Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 14 stycznia 2016 r.

I CSK 104/15

Wydział I

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt I CSK 104/15

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 14 stycznia 2016 r.

Sąd Najwyższy w składzie:

SSN Dariusz Dończyk (przewodniczący)

SSN Mirosław Bączyk

SSN Katarzyna Tyczka-Rote (sprawozdawca)

Protokolant Ewa Krentzel

w sprawie z powództwa C. Polska Sp. z o.o. w P.

przeciwko R. S.A. w T.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 14 stycznia 2016 r.,

skargi kasacyjnej strony pozwanej

od wyroku Sądu Apelacyjnego

z dnia 16 czerwca 2014 r.,

uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Sądowi

Apelacyjnemu do ponownego rozpoznania,

pozostawiając temu Sądowi rozstrzygnięcie o kosztach

postępowania kasacyjnego.

2

UZASADNIENIE

Powód – C. Polska sp. z o.o. wniósł o zasądzenie od pozwanego D. S.A.

(obecnie noszącego nazwę „R.” S.A.) kwoty 2 694 016,48 zł z ustawowymi

odsetkami od dnia 16 lipca 2007 r. do dnia zapłaty, tytułem odszkodowania

za szkodę spowodowaną dostarczeniem mu przez pozwanego orzechów

laskowych zanieczyszczonych orzechami ziemnymi. Sąd pierwszej instancji

rozpoznając sprawę po raz pierwszy oddalił powództwo w całości. Na skutek

apelacji powoda Sąd Apelacyjny uchylił ten wyrok uznając, że Sąd Okręgowy nie

rozpoznał istoty sprawy i przekazał spór do ponownego rozpatrzenia. Sąd

Okręgowy wyrokiem z dnia 14 sierpnia 2013 r. zasądził pozwanego na

rzecz powoda kwotę 2 676 349,02 zł z ustawowymi odsetkami od dnia 16 lipca

2007 r. do dnia zapłaty; oddalił powództwo w pozostałej części i orzekł o kosztach

procesu. Ustalił, że powód jest producentem słodyczy. Jego głównymi odbiorcami

są duże sieci handlowe w Danii i Szwecji, dla których produkuje tzw. marki własne.

Produkty powoda nigdy nie zawierały orzechów ziemnych, które mają silne

właściwości uczulające. Pozwany, który zajmuje się importem, przetwarzaniem

i dostarczaniem bakalii do produkcji słodyczy, w 2006 r. złożył powodowi ofertę

sprzedaży orzechów laskowych. Po ustnych ustaleniach warunków dostawy, strony

zawarły umowę w dniu 12 lipca 2006 r., w jej ramach powód złożył zamówienie na

dostawę orzechów laskowych prażonych blanszowanych 9/11 w ilości 14 000 kg

oraz orzechów prażonych blanszowanych niekalibrowanych w ilości 16 000 kg.

W zamówieniach powoda nie było zapisu o alergenach czy domieszkach innych

składników - o dopuszczalności bądź niedopuszczalności ich występowania.

Pierwszą dostawę strony uzgodniły na dzień 19 lipca 2006 r. Do zamówienia powód

dołączył specyfikację zamówionego produktu. Pozwany dostarczył powodowi

orzechy laskowe niekalibrowane w trzech partiach w dniach 18 lipca, 4 i 7 oraz

28 sierpnia 2006 r., w zbiorczych opakowaniach, z których powód zabezpieczył

próbki poszczególnych partii. Z dostarczonych orzechów laskowych powód

wyprodukował słodycze na zlecenie C. A/S w Danii i wysłał do odbiorców.

W ostatnich dniach października 2006 r. jeden z odbiorców gotowych wyrobów -

firma C. AB - poinformował powoda, że po spożyciu czekoladki wyprodukowanej

3

przez niego klientka w Szwecji doznała wstrząsu anafilaktycznego. Zdarzenie

zostało zgłoszone władzom sanitarnym w Szwecji, które poprzez procedurę Rapid

Alert System poinformowały o tym władze innych krajów członkowskich Unii

Europejskiej. Pralinki, po spożyciu których nastąpił szok, zostały przebadane przez

laboratorium C. i w ich składzie wykryto ślady orzechów ziemnych, będących silnym

