Lexeva to wyłącznie wyszukiwarka aktów prawnych. Nie udzielamy porad prawnych i nie oceniamy spraw. Czym Lexeva nie jest

Sąd Najwyższy Wyrok · 20 sierpnia 2009 r.

II PK 41/09

Wydział II

Przepisy powołane w orzeczeniu

Treść orzeczenia

Sygn. akt II PK 41/09

WYROK

W IMIENIU RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ

Dnia 20 sierpnia 2009 r.

Sąd Najwyższy w składzie :

SSN Jerzy Kuźniar (przewodniczący)

SSN Bogusław Cudowski (sprawozdawca)

SSN Zbigniew Myszka

w sprawie z powództwa T. Sp. z o.o. w Z.

przeciwko A. B.

o zapłatę,

po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w Izbie Pracy, Ubezpieczeń

Społecznych i Spraw Publicznych w dniu 20 sierpnia 2009 r.,

skargi kasacyjnej strony powodowej od wyroku Sądu Apelacyjnego w […]

z dnia 16 października 2008 r.,

oddala skargę kasacyjną, zasądza od strony powodowej na

rzecz pozwanego 1350 zł (tysiąc trzysta pięćdziesiąt) tytułem

zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

2

Uzasadnienie

Wyrokiem z dnia 7 lipca 2008 r. Sąd Okręgowy, Sąd Pracy i Ubezpieczeń

Społecznych w Z., oddalił powództwo o zapłatę wniesione przez „T......" spółka z o.

o. przeciwko A. B..

Sąd ustalił, że powódka zatrudniała pozwanego A. B. na podstawie dwóch

umów o pracę zawartych na czas określony: od dnia 1 lutego 2004 r. do dnia 31

grudnia 2004 r. i od dnia 1 stycznia 2005 r. do dnia 31 grudnia 2010 r. Powódka w

treści obowiązków pracowniczych załączonych do pierwszej umowy o pracę wpisała

między innymi, że pracownik odpowiada za nieprowadzenie działalności

konkurencyjnej oraz ma zakaz świadczenia pracy w ramach stosunku pracy lub na

innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną.

Strony nigdy nie zawarły jednak umowy o zakazie konkurencji w rozumieniu art.

1011

k.p. Pozwany natomiast od dnia 10 grudnia 1991 r. posiadał wpis do ewidencji

działalności gospodarczej, w której zakres działalności gospodarczej uległ zmianie

w 2005 r. W przedmiocie wykonywanej przez pozwanego działalności ujawniono

między innymi pośrednictwo, działalność agentów zajmujących się sprzedażą

towarów różnego rodzaju, sprzedaż hurtową maszyn wykorzystywanych w

górnictwie, budownictwie i inżynierii lądowej i wodnej, pozostałą sprzedaż hurtową,

sprzedaż detaliczną artykułów nieżywnościowych, itp.

W ramach prowadzonej własnej działalności gospodarczej pozwany

sprzedawał sprzęt, który nabywał m.in. od firmy W. i B. - POLAND, które

dostarczały również sprzęt powódce. Powyżsi dostawcy wiedzieli, iż pozwany -

oprócz wykonywanej na rzecz powódki pracy, prowadził również własną

działalność gospodarczą.

Według sądu pierwszej instancji nie można stwierdzić, czy w sytuacji, gdyby

sprzętu nie nabył pozwany, to trafiłby on do powódki, ponieważ dostawcy sprzętu

zaopatrywali też inne podmioty niż pozwanego i powódkę. Nie sposób również

stwierdzić, czy i jaką ewentualną szkodę powódka poniosła przez to, iż pozwany

zakupił określony sprzęt od ww. dostawców. Sąd podkreślił, że żaden z

pracowników powódki nie zauważył jednak, aby pozwany wykorzystywał dane

uzyskane z racji pracy u niej przy prowadzeniu własnej działalności gospodarczej.

