Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 25 maja 2004 r.

III SK 48/04

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 25 maja 2004 r.

III SK 48/04

Ceny i stawki opłat taryfy ustalonej przez przedsiębiorstwo energe-

tyczne, obowiązujące w wyniku ich zatwierdzenia decyzją Prezesa Urzędu Re-

gulacji Energetyki, a następnie prawidłowego ogłoszenia (art. 47 w związku z

art. 3 pkt 17 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne, jednolity

tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 153, poz. 1504 ze zm.), nie mogą być przedmiotem kon-

troli Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji Konsumentów w postępowaniu pro-

wadzonym na podstawie przepisów ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie

konkurencji i konsumentów (jednolity tekst: Dz.U. z 2003 r. Nr 86, poz. 804 ze

zm.).

Przewodniczący SSN Andrzej Wasilewski (sprawozdawca), Sędziowie SN:

Krystyna Bednarczyk, Katarzyna Gonera.

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 maja 2004 r. sprawy z

powództwa Huty Ł. SA w Ł.G. przeciwko Prezesowi Urzędu Ochrony Konkurencji i

Konsumentów z udziałem G. Zakładu Elektroenergetycznego SA w G. o ochronę

konkurencji, na skutek kasacji strony powodowej od wyroku Sądu Okręgowego w

Warszawie - Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 1 października 2003

r. [...]

1. o d d a l i ł kasację,

2. zasądził od Huty Ł. SA w Ł.G. na rzecz Prezesa Urzędu Ochrony Konku-

rencji i Konsumentów kwotę 3.600 zł oraz na rzecz G. Zakładu Energetycznego SA w

G. kwotę 3.600 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

U z a s a d n i e n i e

Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (nadal: Prezes UOKiK)

decyzją z dnia 30 września 2002 r. [...] podjętą w wyniku postępowania wszczętego

2

na wniosek Huty „Ł.” SA w Ł.G. przeciwko G. Zakładowi Elektroenergetycznemu SA

w G. (nadal: GZE):

po pierwsze, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 oraz art. 11 ust. 1 w

związku z art. 8 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o ochronie konkurencji i

konsumentów (Dz.U. Nr 122, poz. 1319 ze zm. - powoływanej nadal jako: ustawa o

ochronie konkurencji i konsumentów) nie stwierdził stosowania przez GZE praktyki

ograniczającej konkurencję polegającej „na bezpośrednim lub pośrednim narzucaniu

nieuczciwych cen, w tym cen nadmiernie wygórowanych albo rażąco niskich, odle-

głych terminów płatności lub innych warunków zakupu albo sprzedaży towarów - po-

przez pobieranie ceny maksymalnej za przesył energii elektrycznej, która nie odpo-

wiada uzasadnionym kosztom świadczenia usługi dla Huty „Ł.”, nieprawidłowy po-

dział na grupy taryfowe przez co dopuszczono się subsydiowania skrośnego i pobie-

ranie od Huty „Ł.” zbyt wysokich opłat za przesył energii, zastrzeżenie w § 6 ust. 14,

§ 7 ust. 2 i § 16 umowy z dnia 30 lipca 2001 r. o sprzedaż energii elektrycznej i

świadczenie usług przesyłowych Nr 06-487 niezwykle krótkich terminów płatności

oraz nałożenie na Hutę w § 7 ust. 3 w/w umowy obowiązku dokonywania przedpłat”;

po drugie, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 oraz art. 11 ust. 1 w

związku z art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie stwier-

dził stosowania przez GZE praktyki ograniczającej konkurencję polegającej „na sto-

sowaniu w podobnych umowach z osobami trzecimi uciążliwych lub niejednolitych

warunków umów, stwarzających tym osobom zróżnicowane warunki konkurencji -

poprzez dyskryminację Huty „Ł.” wobec innych odbiorców, w stosunku do których

GZE nie stosuje takich regulacji i sankcji, w szczególności zapisów zawartych w § 8 i

§ 10 umowy z dnia 30 lipca 2001 r. o sprzedaż energii elektrycznej i świadczenie

usług przesyłowych [...] dotyczących wstrzymania dostaw i natychmiastowego roz-

wiązania umowy”;

po trzecie, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 oraz art. 11 ust. 1 w

związku z art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie stwier-

dził stosowania przez GZE praktyki ograniczającej konkurencję polegającej „na uza-

leżnianiu zawarcia umowy od przyjęcia lub spełnienia przez drugą stronę innego

świadczenia nie mającego rzeczowego ani zwyczajowego związku z przedmiotem

umowy - poprzez uzależnienie zawarcia umowy z dnia 30 lipca 2001 r. o sprzedaży

energii elektrycznej świadczenie usług przesyłowych [...] od zapłaty przez Hutę „Ł.”

kwoty w wysokości 2 miliony PLN”;

3

po czwarte, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 oraz art. 11 ust. 1 w

związku z art. 8 ust. 2 pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów nie stwier-

dził stosowania przez GZE praktyki ograniczającej konkurencję polegającej „na na-

rzucaniu uciążliwych warunków umowy, przynoszących przedsiębiorcy narzucające-

mu te warunki nieuzasadnione korzyści poprzez zawarcie w umowie z dnia 30 lipca

2001 r. o sprzedaż energii elektrycznej i świadczenie usług przesyłowych Nr 06-487

zapisów zawartych w jej § 6 ust. 14, § 7 ust. 2 i 3, § 8, § 10 i § 16”;

po piąte, na podstawie art. 104 k.p.a. i art. 28 ust. 6 w związku z art. 85 ust. 1

ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów odmówił „wszczęcia postępowania

antymonopolowego na wniosek z dnia 25.10.2001 r. uzupełniony pismem z dnia

27.03.2002 r. (...) w sprawie nakazania zaniechania przez GZE nadużywania pozycji

dominującej na rynku przez narzucanie Hucie „Ł.” w umowie o świadczenie usług

przesyłowych, której zawarcie pomiędzy stronami niniejszego postępowania orzekł

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki decyzją z dnia 24.02.2002 r. restrykcyjnych i

uciążliwych klauzul, co przynosi GZE nieuzasadnione korzyści”;

po szóste, na podstawie art. 75 w związku z art. 69 ust. 1 i ust. 3 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów postanowił nakazać Hucie „Ł.”, uiszczenie na

rzecz GZE, tytułem zwrotu kosztów postępowania kwotę 1.200 zł.

Następnie, Sąd Okręgowy w Warszawie-Sąd Ochrony Konkurencji i Konsu-

mentów wyrokiem z dnia 1 października 2003 r. [...] oddalił odwołanie Huty „Ł.” od

powyższej decyzji Prezesa UOKiK z dnia 30 września 2002 r., zasądzając na rzecz

Skarbu Państwa oraz GZE koszty postępowania. W uzasadnieniu tego wyroku Sąd

Okręgowy w Warszawie-Sąd Ochrony Konkurencji i Konsumentów stwierdził w

szczególności, iż dla rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie istotne znaczenie ma to, że

ustawa z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz.U. Nr 54,poz. 348 ze

zm. - powoływana nadal jako: Prawo energetyczne) ma charakter ustawy szczegól-

nej względem ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. W konsekwencji, skoro

- zgodnie z art. 47 ust. 2 Prawa energetycznego - Prezes Urzędu Regulacji Energe-

tyki (nadal: Prezes URE) w terminie 30 dni zatwierdza taryfę bądź odmawia jej za-

twierdzenia w przypadku stwierdzenia niezgodności taryfy z zasadami i przepisami, o

których mowa jest w art. 44, art. 45 i art. 46 Prawa energetycznego, to wyłączona

jest w tym zakresie kontrola Prezesa Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów

(nadal: Prezes UOKiK), a prawomocna decyzja Prezesa URE w tym względzie ozna-

cza, że zatwierdzona nią taryfa jest wiążąca i zapewnia równocześnie pokrycie

4

kosztów uzasadnionych działalności przedsiębiorstwa energetycznego oraz ochronę

interesów odbiorców przed nieuzasadnionym poziomem cen. W tej sytuacji, brak jest

podstaw do stwierdzenia w rozpoznawanej sprawie, że zainteresowany - GZE sto-

sował praktyki monopolistyczne polegające na bezpośrednim lub pośrednim narzu-

caniu nieuczciwych cen, w tym nadmiernie wygórowanych lub rażąco niskich, skoro -

co jest bezsporne - pobierał je zgodnie z zatwierdzoną prawomocnie taryfą. Sąd

Okręgowy zwrócił uwagę na to, że zaliczenie poszczególnych odbiorców energii

elektrycznej do odpowiednich grup taryfowych wynika z treści rozporządzenia Mini-

stra Gospodarki z dnia 14 grudnia 2000 r. w sprawie szczegółowych zasad kształto-

wania i kalkulacji taryf oraz zasad rozliczeń w obrocie energią elektryczną (Dz.U. z

2001 r. Nr 1, poz. 7). Równocześnie, Sąd Okręgowy stwierdził w uzasadnieniu za-

skarżonego wyroku, że istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia niniejszego sporu ma

okoliczność, iż pomiędzy obiema stronami umowy (Hutą „Ł.” oraz GZE) istnieje kon-

flikt, nie mają one do siebie wzajemnie zaufania i wysuwają wzajemne roszczenia;

jednakże zdaniem Sądu Okręgowego: „skoro zachowanie się zainteresowanego od-

powiada zachowaniu się racjonalnego przedsiębiorcy na rynku konkurencyjnym, to

nie może być ono wiązane z posiadaną pozycją rynkową, a zatem nie może być

uznane jako jej nadużycie”. Mając to na uwadze, Sąd Okręgowy stwierdził także, iż:

„po pierwsze - nie można uznać za nadużycie pozycji dominującej przez pozwanego

zastrzeżenia w § 6 ust. 14, § 7 ust. 2, § 16 umowy z dnia 30.07.2001 r. o sprzedaż

energii elektrycznej i świadczenie usług przesyłowych zbyt krótkich terminów płatno-

