Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 8 kwietnia 2009 r.

V CSK 405/08

Wydział V

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt V CSK 405/08

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 8 kwietnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Gerard Bieniek (przewodniczący)

SSN Krzysztof Strzelczyk (sprawozdawca)

SSN Hubert Wrzeszcz

Protokolant Izabella Janke

w sprawie z powództwa Elektrociepłowni C. "E." Spółki z o.o.

przeciwko Elektrowni C. Spółce Akcyjnej

o zapłatę,

po rozpoznaniu na rozprawie w Izbie Cywilnej w dniu 8 kwietnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego

w […]

z dnia 6 czerwca 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną i zasądza od powódki na rzecz

pozwanej kwotę 3600 (trzy tysiące sześćset) złotych tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Uzasadnienie

2

Powódka Elektrociepłownia C. „E.” spółka z ograniczoną odpowiedzialnością

w C. wniosła o zasądzenie od pozwanej Elektrowni C. spółki akcyjnej w C. kwoty

2 013 757,95 złotych z ustawowymi odsetkami od kwoty 1 941 157,95 złotych od

dnia 14 października 2005 r. tytułem wykonania zobowiązania z 2 stycznia 2001 r.

polegającego na przekazaniu odszkodowania, jakie pozwana otrzyma w wyniku

procesu przeciwko Nordea Polskie Towarzystwo Ubezpieczeniowe S.A. w sprawie

oznaczonej sygnaturą XV GC …/01 ewentualnie na przelaniu wierzytelności

wynikającej z wyroku wydanego w tej sprawie.

Sąd Okręgowy w K. wydał dnia 1 czerwca 2006 nakaz zapłaty w postępowaniu

upominawczym, w którym uwzględnił w całości żądanie.

W sprzeciwie od tego nakazu pozwana spółka zgłosiła zarzut niedopuszczalności

drogi sądowej z powodu zapisu na są polubowny zawarty wprawdzie w innych

umowach ale zdaniem pozwanej porozumienie z dnia 2 stycznia 2001 r., z którego

wywodzi roszczenie powódka, było w istocie zmianą, uzupełnieniem tych umów.

Pozwana podniosła także zarzut przedawnienia roszczenia a nadto, że wymienione

porozumienie jest nieważne z powodu błędu, pozorności oraz naruszenia art. 230

k.s.h. Dla wykazania powyższych faktów pozwana wniosła między innymi

o dopuszczenie dowodu z przesłuchania świadków P. P., A. K. oraz A. M.

Sąd Okręgowy w K. oddalił wniosek o przesłuchanie świadków a następnie

postanowieniem z dnia 4 września 2006 r. oddalił wniosek pozwanej o odrzucenie

pozwu. Postanowieniem z dnia 12 lipca 2007 r. Sąd Apelacyjny oddalił zażalenie na

postanowienie o odmowie odrzucenia pozwu.

W toku dalszego postępowania powód cofnął częściowo pozew. Wyrokiem z dnia

31 października 2007 r. Sąd Okręgowy uwzględnił powództwo do kwoty 1 941

151,95 złotych z odsetkami ustawowymi, której spłatę rozłożył na sześć równych rat

oraz umorzył postępowanie w pozostałej części.

Jak ustalił Sąd Okręgowy, strony zawarły w dniu 27 lipca 2000 r. umowę

zobowiązującą Elektrownię „C.” do wniesienia wkładu rzeczowe do powodowej

spółki.

3

24 sierpnia 2000 r. strony zawarły drugą w kolejności umowę o eksploatację

i utrzymanie dotyczące elektrowni opalanej węglem o mocy zainstalowanej

74,5 MW i 490 MW zlokalizowanej w C.

W wykonaniu umowy z dnia 27 lipca 2007 r. strony zawarły dnia 27 października

2000 r. umowę przeniesienia własności nieruchomości i prawa użytkowania

wieczystego gruntu oraz własności budynków i urządzeń stanowiących odrębne

nieruchomości, a także przeniesienia własności rzeczy ruchomych, jako wkładu

rzeczowego do powodowej spółki.

