Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 19 stycznia 2005 r.

III KRS 9/04

Wydział III

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Wyrok z dnia 19 stycznia 2005 r.

III KRS 9/04

W postępowaniu o przeniesienie sędziego w stan spoczynku na podsta-

wie art. 70 ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszech-

nych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.), Krajowa Rada Sądownictwa jest obowią-

zana ocenić moc dowodową orzeczenia lekarza orzecznika Zakładu Ubezpie-

czeń Społecznych dotyczącego trwałej niezdolności do pełnienia obowiązków

sędziego.

Przewodniczący SSN Kazimierz Jaśkowski, Sędziowie SN: Roman Kuczyński,

Zbigniew Myszka (sprawozdawca).

Sąd Najwyższy, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 19 stycznia 2005 r.

sprawy z odwołania Włodzimierza P. od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z dnia

15 września 2004 r. [...] w sprawie odmowy przeniesienia sędziego w stan spo-

czynku.

u c h y l i ł zaskarżoną uchwałę i sprawę przekazał Krajowej Radzie Sądow-

nictwa do ponownego rozpoznania.

U z a s a d n i e n i e

Włodzimierz P., sędzia Sądu Rejonowego w D., wniósł odwołanie od uchwały

[...] Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 15 września 2004 r. odmawiającej przenie-

sienia go w stan spoczynku, domagając się jej zmiany przez orzeczenie przeniesie-

nia go w stan spoczynku. W uzasadnieniu odwołania podał, że zaskarżona uchwała

została oparta na orzeczeniu lekarza orzecznika ZUS z dnia 25 maja 2004 r., z któ-

rego wynika, że nie jest trwale niezdolny do pełnienia obowiązków sędziego. Zda-

niem odwołującego się, orzeczenie to jest oczywiście sprzeczne ze wskazaniami

leczących go lekarzy specjalistów, którzy uznali, że rodzaj, rozmiar i natężenie jego

schorzeń uzasadniały wystąpienie z wnioskiem o przeniesienie go w stan spoczynku.

W związku z tym domagał się dopuszczenia dowodu z opinii biegłego lekarza sądo-

2

wego na okoliczność, że jest trwale niezdolny do pełnienia obowiązków sędziego.

Wniosek ten uzasadniają jego liczne schorzenia [...]. Jego schorzenia kardiologiczne

nasilają się w porach wiosennej i jesiennej, kiedy to prawie w każdym tygodniu wy-

stępują mniej lub bardziej poważne zakłócenia pracy serca, uniemożliwiające mu

należyte pełnienie obowiązków służbowych z powodu praktycznego pozbawienia

odpoczynku, „a zła praca nie przystoi sędziemu”. Sprawia to, że niekiedy prowadzi

sprawy „nie będąc do nich przygotowany, są też sytuacje gdy konieczne jest zniesie-

nie wokandy”. Poważne schorzenia kręgosłupa w okresie nasilenia schorzenia po-

wodują trudności w wytrwaniu „cały dzień w nieergonomicznym fotelu sędziowskim”,

drętwieją mu kończyny, z powodu odczuwanego bólu nie może skupić się na prowa-

dzeniu rozpraw, co może zaważyć ‘na treści końcowej wyroku”. Wprawdzie farma-

kologicznie leczenie innych schorzeń, czy też ich zaostrzone stany, ograniczające

jego zdolność do dobrej pracy, pojedynczo nie dyskwalifikowałyby go „jako sędzie-

go”, to „wzięte razem, przy wieku 58 lat nie rokującego poprawy zdrowia”, dodatkowo

uzasadniają uznanie go za trwale niezdolnego do pełnienia obowiązków sędziego.

Ponadto jego stan zdrowia stanowi istotne obciążenie dla pracy sądu z uwagi na to,

że w okresie ostatnich 4 lat był 16-krotnie leczony szpitalnie, a także korzystał z dłu-

gotrwałych zwolnień lekarskich „odpowiednio: w roku 2000 - 48 dni, w 2001 - 76 dni,

w 2002 - 32 dni, w 2003 - 70 dni, w 2004 na razie 26 dni, przy czym przed końcem

roku mam stawić się w szpitalu”.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje.

