Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 marca 2002 r.

III CKN 748/00

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 8 marca 2002 r., III CKN 748/00

Przewłaszczenie nieruchomości na kredytodawcę wraz z jego

zobowiązaniem się do przeniesienia własności tej nieruchomości na

kredytobiorcę w razie terminowej spłaty kredytu, nie narusza art. 157 § 1 w

związku z art. 58 § 1 i art. 94 k.c.

Sędzia SN Mirosława Wysocka (przewodniczący)

Sędzia SN Barbara Myszka

Sędzia SN Zbigniew Strus (sprawozdawca)

Sąd Najwyższy w sprawie z powództwa Banku Spółdzielczego Rzemiosła w

K. przeciwko Wiesławowi J. i Marii J. o wydanie nieruchomości i rzeczy ruchomych,

po rozpoznaniu w Izbie Cywilnej w dniu 8 marca 2002 r. na rozprawie kasacji

powoda od wyroku Sądu Apelacyjnego w Krakowie z dnia 11 czerwca 1999 r.

uchylił zaskarżony wyrok w punktach 1 i 3 i w tym zakresie sprawę przekazał

Sądowi Apelacyjnemu w Krakowie do ponownego rozpoznania, a także

rozstrzygnięcia o kosztach procesu w instancji kasacyjnej, oraz oddalił kasację w

pozostałej części.

Uzasadnienie

Sąd Apelacyjny zaskarżonym wyrokiem, po rozpoznaniu sprawy o wydanie

nieruchomości i rzeczy ruchomych, na skutek apelacji pozwanych zmienił wyrok

Sądu Wojewódzkiego w ten sposób, że oddalił powództwo Banku Spółdzielczego

Rzemiosła o wydanie nieruchomości oraz oddalił apelację pozwanych w pozostałym

zakresie, dotyczącym wydania rzeczy ruchomych.

Rozstrzygnięcie zostało oparte na bezspornych faktach, ustalonych w

pierwszej instancji.

Pozwany Wiesław J. uzyskał w 1992 r. kredyt w banku spółdzielczym w

wysokości 2 000 000 000 zł z 80 % odsetkami w skali roku. Do końca 1993 r. zdołał

spłacić kwotę 1 800 000 000 zł. Przedsiębiorstwo prowadzone przez pozwanego

zbankrutowało i zaprzestano spłaty długu. W wyniku negocjacji z wierzycielem, w

grudniu 1994 r. pozwani Wiesław i Maria małżonkowie J., przenieśli na Bank na

zabezpieczenie wierzytelności z tytułu tego kredytu w wysokości 2 409 953 000 zł,

własność nieruchomości obejmującej m.in. dom mieszkalny oraz rzeczy ruchome

stanowiące wyposażenie mieszkania. Bank pozostawił nabyte rzeczy "w

użytkowaniu" zbywców, zastrzegając, że w razie niezapłacenia długu w terminie do

dnia 31 grudnia 1997 r. może zażądać ich wydania. Ponadto zobowiązał się do

zwrotnego przeniesienia na pozwanych własności przedmiotów nabycia

niezwłocznie po spłacie całkowitego zadłużenia. Na podstawie tej umowy Bank

Spółdzielczy uzyskał wpis prawa własności w księdze wieczystej.

Pozwani nie spłacili kredytu w zakreślonym umownie terminie, a wezwani do

"zwrotu użytkowanych nieruchomości i ruchomości" nie uczynili zadość temu

żądaniu.

Sąd Wojewódzki uwzględnił w całości roszczenie Banku o wydanie

nieruchomości i rzeczy ruchomych, ponieważ uznał, że niespłacenie kredytu w

terminie, stanowiące warunek użytkowania, zwolniło powoda od obowiązku

powrotnego przeniesienia własności rzeczy ruchomych. Analizując nawiązany

między stronami stosunek prawny, Sąd pierwszej instancji uznał, że nastąpiło

skuteczne i bezwarunkowe przeniesienie własności, na podstawie czynności

dwustronnej, kauzalnej (causa cavendi), której nie podważa zawarte w tym samym

akcie notarialnym zobowiązanie do zwrotnego przewłaszczenia opatrzone

warunkiem zawieszającym spłaty kredytu. Sąd pierwszej instancji nie zgodził się z

poglądem Sądu Najwyższego zawartym w wyroku z dnia 24 kwietnia 1964 r., II CR

178/64 (OSNCP 1965, nr 6, poz. 96), wyłączającym możliwość przeniesienia

własności nieruchomości dla zabezpieczenia wierzytelności, jako prowadzącego do,

niedopuszczalnego również pod rządem Prawa rzeczowego, przeniesienia

własności z zastrzeżeniem warunku i terminu. Rozważając sprawę w aspekcie art.