alergenem. Powód ustalił, że wadliwa partia pralinek wykonana została z orzechów

laskowych dostarczonych przez pozwanego 18 lipca 2006 r. Cała partia słodyczy

została wycofana z obrotu. Transport do Polski towaru, który trafił do Stanów

Zjednoczonych i Kanady, był nieopłacalny, został więc zniszczony, a reszcie

zmieniono etykiety na zawierające ostrzeżenie o możliwej obecności alergenów

orzecha ziemnego. Powód został obciążony wszystkimi kosztami związanymi z

wycofaniem wadliwego towaru z rynku przez kontrahentów zagranicznych, jego

przepakowania i zniszczenia części towaru. Czekoladki stanowiły produkt

sezonowy - przygotowany na Boże Narodzenie - w związku z tym istotne było

szybkie ponowne wprowadzenie go do obrotu z odpowiednimi informacjami na

opakowaniach, dlatego do wycofywania i przepakowywania towaru powód

skierował większość swoich pracowników. Powód musiał też umyć i wyczyścić

urządzenia na linii produkcyjnej, by pozbyć się pozostałości orzechów ziemnych.

Poniósł również koszty obsługi prawnej konsumentki ze Szwecji, która doznała

wstrząsu anafilaktycznego. Posiłkując się opinią biegłego sądowego z zakresu

technologii żywienia - Sąd ustalił, że w badanej próbce orzechów laskowych

pobranej z zakwestionowanej dostawy zawartość orzechów ziemnych była wyższa

od 0,1% (więcej niż 1 kg w tonie orzechów) i przekraczała poziom definiowany jako

ilość śladowa. W badanych próbkach były obecne nawet orzechy ziemne w całości,

a nie tylko tzw. mgła arachidowa. Biegły wskazał, że w zakładzie, w którym

przetwarzane są dwa rodzaje orzechów jest możliwe uniknięcie zanieczyszczenia

orzechów laskowych ziemnymi, jeśli zastosuje się dwie oddzielne linie produkcyjne

do tych dwóch surowców. Wyjaśnił, że określenie „czysty” oznacza w praktyce

przemysłowej i laboratoryjnej: „pozbawiony zanieczyszczeń i kontaminatów”.

Określenie „czysty orzech laskowy” lub samo „orzech laskowy” oznacza orzechy

laskowe pozbawione wszelkich zanieczyszczeń, w tym domieszek czy śladów

innych materiałów lub surowców. Biegły wyjaśnił też, że zwyczajowo nie wymaga

4

się wyraźnego zaznaczenia, iż w orzechach laskowych nie mogą występować

alergeny orzechów ziemnych, ponieważ alergeny te nie są nigdy obecne w

orzechach laskowych. Z pomocą biegłej sądowej z zakresu rachunkowości – U. P.

Sąd ustalił z kolei, że w okresie od października 2006 do listopada 2007 r.