Na wstępie i dla porządku należy wskazać, że do postępowania przed Sądem

Najwyższym w sprawie z odwołania od uchwały Krajowej Rady Sądownictwa z po-

wodu sprzeczności uchwały z prawem, stosuje się przepisy Kodeksu postępowania

cywilnego o kasacji (art. 13 ust. 2 i ust. 6 ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa). W

związku z tym zastrzeżenia budził brak wskazania w odwołaniu jakichkolwiek przepi-

sów prawa, z którymi zaskarżona uchwała miałaby pozostawać w sprzeczności. Po-

nadto wadliwie zostały określone wnioski odwołania, zmierzające do dopuszczenia

dowodu z opinii biegłego lekarza sądowego na okoliczność istnienia podstawy prze-

niesienia odwołującego się w stan spoczynku lub żądania merytorycznej zmiany za-

skarżonej uchwały - przez orzeczenie przeniesienia go w stan spoczynku. Tymcza-

sem w postępowaniu przed Sądem Najwyższym nie jest dopuszczalne powołanie

3

nowych faktów i dowodów (art. 39311

§ 2 k.p.c.), a zgodnie z art. 13 ust. 5 ustawy o

Krajowej Radzie Sądownictwa rozpoznając sprawę, Sąd Najwyższy uchyla uchwałę

Rady i sprawę przekazuje jej do ponownego rozpatrzenia albo odwołanie oddala, a

zatem nie ma możliwości wydania orzeczenia reformatoryjnego przez zmianę za-

skarżonej decyzji i przeniesienie sędziego w stan spoczynku.

Pomimo zasygnalizowanych wad odwołania Sąd Najwyższy rozpoznał

sprawę, przyjmując, że zawarte w odwołaniu twierdzenia wymagają odniesienia się

do reguł i sposobu postępowania przed Krajową Radą Sądownictwa w sprawie indy-

widualnej odwołującego się, który wskazał na okoliczności, które mogły i powinny być

rozpatrzone przez Krajową Radę Sądownictwa. Zgodnie z art. 70 ustawy z dnia 27

lipca 2001 r. - Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz.U. Nr 98, poz. 1070 ze zm.,

powoływanego dalej jako pusp), sędziego przenosi się w stan spoczynku na jego

wniosek albo na wniosek właściwego kolegium sądu, jeżeli z powodu choroby lub

utraty sił uznany został przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

za trwale niezdolnego do pełnienia obowiązków sędziego (§1); z żądaniem przenie-

sienia w stan spoczynku oraz zbadania niezdolności do pełnienia obowiązków przez

sędziego i wydania orzeczenia może wystąpić zainteresowany sędzia lub właściwe

kolegium sądu. W przypadku sędziego pełniącego funkcję prezesa sądu okręgowego

i apelacyjnego z wnioskiem może wystąpić także Minister Sprawiedliwości (§ 2);

orzeczenie w sprawie trwałej niezdolności do pełnienia obowiązków sędziego, o któ-

rym mowa w § 1 i 2, lekarz orzecznik Zakładu Ubezpieczeń Społecznych doręcza

zainteresowanemu sędziemu oraz odpowiednio prezesowi sądu okręgowego albo

apelacyjnego, a w przypadku sędziego pełniącego funkcję prezesa sądu okręgowego

albo apelacyjnego orzeczenie doręcza się także Ministrowi Sprawiedliwości (§3),

koszty badania i wydania orzeczenia pokrywa Skarb Państwa (§ 4).