ści i nałożenia na Hutę w § 7 ust. 3 umowy obowiązku dokonywania przedpłat, jako

naruszenia art. 8 ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów; po dru-

gie - zapisów § 6 ust. 14, § 7 ust. 2, § 8, § 10 i § 16 umowy [...] nie można uznać za

naruszenie prawa w rozumieniu art. 8 ust. 2 pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i

konsumentów; po trzecie - zapisy § 7 ust. 3 i § 10 ust. 1 umowy przewidują instytucję

zaliczki na poczet dostaw, co jest uzasadnione w świetle istniejących między strona-

mi sporów dotyczących zasadności lub terminowego wywiązywania się z wzajem-

nych zobowiązań w ramach tej umowy; po czwarte - w odniesieniu do pozostałych

zapisów § 10 i § 8 umowy nr 06-487, zważyć należało, że nie ma żadnych powodów,

aby chronić stronę, która nie reguluje w terminie należności z tytułu umowy wzajem-

nej”, przy czym brak związku tych postanowień umowy z posiadaną przez zaintere-

sowanego - GZE pozycją rynkową „jest również negatywną przesłanką dla stwier-

dzenia naruszenia art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów”,

5

także dlatego, ponieważ powód nie wykazał, że zainteresowany stwarza mu inne

warunki konkurencji na rynku właściwym aniżeli innym konkurującym z nim podmio-

tom.

W kasacji od powyższego wyroku Sądu Okręgowego w Warszawie-Sądu

Ochrony Konkurencji i Konsumentów z dnia 1 października 2003 r. pełnomocnik po-

woda - Huty „Ł.” zarzucił naruszenie:

Po pierwsze - art. 26 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 1

ust. 2 i art. 47 Prawa energetycznego „poprzez stwierdzenie, że prawomocna decy-

zja Prezesa URE oznacza, że taryfa przedsiębiorstwa energetycznego zapewnia po-

krycie kosztów uzasadnionych działalności przedsiębiorców energetycznych i

ochronę interesów odbiorców przed nieuzasadnionym poziomem cen.” Równocze-

śnie, skarżący podniósł, że: „taryfa ustalana jest dla grupy odbiorców, natomiast

zgodnie z ukształtowanym orzecznictwem, odbiorca nie ma statusu strony w postę-

powaniu o zatwierdzenie taryfy. W tych warunkach, jedynym instrumentem prawnym

jakim może posłużyć się odbiorca jest poddanie kontroli Prezesa Urzędu Ochrony

Konkurencji i Konsumentów jednostkowych cen stosowanych przez przedsiębiorstwo

energetyczne. Wynika to chociażby z faktu, że zakres kontroli obu organów jest od-

mienny. Prezes URE dokonuje rozstrzygnięcia w zakresie ogólnym (taryfy) stosowa-

nia cen przez danego przedsiębiorcę. Natomiast Prezes UOKiK bada skonkretyzo-

wane stany faktyczne i dokonuje oceny, czy dane zachowanie przedsiębiorcy posia-

dającego pozycję dominującą na rynku nie stanowi praktyk ograniczających konku-

rencję, o których mowa w art. 8 ustawy antymonopolowej.”

Po drugie - art. 8 ust. 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów „po-

przez stwierdzenie, że stosowanie praktyki zdefiniowanej w art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy

o ochronie konkurencji i konsumentów wymaga istnienia stosunku konkurencji po-

między przedsiębiorcą dotkniętym stosowaną praktyką a innymi uczestnikami rynku.

Przepis ten mówi jedynie o „stwarzaniu podmiotom zróżnicowanych warunków kon-

kurencji”, czyli traktuje o działaniu na rynku w ogólności, a nie tylko o konkurowaniu

pomiędzy przedsiębiorcami, którzy są konkurentami podmiotu stosującego praktykę

z art. 8 ust. 2 pkt 3. W niniejszym stanie faktycznym należało porównać, czy w umo-

wach o przesył zawieranych przez GZE zainteresowany stosuje stawkę za przesył

poniżej maksymalnej wartości taryfy, czy stosowane są sankcje wstrzymania dostaw

i natychmiastowego rozwiązania umowy itd.”

6

Po trzecie - art. 8 ust. 2 pkt 4 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów

„poprzez przyjęcie, że zapłata należności w wysokości 2 mln zł do godziny 10-tej w

dniu 1 sierpnia 2000 roku, stanowiła świadczenie mające rzeczowy i zwyczajowy

związek z przedmiotem umowy o przesył energii. Tymczasem powyższego warunku

nie zawiera zatwierdzona przez Prezesa URE taryfa dla GZE i gdy stosownie do tre-

ści § 34 rozporządzenia Ministra Gospodarki z dnia 25 września 2000 roku w sprawie

szczegółowych warunków przyłączenia podmiotów do sieci elektroenergetycznych,

obrotu energią elektryczną, świadczenia usług przesyłowych, ruchu sieciowego i

eksploatacji sieci oraz standardów jakościowych obsługi odbiorców (Dz.U. Nr 85,

poz. 957), dopuszcza się zastosowanie systemu przedpłatowego jedynie w ściśle

określonych warunkach.”

Po czwarte - art. 8 ust. 2 pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów

„poprzez stwierdzenie, że zainteresowany jako monopolista sieciowy nie wykorzy-

stuje swej pozycji na rynku przesyłu energii do narzucania uciążliwych warunków w

umowie o przesył energii. W ocenie powoda, w warunkach rynku konkurencyjnego

GZE nie byłby w stanie wynegocjować takich warunków, jakie zastrzegł sobie w

umowie nr 06-487, co świadczy o nadużyciu pozycji dominującej na rynku.”