wysokość szkody powoda wyniosła 2 676 349,02 zł i składały się na nią koszty

związane z wycofaniem towaru od kontrahentów, zmiany etykiet na informujące o

zawartości orzechów ziemnych, a także koszty mycia zbiorników w zakładzie

powoda. Biegła zakwestionowała jedynie zasadność zaliczenia do szkody zakupu

maszyny do wymiany etykiet. Na podstawie ustalonych faktów Sąd Okręgowy uznał,

że zachodzą przewidziane w art. 471 i nast. k.c. podstawy odpowiedzialności

odszkodowawczej pozwanego wobec powoda. Sąd wyjaśnił, że w związku z tym,

iż umowa stron była bardzo lakoniczna, jej postanowienia dotyczące uzgodnionych

standardów jakości sprzedawanego towaru ustalił w oparciu o zeznania

uczestników negocjujących tę umowę - prezesa zarządu powoda oraz świadków

[…]. Na tej podstawie stwierdził, że powód zamówił u pozwanego orzechy laskowe

bez jakichkolwiek domieszek lub innych składników. Dostarczone orzechy laskowe,

jak się później okazało, zawierały domieszki orzechów ziemnych, skład

dostarczonego towaru odbiegał więc od złożonego przez powoda zamówienia. Na

skutek nienależytego wykonania umowy przez pozwanego powód doznał

poważnego uszczerbku w swoim majątku, związanego z poniesieniem

dodatkowych koniecznych kosztów zapewnienia właściwej informacji o już

wyprodukowanych i skierowanych do dystrybucji towarach oraz usunięcia

zanieczyszczeń w swoim zakładzie i zaspokojenia roszczeń konsumentki, która

doznała wstrząsu anafilaktycznego w wyniku spożycia produktu. Wprawdzie

zawierając umowę z pozwanym powód wiedział jaki jest zakres działalności

pozwanego, lecz ten ostatni zapewniał go ustnie za pośrednictwem swoich

przedstawicieli, że dostarcza orzechy laskowe czyste, bez żadnych domieszek. Sąd

podkreślił, że nie ma praktyki zamieszczania informacji o braku alergenów

w wypadku, kiedy treść zamówienia nie budzi wątpliwości. W zamówieniu powoda

wprost wskazano rodzaj zamawianego towaru, a pozwany zaakceptował to

zamówienie bez zastrzeżeń. Sąd Okręgowy stwierdził, że zgodnie z art. 355 § 2 k.c.

pozwany, jako profesjonalny podmiot, powinien dochować należytej staranności, by

5

dostarczony produkt był całkowicie zgodny ze złożonym przez powoda

zamówieniem i nie miał wad. Pozwany jednak nie dochował wymaganej

staranności i dostarczył towar zanieczyszczony, co uzasadnia nałożenie na niego

obowiązku naprawienia wyrządzonej szkody, pozostającej w normalnym związku

przyczynowym z nienależytym wykonaniem przez niego zobowiązania.

Wysokość tej szkody Sąd Okręgowy określił na sumę zasądzoną w wyroku,

z odsetkami od dnia wskazanego przez powoda, a jego dalej idące żądania oddalił.

Sąd Apelacyjny rozpoznający sprawę na skutek apelacji pozwanego podzielił

ustalenia faktyczne i wnioski prawne Sądu pierwszej instancji.

W skardze kasacyjnej opartej na obu podstawach z art. 3983

§ 1 k.p.c.

pozwany zarzucił naruszenie przepisów postępowania mogące mieć istotny wpływ

na wynik postępowania i wskazał jako naruszone art. 328 § 2 k.p.c. w zw. z art. 391

§ 1 k.p.c.; art. 382 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1 k.p.c. oraz art. 244 § 1 k.p.c. w zw.

z art. 252 k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c.; art. 236 k.p.c. w zw. z art. 232 k.p.c.

w zw. z art. 382 k.p.c. oraz art. 247 k.p.c.; art. 227 k.p.c. w zw. z art. 385 k.p.c.

w zw. art. 278 § 1 k.p.c.; art. 233 § 1 k.p.c. w zw. z art. 236 k.p.c. w zw. z art. 316

§ 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c. w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. oraz art. 47912

k.p.c.

w zw. z art. 382 k.p.c. w zw. z art. 378 § 1 k.p.c. i w zw. z art. 385 k.p.c.

Naruszenie prawa materialnego skarżący objął zarzutami błędnego zastosowania

art. 60 k.c. w zw. z art. art. 72 § 1 k.c., a także art. 247 k.p.c.; art. 76 k.c. w zw. z art.

77 § 1 k.c. w zw. z art. 771

k.c. w zw. z art. 247 k.p.c. w zw. z postanowieniem § 8

umowy stron z 12 lipca 2006 r.; art. 65 § 1 i § 2 k.c.; art. 65 § 2 k.c.; art. 65 § 1 k.c.,

art. 471 k.c. w zw. z postanowieniami § 1 i § 6 umowy stron z dnia 12 lipca 2006 r.

oraz specyfikacji dostaw dołączonej do korespondencji elektronicznej powoda do

pozwanej z dnia 11 lipca 2006 r.; art. 471 k.c. w zw. z art. 361 § 1 k.c., art. 361 k.c.

w zw. z art. 471 k.c.

We wnioskach domagał się uchylenia zaskarżonego wyroku w całości

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu oraz

pozostawienie temu Sądowi rozstrzygnięcia o kosztach postępowania kasacyjnego.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną

6

pozwanego powód wniósł o oddalenie tej skargi w całości oraz zasądzenie od

pozwanego na rzecz powoda kosztów postępowania kasacyjnego.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W pierwszej kolejności rozważyć należy zarzuty zgłoszone przez

skarżącego w ramach podstawy naruszenia przepisów postępowania (art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.). Pozwany przede wszystkim krytykuje sposób sporządzenia

uzasadnienia, kompletność materiału dowodowego stanowiącego podstawę

rozstrzygnięcia sprawy przez Sąd Apelacyjny i sposób wykorzystania przez ten Sąd

przeprowadzonych dowodów. Części tych zarzutów nie można odmówić słuszności.