Należy przyjąć, że wydanie orzeczenia przez lekarza orzecznika ma charakter

zadania powierzonego Zakładowi Ubezpieczeń Społecznych „na podstawie innych

ustaw” w ujęciu normatywnym art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 13 października 1998 r. o

systemie ubezpieczeń społecznych (Dz.U. Nr 137, poz. 887 ze zm.), a z tego tytułu

Zakład uzyskuje wpływy finansowe zaliczane do źródeł jego przychodów w rozumie-

niu art. 76 ust. 1 pkt 4 tej ustawy. W praktyce w rozpoznawanej sprawie wykonanie

tego zadania nastąpiło w ramach cywilnoprawnej umowy zlecenia zawartej w dniu 26

kwietnia 2004 r. pomiędzy Prezesem Sądu Okręgowego w K. a Zakładem Ubezpie-

czeń Społecznych, która określała szerokie spektrum powinności wykonawcy zlece-

4

nia w zakresie należytego wykonania zobowiązania obejmującego wydanie orzecze-

nia przez lekarza orzecznika ZUS. Uzyskane w ten sposób przez odwołującego się

sędziego orzeczenie razi lakonicznością, gdyż stanowi jedynie podpisanie druku

(„blankietu”) tego istotnego dla sprawy dokumentu przez wydającego je lekarza

orzecznika oraz sygnalizację kontroli tego „dokumentu” przez p.o. Głównego Lekarza

Orzecznika Oddziału ZUS w P. Wszystko to nastąpiło bez żadnego wskazania i

oceny wielorakich istotnych schorzeń trapiących odwołującego się. Co więcej, wyda-

ne orzeczenie, stwierdzające, że odwołujący się nie jest trwale niezdolny do pełnie-

nia obowiązków „sędziego-prokuratora”, nie ma żadnego uzasadnienia, a ponadto

zawiera błędne pouczenie, że od wydanego orzeczenia jakoby „przysługuje odwoła-

nie do sądu pracy i ubezpieczeń społecznych”. Na tego rodzaju niedopuszczalne

wady wydanego orzeczenia prawidłowo zwracał uwagę Prezes Sądu Okręgowego w

K. w piśmie do Krajowej Rady Sądownictwa z dnia 16 lipca 2004 r., pozytywnie opi-

niującym wniosek sędziego Włodzimierza P. o przeniesienie w stan spoczynku. W

piśmie tym podkreślano, że „w świetle załączonej dokumentacji lekarskiej trafność

orzeczenia budzi wątpliwości”, ponieważ lekarz orzecznik „w orzeczeniu z dnia 25

maja 2004 roku nie podał, ani postawionego rozpoznania, ani nie uzasadnił, wobec

czego tak wydane orzeczenie nie spełnia wymogów art. 14 ustawy z dnia 17 grudnia

1998 r. o emeryturach i rentach z FUS tj. Dz.U. z 2004 r. Nr 39, poz. 354 i § 3 i 5

rozporządzenia MPiPS z dnia 8 sierpnia 1997 r. w sprawie orzekania o niezdolności

do pracy do celów rentowych (Dz.U. Nr 99, poz. 612)”, powoływanego dalej jako roz-

porządzenie z 9 sierpnia 1997 r., tyle że nie wiadomo, czy Prezes Sądu Okręgowego

sformułował tego rodzaju zarzuty przeciwko nienależytemu wykonaniu wyżej powo-

łanej i opłaconej umowy zlecenia z dnia 26 kwietnia 2004 r.

Nie wpływa to jednak na ocenę, że oparcie się Krajowej Rady Sądownictwa na

orzeczeniu lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, które nie speł-

niało praktycznie żadnych merytorycznych warunków wymaganych od tego rodzaju

dokumentu (określonych w powołanej wyżej umowie zlecenia oraz wynikających z

mających niewątpliwe odpowiednie zastosowanie - przy interpretacji postanowień tej

umowy - przepisów rozporządzenia z 8 sierpnia 1997 r. w związku z art. 56 i 65 k.c.),

pozbawiło odwołującego się sędziego prawa do należytego rozpoznania jego

sprawy. W szczególności dołączony do akt odwoławczych wypis z protokołu posie-

dzenia KRS [...] w dniach 14,15 i 16 września 2004 r. jest lakoniczny, co budzi wąt-

pliwości co do przestrzegania dyrektywy podejmowania przez Radę uchwał w spra-

5

wach indywidualnych po wszechstronnym rozważeniu wszystkich okoliczności

sprawy na podstawie udostępnionej dokumentacji oraz wyjaśnień uczestników po-

stępowania (§ 20 ust.1 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej z dnia