2 stycznia 2001 r. strony podpisały porozumienie w sprawie sposobu i terminów

rozliczania odsetek wynikających z umowy wniesienia w aspekcie realizacji umowy

o eksploatację i utrzymani. Porozumienie to dotyczyło sposobu rozliczenia odsetek,

zobowiązań i należności saldem na dzień 31 grudnia 2002 r. W § 2 pkt 2

porozumienia strony ustaliły, że w razie korzystnego rozstrzygnięcia w sprawie

z powództwa Elektrowni C. S.A. przeciwko Nordea Polska Towarzystwo

Ubezpieczeniowe S.A. o odszkodowanie powódka przekaże pozwanej kwotę

uzyskanego odszkodowania lub przeleje wierzytelność wynikającą

z prawomocnego wyroku sądu. Ubezpieczyciel wpłacił dnia 5 października 2005 r.

na rzecz Elektrowni „C.” wynikającą z wyroku kwotę 2.013.757,95 złotych

obejmującą także koszty procesu w wysokości 72.600 złotych.

Sąd Okręgowy uznał zasadność roszczenia powódki opartego na treści § 2 pkt 2

porozumienia. Zgłoszony zarzut niedopuszczalności drogi sądowej został według

sądu rozstrzygnięty prawomocnym orzeczeniem. Poza tym brak było podstaw do

przyjęcia pozorności porozumienia lub złożenia przez pozwaną oświadczenia.

W apelacji od wyroku wydanego w pierwszej instancji pozwana podniosła między

innymi zarzut nieważności postępowania ze względu na klauzulę arbitrażową

i wyłączenie drogi sądowej. Zarzuciła także naruszenie prawa procesowego przez

oddalenie wniosku dowodowego z przesłuchania w charakterze świadków

wymienionych wcześniej osób na okoliczność ustalenia rzeczywistej intencji i woli

stron porozumienia z dnia 2 stycznia 2001 r.

Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2008 r. Sąd Apelacyjny uchylił zaskarżony wyrok i

pozew odrzucił.

4

W postępowaniu apelacyjnym przeprowadzono dowód z zeznań świadków

wskazanych w sprzeciwie od nakazu zapłaty. Na tej podstawie Sąd Apelacyjny

przyjął, że strony zawarły 2 stycznia 2001 r. dodatkowe porozumienie, które miało

na celu uszczegółowienie umów z 27 lipca 2000 r. i z 24 sierpnia 2000 r., w których

strony poddały sądowi polubownemu rozstrzygnięcie powstałych z nich sporów.

Gdyby strony nie łączyły uprzednio zawarte umowy nie doszłoby do zawarcia

porozumienia. Ponieważ w chwili zawierania tych umów nie można było

przewidzieć wszystkich zobowiązań, które wystąpią w przyszłości oraz ujawnionych

pożytków, fakty te były uszczegółowione w porozumieniach dodatkowych.

Ponieważ omawiane porozumienie stanowiło jedynie uzupełnienie umów z 27 lipca

2000 r. i 24 sierpnia 2000 r., spory powstałe z tego porozumienia także miały

zostać rozwiązane przez strony w drodze porozumienia, zaś w jego braku w drodze

arbitrażu od hoc przez trzech arbitrów zgodnie z regulaminem UNICTRAL.

Analizując zapisy na sąd polubowny zawarte w umowach z dnia 27 lipca 2000 r.

i 24 sierpnia 2000 r. Sąd Apelacyjny ocenił je, jako ważne i wywołujące skutki

prawne. Jak wskazał ten sąd, dopuszczalność drogi sądowej, jako najważniejsza

przesłanka prowadzonego postępowania sądu powszechnego, brana jest pod

uwagę przez sąd na każdym etapie postępowania, także w postępowaniu

apelacyjnym. Postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 12 lipca 2007 r. o oddaleniu

zażalenia na postanowienie o odmowie odrzucenia pozwu posiada przymiot

prawomocności materialnej (art. 365 § 1 k.p.c.), jednakże ocena prawna sądu

odwoławczego wiąże jedynie wówczas, gdy odnosi się do aktualnych ustaleń

faktycznych. Tymczasem, po przeprowadzeniu dodatkowych dowodów zostały

poczynione odmienne ustalenia faktyczne co do rzeczywistej woli stron przy

zawieraniu porozumienia z dnia 2 stycznia 2001 r.