Po piąte - art. 233 § 1 k.p.c. „poprzez nie podjęcie żadnych kroków niezbęd-

nych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, (...) a w stosunku do zgroma-

dzonego materiału dowodowego przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów.”

Wskazując na to, że Sąd Okręgowy w Warszawie - Sąd Ochrony Konkurencji i Kon-

sumentów powinien prowadzić postępowanie dowodowe tak, jak sąd pierwszej in-

stancji, skarżący wywodzi w tym kontekście, że: „z powyższych orzeczeń wynika

obowiązek zgromadzenia przez sąd materiału dowodowego, który jest niezbędny do

wszechstronnego wyjaśnienia sprawy.”

Wskazując na okoliczności uzasadniające przyjęcie kasacji do rozpoznania,

skarżący podniósł, że:

Po pierwsze - w rozpoznawanej sprawie występuje istotne zagadnienie

prawne, które sprowadza się do potrzeby wykładni art. 47 ust. 2 Prawa energetycz-

nego i art. 26 pkt 1 w związku z art. 8 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów:

„poprzez rozstrzygnięcie kwestii, czy w zakresie kompetencji Prezesa UOKiK zawiera

się prawo do badania pod względem zgodności z ustawą o ochronie konkurencji i

konsumentów cen za przesył energii ustalanych w ramach taryfy zatwierdzonej mocą

prawomocnej decyzji Prezesa URE w sytuacji, gdy zgodnie z ukształtowanym

7

orzecznictwem ceny wynikające z taryfy (w tym cena za przesył) mają charakter cen

maksymalnych.”

Po drugie - w rozpoznawanej sprawie istnieje potrzeba wykładni art. 8 ust. 2

pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów: „poprzez rozstrzygnięcie, czy

byt praktyk z art. 8 ust. 2 pkt 3 uzależniony jest od istnienia stosunku konkurencji

pomiędzy przedsiębiorcami, którzy są kontrahentami podmiotu stosującego praktykę

z art. 8 ust. 2 pkt 3.”

W konsekwencji, w kasacji sformułowany został przez skarżącego wniosek o

uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Sądowi Okręgowemu w War-

szawie-Sądowi Ochrony Konkurencji i Konsumentów do ponownego rozpoznania lub

o zmianę zaskarżonego wyroku i wydanie orzeczenia, że zainteresowany GZE sto-

suje praktyki ograniczające konkurencję, o których mowa w art. 8 ust. 2 pkt 1, pkt 3,

pkt 4 i pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz o zasądzenie na

rzecz powoda kosztów postępowania.

W odpowiedzi na kasację Prezes UOKiK wniósł o wydanie orzeczenia o od-

mowie przyjęcia kasacji do rozpoznania lub o oddaleniu kasacji oraz o zasądzenie od

powoda na rzecz strony pozwanej kosztów zastępstwa procesowego wedle norm

przepisanych. W uzasadnieniu odpowiedzi na kasację Prezes UOKiK podniósł w

szczególności, że:

Po pierwsze, z uwagi na bardzo szczegółowe uregulowanie warunków kon-

struowania taryf, możliwej do uwzględnienia struktury kosztów, podziału odbiorców

na grupy itp., przepisy te stanowią lex specialis w stosunku do przepisów ustawy an-

tymonopolowej. Natomiast przyznane Prezesowi URE kompetencje w zakresie za-

twierdzania taryf i badania wykazanego przez zakład energetyczny poziomu kosztów

uzasadnionych, nadały temu organowi regulującemu funkcję „adwokata” odbiorców,

którego ustawowym zadaniem jest ochrona ich interesów oraz ustalenie cen na po-

ziomie, który nie może być sprzeczny z prawem. W konsekwencji, wyłączona jest w

tym zakresie możliwość sprawowania wobec decyzji Prezesa URE kontroli przez

Prezesa UOKiK.

Po drugie, zdaniem Prezesa UOKiK: „praktyki ograniczające konkurencję,

wymienione w otwartym katalogu zawartym w art. 8 ust. 2 ustawy antymonopolowej

sformułowano w ten sposób, że skuteczne postawienie zarzutu stosowania przez

przedsiębiorcę którejkolwiek z nich wymaga uzasadnienia i udowodnienia wszystkich

przesłanek dotyczących danej praktyki i to kumulatywnie. Dla wykazania zaistnienia

8

praktyki z art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy antymonopolowej niezbędne jest udowodnienie

kumulatywnego istnienia trzech przesłanek: porównywane umowy powinny być „po-

dobne”, przedsiębiorcy dyskryminowani przez podmiot dominujący muszą mieć

utrudnione warunki konkurowania na rynku, na którym wszyscy działają oraz musi

mieć miejsce dyskryminacja.” Zważyć przy tym należy, że „podstawą zajętego przez

Sąd w zaskarżonym kasacją wyroku stanowiska było to, iż organ antymonopolowy

przeprowadził badanie warunków umów zawieranych przez GZE z innymi przedsię-

biorcami, dla których skala realizowanej sprzedaży energii nie jest do końca porów-

nywalna z ilością przesyłaną do Huty, lecz także stanowi znaczącą pozycję w przy-

chodach GZE. Z analizy umów zawartych z największymi 9 dłużnikami GZE wynika,

że zapis upoważniający GZE do wstrzymania dalszej sprzedaży energii i świadcze-

nia usług przesyłowych w przypadku nieterminowego realizowania należności jest

standardowo stosowanym przez zakład zabezpieczeniem, a opłaty naliczane są

zgodnie z obowiązującą taryfą dla energii elektrycznej. Nie stosuje się (opłat - dop.)

wynegocjowanych poniżej stawki określonej taryfą.”