5 k.c., Sąd Wojewódzki uznał, że nie zachodzi nadużycie przez wierzyciela prawa

podmiotowego, gdyż pozwany twierdził, że gotów byłby zrezygnować z roszczenia

o zwrot przedmiotu zbycia w razie umorzenia całego zobowiązania. (...)

Zmieniając wyrok w części dotyczącej wydania nieruchomości, Sąd

Apelacyjny nie rozstrzygał zasadności zarzutów sformułowanych w apelacji,

ponieważ – oceniając umowę według wskazań wynikających z art. 65 § 2 k.c. –

uznał jedność czynności prawnej mającej na celu zabezpieczenie wierzytelności,

składającą się z sekwencji, a nie sumy dwóch umów. (...)

Sąd Apelacyjny uznał całą umowę za sprzeczną z art. 157 § 1 w związku z art.

58 § 1 k.c. oraz art. 94 k.c., i przez to nieważną. Ponieważ zakaz wynikający z art.

157 k.c. nie odnosi się do rzeczy ruchomych, apelacja w tym zakresie została

oddalona.

W kasacji strony powodowej zarzucono naruszenie przepisów prawa

materialnego – art. 157 § 1, art. 58, 94 i 65 § 2 k.c., art. 101 ust. 1 ustawy z dnia 29

sierpnia 1997 r. – Prawo bankowe (jedn. tekst: Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 ze

zm. – dalej "Pr.bank.") oraz przepisów postępowania – art. 233 § 1 i art. 382 k.p.c.

Skarżąca wnosiła o zmianę zaskarżonego wyroku przez oddalenie apelacji w

pozostałej części.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Umowa, na podstawie której poprzednik prawny powodowego Banku uzyskał

wpis w księdze wieczystej, jest jedną z występujących w praktyce postaci

zabezpieczenia prawem własności nieruchomości wierzytelności wynikającej z

umowy kredytowej. W umowach tego typu zawarte są dwa istotne postanowienia:

bezwarunkowe przeniesienie własności na wierzyciela, ze wskazaną przyczyną

prawną, tj. dla zabezpieczenia, oraz zobowiązanie kredytodawcy do zwrotnego

przeniesienia własności w razie spłacenia kredytu w określonym terminie,

oznaczone jednostką czasu lub datą kalendarzową. Dopuszczalność łączenia

terminu i warunku nie budzi wątpliwości, natomiast w orzecznictwie Sądu

Najwyższego zarysowała się różnica poglądów, czy zapłata jest warunkiem w

rozumieniu art. 89 k.c.

W uzasadnieniu wyroku z dnia 29 maja 2000 r., III CKN 246/00 (OSNC 2000,

nr 11, poz. 213 ) Sąd Najwyższy opowiedział się przeciw uznaniu takiego zdarzenia

za warunek i, powołując postanowienie z dnia 5 marca 1999 r., I CKN 1069/98

(OSNC 1999, nr 9, poz. 160), wskazał, że spłata kredytu nie jest warunkiem, lecz

przesłanką, której powstanie daje dłużnikowi uprawnienie do żądania od wierzyciela

spełnienia uzasadnionego zobowiązaniem obowiązku oświadczenia woli

przeniesienia na niego z powrotem własności nieruchomości w ramach umowy

czysto zobowiązującej. Skład orzekający trafnie zwrócił jednak uwagę na

konieczność indywidualnej oceny każdej umowy pod kątem ustanowienia warunku.

Z kolei w wyroku z dnia 27 czerwca 1995 r., I CR 7/95 (OSNC 1995, nr 12, poz.

183), omawiając elementy tej konstrukcji prawnej Sąd Najwyższy zakwalifikował tę

czynność kredytobiorcy, jako warunek zawieszający. W rozpoznawanej sprawie

skład orzekający uznał za prawidłową ocenę Sądów obydwu instancji, że bank

zobowiązał się do zwrotnego przeniesienia własności pod warunkiem

zawieszającym, lecz nie zaakceptował dalszych wniosków Sądu drugiej instancji.

Wyłączenia warunku w rozumieniu art. 89 k.c. nie uzasadnia brzmienie tego

przepisu, w piśmiennictwie trafnie zwraca się bowiem uwagę, że warunkiem nie jest

np. wymagane oświadczenie woli jednej ze stron ani tzw. conditiones iuris, jednak

zapłata długu jest czymś więcej niż oświadczeniem woli. Na stan zapłaty składa się

nie tylko wola dłużnika, ale też inne okoliczności faktyczne, tworzące razem stan

odpowiadający pojęciu warunku jako niepewnego zdarzenia, które ujawnią się w

przyszłości.