Powodowa spółka niosła skargę kasacyjną od wyroku Sądu Apelacyjnego.

Zarzuciła w niej zarówno naruszenie prawa materialnego jak i przepisów

postępowania. W ramach drugiej podstawy wymienionej w art. 3983

§ 1 pkt 2 k.p.c.

wskazała na naruszenie:

- art. 386 § 3 w zw. z art. 379 pkt 1 k.p.c. przez błędne zastosowanie

i odrzucenie pozwu oparte na błędnym przyjęciu obowiązywania klauzuli

arbitrażowej,

5

- art. 698 § 1 i 2 k.p.c. (w brzmieniu obowiązującym przez zmianą dokonaną

ustawą z dnia 25 lipca 2005 r. o zmianie przepisów kodeksu postępowania

cywilnego Dz. U. Nr 178, poz. 1478) w zw. z art. 1165 § 1 k.p.c., przez

przyjęcie, że obowiązywanie klauzuli arbitrażowej nie musi wynikać wyraźnie

z treści czynności prawnej zawartej w dokumencie a można przyjąć

obowiązywanie klauzuli w drodze wykładni oświadczeń woli stron danego

stosunku prawnego,

- art. 1165 § 1 k.p.c. w zw. z art. 698 § 1 i 2 k.p.c. (w brzmieniu jak wyżej),

przez błędne przyjęcie, że dokonana między stronami czynność prawna

przelewu wierzytelności dochodzonej w niniejszym postępowaniu objęta jest

klauzulą arbitrażową zwłaszcza, że brak jest jakichkolwiek zapisów w tym

przedmiocie w samym porozumieniu z dnia 2 stycznia 2001 r.,

- art. 1165 § 2 w zw. z art. 1165 § 1 k.p.c., przez błędne przyjęcie, że między

stronami obowiązuje klauzula arbitrażowa pomimo, że zapis na sąd

polubowny ze względu na niezachowanie formy pisemnej był nieważny,

utracił moc po wniesieniu aportów i był bezskuteczny ze względu na

prawomocne postanowienie Sądu Apelacyjnego z dnia 12 lipca 2007 r.,

- art. 247 k.p.c. w zw. z art. 1162 § 1 i 2 k.p.c., przez dopuszczenie dowodu

z zeznań świadków ponad osnowę dokumentu – porozumienia,

- art. 365 k.p.c., przez nieuwzględnienie wcześniej wydanego postanowienia

przesądzającego kognicję sądu powszechnego,

- art. 381 k.p.c. oraz art. 47914

§ 2 k.p.c. w zw. z art. 391 k.p.c., przez

dopuszczenie dowodu z zeznań świadków na spóźniony wniosek pozwanej.

Podstawą skargi kasacyjnej w zakresie naruszenia prawa materialnego były

następujące zarzuty naruszenia:

- art. 73 § 1 k.c. w zw. z art. 698 § 1 i 2 k.p.c., przez niewłaściwe

zastosowanie ze względu na uznanie, że brak pisemnego postanowienia

w porozumieniu, co do klauzuli arbitrażowej nie prowadzi do nieważności

tego zapisu a sam zapis może być wykazany zeznaniami świadków,

- art. 65 § 1 i 2 k.c. w zw. z art. 698 § 1 i 2 (w brzmieniu jak wyżej), przez

przyjęcie, że zapis obejmował dalsze czynności między stronami

podejmowane po dniu 27 października 2000 r. a strony porozumienia

6

w istocie zmierzały do uszczegółowienia i uzupełnienia umów zawartych

27 lipca 2000 r. i 24 sierpnia 2000 r.,

- art. 156 k.c. w zw. z art. 353 § 1 k.c. przez błędną wykładnię i uznanie, że

klauzula arbitrażowa może rozciągać się na dalsze czynności, podejmowane

przez strony pomimo zrealizowania w całości umowy zobowiązującej

z 27 lipca 2000 r.