Po trzecie, zarzut naruszenia art. 26 ustawy o ochronie konkurencji i konsu-

mentów oraz art. 1 ust. 2 i art. 47 Prawa energetycznego jest bezzasadny, bowiem:

„uznaje się, że cena taryfowa nie jest ceną monopolową, a tym samym nieuczciwą

czy nadmiernie wygórowaną. Zgodnie ze stanowiskiem, że ceny taryfowe mają cha-

rakter cen maksymalnych, a Prezes URE zatwierdza zbiór cen (...). Organ antymo-

nopolowy nie jest uprawniony do kwestionowania zachowania przedsiębiorstwa

energetycznego w zakresie stosowanych przez niego cen i stawek opłat, jeśli ceny te

i stawki zawarte są w taryfie zatwierdzonej decyzją Prezesa URE. Jedynym podmio-

tem uprawnionym do oceny Taryf zatwierdzonych decyzją Prezesa URE jest Sąd

Antymonopolowy.”

Po czwarte, zdaniem Prezesa UOKiK: „przyjęte zasady rozliczeń nie muszą

opierać się tylko na przepisach § 34 pkt 1 rozporządzenia przyłączeniowego, lecz

mogą wynikać ze specyfiki konkretnego stosunku prawnego łączącego dane strony.

W przedmiotowej sprawie zobowiązanie powoda do uiszczenia zaliczki w wysokości

około 30% planowanych należności przed terminem płatności faktury nie uzasadnia

postawienia GZE zarzutu stosowania praktyki, o której mowa w art. 8 ust. 2 pkt 4

ustawy antymonopolowej, lecz stanowi przykład uzależnienia zawarcia umowy od

spełnienia przez drugą stronę świadczenia wiązanego, pozostającego w funkcjonal-

nym związku z przedmiotem umowy.”

9

Po piąte, wreszcie, w związku z zarzutem kasacji dotyczącym naruszenia

przez Sąd Okręgowy przy wydawaniu zaskarżonego wyroku art. 233 § 1 k.p.c., Pre-

zes UOKiK podniósł w szczególności, że dopiero w sytuacji niezebrania przez organ

antymonopolowy materiału dowodowego niezbędnego do wydania rozstrzygnięcia

lub w sytuacji uznania przez sąd, że zebrany materiał dowodowy jest niewystarcza-

jący lub niewiarygodny, powstaje potrzeba jego uzupełnienia w ramach postępowa-

nia sądowego. Tymczasem, w rozpoznawanej sprawie ani w decyzji Prezesa UOKiK,

ani też w zaskarżonym wyroku „w żaden sposób nie przesądzono, czy powód jest

dłużnikiem GZE z tytułu roszczeń wniesionych przez podmiot zainteresowany na

drogę postępowania sądowego przed sądy powszechne, czy też nie”, a stąd wynika,

że nie istniała potrzeba dokonywania w tym zakresie dodatkowych ustaleń i groma-

dzenia materiału dowodowego.

W odpowiedzi na kasację zainteresowany - GZE wniósł o jej oddalenie oraz o

zasądzenie od powoda na jego rzecz kosztów zastępstwa procesowego w postępo-

waniu kasacyjnym. W uzasadnieniu tego wniosku zainteresowany wskazał w szcze-

gólności na to, że: po pierwsze - mając na uwadze to, że przepisy ustawy - Prawo

energetyczne stanowią lex specialis względem ustawy o ochronie konkurencji i kon-

sumentów w zakresie, w jakim przyznały one Prezesowi URE kompetencję do wy-

dawania decyzji w sprawie zatwierdzania taryfy ustalonej przez przedsiębiorstwo

energetyczne i tym samym, w tym zakresie wyłączona została kompetencja Prezesa

UOKiK do kontroli tych decyzji Prezesa URE; po drugie - w świetle zebranego mate-

riału dowodowego w sprawie brak jest jakichkolwiek podstaw dla uznania zasadności

podniesionych w kasacji zarzutów, iż zainteresowany - GZE, który stosował stawki

opłat zgodnie z obowiązującą taryfą, dopuścił się wobec powoda naruszeń prawa, o

którym mowa w art. 8 ust. 2 pkt 3, ust. 4 i pkt 6 ustawy o ochronie konkurencji i kon-

sumentów; po trzecie - w konsekwencji, bezzasadne są również podniesione w ka-

sacji zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

Prawo energetyczne określa zasady kształtowania polityki energetycznej pań-

stwa, w tym zasady i warunki zaopatrzenia i użytkowania paliw i energii oraz działal-

ności przedsiębiorstw energetycznych, mając na celu w szczególności zapewnienie

konkurencji, przeciwdziałanie negatywnym skutkom naturalnych monopoli oraz

10

ochronę interesów odbiorców i minimalizację kosztów (art. 1 ust. 2 in fine tej ustawy).