3

Pozwany w ramach własnej działalności gospodarczej oferował znacznie

wydłużone – w stosunku do propozycji powódki – terminy płatności. To skłaniało

część klientów do korzystania z usług pozwanego. Powódka miała świadomość, że

pozwany prowadzi - oprócz pracy na jej rzecz - własną działalność gospodarczą o

profilu zbliżonym do tego, jaki ona oferuje.

Sąd podkreślił, że powód początkowo podstawy odpowiedzialności

pozwanego dopatrywał się w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. Następnie starał się wykazać,

iż strony łączyła odrębna pisemna umowa o zakazie konkurencji, aby w końcowym

swoim stanowisku wrócić do pierwotnej koncepcji, tj. widzieć podstawę

odpowiedzialności pozwanego w art. 100 § 2 pkt 4 k.p.

Sąd zauważył też, że zakres zakazanych działań konkurencyjnych powinien

być skonkretyzowany w umowie o zakazie konkurencji, a strony nie ustaliły zakresu

przedmiotowego, podmiotowego, terytorialnego ani czasowego (czy umowa ma

obowiązywać w trakcie, czy po zakończeniu stosunku pracy) obowiązywania

wskazanego zapisu. Dlatego też sąd odmówił powyższym zapisom waloru umowy

o zakazie konkurencji.

Druga z podstaw odpowiedzialności, na której w końcu oparł się powód to art.

100 § 2 pkt 4 k.p. Konsekwencją naruszenia tego przepisu jest stosowanie

przepisów działu piątego regulującego odpowiedzialność materialną pracowników.

Sąd podkreślił jednak, że aby mówić o odpowiedzialności materialnej muszą

zaistnieć określone jej przesłanki, do których należą szkoda, zawinione i

bezprawne działanie (lub zaniechanie) sprawcy szkody oraz związek przyczynowy

pomiędzy jednym a drugim elementem odpowiedzialności materialnej.

Bez wątpienia podstawową z przesłanek warunkujących odpowiedzialność

jest powstanie szkody. Zdaniem Sądu Okręgowego w niniejszej sprawie powódka,

na której zgodnie z określoną w art. 6 k.c. zasadą rozkładu ciężaru dowodu ciążył

obowiązek wykazania tej przesłanki nie wykazała, czy i jakiej wysokości poniosła

szkodę przez działania pozwanego.

Wyrokiem z dnia 16 października 2008 r. Sąd Apelacyjny, Sąd Pracy i

Ubezpieczeń Społecznych oddalił apelację powódki.

4

Sąd odwoławczy w pełni podzielił oraz przyjął przy rozstrzyganiu sprawy

wszystkie ustalenia faktyczne oraz rozważania prawne, poczynione przez sąd

pierwszej instancji.

Sąd podkreślił, że spornym zagadnieniem w niniejszej sprawie było to, czy

zakres obowiązków, jaki otrzymał pozwany stanowi umowę o zakazie konkurencji w

rozumieniu art. 1011

k.p. W tym zakresie sąd podzielił stanowisko sądu pierwszej

instancji, który przedmiotowemu zakresowi obowiązków odmówił charakteru

umowy o zakazie konkurencji, jako ściśle zakreślonego w odrębnej do umowy o

pracę, umowie zobowiązanie pracownika do nieprowadzenia działalności

konkurencyjnej wobec pracodawcy oraz do nieświadczenia pracy w ramach

stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz innego podmiotu prowadzącego

taką działalność. Ustawodawca, regulując umowę o zakazie konkurencji,

zobowiązał strony tej umowy do określenia zakresu zakazu konkurencji, który to

zakres należy rozumieć jako zakres czasowy (czy umowa obowiązuje przez część

okresu umowy o pracę, przez cały jej okres czy też również po ustaniu umowy o

pracę), terytorialny oraz przede wszystkim przedmiotowy, dotyczący tego, jakich

czynności pracownik powinien zaniechać w celu wykonania obowiązku objętego

zakazem konkurencji. W zapisie zawartym w przedmiotowym zakresie obowiązków

zachodzi brak szczegółowego zakreślenia granic obowiązku pracownika do

niepodejmowania działalności konkurencyjnej.