Powołując się na te zarzuty powódka wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku

i zasądzenie dochodzonej kwoty ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku

i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi Apelacyjnemu.

Sąd Najwyższy zważył, co następuje:

W stanie prawnym obowiązującym do dnia 30 czerwca 1996 r. nie budziło

wątpliwości, że z chwilą oddalenia przez sąd drugiej instancji zażalenia na

postanowienie odmawiające odrzucenia pozwu, postanowienie o odmowie

uwzględnienia tego wniosku stawało się prawomocne w sensie prawomocności

formalnej. Oznaczało to, że w tym samym postępowaniu orzeczenie to nie mogło

być przez żadną instancję zmienione lub uchylone. Wyrażany pogląd

usprawiedliwiała ówczesna treść art. 383 zd. 2 k.p.c., według którego sąd rewizyjny

rozpoznawał postanowienia oddalające zarzuty, których uwzględnienie

uzasadniałoby odrzucenie pozwu, tylko wtedy, gdy nie orzekał już poprzednio

w tym przedmiocie.

W art. 380 k.p.c., który od 1 lipca 1996 r. (art. 14 ustawy z dnia 1 marca

1996 r. o zmianie Kodeksu postępowania cywilnego, rozporządzeń Prezydenta

Rzeczypospolitej - Prawo upadłościowe i Prawo o postępowaniu układowym,

Kodeksu postępowania administracyjnego, ustawy o kosztach sądowych

w sprawach cywilnych oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. Nr 43, poz. 189)

reguluje tę samą materię, co dotychczasowy art. 383 k.p.c., pominięto szczególne

postanowienia dotyczące możliwości badania przez sąd rewizyjny przesłanek

uzasadniających odrzucenie pozwu poprzestając na obowiązującej także wcześniej

zasadzie dopuszczania rozpoznawania przez sąd odwoławczy, tylko tych

postanowień sądu pierwszej instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze

zażalenia. Został jedynie postawiony dodatkowy warunek, aby te postanowienia

miały wpływ na rozstrzygnięcie. Na tle tego rozwiązania i wprowadzonego

7

wymienioną ustawą nowego systemu odwoławczego opartego na apelacji i kasacji

w piśmiennictwie obok stanowiska o wiążącym Sąd Apelacyjny przy rozpoznawaniu

apelacji prawomocnym postanowieniu odmawiającym odrzucenia pozwu, pomimo

braku bezwzględnych przesłanek procesowych, powodujących nieważność

postępowania (art. 379 pkt 1- 3 k.p.c.), gdy pozew podlega odrzuceniu (art. 199 pkt

1- 3 k.p.c.), pojawiły się poglądy o dopuszczalności ponownego zaskarżenia

orzeczenia na tej przyczynie nieważności, co do której wypowiedział się sąd drugiej

instancji utrzymując w mocy postanowienie sądu odmawiające z tego powodu

odrzucenie pozwu. Zwolennicy tego stanowiska trafnie odwołują się do charakteru

postępowania apelacyjnego, będącego, co do zasady, kontynuacją

dotychczasowego postępowania i związanego z tym obowiązku sądu apelacyjnego,

wynikającego z art. 378 § 1 k.p.c., brania pod rozwagę z urzędu wszelkich przyczyn

nieważności. Pogląd ten, wyrażany w odniesieniu do każdej przyczyny

nieważności, wymienionej enumeratywnie w art. 379 k.p.c. oraz art. 1099 § 2 k.p.c.,

której stwierdzenie powoduje odrzucenie pozwu w każdym stanie sprawy, można

akceptować z przyczyn podanych wyżej a już bez żadnych wątpliwości ma on

zastosowanie do przypadków, gdy od wydanego prawomocnego postanowienia

o odmowie odrzucenia pozwu nastąpiła zmiana okoliczności sprawy (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 9 marca 2007 r., II CSK 457/06, nie publ.).