Prawo energetyczne stanowi również, że organem właściwym do spraw regulacji

gospodarki paliwami i energią jest Prezes URE (art. 1 ust. 1 i art. 21 tej ustawy), do

zakresu kompetencji którego należy w szczególności także podejmowanie decyzji w

sprawie „zatwierdzania i kontrolowania taryf paliw gazowych, energii elektrycznej i

ciepła” (art. 23 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 oraz art. 47 w związku z art. 44 - 46 Prawa ener-

getycznego), przy czym przez taryfę rozumie się „zbiór cen i stawek opłat oraz wa-

runków ich stosowania, opracowany przez przedsiębiorstwo energetyczne i wprowa-

dzany jako obowiązujący dla określonych w nim odbiorców w trybie określonym

ustawą” (art. 3 pkt 17 w związku z art. 47 Prawa energetycznego). Równocześnie,

Prawo energetyczne stanowi, że w postępowaniu administracyjnym prowadzonym

przez Prezesa URE (w zakresie nie uregulowanym odrębnie w tej ustawie) należy

stosować przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 30 ust. 1 tej

ustawy - analogiczna regulacja prawna wprowadzona została art. 80 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów w odniesieniu do postępowania administracyj-

nego prowadzonego przez Prezesa UOKiK), natomiast odwołanie od decyzji Prezesa

URE, wydanej w wyniku tego postępowania, służy do Sądu Okręgowego w Warsza-

wie-Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, a postępowanie w sprawie tego od-

wołania toczy się według przepisów Kodeksu postępowania cywilnego o postępowa-

niu w sprawach gospodarczych (art. 30 ust. 2 i ust. 3 Prawa energetycznego - analo-

giczna regulacja prawna wprowadzona została art. 78 ustawy o ochronie konkurencji

i konsumentów w odniesieniu do odwołań od decyzji wydanych w wyniku postępo-

wania prowadzonego przez Prezesa UOKiK). W konsekwencji, ceny i stawki opłat

taryfy ustalonej przez przedsiębiorstwo energetyczne, obowiązujące w wyniku ich

zatwierdzenia decyzją Prezesa URE, a następnie prawidłowego ogłoszenia (art. 47

Prawa energetycznego), nie mogą być przedmiotem kontroli w postępowaniu prowa-

dzonym na podstawie przepisów ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów

przed Prezesem UOKiK.

Natomiast argumentacja skarżącego, wedle której, skoro taryfa ustalana jest

dla grupy odbiorców, a odbiorca nie ma statusu strony w postępowaniu o zatwier-

dzenie taryfy, to „w tych warunkach, jedynym instrumentem prawnym, jakim może

posłużyć się odbiorca, jest poddanie kontroli Prezesa UOKiK jednostkowych cen sto-

sowanych przez przedsiębiorstwo energetyczne”, nie jest trafna z trzech powodów:

po pierwsze - dlatego, że właśnie ochrona interesów odbiorców przed nieuzasadnio-

11

nym poziomem cen, jest jedną z przesłanek prawnych oceny zgodności opracowanej

przez przedsiębiorstwo energetyczne taryfy z wymaganiami Prawa energetycznego i

równocześnie jednym z podstawowych celów prowadzonego przez Prezesa URE

postępowania w sprawie zatwierdzenia taryfy (art. 47 w związku z art. 45 ust. 1 oraz

art. 1 ust. 2 Prawa energetycznego); przy czym, ustawa ta w sposób kategoryczny

przesądza również i o tym, że „przedsiębiorstwa energetyczne różnicują ceny i

stawki opłat określone w taryfach dla różnych grup odbiorców wyłącznie ze względu

na koszty uzasadnione spowodowane realizacją świadczenia, o ile przepisy nie sta-

nowią inaczej” (art. 45 ust. 4 Prawa energetycznego); po drugie - dlatego, że skoro

do postępowaniu przed organem regulacyjnym, jakim jest Prezes URE, stosuje się

odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, to oznacza to, że

mają w tym względzie zastosowanie również przepisy o dopuszczeniu organizacji

społecznej do udziału w tym postępowaniu, jeżeli jest to uzasadnione celami statuto-

wymi tej organizacji i gdy przemawia za tym interes społeczny (art. 31 § 1 pkt 2 k.p.a.

- zresztą, analogiczne rozwiązanie prawne dotyczy także ewentualnej legitymacji

prawnej udziału organizacji społecznych w postępowaniu cywilnym na podstawie art.