Podstawową kwestią sporną w sprawie była treść umowy zawartej przez

strony, a konkretnie uzgodnione przez nie wymagania jakościowe, które powinien

spełniać towar stanowiący jej przedmiot. Mimo to Sąd Apelacyjny poprzestał

na zacytowaniu szczątkowych ustaleń Sądu Okręgowego, ograniczających się do

stwierdzenia, że umowa została zawarta 12 lipca 2006 r. po ustnych ustaleniach

warunków dostawy, oraz że była bardzo lakoniczna, wobec czego Sąd pierwszej

instancji ustalił wymagania jakościowe orzechów laskowych, których dotyczyła

„w oparciu o twierdzenia uczestników negocjacji”, w których brali udział prezes

zarządu oraz świadkowie [...]. Ustalenia nie obejmują przytoczenia konkretnych

zapisów umowy, ani przebiegu rozmów poprzedzających jej zawarcie, mimo

przypisania im decydującego znaczenia w procesie rekonstrukcji umownych

obowiązków pozwanego. Nie wyjaśniają też przyjętego przez strony sposobu jej

realizacji, wobec czego na ich podstawie nie jest jasne jaką rolę pełniło złożone

później przez powoda zamówienie na dostawę orzechów z dołączoną specyfikacją.

Przy czym - na co zwraca uwagę skarżący - Sąd odwoławczy, mimo że przywołując

ustalenia Sądu Okręgowego powielił także zapis o dołączeniu specyfikacji

do zamówienia, to w analizie zarzutów apelacyjnych wskazał na brak specyfikacji,

która szczegółowo opisywałaby wymagania, jakie dostawa powinna spełniać,

wyjaśniając uzupełniająco, że praktyka jej załączania dopiero się kształtowała.

Ta sprzeczność uzasadnienia odnosząca się do najistotniejszych w sprawie

elementów stanu faktycznego powoduje wątpliwość, czy ostatecznie Sąd uznał

za ustalone, że specyfikacja była załączona, czy też nie. Przy czym niewątpliwe

7

jest, że w aktach sprawy dokument taki się znajduje. Niemniej - z uzasadnienia

można wysnuć wniosek, że nie był przedmiotem oceny Sądu odwoławczego,

skoro przy merytorycznej analizie znaczenia poszczególnych faktów ustalonych

w sprawie - Sąd ten zaprzeczył jego istnieniu. Podobnie niekompletna jest ocenia

kluczowego zespołu dowodów, zeznań osób uczestniczących w uzgodnieniach

poprzedzających zawarcie pisemnej umowy, których wyniki doprowadziły do

przyjęcia, że przedmiotem dostawy miały być czyste orzechy laskowe, pozbawione

wszelkich domieszek i alergenów. Sąd Apelacyjny wskazuje za Sądem Okręgowym,

że uczestniczyli w nich prezes zarządu powoda oraz świadkowie […] , a następnie

poddaje ocenie wyłącznie zeznania świadka K., uznając je za niewiarygodny

materiał do ustalenia, że pozwany nie mógł w swoim zakładzie wytworzyć w

okresie, kiedy realizował zamówienie powoda, orzechów laskowych nieskażonych

śladami orzechów ziemnych, natomiast o treści zeznań świadka B. R. nie

wspomniał. Dowodu tego nie poddał ocenie także Sąd pierwszej instancji. Z jednej

strony jest to wada uzasadnienia, które - zgodnie z postanowieniem art. 328 § 2

k.p.c. w zw. z art. 391 § 1 k.p.c. powinno zawierać przewidzianą w pierwszym

z tych przepisów treść, odpowiednio dostosowaną do zakresu zarzutów

apelacyjnych i postepowania prowadzonego w postepowaniu apelacyjnym,

co w wypadku kwestionowania w apelacji prawidłowości ustaleń faktycznych i ich

subsumcji wymaga szczegółowego odniesienia się do stawianych zarzutów.