Podobnie uczynił Sąd Apelacyjny odwołując się do zmiany okoliczności

sprawy i nie byłoby żadnych powodów aby zakwestionować tę decyzję, gdyby nie

odmienne konsekwencje procesowe zapisu na sąd polubowny. Wyłączenie

rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przez sądy państwowe wskutek zapisu na sąd

polubowny nie jest równoznaczne z wyłączeniem drogi sądowej a zarzut poddania

sprawy pod rozstrzygnięcie sądu polubownego nie jest zarzutem

niedopuszczalności drogi sądowej. Dawały temu wyraz postanowienia art. 199

k.p.c. w brzmieniu obowiązującym do dnia 16 października 2005 r. (art. 3 ustawy

z dnia 28 lipca 2005 r.) o zmianie ustawy - Kodeks postępowania cywilnego Dz. U.

Nr 178, poz. 1478), wymieniając oddzielnie niedopuszczalność drogi sądowej

(art. 199 § 1 pkt 1 k.p.c.) oraz kompetencję sądu polubownego do rozstrzygnięcia

sprawy (art. 199 § 1 pkt 3 4 k.p.c.) jako przesłanki odrzucenia pozwu.

Podobnie w aktualnym, stanie prawnym podniesienie zarzutu objęcia sporu

8

sądowego zapisem na sąd polubowny, stanowi oddzielną – wobec

niedopuszczalności drogi sądowej (art. 199 § 1 pkt 1) - podstawę odrzucenia

pozwu, uregulowaną w art. 1165 § 1 k.p.c.

Jak przyjmuje się w piśmiennictwie, zapis na sąd polubowny wywołuje dwa

zasadnicze skutki prawne w zakresie prawa procesowego a mianowicie: skutek,

określany jako pozytywny, który oznacza przyznanie sądowi polubownemu

kompetencji do przeprowadzenia postępowania i wydania merytorycznego

rozstrzygnięcia oraz skutek negatywny w postaci wykluczenia rozpoznania sporu

przez sąd państwowy. Z treści art. 1165 § 1 w zw. z art. 202 zd. 3 k.p.c. wynika,

że negatywna przesłanka procesowa w postaci zapisu na sąd polubowny ma

względny charakter, gdyż sąd bierze ją pod rozwagę wyłącznie na zarzut

pozwanego, czy uczestnika postępowania podniesiony przed wdaniem się w spór

co do istoty sprawy. Konsekwencją uwzględnienia przez sąd zarzutu zapisu na sąd

polubowny jest odrzucenie pozwu lub wniosku o wszczęcie postępowania.

Rozpoznanie sprawy przez sąd powszechny, pomimo istnienia zapisu na sąd

polubowny, nie powoduje jednak nieważności postępowania. Jeśli zatem sąd

powszechny, prowadzący postępowanie w sprawie objętej zapisem na sąd

polubowny, zakończy postępowanie i wyda wyrok, pomimo wniesienia ważnego,

skutecznego wykonalnego (art. 1165 § 1 k.p.c.) zarzutu zapisu na sąd polubowny,

sąd apelacyjny uwzględniając w postępowaniu odwoławczym ten zarzut na

podstawie art. 386 § 3 uchyli zaskarżony wyrok i pozew odrzuci.

Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 września 2002 r. (sygn. akt IV CKN 1320/00,

nie publ.) wskazał na dalej idące konsekwencje względnego charakteru tego

zarzutu procesowego, który wyraża się także tym, że może on być rozważany

i rozstrzygany tylko we wstępnym stadium postępowania – przed wdaniem się

w spór co do istoty sprawy. W ten sposób pozwany traci definitywnie możność

powoływania się na ten zarzut w dalszym toku postępowania. Ta prekluzja

procesowa obejmuje zarówno sytuację, kiedy zarzutu nie zgłoszono we właściwym

czasie, jak również, kiedy pomimo jego złożenia o czasie, zarzut ten został przez

