i równości, co doprowadziło do naruszenia prawa do bezstronnego

sądu (art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji), a tym samym miało istotny wpływ

na wynik sprawy.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Argumentacja skarżącej, mająca wspierać podniesiony przez nią zarzut

naruszenia art. 232 w związku z art. 227, art. 278 § 1, art. 391 § 1, art. 328 § 2 i art.

385 k.p.c., sprowadza się do twierdzenia, że uchybienie powołanym przepisom

postępowania polegało na dopuszczeniu przez Sąd Apelacyjny z urzędu dowodu

z opinii biegłego w celu wykazania wysokości dochodzonego roszczenia,

że nastąpiło to wyłącznie w interesie powódki, która w toku procesu była

reprezentowana przez radcę prawnego oraz że popełnione uchybienie

doprowadziło do naruszenia prawa do bezstronnego sądu, przez co miało wpływ na

wynik sprawy (art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji).

Na rozprawie w dniu 24 stycznia 2014 r. Sąd Apelacyjny istotnie dopuścił

z urzędu dowód z opinii Centrum Postępu Techniczno - Organizacyjnego

Budownictwa W. sp. z o.o. na okoliczność wartości robót zrealizowanych przez

powódkę przy wykonywaniu systemu oddymiania według nowych założeń

projektowych (t. IV k. 630). Skarżąca nie zgłosiła w związku z tym swojego

zastrzeżenia z wnioskiem o jego wpisanie do protokołu. Zgodnie z utrwalonym

orzecznictwem, strona nie może skutecznie zarzucać uchybienia przez sąd

przepisom postępowania, jeżeli nie zwróciła na nie uwagi sądu w trybie art. 162

k.p.c. Przewidziana w tym przepisie prekluzja zarzutów nie dotyczy tylko takich

uchybień, które powodują nieważność postępowania (zob. uchwały Sądu

Najwyższego z dnia 27 października 2005 r., III CZP 55/05, OSNC 2006, nr 9, poz.

144 i z dnia 27 czerwca 2008 r., III CZP 50/08, OSNC 2009, nr 7-8, poz. 103,

wyroki Sądu Najwyższego z dnia 26 sierpnia 2009 r., I CSK 13/09, nie publ., z dnia

24 września 2009 r., IV CSK 185/09, OSNC-ZD 2010, nr B, poz. 65, z dnia 3 lutego

2010 r., II CSK 286/09, OSNC 2010, nr 9, poz. 125, z dnia 8 kwietnia 2010 r., II PK

127/09, OSNP 2011, nr 19-20, poz. 248, z dnia 22 lipca 2010 r., I CNP 100/09, nie

publ., z dnia 14 grudnia 2011 r., I CSK 374/11, nie publ., z dnia 29 sierpnia 2013 r.,

8

I CSK 713/12, nie publ. i z dnia 17 czerwca 2014 r., I CSK 401/13, OSNC-ZD 2014,

nr C, poz. 49).

Ze względu na zarzuty naruszenia zasady równości (art. 32 ust. 1 Konstytucji)

oraz prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy przez niezależny, bezstronny

i niezawisły sąd (art. 45 ust. 1 Konstytucji), Sąd Najwyższy - pomimo przeoczenia

przez skarżącą obowiązku wynikającego z art. 162 k.p.c. - uznał za wskazane

szersze ustosunkowanie się do argumentów przytoczonych w uzasadnieniu

rozważanej podstawy kasacyjnej.

Zgodnie z art. 232 k.p.c., strony są obowiązane wskazywać dowody dla

stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne. Sąd może dopuścić dowód

niewskazany przez stronę. Przytoczony przepis był niejednokrotnie przedmiotem

wykładni Sądu Najwyższego (zob. np. uchwałę składu siedmiu sędziów Sądu

Najwyższego z dnia 19 maja 2000 r., III CZP 4/00, OSNC 2000, nr 11, poz. 195,

wyroki Sądu Najwyższego: z dnia 24 października 1996 r., III CKN 6/96,

OSNC 1997, nr 3, poz. 29, z dnia 5 listopada 1997 r., III CKN 244/97, OSNC 1998,

nr 3, poz. 52, z dnia 25 czerwca 1998 r., III CKN 384/98, Biuletyn SN 1998, nr 11,

s. 14, z dnia 20 października 1999 r., III CKN 392/98, nie publ., z dnia 12 grudnia

2000 r., V CKN 175/00, OSP 2001, nr 7-8, poz. 116, z dnia 15 lutego 2001 r.,

II CKN 387/00, nie publ., z dnia 21 czerwca 2002 r., V CKN 1242/00, nie publ.,

z dnia 23 lipca 2003 r., II CKN 320/01, nie publ., z dnia 13 lutego 2004 r., IV CK