Ponadto sąd zauważył, że na stronach umowy o zakazie konkurencji,

zawartej na podstawie art. 1011

k.p., ciąży obowiązek pisemnego zawarcia tejże

umowy. Zastrzeżenie formy pisemnej w tym przypadku ma ten skutek, iż w razie

niezachowania zastrzeżonej formy nie jest w sporze dopuszczalny dowód ze

świadków ani dowód z przesłuchania stron na fakt dokonania czynności

(zastrzeżenie formy pisemnej ad probationem, stosowane w umowach z zakresu

prawa pracy na podstawie art. 74 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p.). Z powyższym

zastrzeżeniem formy pisemnej związane jest utrwalony w orzecznictwie zakaz

domniemania istnienia umowy o zakazie konkurencji.

W związku z powyższymi rozważaniami, sąd uznał, iż dokumentowi o nazwie

„Zakres obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień na samodzielnym stanowisku

przedstawiciela handlowego" nie można przypisać charakteru umowy o zakazie

5

konkurencji w rozumieniu art. 1011

k.p. Jednak sąd zwrócił uwagę, iż mimo tego

pracownika jako stronę stosunku pracy wiąże ustawowy, wynikający z art. 100 § 2

pkt 4 k.p., obowiązek dbałości o dobro zakładu pracy, chronienia jego mienia oraz

zachowywania w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić

pracodawcę na szkodę. Za utrwalony w orzecznictwie należy, w jego ocenie, uznać

pogląd, iż do obowiązków pracownika, uregulowanych w art. 100 § 2 pkt 4 k.p.,

należy również powstrzymywanie się od podejmowania jakichkolwiek działań, które

mogłyby wyrządzić szkodę pracodawcy. Uzasadnionym jest zatem stwierdzenie, iż

w zakres działań wyrządzających pracodawcy szkodę wchodzi prowadzenie

działalności konkurencyjnej w stosunku do działalności pracodawcy (por. wyrok

Sądu Najwyższego z dnia 19 lipca 2005 r., II PK 388/04, LEX nr 395077).

Sąd Apelacyjny zauważył jednak, że w takim przypadku mają zastosowanie

przepisy Kodeksu pracy dotyczące odpowiedzialności materialnej. Tak więc

zgodnie z art. 116 k.p. pracodawca jest obowiązany wykazać okoliczności

uzasadniające odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody.

Przepis art. 116 k.p. jest systemową konsekwencją art. 6 k.c., który stanowi, iż

ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która z tego faktu wywodzi skutki

prawne. Powyższe uregulowania mają również odzwierciedlenie w ramach

postępowania cywilnego tj. w postaci art. 232 k.p.c, który zgodnie z zasadą

kontradyktoryjności stanowi, iż strony są obowiązane wskazywać dowody dla

stwierdzenia faktów, z których wywodzą skutki prawne.

Konfrontując powyższe uregulowania z niniejszą sprawą, sąd stwierdził, iż

koniecznym do uwzględnienia powództwa było wykazanie przez powódkę jako

pracodawcę, iż pozwany naruszył ustawowy obowiązek pracowniczy, naruszenie

to miało charakter zawiniony, a ponadto spowodowało szkodę w ściśle wskazanej

wysokości. W konsekwencji, na powódce ciążył wyłączny obowiązek wykazania

bezprawnego zachowania pozwanego, jego winy, powstanie szkody, normalnego

związku przyczynowego pomiędzy zawinionym zachowaniem pozwanego, a

powstaniem szkody oraz wysokości szkody.

Mając powyższe na uwadze sąd zgodził się ze stanowiskiem sądu pierwszej

instancji, iż powódka w toku niniejszego postępowania nie wykazała szkody, jaką -

według swoich oświadczeń - poniosła wskutek czynności pozwanego. Powódka

6

jako szkodę wskazała utraconą przez siebie marżę, którą otrzymałaby, gdyby to

ona, a nie pozwany, nabyła od podmiotów, będących dostawcami powódki, sprzęt i

towary, które następnie pozwany sprzedał innym podmiotom .