sąd oddalony. Na postanowienie o odmowie odrzucenia pozwu przysługuje

zażalenie (art. 394 § 1 pkt 1). Według Sądu Najwyższego, wyklucza to możliwość

powoływania przez pozwanego zarzutu o istnieniu zapisu na sąd polubowny

9

w trybie art. 380 k.p.c., który odnosi się tylko do tych postanowień sądu pierwszej

instancji, które nie podlegały zaskarżeniu w drodze zażalenia. Jeżeli sądy obu

instancji uznały zarzut istnienia zapisu na sąd polubowny za niezasadny,

rozstrzygnięcie tej kwestii jest ostateczne i ani sąd z urzędu, ani pozwany w drodze

zarzutu, nie mogą wracać do niej w toku dalszego postępowania.

Odnosząc te rozważania do stanu faktycznego sprawy podkreślić należy,

że sąd drugiej instancji powrócił jednak do tej kwestii a swoją decyzję usprawiedliwił

zmienionymi okolicznościami sprawy.

Przedstawiona wstępnie opinia o obowiązku uwzględnienia przez sąd drugiej

instancji zmienionych okoliczności prowadzących do nieważności postępowania

nawet wtedy, gdy kwestia ta była już prawomocnie rozstrzygnięta w postępowaniu

wpadkowym wiąże się z istnieniem normatywnej podstawa do ponownego badania

postanowień zaskarżalnych, a nawet prawomocnych. Zgodnie z art. 359 § 1 k.p.c.

postanowienia nie kończące postępowanie w sprawie mogą być uchylane

i zmieniane wskutek zmiany okoliczności sprawy, chociażby były zaskarżone,

a nawet prawomocne. Tę normę procesową w istocie zastosował Sąd Apelacyjny.

Uchylenie w postępowaniu apelacyjnym przez sąd drugiej instancji

zaskarżonego wyroku i odrzucenie pozwu, pomimo wydania wcześniej

postanowienia o oddaleniu zażalenia na postanowienie sądu pierwszej instancji

o odmowie odrzucenia pozwu oznacza w istocie uchylenie wydanego wcześniej

postanowienia nieuwzględniającego przyczyny odrzucenia pozwu. W zaskarżonym

orzeczeniu Sądu Apelacyjnego mieści się implicite uchylenie dotychczasowego

postanowienia odmawiającego odrzucenia pozwu.

Innym zagadnieniem jest, czy Sąd Apelacyjny mógł zastosować tę normę

procesową, czy doszło do „zmiany okoliczności sprawy” jako przesłanki uchylenia

postanowienia nie kończącego postępowanie w sprawie, a zwłaszcza, czy przez

zmianę można rozumieć uzupełnienie materiału dowodowego i jego odmienną

ocenę. Ponieważ w skardze kasacyjnej nie zarzucono naruszenia art. 359 § 1 k.p.c.

rozważania dotyczące tych kwestii są nieuprawnione.

Przytoczony w skardze kasacyjnej w całości art. 365 k.p.c., który tylko w związku

z treścią jego § 1 mógłby mieć zastosowanie w sprawie, dotyczy prawomocności

materialnej orzeczeń. Wyraża się ona związaniem orzeczeniem osób i instytucji

10

w nim określonych. Jest to jednak skutek formalnej prawomocności orzeczenia,

którą zniosło zastosowanie wyjątkowego rozwiązania zawartego w art. 359 § 1

k.p.c.

Z tych przyczyn nie można podzielić zawartych w skardze kasacyjnej

zarzutów naruszenia art. 386 § 3 k.p.c. w związku z art. 379 pkt 1 k.p.c. jak również

naruszenia art. 365 k.p.c.

Bezpodstawnie zarzuca się w skardze kasacyjnej przeprowadzenia dowodu

z przesłuchania świadków zmierzającego do wykładni oświadczeń woli zawartych

w porozumieniu z dnia 2 stycznia 2001 r. Przede wszystkim art. 247 k.p.c.