24/03, OSNC 2005, nr 3, poz. 45, z dnia 15 grudnia 2005 r., V CK 400/05,

OSP 2006, nr 11, poz. 127, z dnia 20 grudnia 2005 r., III CK 121/05, nie publ.,

z dnia 22 lutego 2006 r., III CK 341/05, OSNC 2006, nr 10, poz. 174, z dnia

4 stycznia 2007 r., V CSK 377/06, nie publ., z dnia 14 marca 2007 r., I CSK 465/06,

OSP 2008, nr 11, poz. 123, z dnia 4 października 2007 r., V CSK 188/07, nie publ.,

z dnia 24 kwietnia 2008 r., IV CSK 41/08, nie publ., z dnia 5 września 2008 r.,

I CSK 117/08, nie publ., z dnia 30 stycznia 2009 r., II CSK 440/08, nie publ., z dnia

12 marca 2010 r., II UK 286/09, OSNP 2011, nr 17-18, poz. 237, z dnia

29 października 2010 r., I CSK 646/09, nie publ., z dnia 24 listopada 2010 r., II CSK

297/10, nie publ., z dnia 7 czerwca 2011 r., II UK 327/10, nie publ., z dnia

15 czerwca 2011 r., V CSK 382/10, nie publ., z dnia 24 sierpnia 2011 r., IV CSK

551/10, nie publ., z dnia 1 grudnia 2011 r., I CSK 120/11, nie publ., z dnia

9

9 stycznia 2012 r., I UK 232/11, nie publ., z dnia 22 marca 2012 r., IV CSK 330/01,

nie publ., z dnia 27 kwietnia 2012 r., V CSK 202/11, nie publ., z dnia 14 grudnia

2012 r., I CSK 248/12, nie publ., z dnia 7 marca 2013 r., II CSK 422/12, nie publ.,

z dnia 5 lipca 2013 r., IV CSK 738/12, nie publ., z dnia 16 lipca 2014 r., II PK

266/13, M. P. Pr. 2014, nr 11, s. 590 – 593, z dnia 11 grudnia 2014 r., IV CA 1/14,

Biuletyn SN 2015, nr 2, s. 12, i z dnia 21 stycznia 2015 r., II PK 61/14, nie publ.

oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 9 stycznia 2001 r., II CKN 1263/00,

nie publ.). Sąd Najwyższy podkreślał, że po zmianach art. 3, art. 213 i art. 232

k.p.c., dokonanych ustawą nowelizującą z dnia 1 marca 1996 r. (Dz.U. Nr 43,

poz. 189 ze zm.), obowiązek przedstawienia dowodów spoczywa przede wszystkim

na stronach. Sąd nie jest jednak pozbawiony inicjatywy dowodowej, która oparta

jest na jego uznaniu, a nie obowiązku ustawowym. Przy istotnym wzmocnieniu

zasady kontradyktoryjności zachowany został cel postępowania cywilnego

w postaci dążenia do wydania orzeczenia zgodnego z zastosowaną normą prawną,

czyli odpowiadającego rzeczywistym okolicznościom sprawy. Z tej przyczyny

dopuszczenie przez sąd dowodu z urzędu zasadniczo nie może być uznane za

działanie naruszające zasady bezstronności sądu i równości stron, nie można

bowiem sądowi zarzucić, że działając w ramach przysługującego mu uprawnienia,

realizuje cel wydania wyroku, zgodnego z rzeczywistym stanem rzeczy. Niekiedy,

zwłaszcza w sytuacjach procesowych, w których nieprzeprowadzenie z urzędu

dowodu stanowiącego element „zebranego materiału” stanowiłoby pogwałcenie

elementarnych zasad, jakimi kieruje się sąd przy wymierzaniu sprawiedliwości,

uprawnienie do dopuszczenia dowodu z urzędu przeradza się w obowiązek

sądu. Nie powinno budzić wątpliwości, że dopuszczenie z urzędu dowodu

niewskazanego przez stronę jest obowiązkiem sądu, jeżeli wymaga tego interes

publiczny. Wyczerpujące wskazanie konkretnych sytuacji procesowych, w których -

ze względu na interes publiczny – uprawnienie do dopuszczenia dowodu z urzędu

przeradza się w obowiązek sądu, nie jest możliwe. Sąd Najwyższy tylko

przykładowo wskazywał na potrzebę działania ex officio, jeżeli zachodzi

podejrzenie, że strony prowadzą proces fikcyjny albo zmierzają do obejścia prawa,

w razie nieporadność strony oraz w sprawach, w których przeprowadzenie dowodu

z urzędu jest jedynym sposobem przeciwdziałania niebezpieczeństwu oczywiście

10

nieprawidłowego rozstrzygnięcia sprawy, podważającego funkcję procesu.