Przechodząc do przesłanek rozstrzygnięcia Sądu Apelacyjnego, należy

stwierdzić, że pogląd o nietrwałym przeniesieniu własności na bank, mimo że było

ono bezwarunkowe, nie znajduje podstaw. Ratio legis art. 157 § 1 k.c. wynika z

dychotomicznego podziału stanu własności nieruchomości: istnienia albo

nieistnienia. Łączy się z tym sposób ujawniania omawianego prawa w księdze

wieczystej. W dziale II, przeznaczonym do wpisów własności, nie ma miejsca na

ograniczenia czasowe bądź warunki zawieszające albo rozwiązujące. Stosownie do

§ 38 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 17 września

2001 r. w sprawie prowadzenia ksiąg wieczystych i zbiorów dokumentów (Dz.U. Nr

102, poz. 1122), sąd – uwzględniając wniosek o wpis – nakazuje wpisanie w łamie

3, a jednocześnie w łamach 2-5 podkreślenie czerwoną linią wpisów dotyczących

poprzedniego właściciela (§ 38 ust. 2), co zgodnie z techniką prowadzenia księgi

oznacza wykreślenie poprzedniego wpisu (§ 12 ust. 1).

Dlatego występujący w art. 157 § 1 k.c. zwrot "własność przeniesiona"

oznacza, że w takiej postaci, tj. pod warunkiem, własność nie może istnieć,

natomiast przepis ten nie daje podstaw do różnicowania tego prawa według cechy

trwałości, której podważenia Sąd drugiej instancji upatrywał w zobowiązaniu do

zwrotnego przewłaszczenia. Stanowisko to nie dostrzega zróżnicowanych skutków

jednej umowy, występujących na płaszczyźnie prawnorzeczowej i zobowiązaniowej.

Ze sfery zobowiązaniowej (pactum fiduciae) wynikają uprawnienia pozwanych do

żądania zwrotu przewłaszczonych rzeczy istniejące pod warunkiem, zgodnym

jednak z art. 157 § 2 k.c. Chronią one interes wierzyciela (w tym wypadku

pozwanych), dając możliwość ubezskutecznienia niektórych czynności właściciela

(kredytodawcy), np. zbycia dokonanego przed terminem spłaty długu (art. 59 lub

art. 527 k.c.), żądania roszczeń odszkodowawczych w razie naruszenia umowy

fiducjarnej, lecz nie zmieniają stanu prawnego, zgodnie z którym właścicielem

nieruchomości po zawarciu umowy w formie przepisanej (art. 158 k.c.) stał się

bank. Nakładanie się dwóch praw, bezwzględnego i względnego, przysługujących

stronom jednej umowy, nie jest zjawiskiem odosobnionym; wystarczy wspomnieć o

umowach najmu, dzierżawy lub leasingu lub odwołać się do wzmianki w art. 222 § 1

k.c. Nie można zatem obronić tezy, że zobowiązanie do zwrotnego przeniesienia

własności pozostaje w sprzeczności z bezwarunkowością jego przeniesienia na

bank i podważa causam tej czynności.

Uzasadnienie zaskarżonego wyroku wskazuje również, że Sąd Apelacyjny,

analizując zobowiązanie powodowego Banku, uznał, że jest to "bezwarunkowe

zobowiązanie (...) do warunkowego przeniesienia własności". Taki cel umowy nie

wynika z jej dosłownego brzmienia ani nie jest w żadnej mierze uzasadniony

zamiarem zabezpieczenia wierzytelności.

Według postanowień umowy, do czasu spłaty kredytu interesy wierzyciela

zabezpieczało prawo własności, natomiast od chwili zapłaty długu z umowy

kredytowej, zobowiązanie Banku zabezpieczało interesy byłych dłużników.

Również powołany przez Sąd drugiej instancji art. 101 ust. 1 Pr.bank. nie daje

podstaw do wnioskowania a contrario, że skoro wymieniono w nim tylko rzeczy

ruchome i papiery wartościowe, jako przedmioty przewłaszczenia na

zabezpieczenie wierzytelności, to zabronione stały się umowy powiernicze,

zawierające warunkowe zobowiązanie do przewłaszczenia zwrotnego. Wspomniany

przepis może co najwyżej oznaczać brak zamiaru utrwalania kształtującej się

praktyki, której negatywne konsekwencje są w piśmiennictwie dostrzegane,

zwłaszcza wobec trwających prac nad doskonalszymi sposobami zabezpieczenia

niż hipoteka.

W związku z powyższym, nie można odmówić trafności pierwszej podstawy

kasacji, w której skarżąca wykazała, że umowa oceniana według reguł art. 65 § 2

k.c. nie narusza art. 157 § 1 w związku z art. 94 i 58 § 1 k.c.

Z przytoczonych względów Sąd Najwyższy orzekł, jak w sentencji (art. 39313

§

1 k.p.c.)

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.