61 § 3 k.p.c.); po trzecie - dlatego, że indywidualnemu odbiorcy energii (konsumen-

towi) nie przysługuje legitymacja prawna do wszczęcia postępowania mającego na

celu ochronę interesu publicznego, w danym wypadku poprzez kontrolę prawidło-

wości ustalenia cen lub stawek opłat określonych w obowiązujących taryfach; nato-

miast indywidualny odbiorca energii, w konkretnej sytuacji faktycznej, w razie sporu

dotyczącego zawieranej przezeń indywidualnej umowy z przedsiębiorstwem energe-

tycznym (między innymi w kwestii „ustalania warunków świadczenia przez przedsię-

biorstwo energetyczne usług przesyłania i dystrybucji energii”) może wystąpić do

Prezesa URE z wnioskiem o wszczęcie postępowania w celu rozstrzygnięcia sporu

(art. 8 ust. w związku z art. 4 ust. 2 Prawa energetycznego).

Stosowanie przez zakład energetyczny, jak to ma miejsce w rozpoznawanej

sprawie, cen lub stawek opłat określonych w zatwierdzonej przez Prezesa URE i

prawidłowo ogłoszonej taryfie (art. 47 w związku z art. 44, 45 i 46 Prawa energetycz-

nego), traktowanych jako „ceny maksymalne” w rozumieniu art. 538 k.c., w żadnym

razie nie może być ocenione jako nadużycie pozycji dominującej polegające na na-

rzuceniu „nieuczciwej ceny” - tym bardziej w wypadku, gdy odbiorca energii nie kwe-

stionuje prawidłowości sposobu zaszeregowania go do określonej w taryfie grupy

odbiorców. W tej sytuacji, odbiorcy energii nie przysługuje roszczenie o sprzedaż

12

energii przez przedsiębiorstwo energetyczne po „cenie niższej”, aniżeli „cena mak-

symalna” określona w obowiązującej taryfie, bowiem ewentualne obniżenie tej „ceny”

względem cen lub stawek opłat określonych w obowiązującej taryfie możliwe byłoby

dopiero na podstawie wzajemnego porozumienia się obu stron umowy (art. 3531

k.c.).

Tym samym nietrafny okazał się podniesiony w kasacji zarzut naruszenia art.

26 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów oraz art. 1 ust. 2 i art. 47 Prawa

energetycznego, bowiem - wbrew wyrażonemu w niej podglądowi prawnemu - po-

stępowanie przed Prezesem URE oraz postępowanie przez Prezesem UOKiK nie

mają charakteru alternatywnych i równorzędnych zarazem postępowań, służących w

każdym wypadku realizacji ochrony tych samych prawnie chronionych interesów (in-

teresu publicznego lub interesu indywidualnego) odbiorcy energii, który w konkretnej

sytuacji faktycznej sam miałby decydować o wyborze jednej z tych dróg ochrony

prawnej. Przeciwnie, kompetencje decyzyjne obu organów regulacyjnych - Prezesa

URE oraz Prezesa UOKiK, a w konsekwencji także zakres i przedmiot prowadzonych

przez oba te organy państwowe postępowań administracyjnych, zostały wyraźnie

prawnie rozgraniczone, jakkolwiek są one względem siebie komplementarne - Pre-

zes UOKiK jest wprawdzie w zakresie spraw ochrony konkurencji i konsumentów

organem, któremu przysługuje kompetencja ogólna (art. 24 i nast. ustawy o ochronie

konkurencji i konsumentów), o ile wyraźne przepisy ustawowe nie zastrzegły w tym

zakresie określonych kompetencji na rzecz innego organu - w danym wypadku na

rzecz Prezesa URE, jako organu o kompetencji szczególnej w zakresie uregulowa-

nym przepisami Prawa energetycznego (art. 21 i 23 Prawa energetycznego).

Natomiast, niezależnie od powyższej regulacji prawnej, wynikającej z przepi-

sów Prawa energetycznego, w zakresie nieuregulowanym przepisami tej ustawy,

odbiorca energii elektrycznej korzystać może zawsze na ogólnie określonych zasa-

dach ze środków ochrony prawnej określonych przepisami ustawy o ochronie konku-

rencji i konsumentów. Dotyczy to w szczególności także sytuacji, w której zarzuca on

przedsiębiorstwu energetycznemu stosowanie zakazanych praktyk ograniczających

konkurencję w wyniku „nadużywania pozycji dominującej”, w tym także praktyk okre-

ślonych w art. 8 ust. 2 ust. 3, ust. 4 i ust. 6 ustawy o ochronie konkurencji i konsu-

mentów. Zarzut taki, nadużycia przez GZE pozycji dominującej poprzez wprowadze-

nie do zawartej z powodem umowy z dnia 30 lipca 2001 r. o sprzedaż energii elek-

trycznej i świadczenie usług przesyłowych (Nr 06-487) uciążliwych klauzul umow-

13

nych sformułował powód w rozpoznawanej sprawie, zarzucając, że ich przejawem są

postanowienia § 6 ust. 14, § 7 ust. 2 i ust. 3, § 8, § 10 oraz § 16 tej umowy, w których

GZE uzależniły wejście w życie tej umowy od zapłaty przez Hutę „Ł.” należności w

wysokości 2 mln PLN w ściśle określonym terminie, zobowiązały Hutę „Ł.” do uisz-

czenia pięciu kolejnych przedpłat w kwocie 2 mln PLN każda, wyznaczyły Hucie „Ł.”

niezwykle krótkie i restrykcyjne terminy płatności jej zobowiązań, zastrzegając rów-

nież, że jeżeli Huta „Ł.” nie ureguluje należnych GZE zobowiązań, jakie wynikają z

poprzednio obowiązującej pomiędzy tymi samymi stronami umowy z dnia 31 stycznia

2001 r., albo należności wynikających z faktur korygujących wymienionych w § 6 ust.