W ocenie sądu wskazana przez powódkę szkoda była wysoce wątpliwa,

wręcz hipotetyczna. Nie sposób bowiem znaleźć podstawy do powstania szkody w

przypadku, gdy pozwany dokonywał czynności zakupu od dostawców powódki i

dokonywał tych czynności w swoim imieniu i na własny rachunek, ponosząc

związane z tymi czynnościami obciążenie finansowe. Ponadto niemożliwym jest

powstanie szkody, gdy dostawców powódki nie łączyły z powódką żadne umowy, w

których zawarty byłby obowiązek wyłączności, powodujący, iż wyłącznym

podmiotem uprawnionym do zawierania umów z przedmiotowymi dostawcami

byłaby powódka.

W konsekwencji, powódka, pomimo ciążącego na niej - zgodnie z art. 6 k.c,

art. 115 k.p. i art. 232 k.p.c. - obowiązku w zakresie ciężaru dowodowego, nie

wykazała szkody, którą odniosła wskutek konkurencyjnej działalności pozwanego.

W następstwie czego powódka nie spełniła przesłanek, zawartych w przepisach

Kodeksu pracy, których łączne wykazanie mogło być podstawą zasądzenia

odszkodowania na jej rzecz.

Sąd odwoławczy odniósł się także do oddalenia przez sąd pierwszej

instancji wniosku dowodowego powódki o przeprowadzenie dowodu w zakresie

ksiąg rachunkowych pozwanego w celu wykazania wysokości szkody. W

powyższym zakresie wskazał, iż uwzględnienie tego wniosku w praktyce

oznaczałoby faktyczne przerzucenie ciężaru dowodowego na sąd, który najpierw

musiałby zobowiązać pozwanego do przedłożenia określonych dowodów,

następnie do powołania właściwego biegłego sądowego w celu znalezienia

ewentualnej szkody, którą poniosła powódka. Powódka w sformułowaniu wniosku

dowodowego pominęła podstawową dla postępowania dowodowego zasadę

kontradyktoryjności, zgodnie z którą to strona procesu powinna przedstawiać ściśle

określone dowody i konkretne okoliczności, które chce wykazać za pomocą tychże

dowodów. Niedopuszczalnym w niniejszej sprawie - tym bardziej w przypadku, gdy

strona jest reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika - byłoby szukanie

7

przez sąd szkody, jaką powódka ewentualnie odniosła wskutek działalności

pozwanego.

Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wywiodła powód, zaskarżając go

w całości oraz wnosząc o jego uchylenie w całości oraz uchylenie w całości

poprzedzającego go wyroku Sądu Okręgowego w Z. i przekazanie sprawy do

ponownego rozpoznania temu sądowi.

Skarga kasacyjna została oparta na obu podstawach kasacyjnych.

W zakresie naruszenia przepisów prawa materialnego skarżący zarzucił

naruszenia:

 art. 1011

§ 1 k.p. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na mylnym

zrozumieniu przez sąd drugiej instancji treści zastosowanego przepisu i

przyjęcie, iż umowa o zakazie konkurencji zawarta pomiędzy pracownikiem a

pracodawcą powinna zawierać szczegółowe postanowienia dotyczące czasu jej

trwania, zasięgu terytorialnego oraz wskazania konkretnych czynności objętych

zakazem konkurencji, a w przypadku ich braku nie stanowi ona umowy, o której

mowa w art. 1011

§ 1 k.p., w wyniku czego sąd uznał, iż stron niniejszego procesu

nie łączyła umowa o zakazie konkurencji;

 art. 65 § 2 k.c. w związku z art. 1011

§ 1 k.p. poprzez jego niezastosowanie,

mimo iż strony w dokumencie o nazwie „Zakres obowiązków, odpowiedzialności i

uprawnień na samodzielnym stanowisku przedstawiciela handlowego" uzgodniły w

punkcie III.5, iż pozwany odpowiada za nieprowadzenie działalności

konkurencyjnej, jak też za świadczenie pracy w ramach stosunku pracy lub na

innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną, w

wyniku czego sąd uznał, iż powyższa umowa nie precyzuje zakresu działalności

konkurencyjnej, a zatem nie można jej uznać za umowę, o której mowa w art.