Z drugiej strony - jeżeli przyjąć, że uzasadnienie rzetelnie oddaje zakres badania

sprawy przez Sąd Apelacyjny - zarówno niewzięcie pod uwagę specyfikacji

załączonej do zamówienia jak i zeznań świadka K. uchybia przewidzianemu w art.

382 k.p.c. obowiązkowi orzekania przez ten Sąd na podstawie materiału zebranego

w postępowaniu w pierwszej instancji oraz w postępowaniu apelacyjnym, co także

zarzuca skarżący. Do tej samej grupy zarzutów naruszenia art. 382 k.p.c. należy

zarzut niepoddania ocenie przedstawionych przez pozwanego przykładowych

formularzy zamówień stosowanych w obrocie bakaliami w 2006 r. Wprawdzie o tak

oznaczonym dowodzie nie ma wzmianki w uzasadnieniu, jednak nie można

wykluczyć, że to jego w rzeczywistości dotyczy uwaga o kształtującej się dopiero

praktyce załączania specyfikacji. Wątpliwości w tym względzie stanowią kolejny

argument potwierdzający niedostatki uzasadnienia zaskarżonego wyroku. Skarżący

8

nie ma natomiast racji twierdząc, że Sąd Apelacyjny pominął dowód z dokumentu

urzędowego, jaki stanowił protokół kontroli sanitarnej z 23 listopada 2006 r.

Protokół ten Sąd poddał ocenie i uznał, że w zestawieniu z innymi dowodami

okoliczności stwierdzone w tym protokole (sporządzonym kilka miesięcy po

dostarczeniu powodowi orzechów), odnoszące się do jakości towaru nie

są przekonujące. Takie stanowisko nie narusza art. 252 k.p.c. a zasadność oceny

dowodów usuwa się spod kontroli kasacyjnej (art. 3983

§ 3 k.p.c.). Nie są natomiast

uzasadnione zarzuty naruszenia art. 236 k.p.c. w zw. z art. 232 i 382 k.p.c. poprzez

wykorzystanie dowodów z zeznań świadków i przesłuchania stron dla ustalenia

brzmienia umowy, chociaż były wnioskowane na inne okoliczności. Tezy dowodowe

w tym wypadku były jednak na tyle szerokie, że obejmowały całość zagadnień

związanych z zawarciem przez strony umowy. Podobnie ocenić trzeba zarzut

naruszenia art. 227 k.p.c. w zw. z art. 385 i art. 278 § 1 k.p.c. przez oddalenie

apelacji bez uwzględnienia zarzutu błędnej odmowy przeprowadzenia dowodu

z opinii innego biegłego. W istocie zarzut ten podważa ocenę dowodu z opinii

biegłego dokonaną przez Sądy obu instancji, co nie jest dopuszczalne

w postępowaniu kasacyjnym. Zarzuty dotyczące fachowych kwalifikacji biegłego,

które ocenić należy jako próbę podważania samej możliwości pełnienia przez niego

roli biegłego co do części zagadnień wymagających wiedzy specjalnej, w których

się wypowiadał, w świetle wyjaśnień biegłego o zakresie i źródłach jego

wiedzy i doświadczenia nie budzą wątpliwości. Z kolei zarzut naruszenia art. 233

§ 1 k.p.c. w zw. z art. 236 k.p.c. w zw. z art. 316 § 1 k.p.c. w zw. z art. 382 k.p.c.

w zw. z art. 278 § 1 k.p.c. przez poczynienie ustaleń co do istnienia związku

przyczynowego na podstawie opinii biegłej z dziedziny księgowości wynika

z nadmiernej roli, jaką skarżący przypisuje użytemu w uzasadnieniu Sądu

Apelacyjnego sformułowaniu o weryfikującym posłużeniu się przez ten Sąd opinią

biegłej. Przedmiotem opinii było jednak tylko obliczenie poniesionych przez

powoda kosztów na podstawie przedstawionych biegłej dokumentów i do tego

zakresu odnieść należy weryfikującą rolę opinii. Rodzaj wydatków powoda i ich

powiązanie z otrzymaniem od powoda partii orzechów laskowych Sąd ustalił

we własnym zakresie. Także zarzut naruszenia art. 47912

k.p.c. w zw. z art. 382

i art. 278 § 1 k.p.c. jest nieprzekonywujący. O wynikach badań próbki pobranej

9

z dostarczonej pozwanemu partii orzechów pozwany wiedział co najmniej

od początku procesu, skoro już w pozwie powód zawarł stosowną informację

o obecności w zabezpieczonej przez niego próbce pozostałości orzechów

ziemnych (a nie mgły arachidowej). Badanie przeprowadzone przez biegłego

sądowego dało ten sam wynik. Słusznie więc Sąd Apelacyjny uznał zarzut

niewiarygodności próbki poddanej badaniu za spóźniony.