14 tej umowy, albo nie dokona którejkolwiek z wpłat określonych w § 7 tej umowy, to

GZE bez uprzedniego wezwania wstrzyma dalszą sprzedaż energii elektrycznej i

świadczenie usług przesyłowych na rzecz Huty „Ł.” oraz ma możliwość rozwiązania

umowy ze skutkiem natychmiastowym i wstrzymania dalszej sprzedaży energii elek-

trycznej na rzecz Huty „Ł.”. Jednakże stwierdzenie, iż stosowana przez przedsiębior-

stwo energetyczne określona praktyka ma znamiona prawnie zakazanej praktyki

ograniczającej konkurencję jest możliwe jedynie w razie wykazania, że praktyka ta

posiada znamiona prawne zachowania, które w świetle przepisów ustawy o ochronie

konkurencji i konsumentów może być zakwalifikowane jako „nadużywanie pozycji

dominującej”. W wypadku zarzutu dotyczącego stosowania zakazanej praktyki, o

której mowa jest w art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów,

konieczne jest więc wykazanie, że: po pierwsze - przedsiębiorstwo energetyczne w

umowach z uczestnikami tego samego rynku, podobnych do tej, jaka zawarta została

ze skarżącym, stosowało uciążliwe lub niejednolite warunki; po drugie - w rezultacie

zawierania przez przedsiębiorstwo energetyczne umów na takich warunkach nastą-

piło zróżnicowanie warunków konkurencji uczestników tego rynku; oraz po trzecie -

konsekwencją tego zróżnicowania jest dyskryminacja skarżącego podmiotu na tym

rynku, polegająca na tym, że w wyniku zaistniałego zróżnicowania ma on na tym

rynku gorsze warunki konkurencji aniżeli pozostali jego uczestnicy, którzy nie zostali

dotknięci tą praktyką przedsiębiorstwa energetycznego. Tymczasem, z ustaleń doko-

nanych przez Prezesa UOKiK już na etapie postępowania administracyjnego w roz-

poznawanej sprawie, które nie zostały zakwestionowane przez powoda wynika, że

Huta „Ł.” jest jedynym uczestnikiem na danym rynku sprzedaży energii elektrycznej,

który produkuje żelazostopy i już z tej przyczyny, brak jest podstaw do stwierdzenia

w danym wypadku dopuszczenia się przez GZE nadużycia pozycji dominującej po-

14

przez stosowanie niedozwolonej praktyki określonej w art. 8 ust. 2 pkt 3 ustawy o

ochronie konkurencji i konsumentów. Z kolei, zarzuty dotyczące nadużywania przez

GZE pozycji dominującej poprzez „uzależnianie zawarcia umowy od przyjęcia lub

spełnienia przez drugą stronę innego świadczenia niemającego rzeczowego ani zwy-

czajowego związku z przedmiotem umowy” (art. 8 ust. 2 pkt 4 tej ustawy) oraz po-

przez „narzucanie przez przedsiębiorcę uciążliwych warunków umów, przynoszących

mu nieuzasadnione korzyści” (art. 8 ust. 2 pkt 6 tej ustawy) okazały się bezzasadne,

bowiem - jak trafnie wywiódł Sąd Okręgowy w Warszawie w uzasadnieniu zaskarżo-

nego wyroku - należy mieć na uwadze to, że wymienione klauzule umowne zostały

wprowadzone do tej umowy pomiędzy powodem i GZE w związku z uprzednim zaist-

nieniem określonych okoliczności faktycznych, a mianowicie: „niesporne jest w spra-

wie, że strony wysuwają względem siebie roszczenia cywilnoprawne, w tym zainte-

resowany o zapłatę za dostarczoną energię. Bez znaczenia jest przy tym, czy rosz-

czenia zainteresowanego względem powoda są zasadne czy nie. Znaczenie ma fakt,

że zainteresowany podejmuje aktywne zachowanie w celu wyegzekwowania swoich

roszczeń, decydując się na ponoszenie związanych z tym kosztów. (...) skoro za-

chowanie się zainteresowanego odpowiada zachowaniu racjonalnego przedsiębiorcy

na rynku konkurencyjnym, to nie może być ono wiązane z posiadaną pozycją ryn-

kową, a zatem nie może być uznane za nadużycie.”

Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd Najwyższy na podstawie art. 39312

k.p.c.

orzekł jak w sentencji, zasądzając na podstawie § 12 ust. 4 pkt 1 w związku § 6 pkt 7

rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czyn-

ności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy

prawnej udzielanej przez radcę prawnego ustanowionego z urzędu (Dz.U. Nr 163,

poz. 1349 ze zm.) od powoda - Huty „Ł.” SA w Ł.G. na rzecz pozwanego - Prezesa

Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów oraz na rzecz zainteresowanego – G.

Zakładu Elektroenergetycznego SA w G. kwotę po 3.600 zł w obu wypadkach tytu-

łem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.