1011

§ 1 k.p.;

 art. 361 § 1 k.c. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie, polegające na uznaniu,

iż w sytuacji, w której pracownik prowadzi działalność rodzajowo zbieżną z

działalnością pracodawcy, czym narusza podstawowy obowiązek pracowniczy

określony w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. lub umowę o zakazie konkurencji określoną w

art. 1011

§ 1 k.p., nie istnieje adekwatny związek przyczynowo - skutkowy

pomiędzy jego działaniami, a szkodą w postaci utraconych korzyści w majątku

8

pracodawcy obejmującą utraconą marżę z tytułu umów sprzedaży, w wyniku

czego sąd drugiej instancji przyjął, iż brak jest przesłanek warunkujących

odpowiedzialność odszkodowawczą pracownika;

 art. 74 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. oraz w związku z art. 1013

k.p. poprzez

jego błędne zastosowanie polegające na przyjęciu, iż forma pisemna

zastrzeżona dla umowy o zakazie konkurencji jest formą ad probationem, a

zatem niedopuszczalny jest dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania stron

na fakt dokonanej czynności, w wyniku czego sąd błędnie uznał, iż umowa o

zakazie konkurencji podpisana przez strony zawarta w formie pisemnej pod

rygorem nieważności w postaci dokumentu o nazwie „Zakres obowiązków,

odpowiedzialności i uprawnień na samodzielnym stanowisku przedstawiciela

handlowego" nie podlega zasadzie wykładni umów określonej w art. 65 § 2 k.c.

Ponadto skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania mających

istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie:

 art. 248 § 1 k.p.c. w związku z art. 232 k.p.c. i art. 6 k.c. oraz w związku z art.

116 k.p. poprzez ograniczenie zasady kontradyktoryjności procesu z uwagi na

pominięcie wniosku dowodowego powoda o przeprowadzenie dowodu z

dokumentacji księgowej oraz podatkowej, będącej w posiadaniu pozwanego, jako

dowodu pozwalającego ustalić ewentualne powstanie szkody i jej wysokość w

majątku T. sp. z o.o., a odpowiedni wniosek o przeprowadzenie dowodu został

złożony przez powoda w pozwie, w i wyniku czego w przedmiotowej sprawie nie

został zebrany cały materiał dowodowy, co z kolei doprowadziło do wydania

orzeczenia bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności faktycznych mających

istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu;

 art. 217 § 1 oraz § 2 k.p.c. oraz art. 278 § 1 k.p.c. poprzez nieprzeprowadzenie

zawnioskowanych przez powoda dowodów na okoliczności mające istotne

znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy i jeszcze niewyjaśnione, tj. dowodu z ksiąg

przychodów i rozchodów pozwanego oraz deklaracji z wysokości osiągniętego

zysku lub poniesionej straty za okres od 2004 do 2007 r., a także dowodu z opinii

biegłego sądowego na okoliczność zaistnienia szkody i jej wysokości w majątku

powoda, mimo zgłoszenia odpowiednich wniosków dowodowych w pozwie, co

9

doprowadziło do wydania orzeczenia bez wyjaśnienia wszystkich okoliczności

faktycznych mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sporu.

Wniosek o przyjęcie skargi do rozpoznania został uzasadniony

występowaniem w sprawie zagadnień prawnych następującej treści:

 czy z normy prawnej zawartej w przepisie art. 1011

§ 1 k.p. wynika, iż umowa o zakazie

konkurencji powinna zawierać szczegółowe postanowienia dotyczące czasu jej

trwania, zasięgu terytorialnego oraz wskazania konkretnych czynności objętych

zakazem konkurencji, pod rygorem braku przyznania jej waloru umowy, o której mowa

we wskazanym wyżej przepisie?