Podkreślał, że dotyczy to głównie wypadków wymagających wiadomości

specjalnych, które może zapewnić jedynie opinia biegłego, gdyż nie można jej

zastąpić inną czynnością procesową.

Oczywiście, sąd powinien korzystać z możliwości działania ex officio

ostrożnie i z umiarem, aby nie narazić się na zarzut naruszenia prawa do

bezstronnego sądu i odpowiadającego mu obowiązku przestrzegania zasady

równego traktowania stron (art. 32 ust. 1 i art. 45 ust. 1 Konstytucji). Podstawą

kontradyktoryjnego procesu cywilnego jest niewątpliwie zasada równouprawnienia

jego stron, jednak dopuszczenie przez sąd dowodu z urzędu per se nie może być

uznane za działanie naruszające tę zasadę. Podniesienie przez stronę zarzutu

naruszenia art. 32 ust. 1 i 45 ust. 1 Konstytucji nie jest wyłączone, wymaga jednak

wykazania, że w konkretnej sprawie sąd dopuścił z urzędu dowód nie w celu

bliższego wyjaśnienia określonej okoliczności faktycznej, lecz w interesie lub

na rzecz jednej ze stron i - pomimo zastrzeżenia, o którym mowa w art. 162 k.p.c. -

dowód ten przeprowadził.

W niniejszej sprawie Sąd Apelacyjny w niczym nie naruszył art. 32 ust. 1 ani

art. 45 ust. 1 Konstytucji. Trzeba przypomnieć, że powódka uczyniła częścią swojej

argumentacji dołączoną do pozwu pozasądową ekspertyzę Wydziału Budownictwa

i Inżynierii Środowiska Politechniki […], która nie korzystała z domniemania

prawdziwości (art. 245 k.p.c.). Weryfikacja zawartych w niej wniosków wymagała

wiadomości specjalnych, co nie budziło wątpliwości samej skarżącej (k. 130). Sąd

pierwszej instancji przeprowadził zawnioskowane dowody z opinii biegłego i z opinii

dwóch ośrodków naukowych, lecz opinie te dotyczyły dostarczonej przez skarżącą

dokumentacji projektowej i możliwości oszacowania na jej podstawie wartości

zamówienia w celu ustalenia wysokości wynagrodzenia w ofercie przetargowej (k.

269, k. 366, k. 418 i k. 497). Dowód z opinii biegłego dopuszczony przez Sąd

Apelacyjny z urzędu dotyczył natomiast kosztów robót wykonanych przez powódkę

na podstawie zmienionej dokumentacji (k. 630 i k. 643). Wbrew odmiennym

zapatrywaniom skarżącej, nie był to dowód przeprowadzony w interesie powódki,

lecz w celu rzetelnego ustalenia kosztów zrealizowanych robót, co było konieczne

dla rozstrzygnięcia sprawy i zrealizowania celu procesu.

11

Konkludując ten watek rozważań, trzeba stwierdzić, że powołana przez

skarżącą podstawa kasacyjna z art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c. okazała się

nieuzasadniona.

Przechodząc do rozważenia podniesionych zarzutów naruszenia prawa

materialnego trzeba przypomnieć, że podlegają one ocenie na kanwie ustaleń

faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku oraz że - zgodnie z art.

39813

§ 2 k.p.c. - w postępowaniu kasacyjnym Sąd Najwyższy jest tymi ustaleniami

związany. Podkreślenie to było konieczne, ponieważ sformułowane przez skarżącą

zarzuty naruszenia przepisów art. 405 w związku z art. 410, art. 411 pkt 1, art. 647,

art. 6471

§ 1, art. 648 § 2 i art. 632 § 1 w związku z art. 65 § 2 k.c. oraz art. 139

Pr.z.p. przez niezastosowanie art. 411 pkt 1 k.c., niewłaściwe zastosowanie art.

405 i art. 410 k.c. oraz błędną wykładnię art. 647, art. 6471

§ 1, art. 648 § 2 i art.

632 § 1 oraz art. 65 § 2 i art. 139 Pr.z.p., a w konsekwencji błędne przyjęcie,

że wykonywane przez powódkę roboty budowlane leżały poza zakresem zawartej

umowy oraz że powódka może żądać zwrotu ich wartości, pozostają

w sprzeczności z ustaleniami przyjętymi za podstawę zaskarżonego wyroku.