(przytoczony w skardze kasacyjnej) nie wyłącza w żaden sposób takiego dowodu

(por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 26 września 2008 r., V CSK 108/08,

nie publ.;. z dnia 19 lutego 2003 r., V CKN 1843/00, nie publ.; z dnia 28 kwietnia

1998 r., II CKN 723/97, nie publ.). Sąd drugiej instancji dopuszczając wymienione

dowody nie naruszył przepisów regulujących prekluzję dowodową tj. art. 391 k.p.c.

jak i art. 47914

§ 2 k.p.c. w związku z art. 391 k.p.c. Wystarczy wskazać,

że pozwana spółka wniosek o przesłuchanie tych samych świadków złożyła

w sprzeciwie od nakazu zapłaty a więc przy pierwszej czynności procesowej.

Teza dowodowa byłą sformułowana szeroko i obejmowała „wykazanie powyższych

faktów” a te obejmowały także związanie porozumienia z realizacją wcześniejszych

umów.

Pozostałe zarzuty procesowe, podobnie jak zarzut naruszenia art. 73 § 1 k.c.

w związku z art. 698 § 1 i 2 k.p.c. (w brzmieniu jak wyżej) zakładają, iż sąd drugiej

instancji przyjął istnienie klauzuli arbitrażowej w samym porozumieniu i to w formie

dorozumianej. Zdaniem skarżącej spółki postanowienie tej treści musi być wyraźne

a w dodatku musi być złożone na piśmie.

W związku z tym należy stanowczo stwierdzić, że przedmiotem wykładni było

wprawdzie porozumienie z dnia 2 stycznia 2001 r. ale ze względu na jego związek

z wcześniej zawartymi umowami, w których jednoznacznie (w umowie z 27 lipca

2000 r. i 24 sierpnia 2000 r.) zamieszczono klauzule zawierające zapis na sąd

polubowny. Problem zatem sprowadzał się do nie do tego, czy wolą stron było

zawarcie w porozumieniu dodatkowego zapisu na sąd polubowny obejmującego

wykonanie tego porozumienia ale, czy porozumienie stanowiło kontynuację,

11

uzupełnienie dotychczasowych umów. Taki charakter porozumienia, ze względu na

odpowiednie zapisy w umowach zasadniczych, uprawniał do objęcia zapisem na

sąd polubowny, także wykonania porozumienia.

Wbrew twierdzeniom skargi kasacyjnej nie doszło do zarzucanego naruszenia art.

65 § 1 k.c. Wolę łączności, kontynuacji i uszczegółowienia wcześniejszych umów

w porozumieniu z dnia 2 stycznia 2001 r. strony wyraziły już na jego wstępie

określając, że porozumienie zostało zawarte w „sprawie sposobu i terminów

naliczania odsetek wynikających z umowy wniesienia w aspekcie realizacji umowy

o eksploatację i utrzymanie. Tę wolę stron potwierdziły także dowody

przeprowadzone w postępowaniu apelacyjnym.

Sąd drugiej instancji wielokrotnie wskazywał, że zapis na sąd polubowny

odnosił się do wykonania umowy z dnia 27 lipca 2000 r. zobowiązującej do

wniesienia wkładu rzeczowego oraz umowy z dnia 24 sierpnia 2000 r.

o eksploatację i utrzymanie elektrociepłowni opalanej węglem. Tylko na te umowy

rozciągało się porozumienie i zapis na sąd polubowny odnosił się tylko do sporów

na tle wykonania tych umów. To, że doszło do zawarcia umowy przenoszącej

prawo własności i użytkowania wieczystego, nie oznacza, że umowa

zobowiązująca do wniesienia wkładu rzeczowego została wykonana zgodnie z jej

treścią, co wykluczałoby jakiekolwiek spory na jej tle. Dlatego nie zasługuje na

uwzględnienie zarzut, że zapis na sąd polubowny nie mógł rozciągać się na dalsze

czynności podejmowane po wniesieniu aportu tj. po 27 października 2000 r.

Z tych wszystkich względów Sąd Najwyższy na podstawie art. 39814

k.p.c.

oddalił skargę kasacyjną strony powodowej.

jz

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.