Zdaniem powodowa do umowy o zakazie konkurencji należy - w przypadku

uzasadnionych podstaw - stosować określoną w art. 65 § 2 k.c. zasadę wykładni umów. W

szczególności należy - mając na uwadze okoliczności konkretnej sprawy - przyjąć, że:

- jeżeli brak jest postanowień dotyczących czasu trwania umowy o zakazie konkurencji,

która

nie przewiduje odszkodowania dla pracownika z tego tytułu, umowa wiąże strony, co do

zasady, przez czas trwania stosunku pracy,

- jeżeli brak jest postanowień dotyczących zasięgu terytorialnego umowy o zakazie

konkurencji, należy uznać, iż dotyczy ona obszaru, na którym stale działa pracodawca,

- jeżeli brak jest szczegółowych postanowień dotyczących zakresu działalności

konkurencyjnej, należy przyjąć, iż obejmuje on cały zakres działalności pracodawcy

wynikających z umowy spółki oraz wpisu w ewidencji przedsiębiorców, w tym w

Rejestrze Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego.

 czy z zamierzonego i świadomego naruszenia przez pracownika podstawowego

obowiązku określonego w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. polegającego na dbaniu o dobro

zakładu pracy, chronieniu jego mienia oraz zachowania w tajemnicy informacji,

których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę, wynika domniemanie

faktyczne istnienia winy umyślnej po stronie pracownika w postaci zamiaru

bezpośredniego lub ewentualnego w przypadku powstania szkody w majątku

pracodawcy spowodowanej tymi działaniami pracownika?

 czy przepis art. 361 § 1 k.c. stanowiący, że zobowiązany do odszkodowania

ponosi odpowiedzialność tylko za normalne następstwa działania lub

zaniechania, z którego szkoda wynikła, uzasadnia przyjęcie, iż istnieje adekwatny

10

związek przyczynowy pomiędzy naruszeniem przez pracownika jednego z

podstawowych obowiązków pracowniczych określonego w art. 100 § 2 pkt 4 k.p.

lub naruszenia postanowień umowy o zakazie konkurencji, a powstaniem szkody

w postaci utraconych korzyści w majątku pracodawcy obejmujących utraconą

marżę z tytułu umów sprzedaży?

 czy przepis art. 74 § 1 k.c. w związku z art. 300 k.p. w związku z art. 1013

k.p.

uzasadnia przyjęcie, iż w sytuacji zawarcia przez pracownika i pracodawcę umowy

o zakazie konkurencji w formie pisemnej bez określenia jej szczegółowego

zakresu, nie jest dopuszczalny dowód ze świadków ani dowód z przesłuchania

stron na fakt dokonania czynności oraz jej treści, co należy rozumieć jako formę

zastrzeżoną dla celów dowodowych (ad probationem)?

Ponadto skarżący podniósł, że skarga jest oczywiście uzasadniona ze

względu na naruszenie przepisów postępowania.

Po pierwsze w sprawie nie zostało przeprowadzone postępowanie

dowodowe w znacznej części, w szczególności z uwagi na oddalenie wniosku

dowodowego zgłoszonego przez stronę powodową w pozwie polegającego na

przeprowadzeniu dowodu z dokumentacji księgowej i podatkowej pozwanego, a

także z opinii biegłego sądowego na okoliczność ustalenia istnienia szkody i jej

wysokości. Mając na uwadze fakt, iż zgodnie z art. 116 k.p. oraz w związku z art. 6

k.c. to na powódce spoczywał ciężar dowodu w przedmiotowej sprawie, w

szczególności w zakresie wykazania powstania szkody i jej wysokości, z czego

skarżąca wywiązała się już w pozwie, należy uznać, iż sąd rozpoznający

przedmiotową sprawę naruszył przepis art. 232 k.p.c w związku z art. 248 § 1 k.p.c.