22 grudnia 2001 r. w sprawie szczegółowego trybu działania Krajowej Rady Sądow-

nictwa oraz postępowania przed Radą, Dz.U. Nr 152, poz. 1725). Zwrócić także

trzeba uwagę na § 25 powołanego rozporządzenia Prezydenta RP, określający nie-

zbędne elementy rozpatrywanego przez Krajową Radę Sądownictwa wniosku w

przedmiocie przeniesienia sędziego w stan spoczynku. Wniosek taki powinien zawie-

rać uzasadnienie oraz dowody potwierdzające okoliczności stanowiące podstawę

przeniesienia sędziego w stan spoczynku, w szczególności - oprócz orzeczenia leka-

rza orzecznika - zaświadczenia lekarskie i orzeczenia dotyczące stanu zdrowia sę-

dziego. Gdyby przedstawione materiały sprawy nie były wystarczające do podjęcia

uchwały, to Rada może zażądać ich uzupełnienia także przez przedstawienie takiego

dokumentu medycznego, który odpowiada prawem przewidzianym warunkom i ma

podstawowe znaczenie dowodowe dla podjęcia zgodnej z prawem uchwały.

Wymowa zasygnalizowanych regulacji jest jednoznaczna, w szczególności

KRS nie powinna rozstrzygać o przeniesieniu sędziego w stan spoczynku bez uzy-

skania wyjaśnień zainteresowanego sędziego (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia

10 czerwca 2003 r., III KRS 3/03, OSNP 2004 nr 12, poz. 217). Ponadto dołączone

do wniosku w przedmiocie przeniesienia sędziego w stan spoczynku orzeczenie le-

karza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych ma znaczenie dowodu stwier-

dzającego okoliczności stanowiące zgodnie z ustawą podstawę przeniesienia sę-

dziego w stan spoczynku ( 25 ust. 2 pkt 1 rozporządzenia). O tym, czy sędzia powi-

nien być przeniesiony w stan spoczynku, jeżeli z powodu choroby lub utraty sił

uznany został (lub nie) przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych

za trwale niezdolnego do pełnienia obowiązków sędziego, nie może decydować bez-

krytyczne oparcie się na uzyskanym orzeczeniu, które tylko wówczas stanowi pod-

stawę decyzji Krajowej Rady Sądownictwa, kiedy spełnia warunki wymagane od ta-

kiego orzeczenia, a jego walor dowodowy jest niepodważalny. O przeniesieniu sę-

dziego w stan spoczynku nie decyduje bowiem lekarz orzecznik Zakładu Ubezpie-

czeń Społecznych, ale Krajowa Rada Sądownictwa, która nie powinna unikać weryfi-

kacji wydanego przezeń orzeczenia, będącego podstawowym dokumentem dla pod-

jęcia zgodnej z prawem uchwały (art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o KRS w związku z art. 70

6

§ 1 pusp w związku). Orzeczenie takie nie usuwa się bowiem spod rozważenia,

sprawdzenia i oceny jego wartości dowodowej przez KRS.

Mając powyższe na uwadze, Sąd Najwyższy uznał, że Krajowa Rada Sądow-

nictwa wydała zaskarżoną decyzję przedwcześnie, bo bez wszechstronnego roze-

znania sprawy, co sprawia, iż odwołanie jest uzasadnione. W konsekwencji prowa-

dziło to do wydania orzeczenia w zgodzie z art. 13 ust. 5 i ust. 6 ustawy o Krajowej

Radzie Sądownictwa.

========================================

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.