Dokonując oceny zasadności tych zarzutów trzeba więc odnieść je do wiążących

ustaleń faktycznych, według których dopiero w trakcie wykonywania robót powódka

stwierdziła, że dostarczona jej przez pozwaną dokumentacja projektowa nie

pozwala na prawidłowe wykonanie przedmiotu umowy, że dysponując tą

dokumentacją powódka nie była w stanie przewidzieć dodatkowych robót systemu

oddymiania, a co za tym idzie nie mogła prawidłowo oszacować wartości

zamówienia w celu ustalenia wynagrodzenia oraz że wykonanie instalacji według

pierwotnego projektu dostarczonego przez pozwaną mogłoby zagrażać

bezpieczeństwu osób przebywających w budynku, a kontynuowanie robót bez

prawidłowo sporządzonego projektu - do wadliwego wykonania całości robót.

W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że umowa o roboty budowlane zawarta

przez jednostkę sektora publicznego po przeprowadzeniu postępowania

o udzielenie zamówienia publicznego pozostaje umową, o której mowa w art. 647

i nast. k.c. Zmianie ulega tylko rygor, pod jakim zastrzeżona jest forma tej umowy,

gdyż zamiast wymaganej w art. 648 § 1 k.c. w związku z art. 74 § 1 k.c. formy

pisemnej ad probationem, znajduje zastosowanie forma pisemna ad solemnitatem

12

z art. 139 ust. 2 Pr.z.p. Przepisy o zamówieniach publicznych nie uchybiają zatem

przepisom kodeksu cywilnego o bezpodstawnym wzbogaceniu. W konsekwencji

roszczenie o zwrot wartości materiałów budowlanych wbudowanych w budynek

zamawiającego w wykonaniu umowy o roboty budowalne, nieważnej z uwagi na

naruszenie przepisów o zamówieniach publicznych, jest roszczeniem o zwrot

wartości nienależnego świadczenia znajdującym swe podstawy z art. 410 § 1

w związku z art. 405 k.c. (zob. wyroki Sądu Najwyższego z dnia 29 kwietnia 2005 r.,

V CK 537/04, nie publ., z dnia 5 grudnia 2006 r., II CSK 327/06, nie publ., z dnia

10 października 2007 r., I CSK 234/07, nie publ., z dnia 7 lutego 2013 r., II CSK

248/12, nie publ. i z dnia 21 lutego 2013 r., IV CSK 354/12, nie publ.).

Skarżąca nie kwestionuje dopuszczalności stosowania przepisów

o bezpodstawnym wzbogaceniu, zmierza natomiast do wykazania, że powódka nie

może domagać się zwrotu kosztów robót wykonanych na podstawie zmienionej

dokumentacji projektowej, ponieważ zgodnie z art. 411 pkt 1 k.c. nie można żądać

zwrotu świadczenia, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, że nie był do

świadczenia zobowiązany. Tezę tę wspiera wywodem o rażącym zaniżeniu przez

powódkę wyceny robót oraz pełnej znajomości zarówno stanu faktycznego, jak

i prawnego uzasadniającego brak obowiązku świadczenia.

Odnosząc się do tego zarzutu trzeba zauważyć, że skarżąca abstrahuje od

ustaleń faktycznych stanowiących podstawę zaskarżonego wyroku. Nie można

zasadnie formułować twierdzeń o świadomości braku obowiązku spełnienia

świadczenia w sytuacji, w której kontynuowanie prac według pierwotnego projektu,

bez uprzedniego wykonania dodatkowych robót systemu oddymiania, zagrażało

bezpieczeństwu osób przebywających w budynku i prowadziło do wadliwego

wykonania całego obiektu. Powódka była przekonana o konieczności wykonania

spornych robót, natomiast skarżąca kwestionowała jedynie żądanie zapłaty

dodatkowego wynagrodzenia. W tak ustalonym stanie faktycznym nie można więc

przyjąć, że znany powódce stan faktyczny uzasadniał brak obowiązku wykonania

dodatkowych robót systemu oddymiania oraz że miała ona świadomość,

iż obowiązujące przepisy prawa uzasadniają brak obowiązku wykonania tych robót.

Trzeba dodać, że ewentualne wątpliwości co do obowiązku spełnienia świadczenia

nie mogą być utożsamiane z wymaganą przez art. 411 pkt 1 k.c. pozytywną

13

wiedzą dłużnika o braku powinności spełnienia świadczenia (zob. wyrok Sądu

Najwyższego z dnia 12 grudnia 1997 r., III CKN 235/97, OSNC 1998, nr 6,

poz. 101).

Z tych względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

oraz art. 98 i 99

w związku z art. 391 § 1 i 39821

k.p.c. oraz § 6 pkt 7 i § 12 ust. 4 pkt 2

rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie

opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa

kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcę prawnego ustanowionego

z urzędu (jedn. tekst: Dz.U. z 2013 r., poz. 490 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.

kc

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.