Po drugie doszło do naruszenia przepisu art. 217 § 1 k.p.c., który stanowi, iż

stronie przysługuje prawo przytaczania okoliczności faktycznych i dowodów na ich

poparcie do czasu zamknięcia rozprawy. Powód w niniejszej sprawie już w pozwie

wskazał odpowiednie wnioski dowodowe w postaci przeprowadzenia dowodów z

dokumentów znajdujących się w posiadaniu pozwanego w postaci ksiąg przychodów

i rozchodów A. B. oraz deklaracji z wysokości osiągniętego zysku lub poniesionej

straty za okres od 2004 do 2007 r., a także dowodu z opinii biegłego sądowego na

okoliczność zaistnienia szkody i jej wysokości w majątku T. sp. z o.o. Okoliczności te

z uwagi na roszczenie oparte na twierdzeniach o zaistniałej szkodzie w postaci

11

utraconych przez powoda korzyściach, miały istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia

przedmiotowej sprawy. Sąd drugiej instancji pominął jednak opisane wyżej środki

dowodowe, mimo iż zostały spełnione wszystkie warunki formalne dotyczące

wskazania określonych dowodów, a okoliczności te nie zostały w inny sposób

wyjaśnione. Sąd drugiej instancji ograniczył tym samym zasadę kontradyktoryjności

procesu, poprzez brak przeprowadzenia zgłoszonych przez stronę powodową

środków dowodowych, błędnie przyjmując, iż wniosek o przeprowadzenie dowodu z

dokumentacji znajdującej się w posiadaniu innej osoby niż wnioskujący oraz

dowodu z opinii biegłego sądowego, w rzeczywistości przerzuca ciężar dowodu na

sąd orzekający w sprawie. Takie stanowisko jest całkowicie nieuzasadnione i

niedopuszczalne, w szczególności z uwagi, iż art. 248 § 1 k.p.c. przyznaje

uprawnienie do żądania przez sąd dokumentów znajdujących się w posiadaniu

osoby trzeciej lub strony przeciwnej, jeżeli stanowi dowód istotny dla

rozstrzygnięcia sprawy. Nie sposób zatem zgodzić się ze stanowiskiem sądu

drugiej instancji, iż takie uprawnienie odnosi się jedynie do dowodu

przeprowadzanego z urzędu. W szczególności wskazany wyżej przepis nie zawiera

szczegółowych ograniczeń, iż zobowiązanie do przedłożenia dokumentów przez sąd

nie może nastąpić na skutek odpowiedniego wniosku zgłoszonego przez stronę

postępowania.

W odpowiedzi na skargę kasacyjną pozwany wniósł o jej oddalenie, gdyż w

świetle przytoczonych w niej zarzutów jest ona w pełni niezasadna.

Sąd Najwyższy zważył co następuje:

Zasadniczym problemem, który miał decydujące znaczenie dla

rozstrzygnięcia było określenie charakteru prawnego „zakresu obowiązków,

odpowiedzialności i uprawnień” pozwanego. W skardze kasacyjnej powód

wywodził, iż strony stosunku pracy zawarły umowę o zakazie konkurencji. Zdaniem

skarżącego w sprawie występuje istotne zagadnienie prawne i potrzeba wykładni

przepisu art. 1011

§ 1 k.p., a skarga była oczywiście uzasadniona.

W zakresie obowiązków przewidziano, że pozwany nie może prowadzić

działalności konkurencyjnej ani też świadczyć pracy w ramach stosunku pracy lub

na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego działalność konkurencyjną.