Zarzuty naruszenia prawa materialnego po większej części nie mogą zostać

poddanie ocenie, ponieważ usterki uzasadnienia oraz ogólnikowe ustalenia

poczynione w oparciu o niepełny materiał dowodowy nie stanowią właściwej

bazy faktycznej do formułowania stanowczych ocen prawnych. Część zarzutów

odnosi się przy tym do elementów umowy pisemnej, które w ogóle nie były dotąd

przedmiotem ustaleń i wykładni. Uwaga ta dotyczy zarzutów naruszenia art. 76 k.c.

w zw. z art. 77 § 1 k.c. w zw. z art. 771

k.c. w zw. z art. 247 k.p.c. w zw.

z postanowieniem § 8 umowy z 12 lipca 2006 r., a także art. 65 § 1 i § 2 k.c. przez

jego niewłaściwe zastosowanie przy wykładaniu postanowienia zawartego w § 8

umowy. Dopiero ustalenie jaki był przedmiot umowy stron pozwoli na ocenę czy

umowa została wykonana prawidłowo, czy też nie. Niejasność ustaleń dotyczy też

niektórych elementów szkody wykazywanej przez powoda. Sądy nie sprecyzowały,

co konkretnie obejmują koszty zgłoszone jako koszty obsługi prawnej udzielonej

konsumentce ze Szwecji, trudno więc odeprzeć zarzut błędnego przyjęcia,

że wydatek ten pozostaje w adekwatnym związku przyczynowym ze szkodą.

Jeśli natomiast chodzi o zarzuty o wyższym poziomie

ogólności, dotyczące powiązania pomiędzy zawinieniem zdarzenia

szkodzącego i związkiem przyczynowym pomiędzy tym zdarzeniem

a występowaniem po stronie dłużnika świadomości możliwych

konsekwencji tego zdarzenia wskazać należy, że dominujące poglądy

przeczą możliwości uwzględnienia stanu świadomości dłużnika

jako czynnika istotnego przy ustalaniu związku przyczynowego, zaś

wpływ jego zdolności przewidywania na ocenę zawinienia odnosi się jedynie

do sfery możności przewidzenia, że określone zachowanie jest zdolne do

wywołania szkody. Pamiętać jednak należy, że art. 471 k.c. oparty jest na

10

domniemaniu winy, wobec czego to dłużnik winien wykazać wszelkie okoliczności

ekskulpujące.

Jeśli zaś chodzi o podnoszony przez skarżącego problem charakteru

prawnego art. 247 k.p.c. ma on znaczenie jedynie o tyle, że zarzut zgłoszony

w ramach niewłaściwie dobranej podstawy kasacyjnej nie podlega merytorycznemu

rozpatrzeniu. Ponieważ pozwany podniósł naruszenie tego przepisu wśród

zarzutów materialnoprawnych stwierdzić należy, że nie jest to właściwe dla niego

miejsce. Treścią art. 247 k.p.c. jest ograniczenie w przepisach procesowych granic

swobody wyboru środka dowodowego w celu wykazania określonych okoliczności.

Nie wprowadza on uregulowań materialnoprawnych, te bowiem pomieszczone

zostały w art. 74 § 1 i 2 k.c.

Z uwagi na to, że część zarzutów kasacyjnych, w tym zarzuty zgłoszone

w ramach drugiej podstawy kasacyjnej okazały się uzasadnione, zaskarżony wyrok

podlegał uchyleniu, a sprawę należało przekazać do ponownego rozpoznania

Sądowi Apelacyjnemu (art. 39815

§ 1 k.p.c.).

Orzeczenie o kosztach postępowania kasacyjnego wynika z postanowień art.

39821

w zw. z art. 391 § 1 i art. 108 § 2 k.p.c.

kc

jw

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.