12

Zakaz konkurencji jest uregulowany w Kodeksie pracy. Zgodnie z art. 1011

§ 1 k.p.

w zakresie określonym w odrębnej umowie, pracownik nie może prowadzić

działalności konkurencyjnej wobec pracodawcy ani też świadczyć pracy w ramach

stosunku pracy lub na innej podstawie na rzecz podmiotu prowadzącego taką

działalność. Jak widać obowiązek pozwanego został określony w oparciu o przepis

art. 1011

§ 1 k.p. Sądy obu instancji przyjęły, że dokumentowi o nazwie „zakres

obowiązków, odpowiedzialności i uprawnień” nie można przypisać charakteru

umowy o zakazie konkurencji w rozumieniu art. 1011

k.p. Sąd Apelacyjny uzasadnił

swoje stanowisko tym, że zakres obowiązków pracowniczych nie jest

równoznaczny z zawarciem odrębnej umowy o zakazie konkurencji. Sąd ten

przedstawił wywód dotyczący potrzeby określenia zakresu czasowego,

przedmiotowego i terytorialnego zakazu konkurencji oraz formy zawarcia umowy.

Problem treści umowy o zakazie konkurencji oraz jej formy staje się jednak

bezprzedmiotowy, jeżeli w ogóle nie doszło do jej zawarcia. Określenie zakresu

obowiązków pracowniczych nie może więc być utożsamiane z zawarciem odrębnej

umowy o zakazie konkurencji. Z tego powodu nieuzasadnione okazały się

podstawowe zarzuty skargi kasacyjnej. Ponadto należy zauważyć, że Sąd

Apelacyjny nie stwierdził wprost, który z przedstawionych w uzasadnieniu

argumentów przesądził o rozstrzygnięciu.

Zdaniem Sądu Najwyższego należało uznać, że pomiędzy stronami sporu

nie doszło do zawarcia umowy o zakazie konkurencji. Zakres obowiązków

pracowniczych może bowiem jedynie konkretyzować te obowiązki. Natomiast

przepis art. 1011

§ 1 k.p. stanowi o zawarciu odrębnej umowy o zakazie

konkurencji.

Kolejnym problemem było rozstrzygnięcie o naruszeniu obowiązku

pracowniczego i ewentualnym obowiązku naprawienia szkody wyrządzonej

pracodawcy. Należy przyjąć, że pracownik prowadzący działalność konkurencyjną

pomimo niezawarcia umowy zakazie konkurencji może naruszyć obowiązek

dbałości o dobro zakładu pracy określony w art. 100 § 2 pkt 4 k.p. (por. wyroki Sądu

Najwyższego z dnia 3 marca 2005 r., I PK 263/04 i z dnia 18 czerwca 2007 r., II PK

388/06). Naruszenie to może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia

umowy o pracę, a nawet przyczynę rozwiązania niezwłocznego. Odpowiedzialność

13

za szkodę jest w takim przypadku oparta na przepisach Kodeksu pracy o

odpowiedzialności materialnej (art. 114 – 122 k.p.). Zgodnie z art. 116 k.p.

pracodawca jest obowiązany wykazać okoliczności uzasadniające

odpowiedzialność pracownika oraz wysokość powstałej szkody. Jest oczywiste, że

jedynie łączne wykazanie wszystkich przesłanek odpowiedzialności materialnej

uzasadnia obciążeniem pracownika obowiązkiem zapłaty odszkodowania. Sąd

drugiej instancji uznał, że strona powodowa nie wykazała powstania szkody. W

ocenie Sądu Apelacyjnego wskazana szkoda jest wysoce wątpliwa, wręcz

hipotetyczna. Stanowisko to znajduje swoje uzasadnienie w przeprowadzonym

postępowaniu dowodowym. Z tego względu nieuzasadnione okazały się zarzuty

naruszenia wskazanych w skardze przepisów postępowania.

Z powyższych względów należało uznać, że zaskarżony wyrok Sądu

Apelacyjnego odpowiada prawu, a skarga kasacyjna nie ma uzasadnionych

podstaw.

Z tych względów orzeczono, na podstawie art. 39814

k.p.c., jak w sentencji

wyroku.

/tp/

Lexeva pokazuje treść orzeczenia, nie udziela porad prawnych i nie ocenia, co z niego wynika w konkretnej sprawie. Moc prawną ma wyłącznie dokument wydany przez sąd.